Dodaj do ulubionych

Zywnosc bio

07.05.21, 07:13
Chodzi mi o ta dostepna w dyskontach. Kupujecie? Widzicie roznice w smaku?
Obserwuj wątek
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Zywnosc bio 07.05.21, 08:07
      Żywność bio to ściema, która ma Cię nakłonić do wydania większej kasy, nie ma żadnych właściwości prozdrowotnych.

      Różnice w smaku występują między wszystkimi produktami, to normalne, że śmietana z Piątnicy smakuje trochę inaczej niż ta z Krasnegostawu i jedna z nich może Ci bardziej podpasować.
      • rexona_sport Re: Zywnosc bio 07.05.21, 08:42
        I po co się obnosić ze swoją głupotą? Rośliny koewoluowaly z grzybami i innymi mikroorganizmami gleby, sam korzeń nie jest w stanie skutecznie pobrać mikroorganizmów z gleby, potrzebuje do tego symbiotycznych organizmów. Warzywa nie-bio rosną w martwym piasku (zalewa się obszary uprawy wszelkimi zabijaczami) albo i całkiem bez gleby, przez to są takimi wydmuszkami głównie z wody i celulozy. Nie podaje się na etykiecie składu warzyw, ile jest wapnia, manganu, miedzi, magnezu itd a to zależy od warunków w jakich roślina rosła, czy jej korzenie były otulone kołderką przyjaznych glebowych stworów smile
        Ematka pewnie wie o tym ale i tak musiałam odpowiedzieć bo już dosyć spisków mamy na tym forum, nie ma potrzeby nazywać wartościowych produktów „wyciąganiem kasy”.

        A kupuje różnie bo to jednak drogie, głównie cukinie, różne liściaste i ogólnie owoce/warzywa z brudnej dwunastki staram się kupować bio.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Zywnosc bio 07.05.21, 09:19
          >I po co się obnosić ze swoją głupotą?

          To pytanie powinnaś sobie zadać - żywność nie-bio nie różni się składem chemicznym od żywności bio, był na ten temat pierdylion badań.

          Dużo informacji na ten temat w książce Rotkiewicza "W królestwie Monsztana", to książka popularnonaukowa, dasz radę.
    • astomi25 Re: Zywnosc bio 07.05.21, 08:16
      Nie patrze na bio tylko na sklad.
      Maslanka to ma byc maslanka, a nie jakies mleczne popluczyny z dodatkiem cukru wink
      W ogole im mniej skladnikow tym lepiej.
      Ale przy miesie zwracam uwage na Haltungsklasse. Kupuje wlasciwie tylko 4, ale i to rzadko, bo mam dostep do miesa ze wsi ( znam wlascicielke i zwierzatka).
      Jajka tylko zerowki, albo od brata.
    • asfiksja Re: Zywnosc bio 07.05.21, 08:45
      Ale chodzi ci o różnicę żywność bio z dyskontu a żywność niebio z dyskontu? Czy żywność bio z dyskontu a żywność bio ze specjalistycznego sklepu/biobazarku?
      Ja kupuję bio w dyskoncie głównie napój sojowy, pieczywo i banany ze względu na zdecydowanie lepszy smak. Czasem jogurt probiotyczny do zaszczepienia mleka albo strączki, jak są w promocji. Natomiast oliwa z oliwek to już bez certyfikatu jest całkiem niejadalna, podejrzewam, że podrabiana (zwykle kupuję ChNP z Grecji lub Krety, wiem, że to co innego niż bio).
      Zwykłe warzywa kupuję w warzywniaku, te w dyskoncie u mnie są niejadalne, a bio za drogie.
    • nenia1 Re: Zywnosc bio 07.05.21, 11:20
      Kupuję ale najczęściej nie w dyskontach, ale na Biobazarze gdzie wystawiają swoje produkty w przytłaczającej większości mniejsi i polscy producenci. Różnicę w smaku odczuwam znaczną, nie odczuwam takiej albo niewielką przy kupowanie produktów z dyskontów. Nie wiem czy to się nie bierze również ze stosowania innych gatunków czy to roślin czy produktów odzwierzęcych, bo dyskontowe jajka zerówki dla mnie nie różnią się smakiem, ale już kupowane na Biobazarze zielononóżki smakują mi bardziej. Podobnie z twarogiem czy maślanką, dyskontowa różni się od biobazrowej, ta druga jest bardziej wodnista, nie taka biała jak w dyskoncie i ma małe grudki masła, jest faktycznie podobna do tej maślanki jaką pamiętam gdy z mleka babcia ubijała masło.
    • chococaffe Re: Zywnosc bio 07.05.21, 11:35
      To temat rzeka - różne są "bio" (np z fatalnym składem, ale z głownymi składnikami bio), różne są nie-bio , poczynająć od tych bez certyfikatu (bo to droga opcja) aż po faktycznie nie bio, bo jakieś tam nawozy sztuczne sa używane, ale produkt finalny rewelacyjny (nie wiem np co stosuje "mój" pan z bazaru, który ma tylko zioła i sałaty i nic więcej, ale za to jakie!!)
        • chococaffe Re: Zywnosc bio 07.05.21, 12:09
          Dlatego to nie jest to takie proste. Najlepszy biały ser (dla mnie) nie ma certyfikatu i kojarzę tylko jedno miejsce gdzie mogę go kupić. Najlepszym jogurtem jaki piłam był od malego producenta, ale chyba bez certyfikatu, za to z podaną rasą krów. itp itd
          • pani07 Re: Zywnosc bio 07.05.21, 12:45
            Bio ma zachęcać, tyle że wolę patrzeć na składy- dla mnie to ważniejsza informacja.
            Zszokowało mnie, jak zaczęłam czytać składy, kupno zwykłej bułki tartej- nie zdawałam sobie sprawy, że takie sa różnice w składzie.
    • kaki11 Re: Zywnosc bio 10.05.21, 00:59
      Warzywa i owoce kupuję bio, licząc, że ich uprawa jest bardziej ekologiczna, ale nie jest to mój każdorazowy wybór, różnie bywa,
      Natomiast nie kupuję bio nabiałów, mięs, przetworów czy produktów suchych- przynajmniej, nie ze względu na ten certyfikat. Kupuję te z odpowiadającym mi składem i względnie korzystną ceną.
    • mamkaantka Re: Zywnosc bio 10.05.21, 06:05
      Prawdziwe bio wymaga nie tylko sporo kasy, ale również pracy i czasu. Mówię oczywiście o własnych warzywach i owocach uprawianych na naturalnych nawozach, czyli głównie kompoście i oborniku. Smaku takich warzyw nawet nie da się porównać z bio dyskontowych.
    • tyggrysio Re: Zywnosc bio 10.05.21, 07:38
      Kupuje, glownie ze wzgledu na mniejsza szkodliwosc dla srodowiska w czasie produkcji. Roznicy w smaku warzyw nie widze, ale w jakosci miesa kurczaka roznica jest ogromna (nie zawsze jest dostepny eko, wiec kupuje czasem zwyklego i moge porownac). Mieso ma inny zapach (kupuje od roznych producentow, wiec to nie powinno miec wplywu) i ekologiczne jest jakby "gestsze", bo najadam sie mniejsza iloscia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka