27.03.21, 08:31
Piszę, żeby posypać głowę popiołem- robię tu tyle literówek, błędów gramatycznych, stylistycznych, że nie rozumiem zjawiska. Literówki i gramatyczne- ok, telefon zmienia. Ale stylistyczne? Przecież je widzę tuż po wysłaniu. Owszem, piszę swobodnie tak jak mówiłabym, nie poprawiam, ale i tak jestem zaskoczona skalą zjawiska. Planuję niedługo ematkowy detoks, może wrócę odrodzona językowosmile Przepraszam za błędy, bo wyobrażam sobie, jak trudno mnie czytać.
Obserwuj wątek
    • mid.week Re: Błędy 27.03.21, 08:45
      Znaczenie gorsze od błędów jest uporczywe poprawianie innych piszacych. 20minut temu jedna gwiazda poprawiła kogoś, sama walnęła błąd, ale co tam. Mogła się przypierdolić, poczuć lepszą i mundrzejszą. Zdecydowanie wolę piszacych z błędami.
      • tereso Re: Błędy 27.03.21, 08:47
        smile
        • manon.lescaut4 Re: Błędy 27.03.21, 13:27
          Denerwujące jest tez uporczywe autopoprawianie. Widzisz trzy wpisy jednego nicka jeden pod drugim, już wiadomo, ze będą poprawki smile Najczęściej jakichś drobnych literówek, których się nawet nie zauważa, albo są oczywiste, za to te notoryczne przypisy zakłócają płynne czytanie.
          • covid-19 Re: Błędy 27.03.21, 13:44
            od niektorych bledow zeby bola i po prostu nie da sie nie poprawic
            • alina460 Re: Błędy 27.03.21, 13:47
              Potwierdzam. Zwłaszcza w tytułach wątków. Też zgrzytam.
              • simply_z Re: Błędy 27.03.21, 18:52
                pamiętam coś w stylu Żąnd albo Żond? to było piękne..
                • hanusinamama Re: Błędy 27.03.21, 19:14
                  Nie...ja napisałam Rżąd
                  • mid.week Re: Błędy 27.03.21, 20:18
                    luz, od razu wiadomo że alt za szybko wciśniety smile
                    • hanusinamama Re: Błędy 27.03.21, 20:32
                      No i akurat do kontekstu nawet pasowało smile
      • la_felicja Re: Błędy 27.03.21, 22:49
        Literówki to jedno, ale jak się widzi, że ktoś pisze, jakoby coś mówił "chłopcą" albo "potrzebuje taki krem" albo "szuka pracę" - to normalnemu człowiekowi nóż się w kieszeni otwiera, zęby zgrzytają jak głupie, palce same lecą do klawiatury - i zanim pomyśli, to poprawia.
        I zdaję sobie sprawę, że te poprawki nie wnoszą nic do dyskusji, bo jak ktoś "potrzebuje krem" to będzie chciał rozmawiać o kremie, nie o gramatyce, ale jednak coś tam z tyłu głowy krzyczy: NIE, NIE, NIE!!!
        • mid.week Re: Błędy 27.03.21, 23:05
          Mam do języka stosunek uzytkowy, ma przekazywać informacje - czy ktoś potrzebuje krem czy kremu... nie robi mi to różnicy, bo wiem o co pyta.
    • alina460 Re: Błędy 27.03.21, 09:59
      Przesadzasz. Lepsze są te, które celowo piszą: mundra, mjut itp. Kompletnie nie rozumiem tego zjawiska.
      • ajaksiowa Re: Błędy 27.03.21, 12:09
        Żeby cię pocieszyć:jest taka aktorka:Kira Najtli winkwink
        • tereso Re: Błędy 27.03.21, 13:29
          😂
    • primula.alpicola Re: Błędy 27.03.21, 12:11
      Już nie kokietuj, bywają tu takie kwiatki, że im do pięt nie dorastasz🙂
    • magdallenac Re: Błędy 27.03.21, 13:09
      Bardziej mnie zaniepokoił detoks, niż rzekome błędy🤔 Moja pięta achillesowa to przecinki.
      • ursydia Re: Błędy 27.03.21, 13:50
        Masz tu parę: ,,,,,, i nie marudźwink
        • magdallenac Re: Błędy 27.03.21, 15:05
          Hahaha dzięki! Ale mnie się wydaje, że ja cierpię na nadmiar, a nie niedosyt. Zabieraj je z powrotem!
    • little_fish Re: Błędy 27.03.21, 13:16
      Stylistyczne błędy powstają najczęściej, kiedy człowiek najpierw formułuje w głowie zdanie, potem chce użyć innego zwrotu (bo mu się odpowiedniejszy wydał). A początek zdania zostaje. Tak jest przynajmniej u mnie. No i zmorą jest autokorekta. Niby czytam przed wysłaniem, ale i tak czasem jak już nacisnę "wyślij" to widzę go tam wskoczyło... Na szczęście ortografia jest raczej ok 😁
      • arthwen Re: Błędy 27.03.21, 13:48
        Mam tak samo. Zaczynam pisać, edytuję w trakcie, ale fragment zdania zostaje po staremu i potem wychodzą kwiatki.
        A najbardziej mnie wkurza, a jak klikam opublikuj i w tym momencie widzę błąd - niby jeszcze nie przemieliło, okienko przez moment wisi, ale poprawić się już nie da... A edycji po wysłaniu nie ma.
        Na innym forum na któym jestem jest tak, że edycja jest możliwa przez parę minut po wysłaniu posta, potem opcja znika i to jest bardzo fajne. Bo nie ma usuwania w połowie dyskusji, natomiast drobne błędy można poprawić.
        • sza.aliczek Re: Błędy 27.03.21, 13:57
          To ja mam jeszcze inny problem: natłok słów w głowie - za dużo, by je wszystkie zamieścić - więc czynię skróty, zapisuję, czytam i ... szok. Zdania-potworki.
          A to poprawianie wpisu po wielokroć to właśnie moja przypadłość : )
    • tereso Re: Błędy 27.03.21, 13:30
      Dzięki za zrozumienie Wam wszystkim 💐
    • gama2003 Re: Błędy 27.03.21, 13:39
      Błędy mnie nie rażą wcale. Sama praktykuję.
      Żadne, ortograficzne też. Za to razi głupota, podłe charaktery i inne takie. A te przebiją przez napiękniejsze pióro. Tak że luz.
    • sza.aliczek Re: Błędy 27.03.21, 14:00
      Piszesz bardzo dobrze i ciekawie. I nie są to skróty!
      Nie cierpię dwóch sytuacji na forach:
      - wątków z wpisami schodkowymi ( z jednym, dwoma wyrazami)
      - wątków na więcej niż 50 wpisów
      Cała reszta jest ok.

      : )
      • tereso Re: Błędy 27.03.21, 17:24
        smile
    • nenia1 Re: Błędy 27.03.21, 14:53
      zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch kojnoleść ltier przy zpiasie dengao sołwa nie ma zenacznia. Newajżanszjie jest to, żbey prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niałedzie i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, że nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu
      • dominika9933 Re: Błędy 27.03.21, 15:00
        Zgoda.
        • dominika9933 Re: Błędy 27.03.21, 15:07
          Dziwne to jest, ale tekst, który wkleilas, czyta się z tą samą szybkością co napisany normalnie, a na ewentualne błędy zawarte wewnątrz słowa nie zwraca uwagi. Czytałam już kiedyś coś w ten sposób, ale dzięki za przypomnieniesmile
      • kosmos_pierzasty Re: Błędy 27.03.21, 17:22
        big_grin
        Świetne.
    • kornelia_sowa1 Re: Błędy 27.03.21, 18:57
      Niepokojące jest to że się tym przejmujesz.
      Nie wstawiłam przecinka przed "że". Widzę. Nie chcę mi się poprawić
    • shmu Re: Błędy 27.03.21, 19:01
      Mam to samo. Maile czytam jeszcze raz i poprawiam zastanawiając się, czy ja zawsze tak chaotycznie/niejasno mówię, jak piszę. Detoks detoksem, ale chciałabym się nauczyć ładnie i jasno wypowiadać.
      • jasnoklarowna Re: Błędy 27.03.21, 20:15
        Ja natomiast robię błędy zawsze, wszędzie, i ich nie widzę.
        Potrafię w dwóch linijkach ten sam wyraz napisać w różny sposób i nie wychwycę.
        Zawodowo dużo piszę, głównie uzasadnień, i dupę ratują mi autokorekty.
        Mój brat nawet w nazwisku potrafi zrobić orta.
        Nie jesteśmy nieukami, oboje po studiach i dalej kształceni, brat 2,5 kierunku obecnie ma zaliczonego, ja aplikację.
        Nie mam problemu z wypowiadaniem się, z gramatyką raczej też nie, tylko ortów nie widzę.
        Nawet raz zostałam zjechana na tym forum za nieuctwo bo nazwisko znanego twórcy instrumentów przekręciłam w tytule wątku. Nie dlatego że nie wiedziałam kim był, czy jak się nazywał. Nawet nie zauważyłam pisząc.
        Nie było sensu tłumaczyć, dla mnie samej zjawisko niewytłumaczalne.
        Dla naszej mamy też, w dzieciństwie w przypływie bezsilności kazała mi się słownika ortograficznego uczyć na pamięć.
        Więc ja rozumiem wszystkie błędne emamy.
        • shmu Re: Błędy 27.03.21, 20:59
          Dysleksja może? Szczerze, to się nie znam... ale jakbym miała strzelać...
          W zasadzie, w dzisiejszych czasach to nawet niezbyt istotne, bo jest autokorekta właśnie. Tylko w szkole jest problem.
          Musiałaś się uczyć wszystkich wyrazów ze słownika? Do której literki doszłaś?
          • jasnoklarowna Re: Błędy 27.03.21, 22:38
            Na początku jakoś słownika utknęłam, bo szczęśliwie mama uznała że to nie ma sensu. Ona nie mogła tego pojąć, bo pisze bezbłędnie. Nie rozumiała że ja trójkąt umiałam prawidłowo pisać przez pół roku, jak na matmie była geometria i wywieszone plansze z opisem figur. Po kilku miesiącach plansze się zmieniły, i już nie wiedziałam jak się pisze. Szufladka w mózgu się zablokowała. Choć od dzieciństwa czytałam masę książek, do dziś to kocham to nic mi to ortograficznie nie dało, za to rozwijało językowo smile. Wdzięczna jestem bardzo nauczycielce polskiego z podstawówki i nauczycielowi z liceum. Nie chcieli mnie "krzywdzić", na szkolnych wypracowaniach zazwyczaj dostawałam dwie oceny, 5 czy potem 6 za treść, bo pisanie mi szło, i ndst za błędy. Dzięki temu nie zniechęciłam się do języka.
            Z dyktand zawsze najgorsze oceny.
            Za naszych czasów - jestem po 40 - w małych miasteczkach gdzie się wychowałam nie znano zjawiska dysgrafii czy dysortografi, więc nikt nas nie badał. Ale coś jest na rzeczy.
            U córki już na początku 1 klasy pani wskazywała, że coś może być na rzeczy z młodą, choć to dopiero początek liter był. W trzeciej było już jasne, w 5 zrobiliśmy badanie, dysgrafia jak drut. U syna 4 kl też nauczycielka wysyła na diagnozę, tylko jakoś się nie mogę zebrać.
        • nenia1 Re: Błędy 27.03.21, 20:59
          Pewnie masz jak ja, nikt cię nie zdiagnozował w dzieciństwie smile
          Ludzie lubią naklejać etykietki, ten nieuk, ten nie czyta, ten nie zna poprawnej polszczyzny, ów nie szanuje rozmówcy itd. itd.
          Też mam sporą dozę wyrozumiałości, bo przestawiam szyk w zdaniach, zjadam litery albo całe sylaby, nawet wyraz cały zjem, mylę p z b, ale ogólnie chyba dzięki własnym niedoskonałościom mam sporo wyrozumiałości dla innych, jak mnie już coś wkurza to wyłącznie forumowi poprawiacze i zwrot "teście".
    • no_easy_way_out Re: Błędy 27.03.21, 21:14
      Mam dokladnie to samo.

      Dodam, ze z kolei jako odbiorca-czytacz pojedyncze literowki, male bledy czy tam powtorzony wyraz- nie drazni mnie w ogole. Ortogtaficzny jak jaden na pare zdan sie trafi ujdzie. O ile sens wypowiedzi jest zachowany i mozg sam automatycznie “naprawi “ blad jest ok.
      U Ciebie jest na pewno zupelnie ok.

      Duzo gorzej jest gdy ktos pisze a la wodospad- 30 linijek tekstu “jednym tchem “. Bez przecinkow, kropek, dwukropkow, duzych liter tam gdzie powinny byc z racji nowego zdania. Takie tresci, ze nie wiesz gdzie zdanie sie konczy, gdzie kolejne zaczyna.
      I nie polapiesz sie, ktora czesc wypowiedzi do czego przyczepic.
      Wyjatkiem byla Jola-kotka- u niej mnie to nie draznilo jakos smile
    • buldog2 Re: Błędy 27.03.21, 21:37
      Gramatyczne też? Telefon zmienia składnię?
      Może poproszę, żeby w tej kwestii wypowiedziały się polonistki. Ogólnie, filolodzy.
    • umi Re: Błędy 27.03.21, 22:30
      Piszesz z telefonu albo tabletu? Jesli tak, to ekran moze przenosic. Mnie ciagle przenosi, tez nie widze przed wyslaniem. Przy dluzszych tekstach juz w ogole. A jak poprawiam, to poprawia jeszcze lepiej wink Wreszcie ch.lera mnie bierze i nie poprawiam, bo bym musiala nie pisac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka