który wkracza w etap dojrzewania?
Łatwo się denerwuje, zaczynają się (na razie lekkie) huśtawki nastrojów - sam delikwent określa, że często ogarniaja go smutki.
Najgorsze (dla niego) jest reakcja na te sprawy - łzy. To nie chodzi o płacz jako taki, tylko w momentach zdenerwowania łzy lecą jak grochy, co powoduje dodatkowy stres i frustrację. Bo wiadomo - w jego świecie (w klasie) "twardych mężczyzn" łzy są oznaką słabości i łatwo zyskać miano beksy

. A wtedy taki ktoś ma przes..e.