Dodaj do ulubionych

Zakupy z Chin

07.07.21, 07:25
Robicie?
Moim zdaniem są bez sensu nieekologiczne, wspiera się azjatycką gospodarkę zamiast własnej lub przynajmniej europejskiej, no i z jakością bywa różnie - loteria praktycznie.

Z drugiej strony ktoś argumentował, że po co płacić pośrednikom...

Dziecko mnie męczy. Raz się zgodziłam z jakiejś okazji, miała być taka wyczekana atrakcja... Mówię, trudno, raz jeden. No ale daj palec... Córka już planuje kolejne zamówienie w tym samym sklepie... I najchętniej stanełabym zdecydowanym okoniem, ale trochę się waham.
Obserwuj wątek
        • mysiulek08 Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 07:37
          www.poczta-polska.pl/pakiet-vat-dla-e-commerce

          nie da sie uniknac madeinchina, jest to po prostu figura niemozliwa, ale ograniczyc mozna 😎

          zalezy co corka chce,jesli cos, co lepiej zeby mialo 'plecy' w postaci gwarancji, to bym przekalkulowala co sie lepiej oplaca
          • kosmos_pierzasty Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 07:42
            Wiem, że sie nie da, ale jak kupujesz w europejskiej firmie, to przynajmniej ona też na tym zarobi. No i oni sprowadzają hurtem, to chyba lepiej, niż jak każdy ściąga sobie indywidualnie 5 badziewi na krzyż w osobnej foliowej paczuszce? Nie wiem, ale tak kombinuję. 🤔
            I dzięki za link.
            • mysiulek08 Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 07:50
              w tych rozwazaniach to ci nie pomoge, z ebaya ( z aliexpres nigdy nic nie kupowalismy) z chin, to glownie kocie zabawki kupowalismy, bo banda ma jednak przerob, a u nas wybor kiepski, wirus namjeszal jednak na tyle, ze jakos brak nowych zabawek przezyli, my tez
            • kurt.wallander Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 17:32
              kosmos_pierzasty napisała:

              > Wiem, że sie nie da, ale jak kupujesz w europejskiej firmie, to przynajmniej on
              > a też na tym zarobi. No i oni sprowadzają hurtem, to chyba lepiej, niż jak każd
              > y ściąga sobie indywidualnie 5 badziewi na krzyż w osobnej foliowej paczuszce?
              > Nie wiem, ale tak kombinuję. 🤔

              Powiem ci, że mam dokładnie takie same przemyślenia. Rozważyłabym ewentualnie zakup jakiegoś większego sprzętu prosto w Chinach, gdyby faktycznie była duża różnica w cenie, np. odkurzacza Xiaomi czy czegoś w tym stylu. Ewentualnie czegoś, czego nie jestem w stanie kupic u nas, np. córka kiedyś marzyła o takiej sporej przytulance alpace i zamówiłam na Aliexpress (zresztą przesyłka szła chyba 4 miesiące, to tez mnie wyleczyło z takich zakupów). Ale zamawianie co chwilę nowych pierdółek mnie odrzuca, z dokładnie takich samych powodów jak ciebie.
    • mika_p Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 07:31
      Taaa... własnie pierwszy do mnie płynie.
      Zapłaciłabym pośrednikom, cenię europejskie prawa konsumenta, ale niewielkich plecaczków w wesołuch kolorach akurat na allegro niet. Jakoś przegapiłam zmianę przepisów, może z kwartał temu kupiłabym w Polsce
      • kosmos_pierzasty Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 07:39
        Wiesz, moje dziecko też tak argumentuje... Bo dokładnie takiej bluzy nie ma gdzie indziej. No ale są, kurczę, tysiące innych. Serio nie da się z nich nic wybrać? Skąd jest takie podejście, że musi być dokładnie ta rzecz i żadna inna, nawet jak wszystko przemawia przeciwko takiemu zakupowi?
        • asia_i_p Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 10:13
          No bo na przykład jeśli mój syn kocha Uniwersytet Potworny, to uszczęśliwi go czapka z MU, a nie z Psiego Patrolu. Unikam, owszem, ale ten jeden raz sobie pozwoliłam.
    • fibi00 Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 07:38
      Tak, kupowałam bardzo dużo. Ale faktycznie, teraz wprowadzono podatek. Ale mimo to i tak zamówiłam niedawno dwie czapki "bejsbolówki" (jedna wyszła mnie 12zł a druga 15zł) bo u nas takich nie spotkałam. Pewnie nie dotrą do wakacyjnego wyjazdu ale trudno, syn weźmie zeszłoroczną.
    • memphis90 Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 07:44
      Rzadko kupuję, ale czasem się zdarzy, gł to, czego nie ma na miejscu i nijak nie jest produkowane w Polsce. Jeśli np. bidon na wodę kosztuje 12 czy 20zl, a identyczny sprzedawany przez influencerkę, sprowadzany z tych samych Chin- 80zl, to wybór jest jasny. Albo ostatnio pokazywane kolczyki - 20zl aliex, influencerka - 300zl/sztuka - jakoś nie mam złudzeń, że pani sama stworzyła wzór i produkuje bizu w garażu, a Chińczycy złośliwie już zrobili podróbki tak znanego w świecie produktu. Plus zamawialam zestawy podrabianego lego, których oryginalna firma już nie produkuje.

      Natomiast ja pisałam, że nie będę sponsorować cwaniakow z allegro, którzy po drastycznie zawyzonej cenie (3-4x wyższa) +opłacie za przesyłkę "sprzedają" towar, którego sami nie posiadają, tylko w imieniu klienta zamawiają dopiero na aliex. Mogę zapłacić trochę więcej, ale niech "przedsiębiorca" zamówi towar, sprowadzi, da gwarancję itd.
      • kosmos_pierzasty Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 07:49
        A tak, to ja myślę właśnie o pośredniku, który ma towar już na stanie i działa zgodnie z przepisami.
        Btw. Bidonu akurat bym nie kupiła, tu mam bzika i kupuję wyłącznie renomowanych firm, najchętniej ze stali.
        • memphis90 Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 14:00
          Allegro mi napisało, że sprzedawanie towaru, którego się nie ma - jest w 100% legalne!

          >Bidonu akurat bym nie kupiła, tu mam >bzika i kupuję wyłącznie renomowanych >firm, najchętniej ze stali.
          No, a modne stalowe butelki termiczne renomowanej firmy wink to gdzie niby są produkowane...? Mam wink, mam z aliex - identyczne. Teraz akurat kupiłam na allegro nie-wink, ale nie ludzę się, że to polskiej produkcji...
      • iberka Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 09:19
        Nie kupuję rzeczy z reklam a już z reklam influencerów tymbardziej. Natomiast plastik tylko z adnotacją atestów, do kontaktu z żywnością i bez bisfenolu stąd też AliExpress odpada.
      • roks30 Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 09:31
        memphis90 napisała:
        Albo ostatnio pokazywane kolczyki - 20zl aliex, influence
        > rka - 300zl/sztuka - jakoś nie mam złudzeń, że pani sama stworzyła wzór i produ
        > kuje bizu w garażu, a Chińczycy złośliwie już zrobili podróbki tak znanego w św
        > iecie produktu.
        Gdzie te kolczyki? Dawaj, bo jestem ciekawa. 😊
        • conena Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 14:45
          ja znalazłam w kilka minut, bo też skisłam z ciekawości, ale znalazłam tylko gładkie, bez koloru.

          błyskawicznie podrobili Monikę, bły-ska-wi-cznie!
          • geez_louise Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 15:02
            pl.aliexpress.com/item/1005002830345317.html?spm=a2g0o.detail.1000014.13.270db11f0QBoKv&gps-id=pcDetailBottomMoreOtherSeller&scm=1007.33416.213724.0&scm_id=1007.33416.213724.0&scm-url=1007.33416.213724.0&pvid=643128ce-9875-4838-beb9-66643d398462&_t=gps-id:pcDetailBottomMoreOtherSeller,scm-url:1007.33416.213724.0,pvid:643128ce-9875-4838-beb9-66643d398462,tpp_buckets:668%230%23131923%230_668%23888%233325%238_23416%230%23213724%230_23416%236336%2330488%234_23416%234721%2321967%23464_23416%234722%2321972%234_668%232846%238113%231998_668%235811%2327175%2321_668%236421%2330824%23367_668%232717%237565%23724_668%231000022185%231000066059%230_668%233422%2330698%23512_4452%230%23226710%230_4452%233474%2315675%23105_4452%234862%2324463%23445_4452%233098%239599%23467_4452%235108%2323442%23219_4452%233564%2316062%23487

            Pełno tego jest, w różnych rozmiarach, kolorach, nieco innych kształtach, różnie emaliowanych. Uwielbiam emalię, ale raczej szaloną i od długiego czasu przy grzebaniu na Ali się zastanawiałam, na co komu te proste i w moim odczuciu brzydkie kolczyki. A tu proszę - moda i influencerzy.
    • milka_milka Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 07:54
      Mam w nosie zarobki europejskich firm. Jak przestaną produkcję w Europie okładać milionem nonsensownych podatków i danin, i regulacji, to wtedy i ceny będą normalne.
      Jedyne, co mnie rusza, to praca wykorzystywanych ludzi, żyjących i pracujących w nieludzkich warunkach. Ale to na swoim koncie maja też zwykle sieciówki.
      • leosia-wspaniala Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 17:05
        >Mam w nosie zarobki europejskich firm. Jak przestaną produkcję w Europie okładać milionem nonsensownych podatków i danin, i regulacji, to wtedy i ceny będą normalne.

        big_grin big_grin big_grin

        I zarobki też będą "normalne" czyt. jak w Bangladeszu? I usługi publiczne "normalne" jak w Indiach?

        >Jedyne, co mnie rusza, to praca wykorzystywanych ludzi, żyjących i pracujących w nieludzkich warunkach.

        Ale przecież bez bezsensownych regulacji i danin!
    • skat_0 Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 08:10
      Nigdy nic nie kupilam na alli czy tym podobnych stronach. Chłopa kusily jakieś gadzety do wędkowania, ale w końcu tez odpuscil. Jakis czas temu z Danii wycofano jakieś popularne zabawki, bo na testach w instytucie tech. Nawet powietrze, po otwarciu opakowania wykazywalo mocno przekroczone normy toksycznosci
    • mashcaron Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 08:11
      Jakoś nie. Raz zamówiłam z Ali lampkę nocną dla córki ale zaginęła gdzieś po drodze :p mnie najbardziej odstrasza czas oczekiwania. Zdążyłabym zapomnieć co kupiłam :p
    • lianis Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 08:34
      Kupuje duzo roznych, ale sa to glownie polprodukty wykorzystywane przeze mnie w mojej dzialalnosci. W Polsce wybor mam niestety niewielki, bo branza praktycznie wyginela, wiec jak zalezy mi na czyms bardziej fantazyjnym to zamawiam. Na szczescie czas oczekiwania na wiekszosc mocno sie skrocil.
    • joaz Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 08:44
      Znam i kupuję - potrzebuje naprawdę sporych rozmiarów a tam jest dużo rzeczy naprawdę ładnych, pokazywanych na modelkach w rozmiarach, które jej odpowiadają. No i ceny atrakcyjne. Można znaleźć też z naturalnych materiałów. Rzeczy z sieciówek też szyte są w Azji. Rozmiary plus size są bardzo drogie i raczej nie dla młodych osób.
    • mail-na-gazecie Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 10:04
      Nie kupuję z Chin bezpośrednio. Starczy, że część towarów tu nabywanych jest Made in China. Serio, wolę przepłacić niż się bawić w jakieś Aliexpresy i wspierać Chińczyków.
    • sasha_m Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 10:40
      Kupowalam, głównie sukienki, dzięki temu mam takie, których na ulicy nie spotkam, jakość też super. Ale mobilna aplikacja Ali jest dla mnie mało intuicyjna, nie potrafię tam wyszukiwać i dałam sobie spokój. Dzieci moje kupują jakieś duperele ze względu na cenę i brak dostępności tych gadżetów w Polsce.
    • pliszkawigloo Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 10:45
      Ja się czasami zastanawiam czy te ceny i często brak opłat za przesyłkę z drugiego końca świata nie są po to, aby wykończyć naszych producentów... Nie wiem czy to jest ekologiczne, choć w naszych sklepach tez bywają produkty z CHin, przewożone przez pół globu. Obawiam się, z czego mogą być zrobione, jeśli nie ma pośrednika odpowiadającego za wprowadzanie tego na nasz rynek.
      • memphis90 Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 14:55
        >choć w naszych sklepach tez bywają produkty >z CHin
        Bywają...? Podejrzewam, że większość... 80% leków, 90%elektroniki, 50% ubrań pochodzi z tylko z Chin (a już nie mówiąc o innych krajach azjatyckich)...
    • kobietazpolnocy Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 10:47
      Z zasady nie kupuję na alibabie, wishu, itd.
      Po pierwsze: nie ufam jakości.
      Dwa: nie ufam w rzetelność transakcji, supportu, reklamacji, itd.
      Trzy: mam wrażenie, że jest tam mnóstwo totalnie zbędnych dupereli i po prostu żal mi pieniędzy i środowiska na zamawianie małego łańcuszka bądź czapeczki z Chin... Tego typu produktów mam mnóstwo pod ręką, wysyłanych przez zaufanych sprzedawców, z dobrymi ocenami, i na znacznie bliższą odległość niż z Azji.
      Co innego niszowe produkty, których nigdzie indziej nie można dostać, ale wydaje mi się, że większość obrotów to głównie plastikowy i odzieżowy badziew.
    • wkswks Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 10:47
      Nie, zamówiłam moze ze dwie rzeczy. W tym zamiast jednej lampki przyszły patyczki- cieniutkie pocięte na 10 cm odcinki gałązki. Nie wiem, co to miało byc.
    • mikams75 Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 10:58
      nie, kiedys zajrzalam ale nie dalam rady sie przekopac przez ilosc badziewia, warunki dostawy, platnosci itp.
      Nie mam szczegolnych potrzeb, wystarcza mi to, co jest na rynku europejskim i zdaje sobie sprawe, ze wiele rzeczy i tak pochodzi z Chin.
      Dziecko na szczescie nie odkrylo takich zakupow ale mysle, ze kwestia ekologii, oplat celnych i niewspierania Chin by przemowila do rozumu. I tak na co dzien mamy za duzo chinszczyzny wokolo, bo nie da sie uniknac.
      Jak staniesz okoniem, to Ci dziecko bedzie wiercic dziure w brzuchu i bedziesz ta zla co zabrania. Poszukaj dobrych artykulow w necie nt. zalewu swiata chinskim badziewiem, ekologii itp. Daj do poczytania, sprowokuj sensowna dyskusje w domu. Jest duza szansa, ze zmieni zdanie. Na moja nastolatke w roznych sprawach taka strategia dziala. Odgorny zakaz rodzica zawsze wzbudzi sprzeciw, wiec zrob tak, zeby to ona sama zdecydowala.
    • nuclearwinter Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 11:18
      Absolutnie nie, wystarczy mi że i tak dostaję chcąc nie chcąc mnóstwo chińszczyzny, robiąc zakupy w zwykłych sklepach czy sieciówkach. Nie będę jeszcze dodatkowo dokładać do tego biznesu.

      Poza tym za długo, nie chce mi tyle się czekać, w większości przypadków po to, by na koniec dostać jakąś tandetę, być może w dodatku z jakimiś szkodliwymi substancjami (nie ufam im za grosz).
    • srubokretka Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 12:14
      Bezposrednio nie kupowalam, ale zdarzalo mi sie robic zakupy na China Town. Mam sporo azjatyckich znajomych, teraz i sasiadow. Nie unikalam do tej pory ich produktow, ale zmienilam zdanie. Kilka mies temu moj ex umiescil kilka tekstow jak to "Azjatow bija". Zwykla manipulacja.
      Mnie juz kilka razy nagabywano, zebym sprzedala swoj dom Chinczykom. Oferuja prawie 100tys wiecej od wartosci rynkowej.
      Po tym zaczelam analizowac wszystko to co sie dzieje/dzialo wokol mnie. Mocno sie zdziwilam, jak dotarlo do mnie, ze Azjaci NIGDY nie kupuja w polskich sklepach. Kupuja Rosjanie, blok wschodni, Slowacy, Wegrzy, Czesi , Amerykanie sie zawierusza czasami, ale nigdy Azjaci. Nawet podczas upalu po wode nie zgubia sie. Jak bylam w zaawansowanej ciazy, to malo mnie nie staranowali podczas proby wysiadania z subway'u. Musialam zaczac krzyczec, bo nie dali mi wysiasc. Jak chcialam uzyskac jakas popmomc po drodze, to nie mowia po angielsku, jak chcesz cos od nich kupic, to okazuje sie ,ze juz potrafia. Do sklepow meblowych przychodza , ale na zwiady. Kupuja od swoich. W domach panuje u nich minimalizm: tv ogromny, sofa i stol. Plakaty typowo chinskie poprayklejane tasma klejaca. Mieszkaja stadnie, zeby oszczedzic na kolejna nieruchomosc.
      Itd itp. Od tamtej pory nic chinskiego nie kupilam. Nie zlosliwie. Poprostu kiedys te zakupy byly podyktowane bardziej moja ciekawoscia, checia odwiedzenia egzotycznej dzielnicy. Tanio nie musze kupowac. Jezli chce kupic tanio to ide do uzywaka lub na bazar.
      Dalej podziwiam Azjatow i szanuje, ale finansowo nie wpomoge.
        • srubokretka Re: Zakupy z Chin 07.07.21, 16:02
          Gdzie ich nie ma? Zachodnie wybrzeze Usa jest wykupywane, ceny wywindowane w kosmos. W New York maja 9 Chinatowns -dane z 2019. Teraz pewnie teren sie zdublowal. Niesamowicie zorganizowane i poinformowane spoleczenstwo, hermetyczne.
          Canada ma to smamo. Rodowitych Kandyjczykow czesto nie stac na przebicie ofert Chinczykow.

          Moj sasiad wystawil dom na sprzedaz. W ciagu 2 tyg bylo u niego ponad 50rodzin azjatyckich, 2 rosyjskojezyczne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka