Dodaj do ulubionych

Do zwolenniczek ks

12.01.21, 22:13
Zadałam pytanie kilkakrotnie w siostrzanym watku, bez odpowiedzi.
Czy, biorąc pod uwagę ilość pomyłek sadowych/prowokacji/ presji, podtrzyujecie swoje przekonanie o karze smierci, wiedząc, że taka pomyłka moze dotknąć was lub asze dorosłe dziecko.
Proszę o proste odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • fornita111 Re: Do zwolenniczek ks 12.01.21, 22:35
      Zawsze twierdzilam, ze kara smierci powinna byc dopuszczona tylko w cywilizowanych krajach (czyli niezalezne sadownictwo i generalnie sprawny system prawny. Na pewno NIE Polska poki co). I ze powinna byc stosowana w wyjatkowych przypadkach. Biorac pod uwage powyzsze: w takich warunkach glosowalabym ZA kara smierci, biorac na klate jakis ulamek promila prawdopodobienstwa, ze moglabym ja, lub ktos mi bliski na taka kare zostac skazany.
      • lilia.z.doliny Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 08:22
        Zawsze twierdzilam, ze kara smierci powinna byc dopuszczona tylko w cywilizowanych krajach (czyli niezalezne sadownictwo i

        Cywilizowane kraje juz od dawna nie wykonują ks. Ten rodzaj kary funkcjonuje w tych pozostałych panstwach
    • triss_merigold6 Re: Do zwolenniczek ks 12.01.21, 22:37
      Nie. Tak.
      Jako obywatel jestem zdecydowanie przeciwko ks, ponieważ żadnej władzy/instytucji nie ufam na tyle, żeby dawać jej taki instrument.
      Jako rodzic jestem za w przypadkach jak omawiany w wątku obok.
      Czyli w każdych warunkach głosowałabym przeciwko karze śmieci, aczkolwiek dopuszczam myśl o samodzielnym (jako rodzic) i bezprawnym wymierzeniu sprawiedliwości.
      • kira02 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 05:52
        Mam identycznie. Z tym, że nie wiem, czy próbowałabym wymierzyć "sprawiedliwość" samodzielnie. Pewnie nie. Chociaż kto wie, może gdybym widziała opieszałość i nieudolność organów państwa i sprawca "śmiałby mi się w twarz"...Przypomniał mi się początek "Ojca Chrzestnego".
    • dolcenera Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 08:34
      Pamietam, jak jako licealistka oglądałam z ojcem ten film „ prawo ojca” z Kondratem.
      Mój ojciec się głęboko zamyślił, matka zapytała o czym myśli, a ojciec odparł, że oblicza ile dni zajęłoby mu skonstruowanie bombki, żeby wysadzić mieszkanie faceta, który zgwałciliby jego córkę.

      Jestem w stanie sobie wyobrazić, że są takie sytuacje kiedy kara śmierci jest jedyna słuszna odpowiedzią i nawet jeśli nie naprawi krzywd, nie odwróci nieodwracalnego, to w jakimś stopni zadośćuczyni. To mówiłam ja - ex kato, obecnie ate.

      Wiec TAK.

      • maly_fiolek Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 09:23
        Za gwałt zabić człowieka(?), o bombie w mieszkaniu która może zabić postronne osoby nie wspomnę.
        Dobra, udaje się, chłopak zamordowany.
        A co ma zrobić w tym momencie ojciec zamordowanego chłopaka - zabić mordercę czy jego córkę (a może wszystkie dzieci) żeby było oko za oko?
        Przemoc rodzi przemoc.
          • maly_fiolek Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:20
            No nie przyrównuj gwałtu do morderstwa, to zupełnie inny kaliber spraw nie tylko w społecznym odczuciu ale również w prawodawstwie wszystkich cywilizowanych krajów.
            Nastolatka po gwałcie żyje i zgodnie ze statystykami będzie miała bardzo wysokie szanse na normalne życie, a zamordowany chłopak nie.
            • ritual2019 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:22
              maly_fiolek napisała:

              > No nie przyrównuj gwałtu do morderstwa, to zupełnie inny kaliber spraw nie tylk
              > o w społecznym odczuciu ale również w prawodawstwie wszystkich cywilizowanych k
              > rajów.
              > Nastolatka po gwałcie żyje i zgodnie ze statystykami będzie miała bardzo wysoki
              > e szanse na normalne życie, a zamordowany chłopak nie.

