Dodaj do ulubionych

A gdyby...

14.06.21, 00:27

Mieli Was torturowac to po czym poddalybyscie się najszybciej?
Gdyby mnie zamknęli w celi i puszczali z głośników reklamy to po max 2 h przyznałabym się do wszystkiego.
Ze latam nocami na mopie, spolkuje z szatanem i zamieniam mleko w wodę.
Obserwuj wątek
    • escott Re: A gdyby... 14.06.21, 01:31
      Ja ogólnie pewnie przyznalabym się z samego strachu przed torturami, ale reklamy... o matko... nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę... najbardziej w kinie, bo wszędzie można jakoś uciec, wyciszyć, wyłączyć, a takie pół godziny w multipleksie to horror, i to za ciężkie pieniądze.
      • bi_scotti Re: A gdyby... 14.06.21, 01:48
        Harm to my loved ones - obawiam sie, ze gdyby mi pokazowano jak moga zostac skrzywdzeni moi najblizsi, to bym ... spilled out ... kontakty, adresy etc. uncertain
        Geeeez ... skad taki ponury temat w piekny, czerwcowy podwieczorek? Lepiej siegnac po KIG:

        Kiedy noc sie w powietrzu zaczyna,
        wtedy noc jest jak młoda dziewczyna,
        wszystko cieszy ją i wszystko śmieszy,
        wszystko chciałaby w ręce brać.

        Diabeł dużo jej daje w podarku
        gwiazd fałszywych z gwiezdnego jarmarku,
        noc te gwiazdy do uszu przymierza
        i z gwiazdami chciałaby spać.

        Ale zanim dur gwiezdny ją oplótł,
        idzie krokiem tanecznym przez ogród,
        do ogrodu przez senną ulicę —
        dzwonią nocy ciężkie zausznice

        i przy każdym tanecznym obrocie
        szmaragdami błyszczą kołki w płocie,
        wreszcie do nas, pod same okna!
        i tak tańczy, i śpiewa nam:

        Ja jestem noc czerwcowa,
        królowa jaśminowa,
        zapatrzcie się w moje ręce,
        wsłuchajcie się w śpiewny chód.

        Oczy wam snami dotknę,
        napoje dam zawrotne
        i niebo przed wami rozwinę
        jak rulon srebrnych nut.

        Oplącze was to niebo,
        klarnet uczynię z niego
        i będzie buczał i huczał,
        i na manowce wiódł.

        Ja jestem noc czerwcowa,
        jaśminowa królowa,
        znaki moje są: szmaragd i rubin,
        i pieśń moja silniejsza niż głód.


        Cheers smile
        • snajper55 Re: A gdyby... 14.06.21, 02:32
          bi_scotti napisała:

          > Lepiej siegnac po KIG:
          >
          > [i]Kiedy noc sie w powietrzu zaczyna,
          > wtedy noc jest jak młoda dziewczyna,
          > wszystko cieszy ją i wszystko śmieszy,
          > wszystko chciałaby w ręce brać.
          >
          >
          > Cheers smile

          O, skąd ty "Noc czerwcową" wykopałaś? smile Śpiewaliśmy ją przy ogniskach w Beskidach, Tatrach a potem w trochę wyższych górach. Choć śpiewało się rylko uwerturę. Stare czasy. Myślałem że już wszyscy zapomnieli...

          S.
    • mikams75 Re: A gdyby... 14.06.21, 01:43
      stukanie w moje krzeslo, w moment doprowadza mnie do szalu jak ktos traca rytmicznie moje krzeslo - w szkole tepilam, zwracam uwage w autobusie, samolocie. Nie pojmuje, ale sa osoby, ktore siedza i nerwowo machaja noga.
      • eliszka25 Re: A gdyby... 14.06.21, 06:16
        Oesu, mój mąż tak ma! 😤 Potrafi siedzieć przy stole przy obiedzie i jedna noga mu podskakuje, albo siedzimy razem na kanapie i coś oglądamy, a ten tą nogą majta, aż się kanapa trzęsie! Budzą się wtedy we mnie mordercze instynkty.
    • fragile_f Re: A gdyby... 14.06.21, 02:43
      Ja po godzinie puszczania głośnego disco polo (ewentualnie bawarskiej muzyki biesiadnej) przyznałabym się do zabójstwa Kennedy'ego, zorganizowania krucjaty dziecięcej oraz zaprojektowania tego malego, cienkiego pilocika do AppleTV, który zawsze wchodzi między poduszki kanapy albo odnajduje się przyklejony do kociego Oka Saurona.
      • homohominilupus Re: A gdyby... 14.06.21, 06:45
        fragile_f napisała:

        > Ja po godzinie puszczania głośnego disco polo (ewentualnie bawarskiej muzyki bi
        > esiadnej) przyznałabym się do zabójstwa Kennedy'ego, zorganizowania krucjaty dz
        > iecięcej oraz zaprojektowania tego malego, cienkiego pilocika do AppleTV, który
        > zawsze wchodzi między poduszki kanapy albo odnajduje się przyklejony do kocieg
        > o Oka Saurona.
        >

        Ja tak myslalam ze moze disco polo Ale chyba nie. To jest tak denne ze nawet juz nie wkurza tylko budzi politowanie.
        Moze jazz eksperymentalny albo taki z nadreprezentacja trąbki. Tego bym nie zniosła.
    • mid.week Re: A gdyby... 14.06.21, 06:17
      Gdyby ktos stał za mną i mi przez ramię w ekran kukał! Chociaż nie wiem czy bym w amoku nie zabiła oprawcy. W każdym razie nienawidzę na granicy histerii.
      • homohominilupus Re: A gdyby... 14.06.21, 06:42
        mid.week napisała:

        > Gdyby ktos stał za mną i mi przez ramię w ekran kukał! Chociaż nie wiem czy bym
        > w amoku nie zabiła oprawcy. W każdym razie nienawidzę na granicy histerii.


        Ale jak kukał? 😄
      • homohominilupus Re: A gdyby... 14.06.21, 06:47
        mid.week napisała:

        > Gdyby ktos stał za mną i mi przez ramię w ekran kukał! Chociaż nie wiem czy bym
        > w amoku nie zabiła oprawcy. W każdym razie nienawidzę na granicy histerii.

        Aaa, już wiem jak kukał. Zerkal przez ramię!
        Bo myslalam przez chwilę ze odglos wydawal 🙈
    • eliszka25 Re: A gdyby... 14.06.21, 06:21
      Podobnie jak magdallena nie cierpię łaskotek. Dla mnie to prawdziwa tortura. Od dziecka tak miałam. Łaskotania nigdy się nie śmiałam tylko darłam jak oparzona. Więc łaskotania można by mnie złamać. Ewentualnie jak by jeszcze ustawili kolejkę obcych mi osób i kazali się z nimi witać cmoknięciami w policzek. No i jeszcze mucha, taka natrętna, która nie daje się odgonić i co chwilę siada mi na głowie.
      • homohominilupus Re: A gdyby... 14.06.21, 07:00
        eliszka25 napisała:

        No i jes
        > zcze mucha, taka natrętna, która nie daje się odgonić i co chwilę siada mi na g
        > łowie.

        O, mucha. Tez nienawidzę
        W swojej autobiografíi Marina Abramovic wspomina ze gdy spędzała 6 miesięcy w australijskim outback to było tak potwornie gorąco ze nawet nie była w stanie odganiać much. I tak siadały jej na twarzy i ustach 😳
      • mrs.solis Re: A gdyby... 14.06.21, 15:33
        Moj tata nazywal to indianskie pieszczoty. Tak mnie wylaskotal w dziecinstwie, ze w tej chwili nie mam zadnych laskotek. Moja corka mowi na to indianskie laskoty i czasem do tej pory przychodzi do mnie,zebym jej zaserwowala porcje laskotek.
    • la_mujer75 Re: A gdyby... 14.06.21, 07:06
      Jestem tchórz. Myślę, że większość bym wyśpiewała od razu sad
      Żadnych tortur, żadnych gróźb w stosunku do moich najbliższych nie musieliby stosować.
      Co prawda puszczanie reklam bym przeżyła wink
    • leia33 Re: A gdyby... 14.06.21, 07:33
      Po godzinie Zenka Martyniuka i dwóch godzinach oglądania seriali - do wyboru. Albo wytworów typu "Ukryta prawda". Ale najlepiej, gdyby mnie zmuszono do pójścia do galerii handlowej - wtedy już po czterdziestu minutach wymiękam.
    • arthwen Re: A gdyby... 14.06.21, 13:15
      Mnie to nie rusza, jasne jest nieprzyjemne (światło, dźwięki, ale przede wszystkim zapachy, bo mam nadwrażliwy węch), tym niemniej jestem w stanie znieść. Natomiast fizyczne tortury, czy groźba w kierunku bliskich - to od razu.
    • elinborg Re: A gdyby... 14.06.21, 13:15
      Wiadomości TVP. Nie wiem, czy godzinę bym wytrzymała.
      Przemówienia JK i MM
      Disco polo
      Podkaszarka. Ale to mogę dłużej znieść.
      Love island i inne takie, ale tu też mogłąbym troche dać radę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka