arista80
12.10.21, 10:27
Do założenia tego wątku natchnął mnie watek o Cashu, którego od czasu do czasu oglądam. Jednak nie chodzi mi o niego samego, tylko ogólnie o youtuberów, którzy postanowili podróżować (często do bardzo odległych krajów, choć do "zwykłych" europejskich krajów też) i dzielić się relacjami z podróży jednocześnie prosząc o wsparcie. I w tym celu zakładają sobie konto na Patronite.
Ogólnie nie mam nic przeciwko temu programowi. Czasem ludzie mają fajne projekty godne wsparcia. Jednak w przypadku youtuberów-podróżników mam trochę taki niesmak. Większość z nich "reklamuje się" mniej więcej w ten sposób: "rzuciłem/rzuciłam nudną pracę w korpo, aby podróżować", "ja jestem wolna dusza", "nudziło mnie takie zwykłe życie" i w tym stylu. Potem często zdanka typu "wyjechałem, mając zaledwie 200 euro w kieszeni", "no ale podróże niestety kosztują", no i prośba o wsparcie - skierowana do tych, którzy pracują w nudnym korpo, prowadzą zwykłe, nudne życie, często mają swoje rodziny i obowiązki - to oni właśnie mają wspierać "te wolne dusze", których nudzi codzienne chodzenie do pracy. Oczywiście pomoc jest dobrowolna, kto nie chce, nie musi nic dawać. Jednak powiem szczerze, czytając taki setny, podobny wpis czułam jakiś taki niesmak, tym bardziej że to wsparcie nie jest jednorazowe, tylko co miesiąc należy uiścić jakąś kwotę. Wy co o tym sądzicie? A może któraś wspiera jakąś tego typu akcję? Jeśli tak to, z jakich przyczyn zdecydowałyście się na udzielanie wsparcia?