              Hmmm, a np dzieci gwalcone analnie latami?
            • dolcenera Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:59
              Oczywiście, że porównuję, bo jest co porównywać - jest to podobny kaliber co pobicie ze skutkiem trwałego uszkodzenia ciała/ czy śmiertelnym.


              Normalne życie po gwałcie w wieku nastoletnim ? Kpisz czy o drogę pytasz ? Osobiście nie wyobrażam sobie „normalnego życia” seksualnego czy rodzinnego po przejściu przez gwałt w wieku nastoletnim. No chyba, ze uważasz ze przyjęcie stłuczonej butelki do waginy, ( (pękniętą szyjkę macicy jako bonus pozbawienia macierzyństwa )albo kilku penisów do głębokiego gardła, szestnastolatka załatwi kilkumiesięczna psychoterapią i meliską przed snem.

              I jeśli już - kara zostanie wymierzona gwalcicielowi, a nie „chłopakowi”. I nie mył pojęć morderstwa i kary śmierci, bo zamordować można niewinnego.
              • maly_fiolek Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 12:27
                Jedyne do czego można porównywać morderstwo to do pobicia ze skutkiem śmiertelnym.

                > I jeśli już - kara zostanie wymierzona gwalcicielowi, a nie „chłopakowi”. I nie mył pojęć morderstwa i kary śmierci, bo zamordować można niewinnego.

                Morderstwo to umyślne zabicie człowieka, to jest definicja. Czy niewinny czy winny komuś coś nie ma znaczenia. A ten 'gwałciciel' jest również 'chłopakiem' i czyimś synem.
                W każdym razie dając prawo wendety (zabicia gwałciciela/mordercy przez krewnego) rozpętuje się piekło wzajemnych mordów, są na to liczne przykłady w przeszłości, a nawet i teraz się zdarza.
                  • maly_fiolek Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 13:47
                    Tu muszę sie częściowo zgodzić, jednak trzeba pamiętać jakie to niesie konsekwencje. A praktyce w Albani gdzie system vendetty był dość długo obecny nie mordowało się za gwałt. Bo to z automatu oznaczało że morderca długo nie pożyje, a potem na odwrót.... i tak przez setki lat ludzie się mordują.
                    Polecam przeczytać książkę "Krew za krew" Kadare.
                    • dolcenera Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 14:50
                      Jednak w naszym kotle kulturowym, matka/ ojciec ofiary eliminujący krążącego gwałciciela raczej nie byłby obiektem vendetty.

                      Albanczykow znam dobrze ze studiów i to nie są absolutnie nasze klimaty, raz zacofanie, dwa komunizm według mao, trzy położenie geo, cztery Kosowo, piec islam.
                        • dolcenera Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 16:40
                          W naszym kręgu kulturowym niestety nie ma eliminacji samozwańczych gwałcicieli przez krążących szeryfów.

                          A nawet gdyby byli, to infantylnie pikajace serduszko małego fiolka - jakże dobrze dobrany nick - z pewnością by się obruszyło, że jak to chłopaka tak prześladować, lepiej uświadczysz przy herbacie i pogadać, on na pewno miał trudne dzieciństwo.

                          EOT.
                • primula.alpicola Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 14:59
                  Pozostałości małpiego DNA jest o wiele starsze niż idee humanitaryzmu i współczesne systemy prawne.
                  Co do kary śmierci w kodeksie mam wątpliwości, ale nie ośmieliłabym się potępić matki, która w afekcie zabija mordercę własnego dziecka. Ma do tego moralne prawo.
      • bi_scotti Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 15:15
        dolcenera napisała:

        > Mój ojciec się głęboko zamyślił, matka zapytała o czym myśli, a ojciec odparł,
        > że oblicza ile dni zajęłoby mu skonstruowanie bombki, żeby wysadzić mieszkanie
        > faceta, który zgwałciliby jego córkę.
        >

        www.theguardian.com/us-news/2015/apr/18/oklahoma-bombing-victim-father-friends-tim-mcveigh-dad
        Very humbling. Life.
        • dolcenera Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 15:41
          “You don’t heal by escalating violence and by using the death penalty we escalate violence – and that violence is sponsored by the state,” he says sternly.“

          Very pretencious to decide how one heals from his own child’s death. Not humble at all. Życie.
    • ritual2019 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 09:41
      Dlaczego mialoby to dotkanc mnie? Pytam powaznie? Ludzie morduja innych, psychopaci, seryjni mordecy, przywodcy i czlonkowie gangow (roznego rodzaju) zbrodniarze wojenni itd istnieja i morduja i dokonuja tych wyborow. Nikt nie musi mordowac, to jest decyzja jaka podejmuja. I nie, nie mam na mysli dzieci a osoby dorosle. Wiele osob doznaje roznego rodzaju przemocy, a jednak wiekszosc nie morduje innych.
        • ritual2019 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 10:33
          hanusinamama napisała:

          > Czy ty umiesz czytąc ze zrozumieniem? A jak twoje dziecko zostanie niesłusznie
          > skazane??
          >

          A dlaczego mialabym zakladac ze zostanie w ogole o cos takiego oskarzone, a na dodatek skazane nieslusznie? Kara smierci nie jest wykonywana od razu, czesto mijaja lata. 99% skazanych to nie sa niewinne lelije.
          • elinborg Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:40
            Bo znalazło się w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie? Bo ktoś je wrobił? Bo dochodzenie zostało źle przeprowadzone? Bo faktycznie kogoś nieumyślnie pozbawił życia, ale dowody i zeznania innych świadczą przeciw niemu?
      • grey_delphinum Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 10:31
        Tak, mimo wszystko tak. Jeśli któreś z moich dzieci zostałoby złapane na miejscu zbrodni z narzędziem w ręku, przyznałoby się do winy i nie byłoby żadnych uniewinniających okoliczności (np. działanie w samoobronie lub obrona innego czlowieka) , to uznałabym, że dokonując takiego, a nie innego wyboru, zasługują na najwyższą karę.
            • daniela34 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 10:45
              Różnica jest ogromna. Akurat w tym wypadku powiedzenie; "póki życia, póty nadziei" ma głęboki sens. Jest szansa, że ktoś nawet choćby i po 18 latach -dojdzie do tego, że miała miejsce sądowa pomyłka.
              • ritual2019 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 10:48
                daniela34 napisała:

                > Różnica jest ogromna. Akurat w tym wypadku powiedzenie; "póki życia, póty nadzi
                > ei" ma głęboki sens. Jest szansa, że ktoś nawet choćby i po 18 latach -dojdzie
                > do tego, że miała miejsce sądowa pomyłka.

                A jesli niegdy nie dojdzie? Poza tym lata spedzone w wiezieniu wywieraja nieodwracalne efekty w psychice czlowieka.
                • daniela34 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 10:52
                  Piszę o nadziei. Nadziei skazanego, nadziei bliskich, no i o ogromnej pracy, którą odwalają po to, żeby doprowadzić do ujawnienia pomyłki sądowej.
                  Zakładając, że twoja bliska osoba byłaby niewinnie skazana za przestępstwo (ja się nie lubię posługiwać argumentem: "twoje dziecko niewinnie skazane", ale lila w ten sposób postawiła sprawę, więc kontynuuję dyskusję)- wolałabyś, żeby wyszła po latach z nieodwracalnymi zmianami, czy żeby została zabita w wykonaniu wyroku skazującego?
                  • ritual2019 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:17
                    daniela34 napisała:

                    > Piszę o nadziei. Nadziei skazanego, nadziei bliskich, no i o ogromnej pracy, kt
                    > órą odwalają po to, żeby doprowadzić do ujawnienia pomyłki sądowej.
                    > Zakładając, że twoja bliska osoba byłaby niewinnie skazana za przestępstwo (ja
                    > się nie lubię posługiwać argumentem: "twoje dziecko niewinnie skazane", ale lil
                    > a w ten sposób postawiła sprawę, więc kontynuuję dyskusję)- wolałabyś, żeby wys
                    > zła po latach z nieodwracalnymi zmianami, czy żeby została zabita w wykonaniu w
                    > yroku skazującego?

                    Wolalabym zeby nie znalazla sie w okolicznosciach ktore sprawliby ze zostala podejrzana. Kara smierci nie jest orzekana czesto, zwlaszcza obecnie, mam na mysli kraje tzw rozwiniete i nie tylko technologicznie wiec te pomylki nie sa tak czeste jak sie tu przedstawia. Uwazam ze za pewne przestepstwa to jest tak naprawde jedyna kara ktora moze przyniesc ulge rodzinie i bliskim ofiar. Dodatkowo pewnych mordercow nalezy eliminowac ze spoleczenstwa dla jego dobra bo nawet z wiezienia potrafia nadal czynic niewyobrazalne zlo.
                    • daniela34 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 12:26
                      Hmmm, z tymi krajami rozwiniętymi technologicznie... mamy laboratoria, mamy badania DNA, mamy badania mikrośladów, wszystko to mamy. Teoretycznie. W praktyce na miejsce zdarzenia pierwszy przyjeżdża policjant Wiesiek, John, Hans czy tam inny Pierre. I zanim cały ten aparat laboratoryjny i kryminalistyczny zostanie uruchomiony, czasem już kontaminacja śladu nastapi.
                      • ritual2019 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 13:25
                        daniela34 napisała:

                        > Hmmm, z tymi krajami rozwiniętymi technologicznie... mamy laboratoria, mamy bad
                        > ania DNA, mamy badania mikrośladów, wszystko to mamy. Teoretycznie. W praktyce
                        > na miejsce zdarzenia pierwszy przyjeżdża policjant Wiesiek, John, Hans czy tam
                        > inny Pierre. I zanim cały ten aparat laboratoryjny i kryminalistyczny zostanie
                        > uruchomiony, czasem już kontaminacja śladu nastapi.

                        Bez przesady.
                        • daniela34 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 13:42
                          No bez przesady: od ilu lat mamy wiedzę na temat śladów biologicznych pozostawionych na miejscu przestępstwa? Od kiedy wiemy, że badając ślinę można ustalić w niektórych przypadkach grupę krwi (wydzielacze)? (zostawmy DNA na boku na razie). Od kiedy wiemy, że odcisk ust na niedopałku identyfikuje sprawcę (cheiloskopia)? Od kiedy mamy możliwość zabezpieczyć odciski palców na niedopałku? Od dawna. ELEMENTARZ.
                          1997 rok- zabójstwo szefa polskiej policji, generała Marka Papały, wydawałoby się że sprawa pod szczególnym nadzorem, prowadzona powinna być przez najlepszych specjalistów. Co mamy na miejscu przestępstwa? Niedopałki. Czyje niedopałki? Uczestników akcji, rozmaitych szych, które przybyły na miejsce po zdarzeniu.
                          Tak jak napisałam, DNA zostawiam na boku, bo można się uprzeć, że od 1989 roku, kiedy pierwszy raz badano w Polsce to "jeszcze" raczkowało. Ale powyższe metody to wtedy już były w podręcznikach dla studentów opisane jako absolutne klasyki. I co? I nico.
                          Z DNA pozornie jest lepiej, w rzeczywistości- jest gorzej, bo pomijając pomyłkę przy teście (powiedzmy, ryzyko jest, ale do wyeliminowania)- są jeszcze sytuacje interpretacji, czyli wskazania, dlaczego DNA Kowalskiego znalazło się na miejscu zdarzenia.
                          Nie wysilając się specjalnie intelektualnie można podać przykłady, w których DNA niewinnego syna ematki może znaleźc się na zwłokach ofiary zgwałcenia i zabójstwa. Pozostanie kwestia interpretacji tego śladu.
                          • daniela34 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 13:46
                            cd. o zanieczyszczeniu śladu przez niestarannego, nie przestrzegającego procedur technika kryminalistycznego już pisałam.

                            Nie wierzę w doskonały system doskonałych ludzi, po prostu.

                            • daniela34 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 15:07
                              Strzelanina z Houston 2017- technik nie znajduje łusek,nie robi zdjęć na miejscu przestępstwa.
                              Zwłoki ofiary zgwałcenia i zabojstwa w prywatnym basenie UK 19 lat temu- policja przyjezdza na miejsce i przyjmuje tezę o nieszczęśliwym wypadku- nie zabezpieczaja śladów, część rzeczy (np termometr basenowy) ginie. Też miały pozostać niewyjaśnione, czy to jednak ludzki błąd.
        • ritual2019 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 10:39
          grey_delphinum napisał(a):

          Jeśli któreś z moich dzieci zostałoby złapane na miejscu zbrodni z narzędziem w ręku, przyznałoby się do winy i nie byłoby żadnych uni
          > ewinniających okoliczności (np. działanie w samoobronie lub obrona innego czlow
          > ieka) , to uznałabym, że dokonując takiego, a nie innego wyboru, zasługują na n
          > ajwyższą karę.


          No wlasnie. Tyle ze wielu rodzicow, zwlaszcza matek ma problem z tym ze ich dzieci nie sa aniolami. Pomiajac morderstwa itp akty ale np kiedy w szkole np dokuczaja innym (bullying), rozwalaja lekcje, stosuja przemoc roznego rodzaju wobec pracownikow itd rodzice nadal ich bronia zaciekle.
        • lilia.z.doliny Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 10:40
          Ot, na przykład taka historia www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://tvn24.pl/swiat/egzekucja-george-a-stinney-a-14-latek-nieslusznie-skazany-ra499843&ved=2ahUKEwiI9NiSzpjuAhV1oFwKHYyOCb0QFjAFegQIExAB&usg=AOvVaw3QrJ-N7vpnpjSN7I3OcHlq
          • ritual2019 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:03
            lilia.z.doliny napisała:

            > Ot, na przykład taka historia www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://tvn24.pl/swiat/egzekucja-george-a-stinney-a-14-latek-nieslusznie-skazany-ra499843&ved=2ahUKEwiI9NiSzpjuAhV1oFwKHYyOCb0QFjAFegQIExAB&usg=AOvVaw3QrJ-N7vpnpjSN7I3OcHlq
            >

            Tak, przyklad z 1944r w dodatku z jednego z najbardziej rasistowskich stanow w US.
        • daniela34 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 10:43
          grey_delphinum napisał(a):

          Jeśli któreś z moich dzieci zostałoby złapane na miejsc
          > u zbrodni z narzędziem w ręku, przyznałoby się do winy i nie byłoby żadnych uni
          > ewinniających okoliczności (np. działanie w samoobronie lub obrona innego czlow
          > ieka) , to uznałabym, że dokonując takiego, a nie innego wyboru, zasługują na n
          > ajwyższą karę.


          Ale zdajesz sobie sprawę, że jeżeli kara śmierci jest w systemie, to jest wymierzana również w sytuacjach, w których
          sprawca nie został złapany na gorącym uczynku
          nie przyznał sie do winy.

          Czyli równie dobrze twoje dziecko mogłoby zostać zatrzymane w domu miesiąc po zdarzeniu i do końca, siedząc na krześle elektrycznym, albo czekając na zastrzyk powtarzać, że jest niewinne.
          Nie namawiam do zmiany zdania, bycie "za" lub "przeciw" to oczywiście indywidualna sprawa. Tylko takie jak powyższe założenia są naiwne.
          • lilia.z.doliny Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 10:49
            No otóż
            Ostatnie chwile nieslusznie skazanych to jest cos, co mi podnosi wloski na przedramionach
            A gowno sie zdarza. Jeśli państwo ma narzędzia, by zabijać w majestacie, to narzędzie to wykorzysta, w każdym ustroju. Ot, choćby szybko ukarać słusznie mordercę krewnej Gierka. A ze powiesili kogoś innego? Sztuka jest sztuka
            • grey_delphinum Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 10:59
              Ok, przyjmuję do wiadomości, że nie da się precyzyjnie określić okoliczności, w których kara śmierci mogłaby zostać zastosowana.
              Wbrew pozorom nie jestem tępą i ograniczoną dzidą, która nie bierze pod uwagę argumentów drugiej strony. Oglądałam "Projekt Niewinność" i wiem, że czasami dochodzi do pomyłek.
              Ale gdy czytam o różnych zbrodniach m. in. straszną sprawę Junko Futury, to moja empatia w stosunku do ludzkich bestii spada do zera.
            • daniela34 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:00
              Można być za, można być przeciw ks. Ja jestem przeciw, nie tylko (choć także) ze względu na pomyłki sądowe. Natomiast błędem jest zakładanie: bo jeśli moje dziecko to spotka, to przecież "JAK się przyzna" i "JAK zostanie schwytane na gorącym uczynku" no to przecież zasłuży na karę śmierci i trudno. To jest dopisywanie założeń, których nie ma w systemie.
              I mało tego, nie zapiszemy w przepisie, że kara śmierci może być wymierzona tylko w sytuacji schwytania na gorącym uczynku. Po pierwsze- bo zaraz zaczniemy się zastanawiać, jak zdefiniować gorący uczynek w rozmaitych sytuacjach, po drugie- bo na przykład takie schwytanie ze "smoking gun" w ręce, albo z rękami unurzanymi we krwi ofiary, albo z nożem to jest akurat jeden z tych momentów, gdzie kryminalistyka widzi największe ryzyko pomyłki. O rozpoznaniu przez świadków to już w ogóle nie powiem.
              O przyznaniu do winy mogę powiedzieć tyle, że jeśli badać wagę spraw o zabójstwo to ci, którzy nie przyznają się do winy często dużo bardziej zasługują na karę śmierci, jeśli już ją chcemy wprowadzić do systemu.
          • fornita111 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 10:56
            daniela34 napisała:

            > grey_delphinum napisał(a):
            > Ale zdajesz sobie sprawę, że jeżeli kara śmierci jest w systemie, to jest wymie
            > rzana również w sytuacjach, w których
            > sprawca nie został złapany na gorącym uczynku
            > nie przyznał sie do winy.
            Alez moglaby byc orzekana pod tymi dwoma warunkami. Prawo ustanawiaja ludzie i jest dla ludzi a nie odwrotnie.
              • fornita111 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:05
                Ano, ja sie nie chce wcale spierac o to, pod jakimi dokladnie warunkami powinna byc ewentualnie orzekana kara smierci. Sprzeciwiam sie tylko robieniu z mitycznego "systemu" samowolnego bozka wink Bo system mozna zmieniac, tak zeby byl jak najdoskonalszy. Tyle.
                  • ritual2019 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:21
                    lilia.z.doliny napisała:

                    > Do tej pory nie udało się to zadmemu ze spoleczenstw
                    >

                    Ale nalezy go doskonalic. Perfekcyjny nigdy nie bedzie. Mnie bardziej przerazaja systemy w ktorych mordercow skazuje sie na dozywocie po czym po ustala sie minimum np 15 lat kiedy moga wnioskowac o zwolnienie. To jest koszmar dla rodziny i bliskich ofiar i narazanie na niebezpieczenstwo spoleczenstwa. Niestety ale zazwyczaj dokonuja tych samych zbrodni po wyjsciu
                    • grey_delphinum Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:25
                      O właśnie. Niby dożywocie, ale tak naprawdę 15/20 lat.
                      Wychodzą z więzień ludzie stosunkowo młodzi, recydywa jest bardzo duża.
                      Naprawdę polecam wysłuchać kilku podcastów kryminalnych o seryjnych mordercach, wielu z nich było już wcześniej sądzonych za zabojstwo.
                • daniela34 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:25
                  Nie czynię bożka z systemu, tylko zaznaczam, że zapisanie "Kara śmierci może być orzekana wyłącznie w sytuacji, w której sprawca przyznał się do winy lub został schwytany na gorącym uczynku" nijak systemu nie udoskonali.
                  Taki przypadek: zorganizowana grupa przestępcza, mają sobie w swoim gronie jednego, który donosi na policję. Ale sprawa się rypła, boss się dowiedział, trzeba donosiciela zabić. Ale boss głupi nie jest i prawo zna. Co robi? Bierze sobie jednego swojego dłużnika i mówi: "Przyjacielu mój, byłeś mi naprawdę bliski, byłeś mi jak brat. A teraz ja twojemu dziecku urżnę nóżkę w kolanku jak nie zabijesz X. Masz tu broń, wystawimy ci X jak siedzącą kaczkę (będzie o tej i o tej wychodził stąd i stamtąd). Zabijesz- dziecko idzie wolno i jeszcze anulujemy dług."
                  Dłużnik zabija. A że sierota łapią go na gorącym uczynku, przyznaje się do wszystkiego. I nie, nie dostanie kary śmierci, bo zakładam optymistycznie, że sąd weźmie pod uwagę okoliczności i będzie w ogóle wyłączenie winy nieszczęsnego dłużnika. Natomiast czy boss zasłużył na karę śmierci? Owszem. Czy da się wymierzyć przy takim zapisie? nie da się
                  • grey_delphinum Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:29
                    Daniela, opisany przez Ciebie przypadek nie jest ewidentny, natomiast naprawdę są sytuację zerojedynkowe, a jednak sprawcy się wywinęli (choć popełnili zbrodnie ze szczególnym okrucieństwem, a ich wina jest niezbita).
                    • daniela34 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:51
                      Zwróć uwagę, że w moim przykładzie problemem nie jest ryzyko skazania osoby nie zasługującej na karę śmierci tylko nie skazania osoby, która zasługuje. W tej sytuacji to, że są przypadki jednoznaczne nie pomoże.
      • grey_delphinum Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:19
        A ja znam kogoś, kto po zapoznaniu się z historią Breivika, gdy morderstwo uszło sprawcy na sucho, mimo ewidentnych dowodów, stal się zwolennikiem kary śmierci.

        A o ks mówimy w sytuacji, gdy nie ma zadnych okoliczności łagodzących, więc przykład tego filmu jest nietrafny.
    • eliszka25 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:18
      Odnośnie kary śmierci mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony, jak czytam o niektórych zbrodniach (jak np. taki Breivik), to przyznaję zdarza mi się pomyśleć „takiemu należy się kara śmierci”. Natomiast z drugiej strony zdaję sobie sprawę z tego, że jest to kara nieodwracalna, skazanemu niesłusznie nie da się życia przywrócić. No i „po drodze” są jeszcze wszyscy ci, którzy mieliby tę karę orzekać i wykonywać. Sama w życiu nie chciałabym być w ich skórze, a już w ogóle w przypadku, kiedy po latach okazuje się, że kara śmierci została wykonana niesłusznie.

      Dlatego nie jestem zwolennikiem, gdyby groziła mojemu dziecku, byłabym stanowczym przeciwnikiem. Jednak bywają sytuacje, kiedy myślę sobie „szkoda, że nie ma”.
    • mamtrzykotyidwa Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:20
      Kara śmierci powinna być, tylko dla wielokrotnych morderców psychopatów, którzy ne rokują w żaden sposób poprawy. Po co ich całe życie utrzymywać i ryzykować, że zwieją i znowu kogoś zabiją?
    • z_pokladu_idy Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 11:49
      Patrzę na karę śmierci nie jak na stricte karę, ale sposób na trwałe odseparowanie społeczeństwa od zwyrodnialców. Jestem za. Nie, nie jestem katoliczką i nie mam pikającego serduszka dla bandytów.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 12:44
      Tak, na karę śmierci obecnie nie skazuje się przypadkowych dobrych ludzi, zanim zostanie wykonana to mija xx lat. Jeśli dwóch zbirów zamorduje ci dziecko to naprawdę bez znaczenia który tylko ruchał a potem przytrzymywał a który podciął gardło.
      • ritual2019 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 13:29
        Bo rozwiniete cywilizowane demokratyczne kraje skrecily w nieodpowiednia droge. System sprawiedliwiesci chroni katow nie ofiary i nie daje bliskim ofiar poczucia namiastki sprawiedliwosci.
        • grey_delphinum Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 13:37
          Święta racja!

          System często chroni katów. Rzygać się chce, gdy słyszy się o kruczkach prawnych wykorzystywanych w obronie morderców, nawet jeśli ich wina jest oczywista.

          Poczucie niesprawiedliwości bywa dojmujące i kładzie się cieniem na całe pokolenia, nie mówiąc już o torturach psychicznych, jakie funduje się bliskim ofiar w imię "prawa", gdy oprawcy nie ponoszą adekwatnej kary.
          • maly_fiolek Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 13:53
            > System często chroni katów. Rzygać się chce, gdy słyszy się o kruczkach prawnych wykorzystywanych w obronie morderców, nawet jeśli ich wina jest oczywista.

            Mam nadzieję że Cię nie spotka proces karny, gdzie będziesz niewinna ale odebrano Ci 'kruczki prawne'.
            Te kruczki nie wprowadzono przez widzimisię pani z warzywniaka.
              • maly_fiolek Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 14:52
                > Napisałam o kruczkach prawnych wykorzystywanych w obronie morderców, nawet jeśli ich wina jest oczywista.
                Skoro wykorzystują kruczki prawne... to może ich wina nie jest tak oczywista? I kto ma zdecydować o 'oczywistości' winy?
                Jak na razie robi to sąd, na podstawie dowodów dostarczonych przez prokuraturę, które muszą przejść przez weryfikację obrońcy właśnie przy pomocy 'kruczków prawnych'.

                Na przykład - czy skazałabyś na dożywocie matkę która tydzień po porodzie zamordowała dziecko? Małe niewinne, bezbronne dziecko? Czy matka ma prawo bronić się 'kruczkiem prawnym' jakim są badania psychologiczne czy nie?
                Życie nie jest czarno-białe, a obecne sądownictwo to wynik wieluset lat pracy milionów prawników.
                • grey_delphinum Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 15:12
                  Dla mnie badanie psychologiczne to nie jest kruczek prawny. Kruczkiem jest np. wykorzystywanie jakiegoś potknięcia proceduralnego, by np. w nieskończoność (w praktyce) odraczać proces lub wydanie sprawiedliwego wyroku.
                  • grey_delphinum Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 15:20
                    obecne sądownictwo to wynik wieluset lat pracy milionów prawników.

                    I to akurat jest argument, który w ogóle nie trafia mi do przekonania.

                    W końcu większość tych prawników pracowała nie pro bono, lecz dla kasy, więc w ich interesie, a nie w imię sprawiedliwości społecznej, było ustanowić takie prawo, by mogli z sukcesem bronić największe szuje (często doskonale wiedząc, ze ich klienci są winni).
                    No cóż, Temida w końcu ma zasłonięte oczy - moim zdaniem, wcale nie symbolizuje to jej bezstronności, lecz fakt, ze czasami pewnych rzeczy wygodniej nie widzieć.
                  • maly_fiolek Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 20:41
                    Tak, są pewne kruczki prawne powodujące wydłużenie procesu... ale w przypadku morderstw to raczej prokuratura je stosuje by przedłużyć areszt. W przypadku oskarżonego areszt to najgorsza kara, chociaż jest to 'tylko' środek zapobiegawczy.
        • mama-ola Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 16:46
          Nawet od dwóch. Ale liczba nie wyczerpuje definicji. Seryjny lubi zabijać określony typ ludzi w określony sposób i bez motywu. Motywem jest jego przyjemność.
          Ktoś, kto zabił żonę i jej kochanka w afekcie, nie podpada pod to miano.
          Seryjny żyje tym, że zabija. Więc nie chcę, żeby żył. A gdyby któryś z moich synów okazał się taką osobą, to by byla dla mnie większa tragedia niż jego śmierć.
    • fornita111 Re: Do zwolenniczek ks 13.01.21, 17:06
      To ja mam pytanie do przeciwniczek ks, ktore argumentuja swoje stanowisko tym, zeby nikt niewinny nie zostal zabity. Codziennie przez pijanych kierowcow gina niewinni ludzie. Czy jestescie za delegalizacja alkoholu w zwiazku z tym? Machamy lekka reka na smierc powodowana przez smog, wojny- bo taki jest swiat, bo wielkim kasa sie musi zgadzac, bo jestesmy taaacy pragmatyczni. Czy wiec ten krzyk o niewinne ofiary ks nie jest hipokryzja?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka