Macie jakieś urządzenia domowe? Chodzicie do masażysty? Czy to w ogóle działa

. Rozważam zakup urządzenia i nie wiem czy warto - mam tendencję do puchnących kostek (w lecie to codzienność po 8h w biurze), stosuję sezonowo preparaty wzmacniające żyły, nie mam żylaków, ale zaobserwowałam pojawiające się pajączki właśnie przy kostkach. Pora na powtórkę z Dopplera to pewne, ale chciałabym jakoś wspomóc krążenie.