Dodaj do ulubionych

Chyba się obrażę

06.01.22, 22:36
Ogólnie nie należe do obrazalskich. Nie dlatego, że jestem taka super, ale dlatego że często nie zauważam że ktoś zrobił coś co moze mi sprawić przykrość - jakoś zawsze domniemuje, że ktoś ma dobre lub neutralne intencje. W tym tygodniu jednak, moja kuzynka chyba trochę przesadzila. Poprosiła mnie o zrobienie tortu na urodziny swojej córki. Z jej wypowiedzi zrozumiałam, że będą oni i dziadkowie ze strony taty dziewczynki (ojciec kuzynki mieszka daleko). Okazało się jednak, że na imprezie była też siostra męża kuzynki i chyba jeszcze ktoś. My nie zostaliśmy zaproszeni. Po prezent przyszła do nas wcześniej i wręczyła do córce w dniu urodzin. Mój brat, który jest chrzestnym był u niej w innym terminie z prezentem i też nie został zaproszony... No i niby covid itd ale... No "coś" mi zgrzyta. Do brzegu; robiły byście tort za rok na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 22:41
      Rzeczywiście nieszczególna sytuacja. Zaprosiła różne osoby, ale chrzestnego z żoną, która upiekła tort, nie. Poczułabym się dotknięta, więc się nie dziwię, że tak się czujesz. A też jestem gruboskórna w najlepszym tego słowa znaczeniu.
      • pani_up Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 22:47
        Mój brat jest chrzestnym, ja kuzynką
        • mama-ola Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 22:53
          Faktycznie, zbyt pospiesznie przeczytałam, myślałam, że mąż.
    • nickbezznaczenia Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 22:41
      nie
    • ginger.ale Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 22:50
      Jeśli znów zostaniesz pominięta przy zapraszaniu, to nie.
    • 35wcieniu Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 22:52
      Nie wiem, zależy pewnie od zwyczajów w rodzinie. W mojej z kuzynostwem się nie utrzymuje tak bliskich kontaktów żeby zapraszac na urodziny dzieci, ale jak u was jest to przyjęte to może i kwas.
      A tortu za rok nie rób, niby po co? Żeby się znowu zastanawiać jak teraz?
      • pani_up Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 23:01
        Już od dawna tortów obstawiam również dzień i znajomych i nigdy nie czułam zgrzytów - mam zasadę że nie kasuje za tort jak jestem zaproszona (chyba, że baardzo lubię któregoś dzieciaka wink, ale to do mnie należy decyzja) z kuzynka jesteśmy blisko no i wyszło... Dziwnie.
        • bi_scotti Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 23:19
          pani_up napisał(a):

          > z kuzynka jesteśmy blisko no i wyszło... Dziwnie.

          Well, skoro jestescie blisko to moze warto wrocic do tematu gdy juz Ci emocje opadna. Bez obrazy czy wredzizny ale tak troche moze nawet z pewnego rodzaju guilt trip, ze bylo Ci zwyczajnie przykro. Kuzynka moze nie przypuszczala, ze mialabys ochote na uczestnictwo w party (Covid etc.) i konsumpcje zrobionego przez siebie tortu wink Moze warto jej to (sensibly & diplomatically wink) uswiadomic. Bliskosc zobowiazuje w obie strony - rowniez zeby dac kuzynce szanse na zrozumienie i "poprawe" smile A skoro nie jestes obrazalska ani pamietliwa to za rok pewnie i tak zapomnisz i upieczesz nastepny tort, co jest w sumie cool u wielu ludzi! Cheers.
    • 7katipo Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 22:55
      W następnym roku zażądałabym zapłaty za tort.
    • rb_111222333 Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 23:15
      pani_up napisał(a):

      > Po prezent przyszła do nas wcześniej i wręczyła do córce
      > w dniu urodzin.

      Tej części nie rozumiem. Jeśli kupuję prezent, to - poza jakimiś wyjątkowymi sytuacjami - wręczam go osobiście. To była Twoja inicjatywa czy kuzynki? Co do meritum - jeśli czujesz się pominięta, wykorzystana to w przyszłym roku wyłgałabym się czymś i nie robiła tortu w ogóle.
      • pani_up Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 23:18
        Nie zostaliśmy zaproszeni na urodziny, więc dałam jej jak wpadła przed świętami po ciasta.
        • odnawialna Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 00:32
          czekaj, czekaj, dałaś prezent i tort? czy to właśnie tort był prezentem?
          • pani_up Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 09:22
            Prezent - sama z siebie i tort
    • 71tosia Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 23:18
      Daruj sobie obrażanie się, nie warto, pomysł ze zrobiłaś przyjemnosc dziecku. W następnym roku powiedz kuzynce ze niestety nie masz czasu na torty.
      • piesekpustyni Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 14:48
        Albo zrób tort i powiedz, ze to prezent
    • k.messi Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 23:26
      Tak, starannie wyliczając, ile kuzynka ma za ten tort zapłacić smile
    • kanna Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 23:26
      Ja bym od razu zapytała (jak dziecia lubię) kiedy impreza, o której godzinie, i co przynieść oprócz tortu.
    • iwles Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 23:29

      To znaczy chodzi Ci tylko o rodzoną siostrę męża kuzynki? Bo o rodzicach wiedziałaś wcześniej.
      Być może nie robili dużej imprezy, tylko dla najbliższej rodziny (rodzice, rodzenstwo).
      A jak było z poprzednimi urodzinami?
      • pani_up Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 23:50
        To jest córką siostry mojego ojca. Ogólnie to nie mam problemu z tym, że mnie zostaliśmy zaproszeni. Dziwnie się czuję z tym że poproszono mnie mimo to o zrobienie tortu. O ile jeszcze impreza z dziadkami to ok, ale byli też inni ludzie. Córka ma 3 latka, w zeszłym roku nie robili a na roczku byłam (i robiłam tort)
        • 35wcieniu Re: Chyba się obrażę 06.01.22, 23:55
          Iwles mówi o tej zaproszonej osobie.
          Bo wynika że zaprosili dziadków i ciotkę dziecka, czyli bliską rodzinę. Pominięcie kuzynów w takim układzie nie dziwi jakoś bardzo.
          • pani_up Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 00:05
            Aaa, ok. To j.w. brak zaproszenia bym przełknęła, ale prośba o zrobienie tortu przybrały zaproszenia to jakoś tak slabo
          • grey_delphinum Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 00:14
            Wg mnie skoro kuzynka zamówiła u Ciebie tort, a przy odbiorze nawet nie zająknęła się o zapłacie, to naturalne jest, że powinna Cię zaprosić (tym bardziej, że dałaś również prezent), a najwyraźniej nie była to całkiem kameralna impreza.

            Ma kobieta niezły tupet 😉

            Nie cierpię wyzyskiwaczy, więc kuzynka nie mogłaby już liczyć na żadne ciasta z mojej strony, a prezenty wręczałabym dziecku tylko osobiście (czy dziecko w ogóle wie, że dostało prezent od Ciebie?).

            • iwles Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 00:23

              Ja zrozumiałam, że nie przeszkadzało jej zrobienie tortu i nieuczestniczenie w imprezie, dopóki nie dowiedziała się o siostrze męża kuzynki.
              A mogło być tak, że tamta siostra, kiedy dowiedziała się, że jej rodzice jadą do wnuczki na urodziny, sama się dokoptowala, bez zaproszenia. Przeciez brat nie powie jej: wyjdzie stad, bo pani_up będzie przykro, jak się dowie.
              • grey_delphinum Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 00:31
                Wydaje mi się, że przeszkadzało, ale jakoś to przełknęła, natomiast info o kolejnych osobach na imprezie było bardzo niemiłym zaskoczeniem.

                Nie wiemy, w jakich okolicznościach te osoby znalazły się na imprezie, ale raczej trudno przypuszczać, by na bezczela wbiły komuś na chatę w czasie urodzin dziecka.

                Tak czy owak sytuacja niefajna i ja poczułabym się wykorzystana.
                • iwles Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 00:38

                  A ja bym najpierw porozmawiała z kuzynką, ale nie na zasadzie pretensji, tylko tak normalnie, jak było na imprezie, czy smakował tort, kto był itp.
                • pani_up Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 09:21
                  Tak jak piszesz, od początku trochę zgrzytało, później coraz bardziej.
    • irma223 Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 00:46
      Kuzynka jest szczególnej troski, uboga i niepełnosprawna?

      A Ty jesteś jej jedyną bliską osobą?
      • pani_up Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 09:37
        Nieeee, inteligentna i chyba dość zamożna
        • irma223 Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 09:52
          Czyli inteligentniejsza od Ciebie.

          Traktuje Cię jak darmową ciastkarnię. Samej piec nie musi, ani płacić też nie.

          Codzienne obiady też od Ciebie odbiera "po drodze"?

          Kuzynka traktuje Cię jak idiotkę, a Ty się na to godzisz.

          W imię czego? Relacji z jej dzieckiem w ten sposób nie budujesz.
          Nie bierzesz udziału w przyjemnościach, ale dostarczasz "ciasta".

          Niech zamówi w cukierni, jak jej samej się nie chce piec.
    • jammer1974 Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 01:00
      Ludzie miewaja tupet i niestety trzeba niektorych stopowac. Dla mnie kuzynka przestalaby byc bliska. Uwazalabym na nia.
    • asfiksja Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 09:25
      O, widzę, że nie tylko my mamy rodzinę, która przyjeżdża po prezenty dla swojego dziecka, a nie zapraszasmile Zawsze myślałam, że to jest absolutnie wyjątkowe kuriozum.
      Ja mam do tego podejście dwojakie - z jednej strony ćwiczę udawanie, że pada deszcz, a z drugiej w duchu się cieszę, bo imprezy u takich osób nie są moim ulubionym sposobem spędzania czasu wolnego. Tort bym pewnie zrobiła albo mój mąż by zrobił.
      • pani_up Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 09:36
        No bo jakoś tak dziwnie się wypiąć na dziecko - bardzo lubię mała i wymyślanie prezentu też sprawia mi przyjemność. Kuzynka w ogóle jest specyficzna i ma tupet, ale czasem przesadza...
        • pade Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 12:33
          Skoro lubisz małą, to niepotrzebnie dałaś jej prezent przez pośrednika. Trzeba było wpaść "po drodze" do kuzynki i wręczyć osobiście.
          Nie czujesz, że zostałaś czegoś pozbawiona?

          Nie obrażaj się, tylko nie dawaj się więcej wkręcać w robienie tortu czy przekazywanie prezentów. Sama buduj relację z dzieckiem.
          • pani_up Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 14:56
            Oj tam raczej nie ma opcji wpadania przy okazji - kuzynka często powtarza, że ona tylko na zaproszenie, więc domniemuje że w drugą stronę podobnie
            • pade Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 15:15
              No to daj jej wybór: albo dajesz dziecku prezent osobiście, albo wcale.
            • aqua48 Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 15:31
              pani_up napisał(a):

              > Oj tam raczej nie ma opcji wpadania przy okazji - kuzynka często powtarza, że o
              > na tylko na zaproszenie, więc domniemuje że w drugą stronę podobnie

              I TY zaprosiłaś ją po tort i prezent?
    • bib24 Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 09:27
      nie
    • lauren6 Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 09:54
      Zamiast strzelać focha zakomunikuj kuzynce, że nie jesteś jej służącą, a za wykonaną pracę, wykorzystane materiały wypada zapłacić, bo inaczej jest się dziadem.

      Obrzydliwe, roszczeniowe babsko z tej twojej kuzynki. Nie masz powodu by żałować tej relacji.
    • aga_sama Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 10:28
      Wysłałabym rachunek za tort
    • mja-15 Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 10:57
      Zrobiłabym tort, ale jako firma cateringowa z odpowiednią płatnością za tort i jego dostawę.
    • aqua48 Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 12:20
      Chcesz upiec tort na zamówienie, to pieczesz, nie chcesz z jakieś powodu to nie pieczesz, no problem. Mnie zdziwiło to "przychodzenie do Ciebie po prezent". Ja bym powiedziała, że prezent sama zaniosę i zapytała kiedy mogę przyjść, bo jak rozumiem kuzynka nie chce robić ogólnego spędu z powodu covida. I tyle.
    • nena20 Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 15:11
      Odpuść , widocznie woleli spotkanie w swoim gronie. Prazentu bym nie dawała, nie ma imprezy=brak prezentu.
      Koszt tortu jest wystarczającym prezentem.
      W przyszłym roku powiedz że nie masz czasu na pieczenie tortu, będziesz miała spokój.
    • kira02 Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 20:54
      I zrobiłaś tort, a kuzynka nawet słówkiem nie zajaknela się o zwrocie kosztów (robociznę litościwe pominę)? Potraktuj to jako nauczkę na przyszłość. I nie daj sie wykorzystywać bezczelnej kuzynce.
    • pepsi.only Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 21:23
      Zrób za rok tort, zrób, i wyraźnie poproś o zapłatę.
      Skoro nie jesteś gościem, to prezent też się nie należy. Bo z jakiej paki?! Ani prezent, ani prezent w formie tortu.
    • gaga-sie Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 21:31
      Żadnego ciasta bym dla nich więcej nie robiła, nie chciałoby mi się zastanawiać, czy zapłacą, czy będą chcieli wykorzystać. Dziecku prezent kupiłabym i dała wyłącznie osobiście, jeśli byłaby taka okazja.
    • cruella_demon Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 21:53
      Obraziłabym sie i nie robiła.
      Ale wygarnęła TU I TERAZ.
    • primula.alpicola Re: Chyba się obrażę 07.01.22, 21:54
      A skąd, oczywiście że nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka