Dodaj do ulubionych

Rozczochranie

11.01.22, 09:37
Czy kobieta rozczochrana jest odbierana jak nieogarnięta, odejmuje jej to kompetencji? Ujmuje bo pogarsza wygląd i psuje ogólne wrażenie? Sama nie mogę wyjść ze zdziwienia że włosy mogą mieć znaczenie w odbiorze człowieka. Ale nie wydaje mi się bo widzę zmianę w odbiorze mojej osoby, zwłaszcza w sytuacjach zawodowych, odkąd zaczęłam walczyć z rozczochraniem a mam cienkie włosy, baby hair które powodują że każdy odstaje w inną stronę.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Rozczochranie 11.01.22, 09:42
      A mnie się dziś śniła Olejnik, ciekawe dlaczego, może dlatego, że oglądałam wczoraj wiadomości z Karen Miosga i miałam włączone tok.fm? Olejnik zwykle jest rozczochrana i jej krytycy głównie zarzucają jej papierochy i rozczochranie, z tego, co zdołałam zaobserwować.
      • lidiaxx Re: Rozczochranie 11.01.22, 09:46
        No właśnie o co z tym chodzi?Olejnik jest mądrą, mocną babką z charakterem, a ciągle zarzucają jej to rozczochranie, że chaos na głowie =chaos w głowie, tak myślą ludzie? Inna sprawa jest taka że wielu nie rozumie jak to jest mieć cienkie, puszące się włosy gdzie żadnej fryzury nie da się ujarzmić, musiałabyś sobie robić hełm lakierem żeby nie być rozczochraną, nie ważne czy włosy krótkie czy długie.
        • alpepe Re: Rozczochranie 11.01.22, 09:48
          Nie wiem, ale to sugeruje, że nie mają się do czego przyczepić, to się czepiają niesfornych włosów.
        • dariamax Re: Rozczochranie 11.01.22, 11:26
          chaos na głowie =chaos w głowie, większa część polityków jest łysawa albo całkiem łysa w sumie ma to sens smile
      • jolie Re: Rozczochranie 11.01.22, 18:11
        Ja uważam, że takie włosy, jak ma, bardzo jej pasują. Gdy na nią patrzę, nie mam wrażenia rozczochrania, bo włosy są proste i rzadkie.
        • alpepe Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:39
          Nie powiedziałabym, że ona ma rzadkie włosy, naprawdę.
    • 35wcieniu Re: Rozczochranie 11.01.22, 09:45
      Sama nie mogę wyjść ze zdziwienia że włosy mogą mieć znaczenie w odbiorze człowieka.

      Masz 4 lata?
      • lidiaxx Re: Rozczochranie 11.01.22, 09:47
        Sęk w tym że długo żyje na tym świecie i własnie dlatego to dostrzegam.
        • 35wcieniu Re: Rozczochranie 11.01.22, 09:49
          I nadal zdumiona?
    • pani_tau Re: Rozczochranie 11.01.22, 10:06
      O ile nie jesteś Albertem Einsteinem u szczytu kariery to "jak cię widzą tak cię piszą".
    • angazetka Re: Rozczochranie 11.01.22, 11:55
      Rozczochranie... Ja mam loki. Burzę loków. Długo walczyłam, by wyglądać "jak człowiek", porządna, ulizana, prostowałam te włosy i w ogóle. Od trzech lat dałam im wolność. Tak, są zadbane, ale jednak są burzą loków.
      Jak ktoś mnie przez to źle odbierze - ups. Nie mój problem.
      • pani_tau Re: Rozczochranie 12.01.22, 16:34
        Akurat burza loków ma to do siebie, że jakkolwiek by nie wyglądała to zawsze sprawia wrażenie, że tak ma być.
    • la_felicja Re: Rozczochranie 11.01.22, 12:21
      Moja księgowa zwykle tak wygląda, jakby ją przeciągnęli przez żywopłot. Ale na mnie to akurat zrobiło pozytywne wrażenie - zapracowana, kompetentna osoba, która ma ważniejsze sprawy na głowie niż pindrzenie się przed lustrem.
      • zuzanna_a Re: Rozczochranie 11.01.22, 12:43
        tak, na pewno o 7 rano zamiast się uczesać to już wypełniała PiTy
        Mogła jeszcze przyjść nieumyta i głodna, to by wszak świadczyło, że również miała ważniejsze księgowo rachunkowe sprawy niż jakieś tam dbanie i siebie czy jedzenie i na pewno wygląda wtedy bardziej kompetentnie. Wszystkie te panie które z kolei przyszły do pracy uczesane jak ludzie, z lekkim makijażem i stosownym strojem pindrzyły się godzinami.
        • lidiaxx Re: Rozczochranie 11.01.22, 15:09
          Ale wiecie jaki jest problem, że są kobiety które mają taką strukturę włosa że zawsze będą żyły swoim życiem, ja do takich osób należe, niezależnie od fryzury. Nawet jak zepnę te włosy i wygładzę 3 specyfikami a wcześniej olejuję to po godzinie one mi wyłażą i te wszystkie baby hair każdy w soją strone, wyglądam jak słońce.
          Musiałabym je zgolić żeby wyglądać elegancko ale do tego trzeba mieć regularne rysy i ładną czaszkę czego też nie posiadam. Dlatego ja rozumiem że dla niektórych to jest abstrakcja bo w sumie mając normalne w miarę włosy też nie za cieńkie wystarczy użyć jakiegoś kosmetyku uczesać się i jest ok. Ja mam włosy specyficzne.Znalazłam tusz do włosów, wygładzacz i daje radę ale przecież też nie będę w pracy przy ludziach co godzinę się poprawiać i czesać na okrągło.
          • zuzanna_a Re: Rozczochranie 11.01.22, 16:29
            Podeslih fote jaka masz fryzure. Ofc Nie swoja, z netu - ale odpowiadajaca rzeczywistosci.
        • gdanskamarylka Re: Rozczochranie 11.01.22, 16:54
          zuzanna_a napisała:

          > tak, na pewno o 7 rano zamiast się uczesać to już wypełniała PiTy
          > Mogła jeszcze przyjść nieumyta i głodna, to by wszak świadczyło, że również mia
          > ła ważniejsze księgowo rachunkowe sprawy niż jakieś tam dbanie i siebie czy jed
          > zenie i na pewno wygląda wtedy bardziej kompetentnie. Wszystkie te panie które
          > z kolei przyszły do pracy uczesane jak ludzie, z lekkim makijażem i stosownym s
          > trojem pindrzyły się godzinami.

          Masz jakiś problem ze sobą? Ktoś nie docenił twojego starannego makijażu?
          • zuzanna_a Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:05
            Nie, ktoś ma problem ze sobą, skoro dbanie o siebie nazywa pindrzeniem się a niechlujstwo utożsamia z pracowitością.
      • czerwonylucjan Re: Rozczochranie 12.01.22, 16:14
        Dla mnie ktos, kto nie poswieci tych 20 min czasu na ucywilizowanie wlosow to wlasnie ktos rozmemlany, podziwiam raczej babeczki co to na szystko maja czas - prace, ksiazke i ladne pazurki.
      • czerwonylucjan Re: Rozczochranie 12.01.22, 16:14
        Miedzy pindrzeniem a wygladem jak z lozka jest jeszcze pare opcji.
    • piesekpustyni Re: Rozczochranie 11.01.22, 12:27
      Tak. Dlatego nosze czapkę, kiedy jestem rozczochrana.
      • aqua48 Re: Rozczochranie 11.01.22, 12:43
        Na mnie rozczochrana osoba zawsze robi wrażenie niechlujnej, niezorganizowanej i chaotycznej.
    • zuzanna_a Re: Rozczochranie 11.01.22, 12:41
      Tak, zrezygnowałam z usług Pani adwokat przez fryzurę ( i nie tylko)

      Mianowicie - na głowie miała jakiś totalnie nieogarnięty kłąb poczochranych włosów ( i nie, nie chodzi o nie dające się ujarzmić loki - każda fryzurę można ujarzmić gumką, wsuwką i opaską jeśli nie da się tego zrobic szczotką )
      Do tego 3 minuty szukała w torebce telefonu, z której to wypadały jakieś szminki, pomadki, wizytówki, tampony i pęki kluczy, wszystko koncertowo poplątane przez kable z ładowarek, a po wysypaniu na krzesło odnalazł się równiez ibuprom oraz zapalniczka i rozsypane mentosy.

      Więc tak, te dwie rzeczy w przypadku szukania osoby która rzetelnie, perfekcyjnie i terminowo poprowadzi sprawę - skłoniły mnie do natychmiastowej ucieczki bo ciężko mi uwierzyć, że w papierach miała lepiej.

      I można wyglądać jak Katarzyna Grochola - ona też ma nieogarnęty włos ale komponuje się dobrze z resztą i to jest jedynie kwestia ogarnięcia swojego wizerunku.
      Więc sorry ale nie dziw się, ze taka prowizoryczna sprawa jak włosy ma znaczenie. Są kosmetyki, są odpowiednie fryzury. Spójrz co na głowach mają afroamrykanki, gdzie tego gąszczu w żaden sposób nie da się ujarzmić a jednak jak chcą to mogą i wyglądają elegancko i z klasą i nie muszą mieć szopy na głowie.
      • jednoraz0w0 Re: Rozczochranie 11.01.22, 12:47
        > każda fryzurę można ujarzmić gumką, wsuwką i opaską jeśli nie da się tego zrobic szczotką

        ahahahahaha
        • zuzanna_a Re: Rozczochranie 11.01.22, 13:04
          ale co cie bawi? wstaw zdjęcie czegoś czego nie da się ogarnąć albo z pomoca fryzjera który dobierze fryzurę, albo odpowiednich dodatków. bo twoja pseudowypowiedź nic nie wnosi.
          • jednoraz0w0 Re: Rozczochranie 11.01.22, 13:24
            samymi wsuwkami i opaskami? są włosy których się nie da. Z użyciem różnych chemikaliów już prędzej, ale o tym nie wspomniałaś.
            • zuzanna_a Re: Rozczochranie 11.01.22, 14:27
              spinki, wsuwki, opaski, gumki. arsenał masz taki że hej. wszystko upniesz, długie to już w ogóle, półdługie też, krótkie - do ogarnięcia stylizacją tez ok, wszystko da się zrobić tylko trzeba chcieć a nie wyjść z założenia, że będę wyglądać jak czarownica bo się nie da.
              wklej zdjęcie takich co się niby nie da - wkleję że się da. na stronach gdzie amerykanki próbują ujarzmić cały busz włosów co rusz widać że można wszystko i wcale nie trzeba chemikaliów,
              • jednoraz0w0 Re: Rozczochranie 11.01.22, 14:43
                nie no dać się da, i zrobić zdjęcie nawet, tylko nie zawsze się to będzie trzymać bez wspomagania chemii dłużej niż pół godziny. Ale nie chce mi się udowadniać, bo to od włosów zależy, jak nie masz takiego problemu to po prostu chwal Pana smile
                • jednoraz0w0 Re: Rozczochranie 11.01.22, 14:45
                  a w drugą stronę - w ciągu kwadransa wszystko co ma tendencję do odstawania i sterczenia wylesie z tych spinek i wsuwek. Jakoś to niby jest ujarzmione, ale po prostu wcale ńie wygląda lepiej.
                • m_incubo Re: Rozczochranie 11.01.22, 17:11
                  Uwierz, że bez problemu da się stwierdzić czy ktoś ma niesforne włosy czy raczej nierozczesany kołtun po wstaniu z łóżka, gwarantuję.
              • 35wcieniu Re: Rozczochranie 11.01.22, 14:50
                Też niespecjalnie sobie wyobrażam włosy niemożliwe do spięcia, ale problem jest jeszcze z tym że upięcia nie każdemu pasują. W sumie rozczochrane też mało komu ale z dwojga złego wolę to drugie.
                • jednoraz0w0 Re: Rozczochranie 11.01.22, 17:50
                  nie chodzi o to że niemożliwe, tylko, no właśnie, efekt nie zawsze jest jak milion dolarów i co ważniejsze nie zawsze się utrzymuje tyle ile trzeba.
                  Poza tym jest kwestia nakładu czasu i pracy, kiedyś fryzjerka z bardzo fajna fryzura zapytała jak tniemy, ja na to, że jej fryzura mi się bardzo podoba, a ona - no możemy, tylko od razu uprzedzam, że ja nad tym spędzam godzinę dziennie, ma pani na to czas?
              • angazetka Re: Rozczochranie 11.01.22, 16:43
                Jasne, wszystko można, Czarne Amerykanki prostują swoje naturalne włosy, bo tak jest "bardziej bialo", ale to jest chore, a nie godne podziwu.
                • jednoraz0w0 Re: Rozczochranie 11.01.22, 17:01
                  to jest chore i to podwójnie bo trzymanie tych loczków w ryzach kosztuje je masę forsy i czasu, a one już i tak statystycznie zarabiają mniej niż białe łaski, zwłaszcza z blond prostymi włosami, ale one za bardzo nie mają wyjścia, bo jak noszą swoje naturalne włosy to to jest przez wielu pracodawców i rekruterów uważane jako nieprofesjonalne. Do tego stopnia, ze prawo w USA teraz zakazuje dyskryminować na podstawie fryzury.
              • jednoraz0w0 Re: Rozczochranie 11.01.22, 17:04
                > wklej zdjęcie takich co się niby nie da - wkleję że się da.

                ależ ja szczerze wierzę, że się da. Tylko nie wiesz, jak ta fryzura wygląda po pół godzinie, zwłaszcza jeśli akurat jest duża wilgoć w powietrzu i pani ze zdjęcia wyjdzie z salonu/studia, a włosy ma tego typu, ze można z nich robić barometr.
          • podaje_haslo_okon Re: Rozczochranie 11.01.22, 20:46
            zuzanna_a napisała:

            > ale co cie bawi? wstaw zdjęcie czegoś czego nie da się ogarnąć albo z pomoca fr
            > yzjera który dobierze fryzurę, albo odpowiednich dodatków.

            Proszę, to są włosy, które zawsze będą robić burdel na głowie, choćbyś użyła 100 wsuwek, 5 opasek i 3 gumki. Połowa wylezie w ciągu godziny i będzie smętnie odstawać.
            • zuzanna_a Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:08
              No fajnie, ale wkleilas cos co smialo moze funkcjonowac jako fryzura smile ubierz ja w garnitur, do
              tego czerwona szminka i moze isc na kazde spotkanie biznesowe.
              Zreszta do takich wlosow sa specjalne plyny i olejki / i wygladaja po nich wspaniale.
              • podaje_haslo_okon Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:13
                No fryzura, posiadanie bałaganu na głowie to jest fryzura jak każda inna wink Różnica taka, że tego nie ujarzmisz.
                • 35wcieniu Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:21
                  Afro to afro, loki to loki. Nie wiem skąd tyle wpisów "ja mam loki i nie będę prostować". Przecież nikt nikomu nie każe. Zadbane loki to fryzura, zadbane afro to fryzura. A rozczochranym można być niezależnie od skrętu lub jego braku.
                  • podaje_haslo_okon Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:34
                    No niezupełnie. Afro zazwyczaj wygląda na rozczochranie. Poniżej zdjęcie z moich trzecich urodzin, mama mi próbowała rozczesać włosy, w końcu się poddała i związała. Zdjęcie zostało zrobione raczej na początku imprezy, bo w części wyciętej był jeszcze cały tort wink Tak więc po krótkim czasie wyglądałam dokładnie tak jakby mi nic z włosami nie robiono (no trochę poszarpano). Teraz nie mam afro, tylko zwykłe loki. Reszta bez zmian.
                    • 35wcieniu Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:48
                      Afro wygląda na afro i tyle. Dobrze obcięte jest po prostu fryzurą i nikt nie twierdzi że należy to koniecznie przygladzać albo prostować.
                      Wątpię czy ktokolwiek słysząc o rozczochranej kobiecie ma przed oczami osobę z włosami afro. To że włosy się kręcą nie jest tożsame z rozczochraniem, no ludzie.
                      • podaje_haslo_okon Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:55
                        No piękna teoria. Nie zliczę ile razy w życiu usłyszałam co ja taka rozczochrana jestem i czy czasem się czeszę. Afro to afro, silny skręt, to silny skręt, w Afryce takie fryzury są pewnie zupełnie normalne. Ale mieszkam w Polsce i tutaj moja fryzura jest odbierana jak rozczochranie. Nie poradzę 🤷
                        • 35wcieniu Re: Rozczochranie 11.01.22, 22:14
                          Nie teoria tylko doświadczenie, Ty masz inne i spoko. Nie znam ani nie spotkalam nikogo kto postulowałby rozprostowywanie afro i jeszcze dzielił się tym z zainteresowanym, ale wierzę na słowo że zdarzają się tacy ludzie (ich niezliczone ilości).
                          Znam dwie osoby z afro i obie zbierają komplementy bo wyglądają z tym super, od zawsze zazdrościłam takich włosów.
              • jednoraz0w0 Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:26
                No właśnie nie może. To znaczy teraz może może, dziesięć lat temu musiałaby mieć naprawdę mocną pozycję, żeby sobie na to pozwolić a i teraz to na rozmowę o pracę by tak nie poszła. A i te specjalne płyny/olejki sprawiają, że te włosy wyglądają jakby krowa świeżo po nich językiem przejechała.
        • konsta-is-me Re: Rozczochranie 11.01.22, 20:27
          Afroamerykanki mają peruki...
          Chyba nie sądzisz że to ich własne włosy ?
          Wszyscy muszą być gładko ulizani ? bo ??
          • zuzanna_a Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:09
            Nie, oczywiscie. Zadna nie ma wlasnych wlosow 😂
            Nie musza. Mozna miec busz na glowie i wygladac wspaniale. Ale to uczesany i ulozony i zadbany busz. A nie fruzura pt nie czesze sie od tygodnia bo mi sie nie chce.
            • konsta-is-me Re: Rozczochranie 12.01.22, 11:21
              Nie zrozumiałaś.
              Gładkie i starannie zrobione afro włosy, w stylu europejskim to jest peruka.
              Zresztą śliczne loczki też.
              Nie ma kosmetyków które je zrobią takimi.
              A afro wygląda schludnie głównie na filmach i zdjęciach.
              A o "uczesanych schludnie" (wystarczy tylko ładnie uczesać) kręconych ( już nie wspominam o afro) włosach ,mogą mówić tylko osoby które koło kręconych nawet nie siedziały ...
              • jednoraz0w0 Re: Rozczochranie 12.01.22, 13:29
                Są takie kosmetyki, które sprawiają, że włosy afro są proste i ujarzmione, ale one nigdy nie wyglądają jak europejskie.
    • jednoraz0w0 Re: Rozczochranie 11.01.22, 12:51
      a próbowałaś się upewnić ze one nie mają tendencji do skrętu?
    • mysiulek08 Re: Rozczochranie 11.01.22, 14:40
      a ja najlepiej sie czuje i wygladam w krotkiej fryzurze typu pixie cut z zamierzonym rozczochraniem tongue_out zadne spinki, gumki, wygladzania
    • leosia-wspaniala Re: Rozczochranie 11.01.22, 15:37
      >zmianę w odbiorze mojej osoby

      big_grin
    • podaje_haslo_okon Re: Rozczochranie 11.01.22, 17:52
      Tak, wygląd ma wpływ na to jak ludzie nas odbierają, nie ma się czemu dziwić. Niemniej, ja chodzę z burzą loków na głowie, które są w ogólnym nieładzie i uważam, że tak właśnie powinna wyglądać moja fryzura . Jak zaczynam z tym walczyć, to wygląda zdecydowanie gorzej. Acha, i gumka do włosów nie jest tu żadnym rozwiązaniem, jak nie wyprostuję włosów, to po chwili połowa znajduje się poza zasięgiem gumki, a jak wyprostuję, to drobna wilgoć w powietrzu spowoduje, że nad czołem będą mi wstawać pojedyncze, poszarpane włosy. No zdecydowanie burza loków jest u mnie najlepszym rozwiązaniem.
      • jolie Re: Rozczochranie 11.01.22, 18:16
        Uważam podobnie, też mam bałagan na głowie, bo włosy są kręcone. Całe życie marzyłam o azjatyckich włosach, takiej końskiej grzywie, nie ma pewnie z nimi za dużo roboty. W przypadku kręconych wszędzie radzą, żeby ich nie czesać😀.
        • angazetka Re: Rozczochranie 11.01.22, 18:46
          Czesac wyłącznie na mokro, tuż po umyciu! Serio, potem jest o trzy nieba lepiej!
          • nangaparbat3 Re: Rozczochranie 11.01.22, 18:49
            Różnie bywa - moje się wówczas okropnie puszą sad
          • podaje_haslo_okon Re: Rozczochranie 11.01.22, 18:52
            U mnie jest gorzej. Nawet po uczesaniu takim grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami, że niby do loków. Po czesaniu na górze mam puch. Bez czesania mam piękne loki.
            • angazetka Re: Rozczochranie 11.01.22, 19:12
              Ale po czesaniu na mokro? Bo moje się puszyły po czesaniu już na sucho...
              (Teraz to się w ogóle wychytrzyłam i czeszę przed myciem, a potem daję im żyć).
              • podaje_haslo_okon Re: Rozczochranie 11.01.22, 19:22
                Tak,na mokro. Tzn jak rozczeszę pod prysznicem i jeszcze pięć razy moczę, to jest ok. Ale jak rozczeszę i potem już schną, to jest gorzej. Na sucho nikt mi loków nie czesał od czasu, kiedy moja matka próbowała mi rozczesać afro szczotką...
                • nangaparbat3 Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:53
                  big_grin
                  To się przyznaj, co zrobiłaś matce?
                  • podaje_haslo_okon Re: Rozczochranie 11.01.22, 22:18
                    Nic poza awanturą, natura ją samą pokazała mizernymi włosami wink
                    • podaje_haslo_okon Re: Rozczochranie 11.01.22, 22:19
                      Pokarała*
    • black_magic_women Re: Rozczochranie 11.01.22, 20:43
      Mamy chyba podobne włosy, cienkie, dużo baby hair. Moje dodatkowo się strączkują. I w drugiej połowie lat 90. kiedy chodziłam do LO, jeden jedyny raz spotykałam się z czymś w rodzaju bullyingu, właśnie z powodu włosów. Otóż koleżanki, słuchając ówcześnie Piaska (!) i Spice Girls, czepiały się mnie, ze nie czeszę włosów. Ja je oczywiście czesałam, ale wystraszył byle wiaterek, a już były splątane. Choć prawdę mówiąc ja tego nawet nie zauważałam, z resztą znajomi spoza klasy, też o niczym taki nie mówili.
      • black_magic_women Re: Rozczochranie 11.01.22, 20:46
        Haha, telefon wie lepiej wink
      • zuzanna_a Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:11
        To jak byly fankami Spicw Girls to Mel B byla najlepszym przykladem ze mozna miec burze wlosow i o ile sie to nawilzy i ogarnie to jest super.
    • bene_gesserit Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:49
      Ja mam problem odwrotny: niepokój i nieufność budzą we mnie ludzie, którzy mają swoją fryzuję pod kompletną kontrolą. Nic nie odstaje, wszystko jest IDEALNIE przylizane, na swoim miejscu. zawsze. Z doświadczenia mi wychodzi, że u ludzi z takimi włosami występuje też klasyczny dupościsk oraz pragnienie totalnej kontroli.
      • nangaparbat3 Re: Rozczochranie 11.01.22, 21:59
        Bałabym się stawiania jednoznacznej diagnozy, ale co do niepokoju, to w pełni się z Tobą zgadzam.
        A jak czytam: fryzurę można ujarzmić gumką, wsuwką i opaską jeśli nie da się tego zrobic szczotką
        po prostu cierpnę.
        • 35wcieniu Re: Rozczochranie 11.01.22, 22:26
          Bo to zależy co dla kogo znaczy rozczochranie.
          Jak dla kogoś po prostu kręcone włosy są synonimem rozczochrania to na to nie mam rady bo to dziwny pogląd.
          Dla mnie rozczochrane to np. takie jak na zdjęciu. I zgadzam się że takie powinno się próbować ogarnąć:
          https://www.hellomagazine.com/imagenes/healthandbeauty/hair/2017070440355/holly-willoughby-style-messy-hair-look-instagram/0-211-735/holly-hair-a.jpg
          • black_magic_women Re: Rozczochranie 12.01.22, 20:34
            Oj, to to już popada pod plika polonika czyli kołtun polski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka