30.09.21, 18:11
W związku z zatokami stwierdziłam, że czas przeprosić się z czapką. Problem mam jednak, bo czapki generalnie jawią mi się jako szatański wymysł, wszystkie są, no, niezbyt urodziwe :p
Pokażecie jakie czapki nosicie jesienią ( u mnie zimowej zimy nie ma, więc przelatam w jednej:p)
Bardzo proszę o przykłady ładnej, nieobciachowej, niegrubej czapki :p
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka