Dodaj do ulubionych

zachówek po raz enty

09.01.21, 18:28
Czy ktoś praktykował poprzez "dogadanie się" bez uciekania się do pomocy kancelarii adwokackiej ?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: zachówek po raz enty 09.01.21, 19:27
      grrrrw napisała:

      > Czy ktoś praktykował poprzez "dogadanie się" bez uciekania się do pomocy kancel
      > arii adwokackiej ?

      O jakim "dogadaniu się" piszesz? Wysokość zachowku jest ściśle określona przepisami, przyjmując spadek zgodne strony mogą od razu w sądzie zeznać, kto i co bierze, czego się zrzeka na rzecz, co bierze jako zachowek itd., niezgodne strony będą się procesować i wtedy wszystko zależy od tego, na ile pewnie się ktoś czuje w pisaniu pism, składaniu oświadczeń itd.
    • daniela34 Re: zachówek po raz enty 09.01.21, 19:40
      1. Zachowek przez O jak Olga
      2. Pewnie, że można się dogadać (jak jestem adwokatem, tak nie twierdzę, że bez nas nic niedasie). Tylko że trzeba sobie spisać ugodę z zapisem, że wypłacona kwota X czy tam przekazana rzecz wyczerpuje roszczenia strony co do zachowku.
        • daniela34 Re: zachówek po raz enty 09.01.21, 20:35
          Nie. Jeśli pozwiesz o zachowek to oczywiście otrzymasz go w formie pieniężnej. Jeśli zawierasz z kimś ugodę to można przyjąć dowolna rzecz/przedmiot w ramach rozliczenia.
          Jesli będę ci winna 200 tysięcy (pożyczka) a tobie spodoba się mój samochód wart 200 tysięcy, to możemy się dogadać, że zamiast spłaty dlugu weźmiesz mój samochód. Z zachowkiem jest dokładnie tak samo, to jest roszczenie, zwrot pożyczki tez.
          • aqua48 Re: zachówek po raz enty 10.01.21, 15:33
            daniela34 napisała:

            > Jeśli zawierasz z kimś ugodę to można przyjąć dowolna rzecz/przedmiot w ramach
            > rozliczenia.

            Moja koleżanka tak dostała kawałek domu. Na zasadzie ugody z resztą rodziny.


            • daniela34 Re: zachówek po raz enty 10.01.21, 15:49
              Bo to jest sposób dużo wygodniejszy niekiedy: jak ktos nie ma środków a na przyklaf z różnych względów problem z kredytem hipotecznym to szybciej oddać nieruchomości niż szukać kupca, sprzedawać i spłacać zachowek
        • daniela34 Re: zachówek po raz enty 09.01.21, 20:47
          I tu masz jeszcze stanowisko,co wówczas z podatkiem (w tym stanie faktyczny zaplata zachowku nastąpiła poprzez przeniesienie własności mieszkania)
          poradnikprzedsiebiorcy.pl/-zachowek-w-postaci-mieszkania-czy-trzeba-placic-pit
    • koronka2012 Re: zachówek po raz enty 09.01.21, 19:43
      Najprawdopodobniej większość osób dogaduje się bez udziału adwokatów 🙂

      Chodzi ci o wynegocjowanie kwoty czy spisanie umowy? O ile to pierwsze da się załatwić we własnym zakresie to z drugim raczej poszłabym do notariusza.
    • szalona-matematyczka Re: zachówek po raz enty 09.01.21, 20:05
      Mysle, ze wiele rodzin nie potrzebuje pomocy prawnika. Jesli jest zgoda co do wyplacanej sumy to po co prawnik (to tez sa sepy na pieniadze i czesto leniwi i niedouczeni, potrafia tez sklocic rodzine na wieki). Wg mnie zawsze jest lepiej dogadac sie bez prawnika. No, chyba,ze sie nie da. Moja rada: nie oszczedzac na umowie notarialnej, w ktorej powinna byc klauzula, ze strony nie.maja zadnych roszczen wiecej do siebie.
    • wapaha Re: zachówek po raz enty 09.01.21, 20:57
      Odnośnie zachowku to nie nie-ale odnośnie spadku. Dogadałam się , otrzymałam na czym mi zależało i nie żałuję ( zrezygnowałam z "walki" o ziemię i kawałek domu w zamian za kilka waznych dla mnie historycznych pamiątek)
    • grrrrw Re: zachówek po raz enty 09.01.21, 22:15
      Wyobrażałam sobie, że napiszę list polecony z propozycją, że jestem gotowa (mimo pandemonium pandemicznego) przyjechać osobiście 500 km i że pójdziemy razem do notariusza w miejscu śmierci spadkodawcy.
      Albo zatelefonować, że chcę przyjechać, załatwić j/w, o ile nie boją się gości przyjmować.
      • koronka2012 Re: zachówek po raz enty 09.01.21, 22:26
        No i...? Wyobrażać można sobie różne rzeczy.
        Z tym że nie widzę specjalnie sensu jechać 500 km zanim się nie odmówi tematu telefonicznie, nie ustali kwoty oraz nie ustawi spotkania z notariuszem na podpisanie dokumentu. Na marginesie to można załatwić u dowolnego notariusza niekoniecznie w miejscu śmierci spadkodawcy.

        Zanim bym zaczęła zbierać się do wyjazdu chciałabym przeczytać draft dokumentu który notariusz przygotuje.
      • daniela34 Re: zachówek po raz enty 09.01.21, 22:29
        Ok, ale to raczej sobie ustalcie wszystkie warunki(kwota, termin) najpierw mailowo/telefonicznie. Dopiero potem prześlijcie te warunki notariuszowi, żeby przygotował projekt aktu. A sam akt (to w ogóle nie musi być akt, chyba że uprawniony do zachowku tego chce dla swojego zabezpieczenia) to już będzie formalność. Żebyś na darmo nie jechała. No i notariusz może być skądkolwiek, nie musi być w miejscu śmierci spadkodawcy. Ma być tam, gdzie wam będzie najwygodniej.
    • barbibarbi Re: zachówek po raz enty 12.01.21, 18:50
      Jest instytucja mediatora, można z tego skorzystać jeśli jest dobra wola dogadania się co do kwot. Na pewno warto to przemyśleć zanim wyda się fortunę na prawników, koszty sądowe, opinie biegłych, wyceny i straci czas i nerwy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka