gorgonzola.novara
15.05.21, 15:01
Jak tak czytam sobie wystąpienia Kaczyńskiego i Morawieckiego o Nowym Ladzie czy tam Polskim Ladzie i czytam o kolejnych socjalnych elementach, które miałyby być wprowadzone to pierwsza moja myśl to: komuna. Ale potem naszła taka refleksja: czy w bogatych krajach typu Niemcy, Francja, Szwecja gdzie ludziom się żyje znacznie łatwiej i lepiej niż w Polsce (mimo propagandy sukcesu mierzonego PKB ostatnich 32 lat) takie socjalne elementy nie są właśnie standardem? W Niemczech każdy może sobie tanio wynająć duze mieszkanie za czwsc dochodu. W Pl to jedna pensja prawie.
Doszliśmy do takiego punktu ze nieruchomości stały się tak potwornie drogie ze rodziny nie mogą sobie powiększyć metrażu tylko cisną się w małych 50m klitach. A inni maja po 10 mieszkan które wynajmują żeby kupować kolejne.
To jest rozwój?
Ja juz pracuje od 20 lat, zawsze zarabiałem dużo powyżej przeciętnej, ale zaczynałem od zera i teraz mam wrazenie ze to takie tyranie i ze wcale nie jestem zamożny choć z liczb tak by wynikało. Boje się pomyśleć jak żyje ktos kto zarabia medianę a nie odziedziczył mieszkan, domow itp.
Zapraszam do dyskusji.