Dodaj do ulubionych

Top Gun: Maverick

28.05.22, 19:55
Ogolnie nie rozczarowal, chociaz naiwne momenty hollywodzkiej wizji wspanialych amerykanow sa troche irytujace.
Cruise, chociaz goscia nie trawie, w dobrej fizycznej formie.

Ale sceny aerial sa poprostu fantastyczne. Tylko Amerykanie moga wyprodukowac takie cool kino.

Dobra rozrywka na weekend.
Obserwuj wątek
    • tanebo001 Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:00
      A Val co tam gra? A co do trzymanie się - ciekawe że Kelly nie gra...
      • noname2021 Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:07
        Gra admirala - nawet niezle im to wyszlo w scenariuszu, nawet mowil. W filmie gra jego syn - w sensie pilot top gun "Hangboy" razem z synem Goose - "Rooster."

        Fabula oparta glownie na nowym zespole pilotow, a Maverick jest ich instruktorem.
        • login-zajety321 Re: Top Gun: Maverick 07.01.24, 10:02
          Wpis sprzed 1,5 roku, ale sprostuje dla potomnych wink Hangboy to nie syn Vala Kilmera, ani w filmie ani prywatnie
    • ophelia78 Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:08
      Ja właśnie siadłam z Mlodym do 1szej części z 86r. - chcę go zabrać nq druga do kina wiec głupio zeby pierwszej nie widział
      Ech... jakiś to był hicior w tamtych czasach!!!
    • krwawy.lolo Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:08
      Widziałem pierwszą część. Bogoojczyźniany paramusical finansowany przez Pentagon. Piosenka była ładna. A kampania w sprawie drugiej części skutecznie odstrasza.
      • noname2021 Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:11
        To jest ROZRYWKA.
        Nie przejmuj sie tak lolo politycznie.

        Sceny w powietrzu sa tak oszalomiajace i realistyczne, ze czapki z glow dla prawdziwych pilotow.
        • krwawy.lolo Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:18
          Jestem z pokolenia przedsymulacyjnego, przedstrzelankowego. Nie podniecają mnie komputerowe animacje. Wyścigi były dobre np. w Bullicie.
          • noname2021 Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:26
            Haha, no wlasnie - widac ze nie masz pojecia.

            Tam nie ma zadnej animacji smile, wszystkie sceny realne. I to jest wlasnie to, co w tym filmie jest fantastyczne - bo reszta, to hollywood.
            • krwawy.lolo Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:39
              noname2021 napisała:

              > Haha, no wlasnie - widac ze nie masz pojecia.

              Straszne!
              I co ja biedny teraz zrobię?
              • noname2021 Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:43
                Idz do kata i sam sobie wymierz kare lol
                • krwawy.lolo Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:57
                  Znaczy mam obejrzeć film? Może jednak nie.
                  • noname2021 Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 23:16
                    wez gosciu nie marudz, bo pitolisz - nie chcesz ogladac filmu to nie ogladaj. Ale nie wymyslaj polityki do tego i wogole filozofii.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 15:01
            To nie są animacje, tylko jak w starych dobrych czasach kina: ktoś to musiał naprawdę zrobić (a jak widać gębę pilotującego Cruise'a, to on naprawdę pilotuje).
      • tanebo001 Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:20
        Bo inaczej się nie da. Jeśli chcesz broń w filmie to w Pentagonie jest taki oficer który czyta scenariusz i decyduje czy dać samoloty.
      • shellyanna Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 21:57
        Klasyka kina gejowskiego - gdzieś przeczytałam. I coś w tym jest.
        • noname2021 Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 23:15
          Top gun gejowski?? wtf? w kosciele z ambony tak gadaja? wink
          • tanebo001 Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 00:38
            W filmie Quentina Tarantino "Dwoje, czyli troje" bohater grany przez wypowiada zaś takie zdanie na temat "Top Gun": "Myślisz, że to historyjka o pilotach. Tak naprawdę to opowieść o zmaganiach mężczyzn z własną seksualnością" - głównie chodzi o sceny w łaźni - ilu znasz facetów paradujących owiniętych w ręczniki przed innymi facetami? Również "300" był określany jako gejowski - 300 facetów ubranych tylko w skórzane spodenki marzących o przebiciu innych facetów dzidą...
            • triss_merigold6 Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 00:51
              Rozważałeś coming out?
              • tanebo001 Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 00:57
                A ty?
                • triss_merigold6 Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 01:01
                  Nie szukam lesbijskich podtekstów w oglądanych filmach.
                  • tanebo001 Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 01:06
                    A ja szukam? Zapytaj Tarantino czy jest gejem.
                    • borsuczyca.klusek Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 01:13
                      Na pewno jest stópkarzem 🙄
              • dramatika Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 19:38
                borsuczyca.klusek napisała:

                > Ha znalazłam nawet ten dialog 😀

                Piękne 🥹
        • grey_delphinum Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 00:26
          Wtf?

          Peron Ci odjechał.
      • krwawy.lolo Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 10:12
        Z drugiej strony, gdyby nie różne sentymentalne czy inne gwiezdne gnioty, nie powstałyby fajne parodie w rodzaju Kosmicznych Jaj, Hot Shots, Czy leci z nami pilot ...
    • wkswks Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 20:30
      Syn z mężem dzis byli w kinie z ruchomymi fotelami. Chętnie bym obejrzała ale jako osoba towarzysząca śledziłam pasjonującą historię o elfach i jednorożcach w innej sali.
      • krwawy.lolo Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 21:00
        Ruchome fotele skojarzyły mi się z samolotem (turbulencje). Rzeczywiście, w samolocie, z nudów, potrafiłbym nawet Mavericka "oglądnąć".
        • wkswks Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 22:05
          Na dramacie obyczajowym nie spełnią zadania. Na filmie akcji jak najbardziej.
          • presens Re: Top Gun: Maverick 28.05.22, 23:03
            Dziś byłam, fajna rozrywka a Jennifer Connelly rewelacyjnie tam wygląda, a to mój rocznik…
            • grey_delphinum Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 00:32
              Byliśmy dziś w trójkę razem z synem, a wcześniej przypomnieliśmy sobie stary Top Gun, by młody był na bieżąco.

              Mnie i synowi dwójka nawet się podobała (rozrywka w częstej postaci), m. trochę kręcił nosem.

              Ogólnie jestem pod wrażeniem Toma - naprawdę nieźle się trzyma. A J. Connelly po prostu wow (chodzi o wygląd, nie grę aktorską).
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 15:04
                Zastanawiam się, czy Cruise jest odmłodzony komputerowo, czy rzeczywiście, bo wygląda wykur*iście.

                A Connelly wygląda na 35 lat maks.
                • tanebo001 Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 15:10
                  On na żywo też tak wygląda
                  • noname2021 Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 18:08
                    Film byl krecony 3 lata temu. Teraz Cruise wyglada jeszcze lepiej LOL
                    • tanebo001 Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 18:10
                      Taka uroda.
                      • wkswks Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 18:34
                        Jak ibisz.
                        • presens Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 20:30
                          Taką ma twarzwink
                          • tanebo001 Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 20:35
                            Bez przesady, widać że nie ma 20 lat.
                            • presens Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 22:06
                              Ojej, to jest jego tekst z filmu
    • leanne_paul_piper Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 01:02
      Ja bym na to nie poszła nawet jakby mi dopłacili. No, chyba, że powyżej 10 tysi, to bym się przemęczyła. Ale już zwiastun widziany tak ze dwa razy przed innymi filmami mnie wymęczył.
      Za to akurat wróciłam z Men. I ten film miał moja pełna uwagę od poczatku do końca, chociaż oczywiście niektórzy powiedza, że wali symbolami po oczach.
      • noname2021 Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 01:18
        powinnas pojsc chociazby dla jednej sceny.

        football na plazy w wykonaniu ekipy top gun smile zareczam - uczta dla oczu smile
      • grey_delphinum Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 09:22
        Wiesz, nawet gdyby mi
        dopłacili, nie polecialabym na wczasy do Afryki 😉

        Widziałam gorsze filmy, naprawdę.
    • ritual2019 Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 09:14
      Bylismy wczoraj, swietny, ogladalo sie z przyjemnoscia.
    • cosinuss Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 18:56
      Byliśmy wczoraj, bardzo dobry i cholernie staro i dojrzale się poczułam.
      • karme-lowa Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 20:38
        Byłam wczoraj, film mi się podobał, ale……zabrakło mi na końcu kultowej piosenki z pierwszej części.
      • nicknanowyrok Re: Top Gun: Maverick 29.05.22, 20:39
        Poczekam aż będzie w sieci.

        Wczoraj ogładaliśmy 2 pierwsze odcinki Owi-Wana smile
    • borsuczyca.klusek Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 17:58
      Wiem, że przychodzę spóźniona na imprezę półtora roku, ale właśnie wrzucili na Netflixa, obejrzałam i chciałam się podzielić odczuciami.
      Ludeczkowie jakiż to był gniot!
      Prymitywny, pretekstowy i płytki jak kałuża scenariusz. Jakby wyjąć z niego nostalgię i nawiązania do pierwowzoru to nie zostałoby z niego zupełnie nic. Drętwe dialogi, które próbowały nieudolnie oddać luz i humor pierwszej części.
      Młody Tom Cruise był uroczy, stary jest po prostu stary i nie ma co się obrażać taka jest rzeczywistość. Za to nowa ekipa to banda bufonów i buców spośród których nie ma kogo polubić i komu kibicować.
      Jeszcze wciśnięty na siłę wątek miłosny, bo oczywiście że to taki musi się znaleźć ze snującą się bez sensu Jennifer Connelly.
      A jako wisienka na torcie nieoglądalna końcówka zwieńczona super duper hollywoodzkim happy endem.

      Nie mam pojęcia skąd te wysokie oceny. Możliwe, że w kinie film zyskiwał na widowiskowości, ale w domu na laptopie to paw i wydmuszka.
      • krwawy.lolo Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 18:14
        Pierwszy odcinek to była bogojczyźniana szmira finansowana przez Pentagon. Kobieta tylko była ładna i piosenka do filmu.
        Ten odcinek też powstał za pieniądze Armii Amerykańskiej?
        • borsuczyca.klusek Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 18:16
          krwawy.lolo napisał:


          > Ten odcinek też powstał za pieniądze Armii Amerykańskiej?

          Nie wiem za czyje pieniądze powstał i mnie to średnio obchodzi. Wiem za to, że ten scenariusz to obraza dla widzów. Ja przynajmniej poczułam się obrażona 🙄
      • daniela34 Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 18:14
        Czyli, że nie oglądać dalej? Wczoraj włączyłam na 10 minut, ale mnie znudził.
        • borsuczyca.klusek Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 18:19
          Ja się zmusiłam, żeby obejrzeć do końca, ale film tylko mnie wkurzył. O rozczarowaniu już nawet nie wspomnę.
      • danaide2.0 Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 18:19
        Ech, ja jeszcze gorzej - z okazji wejście na Netflix drugiej części postanowiłam zaprezentować dziecku "kultowe" dzieło z 1986, z którego nic nie pamiętałam, jako przygrywkę przed obejrzeniem części drugiej.

        Ło matulu... Chłopcy wskakują do zabaweczek za 30 mln dolarów z kieszeni podatników i aż im od tego staje, o czym radośnie i wielokrotnie informują, specjalistka od MIGów MIGa na oczy nie widziała i zakochuje się w kolesiu, który akurat MIGa widział, MIGi i eFki biorą się na cel w bliżej nieokreślonej przestrzeni powietrznej gdzieś na Oceanie Indyjskim i zestrzeliwują, choć wojny oficjalnie nie ma, a PTSD leczymy krótkim "niech lata" - w sumie może i tak powinno być.
        Zastrzegam, że nie znam się ani na kinie ani na historii ani w ogóle na niczym (a już zwłaszcza na przecinkach).

        Do oglądania drugiej części na razie chętnych brak.
        • borsuczyca.klusek Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 18:27
          danaide2.0 napisała:

          > Ech, ja jeszcze gorzej - z okazji wejście na Netflix drugiej części postanowiła
          > m zaprezentować dziecku "kultowe" dzieło z 1986, z którego nic nie pamiętałam,
          > jako przygrywkę przed obejrzeniem części drugiej.
          >
          > Ło matulu... Chłopcy wskakują do zabaweczek za 30 mln dolarów z kieszeni podatn
          > ików i aż im od tego staje, o czym radośnie i wielokrotnie informują,

          No to dodam jeszcze dla zobrazowania sytuacji, że dwójka to cały festiwal udowadniania kto ma większego 🍌.

          I uwaga spoiler!

          Tak największego ma Tom 🙄
          • danaide2.0 Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 18:47
            Zaraz tam, spojler. Przecież już w tytule zapowiedzieli zwycięzcę.
            Też musiał w tej części jakąś babkę ośmieszyć w trakcie wykładu?
            • borsuczyca.klusek Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 18:51
              danaide2.0 napisała:


              > Też musiał w tej części jakąś babkę ośmieszyć w trakcie wykładu?

              Nie tym razem babka jest tylko po to, żeby snuć się bez większego celu na ekranie, robić miny i dobrze wyglądać.

              A jest jeszcze druga babka, która staje w konkursie z facetami na największego 🍌, ale całość jest tak wiarygodna jak śnieg w lipcu.
        • memphis90 Re: Top Gun: Maverick 07.01.24, 10:23
          W top gun1 jest najbardziej traumatyzujca scena seksu ever! Zwróćcie uwagę - przez chwilę akcja przedstawiona jest jako teatrzyk cieni i widać wyraźnie, jak w którymś momencie Tom wywala jęzor na całą długość (reptalianin???) i tym wywalonym ozorem celuje w stronę otworu gębowego partnerki. Pamiętam jak jako nastolatka w tej chwili zatrzęsłam się z poczucia totalnej ohydy…
      • dwa_kubki_herbaty Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 18:45
        Właśnie mąż ogląda, ja na necie ;P
        Nie rozumiałam fenomenu tej starej wersji, tej nawet mi się nie chce ogladać.
        Ale polecam nowa wersje Alive - dramat w andach, teraz film ma tytuł Śnieżne bractwo - mi się podobał, ale ja lubię góry na prawo, góry ba lewo ;P więc malo obiektywna jestem.
        • borsuczyca.klusek Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 18:49
          Też lubię góry i lubiłam starą wersję, więc jeszcze duża szansa, że też mi się spodoba. Dzięki za polecenie
          • borsuczyca.klusek Re: Top Gun: Maverick 08.01.24, 21:39
            Obejrzałam. Mocne kino survivalowe. Film ciut za długi i gdzieś w połowie traci tempo, ale i tak warto rzucić okiem.
            • dramatika Re: Top Gun: Maverick 08.01.24, 21:44
              borsuczyca.klusek napisała:

              > Obejrzałam. Mocne kino survivalowe.

              Ten o katastrofie lotniczej i górach? Obejrzałam pierwszą minutę, przewinęłam na wiadomo jaki fragment, żeby potwierdzić, że będzie taki wątek (wiadomo jaki) i uznałam, że się z tym dziełem zapoznałam.
              Większość tych filmów jest wtórna, przewidywalna, nudna.
              Mogę jednak polecić film "Kronika". Trochę męczący styl (niby amatorską kamerą), ale idzie przeboleć. Od połowy nawet oderwałam się od roboty i zaczęłam aktywnie oglądać tongue_out
              • borsuczyca.klusek Re: Top Gun: Maverick 08.01.24, 21:55
                To SCI-FI dla nastolatków?

                www.filmweb.pl/film/Kronika-2012-613261
                • dramatika Re: Top Gun: Maverick 08.01.24, 22:22
                  borsuczyca.klusek napisała:

                  > To SCI-FI dla nastolatków?

                  Do tego nawiązujący do superbohaterów. Nie tknęłabym palcem, gdyby wcześniej wiedziała, odpaliłam przypadkowo. W rzeczywistości niezły, nienaiwny dramat z elementami akcji, z niestandardowym podejściem do konwencji.
        • eglantine Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 19:46
          Moja mama już obejrzała i ostrzegła mnie, że film bardzo drastyczny i może sponiewierać. Tylko dla widzów o mocnych nerwach.

          Ja za to obejrzałam wczoraj Saltburn, nowy film Emerald Fennel... i sama nie wiem, co napisać. Artystycznie porażka, no nie jest to dobry film, ale z drugiej strony bawiłam się fenomenalnie wynajdywaniem odniesień i nawiązań do klasyki kina. Poza tym lubię gotyckie klimaty. No i rewelacyjna główna rola. Ale są momenty dość obrzydliwe, co wrażliwszym nie polecam.
      • dramatika Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 19:45
        borsuczyca.klusek napisała:


        > Ludeczkowie jakiż to był gniot!

        Ja też niedawno próbowałam zrobić podejście. Wymęczyłam do połowy. Męczący sentymentalizm, nudy i zero scenariusza.
      • sol_13 Re: Top Gun: Maverick 07.01.24, 08:57
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Wiem, że przychodzę spóźniona na imprezę półtora roku, ale właśnie wrzucili na
        > Netflixa, obejrzałam i chciałam się podzielić odczuciami.
        > Ludeczkowie jakiż to był gniot!

        Miałam to samo napisać, też obejrzałam na Netflixie. W zasadzie usiłowali zrobić kopię jedynki. Taka sama praktycznie fabuła i ciągłe nawiązania...jeju jakież słabe to było. Jedyny plus daję za muzykę.
        • memphis90 Re: Top Gun: Maverick 07.01.24, 10:26
          Phi, nie było Take my breath away…
          • sol_13 Re: Top Gun: Maverick 07.01.24, 10:33
            Ale Lady Gaga daje radę
            • memphis90 Re: Top Gun: Maverick 07.01.24, 13:59
              Była tam Gaga? To chyba był ten moment, w którym mi się przysnęło…
              • borsuczyca.klusek Re: Top Gun: Maverick 08.01.24, 21:38
                Tylko śpiewała, fizycznie się nie pojawia
    • pani_libusza Re: Top Gun: Maverick 06.01.24, 18:28
      Programowo nie będę oglądać, zatrudnili starych facetów (w tum brzydala) ale starej kobiety już nie.
    • demono2004 Re: Top Gun: Maverick 07.01.24, 12:15
      Pierwsazej czesci nie dała rady obejrzeć, na drugą tym bardziej bym nie poszła. Głupi ten film jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka