Dodaj do ulubionych

Ostrzykana

23.06.21, 17:44
"Ostrzykana jak szynka na święta"- taki komentarz przeczytałam do zdjęć tego, co ze swoją twarzą robi p. Joanna Racewicz.
Kolejna, która straciła panowanie nad swoją twarzą sad a przecież to ładna kobieta.
Obserwuj wątek
        • savignonblanc Re: Ostrzykana 23.06.21, 20:27
          By za mocno wypełniła poliki, to by napięła skore. Napięta skóra idzie w górę.. bruzdy znikają.
          Poza tym jak już ktoś wypełnia poliki (niestety mi nikt nigdy nie chciał polikow wypełnić z powodu mych wydatnych kości policzkowych), to by sobie bruzd nie wypełnił? No proszę…
          Zobacz na ten fatalny odcień podkładu.
          Makijażysta do odstrzału.
          • memphis90 Re: Ostrzykana 23.06.21, 20:33
            Nie, jak za mocno ostrzykniesz, to żadnych bruzd nie nacigniesz, tylko osiągniesz efekt przeciwstawny. Ona tam nie ma bruzd - zmarszczek powstałych wskutek naturalnej mimiki, ona ma nawis skalny.
          • alicia033 Re: Ostrzykana 23.06.21, 20:38
            savignonblanc napisał:

            > Makijażysta do odstrzału.

            To zdjęcie zostało poddane tak brutalnej obróbce graficznej, że nikt, kto ma choć cień pojęcia o temacie nawet nie wspomni o makijażyście. A tym bardziej o fotografowanym obiekcie (no nie, po tym, jak ją widziałam na żywo nie nazwę jej człowiekiem).
            • barbibarbi Re: Ostrzykana 24.06.21, 09:14
              Nie do odstrzału makijażysta, bo odcień podkładu nie jest zły, tylko za dużo wszystkiego, za grubo, za mocno, to już nie makijaż tylko przeróbki malarskie - a to jest chyba wola osoby malowanej, makijażysta robi tak, jakie ona ma życzenie, bo przecież nie wszystkie baby z telewizji są tak zaszpachlowane.
          • magdallenac Re: Ostrzykana 23.06.21, 20:41
            Mnie sie wydaje, ze za duzo kwasu jej wstrzykneli I pod wplywem ciezaru to wszystko poszlo w dol. Tak jakby sie rusztowanie zawalilo. Na makijazu sie kompletnie nie znam, ale rzeczywiscie troche taka pomaranczowa jest.
    • alicia033 Re: Ostrzykana 23.06.21, 19:49
      Ostatni raz widziałam ją oko w oko ponad 6 lat temu ale postawię diamenty przeciwko orzechom, że z tych zdjęć nikt by jej na żywo nie rozpoznał.
    • figa_z_makiem99 Re: Ostrzykana 23.06.21, 20:02
      Moim zdaniem ostrzykiwac się można lekko, żeby miało to sens i ładnie wyglądało, po 40tce jak ktoś ma pieniądze powinien zrobić sobie lifting albo zaakceptować trochę zmarszczek. Robienia z siebie aliena nie rozumiem. Tymbardziej, że ona ma pieniądze.
        • figa_z_makiem99 Re: Ostrzykana 24.06.21, 11:59
          Właśnie o to mi chodzi, żeby wyglądać ładnie. Jesteś po 40tce i nie masz zmarszczek ani opadajacego owalu? Pokaż chętnie zobaczę ten fenomen. Chyba, że jesteś otyła i masz twarz nalaną tłuszczem, to się nie liczy.
              • fitfood1664 Re: Ostrzykana 24.06.21, 16:54
                A co tu jest do wierzenia? Są czynniki przyspieszające albo spowalniające starzenie, czasu zatrzymać się nie da ale można z nim poflirtować. Otyłość postarza, niezdrowy tryb życia ogólnie też, zwłaszcza używki, ciężka praca, brak dbałości, brak wartościowego pożywienia, etc.... Poza tym są różne typy skóry, różnie ludziom się tkanki układają, nasze słowiańskie chomiki lubią wcześnie opadać, ale są nacje, które twarze mają suche, skórę zwartą i ładniej się starzeją.
                • annajustyna Re: Ostrzykana 24.06.21, 16:57
                  No to widać ja też z takiej nacji. Mnie natomiast zadziwia, że p. Anna Dereszowska uchodzi za klasyczną piękność. Fajna babka, aktualnie w trzeciej ciąży, tylko pogratulować, ale gdzie ta klasyka 🙄. Ludzie mają przeróżne kryteria najwyraźniej.
                  • figa_z_makiem99 Re: Ostrzykana 24.06.21, 17:08
                    Aaaaa przepraszam mam w swoim otoczeniu osobę z gładką twarzą dobiegajacą do 40tki, ma duże piersi I brzuch. Tłuszcz też umiejscowił się w twarzy, jeszcze nie jest otyła ale już brzuchata i biusciasta, walczy na siłowni. I w taką gładkość na twarzy uwierzę, u szczupłej kobiety z talią nie uwierzę. Wolę jednak mieć szczupła figurę i poprawić twarz niż w wieku 50 lat być otyła I mieć naturalnie gładką twarz. Na ematce wszystkie są młode, piękne i szczupłe i dlatego zakładają wątki linczujące urodę innych kobiet.
                • thank_you Re: Ostrzykana 24.06.21, 17:05
                  Zeby starzenie było widoczne tylko po jakości skory, to można by było zachować młody wyglad forever. To niestety zanikanie włókien, tłuszczu, kurczące sie miesnie powodujące, ze tkanki nie maja miejsca „przyczepienia”. To nie kwestia zmarszczek i tłustej/suchej skory (choć lepiej miec ładna niż brzydka cerę).
                      • figa_z_makiem99 Re: Ostrzykana 24.06.21, 17:46
                        Super, powinnaś się zgłosić do TV, będziesz fenomenem i przyćmisz wszystkie celebrytki nieskalaną twarzą 😉 ja niestety nie mam takiego szczęścia z rozmiarem XS i muszę bulić za zabiegi oraz robić masę na siłowni. Zrobiłaś mi dzień.
                    • thank_you Re: Ostrzykana 24.06.21, 17:45
                      Chodzi mi o to, ze za „starczy” wyglad twarzy nie odpowiada sama skóra - ją można zrewitalizować, wyprasować, wypełnić itp. Czy kobiety z wypelnieniami wyglądają młodziej? Nie. Za starczy wyglad odpowiada migracja i zanikanie/kurczenie sie tkanek.
                      • figa_z_makiem99 Re: Ostrzykana 24.06.21, 17:48
                        Tak i w pewnym wieku albo trzeba się pogodzić ze starzeniem twarzy albo zrobić lifting, bo ostrzykiwanie do maxa nie wygląda ładnie. O to mi chodzilo w pierwszym poście.
                      • barbibarbi Re: Ostrzykana 24.06.21, 18:18
                        thank_you napisała:

                        > Chodzi mi o to, ze za „starczy” wyglad twarzy nie odpowiada sama skóra - ją moż
                        > na zrewitalizować, wyprasować, wypełnić itp. Czy kobiety z wypelnieniami wygląd
                        > ają młodziej? Nie. Za starczy wyglad odpowiada migracja i zanikanie/kurczenie s
                        > ie tkanek.

                        święte słowa.
                        I dlatego wiele kobiet popełnia błąd wypełniania zmarszczek, o ile kwas w lwiej zmarszce wygładzi czoło, to kwas w policzkach, pod oczami a zwłaszcza w dolnych partiach twarzy zacznie opadać i ciągnąć twarz w dół. Młoda twarz to przede wszystkim owal, wąska bródka bez obwisów, na starość owal się wypełnia na dole, twarz robi się pełna w okolicach szczęki i szyja obwisa, facetom też robi się wielka gęba i podgardle, to właśnie postarza.
                        • annajustyna Re: Ostrzykana 24.06.21, 19:21
                          Dlatego p. Karolak swego czasu planował wyciąć sobie podgardle pelikana, bo go Marysia zmotywowała swoimi powiekami, ale cis mu z ciśnieniem nie tak wyszło i zrezygnował.
                        • fitfood1664 Re: Ostrzykana 24.06.21, 22:40
                          i potem twarz wygląda jak pluszak wyprany w pralce, niestety, wypełnienie się zbija i robią się nierówności, pluszak czysty, ale już jakiś nie ten sam....
                  • fitfood1664 Re: Ostrzykana 24.06.21, 22:32
                    No więc jak się jaśniej wyrazić? Są ludzie u których proces starzenia następuje później, u innych wcześniej, i nie chodzi o skórę a o całość, jakby chodziło tylko o skórę to byśmy wszyscy robili jak ostatni Ziemianin wszechświata w "Doctor Who" tongue_out
          • wapaha Re: Ostrzykana 24.06.21, 17:50
            figa_z_makiem99 napisał(a):

            > Właśnie o to mi chodzi, żeby wyglądać ładnie. Jesteś po 40tce i nie masz zmars
            > zczek ani opadajacego owalu? Pokaż chętnie zobaczę ten fenomen. Chyba, że jest
            > eś otyła i masz twarz nalaną tłuszczem, to się nie liczy.

            Jestem po 40 tce
            Nie mam opadającego owalu
            Nie mam zmarszczek
            Mam/miałam wg mnie widoczne bruzdy wargowe
            Tobie zdjęcia nie pokaże
              • wapaha Re: Ostrzykana 24.06.21, 18:08
                figa_z_makiem99 napisał(a):

                > Następna nieskalana zębem czasu, chcialabym zobaczyć w realu i ile wazysz? Szcz
                > upła kobieta w rozmiarze 36 ? Mam 48 lat, owal zaczął mi opadać koło 45.

                Nieprawda. Nie napisałam że nieskalana zebem czasu. Ciało mam zajebiste, nadrabia za twarz wink - czy nie widać zębu czasu- pewnie widać wink- nie jestem małolata, o dowód niestety w sklepach już nie pytają ale z cech o które spytałaś- nie mam żadnej, poza tymi bruzdami
                Aktualnie ważę 54,5 -jak co roku w sezonie letnio/jesiennym -potem wskakuję na 56. Noszę rozmiar 34/36 dół - a górę 36/38 .
              • wapaha Re: Ostrzykana 24.06.21, 18:09
                savignonblanc napisał:

                > Przede wszystkim masz niczym niezmącone poczucie własnej wartości.


                nie wiem jak odpisac bo nie wiem czy to komplement czy sarkazm
              • figa_z_makiem99 Re: Ostrzykana 24.06.21, 18:13
                Do mnie pijesz? Przeczytaj wątek od początku, zaczęłam od tego, że w pewnym wieku trzeba zaakceptować starzenie się i przyszły 2 panie mówiąc, że one nie muszą.
                  • figa_z_makiem99 Re: Ostrzykana 24.06.21, 18:25
                    Musisz się zdecydować annajustyna, wcześniej pisałaś, że nie jesteś szczupła a w poście poniżej, że jesteś szczupła. Stwierdziłam tylko, że z wiekiem i tak będziemy się starzeć. Szczupłe kobiety zazwyczaj starzeją się szybciej na twarzy, grubsze wolniej. Ja nie muszę się dowartosciowywac na forum, ty najwyraźniej tak. O co ci chodzi? Chcesz mi udowodnić, że masz młodą i gładką twarz ale po co? Ja cię nie będę podrywać.
                    • wapaha Re: Ostrzykana 24.06.21, 18:27
                      Ale nikt nie kwestionuje faktu, że się starzejmy.
                      Głupio napisałaś po prostu, w dodatku podałaś konkretne przykłady co MUSI się dziać z każdą twarzą po 40tce- opadający owal twarzy i zmarszczki. Ano NIE MUSI
                      • figa_z_makiem99 Re: Ostrzykana 24.06.21, 18:31
                        Może glupio napisalam. Chodzi o to, że celebrytki chcą być szczupłe i twarz się wtedy sypie szybciej. Ostrzykiwanie się w nieskończoność nie wygląda ładnie. I tyle.
                        • annajustyna Re: Ostrzykana 24.06.21, 18:35
                          A to fakt. Bo Ty o chudej szczupłości, takiej by na zdjęciach, które dodają z 6 kg, na arcyszczuplą wyglądać. Wtedy twarz staje się siłą rzeczy "sucha", a po ostrtyknięciu jakby nabrzmiała.
                        • wapaha Re: Ostrzykana 24.06.21, 18:43
                          figa_z_makiem99 napisał(a):

                          > Może glupio napisalam. Chodzi o to, że celebrytki chcą być szczupłe i twarz się
                          > wtedy sypie szybciej. Ostrzykiwanie się w nieskończoność nie wygląda ładnie.
                          > I tyle.


                          ale temu nikt nie zaprzecza
                          a ja musze zrobic erratę bo jednak mam kreski na czole i to są zmarszczki
                          suspicious
                            • wapaha Re: Ostrzykana 24.06.21, 18:52
                              No też mi się tak wydaje.
                              Prawie miesiąc temu byłam na zabiegu wypełnienia bruzd nosowo-wargowych. Pani dr ( specj.dermatolog) obejrzała buzię . O zmarszczkach na czole nie mówiła wprawdzie ale że mam w jednym miejscu poszerzone pory. Spojrzała przez szkło i powiedziała , że można troszkę już przy oczach popracowac bo widac że będę miała zmarszczki. No będę miała big_grin Ogladnęła buzię, powiedziała ze w kąciki ust by się przydało itp itd i to było strasznie dziwne być ocenianą pod kątem tego co można poprawić
                              Zdecydowałam sie na wypełnienie tych bruzd - bo je widzę i przypominają o czymś niefajnym. Tzn przypominały bo teraz już mniej wink- ale nic więcej nie potrzebuję robić bo czuję sie ze sobą dobrze. Moze jak mi ten owal zacznie opadać i te zmarszczki przy oczach wylezą to zmieni mi się optyka. Kto wie ? wink
                              • figa_z_makiem99 Re: Ostrzykana 24.06.21, 19:03
                                Medycyna estetyczna jest dla ludzi ale nie każdy musi korzystać. Wkurzajace są wątki na przykład o księżnej Kate i jak to ona obrzydliwie się starzeje. Kobiety same sobie to robią. I tak jak korzystalam z wypelniaczy i robiłam operację powiek, nigdy nie napisalabym o kobiecie, że obrzydliwie się starzeje albo ma twarz jak koń.
                                • figa_z_makiem99 Re: Ostrzykana 24.06.21, 19:18
                                  I może dlatego celebrytki oszpecają się nadmiarem wypelniaczy. Jak zrobi lifting, to powiedzą, że naciągnięta i szwy zaraz puszczą a jak nic nie robi to obrzydliwie stara. Patriarchat to jedno a kobiety kobietom swoją drogą. Może dlatego mamy obsesję , żeby się nie starzeć 😉
                                  • wapaha Re: Ostrzykana 24.06.21, 19:23
                                    Starośc panu bogu nie wyszła, niestety
                                    a kobiety uznały za punkt honoru być zawsze młode, wyglądać zawsze młode-bo młode to atrakcyjne - stąd wszelkie dopierdalanki w tym kierunku : jestes stara, masz menopauze itd
                    • annajustyna Re: Ostrzykana 24.06.21, 18:29
                      Nie jestem najszczuplejsza, czyli nie chuda (choć są osoby, dla których szczupłość oznacza zero tłuszczu). Mam normalną budowę, to może najlepiej zobrazuje.
                    • fitfood1664 Re: Ostrzykana 25.06.21, 09:09
                      "Szczupłe kobiety zazwyczaj starzeją się szybciej na twarzy, grubsze wolniej." z tym bym polemizowała, bo grubsze kobiety po prostu już za młodu wyglądają staro, i nic im z tego że twarz mają napompowaną jak balonik. Szczupłe kobiety niekoniecznie się marszczą jak wyschłe jabłko, to zależy od wielu czynników, np miłość do używek lub jej brak... itp itd , nie będę się rozpisywać o zdrowym trybie życia
                      • savignonblanc Re: Ostrzykana 25.06.21, 10:02
                        Bo to jest znowu powrót do teorii o tym, ze brak zmarszczek odmładza. Nie. I śmieszy mnie, kiedy słyszę ze och ja to w wieku 70 lat nie miałam zmarszczek (babcia moja na przykład), bo wiem ze No nie miała, ale czy gładka napięta na tłuszczyku skóra ja odmladzala? Nie.
                        Postarzała ja fryzura, brak makijażu, albo makijaż w postaci szminki, ciuchy i przede wszystkim tusza.
                          • savignonblanc Re: Ostrzykana 25.06.21, 11:04
                            Nie rozumiemy się. Babcia o tym braku zmarszczek opowiada z duma na miarę ematek „całe życie tylko krem nivea, a twarz bez zmarszczek”.

                            I to oczywiście połączone z „Jezus, co ona z siebie zrobiła!” rzucane przy oglądaniu gazet plotkarskich.

                            Tak, ze tego
                      • alessa28 Re: Ostrzykana 05.07.21, 08:04
                        fitfood1664 napisał(a):

                        > "Szczupłe kobiety zazwyczaj starzeją się szybciej na twarzy, grubsze wolniej."
                        > z tym bym polemizowała, bo grubsze kobiety po prostu już za młodu wyglądają st
                        > aro, i nic im z tego że twarz mają napompowaną jak balonik. Szczupłe kobiety ni
                        > ekoniecznie się marszczą jak wyschłe jabłko, to zależy od wielu czynników, np m
                        > iłość do używek lub jej brak... itp itd , nie będę się rozpisywać o zdrowym try
                        > bie życia

                        O tu się zgodzę ,jedna z nauczycielek w szkole młodej ma około 30 lat i jest solidnie gruba.
                        Wygląda na 10 więcej ,w życiu bym jej nie dała 30tki .
                        Także z tą tusza i młodoscia to bym nie przesadzała
            • fitfood1664 Re: Ostrzykana 24.06.21, 22:34
              mnie długo po czterdziestce też nic nie opadało, w przeddzień pięćdziesiątki niestety zaczyna, ewidentnie skóra już nie ta, tłusz poszedł się ... i wszystko niestety przez nią lepiej widać
    • lot_w_kosmos Re: Ostrzykana 23.06.21, 20:35
      Chyba nie wiesz jak wyglądała jeszcze z pół roku temu. Przepayrz jej Instagrama.

      Osobiście uważam, że zaczęła schodzic z wypełniaczy.
      Widać że ma właśnie widoczne bruzdy i szczuplejszą twarz i nie tak płaską jak kiedyś.
    • geez_louise Re: Ostrzykana 24.06.21, 07:46
      Jest niestety gotowym obrazkiem na szkolenie, tylko strzałki podorysowywać „tu wstrzyknięto, tam się przemieściło”. Choć i tak ostatnio jest trochę lepiej, chyba naprawdę stara się zejść z wypełniaczy.

      Nie można sobie wstrzykiwać niczego bez konsekwencji, wbrew sloganom kwas hialuronowy ze strzykawki nie jest niczym supernaturalnym, w nic się nie wbudowuje ani nie całkowicie rozkłada. Przemieszcza się, spycha naturalną tkankę. Po rozpuszczeniu hialuronidazą twarz potrzebuje kilku tygodni do jako-takiej regeneracji.
      • geez_louise Re: Ostrzykana 24.06.21, 07:51
        Ale czoło, szyję, dekolt ma bardzo ok. Jednak można tez robić zabiegi z sensem. A wypełniacze to już często zaburzenia postrzegania, i u pacjenta, i lekarza/wstrzykiwacza bo teraz już wie kto to wstrzykuje, ostatnio mój były fryzjer z twarzą Kena.
        • mirelka1 Re: Ostrzykana 24.06.21, 12:03
          Mieszkam niedaleko Racewicz i często ją widuję. Wierzcie mi, to jest koszmar co ta kobieta z siebie zrobiła. Jest nienaturalnie gładka, kiedyś miała jeszcze poliki jak jabłka- teraz już tych jabłek nie ma, za to wszystko zwisa dołem. Do tego zawsze nosi te straszne, sztuczne, błękitne soczewki- aż ciarki przechodzą, gdy popatrzy. Teraz doszły usta glonojada i sztuczne zęby. Ta kobieta wyraźnie jest chora, cierpi na dysmorfobię i stąd te wieczne poprawki. Nie wierzcie też, co piszą o jej " świetnej figurze". Jest mała, nisko zawieszona i ma krótkie, grube, spuchnięte nogi. Synek też gruby, infantylny a ona uparcie traktuje go jak dwulatka.
              • pani07 Re: Ostrzykana 24.06.21, 15:13
                piekna_remedios4 napisała:

                > dlaczego nie napiszesz tego do pani07 i innych? Przecież cały wątek bazuje na n
                > egatywnej ocenie jej wyglądu, o co chi chodzi?
                >

                Ta kobieta po prostu pozwoliła chirurgom plastycznym "zabrać" swoją urodę; podobnie jak po czasie część z celebrytów jest antyreklamą stomatologów- bo zbyt sztucznie wyglądające zęby też urody nie dodają, sztuczności- tak.
            • alicia033 Re: Ostrzykana 24.06.21, 13:38
              mirelka niestety może pisać prawdę.
              Jak wyżej napisałam - dobrych parę lat nie widziałam Racewicz na żywo ale już wtedy wyglądała źle i mało przypominała siebie sprzed 2010 (wtedy zaczęła ostro iść w przeróbki). Cudów nie ma, teraz może wyglądać tylko gorzej.
                • mirelka1 Re: Ostrzykana 24.06.21, 15:28
                  annajustyna napisała:

                  > Ale po co ona w ogóle w te przeróbki poszla?! 🤯

                  Bo jest chora i powinna się leczyć, a nie kombinować co by tu jeszcze poprawic.
                    • mirelka1 Re: Ostrzykana 24.06.21, 16:26
                      annajustyna napisała:

                      > I jeszcze te przerażające szkła kontaktowe 😬

                      Szkła są straszne, gdy spojrzała na mnie w osiedlowej Żabce, aż mi ciary przeszły. One na żywo mają jeszcze na błękitnym tle takie dziwne paseczki, normalnie jakby sztuczne oczy lalki na ciebie patrzyły. I te egzaltowane głupoty wypisywane hurtowo na IG. Nic w niej nie jest prawdziwe, autentyczne- nawet nazwisko nie jest jej, bo de facto nazywa się Białek.
                      • nocnamagia Re: Ostrzykana 24.06.21, 16:43
                        Ciekawe z tym nazwiskiem.
                        "Na studiach to ona się nazywała Białek (z takim nazwiskiem się urodziła).
                        Zmieniła nazwisko na Racewicz, żeby było bardziej szlacheckie i medialne.
                        A to ciekawy zbieg okoliczności. W serialu "W Labiryncie" kręconym w latach 1988 - 1991 była postać o nazwisku Joanna Racewicz (grana przez Sławomirę Łozińską). Była to żona Adama Racewicza (Marek Kondrat). Ona także była dziennikarką TVP 2. Na dodatek jej poprzedni mąż nazywał się Grzegorz Białek (Janusz Bukowski), a więc ona też zmieniła nazwisko z Białek na Racewicz. Poza tym miała z tym poprzednim mężem córkę Martę Białek (Jowita Miondlikowska, obecnie po mężu Jowita Budnik), która urodziła się w roku 1973 tak samo jak aktorka ją grająca oraz Joanna Racewicz"

    • memphis90 Re: Ostrzykana 25.06.21, 11:20
      Swoją drogą poczytałam jej "mądrości i sentencje cenione przez fanów". Kobieta, która "ostrzykuje się jak szynka na święta" jednoczenie publikuje jakieś totalne kocopoły o byciu tu i teraz, przyszłością za horyzontem., budyniu babci i samoakceptacji... 🤣🤣🤣

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka