pasquda77
18.05.21, 16:40
Może ematka rozwikła tajemnice- od lat mam bóle pod prawym żebrem, mocne, skurczowe typowo woreczkowe.Przy czym USG robione kilka razy, drogi żółciowe czyste, diagnoza- woreczek źle się obkurcza (?).Ataki mam najczęściej rano , pomaga Nospa w dawce 80 mg jednorazowo.
Co jakiś czas mam problemy ze snem, wspomagam się wtedy mieszanką ziół, oczywiście skonsultowaną z emamą, w składzie kwiat lawendy, kozłek, chmiel, rumianek, owoc głogu, melisa i serdecznie.Jak tylko zaczynam pić mieszankę... ból pod żebrem cudownie ustaje, jak ręką odjąć.W składzie nic co by działało na woreczek.Czyżby to na tle nerwowym te skurcze?