Jedną z głównych zalet bycia zaszczepioną właśnie tą szczepionką było to, że się łatwo wymawiała i bez trudu zapamiętywała po skojarzeniu z Zenkiem. Za prosto było. Teraz będzie się nazywała Vaxzevria. Próbuję się nauczyć wymawiać, jak mnie spytają, czym się szczepiłam i na razie mi idzie tak sobie