molik28 Re: Czapka 30.09.21, 19:51 Mam podobny problem jak ty i po pierwsze kaptur, do płaczna bez kaptura szale. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Czapka 30.09.21, 20:01 W Holandii potwornie wieje, cały czas nosiłam tam czapkę😂 Mam kilka Wolfskin z opcją „stormlock” i te najbardziej lubię, dobrze się piorą, nie niszczą, nie rozciągają, nie przepuszczają wiatru. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Czapka 30.09.21, 20:38 mam dużo czapek - moja ulubiona wełniania smerfeta z grubym splotem ( gdziesik zagineła musze poszukac ), taka szara mieciutka, wielokolora przylegająca, cała czarna cieniutka smerfeta, na zimę grube z pomponami Noszę codziennie już od ponad tygodnia-w wietrzne , chłodne dni -po basenie lubię mieć ciepło w głowę Odpowiedz Link Zgłoś
annaboleyn Re: Czapka 30.09.21, 20:57 Nie wiem, czy nie jest obciachowa. Duża, dość luźno tkana, miękka, tworzy obramowanie takie jakby wokół twarzy. Nie beanie. Raczej zsunięty na tył głowy, ale obejmujący zatoki - beret? Czepek? Jedyna, w której wyglądam w miarę możliwie. Znosi doskonale częste prania, konieczne, gdyż noszę ją jesienią i zimą bez przerwy. Obawiam się, że kupiłam ją kilka lat temu w Rossmannie... B. niewytwornie, wiem! Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czapka 30.09.21, 21:16 Bosmanka, gawroszka, baker boy, news boy, kaszkiet. Daszek jest idealny na deszcz, a zwłaszcza na śnieg (nigdy więcej rozpływającego się tuszu na rzęsach). Czapki idealne do każdej stylizacji - i sportowej, i eleganckiej. Można nosić na poważnie, można na bakier. Same zalety. Odpowiedz Link Zgłoś
sandy_cheeks Re: Czapka 30.09.21, 21:28 Ja nosze takie typu kondom, w kazdej wygladam jak przychlast, wiec nie ma sensu eksperymentowac... Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: Czapka 30.09.21, 21:42 Poszukaj czapek Giesswein z merino. Bardzo prosty krój, piękny materiał. Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Czapka 30.09.21, 21:47 U mnie nie może za bardzo przylegać do głowy, bo mam małą główkę jak makówkę i jak założę takiego "kondoma" na głowę, to wyglądam dziwacznie. Czapa musi być duża, musi dobrze zakrywać uszy, najlepiej z pomponem, ale takim, żeby opadał do tyłu, a nie sterczącym w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
zonda-m Re: Czapka 01.10.21, 08:37 Może temat zatok latwiej będzie ogarnąć opaską? Podobno moda wróciła. Ja nie mam żadnej czapki, tylko kaptur, więc mogę się mylić. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Czapka 01.10.21, 08:49 Jeśli nie nosiłaś czapki od lat, a teraz zaczniesz, to Twoje włosy zaczną się przetłuszczać. Nie panikuj, nie zmieniaj szamponu (broń bogini na "wysuszający" czy tam "dla włosów przetłuszczających się"), bo będzie tylko gorzej. Przeczekaj, efekt sam minie, jak głowa się przyzwyczai, że ma cieplej. A co do czapki. Ja mam grubą z warkoczami, kupną, ale wyglądającą jak robiona na drutach. No podobają mi się takie i już Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Czapka 01.10.21, 09:00 Ja zamówiłam sobie taką i jestem super zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Czapka 01.10.21, 09:53 dla mnie nie ma nieobciachowej i twarzowej czapki. Od 26lat nie noszę i nie zamierzam tego zmieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: Czapka 01.10.21, 10:15 Najprostsza, przykładowo taka : kamea.pl/pl/p/TALULA-czapka-damska-kolor-grafitowy/13279 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 01.10.21, 11:02 Całe życie nienawidziłam czapek...dopóki nie doznałam pierwszej hipotermii po wielu godzinach moczenia się w morskiej wodzie. Teraz mam kilka - noszę je głównie latem, jak zmarznę po kajcie. Kupujemy ręcznie robione. Wysłałam Ci zdj na maila. Odpowiedz Link Zgłoś
abecadlowa1 Re: Czapka 01.10.21, 14:11 Najbardziej lubię czapki z norweskimi wzorami z pomponem. I takie kolorowe zrobione na szydełku. Czapka to często jedyny kolorowy element w moim stroju. Mam totalnie gdzieś czy czapka jest twarzowa. Z dumą noszę własne udziergi nawet do wełnianego minimalistycznego płaszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
abecadlowa1 Re: Czapka 01.10.21, 21:33 A potem mnie ktoś w realu po czapce rozpozna Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Czapka 01.10.21, 19:20 A jakaś bosmanka/baker boy by Ci nie spasowala? Odpowiedz Link Zgłoś
ingaki Re: Czapka 01.10.21, 19:46 Najważniejsze żeby nie była z poliestru bo nie będzie grzać. Na etsy jest pełno świetnie wyglądających czapek z kaszmiru albo wełniany. Ja osobiście nie lubię czapek ale powodzenia w szukaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
po-trafie Re: Czapka 01.10.21, 20:46 Robie czapki w duzych ilosciach, po czym albo nosze sama albo rozdaje Odpowiedz Link Zgłoś
never.surrender7 Re: Czapka 01.10.21, 21:30 Zeszłą zimę chodziłam w tym: lillow.pl/pl/p/KOMPLET-CZAPKA%2C-KOMIN%2C-MITENKI-pudrowy-roz/585 Wydaje mi się, że nie obciachowe * ten model bardziej zimowy, niż jesienny Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_1 Re: Czapka 02.10.21, 09:11 Kiedy w grę wchodzi ból zatok. Uroda czapki nie ma dla mnie żadnego znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Czapka 05.10.21, 09:02 No dobra, mam czapkę i chyba nawet nie jest tak tragicznie :p Ziuta, Tobie wysłałam w całości, lepiej ocenisz :p Odpowiedz Link Zgłoś
ingaki Re: Czapka 05.10.21, 09:07 No i elegancko, prosta bez żadnych udziwnień. Powinna pasować do wszystkiego 👍 Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Czapka 05.10.21, 09:09 Były w dwupaku, czarna i szara, ale szarą przysposobiła sobie córka :p Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Czapka 05.10.21, 10:10 ingaki napisała: > No i elegancko, prosta bez żadnych udziwnień. Powinna pasować do wszystkiego 👍 > A najbardziej do psa 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 05.10.21, 10:08 Wiedziałam, wiedziałam, wiedziałam że taką wybierzesz!!! Pasuje Ci. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 05.10.21, 16:25 Słuchaj, kupiłam figi w lidlu - jak je zobaczyłam, to stanęło mi przed oczami to zdj co wrzucałaś, wiesz które. Możesz wrzucić linka z przepisem? Może być po włosku, przetłumaczę se. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Czapka 05.10.21, 16:27 A proszę bardzo. Daj znać jak wyszło :p ja znalazłam figi w Lidlu w sobotę, ale aż 4 nadawały się do jedzenia, tak były przebrane 🙄 dolcipassioni.net/ricetta/crostata-con-crema-di-ricotta-e-fichi-freschi/ Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 06.10.21, 11:13 Póki co, okazało się, że w nocy połowa fig magicznie zniknęła, więc nie mam ich tyle, żeby zrobić dżem figowy, a gotowca nie kupię. Że Mieciu życzy sobie wersji fit i że zapomniałam kupić ricotty, a w pobliskim sklepie raczej nie ma.🤦 Ale jeszcze się nie poddaję, trzymaj kciuki. Właśnie zrobiłam "dżem" z owoców, które mi spadły z szafki. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 06.10.21, 18:22 Po co ja to robiłam - naprawdę nie wiem. (Trochę się przyjarało bo za długo siedziałam w wannie) Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Czapka 06.10.21, 18:26 E tam, zjarane jest dobre :p pokażesz w przekroju? No i najważniejsze: czy to jest TAK dobre, jak wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 06.10.21, 18:56 mashcaron napisała: > E tam, zjarane jest dobre :p pokażesz w przekroju? No i najważniejsze: czy to j > est TAK dobre, jak wygląda? Przekroję to albo późnym wieczorem, albo dopiero rano. Jak obleciałam nożem między brzegiem a naczyniem, to się niebezpiecznie bujało, więc nie wiem czy się nie rozpłynie. A co do smaku, to nic Ci moja recenzja nie powie. Ciasto jest ze zmielonych migdałów z odrobiną kaszy owsianej, odrobiną masła, żółtkami, startą skórką z cytryny i cukrem waniliowym. Dżem jest ze śliwek, pomarańczy, starego jabłka, skórki pomarańczowej i cukru waniliowego. A zamiast ricotty jest twaróg zmielony z żółtkami i odrobiną cukru, wymieszany z ubitym białkiem. Także "trochę" nie bardzo się wszystko zgadza z przepisem. Jak będzie się to dało ukroić i zjeść, to będzie naprawdę duży sukces (cisto robię raz w roku - ostatnie jakie zrobiłam, to była bardzo odchudzona i zmodyfikowana wersja Twojego ciasta caprese z pistacji ). Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Czapka 06.10.21, 20:19 Weź ty mi tu przepisów nie modyfikuj! Piecz raz na rok, ale porządnie! A nie takie popłuczyny z pysznego ciasta mi tu będzie produkować, o :p Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 06.10.21, 20:30 Nie da rady, przepraszam! 😂 W kontekście gotowania jestem niereformowalna - jest przepis i ja w niego prawie jakby wierzę, ale w trakcie robienia coś się zawsze mi wymyka spod kontroli. Przepisów daję radę się trzymać tylko w tak dziwnych sprawach, jak ciasto drożdżowe. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 06.10.21, 20:37 Przekroiłam. Mieciu zadowolony. Spróbowałam ciut - mało to słodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 06.10.21, 20:53 mashcaron napisała: > I widzisz? Było się trzymać przepisu 🙄 Ale ja nie narzekam, tylko stwierdzam fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Czapka 06.10.21, 20:42 To ja ci już żadnego przepisu nie dam skoro i tak zepsujesz :p Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 06.10.21, 20:57 Dasz, dasz. W przeciwnym wypadku, raczej żadne ciasto w moim domu nie powstanie. My jesteśmy łakomczuchami - musimy sobie odchudzać niektóre przepisy, bo inaczej byśmy się toczyli zamiast chodzić - pomimo regularnych ćwiczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Czapka 06.10.21, 21:01 No dobra, dam ale tylko dlatego że mi szkoda Miecia :p I tak ma chłop ciężko 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 06.10.21, 21:18 Ale że ma ciężko, bo mu odchudzam dania, czy bo ze mną żyje? Jeśli to pierwsze, to wiedz, że dowiedziawszy się, że będzie ciasto, powiedział wczoraj: "No mam nadzieję, że będzie zdrowe i chude, bo nie po to zasuwałem dziś na siłowni, żeby to od razu zniweczyć jakimś ciastem!" ;P Jeśli to drugie, to nie mam zupełnie nic do powiedzenia. 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Czapka 06.10.21, 22:10 Miałam na myśli i jedno i drugie :p więc zostaje tylko drugie:p Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 07.10.21, 08:23 Drugie w sumie też pudło. Jesteśmy mentalnie bardzo podobni. Kiedyś się zastanawialiśmy nawet, czy nie jesteśmy przypadkiem spokrewnieni. I czy ewentualne dzieci będą zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Czapka 07.10.21, 09:30 To brzmi trochę strasznie :p nie mogłabym być z kimś tak bardzo podobnym do mnie, nie wytrzymałabym nerwowo 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 07.10.21, 10:24 Nie no, podobieństwo mentalne, czyli taki sam światopogląd i podobny sposób myślenia. W realu sprowadza się to do tego, że spędzamy wieczory na omawianiu wątku o biseksualizmie, zastanawiając się nad tymi samymi kwestiami , uprawiamy wspólnie sporty, rywalizując ze sobą i kłócąc się przy tym niemiłosiernie (najbardziej wtedy, kiedy to ja wygrywam - Mieciu to dość słabo znosi ), a po chwili ratując się w niebezpiecznych sytuacjach. Mamy słabość do tej samej trenerki na siłowni , a jak bajeruje mnie nasz instruktor, to Mieciu zachowuje się jakby to było oczywiste. Różnimy się za to temperamentem i tym, że jestem jednak trochę mądrzejsza. 🤣 Poprzedni mój facet był totalnie odmienny mentalnie i też było bardzo fajnie - właśnie ze względu na te różnice. Ale go jednak dość szybko zostawiłam dla Miecia. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Czapka 07.10.21, 10:27 Pacz, mój na tyle źle znosi przegraną ze mną, że od kilku lat odmawia pójścia na kręgle po tym, jak on i nasz przyjaciel ponieśli sromotną klęskę PRZY LUDZIACH 🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 07.10.21, 10:52 Stop, czekaj! Cofam wszystko! Nie jesteśmy WCALE podobni! Po tym jak Mieciu połamał szczotkę do kibla (nie pierwszy raz, zresztą) i wypierał samodzielne wybranie się do sklepu w celu kupienia nowej, poszłam sama ją kupić. Kupiłam identyczną, była złożona, fabrycznie zapakowana w folię. Zakupy wypakowywałam w kuchni, szczotkę postawiłam na chwilę na podłogę. Zniknęła. "Mieciu, kupiłam nową szczotkę do kibla i nie mogę jej teraz znaleźć, nie wiesz gdzie jest?" ... Myślał, że to ta stara, którą połamał i wyjebał do śmieci. 🤦🤦🤦 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 07.10.21, 11:13 mashcaron napisała: > Lol 🤣🤣 nie wiem co powiedzieć 🤣🤣 Ja też. I w sumie nic nie powiedziałam, bo go moja matka zdążyła dziś już przyćmić z pięć razy. Ma chłopak farta. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Czapka 07.10.21, 11:21 Mój mąż jest moim totalnym przeciwieństwem:p jak to inżynier (z powołania 😅) jest bardzo zero-jedynkowy i wszystko musi się zgadzać :p jest bardzo skrupulatny, dokładny i niestety bardzo z tym upierdliwy 😂 w pracy góra go kocha a dół nienawidzi :p A ja, no cóż, nie jestem taka :p w moich obliczeniach pomiędzy 0 i 1 można wcisnąć jeszcze całą masę rzeczy, co mojego chłopa doprowadza do szału :p ale z drugiej strony, to gdyby nie ja, wiele przyjemności by go w życiu ominęło, bo mu się nie mieściły :p Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 07.10.21, 11:46 My z Mieciem też jesteśmy inżynierami, ale jak widać dla każdego oznacza to coś odrobinę innego. Fakt, że używam systemu 0-1 żeby się dogadać w sprawach uczuciowo-związkowych i (jak już Mieciu ochłonie ) to się to świetnie sprawdza. Ale niestety, ponieważ oboje jesteśmy zakompleksionymi lojalistami i w pracy dajemy się łatwo urobić w rolę konia pociągowego, to Mieciu po pracy jest powłoką człowieka i jego "inżynierskich talentów" już mu na sprawy domowe nie starcza. >ale z drugiej strony, to gdyby nie ja, wiele przyjemności by go w życiu ominęło, bo >mu się nie mieściły :p O to i nam by się nam przydał ktoś taki! Myślę, że na co dzień sporo przyjemności nas omija. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Czapka 07.10.21, 10:56 > Pacz, mój na tyle źle znosi przegraną ze mną, że od kilku lat odmawia pójścia n > a kręgle po tym, jak on i nasz przyjaciel ponieśli sromotną klęskę PRZY LUDZIAC > H 🤣🤣 E to u mnie nie jest tak źle. Po tym jak poszło mi raz dużo lepiej na kajcie od niego, tylko jeden wieczór i następny poranek, siedział milcząc, wściekły i blady. Potem sobie odbił i od razu wrócił mu dobry humor. Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Czapka 05.10.21, 23:07 Ja noszę 2 rodzaje czapek, w którym wyglądam tak że nie patrze z obrzydzenie w lustro 😁 Grube duże czapki z pomponem I czapki z daszkiem. Ważne aby czapka była luzna nawet triche za duża, wtedy nie ma efektu małej przylizanej główki. Odpowiedz Link Zgłoś