poczkodovana
20.08.21, 09:01
Czytam o wystepie Michala Szpaka na jakims festiwalu-spiewal piosenke Ciechowskiego.
Czy to jest jaka polska specyfika, ze duza popularnoscia ciesza sie piosenkarze bez zadnego przeboju, hitu?
Pudelki sie rozpisuja, social media hucza, a ja dalej nie znam zadnej piosenki Szpaka.
Podobna historia byla w przeszlosci z Doda, jest tez Gorniak, ale ona chociaz miala swoja jedna 'Ewe'.
Steczkowska i 'dziewczyna szamana', kolejna do kolekcji. Powinnam w sumie zatytulowac watek - artysci bez zadnego przeboju badz tylko z jednym.
Wydaje mi sie, ze wymione powyzej to sa znane nazwiska i gdyby ktos zapytal Polakow w sondzie ulicznej, to wiedzieliby kim sa Ci ludzie. Czemu w tym kraju promuje sie takie osoby?