Dodaj do ulubionych

Byłem złą macochą

07.02.22, 07:26
Potem byłem Kopciuszkiem. W nagrodę za dobrze wykonana pracę, dostałem futrzaną czapkę i zła macocha wysłała mnie na bal. Na końcu byłem bestią. Wszystko się działo wczoraj.
Obserwuj wątek
    • jowita771 Re: Byłem złą macochą 07.02.22, 07:39
      Bycie dziadkiem to super przygoda. 😄
    • mashcaron Re: Byłem złą macochą 07.02.22, 07:49
      Ja wczoraj byłam "obrzydliwa ropuchą co pluje" 🙄 mąż był księciem..
      • eliszka25 Re: Byłem złą macochą 07.02.22, 08:00
        😄
    • eliszka25 Re: Byłem złą macochą 07.02.22, 08:08
      Ja nie bywałam księżniczkami ani innymi macochami. Za to jeździłam często jako maszynista pociągu, kierowca wyścigowy, ciężarówki, traktora, trabanta, lamborghini, Ferrari, ale najczęściej zasiadałam za kierownicą „cysterki”, czyli białej syrenki. O tym, że syrenka, to cysterka dowiedzieliśmy się, kiedy syn ją zapodział podczas pobytu u dziadków. Szukali dziadkowie, mój brat, my, moja siostra, dwie siostrzenice chyba z pół dnia, bo nikt nie miał oczywiście pojęcia, co to jest „taka biała cysterka”. Na szczęście syn ją w końcu znalazł i tajemnica się wyjaśniła 😄.

      A i statkiem pirackim też pływałam i zdobywałam zamki!
    • borsuczyca.klusek Re: Byłem złą macochą 07.02.22, 08:23
      Mallard piosenka z dedykacją dla Ciebie 😊

      • ajaksiowa Re: Byłem złą macochą 07.02.22, 09:00
        🤣🤣🤣🤣
    • mama-ola Re: Byłem złą macochą 07.02.22, 09:02
      Fajnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka