Dodaj do ulubionych

TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:)

28.10.04, 16:08
Czy ktoś z was mieszka w TBS-ie?

Rozważamy z mężem 2 możliwości:

1. TBS - wpłata 20tys - opłaty m-czne 600-700zł za 57m2(3 pokoje) + 400zł
rata kredytu(kredyt w banku na te 20tys).
Wynajem na min. 35lat, budynek nowy, z panelami, płytkami itp. Nie trzeba
remontować, można urzadzić, zmienić co się chce. Wszystko jest nowe.
2. Wynajem 2 pokoje + kuchnia za 800zł (w tym wszystkie opłaty).
Ale - najemca może wypowiedzieć umowę najmu kiedy chce, nic nie warto
remontować, zmieniać.

Co myślicie?
Dzieki za każda odpowiedźsmile
Obserwuj wątek
    • malafm Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 28.10.04, 16:27
      My aktualnie wynajmujemy 3 mieszkanie i wiemy jedno - nigdy więcej. Jezeli
      obecni właściciele nam wypowiedza umowe to na 100% bedziemy kombinowac jakieś
      kredyty ( kombinowac bo niestety nie mamy zdolności do tak wysokiego kredytu
      ale różne sa mozliwoścismile). Moim zdaniem jeżeli macie mozliwosc w TBS i stac
      was na to to zaryzykujcie. Bedziecie prawie jak na swoim, urzadzac będziecie
      tez sobie a nie komuś i najważniejsze nikt was stamtąd nie wyrzuci ani nie
      wyprosi jeżeli płacic będziecie...Jednak fakt faktem 1100 zł miesiecznie to nie
      jest mała kwota...
      pozdrawiam
      Mała
      • mika2 Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 28.10.04, 16:36
        No tak, ale te 1100zł to "tylko" 10lat, bo potem 600-700zł/m-c jak kredyt się
        spłaci. W chwili spłaty kredytu (za 10lat) będę miała dopiero 33lata i uważam,
        że szybko zlecismile A mieszkanie za 600-700zł zapewnione na nastepne 25lat
        minimum.
        • magda.u Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 28.10.04, 17:40
          Witaj, czy mogę zapytać skąd jestes, ja z W-wy i tez zastanawiamy sie nad TBS-
          ami,
          Pozdrawiam Magda
          • mika2 Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 28.10.04, 21:54
            Jestem z okolic Katowic.
    • nitka111 Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 28.10.04, 18:01
      Witam od ponad dwóch lat mieszkam w TBS-ie. W styczniu kończymy spłacać kredyt
      zaciągnięty w tym celu ( wzięty na 4 lata). Pracuje tylko mąż ale radzimy sobie
      nieźle i cieszę się, że się zdecydowaliśmy. Polecam może nie najtaniej ale
      właściwie jak własne.
      Pozdrawiam Anita mama Bartusia.
    • kasiacs Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 28.10.04, 19:11
      My mieszkamy od 2 lat w TBSie i jestesmy bardzo zadowoleni. Bardzo istotne jest
      to czy blok w ktorym macie mieszkac juz stoi czy nie bo teraz sa problemy z
      TBSami (obciecia rzadowe) i przez to spore opoznienia w oddawaniu budynkow.
      Jesli budynek jeszcze nie stoi dowiedz sie czy dany TBS otrzymal juz kredyt na
      ten budynek.
      Jesli chodzi o samo mieszkanie to naprawde polecam. Fakt ze troche drozej niz
      gdybys kupila ale nikt Ci tego mieszkania nie zabierze a sprzedac na zasadach
      odstepnego tez mozna. Istnieje tez duze prawdopodobienstwo ze bedzie mozna te
      mieszkania kiedys wykupic na zasadach takich ja teraz mieszkania spoldzielcze.
      Pozdrawiam
      K.
    • betty_julcia Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 28.10.04, 20:54
      Nie analizowałam tego dokładnie ale warto policzyć i zastanowić się czy nie
      lepiej swoje własne... TBS kosztuje dużo a nigdy nie będzie twoje własne, nigdy
      nie będziesz mogła go sprzedać ani wziąść na nie kredytu. Prawie jak twoje ale
      w bardzo ograniczonym zakresie. Jeżeli jednak wybór dotyczy jedynie TBS i
      wynajmu to chyba jednak tbs, bo jakby nie było inwestujesz w prawie twoje i
      nikt nie ma prawa cię z niego wyrzucić. Nie może przyjść właściciel i
      wypowiedzieć. Płacisz ale przynajmniej coś z tego masz.
      -------------------------------------------------------
      Betty to mama a to jestem ja:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11383787
      • kasiacs Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 29.10.04, 14:11
        >TBS kosztuje dużo a nigdy nie będzie twoje własne,

        - tego nie wiadomo. Spoldzielcze mieszkania tez kiedys nie mogly byc
        wlasnosciowymi a teraz moga.

        > nigdy nie będziesz mogła go sprzedać ani wziąść na nie kredytu.
        - To nie do konca prawda. Mozna je zarowno sprzedac (odstapic)- oczywiscie na
        takich samych prawach, podobnie jak mozna sprzedac mieszkanie spoldzielcze
        ktore tez nie jest wlasnosciowe. Kredyt rowniez mozna wziasc. Mozna nawet (z w
        kazdym razie mozna bylo 2 lata temu) wykorzystac na takie mieszkanie ksiazeczke
        mieszkaniowa.

        Jedyne czego napewno nie mozna - przynajmniej oficjalnie - to wynajac tego
        mieszkania komus.

        Pozdrawiam
        K.
        • aetas Książeczkę mozna wykorzystać na pewno :-) b/t 29.10.04, 14:19

    • g0sik Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 28.10.04, 23:50
      Zakładając że przystępując do programu inwestycyjnego (TBS)zobowiązani
      jesteście wnieść wkład własny w ratach lub gotówką do wysokości 1/3 kosztów
      budowy to wartość Waszego mieszkania wynosi ok 60 tys. Zarówno wysokość raty
      jak i koszt kredytu konsumpcyjnego (zakładam że o taki występujecie)jest dosyć
      duży. Może korzystniej byłoby pomyśleć o kupnie mieszkania własnościowego
      zaciągając np. kredyt walutowy pod jego hipotekę?
      • joannago Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 29.10.04, 08:47
        Zgadzam sie, ja miałam już "kupione" mieszkanko w TBS, ale w porę sie
        wycofalam. Zdecydowalismy sie z mezem ma zakup wlasnoscowego (tej samej
        wielkosci) i wiecie co? rata kredytu hipotecznego (w CHF) + oplaty (czynsz,
        prad i inne) wychodza nas 10zl taniej niz znajomym, ktozy odkupili od nas TBS.
        Mieszkamy w W-wie i koszty te co miesiac to okolo 1000zl.
        Ale decyzja nalezy do Ciebie - my jestesmy bardzo zadowoleni
        Powodzenia smile
        • aetas TBS :-) 29.10.04, 10:15
          Ja mieszkam w TBSie od dwóch lat i jestem bardzo zadowolona. Owszem, trzeba
          trochę zapłacić, a i czynsz odpowiednio wyższy, ale to o niebo lepsze niż
          wynajem na wolnym rynku. Wcześniej wynajmowaliśmy od różnych osób mieszkania
          przez kilka lat, nigdy więcej. Cieszę sie, że wymyślili cos takiego jak
          Tebeesy smile
          To było rozwiązanie dla nas. Jestem u siebie, jestem zameldowana i wiem, że nie
          przyjdzie do mnie żaden właściciel i nie wymówi, bo np. zaszłam w ciążę
          (pierwsze mieszkanie straciliśmy z tego powodu) lub on będzie to mieszkanie za
          2 miesiące sprzedawał, a umowę mamy na rok (jednak z miesięcznym okresem
          wypowiedzenia, z którego on skwapliwie skorzysta). Nigdy więcej.
          Mając do wyboru TBS lub wynajem od prywatnej osoby, wybrałabym TBS, takie jest
          moje zdanie i tego sie będę trzymać smile
    • id.a Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 29.10.04, 08:44
      Ja tez mam mieszkanie w TBSie i nie jestem zadowolona do konca,mysle,ze decyzje
      podjelismy zbyt pochopnie.Wklad mielismy wtedy dosc wysoki ok.50 tys mamy 54
      metry i placimy za to 700 zl.Zaluje ze nie wzielismy kredytu na wlasnosciowe
      mieszkanie,ale jesli ktos nie ma takich mozliwosci to jest to ok rozwiazanie
    • mackowy4 Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 29.10.04, 14:32
      Zdecydowanie trzecia opcja: kupić mieszkanie własnościowe. Oczywiście wziąć
      kredyt, ale mieszkać u siebie i płacić za swoje. Najgorsze wyjście to wynajem,
      ja nigdy nie chciałaby swoimi pieniędzmi spłacać cudziego samochodusmile
    • betty_julcia Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 29.10.04, 21:03
      Hej. Ja dalej jestem za tym żeby jednak przemyśleć sprawę własnościowego. Nie
      przekonują mnie teksty że może kiedyś będzie można kupić... Właścicielem TBS-a
      może być każdy i buduje go żeby zarabiać, za mieszkanka TBS właściciel zbiera
      niezłą kasę miesięcznie wiec nie tak łatwo się ich pozbędzie-smile
      Poczytaj sobie posty ludzi, którzy już mieszkają
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=4602895&v=2&s=0
      -------------------------------------------------------
      Betty to mama a to jestem ja:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11383787
      • gagunia Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 29.10.04, 21:59
        to zalezy czy sa to prywatne tbs-czy nie. w koszalinie np nie partycypowalo sie
        w kosztach, kaucja wynosi ok 5 tys a oplaty (wszystkie) za 54m w zaleznosci od
        pory roku 650-700zl na dzien dzisiejszy. obecnie istnieje mozliwosc
        partycypacji w czesci mieszkan (ok 18 tys wraz z kaucja), koszty utzrymania
        takie same. natomaist wiem, z forow, ze w innych miastach gdzie powstaje duzo
        prywatnych tbs-ow koszy sa znacznie wyzsze.
        • mika2 Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 30.10.04, 20:40
          To spółka założona przez gminę i firmę budowlaną - jedną z najwiekszych i
          najlepszych na południu Polski.
    • saba76 Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 31.10.04, 17:36
      Jeśli macie jakąś gotowke to przedewszystkim, nie TBS tylko kredyt hipoteczny i
      mieszkanie własne, z wolnego rynku można tanio kupić.
      Moja znajoma w TBS wpłaciła te ileś %co jest wymagane i .....czeka już 6lat na
      mieszkanie,a jego ani słychu ani widusad,a 2 zapisywała się jako mloda
      męzatka,po 2latach urodzily się bliźniaki i dano im 2 malutkie pokoje, w tym 1
      przechodni z kuchnią.
      Wynajem niepolecam,bo za tą kwote mozna splacac kredyt i to wlasne a nie komuś
      kieszeń ładować.
      • saba76 jesli wlasne to: 31.10.04, 17:48
        -zamiast kresdytu złotówkowego polecam np w jenach(waluta japonska) splacam w
        BGh już 4rok,kredyt malejący i jeszcze nigdy! niepłaciliśmy wiecej niż to
        przewidywano na początku,ba nawat mniejsmile
      • mika2 Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 31.10.04, 19:00
        Nie mamy żadnej gotówki. Zeby kupić 3 pokoje z kuchnią to potrzeba minimum
        70tys - na tak wysoki kredyt się nie zdecydujemy, bo to byłoby na lat min. 30sad
        W tych TBS-ach co chcemy maja juz mieszkanie znajomi - super sprawa - wchodzisz
        i mieszkasz (wszystko wymalowane, płytki, panele, piec gazowy, wanna, toaleta,
        kuchnia gazowa). Budynek nowy, ocieplony, pilnowany itp.itd. Czynsz + opłaty
        miesięcznie za 3 pokoje to 700-800zł. Tyle samo chcą ludzie u nas w mieście za
        2 pokoje bez płytek, paneli, nowego pieca gazowego, z jaką starą wanną i
        toaletą...framugi drzwi rozlatujące się. I w dodatku umowę chca odnawaić co
        rok - nie mogę co 10 m-cy zastanawiac się czy będę musiała szukać innego lokum
        czy jednak mi przedłużą umowę wynajmu. A w TBS-ach mieszkanie jest pewne i
        umowa na czas nieokreślonysmile
        Co do Twojej koleżanki, to pewnie był to prywatny TBS. TBS mogą zakładać rózni
        ludzie i firmy - ten, w którym my chcemy mieszkać to spółka bardzo dobrej firmy
        budowlanej i gminy. Wybudowali już TBS-y, w których zgodnie z umową po roku
        zamieszkali ludzie, którzy wpłacili wymagane kwoty. Tak więc myslę, że to
        sprawdzone TBS-ysmile
        • saba76 wszystko ok tylko: 01.11.04, 15:01
          my mamy kredyt na 20lat na 80tyś(u nas sa duzo droższe mieszkaniasad)wzieliśmy
          kredyt w jenach(malejący)wtedy jeszcze nie na najleprzym oprocentowaniu 6,02-no
          i w jenach
          1 rata to 16448,51 jenów *0.034567(jeden z wyższych kursów)a ostatnia rata to 8
          705,97 jenów,czyli polowe mniej niż na początku. Teraz raty wynosza nas kioło
          500zł my wplacamy więcej i już na tym roku jesteśmy 1rok do przodu.
          Czynsz placimy z ogrzewaniem 300zł (4os)a od maja do października okolo 220zł.
          mieszkanie kupilismy z wolnego rynku-z zabudową w kuchni,meblami(np ladne w
          dużym pokoju)u dzieci wymienilismy na inne ,ale wszystko podlogi,okna,malowanie
          bylo świeze i weszliśmy do mieszkania doslownie z kartonami i łużeczkiem.
          Mieszkanie ma teraz opciazona hipoteke, ale w chwili splaty zostanie odciązona
          no i mozemy szypciej splacić kredyt niż to w umowie(a na 20lat braliśmy
          dlatego ,żeby zabezpieczyć sie,zawsze lepiej wiecej wpłacać niż niemieć bo
          róznie bywa i mozna mieć chwilowe problemy).
          Jeśli boicie sie to faktycznie TBs jest leprzym rozwiązaniem,a moze wasze
          dochody są nienajwyzsze i macie osobne zameldowanie i możecie wystąpić o
          mieszkanie komunalne? Wbrew pozorom nieczeka sie az tak dlugo( unas średnio 3-
          5lat)a jesli macie osobne zameldowanie to można powolać się na to i bedziecie
          mieć pierwszeństwo.Warto zapytać się w wydziale komunalnym w U.M cz U.G.
          • mika2 Re: wszystko ok tylko: 01.11.04, 19:19
            Nie mamy możliwości wzięcia kreytu, bo nie mamy zdolności kredytowej (mąż ma na
            umowie najniższą krajową a na rękę dostaje więcej). Ten kredyt na 20tys wziąłby
            dla nas prawdopodobnie ktryś rodzic - na 10lat rata coś ok. 400zł. Na o możemy
            sobie pzowolić - na kredyt pod hipoteke - niestety niesad
            Zameldowanie mamy jedno - u moich teściów. Byłam już pytać o mieszkanie i w
            spółdzielni i w administracji...w spółdzielini są przetargi na mieszkania -
            trzeba mieć ok. 30tys na wejście a mieszkania małe, do remontusad W
            administracji minimalny czas oczekiwania na 2 pokoje to 6 lat!!!sad
            Innej możliwości niż TBS na razie nie widzimy...
        • fajka7 Re: TBS czy wynajem? Pomożcie wybrać:) 01.11.04, 16:11
          a dlaczego nie chcecie kredytu na 30 lat? takie kredyty bierze sie po to zeby
          raty byly mniejsze, ale zazwyczaj splaca sie je duzo wczesniej; sa banki ktore
          finansuja 100% inwestycji, a wiec bez wkladu wlasnego;
          np. w pko bp taka rata przy 70000 na 30 lat wynioslaby okolo 570zl (kredyt w zl)
          a we frankach szwajcarksich 350zl (mowie tu o ratach rownych); a we frankach ta
          kwota na 15 lat wychodzi po ok. 535zl;
          w kazdym razie taka rata kolo 500zl plus oplaty za jednak wlasne mieszkanie to
          kolo tysiaca, ale splacasz wlasne za 70 tys, a nie jakis wklad 20tys.; 3 pokoje
          to calkiem calkiem mieszkanie i troche mozna tam pomieszkac, np te 15 latsmile)

          powyzsze dane bralam z kalkulatora kredytowego pko bp ale sa polegalne bo sama
          mam tam kredyt i place mniej wiecej tyle ile on wylicza (panie w banku tez
          licza na tym kalkulatorzesmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka