Dodaj do ulubionych

Przestała ogarniać

22.02.21, 14:41
To jest ten moment, kiedy przestaję ogarniać rzeczywistość.
ku...mać.... "rodzina byla pod nadzorem opieki społecznej".... i my ,qwa sponsorujemy w zasiłkach utrzymanie takich zwyrodnialców i sponsorujemy ten nieudolny chory twór jakim jest ops....

krew zalewa.



wydarzenia.interia.pl/dolnoslaskie/news-klodzko-nie-zyje-trzyletnie-dziecko-matka-miala-je-polewac-z,nId,5065371

Z ustaleń śledztwa wynika, że matka umieściła trzyletnie dziecko pod prysznicem z zimną wodą po tym, gdy zmoczyło się ono w nocy.

- Matka dziecka zaprowadziła dziewczynkę do łazienki, gdzie przez okres od trzech do pięciu minut miała polewać ją zimną wodą. Po jakimś czasie dziewczynka zaczęła dawać oznaki zasłabnięcia, wymiotowała. Wezwane zostało pogotowie, podjęto akcję reanimacyjną przez okres kilkudziesięciu minut. W ostateczności dziecko nie odzyskało przytomności i zmarło - mówił prokurator rejonowy Jan Sałacki w rozmowie z serwisem 24klodzko.pl.
Kobieta i jej konkubent usłyszeli zarzuty

Prokurator dodał, że z wyjaśnień i zeznań dorosłych domowników wynikało, że taka forma karania "zimnym prysznicem" nie była incydentem.

- Ze wstępnych czynności procesowych ustalono, że takie zachowanie matki nie było pierwszy raz, dlatego też wczoraj prokurator przedstawił matce dziecka zarzut znęcania się nad dziewczynką ze szczególnym okrucieństwem i jednocześnie doprowadzenia do nieumyślnego spowodowania zgonu - wyjaśnił prok. Sałacki.

Zarzut znęcania się za karanie dzieci klapsami usłyszał także konkubent 30-latki.

Sąd Rejonowy w Kłodzku częściowo uwzględnił wniosek prokuratury, która chciała trzymiesięcznego aresztu, i orzekł tymczasowy areszt na jeden miesiąc. Konkubent odpowiada z wolnej stopy, ma dozór policji.

By ustalić dokładną przyczynę śmierci dziecka, potrzebna będzie sekcja zwłok.

Rodzina była pod nadzorem kuratora

Kobieta oprócz zmarłej trzylatki ma jeszcze dwoje dzieci: ośmioletnią córkę i 10-miesięczną córkę. Zarządzeniem tymczasowym sądu rodzinnego obie trafią do domu dziecka. Konkubent, który jest ojcem najmłodszego dziecka, ma zakaz zbliżania się do dzieci.

Rodzina była pod opieką kuratora oraz pomocy społecznej.
Obserwuj wątek
    • jowita771 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 14:47
      Wiesz, jakie wycie byłoby, gdyby wcześniej sąd chciał odebrać dzieci? I na bank teksty, że za biedę. W Polsce jest chore podejście do nadzoru państwa nad rodziną.
      • hanusinamama Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 14:58
        Prawda. W PL mozna odebrać dziecko rodzinie, dopiero jak ta dziecko zakatuje.
        • ludzikmichelin4245 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 15:01
          Właśnie dlatego jestem raczej zwolenniczką systemu norweskiego, najpierw izolacja dzieci od rodziców, a w drugiej kolejności weryfikacja informacji o nadużyciach.
          • dolcenera Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:54
            Ojp
          • hanusinamama Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:02
            Zgadza się. Zdecydowanie lepiej zabrać niesprawieliwie na troche ( bo jednak jak wszystko jest ok to dziecko wraca) niz zaciukać...
          • lauren6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:54
            A potem płacić odszkodowania na psychiatrów dla dzieci, którym zaburzono poczucie bezpieczeństwa, bo jakaś złośliwa sąsiadka w ramach zemsty postanowi nakłamać opiece społecznej. Już była na forum taka idiotka, która chciała nadsyłać służby na sąsiadkę z dwójką maluchów, bo jej przeszkadzał płacz niemowlaka.

            W Polsce problemem jest cackanie się z patologią, a nie nieodbieranie dzieci przy pierwszym zgłoszeniu. Rodzina z artykułu to były patusy. Z jakiegoś powodu mieli przydzielonego kuratora. Śledztwo wykaże dlaczego dzieci nie były im odebrane wcześniej.

            Swoją drogą krew mnie zalewa, gdy czytam, że 10 miesięczne niemowlę trafiło do domu dziecka. Gdzie wy chcecie odbierać te dzieci, gdy w Polsce nie ma rodzin zastępczych!
            • daniela34 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 18:00
              Tu to akurat na spokojnie, gdzie trafią, a co napisali w artykule to mogą być dwie zupełnie różne kwestie.
              • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 18:08
                W najgorszym wypadku do Domu Małego Dziecka albo rodziny interwencyjnej. Pisanina dziennikarzy akurat na ten temat bym się w ogóle nie przejmowała.
            • ludzikmichelin4245 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:19
              lauren6 napisała:

              > A potem płacić odszkodowania na psychiatrów dla dzieci, którym zaburzono poczuc
              > ie bezpieczeństwa, bo jakaś złośliwa sąsiadka w ramach zemsty postanowi nakłama
              > ć opiece społecznej.

              Jak pisałam wyżej - lepiej odebrać o raz za dużo, niż o raz za mało.

              Co do złośliwej sąsiadki - zastanawia mnie dlaczego w dyskusjach o przemocy - niezależnie, czy mówimy o przemocy wobec dzieci, czy na przykład przestępstwie gwałtu, zawsze wyciąga się ten chochoł fałszywych zeznań. Jak nie złośliwa sąsiadka, to atencjuszka z parciem na szkło, która sama chciała.



              • dolcenera Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:20
                Jak pisałam wyżej - lepiej odebrać o raz za dużo, niż o raz za mało

                Weź walnij baranka o ścianę, masz w ogóle dzieci ?
                • ludzikmichelin4245 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:31
                  Jestem z przemocowego, dysfunkcyjnego domu. I uwierz, jestem w stanie ocenić, czy lepsze było dla mnie gdybym została czasowo odebrana rodzicom (gdyby ktokolwiek przestał udawać, że niczego nie widzi i nie słyszy) na czas weryfikacji ich wydolności wychowawczej, czy dwa tygodnie bez bajki na dobranoc.

                  • dolcenera Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:55
                    Nie sądź wszystkich swoją miarą.

                    Ogromna większość ludzi nie bije i nie maltretuje swoich dzieci, więc absurdem jest „lepsze jest odbieranie o jeden raz za dużo” czy „najpierw odbieramy a potem weryfikujemy czy słusznie” czyli wysyłanie do ochronki niemowlaków, bo sąsiadka słyszy płacz zza ściany. Ty myślisz ze pogotowia opiekuńcze czy inne placówki są takie bezpieczne dla małych dzieci ? Widać nie znasz za bardzo tematu.

                    W cywilizowanym świecie nikt nie wyrywa dzieci z nieprzemocowych kochających domów na kilka tygodni czy miesięcy weryfikacji.
                    • brenya78 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:57
                      „ wysyłanie do ochronki niemowlaków, bo sąsiadka słyszy płacz zza ściany.”

                      Tak tak, właśnie za to zabierają niemowlaki do weryfikacji w Norwegii. Bo płaczą...
                    • memphis90 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:03
                      >Ogromna większość ludzi nie bije i >nie maltretuje swoich dzieci
                      I dlatego w przypadku ogromnej większości ludzi nikt nie zawiadamia policji czy mopsu o podejrzeniu przemocy względem dzieci. Skąd przekonanie, że nagle tendencja się odwróci?
                      • dolcenera Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:07
                        Stąd, że o pomówienie czy nadinterpretację jest bardzo łatwo, takim typowym celem są samotne matki/ ex-żony lub obcokrajowcy.

                        I najpierw weryfikacja, a potem izolacja, a nie odwrotnie.
                        I nie - odebranie o jeden raz za dużo dzieci z kochającej, nieprzemocowej rodziny nie jest ok.
                        • livia.kalina Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 10:07
                          Serio? O pomówienia tak łatwo? W życiu nie spotkałam się z żadnym pomówieniem. To oznacza, że jestem wyjątkowa?
                          • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 10:23
                            Ja również nie. Z kuratorem także się nie spotkałam, wbrew medialnym mitom i łzawym forumowym pojękiwaniom, kurator nie wpada znienacka do losowo wybranych domów.
                          • paniusia.aniusia Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 21:11
                            livia.kalina napisała:

                            > Serio? O pomówienia tak łatwo? W życiu nie spotkałam się z żadnym pomówieniem.
                            > To oznacza, że jestem wyjątkowa?
                            >

                            Zdziwiłabyś się gdyby zapukał do ciebie patrol szkolny bo dostali zgłoszenie,że coś się dzieje z dzieckiem. A Ty nie miałabyś pojęcia o co chodzi a tłumaczyć się trzeba. A wszystko to zasługa złośliwej sąsiadki. Szczęśliwie , zgłosiłam sprawę na policję ,trafiła do sądu i sąsiadkę ukarano grzywną. Więcej ochoty na żadne złośliwości nie miała.
                            • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 21:23
                              paniusia.aniusia napisała:

                              A wszystko to zasługa złośliwej sąsiadki. Szczęśliwie , zgłosiłam s
                              > prawę na policję ,trafiła do sądu i sąsiadkę ukarano grzywną. Więcej ochoty na
                              > żadne złośliwości nie miała.
                              >
                              >

                              No niemożliwe, czyli jednak jeśli wszystko jest w porządku, to mopskomando nie wyrywa dzieciątka z objęć kochajacych rodziców i nie uprowadza przemocą na pierwszy wydumany donos złośliwego wroga?
                              • paniusia.aniusia Re: Przestała ogarniać 25.02.21, 07:17
                                iwoniaw napisała:

                                > paniusia.aniusia napisała:
                                >
                                > A wszystko to zasługa złośliwej sąsiadki. Szczęśliwie , zgłosiłam s
                                > > prawę na policję ,trafiła do sądu i sąsiadkę ukarano grzywną. Więcej ocho
                                > ty na
                                > > żadne złośliwości nie miała.
                                > >
                                > >
                                >
                                > No niemożliwe, czyli jednak jeśli wszystko jest w porządku, to mopskomando nie
                                > wyrywa dzieciątka z objęć kochajacych rodziców i nie uprowadza przemocą na pier
                                > wszy wydumany donos złośliwego wroga?
                                >
                                >
                                >

                                Jak widać nie wyrywa choć miło mi nie było.
                              • dolcenera Re: Przestała ogarniać 25.02.21, 07:25
                                Dobrze, ze trafiło na Polkę i się mogła wytłumaczyć. Jakby trafiło na Ukrainkę czy kogoś mniej wygadanego to mopsokomando mogłoby zabrać dziecko prewencyjnie do DD albo RZ - gdzie dziecko poznaliby smak zimnych pryszniców, jedzenia własnych rzygowin i starszym kolegów wtykajacych palce w różne otwory ciała - do czasu wyjaśnienia sprawy oczywiście. Przy koronie mogłoby się przedłużyć.
                      • lauren6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:43
                        > Skąd przekonanie, że nagle tendencja się odwróci?

                        Stąd, że to będzie wręcz idealny sposób na pozbycie się niechcianego lokatora, niechcianych sąsiadów lub na zwykłe porachunki rodzinne/koleżeńskie. Donosicielowi nic nie grozi, w końcu działa w imię rzekomego dobra dziecka. Rodzina, na którą doniesiono zostanie rozbita, dzieci przeżyją traumę, która odciśnie się na ich zdrowiu psychicznym.

                        Trzeba być naiwnym jak dziecko by sądzić, że w Polsce takie prawo nie byłoby masowo nadużywane.
                        • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:55
                          Jakie prawo? Przecież obecnie również "złośliwe sąsiadki" mogą pomawiać niewinnych pod pretekstem dobra dziecka i uprzykrzać im życie wizytami policji i mopsu - z jakiego powodu uważasz, że teraz się powstrzymują, ale gdyby miały pewność, że oprócz konieczności wyjaśnień dziecko by trafiło do pogotowia opiekuńczego, to by się mniej hamowały? O ilu w ogóle przypadkach takich nadgorliwych zgłoszeń słyszałaś?
                          • lauren6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 21:47
                            To teraz rusz głową i zastanów się co by zrobili płodzimierze, gdyby usłyszeli, że wystarczy zgłoszenie podejrzenia przemocy i dziecko zostanie odebrane ich ex. Wie pan władza, widziałem dziś Brajanka na placu zabaw i miał siniaka na kolanie. Jestem przekonany, że matka go bije. Odbieramy jej dziecko i oddajemy ojcu pod opiekę, prawda?
                            • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 21:56
                              To może sama rusz i odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego tak wielu płodzimierzy dopóty próbuję straszyć matkę dziecka, dopóki nie powie ona "sprawdzam" i nie zawnioskuje o opiekę naprzemienną na początek 😂
                              • umi Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:27
                                Taaa... dlatego do us.nej smierci (plodzimierza i dziecka jako ofiary) dawali szanse dzielnemutatusiowi, co tak chcial synka, ze az go zabil jak tylko mial okazje, na zlosc matce. Sad powiedzial sparwdzam i mimo sprzeciwow matki dal ojcu pod opieke, z kuratorka wprawdzie, ale ta nie przewidziala morderstwa w kiblu, Siostrzyczka sie ostala, bo na coreczce panu nie zalezalo.
                                To co proponujesz to idalna okazja dla wszelkich zaburzonych typow, ktorzy zrobia wszystko, zeby dokopac matce.
                            • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:03
                              Moja kuzynka przerabia taki temat z takim efektem, że panem eksem pieniaczem zainteresowała się bardziej prokuratura <przy okazji sprawy o niealimentację>. A grzywien za nieuzasadnione wzywanie policji miał kilka. Opiekę społeczną tez wzywał, przyszła pani na wywiad, poczytała m.in. dokumentację, pan w OPS ma stempel <tych klientów nie obsługujemy>.
                              • lauren6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:40
                                Zanim pieniaczem zainteresują się służby zazwyczaj zdąży już napsuć krwi i matce, i dziecku. Znajomą płodzimierz oskarżył o molestowanie seksualne ich syna. Dlaczego? Bo mógł. Co z tego, że po fakcie pan odpowiadał za składanie fałszywych zeznań. Co w międzyczasie przeszli matka i dziecko to ich.

                                Poza tym wszelkie fanki odbierania dzieci na podstawie donosów zapominają, że dzieci w pieczy zastępczej i pogotowiu opiekuńczym również padają ofiarami przemocy. Też mogą zostać pobite, zgwałcone lub zabite przez opiekuna lub inne dziecko. Dlatego umieszczanie w takich miejscach dzieci tylko na podstawie niejasnych przesłanek to jest skrajny idiotyzm.
                                • ludzikmichelin4245 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 23:58
                                  Uważam, że priorytetem jest zapewnienie dziecku fizycznego bezpieczeństwa.
                                  Jeżeli placówki nie spełniają tego zadania, to najwyraźniej cała dyskusja przestaje mieć sens, bo oznacza to, że de facto nie ma gdzie umieszczać jakichkolwiek krzywdzonych dzieci. A przynajmniej nie powinna się toczyć wokół "dlaczego nikt nie zabrał dziecka patoli", tylko dlaczego nie było dokąd ich zabrać.
                                  Chyba, że chcemy zabrnąć w jakieś absurdy, że placówka opiekuńcza jest lepsza, bo w niej "tylko" biją, a w domu rodzinnym biją, ale i przypalają papierosem.
                                  • lauren6 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:42
                                    Myślisz, że sądy rodzinne, które odbierają dzieci bio rodzicom tylko w ostateczności, robią to by było taniej (bo taka teoria padła na forum)?

                                    Robią to, bo cały system opieki jest niewydolny i do zreformowania na cito:
                                    samorzad.pap.pl/kategoria/aktualnosci/nik-o-pogotowiach-opiekunczych-i-rodzinnych-potrzeba-systemowego-wsparcia-dla
                                    Jeżeli dziecko jest w rodzinie torturowane to z oczywistych względów trzeba je od tej rodziny zabrać. W pozostałych mniej drastycznych przypadkach dziecko niestety dozna większej krzywdy w systemie, niż w rodzinie biologicznej.

                                    Nie chce mi się tu wchodzić w szczegóły dlaczego w Polsce brakuje RZ, dlaczego system jest aż tak zły i opresyjny dla dziecka. Jest jak jest. Niemowlęta na długie miesiące lądują w DD, bo brakuje RZ, choć wiadomo, że pobyt w takim miejscu uczyni z nich kaleki emocjonalne. To są krzywdy, których nie da się nadrobić.
                                • memphis90 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 07:38
                                  I naprawdę uważasz, że w takiej Norwegii natychmiast odbierają Brajankow, bo sąsiadka powiedziała, że płacze albo eksio zauważył siniaka na kolanie...?
                                  • lauren6 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:31
                                    Nie wiem co robią w Norwegii i nie interesuje mnie to. Rozmawiamy o Polsce i o genialnym pomyśle prewencyjnego odbierania dzieci na podstawie donosów.
                                  • dolcenera Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:31
                                    Nikt tak nie uważa.

                                    Natomiast istnieją nadużycia po stronie systemu socjalnego, rodzin zastępczych i opiekunów w domach dziecka - w każdym kraju, wiec prewencyjne przetrzymywanie dziecka z normalnej rodziny w ośrodku na podstawie, bo pani Krysia napisała donos, bez wcześniejszego postępowania wyjaśniającego, to skandal.

                                    Najbardziej oburzająca jest natomiast idea - na wszelki wypadek - najpierw łapanka, a potem paragraf.
            • spirit_of_africa Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 11:42
              lauren6 napisała:

              > . Gdzie wy chcecie odbierać te dzieci, gdy w Polsce nie ma rodzin z
              > astępczych!
              Polecam serial radiowy „Piecza”. Rodzin z kwalifikacjami RZ jest sporo, tylko czekają na dzieci, których nie ma, bo samorząd taki piękny DD wybudował.
      • cegehana Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:23
        "wycie"może by było, może nawet na tym forum , ale raczej nie to odstrasza sądy rodzinne od takich decyzji - bardziej brak dowodów, środków, opieki systemowej, brak zawodowych rodzin zastępczych, o psychiatrach dziecięcych nie ma co mówić . W zamożnych rodzinach też jest przemoc.
        • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:28
          Dowodów jest aż nadto, zawodowe rodziny zastępcze też są.
          Natomiast jest finansowy odgórny nacisk na zostawianie dzieci w rodzinach biologicznych i pozorowanie pracy z rodziną dysfukcyjną.
          Doprawdy, nie porównuj palca z ujem. W zamożnych rodzinach zwykle nie grozi dzieciom zagłodzenie, brak warunków do nauki, fefnasty braciszek od kolejnego dobiegacza niezbornej umysłowo matki etc.
          • ludzikmichelin4245 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:45
            Ale jak najbardziej może grozić przemoc fizyczna i psychiczna.
            Myślę, że systemowo może to nawet być bardziej złożony problem, bo o wiele trudniej zakwestionować wydolność wychowawczą rodziców z klasy średniej (którzy po prostu czasem lubią spuścić dziecku wpier*l lub nazywac je śmierdzącym g*wnem), ale za to wiedzą jak postraszyć zarabiającą dwa pięćset urzędniczkę mecenasem Piranią, czy też pochwalić się piciem wódki z sędziostwem X.
            • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:52
              Może.
              Natomiast proponuję skupić się w pierwszej kolejności na dzieciach, które przemocy i zaniedbań na każdym poziomie doświadczają na co dzień, praktycznie od urodzenia.
          • ciszej.tam Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 06:58
            No bo to faktycznie kompletnie inaczej boli jak cię leje ojciec profesor niż bezrobotny




            riss_merigold6 napisała:

            > Dowodów jest aż nadto, zawodowe rodziny zastępcze też są.
            > Natomiast jest finansowy odgórny nacisk na zostawianie dzieci w rodzinach biolo
            > gicznych i pozorowanie pracy z rodziną dysfukcyjną.
            > Doprawdy, nie porównuj palca z ujem. W zamożnych rodzinach zwykle nie grozi dzi
            > eciom zagłodzenie, brak warunków do nauki, fefnasty braciszek od kolejnego dobi
            > egacza niezbornej umysłowo matki etc.
            • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 07:22
              W razie gdybyś nie zauważyła, przypomnę, że w licznych medialnych historiach patolstwa, do którego w końcu wjeżdżała opieka z decyzją sądu, do bicia dochodziły takie elementy jak: niedożywienie, mieszkanie w rozpadającej się ruderze, ciężki alkoholizm, molestowanie seksualne przez ojca/ojczyma i kompanię od chlania, kilkanaścioro rodzeństwa, liczne deficyty i zaniedbania zdrowotne.
              • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:50
                Ale rozumiesz, że łącząc raz na zawsze przemoc z biedą, pozostawiasz w beznadziejnej sytuacji dzieci dręczone w przyzwoicie czy nawet znakomicie sytuowanych rodzinach?
                • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 09:30
                  Nie, zupełnie nie. Natomiast w biednych i (podkreślam i) patologicznych rodzinach, dzieciom szkodzi o wiele więcej czynników niż przemoc. Aczkolwiek brak właściwej opieki zdrowotnej, własnego miejsca do spania i odrabiania lekcji, czystych ubrań, świeżych posiłków uważam za przemoc.
                  • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:08
                    Ależ tak. Ludziom naprawdę trudno pomyśleć, że pan mecenas czy pan doktor znęca sie nad rodziną.
                    • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:08
                      Czy pani nauczycielka.
                      • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 09:32
                        Ale Nanga, to nie o to chodzi, żeby negować, iż w zamożniejszych/bardziej ogarniętych rodzinach nie zdarzają się patologie, tylko żeby nie negować, że kompletna niewydolność (i np. życie w kompletnej melinie) to jest problem i są okoliczności, z których dziecko powinno być natychmiast zabrane, nawet jeśli dotąd nie próbował go nikt bezpośrednio zabić.

                        Jasne, czasem wystarczy zmotywować rodziców, żeby się ogarnęli w pewnych kwestiach - problem w tym, że w naszym systemie (w odróżnieniu od np. skandynawskich czy niemieckiego) system tej motywacji nie istnieje - bo celem działania instytucji państwowych nie jest dobro dziecka, tylko dobro rodziców, właścicieli tego niepełnego człowieczka 😐
        • hanusinamama Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:01
          Nie- rodzina jest śwęta tylko tyle lub aż tyle. Dziecko nie jest warte ochrony o ile sie urodziło...
    • ginger.ale Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 14:50
      Straszne sad
      Na myśl o tym, co musiało przeżywać to dziecko chce mi się płakać.
      Mam nadzieję, że babsko wyprysznicują w areszcie.
      Jeszcze utrzymywać taki odpad atomowy z podatków.
    • wapaha Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 14:52
      na tego typu -między innymi-przypadki podnoszę dłoń i paluszki i mówię : ja ja ja
      mogę strzelić i wykonać wyrok tongue_out
    • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 14:53
      Widzisz, rodzina była na zasiłkach czyli Karyna i jej patolski amant byli bezrobotnymi zawodowymi. Gdyby MOPS lub policja próbowały wcześniej zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, w mediach byłoby wielkie ajwaj, że z biedy, panie, z biedy odbierajo.
      • daniela34 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 14:54
        Triss, to jest moja kwestia.
        W związku z tym nic więcej nie napiszę.
        • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 14:59
          To kwestia kuratora sądowego, autora bloga "Na marginesie życia".
      • joana012 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 14:58
        No niestety... Matka w olsce jest wciąż na piedestał. Musi taka za rękę wziąć i do placówki zaprowadzić bo nie chce się opiekować żeby jej odebrać. W innych sytuacjach nadal ciężko. Mam chociaż nadzieję że psychopatka będzie miała ciężko w pierdlu
      • nigdynigdynigdy84 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:43
        Mops to zwykła sciema.
        Zgłaszalam takie odpady atomowe u siebie w bloku, że dziecko zaniedbane, brudne itp
        To wysłali pismo, że się pojawia w dniu tym i tym, nosz ku...wiadomo że najgorszy menel na.wizyte posprzata i wszystko będzie cacy
    • kkalipso Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 14:55
      Łapy takim poucinać.
      • heca7 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 15:00
        kkalipso napisała:

        > Łapy takim poucinać.
        >

        Ja bym łby poucinała. I tak są puste sad
        • kkalipso Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 15:02
          I co z tego za szybka śmierć, niechby pochodzili sobie po tym świcie bezbronni jak te dzieci.
    • alpepe Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 14:57
      Myślę, że matka miała za mało religii w szkole.
      • livia.kalina Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:34
        Siostra Bernadetta na nocne moczenia sierot, za opiekę nad którymi brała pieniądze, stosowała gwałty starszych dzieci na młodszych. Przez dziesięciolecia. Więc polewanie z imną wodą to faktycznie Skok cywilizacyjny od solidnego katolickiego wychowania.
        • annajustyna Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:29
          Solidne katolickie wychowanie nie dopuszcza posiadania konkubenta. Oraz tyle dzieci, na ile nas stać. Zawodowych bezrobotnych nie stać na trójkę.
          • livia.kalina Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:30
            To powinnaś chyba córce prezydenta Kaczyńskiego powiedzieć.
            • annajustyna Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:48
              🤣🤣🤣
            • danka88 Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 16:24
              Ale ją akurat stać nawet na 10 tkę dzieci
    • mrs.solis Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 15:00
      No coz, skoro ksieza propaguja przywracanie ustawien fabrycznych kablem, to juz nic mnie nie zdziwi.
    • alicia033 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 15:02
      To niestety jest pokłosie obowiązującej nad Wisłą ideologii "świętości rodziny" a nie dobra dziecka.
      Dobro dziecka w tym kraju się niestety nie liczy.
    • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 15:06
      Nie ma sprawiedliwości bez surowości, kto jest dobry dla złych ludzi, jest tym samym zły dla dobrych. Nie można być pobłażliwym dla winnych nie będąc pogardliwym dla ofiar. Postkomunistyczna demokracja zapędziła siebie samą w kozi róg tolerancji, tolerancji dla oszołomów i zwyrodnialców. Kto będzie miał odwagę by przywrócić sprawiedliwość? Dla krzywdzących dzieci w tak brutalny sposób przymusowa sterylizacja i roboty przymusowe nie byłyby nie na miejscu.
      • szeera Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:04
        "Nie ma sprawiedliwości bez surowości, kto jest dobry dla złych ludzi, jest tym samym zły dla dobrych. Nie można być pobłażliwym dla winnych nie będąc pogardliwym dla ofiar."

        Dokładnie odwrotnie. Ofiary, w tym potencjalne ofiary, jak dzieci czy osoby którym grozi przemoc ze strony partnerów, są najlepiej chronione w krajach gdzie celem systemu penitencjarnego jest resocjalizacja, a nie odwet. Kraje skandynawskie, wiele krajów europejskich - mają bardzo mało więźniów, przebywających z polskiej perspektywy patrząc, w bardzo dobrych warunkach, a jednocześnie ogromny nacisk położony jest właśnie na ochronę ofiar.

        Założeniem takich systemów jest to, że dziecko jest chronione zanim dojdzie do tragedii, a sprawcy udzielana jest taka pomoc aby przestał krzywdzić. Dużo skuteczniejsze niż nawet najbardziej okrutna kara gdy dla dziecka jest już za późno.
        • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:26
          no po prostu raj na ziemi, pooglądaj może trochę więcej obiektywnych dokumentów o systemie skandynawskim, systemowe socjalistyczne wyparcie niektórych niewygodnych zjawisk, ZSRR też pewne zbrodnie przestały istnieć, bo nie pasowały do ustroju
          • ludzikmichelin4245 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:33
            System idealny nie jest - chociażby ze względu ignorowania różnic kulturowych, za co Barnevernet był krytykowany, przykładowo: coś, co w jednej kulturze jest wzruszeniem, w innej jest rozumiane jako histeria i niezrównoważenie emocjonalne). Mimo wszystko imo lepiej jest odebrać dzieci o jeden raz za dużo na skutek fałszywego donosu, niż o jeden raz za mało.
            • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:58
              Samo odebranie to jedno, problem w tym, co się dzieje dalej.
              I w tym, że interweniujący są zobowiązani do zachowania tajemnicy (słusznie), a rodzice i ci co za nimi stoją gadają co chcą.
          • szeera Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:38
            "no po prostu raj na ziemi, pooglądaj może trochę więcej obiektywnych dokumentów o systemie skandynawskim, systemowe socjalistyczne wyparcie niektórych niewygodnych zjawisk, ZSRR też pewne zbrodnie przestały istnieć, bo nie pasowały do ustroju"

            A więc wg Ciebie w Skandynawii jest jak w ZSRR? Nie wiem ile osób uda się Ci przekonać, że maltretowane dziecko w Polsce ma większe szanse dożycia w zdrowiu dorosłości niż maltretowane dziecko w Szwecji czy Norwegii, ale na pewno nie mnie.
            • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:26
              nie będę cię rzekonywać, ale nie ma nic bardziej demoralizującego niż poczucie bezkarności z jednej strony i poczucie krzywdy z drugiej
        • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:56
          DOdałabym jeszcze profialktykę. większość ludzi nie ma bladego pojęcia o fizjologii czlowieka, o psychologii nie wspomnę. Szkoła w ogóle się takimi sprawami nie zajmuje, tylko milionem bezwartosciowych encyklopedycznych informacji, serwowanych niezrozumiałym dla więszości dzieci językiem. jesteśmy w sprawach zdrowia analfabetami, najlepszy dowód różne wątki "medyczne" na tym forum nawet.
      • escott Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:28
        Co za bzdury. Nie surowość kary a jej nieuchronność odstrasza. Żaden wkurwiony pijak nie zawaha się uderzyć dziecka z lęku przed wymyślnymi karami zapisanymi w kodeksie. Żadnemu dziecku te kary nie pomogą. Pomoże tylko jak się wkurwionemu pijakowi pomoże zostać przyzwoitym rodzicem - oczywiście w wielu przypadkach to niemożliwe i powinno się stosować dużo więcej izolacji i pewnie też mniej szans.
        • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 11:47
          sama piszesz bzdury i postulaty niemożliwe do zrealizowania, rodzicom którzy się nie sprawdzili po prostu powinno się uniemożliwić dalsze rozmnażanie się, no ale zaraz zacznie się krzyk że to ograniczanie podstawowych praw człowieka, szkoda tylko że nikt nie ma jaj żeby zawalczyć o prawa dziecka do godnego dzieciństwa, tylko sprawy idą tam gdzie idą. BTW nie powinny istnieć zasiłki wydawane tylko i wyłącznie za dziecioróbstwo, powinny być zamiast tego ulgi podatkowe dla generujących dochód
    • cruella_demon Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 15:44
      Nie wierzę, że 5 minut prysznica, nawet zimnego może zabić. Myślę że tam na sekcji wyjdzie bicie. No chyba że dziecko miało jakąś niewykrytą wadę serca np.
      • ludzikmichelin4245 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 15:46
        Skoro dziecko było tak zestresowane, że się moczyło w nocy, to pewnie wyjdzie niejedno sad
        • azalee Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 15:53
          Zgadzam sie ze prawdopodobnie dziecko bylo regularnie maltretowane, sadzac po opisie rodziny i "pomyslowosci" kary uncertain
          Ale moczacy sie w nocy trzylatek nie jest niczym niezwyklym, to akurat o niczym nie swiadczy.
          • black_halo Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:12
            Bo w Polsce ludzie maja pierdolca na ounkcie "ktore dziecko szybciej wyjdzie z pieluch/zacznie chodzic, mowic, spiewac, czytac, pisac" itd. Przeciez powszechne jest oburzenie, ze jakies dziecko w wieku 3 lat nosi pieluche a czterolatki prowadza sie po lekarzach, zeby przestaly moczyc sie w nocy. Powszechne jest wysadzanie piec razy w srodku nocy na spiocha i niekonczace sie zawstydzanie dzieci z tego powodu. Mam dwie siostrzenice, moje kolezanki maja dzieci w takim wieku. Widze duzo histerii w tym temacie.
            • livia.kalina Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:36
              Naprawdę sądzisz, że akurat tej matce zależało na szybkim rozwoju dziecka?
              • jakis_wolny Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:48
                livia.kalina napisała:

                > Naprawdę sądzisz, że akurat tej matce zależało na szybkim rozwoju dziecka?
                >

                Nie. Jej zależalo na wygodzie i kasie. Czyli brak pieluchy na noc = mniejsze koszty.
                A prać zasikanej pościeli też jej się nie chce.
                • ciszej.tam Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 07:05
                  A mi się zdaje, że jak najbardziej mogło chodzić o to. Tzn pani sobie najprawdopodobniej zastosowała wyparcie. Że kuratora i opiekę mają bo dzieci są złe. I że jeśli się te złe dzieci pięknie wytresuje i pokaże opiece to opieka się odwali.

                  Do ludzi z dużo bardziej rokującym backgroundem nie dociera często, że to oni nawalili (i że np należy wyrzucić przemocowego męża z chaty) a nie dzieci.
                  • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 20:17
                    Może dziecko już nie siusialo w nocy, ale na przykład zachorowało, albo z powodu stresów zaczęlo od nowa się moczyć, a matka uznala, że "już umie" i teraz robi to zlośliwie? Takie myślenie, przypisywanie dzieciom zlej woli jest bardzo czeste.
                    • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 20:34
                      nangaparbat3 napisała:

                      > Może dziecko już nie siusialo w nocy, ale na przykład zachorowało, albo z powod
                      > u stresów zaczęlo od nowa się moczyć, a matka uznala, że "już umie" i teraz rob
                      > i to zlośliwie? Takie myślenie, przypisywanie dzieciom zlej woli jest bardzo cz
                      > este.
                      >

                      Ale serio, należy szukać wytłumaczenia zachowania patolki sadystki?!
                      • lauren6 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 20:49
                        W telewizji mówili, że matka jest wychowanką domu dziecka i powielała wzorce wychowawcze, które zna. Ją też zamykano po ciemku (ostatnio w innym wątku jedna ematka przechwalała się, że tak by ukarała nadaktywne dziecko) i polewano zimną wodą. Takie kary znała i takie kary stosowała.

                        Teraz po fakcie łatwo jest powiedzieć: patolka, sadystka, psychopatka. Proste odpowiedzi na złożone problemy.
                        Może jednak gdyby system działał to patuska z DD miałaby przydzielonego asystenta, który skorygowałby jej "metody wychowawcze"? Może dziecko by żyło?

                        Myślę, że bardzo łatwo zwalić 100% winy na matkę, bo to zdejmuje odpowiedzialność z państwa i systemu pomocowego, który w tym przypadku dał ciała.
                        • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 22:40
                          Kiedyś pracowała u moich rodziców gosposia, mloda dziewczyna wychowana w domu dziecka. Opowiadała, że jak dziecko posiusialo się do łóżka, było potem przystawiane pośladkami do gorącego kaloryfera. To musiał byc przełom lat 50/60.
              • black_halo Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 10:41
                Nie, ale pewnie jak siedziala na laweczce przed blokiem socjalnym, z piwem w reku, to uslyszala ze Dzesika majac pol roku siadala na nocnik a Brajanek to wlasciwie tylko miesiac skonczyl. Wiec ona powiedziala, ze od urodzenia poznaje po grymasie na twarzy. Problem w tym, ze do lozka sika pewnie cala trojka i cala trojka jest za to karana bo rodzice maja dysonans poznawczy.
            • szeera Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:47
              "Przeciez powszechne jest oburzenie, ze jakies dziecko w wieku 3 lat nosi pieluche a czterolatki prowadza sie po lekarzach, zeby przestaly moczyc sie w nocy. Powszechne jest wysadzanie piec razy w srodku nocy na spiocha i niekonczace sie zawstydzanie dzieci z tego powodu. Mam dwie siostrzenice, moje kolezanki maja dzieci w takim wieku. Widze duzo histerii w tym temacie."

              Powiedziałabym tak, polska kultura macierzyństwa jest bardzo trudna i często dość toksyczna. Nie mam pojęcia czy wpływa to w jakikolwiek sposób na wzrost zachowań skrajnych i patologicznych, ale na pewno podnosi poziom stresu wielu rodzicom, przede wszystkim matkom. Więcej razy byłam pouczana, poprawiana i zawstydzana w związku z małymi dziećmi w czasie krótkotrwałych wizyt w Polsce, niż w czasie ich całego dzieciństwa na miejscu. I nie chodziło wcale o zachowanie dzieci, co do którego, powiedzmy że, mogą być różne standardy w różnych kulturach.
              • black_halo Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 10:39
                szeera napisała:

                > "Przeciez powszechne jest oburzenie, ze jakies dziecko w wieku 3 lat nosi pielu
                > che a czterolatki prowadza sie po lekarzach, zeby przestaly moczyc sie w nocy.
                > Powszechne jest wysadzanie piec razy w srodku nocy na spiocha i niekonczace sie
                > zawstydzanie dzieci z tego powodu. Mam dwie siostrzenice, moje kolezanki maja
                > dzieci w takim wieku. Widze duzo histerii w tym temacie."
                >
                > Powiedziałabym tak, polska kultura macierzyństwa jest bardzo trudna i często do
                > ść toksyczna. Nie mam pojęcia czy wpływa to w jakikolwiek sposób na wzrost zach
                > owań skrajnych i patologicznych, ale na pewno podnosi poziom stresu wielu rodzi
                > com, przede wszystkim matkom. Więcej razy byłam pouczana, poprawiana i zawstydz
                > ana w związku z małymi dziećmi w czasie krótkotrwałych wizyt w Polsce, niż w cz
                > asie ich całego dzieciństwa na miejscu. I nie chodziło wcale o zachowanie dziec
                > i, co do którego, powiedzmy że, mogą być różne standardy w różnych kulturach.

                Tak, to wynika z kultury macierzynskiej ale robia to sobie same kobiety. Kilka lat temu jak moja siostrzenica miala zaledwie 9 miesiecy to moja wlasna babcia dostala histerii na punkcie tego, ze jej prawnuczka jeszcze chodzi w pieluchach i ze jak teraz jej nie odpieluchuja to do samego slubu bedzie chodzic w pampersach. Pamietam ta konwersacje przy rodzinnym stole i myslalam, ze po prostu za duzo wypilam i mam omamy bo przeciez dzieci ponizej roku ledwo zaczynaja chodzic a co dopiero maja same zdejmowac ubranka i siadac na nocnik.

                Nie widuje tego w Belgii. Tu z kolei siostrzenica mojego meza do 8 lat spala z pielucha i nikt nie robil z tego wielkiego halo, nie zauwazylam tez zadnego zawstydzania jej z tego powodu.

                Ale to nie chodzi tylko o pieluchy ale tez o to kto wczesniej zaczal mowic, chodzic, siadac, czytac, pisac. No wyscig, notoryczny wyscig. Tylko, ze to nie mamusie i babcie biora w nim udzial a zaprzegaja do tego dzieci.
                • fornita111 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 10:42
                  9 miesiecy??? No babcia zdrowo pizgnieta, sorry.
                  • black_halo Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 11:01
                    No babcia jest z pokolenia, ktore nie mialo pampersow wiec uzywalo tetry i dzieci w wieku 9 miesiacy siedzialy na nocniku pod dnia oraz wstawano z nimi co dwie godziny w nocy.

                    Kiedys sie nawet zapytalam czy naprawde nie latwiej bylo uprac po nocy jedna pieluche niz wstawac 5 razy oraz czesto musiec prac posciel, koldre i zapierac materac. I babcia powiedziala, ze latwiej to moze i tak ale jaki wstyd przed sasiadami.
        • lianis Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 15:57
          Trzylatek moczacy sie w nocy to nic nienormalnego, ale zgadzam sie ze wyjdzie pewnie wiecej niz tylko zimny prysznic
        • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:27
          dziecko moczące się w nocy, trzyletnie, ba, nawet siedmioletnie, nie świadczy z automatu o dręczeniu kogokolwiek
          • little_fish Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:04
            Dokładnie. Mój starszy miał problem chyba nawet do 8 roku życia.
      • spanish_fly Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:33
        Cholera wie, czy mówią prawdę. Może to nie było 5 minut tylko 50.
        • mrs.solis Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:37
          Wcale bym sie nie zdziwila.
      • z_lasu Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:35
        > Nie wierzę, że 5 minut prysznica, nawet zimnego może zabić.

        Dokładnie. Człowiek nie wychładza się na śmierć w ciągu kilku minut nawet bardzo zimnego prysznica i nawet jak ma 3 lata. Wada serca mówisz... Ja raczej obstawiam, że ten prysznic trwał znacznie dłużej albo dziecko było wystawione na mróz.
        • morekac Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:47
          Albo je podtapiali w wannie. Celem wychowania, rzecz jasna. Albo miała uraz głowy/brzucha, bo któreś z opiekunów przywaliło biedactwu.
          Chociaż też myślę, że mogła się zachłystnąć. Sam prysznic przez 3 do 5 minut nie jest z reguły śmiertelny.
          • memphis90 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:14
            Wymioty, utrata przytomności, zgon to objawy silnego urazu głowy, czyli matula przypadkiem spuściła za duży wpier...ol, być może lała po łbie rączką od prysznica...

            Hipotetycznie silne podrażnienie nerwu błędnego np loodowatą wodą może spowodować spowolnienie i wręcz zatrzymanie krążenia. Ale żeby podrażnić nerw błędny, to najlepiej lać wodę do ucha... Ale wymioty nie pasują.
            • morekac Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 07:14
              Też miałam takie pierwsze przypuszczenie. Poczekamy, zobaczymy.
      • daniela34 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:51
        Nie wiem, czy dziewczynka się nie zachłysnęła wymiocinami, skoro mdlała i wymiotowała. To mogło być bezpośrednią przyczyną. A co doprowadziło dziecko do takiego stanu to osobna kwestia.
        • little_fish Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:05
          Mogła się też zachłysnąć wodą. Najprawdopodobniej płakała podczas tego prysznica 😔
          • daniela34 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:08
            Tak, to też. Tym bardziej jak się właśnie zanosiła od płaczu.
            • hanusinamama Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:02
              Weźcie przestańcie. Mam na stanie 3,5latkę....az się słabo robi. Jak nie jestem mściowa to bym takiej babie nie powiem co zrobiła.
              • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:11
                ja bym jej zrobiła sterylkę, niektórzy ludzie nie powinni mieć dzieci
      • astomi25 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 04:42
        Nie wiadomo, co wyjdzie w sekcji, ale owszem mozliwe.
        Czloiwiek dlugo w zimnej wodzie nie przezyje. Parenascie, moze paredziesiat minut. Biorac pod uwage, to byla mala dziewczynka, moze niedozywiona...mogla wazyc 12 -13 kg np. Talie dziecko nie ma tkanki tluszczowej. Takie male cialko wyziebia sie b.szybko. Juz po minucie zimnego prysznica temp ciala spadnie o 1 stopien. Szybko dochodzi do hipotermii.
        Chociaz b.mozliwe, ze w sekcji wyjda i inne kwiatki. uncertain
        Serce boli.
      • spirit_of_africa Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 11:50
        Ja myske, ze ja podtopili albo trzymali przemocą w tej widzie godzinami sad
        • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 11:51
          a ja myślę że mamy zimę, woda w kranie jest często lodowada, szok termiczny i serduszko nie wytrzymało, życie ludzkie kruche jest
      • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 11:50
        piszesz tak, jakbyś nie widziała nic nagannego w tym zimnym prysznicu, nawet bez bicia, lodowaty prysznic to znęcanie się, zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci i osoby niepełnosprawne, które ze swojej natury są słabsze i bezbronne
      • obuwiebalowe2 Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 15:14
        Dokładnie, zwłaszcza, że lodowata woda w kranie ma różną temperaturę. Latem u mnie to podejrzewam ma powyżej + 10 st. Celsjusza. Zimą może mieć 5.
    • madami Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 15:59
      Mnie uderzyło to, że dzieci zostały odebrane i umieszone w domu dziecka sad
      Dlaczego w DD zamiast w rodzinie zastępczej? Przecież w ten sposób funduje się im dodatkową traumę, straszne to...
      • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:03
        Bo nie było w okolicy rodziny zastępczej na gwizdek?
      • berdebul Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:15
        Bo Polska jest pod tym względem jak Rosja? Zamiast wspierać rodziny zastępcze, budujemy kolejne domy dziecka. uncertain
      • hanusinamama Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:06
        Bo tych brakuje. DD duzo lepszy niż taka rodzina.
      • caponata75 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:17
        Polecam serię reportaży Michała Janczury pt. 'Piecza'
        audycje.tokfm.pl/podcast/100857,Piecza-Rodzina-jest-swieta-odcinek-1
        Chyba każdy, kto interesuje się dobrem dzieci i kwestią sprawnie działającego państwa powinien posłuchać tego reportażu.
    • ichi51e Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:13
      jest to dl mnie niezrozumiale ale u niektorych ludzi potrzeby fizjologiczne - jedzenie i wyproznianie - budza demony. przewaznie maltretowane dzieci albo halasowaly albo cos z jedzeniem albo z wyprozniniem mialy co rodzicowi rozum odebralo. pisalam juz o babce co nozyczkami dziecku penisa odciela... pieprzem cayenne tez kobita wykonczyla... niestety ludzie coagle sie wymieniaja takimi rodzicielskim poradami - trzymaj w zimnie, musi poczuc, wystaw na zimno, daj cos ostrego, przypal papieroskiem...
      • berdebul Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:17
        Raczej zasikana pościel i łóżko, niż sam fakt moczenia. Pani miała dosyć, postanowiła zastosować prostą behawiorkę.
        • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:30
          leniwe prymitywne babsko, jak się dziecko moczy to się pościel zmienia i rozpatruje wizytę u specjalisty a nie kombinuje jak dziecko nauczyć / oduczyć czegokolwiek, moczenie nocne to czysta fizjologia
          • mrs.solis Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:39
            Prosciej byloby zalozyc poprostu pieluche. Od tego sa.
          • dziewczynka.na.karuzeli Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:41
            Ale po do specjalisty? Moczenie u trzylatka to normalna sprawa. Moj syn nie nosił pampersów od 2 roku życia, a nagle w wieku 6 lat zdarzały się nocne akcje. Przychodzil do mnie, mówił, że się zsikal, szliśmy się umyć, szybka zmiana piżamy, syn do naszego łóżka do spania, a ja zmieniałam pościel u niego. Ot cała filozofia. Zero pretensji, zawstydzenia, ośmieszania czy komentowania. Przeszło nie wiem nawet kiedy.
            • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 11:54
              piszę o moczeniu nocnym wogóle, jeśli dziecko było czyste już od jakiegoś czasu to np nawrót moczenia nocnego może być sygnałem że coś nie tak
              dzieci w różnym wieku dojrzewają do kontroli potrzeb fizjologicznych
              btw przypomina mi się chłopczyk który umarł z pragnienia bo też się moczył w nocy i profilaktycznie rodzina przestała go poić
              • wkswks Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 15:13
                Dziecko moze wyskoczyć nagle ze wzrostem, a jego narządy nie nadążają ze wzrostem - wtedy moze na powrót moczyć łóżko. Zdarza się. Trzylatka tak czy siak jest za mała, zeby jej sie to nie zdarzało/nie miało prawa zdarzać .
        • hanusinamama Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:07
          Jeszcze raz co postanowiła zrobic?? Z 3 latkiem??? Miała dośc? Trzeba sobie było kutwa dziecka nie robic, bocian jej nie przyniósł.
          • berdebul Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:55
            Zgadzam się. A jeżeli już zrobiła i była pod opieką służb, to przy pierwszym sygnale należało dzieciaki odebrać, a panią ustawić na trwałej antykoncepcji.
            Miałam takich sąsiadów. Znaczy matka była taka, ojciec ok. Po interwencji policji, opieki i wszystkich świętych dostał opiekę nad dziećmi.
      • glanaber Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:57
        ichi51e napisała:

        niestety ludzie coagle sie wymieniaja takimi rodzici
        > elskim poradami - trzymaj w zimnie, musi poczuc, wystaw na zimno, daj cos ostre
        > go, przypal papieroskiem...
        >
        Poważnie? Znasz ludzi, którzy się takimi poradami wymieniają? W dodatku ciągle?
        • ludzikmichelin4245 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:00
          Czasami wystarczy, jeśli wymieniają się interpretacją idei "wystarczająco dobrej matki".
        • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:11
          No, ja nie znam. Za to mogę wskazać, które forumki zawsze bardzo sprzeciwiają się "zabieraniu" dzieci i argumentują, że w wielu tzw. porządnych rodzinach są RÓWNIE poważne problemy (w domyśle, równie poważne jak wymagajace interwencji szpitala, policji lub patomorfologa).
          • daniela34 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:13
            Albo grabarza
          • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:50
            O toto. Plus jednostki pitolące o "zabieraniu z biedy dzieci kochającym rodzinom", choć, nieprawdaż, "bogate" (czytaj: nie wydające całej kasy na chlanie) to dopiero się znęcają - takie np. zabieranie młodszemu nastolatkowi telefonu wieczorem czy nakaz chodzenia na angielski to dopiero niszczą psyche, nie to co lanie z miłości sznurem.do żelazka... 😐
            • magdallenac Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 18:24
              Albo zmuszenie do posprzątania pokoju- trauma do końca życia.
              • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 18:47
                Do odniesienia kolekcji brudnych kubków albo ruszenia się z domu na trening.
                • ponis1990 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 19:17
                  U mnie dochodzi nakaz odrabiania lekcji i mycia uszu ;p
          • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:00
            wskaż, chętnie poczytam
        • dolcenera Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:47
          Ja znam takich, o których mówi ichi, i jeszcze gorszych

          1) zawodowo
          2) internetowo ( kiedyś zbłądziłam na kafeterię.pl)

      • primula.alpicola Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:42
        "niestety ludzie coagle sie wymieniaja takimi rodzicielskim poradami - trzymaj w zimnie, musi poczuc, wystaw na zimno, daj cos ostrego, przypal papieroskiem..."

        Co?! Gdzie?! Nie znam nikogo takiego, Ty znasz?
      • dolcenera Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:49
        jedzenie i wyproznianie - budza demony. przewaznie maltretowane dzieci albo halasowaly albo cos z jedzeniem albo z wyprozniniem

        Tak i jeszcze śmiech, żartowanie, uśmiechanie się małego dziecka ( które redukuje w ten sposób stres) wyzwala u niektórych rodziców ataki furii
        • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:02
          to nie jedzenie, wypróznianie itepe, to sama obecność dziecka budzi demony w ludziach dla których dziecko to przypadkowy niechciany efekt uboczny niekontrolowanego współżycia, takim ludziom nie powinno się zostawiać możliwości przypadkowego płodzenia
    • kafana Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:18
      Autentycznie chce mi się wymiotować jak to czytam. Ja pierdole nie będę spać przez 2 tyg.
      Zabiłabym tych ludzi.
      • hanusinamama Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:14
        I pomyślmy ile w tej minucie krzywdzonych jest dzieci. Bo rodzina jest świeta, dziecko to własność rodziców.
        • rosapulchra-0 Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 12:07
          Np w UK, sprawa sprzed kilku lat. Rodzice swoją 2-letnią córeczkę za karę za nocne moczenie, wsadzili do wrzątku. Dziecko zmarło.
    • fornita111 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:21
      Nie ogarniam. Zamiast sie zajac zniechecaniem takich ludzi do rozmnazania sie, nasze panstwo chce zmuszac do rodzenia bardzo chorych i smiertelnie chorych dzieci. Zamiast odbierac dzieci patologii, dopieszcza sie ja zasilkami. No nie moge, co za chora rzeczywistosc uncertain
      • chococaffe Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:14
        Zamiast sie zajac zniechecaniem takich ludzi do rozmnazania sie, nasze panstwo chce zmuszac do rodzenia bardzo chorych i smiertelnie chorych dzieci

        O tym samym pomyślałam. Jak zwykle - ważne dopóki się nie urodzi, potem można bić, głodzić, gwałcić..
    • anglofillka Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 16:35
      Trzepie mnie odkąd przeczytałam artykuł...
      Sama mam też córeczkę, dałabym się pociąć za jeszcze jedną... Siedzę i ryczę sad
      Nasze państwo jest chore pod każdym względem, system opieki socjalnej jest do zaorania...
    • morekac Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:04
      Czyli matkę przymknęli, a konkubent chodzi wolno? A dziecko zmarło w wyniku zimnego prysznica? Przy czym jednak wymioty nie są typowym objawem hipotermii (co by sugerował zimny prysznic) - za to często uszkodzenia mózgu bądź narządów wewnętrznych. Pan konkubent miał pewnie ciężką rękę.
      Biedne dziecko.
      • hanusinamama Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:09
        Taaaaaaak...bo mamusia nie mogła bić. Ona tylko jest ofiarą...patrzyła jedynie jak dziecko katują.
        • 12gram Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:25
          matka mogła. ale facet przy tym był i nie powstrzymywał, wielokrotnie. Czyli w pełni akceptował a i sam czasem przylał tzw "klapsa" dał... wyobrażam sobie skalę klapsów w rodzinie gdzie polewanie wodą 3 latka za karę że sika jest normalne... To, że nie zamknęli ich obu, a matkę jedynie na miesiąc choć wnioskowano o 3 miesiące - pokazuje jak to nasze państwo ma w d... przemoc wobec dzieci i dopieszcza jak sie da patoli.
          • hanusinamama Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:13
            Jakos jak ojciec bije to matki nikt nie skazuje za to ze patrzyła i nic nie robiła, ofiare z niej robią. z tą róznica ze ona ma mozliwosc isc na policje, zadzwonic po pomoc odejsc, rocznie dziecko nie ma takiej mozliwosci. Kazda matka widząca krzywdzenie swojego dziecka i nie reagująca jest tak samo winna.
            • 12gram Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:31
              kiedyś na grupie o przemocy w rodzinie napisałam, ze tam gdzie jest przemoc miedzy rodzicami to trzeba dzieci zabierać z takich rodzin jeśli się ofiara nie umie(mimo pomocy) oddzielić od sprawcy, to wrzask się podniósł okrutny że jak ja śmiem, że to fundowanie dziecku dodatkowej traumy i mnie zbanowano.
              A przecież dziecko widzi jak ojciec znęca się nad matką, dziecko do którego matka jest przyczepiona cała w lękach i swoim trwaniem w przemocowej rodzinie tak naprawdę ofiara też zmusza dziecko do codziennej traumy patrzenia na przemoc i ogromnego strachu - traumy z której już dziecko może nie wyjść. Więc kogo my tak naprawdę chronimy - najsłabszą ofiarę czyli zależne od innych dziecko, czy ofiarę dorosłą która nie umie odejść od sprawcy, czy sprawcę - bo nie zabierając z domu dziecka tak właściwie przedłuża sie w nieskończoność trwanie przemocy.

              Faktem jest że w Polsce system wydobywania dzieci z przemocy leży na łopatkach, nic nie działa, instytucje umywają ręce, opsy mopsy zajmują sie wypłatą zasiłków patologii a nie pomocą najsłabszym. I od lat nic się nie zmienia. Każdy może w naszym kraju dziecko wykorzystywać do woli, czy to w imię świętej rodziny czy świętego wikarego.

              • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:04
                dzieci z takich rodzin powinny być zabierane jeśli separacja od agresora nic nie daje, btw, karanie agresora też nie bardzo im wychodzi
        • morekac Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:41
          Nie, mnie raczej chodzi o to, że przyczyny śmierci nie są oczywiste. Samo wsadzenie pod zimny prysznic nie powoduje śmierci - z reguły (co nie znaczy, że nie jest to naganne i że nie jest to znęcanie się nad dzieckiem). Za to dziecko mogło zostać pobite albo utopić się/zachłysnąć pozostawione bez opieki. A może je podtapiali "za karę". Wsadzili tylko jedno, a powinni przymknąć oboje, bo była pod ich opieką. Przynajmniej do ustalenia przyczyny śmierci.
          • aguar Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:46
            Tak samo myślę. Z zimna (takiego, jak zimna może być woda) nie umiera się w kilka minut.
            • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:25
              Tu nie chodzi o hipotermię, tylko o szok termiczny, powodujący zaburzenia oddychania i krażenia. U malutkiego dziecka wyciągniętego z ciepłego łóżka bardzo możliwy.
              Z drugiej strony dziewczynka mogła mieć jakieś obrażenia albo zwyczajnie byc chora, więc tym bardziej wrażliwa na to co jej zrobili.
              Też uważam, że powinni aresztować oboje.
          • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:05
            myślę że pod lodowatym prysznicem dziecko nie siedziało z uśmiechem na ustach tylko musiało walczyć i płakać, u dzieci sam płacz może wywoływać wymioty, a silny stres potrafi zabić
      • cegehana Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:49
        Albo zimny prysznic trwał dłużej niż 5 minut albo zaszły jakieś dodatkowe czynniki .Śmierć w wyniku hipotermii zajmuje więcej czasu. Przemoc rodzicielska nie jest niestety rzadkim zjawiskiem - gdyby dziewczynka nie zmarła to bardzo możliwe że nikt by się o tych praktykkach nie dowiedział nawet od niehj samej.
        • znowu.to.samo Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 18:11
          Też mi się nie chce wierzyć że to sam prysznic, po sekcji na bank wyjdą lepsze kwiatki
          • morekac Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:49
            Przy hipotermii raczej nie ma wymiotów.
            • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:06
              przy silnym płaczu są jak najbardziej, chyba nie wyobrażasz sobie że dziecko siedziało pod lodowatym prysznicem z błoga miną
              • morekac Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 20:03
                Okazało się, że dziecko zostało pobite i odniosło obrażenia wewnętrzne.
            • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:27
              Mogła z samego stresu wymiotować, już jak ją wyciągali z łóżka.
      • ciszej.tam Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 07:11
        Też tak myślę.

        Mechanizmy takich związków są znane, kobiety często też kłamią opiece na temat mężów (że spadła ze schodów etc) bo postrzegają abusera jako pomoc przy dzieciach/finansową/emocjonalną.

        Opieka i kuratorzy powinni to wiedzieć i pewnie wiedzą.


        orekac napisała:

        > Czyli matkę przymknęli, a konkubent chodzi wolno? A dziecko zmarło w wyniku zim
        > nego prysznica? Przy czym jednak wymioty nie są typowym objawem hipotermii (co
        > by sugerował zimny prysznic) - za to często uszkodzenia mózgu bądź narządów wew
        > nętrznych. Pan konkubent miał pewnie ciężką rękę.
        > Biedne dziecko.
        >
    • dolcenera Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:05
      Nie jest to tylko polska rzeczywistosc, we Francji statystyki mówią, ze co dwa dni dziecko umiera pod ciosami rodziców, ze szczególnym uwzględnieniem okresu 0-5 lat. Smierć łóżeczkowa jest wyłączona z tych statystyk.

      Jest to IMO pokłosie myśli, ze dzieci są własnością rodziców oraz ze matka jest tylko jedna z jednej strony, a z drugiej społeczeństwa pozwalającego na bolesne karcenie „niegrzecznych” dzieci i pobłażliwych sędziów, którzy za łezkę mamusi i obietnice poprawy tatusia zarządzają „pracę z rodziną”.
      • kamin Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 18:41
        No cóż. "W Paryżu dzieci nie grymaszą". Czy jakoś tak.
      • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:29
        Jestem zaskoczona, jak surowo znani mi francuscy rodzice wychowują dzieci. Nie znam wielu rodzin i myślałam dotąd, że to indywidualna specyfika. Ale może dalekie skutki oddawania dzieci na wykarmienie? Z pokolenia na pokolenie się ciągnie?
        • dolcenera Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:45
          Prawda ? Jak urodziłam, to przeżyłam prawdziwy clash kulturowy.
          • azalee Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 13:16
            Hmm, a w jakim sensie ten clash? Bo ja tez mam male dziecko (wiec jestem otoczona rodzinami z malymi dziecmi) i wlasnie jestem pod wrazeniem jak bardzo wszyscy sa wyluzowani w porownaniu do tego co czytuje chociazby tutaj na tym forum. Nikt nie ma spiny o KP, o odpieluchowanie, o pierwsze kroki, pierwsze slowa itd. Generalnie kazde dziecko rozwija sie swoim rytmem i malo co jest uwazane za niewlasciwe lub niepokojace. Jesli chodzi o dyscypline w domu to tez nie zauwazylam zeby Francuzi byli jakos bardziej surowi (u mnie w domu na przyklad to ja jestem tym "surowym" rodzicem, moj maz pozwala sobie mlodemu zupelnie wejsc na glowe). Prawda jest jedynie ze dzieci sa od malenkiego socjalizowane : urlop macierzynski trwa 10 tygodni, niemowleta i male dzieci sa powszechnie spotykane w restauracjach, barach, muzeach itd. Ale to tez nie jest surowe wychowanie...
            • dolcenera Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 13:36
              Z mojej prywatnej listy, region paryski:

              zimny chów, oddawanie 2 miesięcznych niemowlaków do żłobków domowych / publicznych na 45 godzin tygodniowo, wypłakiwanie nocne, siedzenie sztywno przy stole do czasu aż wszyscy zjedzą, zakaz hałaśliwej zabawy w parkach, w ogrodach, na płacach zabaw, konkurs kto skarci bardziej swoje „niegrzecznego” roczniaka, wyścig pieluchowy jak najbardziej, samorealizacja rodziców, którzy musza, bo się uduszą ciągać maluchy po knajpach, na wieczory u znajomych, wciskanie niemowlaków w eleganckie ubranka, małe dziewczynki w jaśniutkich plaszczykach jacadi, których nie wolno pobrudzić i oczywiście matczyne plaskacze jako odpowiednik polskich klapsów. To tak na szybko.
    • demono2004 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:13
      Nic nie przestała ogarniać, tylko dziecka chciała się pozbyć.
      • 35wcieniu Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:19
        ... nie skumało się tytułu.
        • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:08
          literki brakło by tytuł był jednoznaczny
      • mrs.solis Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:25
        Zeby byc 500 zl. na minusie?
    • lajtova [...] 22.02.21, 17:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • primula.alpicola Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:44
      Suka cholerna i śmieć konkubent.
      Wysterylizować i dożywocie.
      Biedne dzieciakisad
    • ga-ti Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:45
      Już tu pisałam na czym polega opieka kuratora i opieki społecznej. Słowa będącej pod taką opieką: "Pani, przyszli, zobaczyli, czy mam w domu czysto, czy lodówka pełna, czy dzieciak ma gdzie spać i czy ma swoje biurko, pani, a u mnie przecież czysto jest i dzieciak ma wszystko, więc popatrzyli i sobie poszli, o i tyle mogą mi zrobić".

      Nie mam siły napisać nic więcej. Skąd się biorą tacy zwyrodnialcy?
      • dolcenera Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 17:50
        Z takich samych domów.
        • ga-ti Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:39
          No pewnie tak. Ale mamy 21 wiek, każdy ma dostęp do internetu, można przecież jednym kliknięciem znaleźć info, że 3 latek spokojnie może sikać w nocy. W telewizji pełno programów o wychowaniu dzieci, w necie pełno artykułów, każda celebrytka pisze,jaką jest mamą itd. Kurcze no!
          • dolcenera Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 06:38
            Nie byłoby sikanie, byłoby coś innego. Tu chodzi o odgrywanie tych samych schematów. Niektórzy z tych ludzi są całkowicie pozbawieni uczuć wyższych, znają tylko rolę kata i ofiary.

            Dr Cyrulnik i jego ekipa neuropsychiatrow w jednej publikacji pokazywała zdjęcia IRM mózgu nastolatka, który był bity i porównywała z tym, który bity nie bił. Nawet kilkurazowe pobicia pozostawiały ślady. I później taki człowiek sam zostaje rodzicem ...
    • janja11 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 18:01
      Bo to jest ta patologia, o którą PiSia władza się troszczy.
      A potem wyjdzie Pisi Pinokio i będzie opowiadać, jak to PiSia władza bidnym pomaga.
      Za cierpienia dzieciaków, których PISory trafią w najgorsze miejsce piekła.
      • fitfood1664 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:10
        nie udajmy że problem istnieje odkąd pis u władzy, niewydolnych patologicznych rodziców w Polsce od zawsze pod dostatkiem
        • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:13
          Patologia istnieje od zawsze, nie zawsze była głaskana po głowie i nie zawsze ministrowie z telewizją zajeżdżali do meliny utrudniać mopsowi czy innym instytucjom wykonywanie obowiązków służbowych czy wręcz egzekwowanie wyroków sądu (vide wątek linkowany przez Triss).
    • anorektycznazdzira Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 18:04
      Najważniejsze, że nikt nie odebrał dzieciątek, bo to panie z biedy te problemy, z biedy, a rodzina jest świętością
    • znowu.to.samo Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 18:08
      Nie moge takich rzeczy czytać bo mi serce pęka

      Co za sk*ny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka