beataj1
11.03.21, 08:23
Oglądam ten dokument i jestem wstrząśnięta. ten Allen to niesamowita gnida. Brakuje mi obelżywych słów na określenie tego koszmaru.
A z drugiej strony ta sprawa pokazuje jak duża kasa i brak skrupułów umożliwia takim gnidom działanie, niszczenie innym życia i wciąż tkwienie w centrum "celebryckiego światka".
A już nazwanie reakcji Mii Farrow reakcją zdradzonej kobiety to wyższy poziom obrzydliwości - nie, ona nie była zdradzoną kobietą która się mści. Ona była przerażoną matką której dzieci były wykorzystywane przez obrzydliwego typa.
Jak ta cała sprawa była medialna byłam dzieciakiem, teraz dopiero dociera do mnie skala paskudztwa.
Ciekawe kiedy aktorki grające u niego zaczną przepraszać....