Dodaj do ulubionych

Miły dla chama?

01.06.21, 20:27
Czy jesteście mili dla innych osób pod warunkiem że oni są mili dla was?

Dla zrozumienia podam przykład:
1. Zenek kupił coś przez internet. Dostawa to poczta polska 48h.
Paczka nie dotarła do niego w tym czasie. Zenek czekał na część do auta.
Sprawdził statusu przesyłki, paczka jeszcze nie przekazana do doręczenia.
Postanawia zadzwonić z awanturą na infolinię ale jeszcze się zastanowi czy ją zrobi, to zależy czy Pani z infolinii będzie miła.

2. Zenek idzie do kawiarni w czasie kiedy serwowano wszytko na wynos. Kawiarnia czynna do godziny 18. Zenek na ochotę na kawę. Pojawia się 10 minut przed zamknięciem. Bardzo miła Pani informuje, że właśnie odkamieniają ekspres. Była miła dlatego nic nie powiedział.

A wy jesteście mili w takich sytuacjach tylko dlatego że druga strona jest miła?


A gdyby Pani z infolinii była niemiła? To
byście robili awanturę?
To samo z kelnerką w kawiarni.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 20:30
      To jakieś zadanie na godzinę wychowawczą czy jak?
      • mc.dongs Re: Miły dla chama? 01.06.21, 20:33
        Nie mam dzieci.
        Ale pracuje z ludźmi, dość wysoko postawionymi i też zauważyłam że tak się zachowują.
        Dlatego pytam jak u was?
      • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 20:39
        Nie wnikaj tylko odpowiadaj. W supermarkecie są trzy otwarte kasy- jedną obsługuje stary, wąsaty typ i unosi się nad nim chmura smrodu, nad kasą wisi plakat- wszystkie zakupy tańsze o 25% długa kolejka, ale nie za długa. Druga kasa obsługiwana przez super gorącego, przystojnego strażaka, który na codzień ratuje małe kotki, a nad kasą plakat wszystko droższe o 25%- kolejka najkrótsza, wszystko idzie sprawnie. Trzecia kasa- obsługuje ją piłujaca pazury blond dziunia, żująca gumę i marszcząca nieskalane myślą czoło, kolejka wije się do niej przez pół sklepu, a ona jest wolniejsza niż krzyżówka żółwia ze ślimakiem. Zakupy bierzesz za darmo, muszą być jedynie zeskanowane. Którą kasę wybierasz?
        • triss_merigold6 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 20:46
          Mam postprl-owska traumę kolejkową i nie mogę stać, wysyłam starsze dziecko z listą zakupów w kolejkę do powolnej blond dziuni, a sama u strażaka biorę jakieś wino.
          • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 20:48
            Sprytne, nie wpadłam, żeby dziecko w kolejkę wysłać, miałam wszystko wziąć u strażaka, bo do dziada się nawet nie zbliżam.
          • jowita771 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 23:13
            Ja chciałam najpierw wysłać męża do śmierdzącego z wąsami, bo mąż nie ma węchu, ale ponieważ u dziuni z pilniczkiem jest całkiem za darmo, to sobie chlopina postoi.
        • tygryskowata Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:52
          A ja w takiej sytuacji składam zamówienie online!
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Miły dla chama? 01.06.21, 23:10
          Hmmmm ... nie wiem.
          Jak po chleb i dzieci placzą to ide do przystojniaka.
          Ale ja na samoobslugowe chodze, bom nietowarzyska.
        • mrs.solis Re: Miły dla chama? 01.06.21, 23:56
          Jesli to ja robie zakupy, to ide do wasatego dziada jesli maz to niech sobie stoi gdzie chce.
        • milupaa Re: Miły dla chama? 02.06.21, 01:25
          😅
        • stephanie_harper2 Re: Miły dla chama? 02.06.21, 13:07
          Zmieniam sklep, nienawidzę kolejek wszystko jedno czy pachną czy śmierdzą i czy towar jest droższy czy tańczy..
    • alterego72 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 20:44
      Z emamy Zenek dowiedziałby się, że do kawiarni nie przychodzi się "za dziesięć" wink
    • mid.week Re: Miły dla chama? 01.06.21, 20:54
      Oczywiście. Nawet na e- matce odpowiadam tylko miłym forumkom, resztę besztam, bluzgam i przeklinam. Mam kilka laleczke woo doo niemiłych ludzi w nocnej szafce, wszyscy myślą że to jakieś erotyczne zabawki ale nie... Ciebie nie znam więc jeszcze nie wiem i jestem zdystansowana
      W sklepie Magdalleny idę do kasy strażaka w t-shircie z kotkami.
      • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 20:59
        Chwila, moment. Zaraz zrobicie kolejke do strazaka i zabawa straci sens. Aby wpasowac sie troche w watek, uzupelnijmy, ze strazak jest bluzgajacym chamem.
        • daniela34 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:01
          magdallenac napisała:

          > Aby wp
          > asowac sie troche w watek, uzupelnijmy, ze strazak jest bluzgajacym chamem.

          A to w takim razie idę do strażaka i robimy sobie sparring chamów
        • mid.week Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:02
          Uuuu strażak brutal. Pędzę! 😆
        • aqua48 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 22:26
          magdallenac napisała:

          > uzupelnijmy, ze strazak jest bluzgajacym chamem.

          No cóż, to gaszę strażaka. Kulturą osobistą oczywiście. Poczem padam. Mu w ramiona.
      • daniela34 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 20:59
        Ja jestem niemiła z założenia. Dla wszystkich. Poza tym pluję, gryzę i wyzywam.W sklepie magdalleny nie idę do strażaka tylko do wąsacza i po skasowaniu zakupów wyzywam go od starych śmierdzieli.
        • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:05
          O matko jak na razie, to wygrywasz w rankingu na najwiekszego chama 😂😂
          • buuenos Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:09
            Przebijam, u nikogo nie kupuje. Pierdole to, w Bydgoszczy zrobie zakupy.
            • tt-tka Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:10
              big_grin
            • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:15
              Podstawowe zasady higieny to sa takie, ze sie puka, a pani buuenos wchodzi bez pukania z brudna scierka 😂😂
              • mid.week Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:17
                Strażaka?
                • daniela34 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:18
                  Strażaka można
              • tt-tka Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:17
                Ale nie w Bydgoszczy !
                • daniela34 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:19
                  Nie, nie w Bydgoszy, ten sklep Magdalleny to chyba gdzieś w Minnesocie
                  • mid.week Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:21
                    Trzecia kasa jest w Radomiu
                    • lilia.z.doliny Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:45
                      Trzecia kasa jest w Radomiu
                      Nienienie
                      Najbkizsza czynna kasa we Wroclawiu
                      • mid.week Re: Miły dla chama? 02.06.21, 00:05
                        lilia.z.doliny napisała:

                        >
                        > Najbkizsza czynna kasa we Wroclawiu
                        >

                        We Wrocławiu jest ta ze strażakiem
                  • tt-tka Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:21
                    Nie, ja o tym, ze nawet jesli buenos nie przestrzega podstawowych zasad higieny i wchodzi bez pukania, to nie w Bydgoszczy. Tam dopiero bedzie jezdzic !
                    • daniela34 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:23
                      😄😄😄
                  • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:24
                    To jest moj sklep fb.watch/5SgK9eUNl9/
                    • daniela34 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:27
                      Jak Ci nie wstyd znowu z tym Bareją wyskakiwać? No już naprawdę. Czy ostatni wątek o obcokrajowcach niczego Cię nie nauczył? Znowu z tymi dziwnymi kwestiami ze starych filmów...
                      • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:39
                        Uwazaj zaraz sie zjawia dziewczyny z Wielkiej Brytanii i okaze sie, ze nigdy nie widzialy i nigdy nie slyszaly😂
                        • lilia.z.doliny Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:46
                          Uwazaj zaraz sie zjawia dziewczyny z Wielkiej Brytanii i okaze sie, ze nigdy nie widzialy i nigdy nie slyszaly😂

                          suspicious suspicious suspicious
                          • daniela34 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:49
                            Magdallena zaraz wyskoczy z "Kopernik była kobietą" a to w ogóle nie jest śmieszne. To jest dziwne. I film jest stary.
                            Pod zaś gdy "Twoja matka była chomikiem a Twój ojciec śmierdzi skisłymi jagodami" to zupełnie normalne zdanie z współczesnego filmu 🤪
                            • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:51
                              daniela34 napisała:

                              "Twoja matka była chomikiem a Twój ojciec śmierdzi skisłymi jagodam
                              > i" to zupełnie normalne zdanie z współczesnego filmu 🤪
                              Piszesz powaznie? To jakis cytat?
                              • daniela34 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:52
                                m.youtube.com/watch?v=cAy4zULKFDU
                                • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:57
                                  Zupelnie nie skojarzylam. MP to kolejny rodzaj humoru, ktory bardzo mnie smieszy!
                                  • daniela34 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:59
                                    Mnie też, kusiło mnie żeby zapytać w tamtym wątku, czy śmieszy "sama wiesz kogo", bo to w końcu ANGIELSKI humor, ale aż się bałam otworzyć te "puszkę z Pandorą"😉
                                    • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 22:06
                                      Przeciez to oczywiste, ze smieszy- gdyby Bareja byl Anglikiem, to tez by smieszyl.
                          • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:50
                            Ja myslam, ze Ty jestes z doliny, a nie z Wielkiej Brytanii.
                            • daniela34 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:51
                              Ona jest z Doliny Tęczy i tak naprawdę ma na imię Rila 🙃
                              • lilia.z.doliny Re: Miły dla chama? 02.06.21, 06:16
                                To ja juz teraz nie wiem skad jestem
                                Ide sprawdxuc kot pocztowy
                                Sprawdzam
              • buuenos Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:25
                Higiena przede wszystkim! W staniku wchodze, fartuch zdjejam, zeby nie uchlapac sie brudna sciera.
                • kalafiorowa.es Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:41
                  Oszczędzasz fartuch?
                  • buuenos Re: Miły dla chama? 01.06.21, 22:00
                    No ba! Szanujmy sie i swoja odziez wierzchnia!
    • kalafiorowa.es Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:07
      Odwrotnie. Zazwyczaj zamierzam być miła, ale jak mnie ktoś na wstępie wkurwi to różnie bywa.
    • engine8 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:15
      I jeszcze zeby w tym bylo chociaz odrobine winy tej Pani z infolini...

      A generalnie to sie klania stare powiedzenie.

      "What goes around, comes around" A po Polsku to "Jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie"

    • chatgris01 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:15
      Zawsze jestem miła na początku suspicious
      Ale jak w odpowiedzi ktoś jest niemiły, to przestaję, jednak nie robię awantury, tylko mrożę spojrzeniem oraz zaczynam się posługiwać głosem elegancko wychowanej jaszczurki.
      • gama2003 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:40
        To ja też podobnie.
        Ostatnio chciałam być miła dla kuriera, ale mi nie wyszło. Kłamał drań a mam alergię na kłamstwa. Niby, że dzwonił i mnie nie było.
        Taaaaa.
        Dzwonił telefonem, jeden sygnał, nie odebrałam, oddzwaniam od razu i sekretarka się włącza. Domofonu nie dotknął.
        Potem wymyślił, że dzwonił do klatki obok.
        Pomyslowe, nie powiem.

        No i nie udało mu się na mnie nakrzyczeć, chociaż bardzo próbował.


        W sklepie z wątku idę do śmierdziela. Pod warunkiem, że całe zakupy da się opsikać czymś lub wymyć. A ! I to tylko jak śmierdziel ma maseczkę !
        • mid.week Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:45
          W sklepie z wątku idę do śmierdziela

          Pani tu nie stała! fb.watch/5ShVRJ3NyB/
          • magdallenac Re: Miły dla chama? 01.06.21, 21:49
            Panie Slawku! Panie Slawku!!
          • iwoniaw Re: Miły dla chama? 01.06.21, 22:35
            mid.week napisała:
            > Pani tu nie stała!

            Tę panią nąż zdradza, a pani mordę wydzierasz?!
    • mika_p Re: Miły dla chama? 01.06.21, 22:08
      Po pierwsze, mc.dongs, mylisz pojęcia - ani pani z infolinii, ani pani z kawiarni nie jest chamem z założenia. Może się nim okazać, ale dopóki Zenek nie sprawdzi, nie będzie tego wiedział, i wyskakując od razu z mordą sam wyjdzie na chama.

      Po drugie, z perspektywy człowieka, który x lat przepracował z obsłudze klienta:
      bycie miłym dla klienta się opłaca.
      Na bardzo wściekłego klienta nie pomoże nawet najpiękniejszy uśmiech (a uśmiech słychac przez telefon), klientowi w bardzo dobrym humorze trudno ten humor zepsuć, a cała reszta pomiędzy reaguje na to, co usłyszy - dla miłej osoby klient spróbuje być miły, niesympatyczna, niegrzeczna go zirytuje i konflikt gotowy.

      Klientowi też się opłaca być miłym.
      Bo jak jest miły, to ktoś będzie chciał mu pomóc. A jak będzie niemiły, to usłyszy formułkę o obowiązującej procedurze albo coś w stylu "nie mamy pańskiego płaszcza" (oraz nie usłyszy "i co pan nam zrobi? cham się uprze i mu daj", ale to będzie w domyśle i da mu się to do zrozumienia), nawet jak to będzie ujęte w słowa "przepraszamy za kłopot".

      Więc jeśli byś chciała być Zenkiem, który na dzień dobry robi awanturę Bogu ducha winnej pani z infolinii, to odradzam.
    • kaki11 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 22:17
      W pierwszej syt. Była bym nie miła gdyby to już przeciągnelo sie bardzo długo. Pytani czy była by to awantura czy lekka oschłość to faktycznie kwestia tego kogo miała bym po drugiej stronie. Gdyby przesunęło się to trochę to pewnie zadzwoniła bym tylko z pokojowym pytaniem, a awanturkę mógłby spowodować tylko bardzo nie miły człowiek na infolini
      W drugiej przy miłej pani absolutnie nie zrobiła bym awantury ani nie była ani trochę nie miła. Dziewczyna kończy pracę, też chce iść do domu, może jest zmęczona a jednocześnie jest sympatyczna więc jakby czemu mam jej robić problemy. Gdyby była nie miła to pewnie też bym awantury nie zrobiła chociaż nie była bym przyjemna, rozważała bym dodanie opinii na temat tego miejsca.

      Z zasady jestem dla ludzi miła, ale przyestaje kiedy oni przestają być tacy dla mnie.
    • piataziuta Re: Miły dla chama? 01.06.21, 22:18
      ad1) nigdy bym nie zrobiła awantury o przedłużający się termin dostawy paczki, o ile nie wpływałoby to na kwestie związane z moją pracą

      ad2) nie poszłabym do kawiarni 10 min przed zamknięciem, bo byłoby mi głupio ze względu na ciężko pracujących, mało zarabiających pracowników
      • boogiecat Re: Miły dla chama? 02.06.21, 13:05
        Borze ziuta, dzieki, jednak cie kocham nad zycie.
    • klaramara33 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 22:20
      Dostań się na argumenty w pierwszym przypadku i mówię dodatkowo, że pani mogłaby być milsza.
      W drugim przypadku olewam i Idę nawet jakby była niemiła.
      • klaramara33 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 22:20
        Spieram się na argumenty
    • potworia116 Re: Miły dla chama? 01.06.21, 23:13
      Bywam nieprzyjemna w bardzo wielu sytuacjach, ale w zderzeniu z prawdziwym chamstwem zwyczajnie przegrywam. Ostatnio wyzwał mnie koleś w wymijanym samochodzie - zwolniłam, bo uliczka wąska i z obu stron zastawioną autami, on najwyraźniej oczekiwał że zniknę, albo się wycofam. Poleciały pizdy jebane i wypierdalaj, bo ci wypierdolę pierdolona szmato. Zjechałam na pobocze i płakałam. Po prostu nie daję rady w takich sytuacjach. Na szczęście nie jechałam z córeczką.
      W kolejce staję do dziuni, po chwili niecierpliwię się i przesiadam się do dziada, po czym nie wytrzymuję smrodu i idę do strażaka,. mamrocząc pod nosem, że ją przy takich cenach nie wyrobię
    • milupaa Re: Miły dla chama? 02.06.21, 01:32
      Nie ma większego znaczenia. Jak mam wkurw z powodu jakiegoś to jestem niemiła dla wszystkich 😁 A jak mam dobry dzień to i cham mnie nie wyprowadzi z równowagi.
    • kosmos_pierzasty Re: Miły dla chama? 02.06.21, 08:49
      Nie, nie robię awantur. Robię się chłodna i wymagająca, gdy sytuacja tego wymaga, niezależnie, czy ktoś jest miły. W ogóle nie przekonują mnie argumenty, że z chanem trzeba po chamsku. To chamstwo jednak trzeba w sobie mieć, by tak podchodzić, a ja nawet jeśli byłabym w stanie je z siebie wydobyć (pewnie że tak) to zwyczajnie nie mam na to ochoty. To że ktoś jest niekulturalny i nie panuje nad sobą, nie znaczy że też mam taką być.
    • ortolann Re: Miły dla chama? 02.06.21, 13:17
      Zenek ma problem z panowaniem nad agresją, skoro opisane sytuacje wywołują w nim złość i chęć robienia dżihadu. Wchodzenie 10 minut przed zamknięciem do restauracji jest IMHO głupotą, bo przecież nie zdąży tej kawy wypić. Podobnie z paczką, choć tu wiele zależy od ustaleń ze sprzedawcą.
      Generalnie jednak, rozumiem, że chodzi Ci o sytuacje niezbyt poważne, jakieś drobiazgi w kategorii uciążliwości. No to nie, nie reaguje się na nie gniewem i nie pała się chęcią wszczęcia wojny. I nic tu nie ma do rzeczy jak zareaguje odbiorca tej potencjalnej grandy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka