katiemorag
16.03.22, 18:40
Moje dziecko w 1 klasie wypożyczyło książkę z biblioteki. Ja jako rodzic nie wyrażałam na to zgody ani nie podpisywałam żadnego regulaminu.
Książka leżała w aucie i jak chciałam ja oddać to pani powiedziała, ze mam kupić nowa bo ta zalana woda. I rzeczywiście książka jest zalana ale sadze, ze taka już była.
Pani głosem nie znoszącym sprzeciwu kazała mi odkupić nowa. A ja nie mam najmniejszej ochoty. Jestem zła ze dali coś dziecku bez mojej zgody a teraz chcą abym coś odkupiła. Czy są jakies regulacje prawne aby mnie zmusili do odkupienia książki? Jak to ugryźć. Baba mnie wkurzyła. I nie chodzi o 20 zł ale o sam fakt podejścia bibliotekarki. Jak służąca mnie potraktowała. Nawet na mnie nie spojrzała tylko wydała polecenie.