Najdłuższy wątek ever

22.01.21, 23:47
Jaki to? A propos wątków gownoburzowych. Taki zażarty i na milon postów.
    • mika_p Re: Najdłuższy wątek ever 22.01.21, 23:56
      Najdłuższe były towarzyskie, do granic limitu (2500). Pozostałe nie osiągnęły 2000.
      Posortuj sobie po liczbie wypowiedzi i poczytaj
    • ludzikmichelin4245 Re: Najdłuższy wątek ever 22.01.21, 23:58
      Za krótko tu jestem (jakieś 2 lata), ale chyba ten założony przez mary_lu o męskich trollach.
    • chatgris01 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 00:15
      Kultowe:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,164761195,164761195,Impreza_w_domu_na_60_osob_.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,166249261,166249261,Co_w_ramach_obiadu_do_pociagu_.html?so=0

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,162361116,162361116,Kurczak_halal_co_robi_ematka_.html?so=0

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,162444156,162444156,Z_cyklu_pomozcie_pasierbica_w_ciazy.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,162605478,162605478,Pasierbica_w_ciazy_cz_2.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,162932772,162932772,Pasierbica_w_ciazy_cz_3.html?so=0
      • borsuczyca.klusek Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 00:18
        Oprócz pasierbicy w ciąży, wszystkie inne po samym tytule wydają się być neutralne.
        Ale pamiętam, że wątek o pociągu sprawił, że mocniej zaczęłam zastanawiać się co biorę do pracy na drugie śniadanie.
      • barbibarbi Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 00:20
        O! Będzie co czytać, niektórych nie znam.
      • barbibarbi Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 00:39
        Ten o przyjęciu dobry jest, aż przyjemnie się robi czytając jak emamy idą w zaparte 😏
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:21
        A jak się skończyło z tą pasierbicą w ciąży? Bo nie paniętam a czytać mi się niechce.
        • chatgris01 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:27
          Autorka w ferworze jatki w pewnym momencie zapomniała się przelogować i została zdemaskowana jako troll, po czym znikła z forum. I nawet jeśli jest nadal pod innym nickiem, to nie pisze już trollwątków (ku nieutulonemu żalowi wielu ematek, w tym mnie).
          • hannamontanna Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:45
            Może ten wątasek ukoi ematkowy żal. Forum inne, szczegóły inne, ale nienawiść do potomstwa męża zaprawdę godne są Cersei /Calanthe . forum.gazeta.pl/forum/w,898,163516471,163516471,Czy_zwiazek_z_dzieciatym_ma_szanse_.html
            • annajustyna Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:52
              Zaczęłam czytać i tam jest o eksi, która nie zna swojego miejsca?
            • tt-tka Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:59
              hannamontanna napisał:

              > Może ten wątasek ukoi ematkowy żal. Forum inne, szczegóły inne, ale nienawiść do potomstwa męża zaprawdę godne są Cersei /Calanthe . forum.gazeta.pl/forum/w,898,163516471,163516471,Czy_zwiazek_z_dzieciatym_ma_szanse_.html

              I najprawdopodobniej to byla wlasnie ona. Tez sie zapomniala przelogowac tongue_out
            • chatgris01 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 22:12
              hannamontanna napisał:

              > Może ten wątasek ukoi ematkowy żal.

              O, dziękuję! smile
      • annajustyna Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:39
        Z rozpędu się dopisałam w wątku o tym nieszczęsnym kurczaku 😬
        • chatgris01 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:54
          Ja też, ale nawet nie z rozpędu, tylko się zeźliłam.
    • kira02 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 00:26
      I tak nic nie przebije wątków Zia o planowaniu ślubu z forum Ślub i wesele.Watki błyskawicznie osiągały limit postów, po czym tworzone były kolejne części. Kiedyś to były czasy....
      • beata.1968 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 11:19
        Pamiętam ! Pilnowałam wtedy znajomym mieszkania i czytałam ten wątek bo to był dla mnie kosmos totalny big_grin Te torty w kształcie smoków ! Tam było tyle nowości jeżeli chodzi o organizację ślubu i wesela , że zdałam sobie sprawę ile mnie w życiu ominęło i jak prostymi ludźmi jesteśmy ja i moja rodzina/znajomi. Nie żebym tego specjalnie żałowała .
        • annajustyna Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:25
          A Zia wciąż jest z tym facetem?
          • heca7 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 22:01
            Możliwe. Ona potem relacjonowała ślub cywilny. Gdzieś w jakiejś chacie, przy ognisku, chyba w górach. A następnie jeszcze założyła wątek o potrawach na Halloween i znikła.
            • hannamontanna Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 22:11
              Tak, wzięli zwyczajny ślub w urzędzie, w trampkach i bez spiny. www.patrykwolanski.pl/paula-i-miko-boho-weeding/
          • zuzanna_a Re: Najdłuższy wątek ever 24.01.21, 02:05
            Wygooglujcie sobie zia86 i zobaczcie sobie wyniki - na na ilu roznych forach w calej polsce od publicznych po weselne - ile osob o niej pisza i wspomina tą trzyletnią ślubną szopke 😂 myslalam ze tylko ematka pamięta ale nie - internet tego nie zapomni 🤣🤣🤣

            Wiesc niesie ze udzielala sie na forach kuchennych i dzieciecych. Takze nie poddaje sie 🤣
    • mikams75 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:16
      na milion to byl watek ktora godzina skladajacy sie z ilus tam watkow, bo limity byly wyczerpane. Co sie w ogole z tym watkiem stalo?
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:22
        Która godzina - nie ogarniałam tego.
      • chatgris01 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:29
        mikams75 napisała:

        > na milion to byl watek ktora godzina skladajacy sie z ilus tam watkow, bo limit
        > y byly wyczerpane. Co sie w ogole z tym watkiem stalo?


        Po skażeniu Zamku wszystkie Księżniczki go opuściły.
        • mikams75 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:36
          a czym zostal skazony?
          • triismegistos Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:39
            Regularnie srano i rzygano na krużganku.
          • ichi51e Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 22:05
            Bergamotka
            • mikams75 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 22:24
              uu i sie ksiezniczki tak latwo poddaly?
    • sofia_87 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 21:18
      Najdłuższy i najpiękniejszy był o skapcach, choć nie na tym forum.
      • heca7 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 22:03
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,72618380,72618380,Najbardziej_skapy_facet_ranking_.html

        Ponad 1300 wpisów smile
        • sofia_87 Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 22:29
          I jakiej jakości 😁
    • ichi51e Re: Najdłuższy wątek ever 23.01.21, 22:04
      Najsluzszy water to niezaprzeczalnie Ktora godzina
    • trampki-w-kwiatki Re: Najdłuższy wątek ever 24.01.21, 01:50
      Zia83 i jej ślub na sto pierdylionów postów i wątków.
    • kwarantelka Re: Najdłuższy wątek ever 24.01.21, 04:43
      Wątek o robalach wyłażących ze skóry
      Wątek (ale chyba na CiPIe) dość przerażający, gdzie kobiety się przechwalały, która była bardziej zaniedbana i zignorowana przez męża i personel lekarski podczas porodu i która się bardziej w związku z tym nacierpiała. Oczywiście była licytacja na zasadzie wygrywa ta, która z uśmiechem na ustach zniosła więcej. Od czasu do czasu pojawiał się głos, że e, dziewczyny, ale to trochę patologia co piszecie a nie powód do chwalenia i każdy taki osobnik był skutecznie i błyskawicznie zadziobywany.
Pełna wersja