Dodaj do ulubionych

Klub go-go

08.01.22, 15:10
Wieczór kawalerski szwagra, w planach klub go-go.
Co na to emama, gdyby wiedziała? Niesmak i wnerw czy życzenia udanej zabawy?
Jestem ciekawa Waszego podejścia do takich kwestii smile
Miłego weekendu!
Obserwuj wątek
    • alexa0011 Re: Klub go-go 08.01.22, 15:18
      Teraz to już chyba uważam, iż pojscie do takiego miejsca oznacza brak klasy, zarówno u pana młodego, jak i u gości.
      • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 15:35
        Czyli kiedyś myślałaś inaczej? Zmiana zdania z powodu wieku, czy jakiś inny motyw?
      • bombalska Re: Klub go-go 28.04.23, 14:11
        alexa0011 napisała:

        > Teraz to już chyba uważam, iż pojscie do takiego miejsca oznacza brak klasy,
        > zarówno u pana młodego, jak i u gości.

        Tez tak uwazam. Grill by wystarczył. Albo jakies gokarty czy paintball.
      • rosapulchra-0 Re: Klub go-go 28.04.23, 17:11
        Jezu, kto wyciągnął stary wątek? O po co? suspicious
    • borsuczyca.klusek Re: Klub go-go 08.01.22, 15:21
      Swojego chłopa bym nie puściła. Nawet nie ze względu na gołe laski tylko bardziej przekręty finansowe.
      • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 15:30
        Jasne. A jak to wygląda w praktyce? Mówisz: zabraniam Ci iść, a on: spoko, rozumiem, nie pójdę? Pytam z ciekawoścismile
        • borsuczyca.klusek Re: Klub go-go 08.01.22, 15:35
          Od początku związku czyli ponad dekadę razem mamy wypracowany wspólny system - nie rób drugiemu co tobie nie miłe.
          • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 15:44
            Jasne, szanuję i podziwiam, super👍
      • marta.graca Re: Klub go-go 08.01.22, 17:41
        Gdybym się obawiała, że mąż zrobi przekręt, to bym z nim nie była, nie tylko w klubie można je robić.
        • 7katipo Re: Klub go-go 08.01.22, 17:48
          A to nie chodzi raczej o to, że on ofiarą przekrętu zostanie, a nie, że go wykona?
        • borsuczyca.klusek Re: Klub go-go 08.01.22, 17:57
          A znasz jeszcze jakieś miejsca, w których klienci masowo padali ofiarą przekrętów finansowych?
          • marta.graca Re: Klub go-go 08.01.22, 18:01
            Aaaa, sorki. Zrozumiałam, że chodzi o męża jako sprawcę przekrętu, a nie ofiarę.
          • m_incubo Re: Klub go-go 08.01.22, 18:53
            Amber Gold tongue_out
          • droch Re: Klub go-go 09.01.22, 11:37
            Hm...biura doradców finansowych?
        • better.call.kim Re: Klub go-go 24.04.23, 09:56
          Przecież tu chodzi o to, że można paść ofiarą przekrętu, kluby dla panów to nie są za bardzo bezpieczne miejsca (dosypywanie czegoś do drinków i potem łupienie ofiary do końca limitu na karcie za szampany po parę tysięcy).
      • nini6 Re: Klub go-go 24.04.23, 10:32
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Swojego chłopa bym nie puściła. Nawet nie ze względu na gołe laski tylko bardzi
        > ej przekręty finansowe.
        >

        "Nie puściła" dobre smile
        Kajdankami być przypięła do kaloryfera?
    • pingus Re: Klub go-go 08.01.22, 15:24
      Nie uważam by to było miejsce dla ludzi na poziomie, nie chciałabym aby mąż coś takiego rozważał, tak jak ja bym nie rozważała pójścia do przybytku z gołymi facetami.
    • m_incubo Re: Klub go-go 08.01.22, 15:28
      A co mnie obchodzi, gdzie mój szwagier robi kawalerski??
      • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 15:31
        Idzie na ten kawalerski Twój mąż.
        • triss_merigold6 Re: Klub go-go 08.01.22, 15:38
          No problem. Bez jaj, o prostytutki na rurze miałabym być zazdrosna?
          • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 15:41
            To nawet nie kwestia zazdrości, ale pewnego rodzaju, ja wiem, zawodu? Że to taka tania rozrywka, też uważam, jak dziewczyny powyżej, że jednak świadczy o pewnym braku klasy.
            • triss_merigold6 Re: Klub go-go 08.01.22, 15:43
              Rozrywka jak burger w McDonaldzie albo mielonka, na co dzień niekoniecznie, ale jak już jest, to można skonsumować.
            • koronka2012 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:21
              ukulelerege napisał(a):

              > Że to tak
              > a tania rozrywka, też uważam, jak dziewczyny powyżej, że jednak świadczy o pewn
              > ym braku klasy.

              Cóż tania to ona z pewnością nie jest 😆,
              I szczerze mówiąc dla mnie słuchanie Zenka Martyniuka znacznie bardziej wskazuje na brak klasy niż oglądanie ładnych erotycznych występów.
            • memphis90 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:31
              Tania... ? No, ponoć można się zdziwić przy rachunku...
              • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 18:35
                Tania w kontekście tandety, wiadomo.
                Ja to widzę tak, że siedzi banda napalonych typów, stoi im w portkach do obcych bab i taka to wspaniała rozrywka.
                Znam inne miejsca do oglądania ładnych występów.
                • hrabina_niczyja Re: Klub go-go 08.01.22, 19:08
                  Kiedyś mi jeden facet powiedział, że w pewnym wieku to już goła baba nie robi wrażenia. Napalonym to można być i na widok grubej z księgowości. Nie masz wpływu na to kiedy facetowi stoi w portkach.
                • koronka2012 Re: Klub go-go 08.01.22, 23:27
                  Zaręczam ci że tandeta było ostatnią rzeczą którą pomyślałam o występie pani na rurze. Moim zdaniem była zajebista, w sensie tańca i choreografii, była tez mega zgrabna.
                  Fakt że moi koledzy się specjalnie nie entuzjazmowali kawałkiem gołego cycka… ot, taki miły dla oka dodatek do drinka
        • m_incubo Re: Klub go-go 08.01.22, 15:43
          Nie, nie idzie big_grin
          • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 15:48
            Hehe 😅
            Ale serio zabraniasz w takiej sytuacji iść mężowi na kawalerski jego brata? Czy to nie za daleko idąca kontrola? Głośno myślę 🙂
            • m_incubo Re: Klub go-go 08.01.22, 16:15
              Nie, ja w ogóle nie zabraniam.
              On mnie też nie zabrania pójść na pokaz Chippendales'ów, ale nie chodzę.
              Gdyby szwagrowi bardzo zależało, to pewnie by poszedł i pewnie nie siedziałby tyłem do rury, nie mam z tym problemu. Gdybym głośno powiedziała, że nie podoba mi się ten pomysł, to by nie poszedł. Szwagier już miał kawalerski, mój mąż również, niestety wybrali inne lokalizacje.
              • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 16:16
                Jasne smile
      • klementyna156 Re: Klub go-go 08.01.22, 15:31
        o to to
        Szwagra problem, tyle.
        • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 15:43
          Y? To, co jedne bez problemu wyczytają między wierszami, innym przychodzi z ogromną trudnością😃
          • m_incubo Re: Klub go-go 08.01.22, 15:45
            Chyba też masz problem z chwytaniem tego, co nie podano wprost wink
            • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 17:03
              Chyba tak🤣
          • klementyna156 Re: Klub go-go 08.01.22, 16:05
            No to męża spytaj, czy idzie, nie nas.
            Mój by nie poszedł, bo to dla niego niesmaczne i tandetne. Ale decyzję zostawiłabym mężowi, dorosły jest.
            Mnie się kiedyś trafił panieński z "tancerzem" - przeżyłam, choć wrażenia mocno obleśne. Gdybym wiedziała, że taka niespodzianka nas czeka, nie szłabym wcale.
            • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 16:18
              Ja nie pytam, czy idzie, tylko chcę znać opinię innych kobiet w tym tamacie. A ja zdanie mam jak Twój mąż - tandeta i tanizna.

              To ja gorzej - kumpele mi zaserwowały takiego golasa na panieński i wtedy do mnie dotarła bolesna prawda, że w ogóle mnie nie znają. Miałam ochotę zapaść się pod ziemię. Najgorszy wieczór ever 😆 a koleżanki już nimi nie są🤣
              • klementyna156 Re: Klub go-go 08.01.22, 16:35
                No ale to nie opinia kobiet powinna tu mieć znaczenie. Co nas to obchodzi? To wieczór dla facetów, niech sami między sobą ustalą, co ich bawi. Serio daj facetom zdecydować i nie wnikaj.
                • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 17:02
                  To jakby chcieli iść do burdelu, też byś miała takie zdanie?
                  Ja nie wnikam na tyle, żeby im ten dzień organizować. A forum jest od wymiany myśli. I ja te myśli chcę poznać.
                  • hrabina_niczyja Re: Klub go-go 08.01.22, 17:46
                    Jakby chcieli iść do burdelu to bym go zwyczajnie zostawiła, bo znaczy, że głupi. Do burdelu to się chodzi po cichu 😀
                    • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 18:32
                      Haha, dobre🤣
                  • m_incubo Re: Klub go-go 08.01.22, 18:25
                    Gdyby mój przyszły mąż miał ochotę iść do burdelu, to jak najbardziej dałabym mu swoje błogosławieństwo i zostałby niedoszłym mężem.
                    Kluczowe jest to, na jakie rozrywki ma ochotę ten facet, nawet, jeśli ich nie praktykuje, bo żona "zabrania".
                    • droch Re: Klub go-go 09.01.22, 11:39
                      Gdyby mój przyszły mąż miał ochotę iść do burdelu(...)

                      Raczej: gdybyś wiedziała, że ma ochotę itd. big_grin
              • aqua48 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:07
                ukulelerege napisał(a):

                > chcę znać opinię innych kobiet w tym tamacie.

                A co ma za znaczenie opinia kobiet? To wieczór dla facetów gustujących w tego rodzaju rozrywce. Mój mąż by nie poszedł, ale ja dobrze wybrałam męża. Ja bym też nie poszła na wieczór panieński ze striptizem męskim..i nie jest to kwestia zabraniania dorosłemu człowiekowi czegoś, tylko dokonywania świadomych wyborów oraz zaufania i niechęci do zranienia drugiej osoby.
                • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 18:32
                  Czy ja mam serio Ci tłumaczyć po co jest forum? Tu się wymienia myśli, bo często spojrzenie innych osób, zmienia i Twój punkt widzenia.
    • ms.piggy Re: Klub go-go 08.01.22, 15:30
      a niech idzie, tylko bez karty, wyłącznie z gotówką
      • daniela34 Re: Klub go-go 08.01.22, 15:37
        Nie musi mieć karty, wystarczy telefon i chwilówka wzięta
        • ms.piggy Re: Klub go-go 08.01.22, 15:55
          to telefon też zabieram smile
          • borsuczyca.klusek Re: Klub go-go 08.01.22, 15:56
            A jak zaginie w akcji to jak się dodzwonisz? 🙄
            • ms.piggy Re: Klub go-go 08.01.22, 15:58
              a po co ja mam dzownic?
          • daniela34 Re: Klub go-go 08.01.22, 16:12
            ms.piggy napisała:

            > to telefon też zabieram smile

            No chyba że tak. Albo dać mu jakiś cegłofon bez internetu smile
            • rosapulchra-0 Re: Klub go-go 28.04.23, 12:56
              Cegłofon 🤣🤣🤣
    • lauren6 Re: Klub go-go 08.01.22, 15:47
      Nie mam z tym problemu. Ufam swojemu facetowi. Wybrałam sobie takiego, który nie jest ułomny intelektualnie, więc nie widzę problemu by mu wydzielać kieszonkowe w gotówce.
      • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 15:51
        To nie jest kwestia zaufania o zdradę. Pisałam wyżej - kwestia pewnego niesmaku, że wg mnie to "tania" rozrywka dla ludzi bez klasy. Klasę rozumiem, jako pewien poziom pojmowania świata, a nie zajmowane stanowisko czy krawat i garnitur.
        • lauren6 Re: Klub go-go 08.01.22, 16:10
          Pisanie na ematce też nie świadczy o klasie, a jednak to robisz. Wszystko jest dla ludzi 🤷‍♀️
          • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 16:12
            Serio, a dlaczego? To trochę jakbyś powiedziała, że gadanie ze znajomymi to brak klasy.
        • g.r.uu Re: Klub go-go 08.01.22, 18:01
          Ja tam się wielokrotnie bawiłam bez klasy to i innym nie będę żałować smile
          • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 18:30
            Ja też. Ale nie w obecnej sytuacji życiowej i wiekowej, że tak to ujmę. I wtedy jemu też nie żałowałam. Jakos podejście mi się zmieniło.
            • g.r.uu Re: Klub go-go 08.01.22, 18:42
              Ja sobie nie zamierzam nigdy odmawiać rozrywek bez klasy, nigdy nie będę paniusią chodzącą wyłącznie do opery. Sama bym mogła pójść do jakiegoś podłego klubu, więc nie mam problemu, że ktoś też chce.
      • tanebo001 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:45
        Dadzą mu pigułkę gwałtu i znajdziesz go za 3 dni w toalecie na dworcu w Lublinie. Nagiego.
        • sol_13 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:47
          Eee nie, będzie cały, tylko z wyczyszczonym kontem (nie wiem w sumie, która wersja gorsza😅)
        • kota.helga Re: Klub go-go 08.01.22, 20:40
          W Lublinie powiadasz? Szkoda, że nie w Terespolu..
          To pewnie i bez nerki oraz rozprawiczony przez bezdomnych na ww. dworcu.

          • buldog2 Re: Klub go-go 09.01.22, 12:01
            O!
        • borsuczyca.klusek Re: Klub go-go 08.01.22, 20:47
          tanebo001 napisał:

          > Dadzą mu pigułkę gwałtu i znajdziesz go za 3 dni w toalecie na dworcu w Lublini
          > e. Nagiego.


          Ej dlaczego w Lublinie? 🤔
          • tanebo001 Re: Klub go-go 08.01.22, 21:16
            A to nie tam kręcili "Piłę"?
            • borsuczyca.klusek Re: Klub go-go 08.01.22, 21:20
              tanebo001 napisał:

              > A to nie tam kręcili "Piłę"?

              Jaką Piłę? 😨
              • tanebo001 Re: Klub go-go 08.01.22, 21:29
                • borsuczyca.klusek Re: Klub go-go 08.01.22, 21:36
                  Za Filwebem: Film był kręcony w Los Angeles w Kalifornii.
            • borsuczyca.klusek Re: Klub go-go 08.01.22, 21:45
              Jeżeli Cię to ciekawi to w Lublinie kręcono sceny do takich filmów jak:
              Wołyń - dokładnie w lubelskim skansenie
              Chopin z Adamczykiem - nie tylko w Lublinie, ale też w okolicach m. in. w muzeum w Kozłówce
              Oskarowy "Lektor" - wykorzystano zdjęcia kręcone w muzeum na Majdanku
            • kota.helga Re: Klub go-go 09.01.22, 15:23
              niee, tylko się inspirowali trybem życia lokalsów
      • volta2 Re: Klub go-go 24.04.23, 15:43
        mówisz, że okradzeni ludzie są ułomni intelektualnie? hmmm, odważna teza.

        mój jak idzie w miasto beze mnie to zawsze każę karty zostawić w domu. ma wziąć parę stówek i najwyżej prześpi na zajezdni, jak na taksę nie starczy.
        dzieci jak idą na imprezę, to też proszę, by nie zabierały kart (moich, bo moimi dysponują na co dzień). nie dlatego, że są intelektualnie ułomni, tylko dlatego, że nie przeżyli lat 90 w praktyce i nie mają doświadczenia, jak należy się pilnować po piwie, w środku nocy.
    • hrabina_niczyja Re: Klub go-go 08.01.22, 15:48
      Teraz to bym miała wypipkane.
      • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 15:54
        A dlaczego teraz tak a wcześniej nie?
        • hrabina_niczyja Re: Klub go-go 08.01.22, 16:09
          Wcześniej nie, bo byłam zakochana, miałam wizję idealnej miłości i byłam zazdrosna. Teraz mi ta choroba przeszła.
          • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 16:11
            Tylko to nie do końca o zazdrość się rozchodzi. Ale rozumiem.
            • aqua48 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:10
              ukulelerege napisał(a):

              > Tylko to nie do końca o zazdrość się rozchodzi.

              Jeśli nie o zazdrość, to potraktuj to zaproszenie jako okazję by dowiedzieć się (jeśli jeszcze tego nie jesteś pewna) czy Twój mąż jest facetem z klasą. Wiesz już że szwagier i jego koledzy się w tej kategorii nie zmieścili.
              • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 18:29
                Otóż to. W rozmowie twierdzi, że pójdzie. Stąd mój zawód i ten wątek.
    • wkswks Re: Klub go-go 08.01.22, 16:06
      Życzę miłej zabawy.
    • srubokretka Re: Klub go-go 08.01.22, 16:08
      Obawiam sie, ze nie dane by bylo mi nawet o tym myslec, bo wiem co moj maz na takie zaproszenie by odpowiedzial. Szwagier musialby ukryc fakt, ze to gogo.

      >Jestem ciekawa Waszego podejścia do takich kwestii smile

      O dobra zabawe, ale taka naprawde dobra jest bardzo trudno w takich przybytkach, wiec zycze dobrej zabawy. Niestety moje zyczenia sie nie spelniaja, wiec spalabym spokojnie.

    • alpepe Re: Klub go-go 08.01.22, 17:02
      Niesmak.
      • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 17:03
        To mam. Tylko co z tym fantem zrobić.
        • anorektycznazdzira Re: Klub go-go 08.01.22, 17:07
          Szybciuchno ogarnąć na wieczór panieński szwagierki fajnych czipendejlsów.
          • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 17:15
            O w życiu, nie kumam tej rozrywki, wręczto dla mnie obleśne. No i lubię zasadę "nie rób drugiemu, co Tobie niemiłe"😏
        • aqua48 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:13
          ukulelerege napisał(a):

          Tylko co z tym fantem zrobić.

          Wybierz się w ten wieczór do opery..
          • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 17:16
            Ja plany mam, owszem 😀 i już nie mogę się doczekać🤣
        • hrabina_niczyja Re: Klub go-go 08.01.22, 17:51
          Pytanie jaki to niesmak. Bo z jednej strony są naprawdę eleganckie kluby ze striptizem i przyznam, że zdarzyło mi się w takowym być, a z drugiej są tanie qwy z cellulitem. Bycie w takim przybytku nie oznacza od razu będę macał cycki, klepał po tyłku ci się poruszy itd. Uważam, że wszystko zależy od kultury faceta i jego uczuć do partnerki. Świnia to i w zwykłej dyskotece laskę do kibla zaciągnie, a inny to i gwieździe porno wyglądającej jak Miss World odmówi.
          • alpepe Re: Klub go-go 08.01.22, 18:04
            Ta, napisz jeszcze, że czytasz Playboya i cię nie rusza, jak facet na ścianie ma oprawione plakaty z Playmatami.
            U mnie to budzi niesmak, nic bym nie powiedziała takiemu facetowi, ale bym rozluźniła kontakty. Tak po prostu.
            • hrabina_niczyja Re: Klub go-go 08.01.22, 18:34
              A co jest złego w czytaniu playboya. Pornole też oglądam. Zdarzało się nawet, że razem oglądaliśmy. Sesje zdjęciowa nago tez sobie strzeliłam i to niejedna. Plakaty to co innego, to nie wiek na pokój nastolatka.
              • droch Re: Klub go-go 09.01.22, 11:42
                A co jest złego w czytaniu playboya.

                Hrabina, to jest forum emama, znaczy elita, sama myśl o Playboyu wywołuje spazmy...
              • volta2 Re: Klub go-go 24.04.23, 15:47
                nie wiem, kiedy się wajha na forum przechyliła, ale jeszcze parę lat temu to tutejsze laski się głośno jarały wspólnym oglądaniem porno na jutubie.

                a tera nagle plakat z playmate uraża wyrafinowanie jematki. szkoda, ze nie chce mi się ryć i sprawdzać, czy to te same forumki (pomijając zmiany nicków, obstawiam, że owszem)
    • szara.myszka.555 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:11
      Zależy jaki to klub. Jeśli jakieś Cocomo, to zabraniam brać ze sobą karty kredytowe.
    • magdallenac Re: Klub go-go 08.01.22, 17:16
      Do takiego, gdzie robią przekręty finansowe i bawi się półświatek to nie. Za to do takiego jak na amerykańskich filmach- bar, kowboje, wszyscy pala fajki, piją piwo, wszczynają mordobicia pod koniec, a tańczącym dziewczynom wkłada się dolary za podwiązkę, to bym sama poszła.
      • sol_13 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:42
        U nas są raczej tylko te pierwszeuncertain
        • borsuczyca.klusek Re: Klub go-go 08.01.22, 17:56
          sol_13 napisała:

          > U nas są raczej tylko te pierwszeuncertain


          W dodatku kobiet nie wpuszczają 🙄
          • hrabina_niczyja Re: Klub go-go 08.01.22, 18:37
            Jedz do wawy. U nas to zwykły burdel jest, a nie klub.
          • volta2 Re: Klub go-go 24.04.23, 15:47
            do cocomo? o, cóż to za dyskryminacja? maja staśko nie pyszczy?
    • koronka2012 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:18
      Byłam parę razy dawno temu z kolegami z pracy, dziewczyny bardzo fajnie tańczyły, nie było to zupełnie wulgarne jak się spodziewałam.
    • berdebul Re: Klub go-go 08.01.22, 17:19
      Sprawdzam, czy ktoś go nie zamienił, gdyż Pan Berdebul gardzi takimi przybytkami.
    • marinella Re: Klub go-go 08.01.22, 17:29
      Życzę udanej zabawy, bo jestem pewna ze mój mąż, który jest w tych kwestiach bardziej zasadniczy niż ja, nie pójdzie.

      Pamietam czasy panieńskich 2000++ i te modę na striptizera smyrajacego przyszłą pannę młoda między nogami ku uciesze gawiedzi. Raz nawet życzliwa koleżanka skwapliwie porobila zdjęcia i dostarczyła panu młodemu. Niedoszłemu.
      • rosapulchra-0 Re: Klub go-go 28.04.23, 17:06
        Koleżanka kompletna kretynka.
    • sol_13 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:38
      Niech nie biorą kart i telefonów, jeśli mają włączone aplikacje do płacenia. Tylko gotówka😆
    • claudel6 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:38
      tam się nic złego nie dzieje. panie się rozbierają. nawet ich dotykać nie można wink chyba, że klub go-go połączony z burdelem. ale why not, why not, wszystko jest dla ludzi.
    • gryzelda71 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:38
      Ach ci mężowie i same ematki gardzące takimi rozrywkami....
      Nie ingeruje, chce to idzie, nie chce nie idzie.
      • wkswks Re: Klub go-go 09.01.22, 11:10
        Też mam ubaw z tych gardzących mężczyzn.
        • nuclearwinter Re: Klub go-go 09.01.22, 11:44
          Ale w sumie czemu uważasz, że to takie niewiarygodne? Chyba żadna tu nie napisała, że jej miś nie lubi ładnych kobiet a w ogóle to nigdy by jej nie zdradził i interesuje się tylko nią etc. Można po prostu nie lubić takich rozrywek, faceci to nie jakiś monolit, jeden lubi, inny nie.

          Sama lubię popatrzeć na przystojniaków, a np. jakieś pokazy striptizerów nie są dla mnie w ogóle sexy, choćby faceci byli super wyględni i zbudowani jak młodzi bogowie. Kwestia gustu i upodobań.
          • wkswks Re: Klub go-go 09.01.22, 14:55
            Mozna nie lubić wielu rzeczy, ale jak jakas żona wypowiada się kategorycznie, że jej mąż czymś gardzi, to mam bekę. To jakbym słyszała, jak mama opowiada o swoim dziecku, ze on nie lubi słodyczy.
        • sol_13 Re: Klub go-go 09.01.22, 15:21
          Ja też. Ciekawe, skąd te kluby mają tylu klientów, mimo że od lat wiadomo, że rzna frajerów na kasę. Ktoś jednak tam chodzi🤔
    • krwawy.lolo Re: Klub go-go 08.01.22, 17:43
      Mnie się wydaje, że ludzi z dobrobytu posrało. Wieczór kawalerski, czy panieński to impreza w domu, nie czarterowanie helikoptera na wynajętą Insułę Południową z gołymi tancerkami, względnie tancerzami w pakiecie.
      • ukulelerege Re: Klub go-go 08.01.22, 21:31
        W samo sedno👌
      • koronka2012 Re: Klub go-go 08.01.22, 23:32
        krwawy.lolo napisał:

        > Mnie się wydaje, że ludzi z dobrobytu posrało. Wieczór kawalerski, czy panieńsk
        > i to impreza w domu,

        Pomyliłeś imprezę z siódmymi urodzinami 🤦🏻‍♀️
        Chyba że zacimprezę uważasz chlanie do zgonu, to wtedy faktycznie lepiej w domu, bliżej do wyra
        • sol_13 Re: Klub go-go 09.01.22, 10:57
          A nawet z drugimi, bo siódme to już na wypasionej sali zabaw się robi 😉
          • krwawy.lolo Re: Klub go-go 09.01.22, 11:06
            Na tym zacnym forum dowiedziałem się o balach na zakończenie podstawówki, i chyba nawet przedszkola.
            Nie zdziwię się już chyba nawet pogrzebom pierwszego mleczaka na Hawajach.
    • malenka9 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:49
      >Wieczór kawalerski szwagra, w planach klub go-go.

      No cóż. Upodobania się nie zmieniaja, teraz go-go, po slubie burdele. Na miejscu siostry bym sie sie zastanowila, czy chce w to iść. Syfilis gratis.
      • tanebo001 Re: Klub go-go 08.01.22, 17:50
        Syfilis? A HIV?
        • tiszantul Re: Klub go-go 08.01.22, 20:24
          Tanebo, nie poznaję Cię. Jaki HIV? Kowid zabija natychmiast!
    • woman_in_love Re: Klub go-go 08.01.22, 17:50
      Przecież to standard. Facet to świnia i każdy tam był. Także wasi najfajniejsi mężowie z klasą.
      I wasi ojcowie zresztą też.
      I będą tam chodzić wasi synowie (dlatego ja swoją świnię wyskrobałam - wolę córkę).
      • alpepe Re: Klub go-go 08.01.22, 18:05
        Ta córka będzie pracować w klubie gogo?
        • woman_in_love Re: Klub go-go 09.01.22, 12:23
          w klubie go go pracują przegrywy
      • g.r.uu Re: Klub go-go 08.01.22, 18:20
        Standard? Przeplacac za alkohol żeby zobaczyć gołą dupę?
        • woman_in_love Re: Klub go-go 09.01.22, 12:33
          zapytaj swojego ojca, a nie mnie
    • g.r.uu Re: Klub go-go 08.01.22, 17:59
      Szwagier wymyślił to wymyślił, dla mnie luz, niech zaproszeni sami decydują czy im odpowiada
    • kaki11 Re: Klub go-go 08.01.22, 18:15
      Mam nadzieję, że będzie się dobrze bawił.
      Nie jestem zazdrosna o patrzenie na striptizerki przez jeden wieczór na ileś tam lat. Znam męża, więc o jakiś numerek z prostytutką też się nie boję (o ile w ogóle tam są dopuszczalne? bo chyba często nie). Podobnie jak w wybranie miejsca o tak szemranej opinii, że wróciłby z rachunkiem 10 000zł za drinka. A jeśli została zorganizowana taka impreza, to znaczy, że została zorganizowana i pewnie pan młody będzie zadowolony. I nie, nie uważam, że wyjście do takiego klubu na czyjąś imprezę jest jakimś wyrazem braku klasy. Już bardziej, nie pójście na imprezę bliskiego, ważnego kumpla bo jemu się miejsce nie podoba.
      Zakładam, ze pójdą, posiedzą trochę i przeniosą się gdzieś indziej, lub posiedzą do nocy i wrócą do domu, i ok, niech się bawią. Jeżeli moja przyjaciółka będzie chciała na swoim panieńskim iść na występ chippendealsów albo zamówić striptizera, to nie zamierzam zadzierać nosa "bo ja nigdy, be, fuuj i nie mój poziom" tylko iść i się zabawić.
      • pingus Re: Klub go-go 08.01.22, 19:21
        No sorry ale jak się miejsce nie podoba to można jak najbardziej odmówić. I tak byłam kiedyś przypadkowo na męskim striptizie, stałam zażenowana, nikt mnie do tego nie będzie zmuszał.
    • interstate95 Re: Klub go-go 08.01.22, 18:27
      Uważamy z panem interstate, że dopóki kluby go go będą chodziły na pasku mafijnym i będą ściśle powiązane z tym z czym zwykle powiązana jest mafia w Polsce ( czy też gdziekolwiek indziej) nasza noga w klubach nie postanie, niezależnie od tego, czy razem czy oddzielnie i z jakiej okazji. Kwestia zasad, rozumiesz.
      Ani grosza na mafijne á gogo i sponsorowanie półświatka.

      Dajcie dobry, profesjonalny klub który nie jest powiązany z mafią, taki z ochroną klientów i zadowolonych z roboty pracowników oraz świetnie wyszkoloną obsługą, pierwsza z mężulem polecę obadać : D







      • sol_13 Re: Klub go-go 08.01.22, 18:30
        Jakiej znowu mafii, w PL nie ma mafii. Są drobni kombinatorzy op...jący klientów takich przybytkow.
        • interstate95 Re: Klub go-go 08.01.22, 18:48
          sol_13: "Jakiej znowu mafii, w PL nie ma mafii"
          To nie jest prawda, a rynek nielegalnego szeroko pojętego handlu oraz jeszcze szerzej pojętych układów ma się doskonale i o ile dobrze liczę, w Polsce właśnie zaczyna całkiem sprawnie dorastać trzecie pokolenie mafiątek kontrolujacych rodzinne interesy.
          • huang_he Re: Klub go-go 08.01.22, 18:59
            Osobiscie mi znany właściciel klubu z kobietami w centrum Warszawy właśnie wyszedł z sanatorium, po rocznym pobycie. Podobno za podatki. Nie wnikalam. Mafia za podatki raczej nie chodzi siedziec. Albo w ogole nie chodzi tak łatwo siedziec. A w jego klubie teraz jest juz zupelnie co innego (i założę się, że niejedna ematka tam na jakiś lunch wyskoczyla czy wieczornego drunka). Koles pewnie za chwile znowu zbierze dziewczyny i znowu cos otworzy. Mafia… no jakies powiązania MUSI miec, ale mysle, ze to juz nie to, co kiedys. Szczególnie, że PiS tego nie lubi (tzn nie lubi chyba zmykającej bokiem kasy) i faktycznie za wszystkie tego typu działalnosci mocno sciga.

            (Osobiscie mi znany, czyli wymieniamy uprzejmości podczas porannego wyprowadzania psów)
          • sol_13 Re: Klub go-go 08.01.22, 20:39
            To nie są mafie, tylko zwykłe grupy przestępcze. Mafii w prawdziwym tego słowa znaczeniu nigdy u nas nie było, to tylko media naduzywaly tej nazwy, bo jest lotna.
            • huang_he Re: Klub go-go 08.01.22, 22:40
              Hm...
              "Mafia – tajna organizacja przestępcza, nazwa zorganizowanej grupy przestępczej o dużych wpływach, powiązaniach z osobami na różnych szczeblach władzy, policją, biznesem, prowadząca działalność gospodarczą finansowaną z przestępstw"

              Jesteś pewna? Tak całkowicie pewna, że nigdy u nas tego nie było? Lub raczej... Nie ma?
              Taki Daniel O. (a kilku ich jest na O.)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka