geez_louise
10.03.21, 15:05
Od razu zaznaczam, że cała moja wiedza o brytyjskiej monarchii bierze się z obejrzenia kilku filmów i seriali, ale też się jaram skandalem, tylko niekonsekwentnie, bo jestem fanką większości bohaterów tego dramatu.
Zawsze mnie zastanawia, jak taka wielka instytucja trwająca od wieków, mająca tylu pracowników od wizerunku, przemówień, komunikatów prasowych, ma tak nierówny PR. W the Crown i na żywo - bez przerwy kryzysy, zła prasa, oczekiwanie na demaskatorski artykuł, zaskoczenia niusami z prasy i tv. Toż oni powinni trzymać tych pismaków w równiutkim dygajacym szeregu od momentu użycia w UK pierwszej maszyny drukarskiej.
Jaką teorię wyznajecie: królowa trzyma na wszystkim rękę i wywala niewygodnych; prasa jest niezależna i czasem odkrywa skandale; to wszystko to pokazówki, a pod spodem dzieje się zupełnie coś innego, np. bezwzględne liczenie kasy? Albo jeszcze inną?