malia 23.09.21, 20:28 Do tej pory samotny rodzic mógł rozliczać sie razem z dzieckiem, miłościwie panujący uchwalił własnie, ze ta ulga podatkowa będzie niemożliwa. Uzasadnienie - ograniczy to ilosc rozwodów. Mam wrażenie, ze to alternatywy 4 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malia Re: Do samotnych matek/ojcow 23.09.21, 21:38 No co tam matki, nie jesteście zachwycone nowym pomysłem? Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Do samotnych matek/ojcow 23.09.21, 21:41 Czytałam, że skierowali do komisji. pis to dno i kilo mułu. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Do samotnych matek/ojcow 23.09.21, 21:45 tak, ale trzeba przyznac, ze pomysły maja coraz bardziej absurdalne, a im głupszy pomysł, tym większe ma szanse na wdrożenie w życie Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Do samotnych matek/ojcow 23.09.21, 21:47 Z ich punktu widzenia pomysł głupi nie jest. Ciekawe co na to wyborcy? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:08 Pewnie wzrośnie im poparcie... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:26 Serio, jesteś do tego stopnia głupi, żeby wierzyć w motywację ideologiczną? Przedurne media podchwyciły rzekome uzasadnienie obyczajowe i będą bić pianę, podczas gdy przyczyną jest stan finansów publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:30 Nie muszę wierzyć - tak mówię pisowcy których znam: "wreszcie przestaną się rozwodzić dla kasy bezbożnicy!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:47 Co ma za znaczenie jaką wewnętrzną motywację mają pisuary (ja tam wolę nie wnikać, brzydzę się skoro pomysł jest szkodliwy społecznie? Oczywiście i moim zdaniem liczy się mamona, a nie jakieś kwestie ideologiczne, ale sam fakt, że ktoś od nich wyprodukował takie uzasadnienie świadczy o tym jakie to obrzydliwe stwory polityczne. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:49 Uzasadnienie jest po to, żeby się na nie rzucić. Wiedzą, gdzie uszczypnąć, żeby było ajawaj, Konfa zagłosuje za, bo im ideologicznie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:27 Raczej wiedzą, gdzie uszczypnąć, żeby ich elektorat (który bardzo lubi szufladkować na porządne i nierządnice) nie wnikał kto naprawdę straci i dlaczego. A później wielkie zdziwko, że to dotyczy też tej porządnej kuzynki Jadzi, którą mąż pijak i hazardzista porzucił z trójką dzieci i ona tak ciężko pracuje, żeby tę gromadkę sama wychować i utrzymać... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:51 Od wczoraj po południu zdążyłes porozmawiać ze znajomymi PiS-owcami o zmianie zaproponowanej na Sejmowej KFP? Godne podziwu zaangażowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 09:02 Mam ich na co dzień pod ręką... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 09:15 Mieszkasz z osobami pro-PiS? Bo nie wierzę, że w pracy przed 8 rano był to kluczowy temat do small talk. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Do samotnych matek/ojcow 23.09.21, 21:46 Ale jest to niesprawiedliwe i stawia dzieci z niepełnych rodzin w gorszej sytuacji finansowej. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 09:34 Się nie śmiej. Wspólne rozliczenie z dzieckiem zostało wprowadzone z tego powodu. Po prostu była sprawa w TK bodaj (wiem, nie ma go już), że sytuacja samotny rodzic + dzieci jest "podatkowo gorsza" od sytuacji 1 małżonek pracuje, a drugi nie. Tylko dlatego. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 23.09.21, 21:48 Ma być dodatkowa ulga 1500 zł, co guano daje zarabiającym powyżej poziomu szamba. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:44 Ta "nowa" ulga", z tego co czytam to tylko propozycja podniesienia ulgi na dzieci. Obecnie wynosi ona 1112 złote i 4 grosze, a po zmianach ma wynieść 1500 złotych. info stąd: www.money.pl/podatki/duze-zmiany-dla-samotnych-rodzicow-poselska-wrzutka-do-polskiego-ladu-6686387469122080a.html Natomiast interpretacja wiceminister rodziny Barbary Sochy: "przy zarobkach np. 7 tys zł – dotychczasowa korzyść 552 zł – zostaje zastąpiona ulgą 1500 zł. To lepiej dla samotnych czy gorzej?" stąd:podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/8253607,wspolne-rozliczanie-zastapi-nowa-ulga-dla-samotnych-rodzicow-w-wysokosci-15-tys-zl.html To jak w końcu będzie, drodzy państwo pisuary (przepraszam triss - że pod twoim wpisem - to nie chodzi o to że do ciebie - czy dotychczasowa korzyść 552 zł zostanie zastąpiona dodatkową kwotą 1500 zł (to jakieś odliczenie od dochodu/podatku czy co?) czy jednak jedynie dodatkowym 387,96 do ulgi na dziecko? Manipulacja danymi po stronie pisuarów level hard - czyli jak zwykle Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 09:37 Do tej pory dobrze zarabiający rodzic był "zdejmowany" przez dziecko z wyzszej stawki. Czyli poza podwójną kwotą wolna płacił ogólnie mniej podatku. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:02 No tak, o tym nie pamiętałam. To jeszcze lepiej dla samotnych, czy gorzej? (to pytanie do min. Soch,a nie do morekac Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Do samotnych matek/ojcow 25.09.21, 17:40 Dla dobrze zarabiających samotnych rodziców - gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Do samotnych matek/ojcow 28.09.21, 12:15 Przy zarobkach rzędu 3,5 tys będzie to zmiana niekorzystna i krezuski (czy krezusi) wybulą więcej niż ulga podatkowa w wysokości 1500. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 28.09.21, 15:00 Ojp ale to krezusi co zarabiają więcej niz 3.5 tysia. Toz to nawet nie jest tysiąc euro bida polska. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:55 A kogo tam obchodzą jakieś bachory i ich grzeszne, puszczalskie matki? Jedynie chyba Kaję Smrodek iordojurkow ale to tylko do momentu porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Do samotnych matek/ojcow 23.09.21, 21:54 Alternatywy 4 się chowają przy tym wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
jeste_m_sobie Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:16 Ja też. Odkładałam z tego na wakacje... Ojciec córki uważa, że 1000 zł za tygodniowy wyjazd dziecka to jest za drogo... Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:59 On pewnie w ramach własnych wakacji spedza czas we własnoręcznie zbudowanym w pobliskim lesie szałasie, jedząc konserwy z przeceny z Lidla? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:06 Ale za to samotne matki z czwórka dzieci beda mialy udogodnienia! Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:08 www.google.pl/amp/s/www.money.pl/podatki/kolejna-zmiana-w-polskim-ladzie-zerowy-pit-dla-rodzin-4-plus-6686215938722304a.html%3famp=1 Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:20 Takie koorestvo, że szkoda gadać. No ale kto wladzuni zabroni? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:25 Jak to kot? Ty. Tylko trzeba by zagłosować na Tuska. Ale nie zagłosujecie bo ma wilcze oczy i podwyższył wiek emerytalny. I dziwicie się kobietom w Afganistanie... Odpowiedz Link Zgłoś
magdamajak Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 20:13 Błagam powiedz, że żartujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:20 Na litość boską, tu chodzi o kasę, a nie ideolo. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 08:33 Uuu, z finansami publicznymi jest jeszcze gorzej niż mi sie wydawało... Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:16 Coś podobnego, nie mów mi że Mati wczoraj kłamał, jak mówił o stanie finansów?! Wszak nawet na zapłacenie kary mamy forsę! Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 09:09 No to w Polsce niebawem w ogole zakazane beda rozwody. Juz nic mnie nie zdziwi Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 09:13 Bo nie rozumiesz celu tego rozwiązania, obyczajowy jest trzeciorzędny. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 09:39 triss_merigold6 napisała: > Bo nie rozumiesz celu tego rozwiązania, obyczajowy jest trzeciorzędny. Trzeciorzedny jest dla szukajacych kasy dla budżetu. Dla fundamentalistów (konfa, kk i inne szury) mogących dodać poparcia tym pomysłom zbierania środków jest pierwszorzędny, zatem nie ma żadnych powodów, dla ktorych nie miałby być zapłatą za to poparcie. Z jakiegoś powodu taka a nie inna retoryka uzasadnienia się pojawiła. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 10:51 >Bo nie rozumiesz celu tego rozwiązania, obyczajowy jest trzeciorzędny. no ale podlizywanie sie Kosciolowi, Rydzykowi i babciom wyborczym chyba to zawsze nr 1 ? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 13:01 gdyby był trzeciorzędny to wprowadziliby bykowe... Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 11:05 Jestem załamana. Czy to wchodzi w tym roku? Czy w przyszłym Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 11:10 Za 2021 rozliczasz się wg dotychczasowych przepisów. A moim zdaniem - niezaleznie od tego, czy ktos uznaje przepisy Nł za sensowne czy nie, to ewentualny termin wdrożenia na 2022 jest pojebany. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 11:30 No, owszem. Nie ukrywam, że zmiana bardzo mi zaszkodzi.🤮 Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Do samotnych matek/ojcow 25.09.21, 17:22 Właśnie z powodu takich jak ty triss, popieram wprowadzenie tych zmian. Z ciebie taka samotna matka z kociej dudy trolejbus. Dość już wydoiłaś system. Teraz uczciwie popracuj. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 11:39 Może ludzie się zbuntują? Odpowiedz Link Zgłoś
jeste_m_sobie Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 11:46 Nie jestem najlepsza w legislacji: czy tego rodzaju zmiana też musi zostać zatwierdzona przez senat? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 11:50 Tak, ponieważ stanowi część pakietu projektów ustaw. Po przyjęciu ustawy przez Sejm, trafia do Senatu i ten może przyjąć uchwałę odrzucająca ustawę. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 11:48 Nie, bo bezrobotne lub zarabiające najniższą krajową nie stracą na zmianie, Karyny żyjące ze stadka bombelków też nie. Stracą kobiety, które rozliczają się z dzieckiem, a dochód mają ciut powyżej poziomu szamba, czyli grupa w klasie średniej lub aspirujaca do klasy średniej. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 12:01 We mnie to bardzo uderzy. Zarabiam bardzo dobrze na etacie. Zwalniam panstwo z zapewnienia szkoły i lekarza. Sama opłacam i dowalenie podatku to dla mnie katastrofa. Wole juz pracowac 7/8 czy 4/5 i mnie zarabiać niz płacić Ładowi i na 0% podatku dla wielodzietnych bąmbelków Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 12:04 To tak jak ja, przy czym płaciłabym wysokie podatki bez bólu wiedząc, że zostaną one dobrze spożytkowane, ergo - w Polsce nie wydarzy się to w ciągu najbliższych 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 12:55 triss_merigold6 napisała: > Stracą kobiety, które rozliczają się z dzieckiem, a dochód mają ciut powyżej po > ziomu szamba, czyli grupa w klasie średniej lub aspirujaca do klasy średniej. Nie zarabiam "ciut powyżej poziomu szamba", zmiana jest dla mnie finansowo neutralna. Niemniej oczywiście, skubią aby zabrać "najbogatszym". Mnie dziwi jedynie ile zyskają na "bogatych samotnych matkach". Ile takich jest, że opłaca się podburzać opinię publiczną? BTW Triss, jaka z ciebie samotna matka? Ja rozumiem, że twój partner nie jest zobowiazany do finansowania twojego dziecka z eksem, ale to farsa. W praktyce tworzysz tzw pełną rodzinę, do tego otrzymujesz alimenty. To, że PiS obcina tak zwanym "najbogatszym" to jedno (co potępiam), ale to, ze ty płaczesz, bo cię to krzywdzi jako "samotną matkę" to drugie Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 13:18 Z punktu widzenia prawa nie tworzę pełnej rodziny, jestem zupełnie legalnie rozwiedziona. Alimenty otrzymuje dziecko starsze od swojego ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 13:24 triss_merigold6 napisała: > Z punktu widzenia prawa nie tworzę pełnej rodziny, jestem zupełnie legalnie roz > wiedziona. Oczywiście, z punktu widzenia prawa wszystko legit - samotna matka jak się patrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 13:26 Ja byłam samodzielną matką i odnosiłam realną korzyść z możliwości rozliczania się z dzieckiem. Triss nie należą się bonusy wynikające z pozostawania w małżeństwie, ale należał jej się bonus w postaci rozliczania z dzieckiem. Teraz nie będzie miała jednego i drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:08 Małżeństwa mogą rozliczać się wspólnie, samotni rodzice (bez względu na to czy mają partnera czy nie, dla celów rozliczenia PIT liczy się brak formalnego związku) nie mogą. No więc mogą z dziećmi. Coś ci się w tym systemie nie podoba, czy tylko zazdrościsz triss, że ma partnera, a ty nie (bo w pozostałym zakresie to jesteście w podobnej sytuacji, no może ona ma trochę trudniej finansowo - bo ma 2 dzieci na utrzymaniu, a ty 1)? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:12 152kk napisała: > Coś ci się w tym systemie nie podoba, czy tylko zazdrościsz triss Napisałam wyraźnie, co mi się podoba, a co mi się nie podoba. Jak masz potrzebę mi nawrzucać, to naprawdę nie musisz posiłkować się z dupy wziętymi insynuacjami o moich intencjach. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:42 Ja akurat nie rozumiem, co ci się w tym systemie nie podoba - moim zdaniem nie napisałaś tego wcale jasno, tylko przyczepiłaś się do triss, że tworzy - jak to nazwałaś - pełną rodzinę, a rozlicza się z dzieckiem. Zatem to nie ja insynuuję o twoich intencjach, tylko ty się właśnie czepnęłaś triss, która postępuje zgodnie z prawem, a jedynym problemem jest dla ciebie to, że ma partnera. W jednym tylko zakresie przyznaję, że zbłądziłam - być może personalne czepianie się nie było z powodu zazdrości tylko innych pobudek (zazdrość rzeczywiście sobie dopowiedziałam). A ja ci właśnie napisałam, że dla rozliczenia PIT nie ma znaczenia, czy ktoś tworzy "pełną rodzinę" (jakkolwiek rozumianą) tylko czy jest w związku małżeńskim (rozliczanie wspólne z małżonkiem), a jeśli nie - to czy ma dzieci (rozliczanie wspólnie z dzieckiem). A jak ci się obecny system nie podoba - to oczywiście masz prawo do jego krytyki - tylko napisz wyraźnie, jakiego systemu byś chciała, a nie atakuj triss personalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:46 152kk napisała: > Ja akurat nie rozumiem, co ci się w tym systemie nie podoba - moim zdaniem nie > napisałaś tego wcale jasno, tylko przyczepiłaś się do triss, że tworzy - jak to > nazwałaś - pełną rodzinę, a rozlicza się z dzieckiem. A to, że ktoś 'korzysta z prawa' choć jego sytuacja faktyczna jest inna to już jest dla ciebie nie jest problem? Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 19:24 Nie jest to dla mnie problem w tej sytuacji, bo wcale nie mamy do czynienia (w przypadku triss) z "inną sytuacją faktyczną". Jej sytuacja faktyczna jest dokładnie taka, jak przewidują przepisy - tj. nie jest w formalnym związku z nikim zatem nie może się rozliczać jako małżeństwo. Ma dziecko - może rozliczać się z dzieckiem (o ile nie rozlicza się ze współmałżonkiem). To nie jest żadne kombinowanie. Dla mnie to akurat bardzo dobrze, że dla prawa podatkowego (w tym przypadku, bo oczywiście - nie zawsze) liczą się formalne, usankcjonowane związki, a obojętne jest , kto kogo kocha, z kim sypia i jada śniadania. Inna sprawa, że mnie w ogóle nie podoba się to, że jest możliwość rozliczania się wspólnego małżonków bez względu na ich "sytuację faktyczną". Ale nie traktuję dlatego, że "sytuacja faktyczna" może być inna niż prawna - bo nie wnikam, czy małżonkowie ze sobą żyją, czy się kochają, a może nienawidzą jak brudnych widelców. Nie podoba mi się to dlatego, że promuje nie tyle małżeństwo jako takie (to akurat też by mi się nie podobało - bo niby po co promować małżeństwo?) ale dlatego że wspiera układy, w których jeden z małżonków jest ekonomicznie zależny od drugiego - wspólne rozliczanie jest bowiem korzystne najbardziej w tych sytuacjach, gdy jedno zarabia dużo więcej od drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 19:45 152kk napisała: > Nie jest to dla mnie problem w tej sytuacji, bo wcale nie mamy do czynienia (w > przypadku triss) z "inną sytuacją faktyczną". Jej sytuacja faktyczna jest dokła > dnie taka, jak przewidują przepisy - tj. nie jest w formalnym związku z nikim z > atem nie może się rozliczać jako małżeństwo. Ma dziecko - może rozliczać się z > dzieckiem (o ile nie rozlicza się ze współmałżonkiem). 'Niebycie w związku małżeńskim' nie oznacza samotnego wychowywania dziecka - tutaj stan faktyczny rozjeżdża się z prawnym. To samo jest przy przedszkolach - ludzie żyją razem w konkubinacie a dziecko 'samotnej matki' dostaje przedszkole. To też ok według ciebie? > Dla mnie to akurat bardzo dobrze, że dla prawa podatkowego (w tym przypadku, bo > oczywiście - nie zawsze) liczą się formalne, usankcjonowane związki, a obojętn > e jest , kto kogo kocha, z kim sypia i jada śniadania. Jasne - a potem dziecko małżeństwa dostaje przedszkole na drugim końcu miasta. Dobrze im tak! Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 19:48 W przedszkolu czy żłobku samotne macierzyństwo należało uwiarygodnić - brak ojca w papierach, tatuś osadzony w zk, orzeczone alimenty. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 19:49 triss_merigold6 napisała: > W przedszkolu czy żłobku samotne macierzyństwo należało uwiarygodnić - brak ojc > a w papierach, tatuś osadzony w zk, orzeczone alimenty. A jaki jest problem z zasądzeniu alimentów? Bicz pliz - nie rób z siebie idiotki. Tatuś z mamusia się dogadują i jazda! Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 20:54 "Niebycie w związku małżeńskim' nie oznacza samotnego wychowywania dziecka - tutaj stan faktyczny rozjeżdża się z prawnym. To samo jest przy przedszkolach - ludzie żyją razem w konkubinacie a dziecko 'samotnej matki' dostaje przedszkole. To też ok według ciebie?" Nie wiem skąd wnioskujesz, że ok jest dla mnie system przyznawania punktów w przedszkolach. To jest całkiem inny temat. Ale jeśli interesuje cię moje zdanie - to ja uważam, że ani fakt bycia w małżeństwie ani bycia w konkubinacie nie powinien nikogo interesować. Przy rekrutacji do przedszkoli powinny się liczyć: 1. niepełnosprawność (dziecka, rodzica) 2. korzystanie przez rodzinę z pomocy społecznej 3. miejsce zamieszkania dziecka 4 praca/ studia obojga rodziców. To są moim zdaniem kryteria łatwo weryfikowalne i sprawiedliwe - z jednej strony ułatwiające pracującym rodzicom opiekę nad dziećmi, a z drugiej - wspierające DZIECI w trudnej sytuacji czy osobistej czy rodzinnej. Wszystkie inne won. A w ogóle to uważam, że dla każdego dziecka powinno być zagwarantowane miejsce w przedszkolu/żłobku (inna forma opieki instytucjonalnej) w pobliżu miejsca jego zamieszkania - ale to raczej utopia w obecnej chwili, gdy kasa publiczna marnowana jest na wspieranie swojaków i kiełbasę wyborczą. Natomiast wracając do podatków dochodowych - już niżej napisałam, jaki system ulg w tej kwestii jest moim zdaniem ok, a z jakiego należy zrezygnować. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 21:04 152kk napisała: > Ale jeśli interesuje cię moje zdanie - > to ja uważam, że ani fakt bycia w małżeństwie ani bycia w konkubinacie nie pow > inien nikogo interesować. Ależ uważasz bo postulujesz premiowanie 'prawnie samotnych' matek. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 21:14 Nie - popieram premiowanie wszystkich rodziców. Ale takiego projektu jaki by mi odpowiadał nie ma. A obecnie zaproponowane zostało zabranie tego, co mogli robić robić z korzyścią dla siebie rodzice samotni (tj. nie-małżeństwa) tj. wspólne rozliczenie z dzieckiem. Nie ma to rozwiązanie żadnego korzystnego wpływu dla małzeństw, tylko jest niekorzystne dla samotnych. Chociaż sama jestem w małżeństwie to nie myślę jak pies ogrodnika - jak ja nie mam - to niech i innym zabiorą. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 22:16 152kk napisała: > A obecnie zaproponowane zostało zabranie tego, co mogli robić robić z korzyścią > dla siebie rodzice samotni (tj. nie-małżeństwa) tj. wspólne rozliczenie z dzie > ckiem. Nie - to nie żadna 'propozycja'. Te przepisy były tworzone dekady temu, kiedy kwestia małżeństwa w przypadku dziecka była oczywista oczywistością więc i samotny rodzic był prawdziwym samotnym rodzicem. Prawo nie odpowiada rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 25.09.21, 07:31 Ale przecież my dyskutujemy czy dobra jest obecna propozycja zawarta we wrzutce poselskiej do dobrego ładu! Do tego się odnoszę mówiąc o "obecnej propozycji". Dodatkowo wyjaśniam, że obecnie funkcjonujący system też nie jest moim zdaniem idealny - ale nie dlatego, że w sytuacji rodziców takich jak triss "stan faktyczny nie odpowiada prawnemu", tylko dlatego, że moim zdaniem liczyć się powinna wyłącznie kwestia bycia rodzicem, a nie bycia/niebycia w związku formalnym czy nieformalnym. Nawet jeżeli - jak twierdzisz - kiedyś "kwestia małżeństwa w przypadku dziecka była oczywista oczywistością więc i samotny rodzic był prawdziwym samotnym rodzicem" (dla mnie to nie jest takie oczywiste że tak było bo zawsze były konkubinaty, samotne rodzicielstwo itd.), to nie znaczy że taki stan należy prawnie zabetonować i nie rozważać lepszych rozwiązań. Ale obecnie proponowane rozwiązanie nie jest lepsze, bo zabiera jednym (samotnym rodzicom), a nie daje nic innym (małżeństwom) i to bez żadnego racjonalnego uzasadnienia (poza oczywiście oszczędnościami dla budżetu państwa). Zwróć zresztą uwagę, że proponowana zmiana dotyczy wszystkich samotnych rodziców (również tych "prawdziwych"), a nie tylko takich - twoim zdaniem nieprawdziwych - jak triss. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Do samotnych matek/ojcow 25.09.21, 12:23 >Nie - to nie żadna 'propozycja'. Te przepisy były tworzone dekady temu, kiedy kwestia małżeństwa w przypadku dziecka była oczywista oczywistością więc i samotny rodzic był prawdziwym samotnym rodzicem. Prawo nie odpowiada rzeczywistości. Nie dekady temu. Ze 20 lat temu. Owszem, śluby były wtedy częstsze. Ale "manie" dzieci przed ślubem występowało już wtedy dość często. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 25.09.21, 17:09 morekac napisała: > >Nie - to nie żadna 'propozycja'. Te przepisy były tworzone dekady temu, ki > edy kwestia małżeństwa w przypadku dziecka była oczywista oczywistością więc i > samotny rodzic był prawdziwym samotnym rodzicem. Prawo nie odpowiada rzeczywist > ości. > > Nie dekady temu. Ze 20 lat temu. Owszem, śluby były wtedy częstsze. Ale "manie" > dzieci przed ślubem występowało już wtedy dość często. Właśnie - PRZED ślubem a nie bez ślubu w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 20:58 "Jasne - a potem dziecko małżeństwa dostaje przedszkole na drugim końcu miasta. Dobrze im tak!" A ty byś pewnie wolała, żeby to miejsce na drugim końcu miasta dostało dziecko konkubentów? No dla mnie to jednak bez różnicy , kto jest pokrzywdzony, bo liczy się jednak dobro dziecka, a nie czy związek jest prawnie usankcjonowany czy nie. A krzywdzicielem jest państwo, które zamiast zapewnić przedszkole blisko zamieszkania wszystkim napuszcza jednych na drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 21:05 152kk napisała: > A ty byś pewnie wolała, żeby to miejsce na drugim końcu miasta dostało dziecko > konkubentów? > No dla mnie to jednak bez różnicy , kto jest pokrzywdzony, Gdyby odbyło się losowanie to tak - jeżeli system opiera się na (de facto) kłamaniu to poszkodowany jest prawdomówny a premiowany kłamca. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 21:16 Tu się z tobą zgadzam. W ogóle nie powinno być kryteriów, które są trudno weryfikowalne i dotyczą osobistej, intymnej relacji. Ale to nie wina samotnych czy nie-samotnych rodziców tylko durnych prawodawców. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 16:05 152kk napisała: > Ja akurat nie rozumiem, co ci się w tym systemie nie podoba No to trudno, nie zamierzam się powtarzać - w jednym z postów napisałam to bardzo wyraźnie. > napisałaś tego wcale jasno, tylko przyczepiłaś się do triss, że tworzy - jak to > nazwałaś - pełną rodzinę, a rozlicza się z dzieckiem. Zatem to nie ja insynuuj > ę o twoich intencjach, tylko ty się właśnie czepnęłaś triss, która postępuje zg > odnie z prawem, a jedynym problemem jest dla ciebie to, że ma partnera. Nie kręć. Przyczepiłam się do tego, ze Triss de facto nie jest samotną matką. Oczywiście zgodnie z prawem jest, ale to tylko świadczy o tym, że prawo jest kulawe. > dla rozliczenia PIT nie ma znaczenia, czy ktoś tw > orzy "pełną rodzinę" (jakkolwiek rozumianą) tylko czy jest w związku małżeńskim > (rozliczanie wspólne z małżonkiem), a jeśli nie - to czy ma dzieci (rozliczani > e wspólnie z dzieckiem). Ty już po raz kolejny raz ignorujesz CEL funkcjonowania pewnych przepisów czy rozwiązań. Celem wspólnego rozliczania się małżonków/rodzica z dzieckiem nie jest rozliczanie się samo w sobie, tylko realizacja polityki państwa. W tym przypadku państwo zachęca do formalizowania związków poprzez zabieranie mniej kasy małżeństwom (co do zasady, bo nie zawsze się to opłaca), albo realizuje politykę socjalną, zabierając mniej najuboższym, czyli samotnym matkom. Jeśli w wyniku takiej polityki socjalnej zdarza się, że ktoś dostaje "bonusy", mimo że to niezgodne z celem stosowania bonusów, to w oczywisty sposób taki system jest nieszczelny. Czyli Triss de facto płacze, że pisowcy wykryli dziurę w systemie, z której korzystała i chcą ją zatkać. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 19:54 "Przyczepiłam się do tego, ze Triss de facto nie jest samotną matką. Oczywiście zgodnie z prawem jest, ale to tylko świadczy o tym, że prawo jest kulawe" No widzę, że twoim zdaniem prawo powinno zaglądać ludziom do łożek, szaf i talerzy i sprawdzać co jest "de facto". Ja się z tym totalnie nie zgadzam - ze względów ideowych i tego akurat nie zamierzam tłumaczyć. Natomiast dodam, ze takie sprawdzanie z reguły jest nieekonomiczne i nieefektywne - doskonałe przykłady, jak bardzo się tego nie da naprawdę sensownie zrobić, mieliśmy w przypadku rekrutacji do przedszkoli. Absolutnie nie ignoruję celu tych przepisów. Ale nie zgadzam się, że celem ulgi na dzieci jest "zabierać mniej najuboższym, czyli samotnym matkom." Być może było to jakoś tak uzasadniane przez twórców tych przepisów (tego nie wiem dokładnie i nie chce mi się sprawdzać), ale w istocie - jak sama zauważyłaś - możliwość wspólnego rozliczania z dziećmi dla samotnych rodziców nie realizuje celu socjalnego bo jest dostępne dla wszystkich zarabiających i dzieciatych nie-małżeństw. I ja uważam, że tak powinno pozostać, bo właśnie nie jestem za polityką fiskalną opartą na celach socjalnych. Więc moim zdaniem to nie jest żadna dziura tylko bardzo słuszne założenie, że należy zachęcać, żeby samotni rodzice zarabiali jak najwięcej (i mogli korzystać z niższego progu podatkowego), a nie pozostali "małozarabiający" (a często - do szarejstrefyprzechodzący) Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 21:38 152kk napisała: > "Przyczepiłam się do tego, ze Triss de facto nie jest samotną matką. Oczywiście > zgodnie z prawem jest, ale to tylko świadczy o tym, że prawo jest kulawe" > No widzę, że twoim zdaniem prawo powinno zaglądać ludziom do łożek, szaf i tale > rzy i sprawdzać co jest "de facto". Trollu, przecież napisałam to czyniąc założenie, i nawet pisząc o tym, że czynię to założenie, (mimo że się z nim nie zgadzam), ze państwo ma realizować zasadę sprawiedliwości społecznej. Patrz na moje usta - nie zgadzam się ani z socjalizmem, ani z liczeniem szczoteczek w kubku, o czym wyraźnie napisałam. Niemniej zgodnie z zasadą sprawiedliwosci społecznej, którą wyznają praktycznie wszyscy użytkownicy tego forum, pani Triss ta kasa się zwyczajnie nie należy i brała ją tylko z powodu nieszczelności systemu. >nie jestem za polityką fi > skalną opartą na celach socjalnych. Więc moim zdaniem to nie jest żadna dziura > tylko bardzo słuszne założenie, że należy zachęcać, żeby samotni rodzice zarabi > ali jak najwięcej Myślisz w sposób patologiczny, jak jakieś 90% społeczeństwa. Państwo nie jest od tego, aby kogoś zachęcać do tego, aby miał wiecej kasy - każdy wie, co należy robić, aby mieć więcej kasy. Od państwa należy wymagać przede wszystkim tego, aby tej kasy nie zabierało. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 20:29 >Ty już po raz kolejny raz ignorujesz CEL funkcjonowania pewnych przepisów czy rozwiązań. Specjalnie dla ciebie PIS wprowadzi możliwość rozliczania się z dzieckiem wyłącznie wdowcom i wdowom. Czy wtedy będziesz usatysfakcjonowana? To teraz popraw berecik Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:14 152kk napisała: > Małżeństwa mogą rozliczać się wspólnie, samotni rodzice (bez względu na to czy > mają partnera czy nie, dla celów rozliczenia PIT liczy się brak formalnego zwią > zku) nie mogą. No więc mogą z dziećmi. A co dla singli - skoro ma być 'coś dla każdego'? Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:31 Jeśli chodzi Ci o singli bezdzietnych - to dla nich w tym zakresie akurat nic. Bo to są przywileje dla pracujących ludzi związane z posiadaniem dzieci (moim zdaniem słusznie i społecznie użytecznie) oraz osób będących w formalnych związkach (moim zdaniem niesłusznie i społecznie nieużytecznie) Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:36 152kk napisała: > Jeśli chodzi Ci o singli bezdzietnych - to dla nich w tym zakresie akurat nic. > Bo to są przywileje dla pracujących ludzi związane z posiadaniem dzieci (moim z > daniem słusznie i społecznie użytecznie) oraz osób będących w formalnych związk > ach (moim zdaniem niesłusznie i społecznie nieużytecznie) Acha - czyli dla jednych coś dobrego a dla innych nie 'bo tak' Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:41 araceli napisała: > 152kk napisała: > > Jeśli chodzi Ci o singli bezdzietnych - to dla nich w tym zakresie akurat > nic. > > Bo to są przywileje dla pracujących ludzi związane z posiadaniem dzieci ( > moim z > > daniem słusznie i społecznie użytecznie) oraz osób będących w formalnych > związk > > ach (moim zdaniem niesłusznie i społecznie nieużytecznie) > > Acha - czyli dla jednych coś dobrego a dla innych nie 'bo tak' I w sumie jeszcze - dlaczego dobrze zarabiające małżeństwo z dziećmi nie ma się z nimi rozliczyć - przecież wspólne rozliczenie nic im nie daje a dobrze zarabiająca samotna matka już może zyskać? Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 21:06 Nie wiem w sumie dlaczego. Pewnie dlatego, że małżeństwo ma już ulgę "na małżeństwo" i promuje się model: jeden zarabia, drugi nie zarabia (czyli pewnie : pani na utrzymaniu pana), a nie model, gdy oboje dobrze zarabiają. Ja absolutnie tego rozwiązania nie popieram. Natomiast to, że ulga "na małżeństwo" jest niedobra nie oznacza, że należy zabrać ulgę dla samotnych rodziców. Raczej powinno się zlikwidować ulgę "na małżeństwo", a rozszerzyć "na dziecko" dla wszystkich. Ale takiego projektu - o ile mi wiadomo - nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 21:19 No wlaśnie nie rozumiem czemu panstwo premiuje model żona w domu niepracująca a nie ulgi podatkowe konkretne na dzieci dla dibrze zarabiajacych tak zeby rodziły się te dzieci w bogatych domach a nie patologii. Jak na razie w tym systemie nie opłaca się zarabiać na etacie tylko pod stołem i nie opłaca się mieć dzieci bo umówmy się 500 plus nic nie rozwiązuje. Takie tez są dane najnizszy przyrost dzietności od wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:30 152kk napisała: > Coś ci się w tym systemie nie podoba Ale w sumie mogę rozwinąć, jeśli drążysz. Zakładając, że to całe "państwo opiekuńcze" to tak na serio i jest w tym jakiś sens (ja oczywiście nie widzę sensu, ale na potrzeby tej dyskusji czynię takie załozenie), to wypadałoby pamiętać o celu, jaki przyświeca państwu opiekuńczemu - ucinać bogatym, by rozdzielić między biednych. Sensem ulgi podatkowej dla samotnej matki nie jest ulżenie samotnej matce jako takiej, ale ulżenie osobie ubogiej, która dodatkowo, lub która znajduje się w trudnym połozeniu. Bez wątpienia można powiedziec, że statystycznie samotna matka ma ciężej niż pełna rodzina. Niemniej istnieją samotne matki, które nie mają bynajmniej ciężej niż pełne rodziny, bo po pierwsze zarabiają o wiele lepiej niż przeciętnie, a po drugie tworzą pełną rodzinę będąc w kolejnym związku. Zatem ucięcie ulg tego typu samotnym matkom jest uszczelnieniem systemu państwa opiekuńczego - dostosowuje realizację systemu do jego założeń. Jeśli więc o coś mam pretensje, to o to, co zwykle - o hipokryzję. Z jednej strony pańcia jest za jakąś formą państwa opiekuńczego, ale jeśli dotyka to ją osobiście, to wrzask. Triss nie jest osobą w potrzebie, więc gie jej się należy, zgodnie z założeniami "sprawiedliwości społecznej". I to PiS, jako wykonawca tego systemu, jest wolny od hipokryzji czy jakiegoś "okrucieństwa". Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 19:41 Ale skąd założenie, że ulgi podatkowe wynikają z "państwa opiekuńczego"? Nie wiem, czy triss jest za państwem opiekuńczym - raczej nie sądzę, znając jej dotychczasowe wypowiedzi. Sama piszesz wyżej - ze w ulgach chodzi realizację polityki państwa - w sensie promowania pewnych postaw, które zdaniem twórców są prospołeczne (propaństwowe) np. państwo zachęca do formalizowania związków poprzez zabieranie mniej kasy małżeństwom. No i właśnie przy wspólnym rozliczaniu się z dzieckiem moim zdaniem nie chodzi o funkcję opiekuńczą państwa (bo jak miałaby być realizowana przez państwo skoro kasa zostaje w kieszeni rodziców), tylko promuje się postawę: jak jesteś samotnym rodzicem to zarabiaj na to dziecko, a państwo da ci ulgę (wspólne rozliczenie). To co - "dobrze zarabiających" (piszę w cudzysłowie bo przecież mówimy o zwykłych, przeciętnych ludziach a nie krezusach) już nie trzeba zachęcać do dalszego zarabiania na te dzieci? Funkcję socjalną to pełnią różne zasiłki , mogłoby pełnić 500+ ale przecież w sumie nie pełni - skoro każdy dostaje czy biedny czy bogaty (500+ to w ogóle żadnej nie pełni funkcji poza byciem kiełbasą wyborczą - ale to off topic) Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 19:46 152kk napisała: > Nie wiem, czy triss jest za państwem opiekuńczym - raczej nie sądzę, znając jej > dotychczasowe wypowiedzi. Jest za tym, żeby JEJ sypać kasą JEJ się należy - pińceplus, ulga, dodatki, pierwszeństwo w placówkach itd. Odpowiedz Link Zgłoś
magdamajak Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 20:16 Jest to kolejna zagrywka NWO - ukatrupienienie klasy średniej. Mówi się o tym od dawna. Ale nie, zaraz, moment, to tylko teoria spiskowa! Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 12:03 Kto się zbuntuje? Przecież straci KASTA, tych lepiej zarabiających, więc dobrze im tak. Gdy rozliczałam się z synem, to zamiast 32% spadałam do progu 18%. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 12:23 Mam to samo. Kiedyś mozna było odliczyc szkołę od podatku czy lekarza. Teraz za wszysto płacę panstwu i nie korzystam z lekarzy a do tego chcą więcej podatku. Duzo przyjdzie zapłacic za to 500 plus. Opłaca sie w tym panstwie pracować na czarno i brać zapomogi jak całe Podkarpacie. Popaprany kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 13:09 Czyli urawniłowka, niech wszyscy mają mało, dowalić tym co mają ciut więcej i dać biednym wielodzietnym, Pis to Robin Hood Odpowiedz Link Zgłoś
jeste_m_sobie Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 11:31 Czy to już pewne czy w trakcie procedowania? Na jakim etapie jest ta genialna zmiana? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 11:33 W Komisji Sejmowej. Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 13:13 Ktoś już pisał, chyba szalonamatematyczka, że w Niemczech za samotnego rodzica nie uważa się tego, który prowadzi wspolne gospodarstwo domowe z konkubentem czy konkubiną. Bez znaczenia czy konkubent(ka) jest ojcem czy matką dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 13:19 A kogo obchodzi jak jest w Niemczech? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 13:20 Zapomniała dodać o niemieckich bonusach dla dzieciaków, których nie ma w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:10 thank_you napisała: > Zapomniała dodać o niemieckich bonusach dla dzieciaków, których nie ma w Polsce A jakie to bonusy - serio piszę? Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 21:23 triss_merigold6 napisała: > A kogo obchodzi jak jest w Niemczech? Przecież w Polsce jest tak samo. Nie jesteś uprawniona do rozliczania się z dzieckiem jak nie jesteś samotnym rodzicem. Czyli jeśli mieszkasz z drugą osobą i wychowujecie razem dzieci to nie jest się samotnym rodzicem. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 21:47 sniyg napisał: > Czyli jeśli mieszkasz z drugą osobą > i wychowujecie razem dzieci to nie jest się samotnym rodzicem. Nie, definicja samotnej matki w kontekście podatkowym wygląda zupełnie inaczej i wiąże się z oficjalnym stanem cywilnym. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 25.09.21, 15:08 Nie. Dla osób w konkubinacie nie przysluguje ta ulga www.podatki.biz/sn_autoryzacja/logowanie.php5/artykuly/wsa-ulga-na-dzieci-w-konkubinacie-to-nie-samotnie_61_45973.htm?idDzialu=61&idArtykulu=45973 Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 13:22 grrrrw napisała: > Ktoś już pisał, chyba szalonamatematyczka, że w Niemczech za samotnego rodzica > nie uważa się tego, który prowadzi wspolne gospodarstwo domowe z konkubentem cz > y konkubiną. Bez znaczenia czy konkubent(ka) jest ojcem czy matką dzieci. Rozwiązanie też do dupy. Państwo nie jest od tego, żeby obywatelowi liczyć ilość szczoteczek do zębów w kubku. Jedynym rozwiązaniem jest mniej podatnikowi zabierać, a nie zabierać, a potem po uważaniu oddawać jakich ochłap i jeszcze mówić, że coś "dają". Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:07 ktoś kto nie bierze ślubu by wyłudzać pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:22 Tak samo możesz powiedzieć, że ktoś bierze ślub, żeby wyłudzać pomoc. W Polsce małżonkowie mogą rozliczać się razem, konkubenci nie mogą. Być może w Niemczech mogą, a może w ogóle nie ma wspólnego rozliczania (ani z małżonkiem ani z konkubentem ani z dzieckiem). W Polsce akurat ten system gdy małżonkowie mogą się wspólnie rozliczać, a osoby niezamężne/nieżonate z dziećmi jest sprawiedliwy i nie ma nic wspólnego z wyłudzaniem. Ja akurat nie uważam, że ten system jest najlepszy z możliwych, ale z innych powodów. Ogólnie wolałabym, żeby żadnego wspólnego rozliczania nie było, tylko jak pisze karen_ann - wyższe ulgi na dzieci (proporcjonalnie podzielone na oboje rodziców w stosunku do czasu w którym dziecko mieszka z danym rodzicem i nie mające żadnego powiązania ze stanem cywilnym rodziców) Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:47 Ogólnie zostanie wspolne rozliczanie się małzeństw w podatkach bez względu na to czy wychowują dzieci czy nie. Czyli psni na utrzymaniu męza jest faworyzowana w stosunku do dziecka na utrzymaniu samotnej matki. Wspólne rozliczanie to ułuda bo równie dobrze mozna rozliczac wspólnie konkubinat czy zwiazki LGBT trzeba iść za ciosem..niby czemu system sprzyja bezrobotnym żonom albo mało zarabiajacym czy małzenstwom hetero. Uważam ze to jawni dyskryminacja związków nie hetero. Oczywiście zarty... Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:48 Inna sprawa ze jako samotna matka mogę się dogadac z chetnym samotnym kawalerem bezrobotnym i zawrzeć tez związek i podzielić się zyskiem o ile będzie sklonny szybko się rozwieść jak dziecko dorośnie...ha ha... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:49 karen_ann napisała: > Ogólnie zostanie wspolne rozliczanie się małzeństw w podatkach bez względu na t > o czy wychowują dzieci czy nie. Czyli psni na utrzymaniu męza jest faworyzowana > w stosunku do dziecka na utrzymaniu samotnej matki. Tak samo jak dobrze zarabiająca samotna matka jest faworyzowana wobec słabo zarabiającego małżeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 16:06 To nie jest faworyzowanie, nic nie stoi na przeszkodzie by owo małżeństwo zarabiało lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 16:19 triss_merigold6 napisała: > To nie jest faworyzowanie, nic nie stoi na przeszkodzie by owo małżeństwo zarab > iało lepiej. To jest faworyzowanie pani 'pierdzę w stołek w II progu". Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 21:18 A co ty araceli tracisz na tym, że triss się rozlicza z dzieckiem? Gdyby była taka możliwość dla ciebie to byś była zadowolona? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 22:12 152kk napisała: > A co ty araceli tracisz na tym, że triss się rozlicza z dzieckiem? Każdy Polak traci - użyj mózgownicy - przecież przez to płaci mniej podatków Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 23:16 To ty użyj mózgownicy - ja ciebie nie pytam, co traci Skarb Państwa (no rozumiem, że dla ciebie to "każdy Polak"), tylko czemu ciebie osobiście gniecie, że akurat osoba żyjąca w konkubinacie ma możliwość rozliczenia się z dzieckiem, a osoba w małżeństwie nie - bo może się rozliczyć z małżonkiem. Ja już napisałam, co mi się w tym wszystkim nie podoba - uważam, że nie powinno być rozróżnienia na małżeństwa i nie-małżeństwa, tylko ulgi powinny być uzależnione od posiadania i wychowywania dzieci. Ale omawiana propozycja zmian nie idzie w tym kierunku - bo zabiera się samotnym rodzicom, a małżeństwa, w których jedno utrzymuje drugie, nadal będą uprzywilejowane. A dla ciebie jaki model byłby dobry? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 25.09.21, 08:50 152kk napisała: > To ty użyj mózgyownicy - ja ciebie nie pytam, co traci Skarb Państwa (no rozumie > m, że dla ciebie to "każdy Polak"), tylko czemu ciebie osobiście gniecie Puk puk, jakieś resztki komórek mózgowych w czaszce zostały? Nie wiesz skąd w budżecie biorą się pieniądze i na co się je wydaje? Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Do samotnych matek/ojcow 25.09.21, 07:18 A w ogóle to zwolnić wszystkich urzędasów, a szczególnie tych zarabiających powyżej progu (czyli strrrrasznie bogatych). Od razu poziom usług publicznych się poprawi. UWAGA: ironia Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 13:54 Dobrze zeby była prawdziwa ulga dla dzieci dla wszystkich w podatkach bez wzgledu na stan cywilny a nie 1500 zł i 30%. Dlaczego faworyzować małzenstwa w podatkach a samotne matki mają płacić i płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:09 karen_ann napisała: > Dlaczego faworyzować małzenstwa w podat > kach a samotne matki mają płacić i płakać. No a o ma powiedzieć samotny singiel??? Ulgi podatkowe w ogóle powinny z czegoś wynikać - ludzie przyzwyczajają się, że są, że 'się należy' i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
karen_ann Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:43 Dlatego że singiel nie ma dzieci i nie wklada finansow i osobistych starań w wychowanie kolejnego podatnika. Dla singli to kiedyś było bykowe Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:44 karen_ann napisała: > Dlatego że singiel nie ma dzieci i nie wklada finansow i osobistych starań w wy > chowanie kolejnego podatnika. Dla singli to kiedyś było bykowe Bezdzietne małżeństwa też nie mają dzieci a mają przywileje (niektóre bo obecnie w niektórych okolicznościach wspólnie rozliczając się płaciliby więcej). Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 15:58 bo małzonkowie maja wobec siebie zobowiazania prawne, konkubenci tylko dzentelmenskie Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 16:08 Ale ludzie w małżeństwie mają wobec siebie bardzo konkretne zobowiązania, w konkubinacie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 16:20 triss_merigold6 napisała: > Ale ludzie w małżeństwie mają wobec siebie bardzo konkretne zobowiązania, w kon > kubinacie nie. I z tych 'zobowiązań' powinny wynikać przywileje podatkowe ale tylko gdy jedna osoba zarabia z I a druga w II progu podatkowym? Osoby zarabiające średnią krajową albo po 4 średnie krajowe mają jakieś inne zobowiązania? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 16:34 Jedna może w ogóle nie zarabiać. Przy równych zarobkach obojga, po prostu nie zyskują. Zyskują przy nierównych, albo raczej nie tracą. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 16:35 triss_merigold6 napisała: > Jedna może w ogóle nie zarabiać. > Przy równych zarobkach obojga, po prostu nie zyskują. Zyskują przy nierównych, > albo raczej nie tracą. No więc pytam - jakieś inne obowiązki wobec siebie ma małżeństwo nauczycieli niż małżeństwo dyrektora banku z pierdzikanapą? Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 19:51 Uzasadnienie na komisji odczytywała niejaka Chorosińska, posłanka pisu, znana z rólek w nędznych serialach i głośnych skandali obyczajowych. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Do samotnych matek/ojcow 24.09.21, 23:06 To tak dla podkreślenia aspektu moralnego zapewne Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Do samotnych matek/ojcow 25.09.21, 07:48 Jestem załamana, był to nasz wakacyjny budżet Odpowiedz Link Zgłoś