05.10.21, 10:06

Tak jestem zacofana i nigdy nie byłam. Strasznie daleko ode mnie, mamy pod nosem pojezierza i jezior w brud, więc pomysł jechania przez pół Polski nad jakieś jezioro zawsze był dla mnie do czapy. Nie rajcuje mnie pływanie żaglówkami ani pływanie w jeziorze. Nienawidzę robactwa i komarów. Czy jest sens wybierać się na Mazury po to żeby zaliczyć? Są tam jakieś atrakcje dla osób takich jak ja? Lubię zwiedzać, siedzenie na tyłku w jednym miejscu nudzi mnie śmiertelnie, czas na wyjazdach spędzamy aktywnie. Musze mieć możliwość spędzania czasu w przypadku niepogody. Wątek na serio, nie mam nic przeciwko Mazurom jako takim i jak jest tam coś fajnego poza jeziorami to wezmę pod uwagę.
Obserwuj wątek
    • aguar Re: Mazury 05.10.21, 10:59
      Jest co zwiedzać. My teraz byliśmy w zasadzie na granicy Warmii i Mazur, pod Olsztynem. Zaliczyliśmy Grunwald, zamek w Szczytnie, Obserwatorium w Olsztynie, ale jest tam tego więcej. Również nie brakuje atrakcji typu parki rozrywki, parki linowe, mini zoo, arboretum, w Olsztynie można się przelecieć szybowcem albo małym samolotem nad jeziorami.
    • quilte Re: Mazury 05.10.21, 11:10
      Kurczę, slonko, Ty jesteś chyba nauczycielką - i pytasz, czy na Mazurach jest co zwiedzać? sad Chociaż jeśli masz jezior "w brUd" to może faktycznie nie jedź.
      • slonko1335 Re: Mazury 05.10.21, 11:19
        nie jestem nauczycielką aczkolwiek co by to miało do rzeczy? Mazury są na drugim końcu Polski ode mnie a mam pojezierza pól godziny drogi od domu, wiec specjalnie nad jezioro to mi się nie chce jechać taki kawał ale jak już sa inne atrakcje to rozważę.... rany nie zwróciłam uwagi że sobie słownik brud zrobił, rzecywiście to najwazniejsze w tym poscie...
        • iwles Re: Mazury 05.10.21, 11:26

          Suwalszczyzna.
          Piękna.
          Spokojna, ale dobre miejsce na wypady: wiadukty Stańczyki, bunkry w Bakałarzewie, no i wiele innych. Wpisz sobie "atrakcje sywalszczyzny" i popatrz. Tereny morenowe, więc miejsc widokowych sporo, pagórki, zieleń.
          A jak będziecie chcieli zrobic wypad na Litwę, to też blisko 🙂
    • mia_mia Re: Mazury 05.10.21, 11:26
      Ponieważ rzeczywiście ze Szczecina to kawałek drogi, ja bym zrobiła sobie jakąś fajną trasę po północnej i centralnej Polsce, żeby nie jechać na same Mazury czy Warmię, a po drodze jest co oglądać i zwiedzać, tylko ja bym poczekała do wiosny czy wakacji i zapuściła się wtedy aż pod wschodnią granicę.
      • slonko1335 Re: Mazury 05.10.21, 11:33
        To właśnie wakacyjne plany. Jeździmy ekipą przyjaciół na tydzień i padła propozycja Mazur które nigdy nie były w kręgu moich zainteresowań raz z uwagi na odległość, dwa że zawsze mi się kojarzyły z pływaniem żaglówką i komaramiwink
        • mia_mia Re: Mazury 05.10.21, 11:48
          Można zrobić sobie spływ kajakowy, Krutynią, Bugiem, Czarną Hańczą czy co tam sobie wybierzecie i jak daleko dojedziecie. Chociaż tydzień na taką wycieczkę to nie jest dużo. My na Mazury mamy dużo bliżej niż w wasze okolice, a tam też się zapuszczamy, bo nie chodzi tylko o to, żeby była woda.
          • slonko1335 Re: Mazury 05.10.21, 11:51
            My zawsze jedziemy na dwa tygodnie na wyjazd wakacyjny ale tydzień węższym gronie spędzamy a drugi już w większym, więc jak dojdą te Mazury do skutku to możemy tydzień dłużej tam spędzić lub coś po drodze zaliczyć.
    • purchawka2020 Re: Mazury 05.10.21, 11:37
      Nie warto. Byłam w tym roku i nie powtórzę.
      Żeby coś zwiedzić trzeba się nagłówkować i najeździć.
      Jeziora też są do d..py ponieważ wiele z nich na wielu odcinkach są zagrodzone, wszędzie tabliczki teren prywatny, ani na plażę ani na pomost. Jakies takie chytre te ludzie, poukrywane za parkanami, odebrałam to bardzo nieprzyjemnie.
      Gdyby u mnie na wsi ( są trzy jeziora) przyszło komuś zagrodzić kawałek dostępu do jeziora to by mu miejscowi zrobili jesień średniowiecza. Dobrym obyczajem jest zostawić te dwa, trzy metry dla letników i wędkarzy, nikt też nie zabrania wchodzić na swoje pomosty.
      • aguar Re: Mazury 05.10.21, 13:23
        Ale to działa też w drugą stronę. Jak wynajmiesz apartament przy takiej plaży, to możesz odpoczywać na cudownie niezatłoczonej plaży. Nam się tak trafiło smile
        • purchawka2020 Re: Mazury 05.10.21, 14:48
          No jasne, na przestrzeni 30 m.
          Tymczasem nad moim jeziorem mogę sobie swobodnie spacerować wędkarską ścieżką wzdłuż brzegu kilometrami i rozłożyć się gdzie mi się podoba i to mi jednak bardziej odpowiada niż siedzenie w klicie, nawet z osobistym dostępem do wody.
      • kochamruskieileniwe Re: Mazury 05.10.21, 13:29
        No to u Ciebie na wsi bardziej przestrzegaja prawa (no chyba, że to jeziora prywatne na mazurach, aczkolwiek nie sądzę..)
        Prawo wodne nakazuje zachować wolna linie brzegową...
    • wapaha Re: Mazury 05.10.21, 12:32
      Planujemy w wakacje 2022 - raczej w formie objazdówki z obowiązkowym wilczym szańcem i pobytem w rejonach ruciane nida
      • apallosa Re: Mazury 05.10.21, 14:38
        Wapaha- co do Wilczego Szańca- to jest genialny pomysł. Warunek- być tam w miarę możliwości tuż po śniadaniu - czyli ok 10-ej, bo potem jest tłok ogromny i ,,ludziow jak mrówkow".
        Coś pięknego,jak nadleśnictwo Srokowo wyremontowało Szaniec,wcześniej tam były tylko bunkry i nic poza tym,a teraz...aż przyjemnie. Oznaczenie,wystawy rzeczy osobistych żołnierzy, inscenizacja zamachu na Hitlera ( są manekiny,nie żywi ludziewink ,zbiór pojazdów...jest co oglądać dobrych kilka godzin .Nawet poidła z wodą dla czterolapnych są..
        Przewodnicy- bajka...wiedzą taka,że aż miło posłuchać i nawet mnie- fanatyczkę historii przewodnik zagiął małym palcem lewej ręki😅Jeden z niemieckojęzycznych guide' ów mówił tak prześliczna niemczyzna,że gdyby nie moi goście,to poszłabym za nim.Wzielam człeka za Niemca,a to Polak.
        W przyszłym roku chcemy pojechać do bunkrów w Mamerkach. W Sanktuarium w Świętej Lipce też dawno nie byłam.
        Z tym,że to jest Warmia,ale i na Mazurach jest co oglądać.
        • wapaha Re: Mazury 05.10.21, 17:08
          Dzięki za info! Ja bylam w Wilczym Szancu jakoś w 1997 - było inaczej 😅
          Z tego co piszesz - młody będzie zachwycony
          🙃
          P. S. Lipke mam zaliczona i wracać nie chce za to z chęcią pojechałabym raz jeszcze do skansenu wsi kieleckiej. Pomału plan objazdu się rysuje 🙃
          • apallosa Re: Mazury 05.10.21, 17:50
            Wapaha- nasz rację.Ja też byłam przedostatnio jakoś tak w latach 90- tych i zmiana jest kolosalna.Bylismy z dwójką wczesnych nastolatków- 11 i 13 lat i wydawały sie na początku średnio zainteresowane,ale potem chodziły z rozdziawionymi buziami, słuchały ,są zachwyceni.Oczywiscie chcą jeszcze raz tam przyjechać.
            Nawet psu się ogromnie podobało 😅
            Lepiej znam Warmię niż Mazury i zawsze trzeba pytać się miejscowych,znają zakamarki, gdzie rzadko kto zagląda ,a są warte obejrzenia.
    • kornelia_sowa1 Re: Mazury 05.10.21, 19:36
      Byłam na Mazurach dwa razy- pierwszy i ostatni.

      Jest tam sporo do zwiedzania, owszem. Ale mnie kompletnie nie urzekły. Dla mnie nie ma klimatu ta częśc Polski zupełnie.
      Ale też jestem z opcji góry i woda na starcie jest dla mnie stracona.
    • karme-lowa Re: Mazury 05.10.21, 19:42
      Kocham Mazury! Też mam daleko😓.
      Mamerki, Wilczy Szaniec, Stańczyki, Fort w Giżycku, czyste jezioro, pyszne ryby.
      Jak coś to mam fajną miejscówkę w Rydzewie😊.
      Komarów była minimalna ilość. Więcej było u mnie na Śląsku😜.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka