Problem w bokserkach

02.11.04, 15:35
wczoraj mój mąż przyznał mi się ze od jakiegoś czasu widzi wyraźną
dysproporcje pomiędzy swoimi jądrami. I faktycznie gdy zbadalismy ten problem
blizej okazało sie ze jedno jest ok 2 razy większe od drugiego. Facet jak to
facet gdy mu sie dzieje cos ze zdrowiem, nie daj boże poniżej pasa, to pary z
buzi nie pusci ani do lekarza sam nie pojdzie. Gdy zapytałam od kiedy te
przypadłosc ma to usłyszałam ze "od jakiegoś czasu". W te pędy zapisałam go
do lekarza (mężczyzny zeby nie było wątpliwości)ale wizyta dopiero w piątek a
ja martwieję ze strachu o mojego lubego. Pocieszcie mnie proszę ze od takiego
prblemu w bokserkach sie nie umiera crying(((
    • olamad Re: Problem w bokserkach 02.11.04, 18:13
      Dobrze, ze Twój mąż dał się namówić na wizytę u lekarza - z facetami to różnie
      bywa, jesli chodzi o te "bokserkowe" problemy. Równie dobrze moze to nie być
      nic, jak i coś powaznego. Dobrze, że idziecie do lekarza. Będzie dobrze.
      Pozdrawiam,
      • saba76 Re: Problem w bokserkach 02.11.04, 18:50
        też mysle ,ze będzie dobrze
        napewno niepewności troche będzie i badań ,ale będzie OK
        musi byćsmile
    • wieczna-gosia Re: Problem w bokserkach 02.11.04, 20:37
      wodniaczek jadra najprawdopodobniej. Nic wielkiego farmakologicznie sie leczy.
      • mama_misia_uszatka Re: Problem w bokserkach 03.11.04, 08:35
        Wielkie dzieki za pocieszenie wink Teraz muszę tylko dopilnowac zeby do tego
        lekarza doszedł, bo już od niego słysze ze nie musi. Czasem chłopy są gorsze od
        dzieci wink
Pełna wersja