W wątku wartościowym sporo jest wypowiedzi w piewszej osobie liczby mnogiej. Dlaczego? Czy oświecona eMatka nie uważa, że powinna mówić we własnym imieniu?
Z dzielenia na mych i onych, zamiast na ja, ty, on, ona, ono bierze się cała masa nieszczęść. Z wojnami na czele.
Nieprawdaż.