Dodaj do ulubionych

Windsorowie - PR

10.03.21, 15:05
Od razu zaznaczam, że cała moja wiedza o brytyjskiej monarchii bierze się z obejrzenia kilku filmów i seriali, ale też się jaram skandalem, tylko niekonsekwentnie, bo jestem fanką większości bohaterów tego dramatu.

Zawsze mnie zastanawia, jak taka wielka instytucja trwająca od wieków, mająca tylu pracowników od wizerunku, przemówień, komunikatów prasowych, ma tak nierówny PR. W the Crown i na żywo - bez przerwy kryzysy, zła prasa, oczekiwanie na demaskatorski artykuł, zaskoczenia niusami z prasy i tv. Toż oni powinni trzymać tych pismaków w równiutkim dygajacym szeregu od momentu użycia w UK pierwszej maszyny drukarskiej.

Jaką teorię wyznajecie: królowa trzyma na wszystkim rękę i wywala niewygodnych; prasa jest niezależna i czasem odkrywa skandale; to wszystko to pokazówki, a pod spodem dzieje się zupełnie coś innego, np. bezwzględne liczenie kasy? Albo jeszcze inną?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:12
      geez_louise napisała:

      >Toż oni powinni trzymać tych pismaków w równiutkim dygajacym szeregu od momentu użycia w UK pierwszej m
      > aszyny drukarskiej.

      Cóż, nasza obecna władza też wyznaje podobną teorię...
    • asia.sthm Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:16
      Skostniala instytucja, ale skoro Brytyjczycy tak lubia, to maja.
      Nigdy im nie wybacze jaki podly los zgotowali mlodziutkiej Dianie. Zamiast wtedy pozwolic Karolowi na slub z ukochana Camila zaaranzowali wielki cyrk i tragedie w jednym.
      Mnie cieszy wystapienie Harry´ego i Meghan, goraco im kibicuje i zycze udanego zycia na wolnosci.
      Poworze - Harry niech da im teraz popalic za matke i za swoj ciezki los. Ma przynajmnie wsparcie zony, jego matka nie miala tam zadnego wsparcia, o podlym mezu nie wspominajac.
      • majenkir Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:20
        asia.sthm napisała:
        > Harry (...)Ma przynajmnie wsparcie zony


        big_grinbig_grinbig_grin
        • asia.sthm Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:24
          Usmialas sie po pachy? Smiech to zdrowie big_grin
      • 1matka-polka Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:43
        "Harry...Ma przynajmnie wsparcie zony"

        No, madra to ty nie jestes ale to wiadomo od dawna...
        • asia.sthm Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:47
          > No, madra to ty nie jestes ale to wiadomo od dawna...

          O twojej madrosci tez duzo wiemy tongue_out
        • sofia_87 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:51
          Zobaczymy przy rozwodzie na czyje wsparcie będzie mógł liczyć. 😁
          Asia zapomina także, że William, przyszły król, także jest synem Diany, a ona absolutnie nie chciałaby aby ktokolwiek dał mu "popalic"
          To tak na marginesie, nawet pomijając fakt, że Diana stanelaby na głowie żeby nie dopuścić do ślubu Harry'ego z gold digger
          • asia.sthm Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:21
            > Asia zapomina także, że William, przyszły król, także jest synem Diany, a ona absolutnie nie chciałaby aby
            > ktokolwiek dał mu "popalic"

            Zanim William zostanie krolem to najpierw Karol do setki dociagnie i nikt juz nie bedzie nic pamietal.
            Skad ty wiesz co Diana by chciala? A do tego absolutnie, ha ha ha.
            • sofia_87 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:15
              Tego nie wiemy, przynajmniej ja nie znam daty śmierci Karola ☺
              Ponieważ KAŻDA matka chce jak najlepiej dla swojego dziecka, wiedziałabyś to gdybyś je miała ☺
              A zadna slawy gold digger to nie jest partnerka jakiej kochająca matka zyczylaby dziecku. Diana sama miała męża, który traktował ja przedmiotowo, można więc spokojnie uznać, że ABSOLUTNIE nie zyczylaby tego losu synowi. Załapałas, czy to za trudne? 😊
      • aandzia43 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:42
        To taki wyrafinowany dowcip? big_grin Kuta na cztery łapy Mega która z własnej nieprzymuszonej woli weszła w ten bałagan mścicielką? Jaki ciężki los Harrego? Mógł zdobyć wykształcenie i dobry zawód, wyjść z rodziny dawno temu i żyć po swojemu. Zamiast tego ożenił się z laską z parciem na szybkę i odwala niesmaczne show. Sprawa jest tak obrzydliwa, że jak lubię "Koronę" tak rzygam na hasło Megan i Harry.
    • princesswhitewolf Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:16
      odpowiedz c.
      "to wszystko to pokazówki, a pod spodem dzieje się zupełnie coś innego, "
    • profes79 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:16
      Toż oni powinni trzymać tych pismaków w równiutkim dygajacym szeregu od momentu użycia w UK pierwszej maszyny drukarskiej.

      Był taki jeden monarcha angielski, co chciał trzymać wszystkich w równo dygającym szeregu. Nazywał się Karol I Stuart. Możesz sobie wygooglać jak skończył.
    • princesswhitewolf Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:18
      >d razu zaznaczam, że cała moja wiedza o brytyjskiej monarchii bierze się z obejrzenia kilku filmów i seriali, ale też się jaram skandalem,

      to ladnie i szczerze piszesz. Bo widzisz tu sa najczesciej same jasnowidzki na wskros znajaca Meghan, jakby od piaskowicy.
    • bi_scotti Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:28
      Oh, classic love-hate relationship. Mistrzynia w tym byla crazy Diana - uber manipulator - podejrzewam, ze na jej przykladzie napisano niejedna master thesis na temat indywidualnego manipulowania opinia publiczna przy pomocy manipulowanych media big_grin Narazie zaden z jej synow jej nie dorownal ale Harry idzie w dobrym kierunku - thanks to him jeszcze sobie bedziemy plotkowac az siwy dym pojdzie tongue_out The show must go on! Cheers.
      • asia.sthm Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:33
        > crazy Diana - uber manipulator

        zwariowalas? Odczep sie od Diany - ja jej zamierzam bronic az mi sie miecz wyszczerbi.
        • kkalipso Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:39
          Chciałabyś ją mieć za żonę, bo ja nie nigdy w życiu. Nigdy mnie do siebie nie przekonała nawet rzewnym płaczem.
          • asia.sthm Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:45
            A ona sie do ciebie zalecala?
            Glupie pytanie na glupie pytanie.

            Moze smiechem by cie sobie zjednala. Ha ha ha.
        • bi_scotti Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:50
          asia.sthm napisała:

          > Odczep sie od Diany - ja jej zamierzam bronic az mi sie miecz wyszczerbi.
          >

          big_grin
          ... to be continued ... wink
          Cheers.
        • hanusinamama Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:43
          Kolejna walnięta...Ale ja się akurat nie zgadzam z bi w tej kwestii. O ile moim zdaniem Harry jest tak samo tępawy jak jego matka, o tyle ona miała zdolność porywania mediów i umiała nim grać. On odziedziczył jedynie nierozgarnięcie.
          • rosapulchra-0 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 19:29
            Hanusina przestań w końcu pisać swoje opinie na temat IQ Diany i Harrego, bo już to nie tylko niesmaczne 🤮, ale i nie najlepiej świadczy o tobie.
        • tt-tka Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:27
          asia.sthm napisała:

          > > crazy Diana - uber manipulator
          >
          > zwariowalas? Odczep sie od Diany - ja jej zamierzam bronic az mi sie miecz wys
          > zczerbi.
          >

          Serio ? Dziuni, ktora wybrala sobie D. jako pocieszyciela ? A wtedy juz mlodziutka, niedoswiadczona i pod naciskami nie byla.
          jakos durnych mi nie zal.
      • pani_tau Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:28
        Diana była dla mnie bardzo irytującą postacią.
        • asia.sthm Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:34
          pani_tau napisał(a):

          > Diana była dla mnie bardzo irytującą postacią.

          Ciekawe czym ci dopiekla zeby po tylu latach pamietac irytacje.
          • hanusinamama Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:43
            A tobie czym sie zasłuzyła na taką obronę? No rozumiem, ze moze ci być jej szkoda?
            • asia.sthm Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:09
              hanusinamama napisała:

              > A tobie czym sie zasłuzyła na taką obronę? No rozumiem, ze moze ci być jej szko
              > da?

              Ja zas zupelnie nie rozumiem skad i z jakich powodow masz az tyle zapalczywosci (w kazdym watku) by miazdzaco krytykowac zarowno Diane jak i Meghan.

              Cos ciemnego w tobie sie obudzilo czy juz tak masz? .
              • rosapulchra-0 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 19:31
                To prawda, nudna jest z tymi powtarzającymi opiniami na temat Diany do wyrzygu 🤮 Co zdanie, to samo ciągle powtarza.
          • bi_scotti Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:50
            Asia, love is blind - skoro Diana Ci robila/robi no to trudno z tym dyskutowac - the feelings, eh big_grin Z calej grupki in the Firm to ja mam ciut podobnie wzgledem Elizabeth II - moze dlatego, ze to pokolenie moich rodzicow, moze dlatego, ze przypomina mi wiele classy ladies z jej generation z roznych czesci swiata smile No trudno mi jej nie lubic i nie szanowac ... just because. Ale przyjmuje do wiadomosci, ze nobody's perfect, nawet JA a coz dopiero jakas tam postac z pierwszych stron gazet tongue_out Daj tej swojej Diana odpoczywac w spokoju, game over wink Cheers.
          • asia_i_p Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:52
            Ale czy postać publiczna musi czymś dopiec, żeby być irytująca?

            Mnie zastanawia jej sposób poprowadzenia rozstania z Karolem. Owszem, ma pewną wyższość moralną jako ta strona, która pierwsza została zdradzona (nawet jeśi nie pierwsza została zdradzona fizycznie, to emocjonalnie w zasadzie od samego początku). Ale potem było już wet za wet. I teraz - wszystko, co najgorsze o Karolu, wiadomo od Diany. Wszystko, co najgorsze o Dianie, to plotki, tabloidy, spragnieni sławy ochroniarze. Jakoś ten Karol, ponoć taki zimny i nieadekwatny ojciec, umiał się przymknąć publicznie na temat matki swoich synów. Ona zwierzała się publicznie, jaki był okropny, jak rozczarowany urodzeniem się drugiego syna, jak w ciąży usiłowała się zabić. Taka ciepła i kochająca matka. Zrobiłabyś coś takiego swojemu dziecku?
            • asia.sthm Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:01
              > Ona zwierzała się publicznie,

              To juz pod koniec. Diana dlugo starala sie godnie znosic w milczeniu zdrady meza, nad podziw.
              Caly czas mam w glowie haslo z protestow: Trzeba bylo nie wkurwiac kobiet.
              Karol dlugo brykal az sie nabrykal.
              Mnie zastanawia jak latwo ocenia sie kobiety i jak latwo zarzuca im sie brak potulnosci czy zadbanie o siebie jako najgorsze wykroczenie.
              • asia_i_p Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:07
                Mnie nie żal Karola i absolutnie szanuję decyzję o rozstaniu. Jednak to trochę co innego opowiedzieć publicznie "mąż mnie zdradzał, więc się z nim rozstaję", a co innego opowiadać "nie chciał drugiego syna, a w ciąży z tym drugim synem chciałam się zabić", kiedy wiesz, że a) to dziecko to usłyszy, b) równocześnie to dziecko z tym ojcem zgadzasz się zostawić. Tych konkretnych zwierzeń, jak bardzo był drugi syn był niechciany, oraz komentarzy na temat życia seksualnego z Karolem, mogła spokojnie swoim synom oszczędzić bez uszczerbku dla własnej godności i bez bycia potulną. Zwłaszcza, że nie są to zwierzenia wyciągnięte przez wścibskiego dziennikarza, tylko świadoma, zaplanowana decyzja.
                • asia.sthm Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:24
                  > Tych konkretnych zwierzeń, jak bardzo był drugi syn był niechciany, oraz komentarzy na temat życia
                  > seksualnego z Karolem, mogła spokojnie swoim synom oszczędzić bez uszczerbku dla własnej godności
                  > i bez bycia potulną.

                  Czyli odpowiedzialnoscia za zaistniala traume dzieci jej przypisujesz zamiast jej sprawcy.
                  Oczywiscie mogla milczec do samego konca ale wtedy zbieralaby jeszcze wieksze ciegi za rozwod i caly ten pozniejszy tragiczny cyrk.
                  Ja uwazam ze to Karol powinien teraz wypic cale piwo i zeby mu sie ladnie odbilo.
                  • ichi51e Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 18:41
                    Ale sprawdza skrzywdził ja a nie dzieci wiec dos...nie dzieciom takie srednie. Przeciez ona Williamowi powiedziala ze odchodzi bo jest ich o jedna osobe za duzo w malzenstwie. 13 latkowi. Przy czym ona sama tez nie miala w tym momencie czystego sumienia bo zdradzali sie od lat nawzajem tyle ze on ciagle z ta sama snobowata jedza
                  • hanusinamama Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 18:44
                    Za traume dzieci są odpowidzialni oboje...rozumiem, ze sie naoglądałaś programów i filmów, gdzie ona była przedstawiona jako super matka ale na litość boską masz 15 lat ze az tak naiwna jesteś?
              • bi_scotti Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:11
                Wiesz to jest pure chemistry, nawet wobec obcej osoby publicznej - albo sie lubi, albo nie lubi i racjonalizacja (one way, or the other) jest tylko konsekwencja owego chemistry. Ja np. zniesc nie moge mojego Prime Minister - wkurza mnie jego manieryzm, sposob mowienia, de facto wszystko mnie w nim wkurza wink ... procz polityki jego partii, ktora traktuje jako definitely mniejsze zlo wiec znosze go, bo co innego moge zrobic? I ciesze sie, ze jest PM smile A obiektywnie, prywatnie, to moze byc calkiem spoko facet ale co z tego jak mnie on meczy kazda swoja sekundu publicznego istnienia suspicious The same z takimi postaciami jak chocby i ta Diana - meczace to bylo i czesto mocno embarrassing. Tak z daleka i bardzo personalnie, bo obiektywnie nie bylo/nie ma szans big_grin Ty masz przeciwnie - rownie nieobiektywnie i rownie z daleka mialas dla niej sympatie i zrozumienie. Ot, takie emocjonalne podejscie (i Twoje, i moje, i reszty swiata) do humans, z ktorymi sie nigdy nie spotkamy zeby zweryfikowac te swoje emocje wink Moze i lepiej big_grin Cheers.
              • kkalipso Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 18:26
                A może pogadamy o jej zdradach, ucieczkach w bagażnik z pałacu i imprezach w perukach w londyńskich klubach, dobra z niej artysta była, nie rób z niej świętej.
              • ichi51e Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 18:37
                Ale przeciez nie wiedziala ze zginie. Gdyby zyla mialaby 20 lat wiecej na zalenie sie.
            • aandzia43 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:02
              Dobrze gadasz Asia.
              • bi_scotti Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:14
                aandzia43 napisała:

                > Dobrze gadasz Asia.
                >

                I to jest dopiero salomowy wyrok: dwie Asie (stmh & i_p) rozmawiaja - at least jedna na pewno "dobrze gada" big_grin tongue_out Good one! Cheers.
                • aandzia43 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:27
                  Asia_i_p dobrze gada według mnie smile
            • snakelilith Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:09
              asia_i_p napisała:

              Ale potem było już wet za wet. I teraz - wszystko, co najgorsze o Kar
              > olu, wiadomo od Diany.

              Tak może pisać tylko osoba, która o istnieniu Karola dowiedziała się przy okazji ślubu z Dianą. A on miał wtedy już 33 lata i za sobą przeszłość playboya znanego z upodobania do imprez i romansów z gorącymi kobietami. Kobieta taka jak Diana do niego nie pasowała i nikt, absolutnie nikt nie wierzył wtedy, że Karol się w niej zakochał. Od początku było wiadomo, że to ustawione małżeństwo, on ma spłodzić, ona urodzić dzieci i na tym ich obowiązki małżeńskie się kończą. Wielu się jednak pytało, czy wyglądająca na nierozgarniętą Diana na pewno zdaje sobie z tego sprawę. Więc tylko Diana oczekiwała chyba wierności i harmonicznego pożycia małżeńskiego.
              • asia_i_p Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:23
                Miałam na myśli - najgorsze, co wiadomo o nim w tym małżeństwie. I przecież nie chodzi o to, żeby kryła jego niewierność czy własne złe samopoczucie, tylko żeby wzięła pod uwagę, o jakim dokładnie zakresie sporu imiędzy matką a ojcem i jakich drastycznych czy intymnych szczegóach tego sporu powinni wiedzieć 10 i 13 latek oraz ich szkolni koledzy.
              • hanusinamama Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 18:47
                Musiałabyć albo nierozgarnięta, skoro żyjąc w tak wysoko urodzonej rodzinie nie wiedziała kim ma być, co zrobić i jak wyglądają małżeństwa royalsów. Dorobic sie 2 dzieci a potem kazdy z małżonków zyje sobie...
                • aandzia43 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 18:53
                  Nie mogę zrozumieć jak królowa i reszta decydentów mogli popełnić tak gruby błąd i zaaranżować małżeństwo następcy z kimś tak niestabilnym i delikatnym jak Diana.
                  • chatgris01 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 20:26
                    aandzia43 napisała:

                    > Nie mogę zrozumieć jak królowa i reszta decydentów mogli popełnić tak gruby błą
                    > d i zaaranżować małżeństwo następcy z kimś tak niestabilnym i delikatnym jak Di
                    > ana.
                    >

                    Głównie aranżowały królowa matka oraz babcia Diany ze strony matki, przyjaciółka i dama dworu królowej matki.
                    Ale też się dziwię. Pewnie myślały, że będzie siedzieć cicho (bo w ich pokoleniu tak było).
                    • aandzia43 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 20:30
                      Starsze panie mogły mieć nie po kolei w głowie (coś mi się obiło o uszy, że babka Diany stanęła po stronie zięcia pijaka podczas rozwodu córki, nie wiem czy prawda to), ale królowa?
                    • alicia033 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 20:34
                      chatgris01 napisała:


                      > (bo w ich pokoleniu tak było).

                      rili?
                      Akurat Elżbieta musiała mocno tupnąć nogą, żeby jej ślub z Filipem doszedł do skutku.
                      Jej mamusia powinna była to najlepiej pamiętać.
                      • chatgris01 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 20:40
                        Pisałam o pokoleniu królowej matki, Elżbiety Bowes-Lyon, rocznik 1900, i babci Diany Ruth Fermoy, rocznik 1908.
                        • chatgris01 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 20:42
                          W sensie, że kobiety z ich pokolenia i klasy przymykały oczy na wyskoki mężów i uważały to za normalne (i odwrotnie zresztą też).
                  • hanusinamama Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 20:33
                    Myśle, ze pluje sobie w brode do dziś. Inna sprawa ze bardziej kumate panny nie garneły sie do ślubu z karolem, mimo ze wiadomo ze był następcą. Wiedziały z czym to się wiąze, wiedziały ze on kocha Kamile oraz ze jest ciche przyzwolenie na zdradzanie w takich małżeństwach.
            • sofia_87 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:18
              Akurat Diane rozumiem, była długa cierpliwa i cierpiała w milczeniu.
              Wywiad miał jej dać lepszą pozycję przy rozwodzie i ustalaniu kwestii opieki nad dziećmi.
              Tylko, że Meghan nie ma absolutnie nic wspólnego z Diana
      • aandzia43 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 17:13
        Nieszczęśliwa kobieta, ale też pokręcona a więc toksyczna w relacji. Trudno lubić kogoś tylko dlatego ze nieszczęśliwy. Nigdy nie mogłem się do niej przekonać.
      • brenya78 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 20:02
        Doskonale podsumowanie Biscotti.
    • ichi51e Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:29
      Windsorowie i od w wiekow w jednym zdaniu?
      • geez_louise Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:33
        Jak pisałam, seriale oglądam i wiem z nich, kiedy przyjęli to nazwisko. Skrót myślowy, nie mądruj mi się tu ichi na takie podstawowe kwestie. Błyśnij czymś, czego nie wiem suspicious
        • hanusinamama Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:45
          No tego chyba nie wiedziałaś...bo byś napisała rodzina królewska.
          • geez_louise Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 19:53
            Chyba Wam odbiło z dumy, że pamiętacie pierwsze odcinki the crown i będziecie się bić, aby nie używać stuletniego nazwiska, bo za młode.
      • alpepe Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 15:35
        oj, oj tam.
    • mae224 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:00
      Jeżeli spróbowaliby wpłynąć na cokolwiek i kogokolwiek, to szybko pożegnaliby się z pałacem/tytułem/a kiedyś bywało, że i życiem. Skandal, jak skandal, w każdej rodzinie są pretensje. Tylko byt tej rodziny akurat jest na łasce i niełasce poddanych. No pomyśl, ONI SĄ NA USŁUGACH, nie mają realnej wladzy.
    • spanish_fly Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:19
      Prasa w UK w patologiczny sposób goni za sensacją, a w samej rodzinie królewskiej też jest niemało patologii, więc o skandale nietrudno.
    • alicia033 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 16:36
      geez_louise napisała:

      > Toż oni powinni trzymać tych pismaków w równiutkim dygajacym szeregu od momentu użycia w UK pierwszej maszyny drukarskiej.

      skąd ten pomysł?
      Prasa, co najmniej od czasu Hearsta, to hieny goniące za zyskiem. Niby jak Windsorowie mieliby ją krótko trzymać?
    • mamamisi2005 Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 19:22
      geez_louise napisała:
      cała moja wiedza o brytyjskiej monarchii bierze się z obejrzenia kilku filmów i seriali
      >
      > Zawsze mnie zastanawia, jak taka wielka instytucja trwająca od wieków

      Mam podobny poziom wiedzy, natomiast intuicyjne przeczucie, że obecnie rodzina królewska może i jest wielką instytucją, ale znacznie bliżej jej do instytucji ludzkiego ZOO niż instytucji jakkolwiek pojętej władzy.
    • gaskama Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 19:31
      Przecież to sa takie nasze europejskie Kardashiany. Jestem zaskoczona, że to kogokolwiek w Polsce interesuje.
      • princesswhitewolf Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 20:05
        Tez mnie to dziwi. Zainteresowanie wieksze niz w UK. Ociec mego dziecka nie ogladal. W pracy jeden kolega większosc nie. Moze dlatego, ze to faceci... Nie wiem
        • gaskama Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 20:14
          Nie znam w realu nikogo, kogo to interesuje. Natomiast podobał mi się serial the crown. Głównie te pierwsze serie. Ostatnia z Diana byla nudna. Kogo interesuje przygłupia idiotka?
          • princesswhitewolf Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 21:26
            Przecietne kobiety, ich matki ogladaly Dynastie
    • princesswhitewolf Re: Windsorowie - PR 10.03.21, 21:40
      Takie cos...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka