katiemorag
15.02.22, 12:06
Sytuacja z mojej pracy. Koleżanka ma męża, który od niej wymaga aby schudła. Jak się poznali była szczupła, potem dzieci, wycięta tarczyca i brak czasu i jest otyła. Nie puszysta tylko dość mocno otyła. On zadbany, siłownia i bieganie, zdrowe jedzenie. I on jak biega to chce ja zabierać ze sobą, chce z nią chodzić na siłownie, zabronił zamawiana pizzy i hamburgerów. Chce aby schudła po prostu. Ona oburzona bo powinien ja akceptować taka jaka jest. Faceta znam, sympatyczny człowiek, bardzo kocha dzieci i zależy mu na rodzinie. Tylko ona jak jest otyła to go nie kręci. Wszystkie dziewczyny z pracy oburzone jego postawa. Powinien ja akceptować taka jaka jest. A ja uważam, ze dobrze ze zwrócił jej uwagę na to co mu przeszkadza i chce jej pomoc zamiast szukać w necie innych kobiet. A co wy o tym sądzicie??