Dodaj do ulubionych

wk..w level hard

21.03.21, 14:45
czytałyście?
powrót do szkół
Czy wrócą w 2021??? Ale do kościoła seniorzy pomykać powinni bo episkopat zaleca.
Co poniektórzy mogą jeszcze codziennie po świeże pieczywko, bo to podstawowe prawo. Nie dyukacja, nie kontakty społeczne młodzieży, nie ich zdrowie psychiczne. Volia!
Obserwuj wątek
        • buldog2 Re: wk..w level hard 21.03.21, 15:40
          Pewnie tak jak zawsze będą przestrzegać:

          https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/3a/68/5e95919ad6979_o_original.jpg

          Ale wiesz, ja na wszystko patrzę pozytywnie. I dla mnie liczy się najbardziej, przede wszystkim albo tylko to, czy dla naszego pana, prezesa, stoi zarezerwowany odrębny szpital. Przynajmniej jeden. I czekam na tę budującą wiadomość, że rząd sobie radzi.

          A to, że szkoły, kina, teatry zamknięte, to i lepiej. Tylko świnie siedzą w kinie, a bogatsze to w teatrze. Albo na uroczystościach specjalnych:

          bi.im-g.pl/im/8e/0b/16/z23113870IH,Andrzej-Duda---Dorota-Zawadzka.jpg" border="0" alt="https://bi.im-g.pl/im/8e/0b/16/z23113870IH,Andrzej-Duda---Dorota-Zawadzka.jpg](bi.im-g.pl/im/8e/0b/16/z23113870IH,Andrzej-Duda---Dorota-Zawadzka.jpg">

          https://demotywatory.pl/uploads/201803/1520489573_qunvkc_600.jpg

          W PISie i ePISkopacie to mi się w ogóle podoba wszystko:

          https://pbs.twimg.com/media/EcOzbQWXgAAQcxN?format=jpg&name=900x900

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xi/mh/t6xo/6ky6SDiYsuenIaWAX.jpg

          https://pbs.twimg.com/media/C-5JdkqWsAEx2_2.jpg

          O!
        • morekac Re: wk..w level hard 21.03.21, 16:34
          bo_ob napisała:

          > to pewnie zależy od tego, jak wielu ludzi się szczepi oraz od tego jak będziemy
          > przestrzegać obostrzeń

          I tak ludzi chętnych na szczepienie jest więcej niż szczepionek i mocy przerobowych służby zdrowia. To nie zależy od ludzi.
          • bo_ob Re: wk..w level hard 21.03.21, 16:49

            > I tak ludzi chętnych na szczepienie jest więcej niż szczepionek i mocy przerobo
            > wych służby zdrowia. To nie zależy od ludzi.
            >
            >

            przecież nie piszę, że to zależy od ludzi
      • nutella_fan Re: wk..w level hard 21.03.21, 19:27
        Myślę że będzie od września, na miesiąc, dwa. Coraz odważniej pojawiają się głosy, że jesienią nowe fale będą. No a skoro nowe fale będą, będą udupiac dzieci.
    • cku Re: wk..w level hard 21.03.21, 15:23
      Ci co chca przywrocenia normalnej nauki i nie chcą zamknięcia przedszkoli nie lubią swoich dzieci. Takie mądrości na forum mozna przeczytać.
      Ja tez uwazam ze powinno się nakazac izolację starszym a reszta zyje normalnie.
      • triss_merigold6 Re: wk..w level hard 21.03.21, 15:29
        Autoizolację.
        Generalnie jestem za indywidualną oceną własnego ryzyka przez seniorów, chcą chodzić i spotykać się = voila, byle nie oczekiwali, że jakaś grupa się dla nich poświęci.
      • tatarenka Re: wk..w level hard 21.03.21, 15:29
        Straszne jest to, co dzieje się w Polsce.
        Mieszkam na włoskim końcu świata (południe Włoch).
        Mój syn jest w podstawówce. W tym roku szkolnym stracił (był na zdalnym) tylko 3 tygodnie (2 tygodnie kwarantanny, bo w klasie był Covid), i kilka dni, bo szalony wojewoda próbował zamykać szkoły (bo ma takie widzimisie).
        3 razy próbował zamknąć i 3 razy rodzice składali pozew do sądu administracyjnego, który po dwóch dniach szkoły ponownie otwierał.

        Ale jeszcze bardziej przerażające jest to, że nikt w Polsce nie protestuje/nic nie robi z takim stanem rzeczy.
        Kilka mam próbuje wyrazić swoją złość, żal i desperację tu na forum, i otrzymuje....opieprz za literówki.
        Aż przykro czytać.

    • mia_mia Re: wk..w level hard 21.03.21, 15:27
      Pewnie 90% forum posyła dzieci na religię, a 97% szykuje święconkę, a jednocześnie znaczna ich część rozpacza nad zamknięciem szkół. Rząd wydaje swoje wyroki na podstawie wyników badań, naród chce zamkniętych szkół i otwartych kościołów i to dostaje.
    • madami Re: wk..w level hard 21.03.21, 15:39
      To jest totalna rozpierducha edukacyjna, gigantyczne pogłębienie różnic, rozwarstwienie, klasie niższej zabiera się nieodwracalnie szanse edukacyjne, klasa średnia przerzuci się na korepetytorów albo szkoły prywatne/ społeczne, chyba, że średniaków dorżną zamykaniem gospodarki - wtedy mamy pokolenie wychowane na YT i TikToku. Niech żyje Polska.
    • woman_in_love Re: wk..w level hard 21.03.21, 16:11
      Myśl pozytywnie: bombelki suwerena głosującego na PiS w swojej masie i większości już przegrały i nie będą stanowić konkurencji dla ciebie i twoich dzieci - to zysk.

      A swój wkurf wyraź wypisaniem dziecka z religii w poniedziałek.
    • zlota.ptaszyna Re: wk..w level hard 21.03.21, 16:14
      na waszym miejscu to bym sie nie zloscila ale od razu poszlabym sie rzucic z mostu

      serio, nie wuobrazam sobie takiego zamkniecia szkol

      mieszkam za granica i tam szkoly sa jdenak priorytetem i zamyka sie je jako ostatnie i jakos tam dzialaja, tylko przy pierwszym lockdownie byly zamkniete, dla maluchow to prawdziwe zbawienie ,
      • triss_merigold6 Re: wk..w level hard 21.03.21, 18:14
        Ależ są, są. Pamiętam z kwietnia, po internowaniu nieletnich w domach, ich (starych ludzi) pełne satysfakcji komentarze, jak to dobrze, że bachory sobie posiedzą i że nic im nie będzie etc.
        Mam nadzieję, że moje dzieci kiedyś odpowiednio odpłacą tej grupie wiekowej.
          • cku Re: wk..w level hard 21.03.21, 19:22
            A mnie wiosną zaatakowała baba z psem ze śmiałam z 4 latkiem wyjsc na spacer. Cytując "bachory w domu powinny siedzieć!".
            Ludzie są różni, to ze Ty się nie spotkalas nie znaczy ze zjawisko nie istnieje.
              • cku Re: wk..w level hard 21.03.21, 19:42
                Teraz tez. Wtedy tez jej powiedzialam ze psem wcale nie musi chodzic i w tym wieku to powinna odizolowac się w domu. Coś tam pomruczała i polazła.
            • huang_he Re: wk..w level hard 21.03.21, 19:41
              W ogóle zauważyłam coś bardzo, bardzo przykrego, co się rozwinęło w ostatnim roku.
              Mam śliczną, słodką córeczkę. Taką, która od zawsze zwracała na siebie uwagę starszych pań. Jeszcze jest w wieku przedszkolnym i chociaż przez ostatni rok urosła, no to bez przesady, nie tak bardzo. I jeszcze rok temu byłyśmy ciągle zaczepiane przez starsze panie. Na placu zabaw, w metrze, w autobusie, na chodniku. "Och, jaka śliczna czapeczka!", "A jaka piękna tiulowa spódnica!" i takie tam. Kto ma małe dziecko z wielkimi oczami i długimi rzęsami, ten wie, o co chodzi. W ogóle ten, kto ma małe dziecko wie, o co chodzi.

              A teraz... Chociażby wczoraj - stałam z nią na światłach. Tzn. podeszłyśmy do przejścia i moja córka stanęła ok. metr od jakiejś starszej kobiety. Ta na córkę spojrzała i... odeszła tak daleko w bok, że przez przejście przechodziła poza pasami. W autobusie - jakby córka była trędowata sad Czasem nawet w sklepie widzę, jak te starsze panie czekają, aż odejdę z córką dalej, byle nie podejść do półki, gdy moja córka przy niej stoi. I nie, nie zdarza się to, gdy jestem sama. I nie widzę, żeby przeszkadzało im to w kłębieniu się przy kasie z innymi starszymi ludźmi. I nie - wcale nie tęsknię za tymi komentarzami i moim sztucznym uśmiechem i gadką szmatką. Tylko.... Tylko co się z tymi ludźmi stało, że nagle dziecko dla nich to zło sad
              • cku Re: wk..w level hard 21.03.21, 19:44
                Bo taka była i jest narracja. Dzieci zagrozeniem dla dziadków. Dzieci nie chorują ale złośliwie syfa roznoszą. Szkoły odpowiedzialne za jesienną falę itd...
                • cku Re: wk..w level hard 21.03.21, 20:06
                  Nie nakręcamy się. Serio nie widzisz co się dzieje? O wyrzucaniu ze sklepu matek z dzieckiem wiosna nie slyszalas? O wypraszaniu seniorow w godzinach seniorskich bo przyszli np z kilkuletnia wnuczką? (to są sytuacje z mojego podwórka...). Dzieci sa postrzegane jako źródło zarazy i wiele osób najchetniej usunęłoby je z przestrzeni publicznej na zawsze.
                  • snajper55 Re: wk..w level hard 21.03.21, 20:12
                    cku napisała:

                    > Nie nakręcamy się. Serio nie widzisz co się dzieje? O wyrzucaniu ze sklepu mate
                    > k z dzieckiem wiosna nie slyszalas? O wypraszaniu seniorow w godzinach seniorsk
                    > ich bo przyszli np z kilkuletnia wnuczką? (to są sytuacje z mojego podwórka...)
                    > . Dzieci sa postrzegane jako źródło zarazy i wiele osób najchetniej usunęłoby j
                    > e z przestrzeni publicznej na zawsze.

                    Gdyby ktoś codziennie chodził na wesela to też by na niego podejrzliwie patrzono.

                    S.
                  • madami Re: wk..w level hard 23.03.21, 08:41
                    Ależ w Polsce podało na podatny grunt, u nas od zawsze mieliśmy niezbyt przyjazne nastawienie do ciązy, rodzicielstwa i dzieci, całe swoje rodzicielstwo przeszłam tutaj na forum, skarg przez te lata i dyskusji było co niemiara. Skracając - jesteśmy narodem, który nie lubi dzieci, który nie chce dzieci który dzieci ma gdzieś i tak jest od lat i nic się nie zmieniło.
                • ela.dzi Re: wk..w level hard 21.03.21, 22:00
                  biala_ladecka napisała:

                  > Nie ponosi cie lekko wyobraznia? Przstancie sie nakrecac, bo to juz ciezko skom
                  > entowac.
                  >
                  Ją ponosi ?

                  Złagodzenie obostrzeń dla dzieci? "Musimy zadbać o osoby starsze"

                  Zaznaczył, że transmisja koronawirusa u najmłodszych jest dość szybka i wirus jest w stanie przenieść się na osoby starsze. - Jeżeli ferie nasze dzieci spędzą na przykład u dziadków, [...] to pamiętajmy, że uczestnicząc w dość gremialnych wspólnych zabawach, koronawirus może się rozprzestrzeniać bardzo szybko i możemy zakazić choćby naszych dziadków - powiedział. Jak mówił, obowiązujący reżim sanitarny jest bardzo ciężki dla psychiki dziecka i wszyscy musimy się z tym liczyć, "ale musimy zadbać o osoby starsze, do których dzieci mogą przynieść koronawirusa".

                  Przypomnijmy, od poniedziałku 28 grudnia, czyli od rozpoczęcia tzw. narodowej kwarantanny, dzieci do 16. roku życia mają zakaz wychodzenia z domów bez opieki dorosłych w dni powszednie do godziny 16:00. Zakaz będzie obowiązywał do 17 stycznia, czyli do końca ferii szkolnych. - To będzie trudny czas - powiedział w rozmowie z Radiem ZET szef KPRM Michał Dworczyk i dodał, że trzeba tłumaczyć dzieciom, dlaczego muszą zostać w domach.


                  www.google.com/amp/s/wiadomosci.radiozet.pl/amp/full/483104/Koronawirus/Obostrzenia-dla-dzieci-w-ferie-zostana-zlagodzone-Rzecznik-MZ-komentuje
      • maadzik3 Re: wk..w level hard 21.03.21, 18:24
        dokładnie. i o ile w ocenie rządu zgadzam się a nawet to co myślę przekracza to co napisano (i nie jest to nic dobrego) o tyle nagonka na seniorów mi się nie podoba
    • zuzanna_a Re: wk..w level hard 21.03.21, 17:59
      tak jak nie znoszę pisu tak odnoszę wrażenie, że mimo wszystko na wszelkie sposoby które dopuszcza rada medyczna, probują te dzieci do tych szkół posyłać. jednoczesnie jestem niezmiernie zadowolona że caly czas czynne sa zlobki i przedszkola.
      natomiast ten zakichany związkowiec Broniarz to jest największa zakała, który jakby mógł to wszystkich nauczycieli na sile usadził w ciepłych domkach na nauce zdalnej, tak zeby kaska spływała.

      Szczepieni? to do pracy. jak mają siedzieć w domach, to trzeba było szczepić tą astrą kacjerki w biedronce. a broniarz jeszcze rząda zeby przedszkola zamknąć, idiota jeden.
        • joana012 Re: wk..w level hard 21.03.21, 19:48
          triss_merigold6 napisała:

          > Próbują? Nie, nie próbują, miotają się od sasa do lasa, a duża część środowiska
          > nauczycielskiego świetnie się czuje, udając pracę zdalną.
          Co to znaczy że udają pracę zdalną? Nie ma ich na lekcjach i się migają czy też łączą się i przez kilka godzin udają że pracują a tak naprawdę obiad gotują?
          • triss_merigold6 Re: wk..w level hard 21.03.21, 19:55
            Normalnie, łączą się na chwilę, przesyłają materiał od - do z poleceniem wykonania, nie tłumaczą, nie pojawiają się na lekcjach, skracają, część nawet nie udaje, że próbuje w jakikolwiek sposób przekazać wiedzę z zakresu podstawy programowej.
            O puszczaniu studentom nagranych wykładów (ściana głosu, zero elementów wizualnych) bez nawet łączenia się na zajęciach, pisałam.
          • cku Re: wk..w level hard 21.03.21, 19:56
            Na przyklad w okresie grudzień - marzec dwa razy przyslali jakies materialy. Od siebie nic. Albo ograniczaja sie do "przeczytac rozdzial, wykonac cwiczenia od str do str". To ostatnie to zwlaszcza 1-3 uskutecznia. I rodzic musi wyręczać nauczyciela, a pani nauczycielka bierze pensję za nic.
            Sa tacy, ktorzy prowadzą lekcje on libe, starają się. Ale jest grupa najwyrazniej zadowoloba z takiego stanu rzeczy ze za odwal się dostają kasę.
            • triss_merigold6 Re: wk..w level hard 21.03.21, 20:01
              Och, w semestrze wiosennym wychowawczyni klasy córki była uprzejma łączyć się na teamsach czy zoom najpierw raz w tygodniu, potem max 2 razy. Do tego stopnia kuriozalne, że potrafiła zapowiedzieć, że w następnym tygodniu jej nie będzie, bo wyjeżdża. Na szczęście w tym roku, po zjebach od rodziców, dyrekcja się ruszyła i lekcje są 1:1.
              • cku Re: wk..w level hard 21.03.21, 20:03
                Wiosna moja corka (6 klasa sp) miała ze 2-3 lekcje w tygodniu (z czego 2 to wf), reszta ograniczała się do wyslania wiadomości. Dopiero w czerwcu zrobila sie z tego 1-2 lekcje dziennie. Syn w innej szkole wszystkie wg planu.
              • joana012 Re: wk..w level hard 21.03.21, 20:25
                triss_merigold6 napisała:

                > Och, w semestrze wiosennym wychowawczyni klasy córki była uprzejma łączyć się n
                > a teamsach czy zoom najpierw raz w tygodniu, potem max 2 razy. Do tego stopnia
                > kuriozalne, że potrafiła zapowiedzieć, że w następnym tygodniu jej nie będzie,
                > bo wyjeżdża. Na szczęście w tym roku, po zjebach od rodziców, dyrekcja się rusz
                > yła i lekcje są 1:1

                A twój syn też ma teraz lekcje 2x w tygodniu i nic z tym nie robicie jako rodzice?
                W semestrze wiosennym to szkoły radziły sobie różnie, niektóre robiły lekcje a inne wysyłały materiały, pomoc od państwa czyli urzędników w ministerstwach była żadna. Teamsy to miały raczej uczelnie. Obecnie system się nieco zmienił i rozumiem że mimo to nauczyciele nie wykonują pracy. Hmmm to dziwne bo mam spore środowisko nauczycieli wśród znajomych i wygląda to z mojej perspektywy nieco inaczej.
                Syn studiuje zdalnie i raczej ma wszystkie zajęcia z prowadzącymi a nie żadne nagrania czy materiały
                • cku Re: wk..w level hard 21.03.21, 20:27
                  Gdybym wiosną nie miala porownania pomiędzy dwiema podstawowkami panstwowymi pewnie tez lyknelabym te 2 lekcje w tygodniu. Ale skoro 1 szkoła w 2 tygodnie się potrafila zorganizowac i prowadzic lekcje wg planu to znaczy ze zalezalo to tylko od chęci dyrekcji i nauczycueli.
                  • joana012 Re: wk..w level hard 21.03.21, 20:32
                    cku napisała:

                    > Gdybym wiosną nie miala porownania pomiędzy dwiema podstawowkami panstwowymi pe
                    > wnie tez lyknelabym te 2 lekcje w tygodniu. Ale skoro 1 szkoła w 2 tygodnie się
                    > potrafila zorganizowac i prowadzic lekcje wg planu to znaczy ze zalezalo to ty
                    > lko od chęci dyrekcji i nauczycueli.

                    Wiosna już dawno przeminęła, dzisiaj zaczęła się kolejna. Może należy skupić się na teraźniejszości i przyszłości. I tak się zastanawiam czy to rzeczywiście realne że nauczyciele od października udają że pracują. To oceny wpisują też na chybił trafił? Monetą rzucają i orzeł to 4 dla Jasia a reszka to 3 dla Ani?
                • triss_merigold6 Re: wk..w level hard 21.03.21, 20:41
                  Syn ma lekcje prawie normalnie, piszę "prawie" bo skracanie, wysyłanie tylko materiału i nieobecności się zdarzają. Z uwagi na specyfikę szkoły, nie ma sensu się skarżyć, bo innych nauczycieli nie będzie. Natomiast nie jest to nauka. Po prostu, zdalny model nie nadaje się do kształcenia masowego na żadną metę (nie tylko na dłuższą), nadaje się do max dwudniowych szkoleń dla dorosłych zmotywowanych ludzi.

                  A podejście wielu nauczycieli i dyrekcji szkół znam z zupełnie innej perspektywy, powiedzmy bardziej od strony organów prowadzących.

                  Nagranie wykładów - moja znajoma studiuje zaocznie, uzupełnia sobie studia do pracy, uczelnia publiczna. Nie ma podstaw, żeby ją podejrzewać o ściemnianie.
          • demono2004 Re: wk..w level hard 21.03.21, 20:09
            joana012 napisała:

            > triss_merigold6 napisała:
            >
            > Co to znaczy że udają pracę zdalną? Nie ma ich na lekcjach i się migają czy też
            > łączą się i przez kilka godzin udają że pracują a tak naprawdę obiad gotują?

            Na wlasne oczy chcialabym zobaczyć to miganie się nauczycieli twoich dzieci bo napisać to mozna wszystko smile
        • demono2004 Re: wk..w level hard 21.03.21, 20:10
          triss_merigold6 napisała:

          > Próbują? Nie, nie próbują, miotają się od sasa do lasa, a duża część środowiska
          > nauczycielskiego świetnie się czuje, udając pracę zdalną.


          Na wlasne oczy chcialabym zobaczyć to miganie się nauczycieli twoich dzieci bo napisać to mozna wszystko smile
      • cku Re: wk..w level hard 21.03.21, 18:03
        Nie widze w jaki sposob próbują uruchomic naukę stacjonarna. Jak dla mnie to na razie robią wszystko by jej nie przywrócić. Zamiast uruchamiac stoki i hotele trzeba było uruchomic szkoły.
        • nikki30 Re: wk..w level hard 21.03.21, 22:14
          >Zamiast uruchamiac stoki i hotele trzeba było uruchomic szkoły.

          Wystarczyło wprowadzić nauczanie hybrydowe z dniem 1 września ze ścisłym reżimem sanitarnym tak jak to zrobiono w innych krajach. Do tego nie testowano chorych przy drugiej fali a niestety szczyt zachorowań wiąże się z powrotem dzieci do szkół i to jest fakt, tylko rząd i z tym nie chciał sobie poradzić. W Singapurze w szkole dzieci siedzą w maskach nawet i po 10 h dziennie, ale dzieci chodzą do szkoły. Jest to dla syna upierdliwe, ale konieczne. Dwa razy w tygodniu dzieci są testowane, regularnie mają mierzoną temperaturę. W zasadzie od czerwca nie mieli w szkole przypadku zachorowania! Tylko tam każdy stosuje się do zaleceń.
            • nikki30 Re: wk..w level hard 22.03.21, 10:49
              >Bo nikt nie zamykał lasów, bo wasze wladze zapewne takze stosuja się do zalecen.
              W Azji twardy lockdown z możliwością wyjścia z domu wyłącznie do najbliższego sklepu raz na kilka dni był przez kilka miesięcy... O jakich lasach więc mowa?I to przy liczbie przypadków nie przekraczających 1000 zakażonych...

              Już zapowiedziano, że w Singapurze obostrzenia nie tylko w podróżowaniu, ale też edukacji potrwają od 4-5 lat i zapowiedział to Minister Edukacji. Spróbuj to powiedzieć Polakom?
      • glanaber Re: wk..w level hard 21.03.21, 18:47
        „ mimo wszystko na wszelkie sposoby które dopuszcza rada medyczna, probują te dzieci do tych szkół posyłać.” - co za bzdura! Moje dziecko od roku gnije w domu (z 1,5-miesięczną przerwą we wrześniu/październiku, krótszą niż wakacje) i NIKT NIE PRÓBUJE go do szkoły posłać.
      • sandy_cheeks Re: wk..w level hard 21.03.21, 18:54
        zuzanna_a napisała:

        > tak jak nie znoszę pisu tak odnoszę wrażenie, że mimo wszystko na wszelkie sposoby które dopuszcza rada medyczna, probują te dzieci do tych szkół posyłać.

        Mozesz mi polazac w jaki sposob probuja poslac? Przeciez wlasnie skierowano na nauke zdalna klasy 1-3.

        Moja corka od jutra ma tylko zajecia klubowe, bo szkolnych juz nie mozna. Zabawne, ze i to i to odbywa sie w tej samej grupie i z tymi samymi trenerami. Niestety po przetasowaniach bedzie 2x w tygodniu kiblowac na nich do 19.30, zaczynajac zajecia on-line o 7.10 rano!! To jest kuzwa granda!!!