kopiec-arleta
27.10.04, 17:30
Będzie o paniach farmaceutkach. Czy zauważyłyście pewną prawidłowość? Są one
nieuprzejme, mają wiecznie muchy w nosie, naburmuszoną minę, nie odpowiadają
na „dzień dobry” ani „do widzenia”, nie uśmiechają się… Od jakiegoś czasu
kupuje leki i parafarmaceutyki tylko w aptece Super-Pharm. Jest tam pewna
bardzo miła i zawsze uśmiechnięta pani. Jak przeczytałam na identyfikatorze –
technik farmacji. A już myślałam, że to wyjątek. Jak widac moja teoria i
idąca za nią praktyka, potwierdziła się…
Czy jesteście na co dzień uprzejme? Dla pieszych, innych kierowców, pań w
sklepie, kasjerek? Czy mówicie dzień dobry, do widzenia, uśmiechacie się? Ja
zachowuję się w sposób uprzejmy odruchowo. I, co przykre, często spotyka się
to z obojętnością lub nawet wrogością lub jest odbierane jako oznaka słabości…