Dodaj do ulubionych

Uwielbiam fajerwerki

01.01.22, 21:24
Będzie niepoprawnie.
Oglądałam pokazy z Australii, Dubaju, Brazylii.
Przecudne.
Ale i u nas w Polsce niby bieda, ludzie płaczą, a strzelali na bogato i naprawdę było co oglądać.
I ja wiem że są zwierzęta które się boją, tak jak np i ludzie z autyzmem, ale to mniejszość.
Moje psy oglądały ze mną, nawet z bliska i na żywo.
Cale zycie miałam zwierzęta, nie bały się. Znajomych też sie nie boją. Boją się jakieś pojedyncze zwichrowane sztuki. Trudno.
Fajerwerki są super!
#strzelamwsylwestra🥰
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:26
      Moje tez się nie boją ale dzikie i zaniedbane owszem, cierpią i umierają z powodu prymitywnej rozrywki dla debili.
      • livia.kalina Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:40
        i tyle w temacie
        • tiszantul Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:48
          "i tyle w temacie"

          Livka, trzecią dawkę przyjęło 17%. Na czwartą pójdziesz czy się wymiksujesz z topniejącej w oczach sekty?
          • livia.kalina Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:54
            Obstawiasz, że długo już nie pożyjesz, że już teraz mi takie pytania zadajesz?
      • panicz1223 Re: Uwielbiam fajerwerki 31.12.23, 22:04
        Ja nigdy nie kupiłem tego świństwa. Ani sobie, ani dzieciom, ani wnuczce. NIGDY nie darowałbym sobie takigo barbarzyństwa. Dla mojej prymitywnej uciechy miałyby okrutnie cierpieć Bogu ducha winne zwierzaki. Czy wreszcie znajdzie się ktos, kto nie oglądając się na prymitywny populizm zakaże tej zbrodniczej uciechy. Dopuszczanie w cywilizowanym społeczeństwie do torturowania zwierząt dla własnej uciechy jest niepojęte
      • panicz1223 Re: Uwielbiam fajerwerki 31.12.23, 22:07
        I tyle w temacie ... Typowe podejście egoistycznych prymitywów. Co mnie obchodzi, że Bogu ducha winne stworzenia cierpią. Mamusia mnie nauczyła, że JA jestem pępkiem świata i tylko JA się liczę.
    • astomi25 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:27
      Rozrywka dla inteligentych inaczej.
      Pokazy moga/ powinny byc organizowane z jakiegos konkretnego powodu, w okreslonym miejscu, z dala od zabudowan i lasow.
      Chociaz i tak jest ryzyko dla ptakow.
      Moje zwierzeta sie nie boja, ale i tak jestem na nie.
      • homohominilupus Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:29
        Brawo ty cruella, jesteś taka zayebista.
    • chococaffe Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:30
      I Zenek!
    • hexella Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:31
      cruella_demon napisała:
      Boją się
      > jakieś pojedyncze zwichrowane sztuki. Trudno.

      Dwie godziny wczoraj spędziłam na ogarnianiu oszalałego ze strachu kota.
      Wal się Cruella ze swoimi przaśnymi rozrywkami.
      • igge Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 18:03
        Nie mam pojęcia jak konie w stajni pobliskiej się ogarnia😕
        Konie przecież są megapłochliwe. Pies szczeknąć przy koniach nie może, czy gałąź zaszeleścić znienacka.

        Nasze koty i senior i te młodsze nie reagują na szczęście na strzelaninę.
        Bo byłoby kiepsko. Jeden człowiek nie ogarnąłby towarzystwa.
        • la_felicja Re: Uwielbiam fajerwerki 31.12.23, 18:52
          Chyba ze 3 lata temu koń znajomych się zabił, rzucając się w panice przez płot. Był zamknięty w stajni, ale jakoś się wyrwał
          • b-b1 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.24, 00:43
            la_felicja napisała:

            > Chyba ze 3 lata temu koń znajomych się zabił, rzucając się w panice przez płot.
            > Był zamknięty w stajni, ale jakoś się wyrwał

            Jesteśmy we dwójkę w stajni, jeden z koni miota się i trudno go uspokoić, dwa spokojniejsze. Reszta rodziny w domu z resztą zwierzaków. Koty pochowane na półkach, sąsiad wali jak wariat.To nieprawdopodobne, co fajerwerki potrafią zrobić zwierzakom....strach, panika nie do opisania.
    • jammer1974 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:33
      U nas w Holandii jedna zwichrowana 12 letnia ludzka sztuka zginela a druga 11letnia sztuka w szpitalu w ciezkim stanie. Fajerwerki sa "super"
    • zimnolistna Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:34
      Dziwię się, że to napisałaś. Dla mnie to przyznanie się do własnej gluputy i wąskich horyzontów. Zwierzęta to nie tylko psy, chciaz moje psy akurat bardzo się boją. Chowają pod łóżko i sikają pod siebie.
    • asia-loi Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:34
      cruella_demon napisała:

      > Fajerwerki są super!


      Spalone mieszkania przez fajerwerki też? Bo winnych brak. Sprawcy ani myślą się zgłosić i naprawić wyrządze szkody.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27965341,warszawa-w-sylwestrowa-noc-na-balkon-wpadla-petarda-mieszkanie.html#do_w=46&do_v=142&do_st=RS&do_sid=287&do_a=287&s=BoxNewsMT
      • nickbezznaczenia Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:36
        Ale poza tym są super!

        Mieszkanie to taki drobiazg.
        • zimnolistna Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:37
          Są tak super, że w Niemczech jest zakaz puszczania ich. Z tego co czytalam to również sprzedaży w tym roku.
          • nickbezznaczenia Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:38
            Słuszna decyzja.
            • asia-loi Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:40
              nickbezznaczenia napisał(a):

              > Słuszna decyzja.


              Też tak uważam. Mam nadzieję, że kiedyś w Polsce też tak będzie.
              • nickbezznaczenia Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:43
                Jeszcze w tej chwili u mnie idioci walą.
          • filifionka.b Re: Uwielbiam fajerwerki 31.12.23, 23:17
            www.bild.de/regional/frankfurt/frankfurt-aktuell/feuerwerk-ansturm-bei-lidl-zwischen-beiden-bildern-liegen-sieben-minuten-86572624.bild.html
            Nie ma zakazu ani sprzedaży, ani puszczania. Ograniczenia są tylko w niektórych miejscach, np centrach miasteczek. Niestety.
      • arwena_11 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:46
        Widziałam na FB też info o zniszczeniu petardą samochodu jakiejś zwierzęcej fundacji. Jeździli nim do interwencji i zgłoszonych zwierzaków. Też sprawców pewnie się nie znajdzie, al koszty będą ogromne.
        • fitfood1664 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 01:41
          Po co petardy? przecież można było po prostu podpalić, taniej wychodzi a widowisko też niezłe, tylko w sylwestra 874 spalonych samochodów we Francji, gdzie fajerwerki są zakazane
          ciekawe ile w Niemczech? Też mają tam taką fajną ubogacającą tradycję?
    • frequenter.light Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:38
      żenada, jak to mówi tanebiak : wsiok z ciebie
    • cruella_demon Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:38
      Och och jakie światłe zajebiste ematki🤣🤣
      Powiedzcie to tym zacofanym Australijczykom, którzy 12 minutowy, epicki pokaz urządzili, bo że Dubajczycy to dzikusy to wiadomo. Ale w Brazylii i Chile też niezły mieli. To z takich z rozmachem.
      • nickbezznaczenia Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:42
        Na czym polegał epicki pokaz zacofanych Australijczyków?
        • cruella_demon Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:46
          Obejrzyj, to będziesz wiedziała.
          • nickbezznaczenia Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:47
            Nie. Nie będę i dlatego ciebie pytam.
        • ichi51e Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:15
          o boze ematka bedzie ufowadniala ze kolo jest kwadratowe. Tak pokazy sa niesamowite gdy oglada sie zawodowcow - serce stake z wrazenia kiedy ci wybuchaja nad glowa. Cos jak ogladanie burzy z piorunami albo zorzy polarnej. Przecież nikt nie pisze o Mietku z synem co sami zrobili byle głośne i d..e urywalo ale o profesjonalnych pokazach
          • kropkacom Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:18
            Nie no, pani tu się zachwyca jak ludzie porywanie walą fajerwerki.
            • ichi51e Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:23
              zakaz sprzedaży dla zwykłych ludzi i wysokie kary. Nie do wiary ze ciagle toleruje się ze każdy głupi może kupić materiały wybuchowe. I ograniczenie dopuszczalnej głośności
              • tiszantul Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 23:44
                "zakaz sprzedaży dla zwykłych ludzi i wysokie kary"

                Każdy kto przyniesie do domu fajerwerki powinien mieć natychmiast wystawione walizki. Można też zerwać kontakty z osobami puszczającymi oraz oglądającymi fajerwerki
          • nickbezznaczenia Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:18
            O tak! Serce staje wielu zwierzakom.
          • furiatka_wariatka Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 11:06
            ichi51e napisała:

            > o boze ematka bedzie ufowadniala ze kolo jest kwadratowe. Tak pokazy sa niesamo
            > wite gdy oglada sie zawodowcow - serce stake z wrazenia kiedy ci wybuchaja nad
            > glowa. Cos jak ogladanie burzy z piorunami albo zorzy polarnej. Przecież nikt n
            > ie pisze o Mietku z synem co sami zrobili byle głośne i d..e urywalo ale o prof
            > esjonalnych pokazach
            >

            I co, niby przez te "niesamowite, profesjonalne" pokazy nie giną ptaki czy inne dziko żyjące zwierzęta?
            • ichi51e Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 11:10
              Ginie ich mniej zdecydowanie bo maja szanse uciec/przetrzymac te 20 min. Problemem jest nawalanie cala noc ze wszystkich kierunków.
      • marusiatoja47 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:44
        To nie my jesteśmy zajebiste tylko z ciebie prymityw.
        • zimnolistna Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:47
          Powiedziałabym to samo co tobie. Takie samo zdanie mam o Corridzie i mordowaniu delfinów na Wyspach Owczych. Bo tak było zawsze.
          • fitfood1664 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 11:18
            ja to mogę powiedzieć o krowach mlecznych z deklem w brzuchu i o kurach klatkowych, ściółkowe mają niewiele lepiej, nad nimi nikt się nie pochyla, mniej hałasu
      • hexella Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:45
        myślę, że jak się przydarzy w towarzystwie puścić bąka to lepiej cichutko się wycofać, niż hardo zakrzyknąć "wszyscy pierdzą, a najbardziej Australijczycy!"
        Ale rób co chcesz.
        • bi_scotti Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 00:12
          hexella napisała:

          > "wszyscy pierdzą, a najbardziej Australijczycy!"

          Merci! big_grin ROTFL big_grin
          Cheers.
        • biala_ladecka Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 01:35
          🤣🤣🤣
      • mysiulek08 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 23:23
        no, motloch w chile tez jest i tez 🤬lubia fajerwerki, mialo nie byc ale lokalny suweren zazadal
        • mysiulek08 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 23:32
          z tym, ze moga to byc pokazy tylko profesjonalne, ogolnie jest zakaz sprzedazy/importu i odpalania przez debili, co nie zmniejsza szkodliwosci tej watpliwej 'zabawy' dla pospolstwa

          co roku gdzies jednak jeden duren z drugim kupia te petardy a potem domy ida z dymem
          • tiszantul Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 23:50
            "ogolnie jest zakaz sprzedazy/importu i odpalania przez debili"

            Debile sobie świetnie poradzą, czyli okażą się mądrzejsi niż autorzy zakazu
          • igge Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 18:08
            Nie wiem jak jest teraz w Stanach?
            Dziesięciolecia temu 4 lipca sporo fajerwerków widziałam.
      • kiddy Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 11:21
        Ale wiesz, że tam nie ma możliwości samodzielnego naparzania petardami i fajerwerkami, tylko w określonych miejscach są pokazy?
      • leosia-wspaniala Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 11:23
        Tylko ludzie mający kompleksy na punkcie pochodzenia, mogą się usprawiedliwiać porównywaniem do innych, w swoim rozumieniu "lepszych"" nacji.
      • hanusinamama Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 17:18
        NO jak na tobie to robi wrażenie...ale w sumie nie dziwi nic, patrząc kto to pisze.
    • angazetka Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:42
      Gdyby były niestresujące dla zwierząt (w tym mojego psa, który cały drżał o północy i jeszcze pół godziny później, i psa z mojego domu rodzinnego, nieprzytomnego od kilku dni ze strachu), niepowodujące wypadków, okaleczeń, podpaleń - też bym uwielbiała, bo światełka na niebie są super. Tyle że widzę koszty tej zabawy i wtedy przestaje być ona zabawą.
      • fitfood1664 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 01:42
        ciekawe czy widzisz koszty zniczy, świec zapachowych, płynu do płukania tkanin, czy zwykłej pigułki antykoncepcyjnej, mniej widoczne ale i tak powalające
        • paskudek1 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 10:26
          Czy jak biorę tabletkę to zwierzęta uciekają w popłochu zabijając się o co popadnie?
          • fitfood1664 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 11:20
            to że nie mogą się rozmnażać bo wszystkie dziewczyny ci lotto, przecież tego nie słychać
            • la_felicja Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 12:25
              Wiesz, Fitfood, o ile zgadzam się z tobą w kwestii świec zapachowych i hodowli przemysłowej, to o antykoncepji mam zdanie mieszane.
              Czy to jest taka krzywda dla zwierząt, nie móc się rozmnożyć?
              Owszem, giną gatunki.
              Ale teraz, w obliczu zmian klimatu i coraz większym zniszczeniu środowiska, mam takie odczucie, że te wszystkie zwierzęta, które się NIE URODZIŁY, wygrały los na loterii.
              Te, które się urodziły, czeka tylko cierpienie.
              • stephanie.plum Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 17:28
                ach, więc spoko, niech giną gatunki, to taki miłosierny gest wykańczać im środowisko naturalne.
                • cruella_demon Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 20:13
                  Od zawsze jedne gatunki ginęły inne się pojawiały.
                • la_felicja Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 21:55
                  To nie jest spoko, Stephanie. Środowisko naturalne wykańcza się im w inny, bardziej okrutny sposób niż antykoncepcja hormonalna.
                  Np przylatują ptaszki z Afryki na wiosnę tam, gdzie od zawsze miały stanowiska lęgowe, drzewa, krzaczki, robaków w bród, a tu - tadam! Nowe blokowisko powstało. I nie ma nawet gdzie przysiąść po podróży. Nawet spokojnie umrzeć w głodu i wycieńczenia nie ma gdzie, bo wszędzie tylko hałas i smród świeżego asfaltu.
                  To już nie lepiej się w ogóle nie urodzić?
                  • cruella_demon Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 22:04
                    A w Arabii Saudyjskiej się masowo poluje na bociany.
                    Chronione u nas.
                    Dinozaury też wyginęły.
    • ykke Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:43
      Rany, jaka ignorancja. Nie, nie boją się pojedyncze sztuki- boi się wiekszośc zwierzat, a dla wielu ludzi powodują co najmniej duży dyskomfort. Nienawidzę ludzi, którzy to odpalaja i życzę im upi....dolenia palców, szczególnie jeśli chodzi o petardy hukowe.
      • kloi0505 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:48
        A ja upie......enia hoo.....w. Tak z całego serca.
    • kropkacom Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:45
      Tylko profesjonalne pokazy lubię. Nawalanki w Sylwestra nie.
      • kropkacom Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:53
        Swoja drogą, to bywalec nie jest twoim mężem?
        • cruella_demon Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:00
          Bywalec to bezdomny onanista, po co mi taki brat samiec gołodupiec.
          • kropkacom Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:04
            Macie podobną kreację na forum. Potrzebuje pieska, bo dzieci może będą chciały ale takiego aby się sam sobą zajął. big_grin Naprawdę jesteś zaskoczona odpowiedziami w ty wątku? big_grin
            • cruella_demon Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:11
              Nie jestem, wątek założyłam specjalnie😆
              W końcu ten promil od pikających serduszek uchodźczych gdzieś być musi🤣
              Logiczne że te same osoby nie strzelają🤣

              Pozostałe 90% społeczeństwa żyje w realu😂😂😂
              • kropkacom Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:14
                Czyli oboje szukacie na forum uwagi w ten sam sposób. Gratuluję.
              • mamtrzykotyidwa Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 23:25
                Masz świętą rację. Jesteś w tej durnej 90% części społeczeństwa, która ma IQ ameby i myśli tylko o tym, jak by tu zaspokoić swoje najprostsze instynkty: nachlać się, naćpać, nażreć, poseksić, przejechać się samochodem w stanie upojenia i na fajerwerki popatrzeć - szczyt waszych marzeń, prawda?
                No cóż, inteligentnych ludzi jest niestety mało, 90 % to hołota, więc cóż mądrego się można po nich spodziewać?
                • fogito Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 10:45
                  A jak pisalam ze mam takie same obserwacje w szkole. To ematki oburzone byly.
        • homohominilupus Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:31
          Obstawiam że jest sostrą lipcowej. Taki sam prymityw.
          • kropkacom Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 07:07
            Prymitywna kreacja. Kreacja. Panie w realu pewnie grzeczne i posłuszne big_grin
            • fitfood1664 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 11:23
              tak jak i wy wszystkie
              • homohominilupus Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 12:11
                Weź fitfud idź i zjedz pączka
                • fitfood1664 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 12:18
                  a ty zrób kupę
              • kropkacom Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 16:26
                No jasne smile
                • kropkacom Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 16:28
                  Tylko ja nie pretenduje na forum do tytułu.
    • kaki11 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:48
      Lubię popatrzeć, ale żal mi zwierząt, zwłaszcza dzikich i bezdomnych/zaniedbywanych, więc nie miałabym nic przeciwko np. zakazowi sprzedaży fajerwerków dla osób prywatnych, a zamiast tego organizacji przez gminy własnych pokazów. Przynajmniej było by to w jednym miejscu, być może rozsądnie wybranym i przez 10 -20 minut a nie zaczynało by się 30.12 wieczorem i nie kończyło 02.01 w nocy.
      • cruella_demon Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 21:59
        Mogę być za. Chętnie bym taki pokaz obejrzała.
        Ale teraz nie sprzedają już takich prymitywnych łup, tylko 100 do kilkuset strzałowe, które imitują profesjonalne pokazy.
        Właśnie wczoraj oglądałam jak całe ogromne osiedle domków takie wypuściło i wyglądało to ślicznie.
        Jak miasto robiło pokaz to ludzie tak nie strzelali. Władze niby eko nie robią, to mieszkańcy nadrabiają. W tym roku dosłownie całe miasto wybuchło.
        • marusiatoja47 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:03
          Jak to głupiemu niewiele do szczęścia potrzeba😛😛
          • sylwianna2018 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:38
            marusiatoja47 napisała:

            > Jak to głupiemu niewiele do szczęścia potrzeba😛😛
            >

            Prawda? Naprawdę niewiele. Każde roku kibicuję pourywanym paluchom debili.
          • mamtrzykotyidwa Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:40
            Prawda?
            Jeszcze flachę mu do tego dać i już nie więcej nie trzeba.
        • kropkacom Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:06
          Szkoda, ze dosłownie nie wybuchło. To by było...
        • mamtrzykotyidwa Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:35
          To się teraz przejdź po tym mieście i zobacz jakie sa skutki, ale na to pewnie ślepa jesteś.
        • hanusinamama Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 17:19
          Łaskawa Pani może być za...
          W tym roku dosłownie całe miasto wybuchło....zajebiście.
          • cruella_demon Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 20:14
            A żebyś wiedziała.
            Było zajebiscie smile
    • sasha_m Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:03
      Mój też się nie bał, był zrównoważonym, radosnym i niezwichrowanym psem. Do czasu, aż na popołudniowym specerze blisko wybuchła petarda hukowa. Od tamtej pory już wiem, co to znaczy zwierzęcy strach.
    • primula.alpicola Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:06
      Rozrywka dla prymitywów, oby im palce urywało jak najczęściej.
      • tiszantul Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:27
        Raczej coraz rzadziej urywa
        • cisco1800 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 00:05
          A szkoda. Bo jest na co popatrzeć
          • suki-z-godzin Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 00:07
            wspaniały widok smile
          • mrs.solis Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 00:16
            Widze,ze odwiedzamy te same stronki 😜
    • ichi51e Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:12
      tez lubię. Najlepsze są pokazy latem - ciezko, kocyk, przekaski siedzisz i az do znudzenia 🥰🥰🥰
    • magdallenac Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:21
      Nigdy nie zapomnę widoku sprzed dwóch lat, kiedy wyszłam w Nowy Rok na sanki z dzieckiem i polanka w pobliżu domu była zasypana martwymi dzięciołami, modrosojkami i kardynałami. Okazało się, że to nowi sąsiedzi tak pięknie się przedstawili i powitali nowy rok fajerwerkami kupionymi w sąsiednim stanie (w naszym nie wolno takich sprzedawać ani odpalać) W mojej okolicy strzelają tylko na 4 lipca i tylko symbolicznie.
    • klementyna156 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:22
      rety
      żenada, i tyle
    • mamtrzykotyidwa Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:32
      Zwichrowana to ty jesteś.
      W Warszawie ptaki latały, jak oszalałe, nie wiedziały gdzie się schować.
      Co roku do netu trafiają zdjęcia martwych ptaków po sylwestrowej zabawie debili: wielbicieli fajerwerków.
      Idioci fajerwerkowi podpalili kilka balkonów. Spalili jedno mieszkanie.
      W Holandii zginął dwunastolatek, a drugi trafił do szpitala, po patrzeniu, jak dorosły debil odpalał.
      Mam 5 kotów, jeden ma wywalone, cztery się boją, w tym jeden bardzo.
      Kiedy miałam psy, wszystkie się bały.
    • bo_jestem_jedna Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:40
      Fajerwerki lubie z daleka, a wiec swiatelka tak, ale walory glosowe juz nie. Sa za glosne.
      Swoja droga moj pies tez bal sie tylko jak byl szczeniakiem, pozniej patrzyl tylko na brak naszej reakcji, chyba, i niezbyt reagowal. W domu, przy zamknietych oknach ich tak przeciez nie slychac.
      Bardzo sie dziwie temu strachowi waszych zwierzat domowych, bo dzikich jak najbardziej zrozumiale. 🤔
      • sasha_m Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 23:01
        Mój pies w domu jest do ogarnięcia, wystarczy tv włączyć i jest ok. Ale na dworze nawet się nie wysika, a w sylwestra potrafią strzelać już od rana, ciężko się wstrzelić, żeby akurat nic nie walnęło, bo wtedy biegnie z podkulonymi ogonem do domu i nieważne, jak bardzo chce się siku.
        Ale był taki rok, że całego sylwestra od rana spędziła na moich kolanach trzęsąc się ze strachu, bo ktoś gdzieś coś odpalił, kompletnie irracjonalne zachowanie, więc wyobrażam sobie, że i takie psie i kocie osobniki są. Nie mówiąc o dzikich zwierzętach, które nigdzie nie czują się bezpieczne.
      • jedn0raz0w0 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 23:42
        Jak nie słychać jak słychać?
        • nuclearwinter Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 10:13
          Pewnie że słychać, u mnie niesie się gdzieś z dalszej części miasta, słychać od ponad tygodnia, jeszcze pewnie kolejny tydzień, i oby tylko tyle.
          • asia-loi Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 13:43
            nuclearwinter napisała:

            > Pewnie że słychać, u mnie niesie się gdzieś z dalszej części miasta, słychać od ponad tygodnia, jeszcze pewnie kolejny tydzień, i oby tylko tyle.


            U mnie też. Dlatego nie cierpię nowego roku. Bo kilka dni przed i kilka dni po, są niekończące się hałasy, wszczynane przez debili.
    • pepsi.only Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:46
      Lubię popatrzeć przez okno, z balkonu obserwować. Sama nigdy nie kupiłam, ani nikt w mojej najbliższej rodzinie. Po prostu nie.
      Dla mnie jest to na maksa nieekonomiczne, nieekologiczne i w dodatku żal mi zwierząt. No ale lubię. Wydaje mi się że dużo dałoby gdyby takie pokazy były odgórnie organizowane, że osoby postronne nie mogłyby kupić, odpalać ( zwłaszcza że ludzie odpalają już w przededniu , cały wieczór sylwestrowy i też w ciągu dnia w nowy rok...). Jedna impreza dla wszystkich o określonej godzinie tj o północy, i tyle. Naprawdę wystarczyło by.
      • ponis1990 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 05:54
        Podpisuję się. Ja też lubię. Rozum natomiast mówi mi, ze syf i szkoda dzikich zwierząt, plus mega wkurzają mnie debile rzucajacy już w przeddzień petardy hukowe (to już wogóle nie wiem, na co to komu, nie dośc że nie wygląda, to jeszcze ja sama zawału dostaję i też życzę upyerdolenya rak tym, co je rzucają). Plus wypadki, plus pożary... Jestem za jednym zorganizowanym pokazem i zakazem sprzedaży dla postronnych.
    • asfiksja Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 22:47
      To u mnie w ogrodzie dzisiaj rano siedział taki oszołomiony grubodziób, jedno skrzydło miał krzywo, pewnie w coś uderzył. Widać to była ta pojedyncza zwichrowana sztuka.
    • thank_you Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 23:16
      Ekstra.

      tatromaniak.pl/wp-content/uploads/2022/01/10000000_4469588089819326_2925256158598691339_n.mp4?_=1
      • hanusinamama Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 17:22
        I potem tona śmieci po tym.
        • thank_you Re: Uwielbiam fajerwerki 03.01.22, 03:07
          Kretynka zapomniała, jak rok temu ze snu zimowego wybudził się niedźwiadek i niestety nie był w stanie przetrwać. Ten filmik idealnie pokazuje jak jest "cicho".
          • homohominilupus Re: Uwielbiam fajerwerki 03.01.22, 09:31
            Ależ wcale nie zapomniała tylko ma to w doopie.
    • obrus_w_paski Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.22, 23:26
      Kota marcowa jak w co drugim swoim wątku przyznaje sie bez obciachu do własnej głupoty.

      Sama petard i fajerwerków nie lubie. Przeszkadza mi huk i nie było jeszcze takich ogni o których bym nie pomyślała „właśnie poszło sie yebac xxxx euro”

      Kilka lat temu do zaprzyjaźnionego bardzo niewielkiego ( kilka „kontenerow- klatek) schroniska dla zwierząt jacyś fani fajerwerków wrzucili mnóstwo petard. Super się strzelało, coś tam sie jednak podpaliło i w efekcie wszystkie zwierzęta się spaliły żywcem w klatkach. Świetna zabawa!

      • mysiulek08 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 02:22
        kolezanka w PL zajmuje sie kolonia bezdomniakow, w dwoch miejscach, co roku razem z mezem od 16stej w sylwestra dyzura w tych miejscach, zeby jakos uchronic te kocie biedy, czasami udaje sie wytlumaczyc jednemu durniowi z drugim jak to szkodzi zwierzakom ale tez czesto slyszy niewybredne epitety, nie raz nie dwa ktos rzuci petarde pod nogi, raz wlozyli na jej oczach petarde do kociej budki (na szczescie zadnego kota nie bylo), na szczescie policja szybko zareagowala

        dzicz jest niestety na calym swiecie sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka