Dodaj do ulubionych

Co jest nie tak?

06.04.21, 23:01
Co jest nie tak z Polakami. Jak się śledzi przetaczające się dyskusję to Polacy dumni potomkowie husarii i żołnierzy wyklętych sami się kreują na jakichś skarlałych przygłupów. Dlaczego tak sądzę?

Jak 6latki miały iść o szkół okazało się, że nie mogą bo są aspołecznymi durniami które sobie nie poradzą.
Jak zmiany demograficzne wymagały by wydłużyć wiek emerytalny okazało się, że Polacy nie dadzą rady tak długo pracować. No za słabi są.

Od pierwszego czerwca ma wejść nowelizacja przepisów odnosnie pierwszeństwa pieszych na przejściu.
No i co? No krzyk lament. Polski kierowca jest za głupi by przewidzieć, że na przejściu dla pieszych może pojawić się pieszy. Ma zbyt słaby wzrok żeby go zobaczyć. No po prostu za kierownić siedzą w Polsce półslepe przygłupy.

Co z Polakami jest nie tak?
Obserwuj wątek
    • solejrolia Re: Co jest nie tak? 06.04.21, 23:36
      Bo często jadąc samochodem NAPRAWDĘ nie widać pieszego. np jak idzie o zmroku ubrany na czarno.

      Albo jak pieszy wejdzie nie ogladając się na boki (w lewo, w prawo, w lewo, kiedyś byłą taka prosta zasada, uczyliśmy sie od maluszka w przedszkolu) i wprost pod koła, to nie ma tak, że samochód od razu wyhamuje.
      Np tutaj: Facet sobie biegł chodnikiem i wbiegł wprost pod jadący samochód - bo chciał na skos przebiec na drugą stronę jezdni, kilka metrów od przejścia dla pieszych. Zginął idiota, a człowiek za kółkiem ma poważne problemy. epainfo.pl/tragedia-na-drodze-zginal-39-letni-pieszy/
      • tyggrysio Re: Co jest nie tak? 06.04.21, 23:44
        Sytuacji pieszych bez odblaskow poza terenem zabudowanym to nowe prawo chyba nie zmieni. A na osiedlach kierowcy powinni uwazac wszedzie - nie tylko na przejsciach dla pieszych. Jesli widocznosc jest slaba, to powinni jezdzic wolnej. Przejscia powinny byc doswietlone a kierowca przy przejsciu zwalnia, jesli ktos jest w okolicy. To jest do ogarniecia - tylu Polakow wyemigrowalo z kraju a nie slychac, zeby masowo zabijali pieszych w tych krajach, gdzie piesi maja pierwszenstwo. Wiec z Polakami wszystko w porzadku jesli chodzi o wzork i prowadzenie pojazdow.
        • solejrolia Re: Co jest nie tak? 06.04.21, 23:55
          Jestem zarówno kierowcą, jak i pieszym.
          Wielokrotnie widziałam bezmyślność pieszych, którzy nawet nie zastanawiają się, czy jest bezpiecznie, tylko idą.... czasem z nosem w telefonie, bez zwykłego obejrzenia się w lewo i w prawo, i wprost pod koła- w takich akcjach to piesi są na straconej pozycji
          np. tutaj. www.motocaina.pl/artykul/kobieta-poczekala-az-nadjedzie-tramwaj-a-nastepnie-pod-niego-weszla-56695.html
          Idzie młody chłopak z nosem w telefonie, w tym czasie włazi pod tramwaj kobieta, i ginie.
          Faktycznie co jest z Polakami?
          • lajtova Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:01
            Ale nie sprowadzaj rozmowy na wygodne dla siebie tory.
            Mówimy o oznakowanych znakami poziomymi i pionowymi przejściach dla pieszych.
            • solejrolia Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:22
              Te przepisy spowodują, że piesi przestaną uważać na siebie, nie będą oglądać się, będą wchodzić na jezdnię bez cienia refleksji czy to jest dla nich bezpieczne. Będzie więcej wypadków zarówno na przejściach, jak i poza przejściami dla pieszych gdyż pieszemu będzie wolno, i mu sie należy.
              • lajtova Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:36
                To dziwne, że w Europie Zachodniej nie spowodowały.
                Polski pseudkierowców boli to, że nie będa mogli zapierdalać.
              • tanebo001 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 07:56
                To zlikwidujmy oznakowane przejazdy przez tory. Powodują one bowiem że kierowcy przestają uważać na siebie...
              • pade Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:30
                solejrolia napisała:

                > Te przepisy spowodują, że piesi przestaną uważać na siebie, nie będą oglądać si
                > ę, będą wchodzić na jezdnię bez cienia refleksji czy to jest dla nich bezpieczn
                > e. Będzie więcej wypadków zarówno na przejściach, jak i poza przejściami dla p
                > ieszych gdyż pieszemu będzie wolno, i mu sie należy.
                >

                Dokładnie.
                Należałoby zacząć od porządnego doświetlenia przejść dla pieszych a nie od zmiany przepisów.
                • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:33
                  "Należałoby zacząć od porządnego doświetlenia przejść dla pieszych a nie od zmiany przepisów."

                  To tez jest problem. Ale jesli jedziesz 50 km/h to zobaczysz pieszego przy pasach, nawet na nieoswietlonym przejsciu, chyba ze niedowidzisz. 😉
                  • memphis90 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:09
                    Nie, nie zobaczysz. W nocy, na nieoświetlonym przejściu, pieszego ubranego na czarno? Nie ma szans.
                    • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:20
                      memphis90 napisała:

                      > Nie, nie zobaczysz. W nocy, na nieoświetlonym przejściu, pieszego ubranego na c
                      > zarno? Nie ma szans.
                      >
                      >

                      🤔🤔🤔 Masz kurza slepote?
                      • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:23

                        Im bardziej czytam ten wątek, tym bardziej przekonuję się, że niektórym chodzi o całkowite zdjęcie odpowiedzialności z pieszych.
                        • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:35
                          >tym bardziej przekonuję się, że niektórym chodzi o całkowite zdjęcie odpowiedzialności z pieszych.


                          A dlaczego byłoby to złe?
                          • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:39

                            Bo pieszy też jest uczestnikiem ruchu drogowego i jego też obowiązują pewne przepisy.
                            • 35wcieniu Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:49
                              Jest uczestnikiem, który ma być uważny i nie przeszkadzac jedynym prawowitym użytkownikom, czyli kierowcom. To go obowiązuje. Jak tylko ma dostać prawa ułatwiające mu życie to się podnosi lament, bo OLABOGA, no pieszy, na uj on tu, niech się teleportuje.
                              Jednak nie martwcie się, jakich praw by pieszy nie dostał - i tak nie będą respektowane.
                              • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:53
                                "Jednak nie martwcie się, jakich praw by pieszy nie dostał - i tak nie będą respektowane."

                                Moze zalezy gdzie, bo we Wroclawiu ciagle trafiam na kontrole predkosci i zatrzymania nieprawidlowo jadacych samochodow. I widze, ze kierowcy en masse trzymaja sie wyznaczonych ograniczen predkosci. 😌
                              • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:55

                                Na drodze obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. Dotyczy KAŻDEGO uczestnika.
                                Chyba nie zaprzeczysz, że piesi też "grzeszą" na drodze i w ten sposób niestety, nie dają kierowcom szansy na reakcję.
                                • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:01
                                  "Chyba nie zaprzeczysz, że piesi też "grzeszą" na drodze i w ten sposób niestety, nie dają kierowcom szansy na reakcję."

                                  W swoim zyciu kierowcy spotkalam moze 3 szalonych pieszych i 2 rowerzystow samobojcow. Natomiast kierowcow, ktorzy maja gdzies wszelkie przepisy i bezpieczenstwo pieszych i rowerzystow, spotykam CODZIENNIE ze 3😌
                                • 35wcieniu Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:06
                                  Nie zaprzeczę. Mam jednak podstawy sądzić że większość ludzi z nie jest samobójcami oraz wie jakie ma szanse w zderzeniu z samochodem.

                                  Za Olgą Gitkiewicz, "Nie zdążę":

                                  Raport Instytutu Transportu Samochodowego o zachowaniu się kierowców przy przejściach dla pieszych. Jego ujawnienia przez kilka miesięcy domagało się od Ministerstwa Infrastruktury Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze.
                                  (...) Badaniem objęto próbę prawie siedmiu tysięcy pieszych i ponad trzydziestu dwóch tysięcy pojazdów.
                                  Ankieterzy ITS obserwowali przejścia dla pieszych i rozmawiali z użytkownikami dróg. Okazało się, że:
                                  dziewięćdziesiąt procent kierowców przekracza dopuszczalną
                                  prędkość w rejonie przejścia dla pieszych;


                                  siedemdziesiąt sześć procent kierowców wskazało jako główny
                                  problem na przejściach nieprawidłowe zachowania pieszych.

                                  Jednak według raportu „wtargnięcia na jezdnię” dopuściło się
                                  niespełna pół procent pieszych
                                  .
                                  • sumire Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:11
                                    Swoją drogą, bardzo dobra książka. Powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich, którzy poruszają się tylko i wyłącznie samochodami. Nieźle robi na perspektywę.
                                    • 35wcieniu Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:12
                                      Tak samo uważam.
                                  • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 15:21
                                    35wcieniu napisał(a):


                                    > Za Olgą Gitkiewicz, "Nie zdążę":
                                    >
                                    > Raport Instytutu Transportu Samochodowego o zachowaniu się kierowców przy pr
                                    > zejściach dla pieszych. Jego ujawnienia przez kilka miesięcy domagało się od Mi
                                    > nisterstwa Infrastruktury Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze.
                                    > (...) Badaniem objęto próbę prawie siedmiu tysięcy pieszych i ponad trzydziest
                                    > u dwóch tysięcy pojazdów.
                                    > Ankieterzy ITS obserwowali przejścia dla pieszych i rozmawiali z użytkownikami
                                    > dróg. Okazało się, że:
                                    > dziewięćdziesiąt procent kierowców przekracza dopuszczalną
                                    > prędkość w rejonie przejścia dla pieszych;

                                    >
                                    > siedemdziesiąt sześć procent kierowców wskazało jako główny
                                    > problem na przejściach nieprawidłowe zachowania pieszych.
                                    >
                                    > Jednak według raportu „wtargnięcia na jezdnię” dopuściło się
                                    > niespełna pół procent pieszych
                                    .

                                    >

                                    Szach - mat.
                              • sumire Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:01
                                35wcieniu napisał(a):

                                > Jednak nie martwcie się, jakich praw by pieszy nie dostał - i tak nie będą respektowane.

                                Otóż to.
                                Pamiętam taką dyskusję tutaj sprzed roku czy jakoś tak, w której część forumek przekonywała, że zmiana przepisów nie ma sensu, bo polscy kierowcy nie będą się do nich stosować, więc po co.
                            • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:56
                              Przepisy można zmienić. Dlaczego nie wprowadzić zasady domyślnej winy kierowcy, chyba że udowodni się, że pieszy jednoznacznie złamał przepisy? Nie byłby to nowatorski eksperyment, są już kraje z takimi zapisami.
                            • runny.babbit Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:58
                              Ale pieszy to może być osoba niepełnosprawna, niedołężna, dziecko.... Chcemy ich rozjeżdżać "w imię zasad"? Przykład z mojego miasta - centrum miasta, ale wszystkie lampy wyłączone ( bo covid, musimy oszczędzać), w każdym razie pieszych dużo. Ciemno jak w d. Co robią kierowcy zbliżając się do skrzyżowania z przejściami dla pieszych- a. Zwalniają bo przecież nic nie widać b. Grzeją ile fabryka dała, w końcu inny samochód ma lampy, a reszta nieważna? Jak myślicie?
                              • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:02
                                Ja wiem. Jadą ile fabryka dala, zeby czem predzej opuscic niebezpieczna strefe.
                            • asia.sthm Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:13
                              iwles napisała:

                              >
                              > Bo pieszy też jest uczestnikiem ruchu drogowego i jego też obowiązują pewne prz
                              > episy.

                              Tyle, ze pieszym moze byc kazdy bez wymogu posiadania specjalnego, potwierdzonego zdanym egzaminem, prawa.
                              Kierowcy zas zobowiazali sie do bezwarunkowego przestrzegania przepisow jednoczesnie korzystajac z prawa do prowadzenia pojazdu.
                            • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 13:00
                              iwles napisała:

                              >
                              > Bo pieszy też jest uczestnikiem ruchu drogowego i jego też obowiązują pewne prz
                              > episy.
                              >
                              >

                              Jest cąłkowicie bezbronny nawet wobec roweru czy deski do jeżdżenia. A powinien czuć się bezpieczny, u nas nie jest, nawet na chodniku sad

                              To kierowcy czują się bezkarni iczęsto są.
                              • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 15:21

                                "Jest cąłkowicie bezbronny nawet wobec roweru czy deski do jeżdżenia. A powinien czuć się bezpieczny, u nas nie jest, nawet na chodniku"

                                A to inna inszość.
                                Ale jak gdzieś wyżej napisałam- sama zmiana przepisow nie spowoduje, że kierowcy- idioci znikną.
                                Mało jest robionych np. bezkolizyjnych przejść dla pieszych.
                                • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 20:23
                                  Ale coraz więcej kierowców zatrzymuje się przed pieszymi, odnotowuję to jako piesza i jako kierowca.
            • kk345 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:55
              >Mówimy o oznakowanych znakami poziomymi i pionowymi przejściach dla pieszych.

              Kobieta właśnie na takim weszła prosto pod tramwaj, nie zauważyłaś?
        • irma223 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 07:36
          Parę dni temu jechałam po zmroku, w nocy, mało uczęszczaną ulicą, bez szczególnych ograniczeń w ruchu miejskim, słabo oświetloną, z przejściem dla pieszych. Jechałam normalnie, 50-tką, tak, jak mi wolno było.
          Nagle zza parkującego samochodu (nie wolno przed przejściem, ale kto by się tym przejmował), wjechał mi na przejście nieoświetlony rowerzysta, który wziął się naprawdę nie wiadomo skąd. Widziałam nieoświetlonych rowerzystów, ale po lewej, nie po prawej, tam byli oświetlani latarniami ulicznymi, po prawej latarni brak. Akurat nie stuknęłam gościa, ale było to bardzo możliwe.
          • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 07:51
            Tak, niektórzy rowerzyści i hulajnożyści nie mają świadomości, że ich prędkość może stanowić problem, nie zwalniają przed przejazdem przez jezdnię (mają pierwszeństwo, ale kiedy są bardzo rozpędzeni, a mogą nadjechać z obu stron, to często robi się niebezpiecznie), nie przepuszczają jeśli jest ścieżka rowerowa z przejściem dla pieszych (czy może nie muszą?), nie schodzą z rowerów czy choćby nie zwalniają przejeżdżając jezdnię na przejściach dla pieszych i tak dalej - jednocześnie część kierowców traktuje rowerzystów jak samo zło, część pieszych snuje się po ścieżkach rowerowych, część rowerzystów zasuwa jezdnią obok ścieżki rowerowej, ostatnio jechałam spory odcinek za parą rowerzystów jadących obok siebie. W sumie zwariować można.
          • kurt.wallander Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 14:40
            irma223 napisała:

            > Parę dni temu jechałam po zmroku, w nocy, mało uczęszczaną ulicą, bez szczególn
            > ych ograniczeń w ruchu miejskim, słabo oświetloną, z przejściem dla pieszych. J
            > echałam normalnie, 50-tką, tak, jak mi wolno było.
            > Nagle zza parkującego samochodu (nie wolno przed przejściem, ale kto by się tym
            > przejmował), wjechał mi na przejście nieoświetlony rowerzysta, który wziął się
            > naprawdę nie wiadomo skąd.

            Wina rowerzysty, że nieprawidłowo zaparkowany samochód zasłaniał ci widok. Do właściciela auta nie masz pretensji?
            • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 15:16

              Nie, wina rowerzysty, że był nieoświetlony.
        • olena.s Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:40
          Kierowcy POWINNI uważać wszędzie.
          Ale prawo nie służy wychowywaniu (przynajmniej nie głównie ani wyłącznie) tylko takiej regulacji, która w bliskim-średnim horyzoncie zmniejszy liczbę wypadków.
          Nie da się mieć ruchu samochodowego z nieracjonalnie dużą liczbą miejsc, w których kierowca de facto powinien stanąć. A jeżeli przejście nie jest widoczne, to powinien.
      • kkalipso Re: Co jest nie tak? 06.04.21, 23:46
        Dobrze napisane.
      • lajtova Re: Co jest nie tak? 06.04.21, 23:51
        Dlatego w terenie zabudowanym obowiązuje prędkość 50km/h a coraz częstsze są strefy 30.
        Człowiek za kólkiem będzie miał kłopoty jak biegli orzekną jaką miał rzeczywiście prędkość w terenie zabudowanym.
        Jesli jedzie się z prędkością pomiedzy 30 a 50 km/h droga hamowania jest bardzo krótka.
        • solejrolia Re: Co jest nie tak? 06.04.21, 23:57
          Idiota wchodzący wprost pod koła samochodu, wciąż będzie idiotą,
          a mniejsza prędkość owego samochodu nie sprawi że auto stanie w miejscu.
          • lajtova Re: Co jest nie tak? 06.04.21, 23:59
            Skróci droge hamowania.
            • solejrolia Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:01
              Z idiotą na masce, który wlazł na jezdnię wprost pod koła nie sprawdzając czy będzie na tej jezdni bezpieczny.
              • lajtova Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:06
                Nie wiem czy teraz piszesz o przypadku z linka czy ogólnie.
                Jeśli ogólnie to kierowca jako posiadacz prawa jazdy powinien spodziewać się że ktoś może wejść na przejście w każdej chwili.
              • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:12
                Słuchaj, w Polsce ludzie GINĄ NA PRZEJŚCIACH DLA PIESZYCH, czasem nawet mając zielone, bo są światła. I o tym rozmawiamy. Przestań odwracać kota ogonem, bo to niestosowane w tym kontekście.
          • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:03
            Idiotą idiotą, a kierowca ma jeździć ostrożnie i przestrzegać ograniczeń. To nie da żadnej gwarancji, że nikt nigdy mu nie wleci pod koła, ale przynajmniej będzie wiedział, ze robił co mógł i co należało.
          • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:16
            "Idiota wchodzący wprost pod koła samochodu, wciąż będzie idiotą,"

            I dlatego takich mi nie jest zal i nie przejmuje sie tym, ze jakis idiota moglby mi sie z nienacka rzucic na maske, bo to nie bedzie moja wina. Natomiast, w przeciwienstwie do typowych zapierdalaczy, przejmuje sie tym, ze moglabym przejechac kogos idacego poboczem albo chodnikiem albo stojacego na przystanku albo przechodzacego przez pasy... 🙄
            • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:17
              *znienacka
      • runny.babbit Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:00
        W Polsce polski kierowca ma po prostu tysiąc wymówek, a to za ciemno, a to ludzie bezmyślni, a wystarczy że przekroczy zachodnią granicę i następuje cud- można przestrzegać przepisów, ustępować pieszym i uważać na nich. Nawet słynne prawa fizyki które w kraju uniemożliwiają zatrzymanie się na czas przed pasami, osobliwie przestają działać.
        • lajtova Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:02
          Wszystko sprowadza się do tego, że polscy tak zwani kierowcy zapierdalają bezmyślnie w terenie zabudowanym.
        • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:14
          Dokładnie tak jest, Babbit sad
      • stephanie.plum Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:54
        wystarczy, jeśli "jadąc samochodem widać", że jest przejście. wtedy zwalnia się na tyle, by nie wyrżnąć w pieszego, który może na te pasy wtargnąć...
        • runny.babbit Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:02
          To raz, a po drugie jeśli jedzie się wolniej i ostrożniej, to nawet jeśli ktoś nam wyskoczy przed maskę, to będzie mieć większe szanse na przeżycie. Wiadomo że idioci są wszędzie, wypadki nadal będą, ale jest różnica czy kogoś się potrąci przy prędkości 40 km/h a 80 km/h.
        • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 15:53
          stephanie.plum napisała:

          > wystarczy, jeśli "jadąc samochodem widać", że jest przejście. wtedy zwalnia się
          > na tyle, by nie wyrżnąć w pieszego, który może na te pasy wtargnąć...
          >

          Co nie? To sie wydaje takie proste a jednak jest poki co nie do przeskoczenia dla polskich kierowcow. Bo jemu sie nalezy pierwszenstwo chocby mial zabic takiego gapcia🤷
          Dobrze widac tę postawe kierowcow na kompilacjach wypadkow. Wtedy najczesciej kierowca, ktory jest "na prawie" najpierw wciska klakson a potem hamulec. Jakby mu bardziej zalezalo na udowodnieniu swojej racji, niz na spokoju, bezpieczenstwie i braku roboty z rozbitym samochodrm🤷
          • runny.babbit Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:41
            Ale pieszym lubią wytykać że cmentarze są pełne ludzi którzy mieli pierwszeństwo 😁 czytaj, tak czy siak, racja musi być po mojej stronie. Może tu jest źródło problemu- nie chodzi o rozwiązania komunikacyjne, tylko o pokazanie kto tu rządzi.
            • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 20:29
              Co Ty> Wyczytałam to w książce Sobiesława Zasady i brzmiało: Cmentarze pełne są kierowców, którzy mieli pierwszeństwo.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 14:25
        O mało raz nie zabiłam rowerzysty z dzieckiem w foteliku, który jechał sobie parkową alejką za żywopłotem, nie miałam prawa go widzieć, bo jechałam samochodem równolegle do niego po drugiej stronie tego żywopłotu. Wyjechał zza żywopłotu i skręcił na przejście dla pieszych, prosto mi przed maskę. Więc co z tego, że oblukałam okolicę przejścia (nie ma nikogo, jedziemy), co z tego, że jechałam z przepisową prędkością, facet zmaterializował mi się przed maską i brakło 10 cm. (Aha, tam nie ma ścieżki rowerowej , jest tylko przejście).

        (Już widzę te nagłówki "Kobieta w SUV-ie zabija ojca z dzieckiem na przejściu dla pieszych").
        • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 15:47
          "który jechał sobie parkową alejką za żywopłotem, nie miałam prawa go widzieć, bo"

          Ja w takich miejsca poprostu zwalniam do 10km/h i zodyn rowerzysta, ani rolkarz mnie nie zaskoczy. Pisze oczywiscie o oznakowanych przejsciach a nie o pieszych wyskakujacych w miejscach zupelnie przypadkowych.
      • caponata75 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 17:10
        To trzeba zwolnić. Jakoś Polacy w Niemczech są w stanie magicznie to ogarnąć. Zmienia im się wzrok po przekroczeniu granicy?
    • solejrolia Re: Co jest nie tak? 06.04.21, 23:39
      https://img.wprost.pl/img/dzieci-na-skrzyzowaniu-znajdz-roznice/3d/87/c07167d1a00a7fb5992f39c470e4.jpeg
      • lajtova Re: Co jest nie tak? 06.04.21, 23:53
        Ale co ma wnieść do tematu jakieś słabej jakości zdjęcie z lat 70 XX wieku.
        • solejrolia Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:08
          To tutaj masz bardziej "współczesne" , jak widoczni bywają piesi na jezdni- ubrany na ciemno szedł w miejscu, gdzie go być nie powinno, proszę:



          I wina jest po stronie pieszego, został ukarany mandatem. swidnica24.pl/2019/10/szedl-droga-nie-majac-odblaskow-policja-pokazuje-nagranie-z-potracenia-video/.
          • lajtova Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:11
            Ale co to ma wspolnego z przejściami dla pieszych?
          • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:16
            Ale my nie pytamy tutaj, co z pieszymi, tylko co z kierowcami. Nawiasem mówiąc widują kierowców, którzy spieszeni zachowują się jak najgorsi idioci z Twoich przykłądów.
            • solejrolia Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:30
              Ja się wypowiadam zarówno jak piesza jak i kierowca, i nie robię lamentu ani nie czuje się jak polslepy półgłówek, ja tych przepisów się boje i jestem całą sobą przeciwko nim. I moim zdaniem więcej pieszych będzie ginąć, te przepisy to spowodują. A dlaczego tak uważam, podałam argumenty z przykładami powyzej.
              Ja was nie przekonam, wy mnie też i teraz idę spać, dobranoc.
              • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:36
                Awanturnica z Ciebie big_grin
                • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 00:37
                  A to jest takie proste: trzeba zwalniać i się rozglądać. Tylko tyle.
              • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:21
                "I moim zdaniem więcej pieszych będzie ginąć, te przepisy to spowoduja"

                Jesli w miastach zacznie obowiazywac 30 km/h i bedzie to egzekwowane, to nie sadze. Przy takiej predkosci, to rzeczywiscie tylko skoczka z za przeszkody da sie wziac na maskę. 🤔
              • kurt.wallander Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 14:44
                solejrolia napisała:

                I moim zdaniem więcej pieszych będzie ginąć, te przepisy t
                > o spowodują.

                Takie przepisy obowiązują w Niemczech. Czy spowodowały pogrom pieszych na pasach?
                >
        • memphis90 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:14
          Tu masz aktualne, z 2020 r
          • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:17
            A dlaczego są po 2 zdjecia, z osobą i bez?
            • kk345 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:08
              Obydwa są "z osobą"
            • bbarbara Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:09
              To nie są zdjęcia z osobą i bez. Na każdym z nich stoi to dziecko
              • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:11
                bbarbara napisała:

                > To nie są zdjęcia z osobą i bez. Na każdym z nich stoi to dziecko


                No wlasnie tak myslalam. Ale na komorce rzeczywiscie nie widac.
            • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:12
              1matka-polka napisała:

              > A dlaczego są po 2 zdjecia, z osobą i bez?
              >


              Kurza ślepota?
              • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:13
                Moze slaba jakosc zdjecia, zwlaszcza pierwszego, i ekran komorki...
              • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:16
                I moge ci napisac, ze owszem mialam w zyciu takie sytuacje, ze osoba na czarno byla niewidoczna do ostatniego momentu ale jednak zawsze w koncu ja zobaczylam, gdyz po pierwsze taka osoba jest w ruchu a po drugie nie zapierdalam po miescie.
                Kiedys mojemu mezowi w nocy wlazl jakis pijak na trasie pod maske i tez zdazyl wyhamowac. Podobny film ktos tu zalinkował, tylko tam pieszy nie mial szczescia.
      • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 07:18
        A to jest świetny przykład! Bo to byłaby świetna kampania dla kierowców "popatrz jak trudno zauważyć pieszego, zwalniaj przed przejściem tak, żeby zauważyć także drugiego pieszego". Ale zrobiono z tego kampanię dla pieszych.
        A Polska przoduje w rozjeżdżaniu pieszych na pasach.
        • reinadelafiesta Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:29
          To są zdjęcia dla wszystkich: i dla pieszych i dla kierowców. A pieszy dodatkowo powinien mieć z tyłu głowy, że w starciu z samochodem ma małe szanse. I to czy miał pierwszeństwo czy nie, może mu wcale nie osłodzić kolejnych lat spędzonych na wózku inwalidzkim. We własnym, dobrze pojętym interesie powinien uważać i nie ufać zanadto w swoje pierwszeństwo, niestety.
          • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:52
            >We własnym, dobrze pojętym interesie powinien uważać i nie ufać zanadto w swoje pierwszeństwo, niestety.

            To jest sytuacja, którą mamy teraz i mamy największy odsetek pieszych ginących na drogach, a przede wszystkim na pasach. W jednym polskim mieście ginie rocznie na pasach więcej ludzi niż w całych Niemczech. Zasadnicza większość tych wypadków jest spowodowana przez kierowców. Piesi nie są w stanie bardziej się chronić niż się obecnie chronią, kierowcy zabijają setki ludzi rocznie.



            >To są zdjęcia dla wszystkich: i dla pieszych i dla kierowców

            W Polsce takie akcje są skierowane tylko do pieszych, nie trafiam na opisy z np. testów dla kierowców, jak trudno zauważyć pieszych i jak ważna jest prędkość.
            • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:01

              Jest to wynikiem tego, że u nas jest mniej przejść bezkolizyjnych (kładki, przejścia podziemne), a także sygnalizacji świetlnej.
              • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:03
                U nas, iwles, rozdjezdza sie pieszych na chodnikach i przystankach.
                • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:08

                  Choćbyś wprowadził jeszcze 100 przepisów ograniczających, to tacy psychole zawsze się znajdą. Niestety.
                  • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:19
                    >Choćbyś wprowadził jeszcze 100 przepisów ograniczających, to tacy psychole zawsze się znajdą.

                    I dlatego że może się trafić wariat, który celowo wjedzie w tłum, nie należy wprowadzać rozwiązań, które w innych krajach sprawdziły się w zapobieganiu przypadkowego wjeżdżania wynikającego z za dużej prędkości? Setki ludzkich żyć nie mają znaczenia?
              • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:16
                >Jest to wynikiem tego, że u nas jest mniej przejść bezkolizyjnych (kładki, przejścia podziemne),

                Cała Europa Zachodnia likwiduje w miastach przeszkody dla pieszych, kładki i przejścia podziemne, bo to wyklucza z ruchu wielu uczestników.
                Choć trzeba przyznać, że pomysł zlikwidowania wszelkich przejść dla pieszych jako metody rozwiązania problemu rozjeżdżania pieszych na pasach na pewno byłoby skuteczne. Jeśli tylko zignorujemy wszelkie inne związane z tym problemy.
                • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:20

                  Ruchome schody, windy.
                  Sygnalizacja na czujki, albo dotykowa, nawet na wsiach. Tyle ze tu chodzi o kasę.
                  Serio, lepiej wprowadzać same zaostrzenia przepisow i liczyć na kturalnych kierowców, niż zrobić coś konkretnego, by pieszy był bardziej bezpieczny?
                  • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:35
                    Zeby pieszy byl bezpieczny, to nalezy wprowadzic ograniczenie w centrum do 30km/h a na obrzezach 50km/h.😊
                  • ritual2019 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:37
                    Wazna jest zmiana mentalnisci, cos sprawia ze w Polsce jednak jest wiecej wypadkow z udzialem pieszych w tym smiertelnych niz w innych krajach. Cos sprawia ze Polscy kierowcy nie sa czesto sprawcami takich wypadkow za granica a przeciez jezdza sporo od lat. Co wiec sprawia ze np polski kierowca zatrzyma sie przed przejsciem widzac auto obok ktore sie zatrzymalo zeby pozwolic przejsc pieszemu np w Niemczech czy UK a w Polsce tego nie zrobi? To nie jest chyba tylko kwestia oznaczen takich przejsc? Przejscia wygladaja podobnie, a piesi tez zachowuja sie podobnie. Piesi musza sie stosowac do zasad co jest oczywiste ale kierowcy tez, nawet bardziej bo to oni kieruja pojazdem.
                  • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 13:04
                    >Ruchome schody, windy.

                    Wykluczenie z ruchu następujących, bardzo popularnych w Niemczech rozwiązań komunikacyjnych:
                    https://static1.mainpost.de/storage/image/0/3/8/2/6792830_teaser-big_1pfljt_UPKyeH.jpg
                    przedszkola takich używają od dawna, umożliwiają dalsze wycieczki z maluchami.

                    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSKfEPWriiZkbN6p09Ng4dWBoU6GC7NQtxqZPTnY3gnDB9ZySsixz7rCOv5MlpXe0P8nR-iQJc7&usqp=CAc
                    bardzo popularne wśród opiekunów dziennych i żłobków

                    https://www.vanraam.com/getmedia/23858a07-6c72-4efe-b904-b86ab1a4f145/Tandem-voor-volwassenen-op-drie-wielen.jpg?width=558
                    sport dla osób niewidomych i słabowidzących oraz dla mających problemy z aparetem ruchu

                    https://d1wa5qhtul915h.cloudfront.net/app/uploads/2020/07/Bike-Europe-Cargo-bike-study-results-1.jpg
                    na te rowery to w całej Europie jest totalny szał, sprzedaż wzrasta błyskawicznie, można je też np. wypożyczyć w ikei.

                    https://www.wn.de/var/storage/images/wn/startseite/freizeit/ratgeber/auto/3843884-unterwegs-mit-rad-und-kind-viele-fahrradanhaenger-sind-mangelhaft/107738269-2-ger-DE/Unterwegs-mit-Rad-und-Kind-Viele-Fahrradanhaenger-sind-mangelhaft_image_1024_width.jpg
                    tłumaczyć chyba nie trzeba


                    Im większe szanse na podróże alternatywnymi środkami komunikacji, tym więcej osób będzie to robić.


                    >Serio, lepiej wprowadzać same zaostrzenia przepisow i liczyć na kturalnych kierowców, niż zrobić coś konkretnego, by pieszy był bardziej bezpieczny?

                    Tak, lepiej, bo pozwala wszystkim brać udział w ruchu w sposób odzwierciedlający ich potrzeby.
                    I nie "liczenie na kulturalnych kierowców" tylko "wymaganie od kierowców, żeby ponosili odpowiedzialność w związku z przyznanym im przywilejem". Pieszy może być ślepy, głuchy, pijany, na prochach, imbecyl. Kierowca nie.
                  • droch Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 13:14
                    Ruchome schody, windy.

                    Czy uważasz, że pieszy z definicji ma dużo czasu i może przemieszczać się na drugą stronę ulicy przez 5 minut?
                    • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 13:18
                      >5 minut?

                      5 minut to jest optymistyczna wersja, że do windy nie ma kolejki. Przez pewien czas nie mogłam chodzić po schodach, musiałam doliczyć 20 minut na przesiadkę z metra do autobusu w Centrum, koszmarne wspomnienia.
                    • runny.babbit Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 14:30
                      Przecież jakby mu się spieszyło, to jechałby samochodem, logiczne 😃
                    • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 15:28
                      droch napisał:

                      > Ruchome schody, windy.
                      >
                      > Czy uważasz, że pieszy z definicji ma dużo czasu i może przemieszczać się na dr
                      > ugą stronę ulicy przez 5 minut?


                      No tak, bo taki np. człowiek o kulach, to przejdzie przez ulicę ino myk.
                      I z tymi dodatkowymi 5 minutami to chyba przesadziłaś.
                      • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:01
                        >I z tymi dodatkowymi 5 minutami to chyba przesadziłaś.

                        Zrób mi uprzejmość, weź pożycz od kogoś wózek dziecięcy i dwulatka i przeleć się od Dworca Centralnego do Hotelu Novotel. Bez używania świeżo wytyczonych przejść po powierzchni przy Emilii Plater, które wywalczyli aktywiści miejscy, tylko zgodnie z Twoją koncepcją przejść podziemnych i kładek. Sprawdź, ile czasu jeżdzą te cholerne pseudowindy na rondzie Dmowskiego. I co się dzieje, jak przed Tobą są trzy osoby, a normalnie często gęsto bywają.

                        A potem zrób to samo z wózkiem bliźniaczym, który Ci się do tych cholernych, zasiusianych wind nie zmieści. Tak, da się dotrzeć, trzeba tylko dolecieć do Świętokrzyskiej, bo tam jest przejście przez Marszałkowską, a potem do Smyka, zaledwie 2,5 km zamiast 700 metrów.

                        Do Świętokrzyskiej, do placu Starynkiewicza i do Koszykowej musiałaś w tej sytuacji biegać, gdy chciałaś się dostać z dworca do punktu NFZ po jakiekolwiek papierki, co tysiące ludzi w kiepskiej sytuacji zdrowotnej musi zrobić. To jest dokładnie vis a vis! Co oczywiście zmieniło przejście przez Aleje przy Emilii, ale przez długi czas ludzie na wózkach, z wózkami czy z chodzikami nie mieli żadnej możliwości przekroczenie Alej i Alej bezpośrednio w okolicach dworca.
                        • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:24

                          Ale to tam nie ma świateł?
                          Bo myślałam, że nowy przepis (I cała ta dyskusja) dotyczy przejść bez sygnalizacji świetlnej.
                          Chyba każdy wie, że pieszy, mający zielone, ma bezwzględnie pierwszeństwo.
                          • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:31
                            >Chyba każdy wie, że pieszy, mający zielone, ma bezwzględnie pierwszeństwo.

                            Chyba nie. Sprawdź, jak często ludzie są potrącani na pasach czy wręcz zabijani, mimo że mają zielone światło.

                            Poza tym Ty piszesz o kładkach, przejściach podziemnych, windach i schodach ruchomych i wątpisz, że ich używanie tak bardzo przedłuża przekraczanie drogi. Namawiam Cię do eksperymentu.
                            • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 17:00

                              Ale mowa jest przede wszystkim o przejściach, gdzie nie ma nawet sygnalizacji świetlnej, takiej sytuacji ma dotyczyć ten przepis. A te nie dotyczą największych skrzyżowań w mieście.
                              • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 17:33
                                Jesteśmy w odnóźce, która zaczęła się od mojego stwierdzenia, że w Polsce piesi są zabijani na przejściach dla pieszych, a Ty stwierdziłaś, że rozwiazaniem są przejścia podziemne i kładki. Ponieważ kładki i przejścia podziemne są zazwyczaj złem wcielonym, to zachęcam Cię do eksperymentu osobistego, żeby odkryć, dlaczego.

                                Pomijam oczywiście, że im więcej przejść ze światłami zamiast kładek, tym więcej możliwości do wyznaczenia przejść bez świateł (a nawet bez pierwszeństwa), bo ruch jest realnie spokojniejszy.
                          • sumire Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:54
                            iwles napisała:

                            > Chyba każdy wie, że pieszy, mający zielone, ma bezwzględnie pierwszeństwo.

                            Już kiedyś o tym pisałam - mieszkam obok dużego skrzyżowania. Regularnie się zdarza, że skręcający kierowcy wymuszają pierwszeństwo na mających zielone światło pieszych. Przy czym pieszych jest tam sporo, nie jakieś pojedyncze niewidoczne sztuki, bo obok są biurowce i kilka dużych sklepów. A jednak muszą uważać, bardzo.
                      • droch Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:53
                        I z tymi dodatkowymi 5 minutami to chyba przesadziłaś.

                        Często można mówić raczej o niedoszacowaniu jeśli czekasz kolejce do windy...
                  • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 20:34
                    Nie, nie, nie. Kocham moje autko, ale to ono jest intruzem w mieście i ono musi się dostosować do ludzi - zachowywać cichutko, dyskretnie i uważnie a nie spychać ich do wind i przejść podziemnych.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 14:32
                To nie wiesz, że kładki i przejścia podziemne są be, bo wydłużają drogę i niepełnosprawni nie mogą z nich korzystać (kij, że się robi pochylnie i windy)?
            • reinadelafiesta Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 15:21
              Absolutnie nie broniąc nieodpowiedzialnych kierowców: nie zgodzę się, że piesi nie są w stanie chronić się bardziej niż w tej chwili. Nie raz widziałam, jak na przejście dla pieszych wchodzi ktoś zapatrzony w telefon, albo wchodzi na pasy zimą tuż pod samochód licząc, że półtorej tony wyhamuje na 10 metrach. O pieszych, którzy przechodzą w miejscach niedozwolonych nie wspomnę. Myślę, że wina leży po obu stronach, tylko niestety w tym pojedynku pieszy są bez większych szans. Dlatego uważam, że piesi powinni we własnym interesie bardziej uważać, a kierowcy jako silniejsza strona być odpowiedzialniejsi. I - chciałabym to podkreślić - ja nie mówię tutaj o debilach mających wszelkie przepisy za nic, królach szos jadących setką przez miasto. Tylko o takich zwykłych użytkownikach dróg, którzy powinni mieć cały czas w pamięci, że wypadek może się zdarzyć.
              • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 15:46
                >nie zgodzę się, że piesi nie są w stanie chronić się bardziej niż w tej chwili. Nie raz widziałam, jak na przejście dla pieszych wchodzi ktoś zapatrzony w telefon, albo wchodzi na pasy zimą tuż pod samochód licząc, że półtorej tony wyhamuje na 10 metrach.

                Fascynujące, że w wątku, w którym ktoś zacytował statystyki ITS (!), pokazujące jednoznacznie, że takie zachowania pieszych odpowiadają za ułamki procenta problemów, ale są postrzegane przez kierowców, jako ważna przyczyna wypadków, ktoś podnosi ten argument.
                A prawda jest taka, że nawet gdyby wszyscy piesi zachowywali się idealnie i nie byłoby ani jednego wypadku z ich winy, to i tak bylibyśmy w europejskiej czołówce jeśli chodzi o liczbę wypadków z pieszymi. Szczególnie na pasach. Co nie dziwi uwzględniając, że za wyprzedzanie samochodu, który zatrzymał się, żeby przepuścić pieszych przez pasy, kara jest taka sama, jak za nieposprzątanie po psie.
                • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 15:49
                  "Fascynujące, że w wątku, w którym ktoś zacytował statystyki ITS (!), pokazujące jednoznacznie, że takie zachowania pieszych odpowiadają za ułamki procenta problemów, ale są postrzegane przez kierowców, jako ważna przyczyna wypadków, ktoś podnosi ten argument."

                  Po prostu nie czytala watku i chciala poczuc sie slusznie usprawiedliwiona🙄
                  • reinadelafiesta Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:03
                    Biorąc pod uwagę, że guzik o mnie wiesz, co czytałam, czego nie i czy jestem pieszą czy kierowcą - to bądź uprzejma i odpuść sobie z dudy wzięte wnioski na mój temat, mądralo z bożej łaski.
                • reinadelafiesta Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:12
                  Ale przeczytałaś, że nie zamierzam brać w obronę kierowców? Odnosiłam się do Twojego zdania, że piesi nie mogą bardziej dbać o siebie. Więc się nie zgadzam z Tobą i twierdzę, że owszem, mogą np. nie gapiąc się w telefon, wyjmując słuchawki z uszu i nie wchodząc na czerwonym albo wprost pod nadjeżdżający samochód. Nieważne, czy takich osób jest dużo czy mało, nie o tym pisałam - ważne, że mogą. I zwracam uwagę, że każdy pieszy powinien liczyć przede wszystkim na siebie, a nie na kierowców czy przepisy, bo jak go na pasach ktoś rozjedzie, to statystykami będzie się mógł podetrzeć, jeśli oczywiście rehabilitacja przyniesie efekty i da radę to zrobić bez pomocy opiekunów.
                  • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:18
                    "Nieważne, czy takich osób jest dużo czy mało"

                    Wazne, bo zagapionych pieszych jest tak malo, ze jest to wrecz nie istotne statystycznie.
                    • reinadelafiesta Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:26
                      Nawet gdybym miała być tą jedną jedyną, nieistotną statystycznie poszkodowaną, to wolę zdać się na siebie, niż liczyć na cudzą odpowiedzialność. Uważasz, że taka moja postawa wyklucza złą opinię na temat jazdy polskich kierowców?
                  • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:25
                    >Ale przeczytałaś, że nie zamierzam brać w obronę kierowców?

                    Mhm, ma to mniej więcej tyle ciężaru, co stwierdzenia "nie jestem rasistą, ale".

                    >Nieważne, czy takich osób jest dużo czy mało, nie o tym pisałam - ważne, że mogą.

                    A tak, skupmy się na tych kilku osobach, a pomińmy setki, które są zabijane przez kierowców.

                    >zwracam uwagę, że każdy pieszy powinien liczyć przede wszystkim na siebie, a nie na kierowców czy przepisy, bo jak go na pasach ktoś rozjedzie, to statystykami będzie się mógł podetrzeć, jeśli oczywiście rehabilitacja przyniesie efekty i da radę to zrobić bez pomocy opiekunów.


                    A ja wykazuję za pomocą statystyk, że przerzucenie ciężaru odpowiedzialności na dorosłych, trzeźwych, w pełni sił umysłowych, widzących, słyszących, odpowiednio przeszkolonych statystyk, jest znacznie bardziej efektywną strategią, która sprawdziła się już w licznych krajach. I te liczne kraje miały podobne strategie jak Polska obecnie i zrewidowały ją, bo brak tysięcy trupów i ciężko okaleczonych jest po prostu użyteczne społecznie.

                    >mogą np. nie gapiąc się w telefon, wyjmując słuchawki z uszu i nie wchodząc na czerwonym albo wprost pod nadjeżdżający samochód.

                    Pieszy może być głuchy.
                    Pieszy może być ślepy.
                    Pieszy może nie być w stanie prawidłowo ocenić prędkości samochodu.
                    Jedyne co z Twojej listy się broni, to wchodzenie na czerwonym świetle.
                    Ale przy całej reszcie: kierowcy powinni jeździć tak, żeby uwzględniać, że pieszy może być głuchym, ślepym, pijanym debilem.
                    • reinadelafiesta Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:36
                      O demagogicznym porównaniu do rasizmu się nie wypowiem - ani myślę wdawać się w takie polemiki. Nie zgodzę się, że pieszy ma być świętą krową wchodzącą na pasy z nosem w telefonie - ma tak samo przestrzegać przepisów ruchu drogowego jak inni. Kiedyś dzieciom w szkole wpajano, że zanim się wejdzie na jezdnię, należy się rozejrzeć - i wiesz, to nie było takie głupie.
                      Co do reszty: nie bronię kierowców, zwracam uwagę na fakt, że mimo zmiany przepisów piesi nie powinni czuć się zwolnieni z odpowiedzialności, bo fakt, że racja była po ich stronie jest żadną satysfakcją z punktu widzenia inwalidy. Bo głuchy, ślepy, pijany debil na pasach w starciu z drugim głuchym, ślepym, pijanym debilem za kierownicą ma takie sobie szanse i warto o tym pamiętać.
                      • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:44
                        "w starciu z drugim głuchym, ślepym, pijanym debilem za kierownica"

                        Ciezko myslisz, oj ciezko...
                        • reinadelafiesta Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 17:10
                          Z przykrością stwierdzam, że słuszną opinię mają na Twój temat ematki z dłuższym stażem.
                      • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:58
                        >w starciu z drugim głuchym, ślepym, pijanym debilem za kierownicą

                        Ty zajrzałaś kiedyś do przepisów? Bo kierowca nie może być ślepy, pijany ani poważnie niepełnosprawny umysłowo.
                        A pieszy może, nie ma ograniczeń w zakresie np. stopnia upojenia.


                        >Nie zgodzę się, że pieszy ma być świętą krową wchodzącą na pasy z nosem w telefonie - ma tak samo przestrzegać przepisów ruchu drogowego jak inni.

                        Ależ proszę bardzo, nie zgadzaj się. Przepisy to rzecz, którą da się zmienić w jedną noc, kwestia woli politycznej.

                        >Kiedyś dzieciom w szkole wpajano, że zanim się wejdzie na jezdnię, należy się rozejrzeć - i wiesz, to nie było takie głupie.

                        Nadal się wpaja. Tylko wiesz, ja rozpoznaję początek roku szkolnego po takich plakatach:
                        https://www.absperrtechnik24.de/shop/pix/a/15041/g/Sonderschild-ACHTUNG-Schulanfaenger.jpg
                        Mnie jako kierowcy przypomina się, że dzieci nie są w stanie tak dobrze ocenić prędkości samochodu, że mają gorsze możliwości skupienia się, że mogą się zagapić - ja mam uważać, ja mam prawo jazdy, zostałam przeszkolona, lepiej umiem ocenić, co się dzieje na drodze, mam większe doświadczenie. W Szwajcarii do szkoły samodzielnie chodzą już czterolatki - jakie są szanse, że wlezą pod samochód? www.blabliblu.pl/2018/12/14/mali-szwajcarzy-z-wolnego-wybiegu/
                        • reinadelafiesta Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 17:30
                          "Kierowca nie może być głuchy, ślepy, pijany..." - Odpowiadając na Twoje pytanie: tak, znam przepisy i wiem, że głusi mogą mieć prawo jazdy. No, może z tymi ślepym przesadziłam, ale biorąc pod uwagę, że w Polsce nie ma obowiązku badania kierowców po 60, to też bym pewna nie była. Za to przyznasz, że idiotów i pijanych z pewnością nie brakuje, choć to z przepisami rzeczywiście nie jest zgodne? Tylko co? Jak kogoś pijany rozjedzie, to ma się tym pocieszać? Dla mnie to marna pociecha by była i dalsza dyskusja na ten temat mnie nie przekona.
                          Moja wypowiedź Turzyco nie miała na celu zwalniania z odpowiedzialności kierowców: była tylko przypomnieniem i chęcią uświadomienia niektórym, że nie warto liczyć w kwestii bezpieczeństwa na innych: każdy powinien o swoje bezpieczeństwo zadbać sam, a niektórzy o tym zapominają, wierząc, że skoro mają pierwszeństwo to mogą na pasy wejść nawet w ostatniej chwili i z nosem w telefonie. Choć w sumie, fakt , masz rację - mogą, wolno im.
                          P.S. A co do bezpieczeństwa dzieci na drogach: dobrze że Ci plakaty o tym przypominają, ale może warto pamiętać o tym cały rok i bez przypominania.
                          • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 17:53
                            >A co do bezpieczeństwa dzieci na drogach: dobrze że Ci plakaty o tym przypominają, ale może warto pamiętać o tym cały rok i bez przypominania.

                            Przypominam, że w Niemczech rok szkolny zaczyna się co roku o innej porze i w różnych landach różnie, a to znaczy, że w obrębie wręcz jednego miasta może być mnóstwo rozkojarzonych powakacyjnie dzieciaków, podczas gdy Twoje właśnie ledwo co zamknęły podręczniki i szykujecie się właśnie do wyjazdu.
                            Plakaty pomagają osobom niezwiązanym ze szkolnictwem w danym landzie, uświadomić sobie, że zaraz na drodze pojawią się dzieci, które przez czas wakacji mogły nieco zapomnieć, jak się zachowywać na drodze.

                            > Tylko co? Jak kogoś pijany rozjedzie, to ma się tym pocieszać? Dla mnie to marna pociecha by była i dalsza dyskusja na ten temat mnie nie przekona.

                            Dlaczego szwajcarskie czterolatki nie są rozjeżdzane a polskie dwunastolatki są? Za zabicie dzieciaka na pasach przed szkołą, jadąc z prędkościa znacznie wyższą niż dozwolana (co nie pozwala dzieciom na prawidłową ocenę prędkości) dostaje się w Polsce śmieszne kary, wręcz w zawieszeniu. Infrastruktura to też znakomicie umożliwia.

                            I serio, skończmy z wymaganiem od pieszych super uważności, oni są irytująco uważni (opisywałam już jak wkurza mnie taniec kopytko i kujawiak z ukłonami, niezbędny żeby w Polsce przeżyć), a i tak giną. Nie jesteś w stanie uniknąć rozjechania takiego jak na Sokratesa, nie jesteś w stanie uniknąć rozjechania podczas schodzenia z pasów, które w Polsce zdarza się bardzo często. A doświadczenia innych krajów mówią, że jak kierowcy ogólnie są nastawieni na to, że trzeba ustępować pieszym, to zadbają także o tych, którzy w Polsce "sami sobie są winni". Raz wyrobione nawyki zostają.
                            • reinadelafiesta Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 18:08
                              Każdy ma wybór. Ja wolę uważać nawet tam, gdzie mam pierwszeństwo.
        • kasiamat00 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:43
          Ale to zdjecie z dzieckiem w zoltym kubraczku jest z Zurychu, ktos robi akcje w Polsce uzywajac przedpotopowego szwajcarskiego zdjecia?

          BTW, zdjecie jest zrobione w bardzo wrednym miejscu, Albisriederstrasse w polowie miedzy Hubertusem i Albisriederplatz, po prawej masz mur cmentarny na calej dlugosci, to przejscie jest na wysokosci furtki w tym murze. Tam jest dluzszy (jak na Zurych) prosty kawalek miedzy dwoma zakorkowanymi (jak na Zurych) skrzyzowaniami z mala iloscia pieszych na chodnikach, IMO wszyscy jezdza tam za szybko, a miejsca na jakies manewry nie ma (dosc wasko, tramwaje).
          • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:54
            >ktos robi akcje w Polsce uzywajac przedpotopowego szwajcarskiego zdjecia?

            A oczywiście. Wyszukiwanie obrazem wskazuje m.in. na policję.
            O ile dobrze pamiętam to w Szwajcarii to było pod hasłem "zdejmij nogę z gazu"?
            • kasiamat00 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 12:44
              Patrzac po samochodach, to to jest zdjecie gdzie z czasow szalu samochowego lat 70, Zurych ma troche takich "zabawnych" pozostalosci po tych czasach, jak autostrada nad rzeka urywajaca sie nagle (de.wikipedia.org/wiki/Sihlhochstrasse). Co pare lat ktos spada do tej rzeki, ewentualnie uderza w mur, w zaleznosci od tego co tam jest aktualnie na koncu. Tu masz lokalny brukowiec opisujacy ostatni wypadek www.20min.ch/story/lkw-fuhr-ungebremst-ueber-bruecke-hinaus-185656191441 (w sumie 5 lat minelo, czas na kolejny...).
              • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 18:03
                O, znalazłam informacje, skąd to zdjęcie i skąd ono w Polsce.
                zm.org.pl/?a=odblaskowy_pieszy-20b

                "Jednak towarzyszący temu interpretacyjny przekaz różni się w Polsce diametralnie od tego, któremu zdjęcia miały służyć w Szwajcarii, skąd pochodzą. Wykonano je wiele lat temu w Zurychu nie po to, aby wpływać na ubiory przechodniów, lecz w celu zwrócenia uwagi zmotoryzowanych na konieczność wolnej i ostrożnej jazdy po mieście i bacznej obserwacji nie tylko jezdni, ale też chodników, z których może wyłonić się słabo widoczny pieszy z zamiarem przejścia przez jezdnię.

                Zdradził nam to dr Christian Thomas z Międzynarodowej Federacji Pieszych, który te zdjęcia do Polski przywiózł w 2013 roku. Uczestniczył wówczas w konferencji poświęconej BRD jako reprezentant ruchu społecznego na rzecz pieszych Fußverkehr Schweiz. W swej prezentacji przedstawił wiele interesujących przykładów i recept na poprawę bezpieczeństwa tej grupy. Dziwnym trafem z jego bogatej i obszernej prezentacji polskim policjantom najbardziej trafiły do gustu tylko dwa zdjęcia i posłużyli się nimi we własnych serwisach internetowych. Przekaz jednak dorobili do tego zasadniczo odmienny od tego, co podkreślał szwajcarski gość. Przykłady innych mniej popularnych w Polsce slajdów z tej prezentacji podamy na końcu."
      • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:24
        Czy na drugim zdjeciu tez jest ta osoba w zoltej kurtce?
    • malgosiagosia Re: Co jest nie tak? 06.04.21, 23:50
      W innych krajach jest to problem dawno juz rozwiazany. Wystarczy podpatrzec.
    • ykke Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 05:44
      Akurat z przedłużeniem lat pracy to się zgodzę z buntem. Wiesz, nie każdy pracuje w budżetówce przy biurku lub w szkole. Są zawody, a jest ich multum, gdzie praca w wieku powyżej 60 roku życia jest dużym problemem i ogromnym obciążeniem dla zdrowia.
      • zwyczajnamatka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 05:58
        Dokładnie. Wykonując pracę fizyczną przez całe życie zawodowe czasem trudno już po 50 r. życia pracować przez problemy zdrowotne, a co dopiero po 60.
        • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 07:18
          To dla takich osób są renty.
          • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 07:39

            ?
            Dostajesz rentę, bo refleks ci się pogorszył?
            • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 07:46
              Nie, dostajesz rentę, gdy nie jesteś w stanie pracować i nie ma opcji przekwalifikowania. Nadal systemowi opłaca się to znacznie bardziej niż wypłacanie emerytur wszystkim, bo może ktoś nie będzie w stanie pracować.
            • ritual2019 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:47
              iwles napisała:

              >
              > ?
              > Dostajesz rentę, bo refleks ci się pogorszył?
              >
              >
              W wieku 50-60 lat?
              • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:06
                "W wieku 50-60 lat?"


                w wieku 60+ lat? jako kierowca? Zdarza się.
                • ritual2019 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:11
                  Zdarza sie jako zaburzenie a nie jako standard.
                • madami Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 13:02
                  Ok ale jeżeli pracujesz jako kierowca i pogarsza ci się czy to wzrok czy reflex to chyba czas na przekwalifikowanie się. Co złego w zmianie zawodu?
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 14:55
                    W 60. roku życia?!
                    • ritual2019 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 17:40
                      60-latki to sa schorowane dziadki z problemami z refleksem?
    • lot_w_kosmos Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 06:02
      Ja się od zawsze boje pieszych.
      Mam zwyczaj uważania, przewidywania i przepuszczania.
      Nowego prawa się nie boję n niewiele dla mnie zmieni, choć oczywiście zmieni.
      Chciałabym tylko, żeby za tym prawem dla pieszych poszła edukacja i bezwzgledny nakaz nosz3nia odblasków dla wszystkich po zmroku i w centrum Warszawy i w pipidówce.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 06:30
        I niech zamontują ograniczniki prędkości i lokalizatory w samochodach, teren zabudowany 40km/h, jak jedziesz 2 km więcej to mandat = połowie twojej pensji.
        Nikt by nie ginął w mieście.
        • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:23
          Otoz to. A nie u nas na wsi, ide na pociag poboczem, 5 kierowcow jedzie grzecznie 50/h a z tylu jakis zapierdalacz wyprzedza wszystkich i podmuchem straca mnie do rowu🙄
        • bramstenga Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:44
          Pytanie, czym jest "pensja". Stawiam dolary przeciwko orzechom, że sporo niebezpiecznych gnojów notorycznie łamiących prędkość oficjalnie nie zarabia. Moim zdaniem znacznie skuteczniejsza byłaby konfiskata pojazdu (niezależnie do kogo formalnie należy).
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 06:27
      A to pieszy nie ma pierwszeństwa na pasach zawsze? Żyję w tym przekonaniu od 20 lat
      • aguar Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 08:54
        Ja też smile
      • runny.babbit Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:04
        Na pasach, ale dopiero jak już na nich jest. A i tak przejeżdżają po pieszych, którzy już schodzili z przejścia....
    • mia_mia Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 06:39
      Ja znam miejsce gdzie piesi na przejście wychodzą dosłownie z muru, w murze jest furtka, której kierowca nie widzi i nagle pojawiają się piesi oraz co gorsza czasem rowerzyści. Sama kamerkę kupiłam po numerze, który wyciął mi pieszy. Do przepisu nic nie mam, ale piesi też nie mogą zachowywać się jak przedszkolaki i wyłączać myślenia.
      • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 07:25
        >gdzie piesi na przejście wychodzą dosłownie z muru, w murze jest furtka, której kierowca nie widzi i nagle pojawiają się piesi [...] Sama kamerkę kupiłam po numerze, który wyciął mi pieszy.

        Jakie to jest ślicznie polskie! Mnie niemiecki instruktor wbił do głowy, że w takiej sytuacji ja mam zwolnić tak, żeby tego pieszego zobaczyć. Zachowywać się tak jak w przypadku torów po prostu, stajesz przed torami, wychylasz się, żeby zobaczyć zza krzaków, czy pociąg nadjeżdża, a tutaj zwalniam do tych 5 km/h i patrzę w kierunku furtki.
        Jakby wszyscy kierowcy tak na to patrzyli, to prawdopodobnie dość szybko w lokalnym wydziale ruchu drogowego pojawiłby się wniosek, żeby ustawić lustro.
        • mia_mia Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 08:02
          Musiałabyś wiedzieć, że te tory są. Kierowca z prawej strony widzi gruby mur, nie ma pojęcia, że tam jest furtka, z jego perspektywy jest praktycznie niemożliwa do zobaczenia, nawet przy zwolnieniu do zera, w tym problem. Patrzą na drugą stronę czy tam nie ma pieszych, bo wygląda to tak, że przejście jest dla idących z lewej strony i chcących ominąć mur. Na szczęście tam raczej nie ma przypadkowych osób, więc do wypadków z tego co wiem nie dochodzi.
          • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 08:09
            >Kierowca z prawej strony widzi gruby mur, nie ma pojęcia, że tam jest furtka, z jego perspektywy jest praktycznie niemożliwa do zobaczenia, nawet przy zwolnieniu do zera, w tym problem.

            Czyli oznakowanie przejścia dla pieszych jest nieprawidłowe. Skąd pieszy ma to wiedzieć?
            I kolejne pytanie: co lokalni kierowcy zrobili, żeby poprawić bezpieczeństwo, zmienić znaki, zainstalować lustro?
            • mia_mia Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 08:38
              Oznakowanie jest prawidłowe, lustro nic nie da, z furtki nie korzystają przypadkowe osoby, i jest ich bardzo mało, a kierowcy są zmuszeni jechać wolno, bo zjeżdżają z ronda.
              Podaję to jako ciekawostkę drogową.
              • turzyca Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:43
                >Oznakowanie jest prawidłowe,

                Jeśli kierowca dojeżdżając do przejścia, nie ma świadomości, że mu pieszy może wyjść zza muru, to nie, oznakowanie nie jest prawidłowe. Powinien być dodatkowo znak ostrzeżenia i opis jaki problem się pojawia.


                >jest ich bardzo mało,

                Życie i zdrowie kilku osób jest mniej cenne niż kawałek blachy?
    • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 07:00
      Napisze to chyba po raz setny na tym forum, ale sądzę, ze warto:
      - koleżanka w Polsce oblała egzamin na prawo jazdy za nie dość "dynamiczną" jazdę
      - znajomy w Szwajcarii oblał za niezwolnienie na widok dziecka biegnącego chodnikiem równolegle do jezdni
      • mia_mia Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 08:10
        Ale co w tym dziwnego? Są miejsca gdzie dynamiczna jazda jest pożądana i są takie, gdzie na widok dzieci na chodniku należy zwolnić. Po osiedlowych uliczkach czy w miejscach gdzie są dzieci, nie należy jeździć dynamicznie, tak samo w innych miejscach nie można blokować ruchu aż w promieniu kilometrów nie ma samochodu, żeby skręcić.
      • lauren6 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:52
        Mnie na kursie uczyli odwrotnie niż mówisz. Powiedzieli mi, że nikt mnie nie obleje jeśli będę jechać wolno, niedynamicznie. Obleją mnie jeśli pieszy postawi stopę na pasach, gdy będę przez nie przejeżdżać.

        Na egzaminie zatrzymywałam się przed przejściem widząc staruszkę z laseczką drepczącą spacerkiem w kierunku pasów. I zaliczyłam. Tzn egzaminator wydarł na mnie mordę, że tak się nie jeździ po mieście 😎 ale zaliczył mi egzamin.
        • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 15:24
          To krzepiące smile
    • iwles Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 07:57

      Jesteś pewna, że chodzi o pierwszeństwo pieszych na pasach?
      Bo taki przepis to i teraz jest.
    • heniek.8 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 08:02
      lajtova napisał(a):

      > Co z Polakami jest nie tak?

      na całym świecie tak jest, a to że czytasz polskie forum sprawia że myślisz że to polska przypadłość

      a co jest nie tak z tobą?
      szukasz potwierdzenia że z Polakami jest coś nie tak, więc jak przeczytasz 5przykładów wypowiedzi że dany przepis jest głupi - to masz swój dowód

      którego nie pokona nawet gdybyś przeczytała 10 wypowiedzi że ten przepis jest mądry

      tak diałają błędy poznawcze
      • alicia033 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 08:17
        heniek.8 napisał:

        > na całym świecie tak jest,

        Statystki z innych krajów potwierdzają, że piszesz bzdury, heniek.
        • heniek.8 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 08:21
          alicia033 napisała:

          > heniek.8 napisał:
          >
          > > na całym świecie tak jest,
          >
          > Statystki z innych krajów potwierdzają, że piszesz bzdury, heniek.

          jakie masz statsy? - że w kraju w którym wprowadzano np. zmianę wieku emerytalnego na forach tego kraju nie pojawiały się głosy przeciw i za tylko że wszyscy mówili jednym (w rozumieniu op-ki "mądrym") głosem?
    • wapaha Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 08:48
      Z Polakami wszystko jest tak. Jesteśmy mądrzy, pracowici, empatyczni. Ale zarazem głupi, leniwi, nietolerancyjni. Tak jak inni. Po prostu ludzie. Po prostu łódka bez steru albo ze złym sternikiem zamiast pruć gładko przez fale zachowuje się bezwładnie, przypadkowo, chaotycznie, głupio..

      No i- to co mogę napisać o Polakach , co wydaje mi się charakterystyczne ( nie znam innych nacji) - jesteśmy wyjątkowo butni i niepokorni. Zawsze musimy się sprzeciwiać ( nie ważne dlaczego), zawsze tupać nogą ( nieważne dlaczego), zawsze walczyć ( nie ważne z kim i o co )- nic nie pasuje, zawsze niezadowoleni. Z drugiej strony - A wieki historii nauczyły nas tego właśnie- że żyjemy pod butem i...wielu jest tak dobrze . Potrzebujemy zewnętrznej kontroli która dopóki nie zgniecie- może uciskać. I buntujemy sie na sprawy małe, nieważne tak naprawdę, ujawniając swoje zakompleksione oblicza ale chylimy głowy przed władzą, dopóki nie przesadzi.Tak jest od kilkuset lat...tylko mam wrażenie nasze dno coraz niżej uncertain
      • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:18
        Jasne, obcy winni

        www.staropolska.pl/barok/K_Opalinski/Satyry_03.html
        • wapaha Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 10:02
          Dziwne, że to właśnie wyczytałaś z mojej wypowiedzi. A może nie dziwne...
        • nangaparbat3 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 20:37
          Wyczytalam to, co tam było napisane i z czym się nie zgadzam. A co?
    • kalafiorowa.es Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 08:48
      KROWA, KTORA DUZO RYCZY, MALO MLEKA DAJE.
    • aagnes Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:01
      u nas jest trzeci świat jesli chodzi o "kulture" jezdzenia. nie istnieje cos takiego, zawsze kierowca i szybki samochod ma priorytet, pieszy czy rowerzysta to zbedny i niepotrzebie pałętający sie element po miescie.
      jest to wg mnie spowodowane m in tym, ze jestemy biednym narodem na dorobku, samochód to pierwsza rzecz o jakiej mysli kazdy kto zarobi pare zł wiecej (+ ludzie ktorzy kupuja samochody na kredyt), samochod to niemalze relikwia, czlonek rodziny, swietość. pierwszy z brzegu link o Szwecji: innpoland.pl/156009,szwedzi-chca-by-na-drogach-nie-ginal-nikt-czego-mozemy-sie-od-nich-uczyc
      nigdy tego nie doczekamy, jestem przekonana, mentalnie jestesmy totalnie prymitywni.
      • heniek.8 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:09
        jest moda na narzekanie jacy to polacy są źli i inni od wszystkich, a to nieprawda, ludzie reagują na bodźce tak samo wszędzie

        > zawsze kierowca i szybki samochod ma priorytet

        używając słowa "zawsze" podkopujesz zaufanie do swoich obserwacji, bo wystarczy przejść się np. po Warszawie żeby zobaczyć, że nie "zawsze" (w małych miejscowościach bywa różnie, to fakt)

        ja bym powiedział że w Polsce jest nawet wyżej rozwinięta cywilizacja niż np. w USA lub Francji, bo nie zdarzało się tu plądrowanie sklepów, czy palenie samochodów w zamieszkach
        • madami Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:33
          Większość z nas ma osobiste doświadczenia z jazdy samochodem po innych krajach i porównuje do sytuacji w Polsce. Faktycznie u nas sytuacja jest wyjątkowa. Owszem zdarzały mi się różne sytuacje na drogach Francji, Niemiec czy Portugalii, zdarzały się na drogach w Azji czy Ameryce ale jak przekracza się granicę Polski zawsze, tak - zawsze zaczyna się jakiś chory wyścig ( nazywany czasem "kto pierwszy na światłach"), nadmierna prędkość, jazda na zderzaku, zajeżdżanie drogi ( to poza miastem) a w miastach poza wymienionymi - lekceważenie innych uczestników ruchu ( pieszych i rowerzystów), trąbienie na przepisowo jadące pojazdy. Polska to jedyny kraj, którym nie raz zostałam otrąbiona bo np. zwolniłam i potem zatrzymałam się aby przepuscić pieszego, to jedyny kraj, w którym wiele razy byłam świadkiem omijania zatrzymanego samochodu przepuszczającego pieszych na dwupasmówce i rozganiania prawidłowo idących ludzi przez pasy. Tak w Polsce jest kult samochodu.
          • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:40
            Ale w Rosji, to nie bylas🤭
          • heniek.8 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:45
            madami napisała:

            > Tak w Polsce jes
            > t kult samochodu.

            też zauważyłem że w Niemczech różnica jest ogromna
            z tym że nie wynika to z kultu samochodu a z przepisów

            wprowadźmy takie przepisy jak są w DE i egzekwujmy je podobnie - na zmianę nie będzie trzeba czekać kilka pokoleń - wystarczy kilka mandatów

            a poza tym to na co narzeka OP? nie na to co jest teraz tylko na to że narzekają że się nie zmieni. zobaczymy

            pamiętam jak wprowadzali przepis że nie trzeba prawka A na motocykle do 125 cm.
            głosy były że młodzi sobie pokupują maszyny i się pozabijają
            i co? jak się okazało, i jajco smile
          • sumire Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:58
            madami napisała:

            >. Tak w Polsce jest kult samochodu.

            Zgadzam się. Widać przy okazji każdej zmiany w przepisach, dyskusjach o rowerzystach i pieszych w miastach, parkowaniu etc.
          • asia.sthm Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:02
            > Tak w Polsce jest kult samochodu.

            Niestety tak jest, a kazdy kult robi wode z mozgu.
            Takiego jak w Polsce wariactwa na drogach nigdzie indziej sie nie uswiadczy.
            • zwierzakowa13 Re: Co jest nie tak? 08.04.21, 00:06
              W porownaniu do Egiptu w Polsce kierowcy jeżdżą jak aniolki smile Tam to jest jazda bez trzymanki.
        • runny.babbit Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:06
          Tak, ludzie reagują na bodźce tak samo, dlatego bodziec w postaci wizji wysokiego mandatu w euro sprawia że polski kierowca za granicą jeździ jak aniołek.
          • dyzurny_troll_forum Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:23
            runny.babbit napisał(a):

            > Tak, ludzie reagują na bodźce tak samo, dlatego bodziec w postaci wizji wysoki
            > ego mandatu w euro sprawia że polski kierowca za granicą jeździ jak aniołek.

            Te wysokie mandaty w euro to jest w większości mit.
            Capnęli mnie w Austrii na autostradzie 116/80. I nie pamiętam, ale 30 albo 35E to kosztowało.
            • runny.babbit Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:28
              Być może, ale coś sprawia że polski kierowca nie rozjeżdża zagranicznych pieszych w takich liczbach jak w kraju.
              • dyzurny_troll_forum Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:30
                runny.babbit napisał(a):

                > Być może, ale coś sprawia że polski kierowca nie rozjeżdża zagranicznych pieszy
                > ch w takich liczbach jak w kraju.

                Nie, nie, pieszego absolutnie nie wolno. I w agresję też nie wolno.
                Za agresję na drodze to są nawet długie lata w pierdlu.
            • boogiecat Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 16:02
              dyzurny_troll_forum napisała:

              > Te wysokie mandaty w euro to jest w większości mit.
              > Capnęli mnie w Austrii na autostradzie 116/80. I nie pamiętam, ale 30 albo 35E
              > to kosztowało.
              >

              Za przekroczenie o ponad 30km/h w sytuacji zanieczyszczenia powietrza (w Austrii na autostradzie zdaje sie tylko wtedy tak nisko schodza, a i mandaty sa w tym wypadku wyzsze niz normalnie) dostales 35E? Kiedy?
      • azja_pl2 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:31
        Zgadzam sie, w PL jezdzi sie generalnie rzecz biorac bez kultury. Mam porownianie z DE; to jest zupelnie inna jakosc. Jazda w PL jest mega stresujaca, prawie wszyscy tna do przodu na wariata, jakby kogos gonili. Malo kto jezdzi spokojnie i zgodnie z przepisami.
    • ga-ti Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 09:30
      Hm, zacząć tyrać rok wcześniej i tyrać kilka lat dłużej i beza gwarancji, że po tyraniu będzie godziwa emerytura, możliwość spokojnego życia i przyzwoita opieka zdrowotna to tak jakby mało fajna perspektywa. Czemu mamy sobie robić gorzej?
      • dyzurny_troll_forum Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:20
        ga-ti napisała:

        > Hm, zacząć tyrać rok wcześniej i tyrać kilka lat dłużej i beza gwarancji,

        Nie wiem czy wiesz, ale od jakiegoś czasu nie ma już przymusu pracy.
        I możesz w ogóle nie tyrać!
    • em_em71 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:09
      Od dawna obserwuję, ze kierowcy stają przed przejciem zanim pieszy przystanie by się rozejrzec i mowa ciala zasygnalizować chec przejscia. Bylam tez swiadkiem jak samochod sie zatrzymal, a pieszy wejsc na pasy nie chcial i machal do kierowcy, by jechał dalej. I jeszcze: debil jadący przede mna wbil hamulec w podłogę i stanął w miejscu, bo zobaczyl na chodniku czlowieka. Niewiele brakowalo, a wjechałabym mu w dupe, dobrze, ze mialam zapas odleglosci. Ten co stal, stal dalej, bo na tranwaj czekal, a ze palil, to odsunal sie od przystanku.
      • em_em71 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:44
        tramwaj big_grin pisałam z tel i nie widziałam dokładnie, że też akurat w takich wypadkach słownik nie działa!
    • dyzurny_troll_forum Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 11:14
      lajtova napisał(a):

      > Co jest nie tak z Polakami. Jak się śledzi przetaczające się dyskusję to Polacy
      > dumni potomkowie husarii i żołnierzy wyklętych

      Polacy są głównie potomkami chłopów pańszczyźnianych.
      • alpepe Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 14:48
        Czego nie zrozumiałeś? Narracja w mediach i jakaś śmieszna i fałszywa duma dominują, że my orły sokoły.
    • cegehana Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 17:14
      Polacy mają mało zaufania do rządu dlatego każdy pomysł traktują z rezerwą oczekując kolejnych afer a w lepszym razie niedopatrzenie i bubli prawnych.
    • loxia1 Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 18:44
      Jak mnie wkurzają te argumenty kierowców o pieszych idiotach. I rowerzystach na drogach też.
      No sami mistrzowie kierownicy, którym te jełopy wpieprzają się pod koła.

      Sama jestem w 90% kierowcą.
      Tak, zdarza się, że jakiś pieszy zrobi coś głupiego. Ale to są rzadkie przypadki, a dla mnie-kierowcy jest oczywiste, że mam myśleć bardziej, przewidywać, kalkulować.

      Natomiast idiotyczne zachowania kierowców obserwuję codziennie. Mój numer jeden - wyprzedzanie przed przejściem dla pieszych, a wykonaniu szachinszachów - jednoczesne zmienianie pasa.

      O przekraczaniu dozwolonej prędkości z oczywistych względów nie wspominam.
      • 1matka-polka Re: Co jest nie tak? 07.04.21, 18:53
        "Sama jestem w 90% kierowcą.
        Tak, zdarza się, że jakiś pieszy zrobi coś głupiego. Ale to są rzadkie przypadki...

        Natomiast idiotyczne zachowania kierowców obserwuję codziennie."

        Mam takie same obserwacje, napisalam o tym w tym watku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka