Dodaj do ulubionych

Brak znajomych

28.05.22, 21:19
Chłopak, lat 18, spokojny, ułożony, bardzo dobry uczeń, z poczuciem humoru. Na każdym etapie szkolnym problemy z zawieraniem znajomości. W szkole podstawowej ignorowany przez rowniesnikow, w liceum doszło wyśmiewanie. Po zmianie szkoły, w nowej klasie nadal samotny co akurat łatwo zrozumieć bo klasa już podzielona na grupki i każdy już do jakiej przynależał. "Nowego" klasa nie wyśmiewa ale też nie chce poznać. Nowa szkoła to była nowa nadzieja dla chłopaka. Starał się poznawać nowych ludzi, sam podchodził, zagadywał ale z reguły po krótkiej wymianie zdań druga strona odchodziła albo zakładała słuchawki co kończyło rozmowę. Czy można jakoś pomóc takiej osobie, coś doradzić?
Dodam tylko, że chłopak jest internetowym znajomym mojej córki. W realu widziała go dwa razy przez dwa-trzy dni i w jej odczuciu to sympatyczny, zabawny chłopak z którym można o wszystkim pogadać. Zastanawiam się też czy problem jest po jego stronie czy po prostu ma wielkiego pecha do ludzi?
Obserwuj wątek
    • nota_bene0 Re: Brak znajomych 28.05.22, 21:48
      Może intelektualnie jest na wyższym poziomie od rówieśników i czują jakąś obawę przed rozmową z nim? Czasem się tak zdarza, że odsuwane są osoby o lepszej prezencji, inteligencji czy też wiedzy. Kiedyś dołączyłam do zespolu w którym fajna dziewczyna, bardzo inteligentna była jakby lekceważona przez swoje koleżanki. Gdy coś mówiła, to zostalo to jakby zbagatelizowane, pomijane milczeniem. Nie była brana pod uwagę podczas rozmowy. Często nie mogłam wyjść że zdumienia, dlaczego ja tak traktują.
      • smoczy_plomien Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:59
        Może tak być, ale dodałabym jeszcze, że dziś młodzież żyje również w mediach społecznościowych i może tam łatwiej mu będzie znaleźć sobie towarzystwo? Mam w pracy takiego chłopaka, strasznie nieśmiały, mówi cichutko, jest totalnym życiowym nieogarem i niewyczerpanym źródłem pracowych anegdot. Natomiast na firmowym czacie błyszczy, w 5 sekund wrzuca najbardziej dopasowanego do sytuacji mema, jest zabawny, śmieszkuje, a nawet okazało się, że prowadzi dość pokaźny fanpage typu Sekcja Gimnastyczna/Sok z Buraka. Znajomości z internetu można przenieść do reala i wtedy nie ma problemu z zawarciem znajomości, wystarczy ją kontynuować.
    • panipoczterdziestce Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:04
      Może zajęcia poza szkołą, w grupie innych osób. Klub miłośników czegoś tam, pasjonatów. Zawsze będzie z kim pogadać, zaprzyjaźnić się.
    • cegehana Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:08
      Nie ma doświadczenia - w czasie gdy rówieśnicy się socjalizowali on był samotny i musi teraz nadrobić wiedzę jak w każdej innej dziedzinie. Dobrze, że zagaduje, rozmawia, ze otworzył się choćby przed internetową koelzanka. To rokuje. Niech szuka grup osób które razem coś robią a nie tylko spędzają czas jak to jest w szkole (gry zespołowe, sport te sprawy).
    • kaki11 Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:10
      Miałam podobny problem, do etapu zmiany liceum. To znaczy w podstawówce czy gimnazjum było jeszcze jakoś, bo dzieciaki z jednej wsi, często znajomi z niemowlęctwa, kumplujący się rodzice. Tylko że jednak trochę na uboczu. Później w pierwszym LO właśnie wyszydzanie i klasowa ofiara i udało mi się trafić na fajnych, otwartych ludzi w drugim liceum.
      Trochę to moja wina, bo ja nie jestem najlepsza w utrzymywanie kontaktów i w wychodzeniu z inicjatywą, trochę wina domu rodzinnego ale trochę też ludzi i pecha, że do pewnego etapu życia ciężko było trafić na otwartą fajną grupę, która pozna mnie na tyle żeby się zakolegować.
      Tylko moje zbliżone doświadczenia, ni jak nie sprawiają, że wiem jak pomóc chłopakowi, który nie trafił na otwartą grupę (a się stara) i nie wiem jak bardzo problem leży w nim.
      Spróbowałabym jeśli jest taka możliwość i predyspozycje zapisać go na jakieś dodatkowe zajęcia. Czy to będzie koszykówka, kurs Hiszpańskiego czy nauka wspinaczki skałkowej ma mniejsze znaczenie- fajnie aby znalazł się w jakiejś grupie w której może z czysta kartą i bez już istniejących podgrup próbować budować jakieś relacje- zwłaszcza jeśli chłopak na nie otwarty. A skoro piszesz, że to internetowy znajomy córki, ale bywa, że się spotykają, to może jej udałoby się go (o ile oczywiście by chciała) spróbować wprowadzić go do jakiejś swojej grupy? zaprosić na urodziny albo jakieś wakacyjne ognisko?
      Jakby widzę to tak, że jedyną opcją na poznanie ludzi i zdobycie kumpli jest bywanie. I staranie się przy tym bywaniu być otwartym na znajomości.
      • kaki11 Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:12
        Plus do tego co pisałam o dodatkowych zajęciach. Skoro obecna klasa nie jest zła, to też mogą być jakieś zajęcia właśnie w ramach szkoły, które pomogą mu się zintegrować z kimś z tych ludzi, typu właśnie szkolny klub koszykarski czy coś smile
    • majenkir Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:24
      kasiaasia1 napisała:
      > każdym etapie szkolnym problemy z zawieraniem znajomości. W szkole podstawowej ignorowany przez rowniesnikow, w liceum doszło wyśmiewanie.



      To coś z nim jest nie tak..
      • balbina1708 Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:33
        majenkir napisała:

        > kasiaasia1 napisała:
        > > każdym etapie szkolnym problemy z zawieraniem znajomości. W szkole podsta
        > wowej ignorowany przez rowniesnikow, w liceum doszło wyśmiewanie.

        >
        >
        > To coś z nim jest nie tak..
        >

        Asperger najprawdopodobniej.
        • panipoczterdziestce Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:38
          Kolejna, która stawia diagnozy przez internet.
        • eriu Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:41
          Nie musi mieć Aspergera. Może po prostu mieć inne zainteresowania. Tak jak ktoś pisał wyżej: wyróżniać się i przez to nie pasować. Musi szukać swojej grupy. Najlepiej przez zainteresowania.
          • balbina1708 Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:48
            eriu napisała:

            > Nie musi mieć Aspergera. Może po prostu mieć inne zainteresowania. Tak jak ktoś
            > pisał wyżej: wyróżniać się i przez to nie pasować. Musi szukać swojej grupy. N
            > ajlepiej przez zainteresowania.
            >

            Byc moze. Niemniej ja sie w moim zyciu z czyms takim nie spotkalam. Ludzie nie musze miec tych samych zainteresowan, zeby lubic ze soba spedzac czas, posmiac sie, pozartowac, powyglupiac, pogadac o codziennym zyciu, czy o szkole w tym wypadku. Natomiast ta aspergerowa "dziwnosc" niemal zawsze wyglada tak samo - wysmiewanie w mlodszych klasach, ignorowanie w starszych.
            • agonyaunt Re: Brak znajomych 29.05.22, 13:13
              >wysmiewanie w mlodszych klasach, ignorowanie w starszych.

              Wypisz wymaluj rekcja na halitozę smile
          • ichi51e Re: Brak znajomych 29.05.22, 09:02
            wyróżnienia wyróżnianiem ale problemy na każdym etapie sugerują ze jednak cos jest na rzeczy.
        • potworia116 Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:47
          Bo objawem ZA jest, wiadomo, bycie ignorowanym i wyśmiewanym. 🙄🙄

          Ponieważ to nieładnie wyśmiewać się z ignorancji, zignoruję.
    • woman_in_love Re: Brak znajomych 28.05.22, 22:48
      w USA by zaraz rozwiązał swój problem
      • woman_in_love Re: Brak znajomych 28.05.22, 23:01
        hehe

        https://i2-prod.mirror.co.uk/incoming/article10961336.ece/ALTERNATES/n310p/Shocking-Walmart-sign-tells-kids-to-own-the-school-year-like-a-hero-next-to-gun-display.jpg
      • mrs.solis Re: Brak znajomych 28.05.22, 23:45
        To samo pomyslalam.
        • ajaksiowa Re: Brak znajomych 29.05.22, 08:23
          Dobrze że chłopak otwarcie mówi co go boli,wszystkie rady super,oprócz majenkir(🖕)zauwaźcie że w środowisku jakimkolwiek ważne jest zdanie LIDERA,jeśli ten kręci nosem,reszta pöjdzie za nim..
    • zuzanna_a Re: Brak znajomych 29.05.22, 08:32
      No coz, mam syna w podobnej sytuacji.
      Podobnej, nie takiej samej.
      Czasem czuje sie odtracany i niezrozumialny, poniewaz znakomita wiekszosc jego kolegow nie ma kompletnie zadnych zainteresowan poza łupaniem w gry, przegladaniem tik toka i gadaniem bzdur. Poziom tego co ogladaja na yt jest ponizej dna, nie sa w stanie za bardzo rozmawiac na zaden inny temat.
      Mam dziecko bardzo inteligentne i wrazliwe, wejscie w taka grupe i wałkowanie tych samych bzdur go meczy. Posugiwanie sie jezykiem rynsztokowym rowniez. Oczywiscie ma swiadomosc ze musi sie dopasowac, wiec jest lubiany/ nautralny - ale to jest jednostronna relacja ktora jemu nie daje satysfakcji, ale musi ja ciagnac aby nie zostac odludkiem. Zauwazyl juz dawno ze kluczem jest dopasowac zachowanie do typu rozmowcy i jak kameloen potrafi przeobrazic sie z elokwentnego nastolatka w sebę z osiedla, skoro tego wymaga sytuacja. A niestety sebów mamy w klasie wiekszosc, albo od ich zdania zalezy kto jest wg klasy fajny a kto nie.
      Na szczescie ze szkoly przefiltrowal sobie znajomosci i znalazl dwoch chlopakow ktorzy są z podobnej gliny, gadaja o wszystkim, wlacznie z jakimis glebszymi tematami i zmierza to w kierunku przyjazni.
      Tak czy owak czesto tak jest, ze jak w jakiejs grupie chlopak nie zacznie od polecenia paroma k…wami albo pikantną opowiescia gdzie i z kim nie chlał, grupa twierdzi ze dziwoląg.
      Obstawiam taki, niestety cos smutny scenariusz. Czasem wystarczy ze klasowa gwiazda ocenila ze „frajer” i ma spalony most, na ktory nawet nie wszedl.
      Moja rada jest proba poznania mniejszej ilosci osob ale bardziej wartosciowych i zawiazanie paru mocniejszych przyjazni. Moze jak zacznie sie otaczac chocby mala grupka ludzi- inni sie otworzą. Jak nie trudno. Trudno dlatego, ze w zasadzie akoro ma 18 lat szkola dobiega konca - kolejnym etapem sa studia lub praca wiec ma szanse zaczac od zera w innym srodowisku.
      • kachaa17 Re: Brak znajomych 29.05.22, 08:54
        Tylko to trochę dziwne, że na każdym etapie szkoły jest ten sam problem u tego chłopaka.
        • kagiali Re: Brak znajomych 29.05.22, 09:20
          Nie do końca, to zakeży. Może być słaba podstawówka i słabe liceum. Zresztą ja innej daty i u mnie liceum dawało jednak spokój, bo było dobre.
      • agonyaunt Re: Brak znajomych 29.05.22, 13:10
        A moja rada: nie zadzierać nosa, bo nawet snoby nie lubią innych snobów.
      • mia_mia Re: Brak znajomych 29.05.22, 13:11
        Jak sobie przypomnę co robili niektórzy moi znajomi w liceum, to właśnie nawalanie w gry, oglądanie Beavis i Butthead, abstynentami też nie byliśmy. Powyrastali na profesorów, specjalistów, przykładnych tatusiów (piszę o chłopcach, bo akurat ich bardziej pamiętam z takich zachowań), nie powiem, że nie mieli zainteresowań, tylko jakoś tak na codzień częściej prowadzili głupkowate rozmowy i wykręcali numery niż prowadzili ciekawe dysputy.
        Może rzeczywiście macie nadreprezentację sebixów, ale byłabym ostrożna w ocenach po zachowaniu wśród rówieśników.
        • ponis1990 Re: Brak znajomych 30.05.22, 06:41
          Beavis&Butthead. Hehe, hehehehe <3 ;p Mój mąż z kolei do dziś ogląda nowe części Jackass. też wyszliśmy na ludzi i mamy nudne porządne prace ;p
        • lily_evans011 Re: Brak znajomych 30.05.22, 06:56
          Miałam koleżankę, z którą na studiach oglądalysmy razem tych B&B big_grin. A jednocześnie laska cytowała z pamięci fragmenty z Mistrza i Małgorzaty itp. Jeśli to jest liceum, to z mądrymi dzieciakami można i ponawalać w gry, i pogadać o czymś sensownym. Gorzej, jak nie ma z kim pogadać.
      • lily_evans011 Re: Brak znajomych 30.05.22, 06:52
        Trzeba było celować w lepsze liceum z mądrzejszymi dzieciakami...
        • woman_in_love Re: Brak znajomych 30.05.22, 07:06
          Trzeba było celować w lepszego i mądrzejszego faceta LOL big_grin
    • kropkacom Re: Brak znajomych 29.05.22, 08:37
      Chcesz mu pomóc?
    • mamamisi2005 Re: Brak znajomych 29.05.22, 08:50
      Nie wiem, chłopca nie znam. Natomiast mam wspomnienie chłopca z dawnej klasy córki. Na pierwszy rzut oka - uprzejmy, nieśmiały, inteligentny chlopiec. I przez całą podstawówkę problemy, że chłopcy ( nikt właściwie, ale na kontaktach z chłopcami mu i rodzicom bardziej zależało) go nie lubią, dokuczają mu itd. Dokuczanie sposobem restrykcji udało się wyeliminować, ale znajomości nie nawiązał.
      Przyczynę zrozumiałam już w 3 klasie SP, gdy moja córka jako miłe i przyjazne dziecko została posadzona razem z tym chłopcem w ławce. Pokrótce: to była mała wredota, karmiona przez rodziców przekonaniem o własnej wyjątkowości, przekonana o swojej nadzwyczajnej wartości i o tym, że inni to nic nie warte stworzenia, skoro nie potrafią go docenić.
      Nic tylko uciekać z krzykiem. Byłam zszokowana, bo na pozór był z niezrozumiałych względów pomijany, swoje złote myśli ujawniał rzadko w przypływie frustracji. Jego rodzice ubolewając nad jego losem też zawsze serwowali inteligentne tyrady.
      Nie sugeruję, że chłopiec z postu startowego taki jest, ale skoro nie wiadomo o co chodzi, to dzielę się doświadczeniem.
    • ichi51e Re: Brak znajomych 29.05.22, 08:55
      jest problem po jego stronie. Pomoc z zewnatrz się raczej nie da.
      • ichi51e Re: Brak znajomych 29.05.22, 08:58
        przy czym dl niego to może nie być problem - w tym wieku pewnie już się nauczył być sam i trudno mu się wpasować w dynamikę grupy (alboebwcale nie chce się grać w grupowe gierki) najlepsze w tym ze wcale nie musi - kumpluję się z pojedynczymi osobami na swoich zasadach - to nie zbrodni albo tez nie kara.
        • kasiaasia1 Re: Brak znajomych 29.05.22, 12:19
          Jak już wspomniałam chłopak jest internetowym znajomym mojej córki. Spotkali się w realu dwukrotnie na zawodach pływackich i od razu złapali dobry kontakt. Córka z gatunku tych towarzyskich i rozgadanych, aktywna sportowo i " naukowo", nie lubi rozmów o niczym i imprez z "chlaniem". Może właśnie dlatego się dogadali.
          Dałam córce wątek do przeczytania i przypomniała sobie że wspomniał że miał podejrzenie zespołu Aspergera. Na czym to polega i czy takiej osobie da się pomóc?
          • saszanasza Re: Brak znajomych 29.05.22, 12:34
            kasiaasia1 napisała:

            > Jak już wspomniałam chłopak jest internetowym znajomym mojej córki. Spotkali si
            > ę w realu dwukrotnie na zawodach pływackich i od razu złapali dobry kontakt. Có
            > rka z gatunku tych towarzyskich i rozgadanych, aktywna sportowo i " naukowo", n
            > ie lubi rozmów o niczym i imprez z "chlaniem". Może właśnie dlatego się dogadal
            > i.
            > Dałam córce wątek do przeczytania i przypomniała sobie że wspomniał że miał pod
            > ejrzenie zespołu Aspergera. Na czym to polega i czy takiej osobie da się pomóc?
            >

            A córka nie może go wprowadzić w towarzystwo chociażby ludzi z którymi ona przebywa?
            • kasiaasia1 Re: Brak znajomych 29.05.22, 13:06
              Nie ma takiej możliwości. Mieszkają od siebie ponad 3000 km i spotykają się tylko na zawodach pływackich. I to nie każdych. Do tej pory byli dwukrotnie na tych samych zawodach. Dlatego znajomość ma charakter głównie internetowy.
              • kasiaasia1 Re: Brak znajomych 29.05.22, 13:08
                Oczywiście miało być 300 km a nie 3000
              • ichi51e Re: Brak znajomych 29.05.22, 15:06
                niech się z nim koleguje internetowo po prostu. Dla kogoś takiego każdy przyjaciel jest cenny również taki z drugiego końca polski internetowy. Im więcej będzie ćwiczył na wirtualnych tym więcej będzie mil odwagi dla życiowych.
          • b.bujak Re: Brak znajomych 29.05.22, 15:12
            kasiaasia1 napisała:

            > wspomniał że miał podejrzenie zespołu Aspergera. Na czym to polega i czy takiej osobie da się pomóc?
            >

            TUS
            Trening Umiejętności Społecznych
    • evee1 Re: Brak znajomych 29.05.22, 12:56
      Z moim synem było podobnie. Do dziwaczności ogólnej dochodziły zainteresowania kompletnie z kosmosu. Za to nas studiach zmieniło się to o 180 stopni. Miał wreszcie wielu znajomych, byl w klubie studenckim, z ludźmi o podobnych zainteresowaniach. Z tymi znajomymi nadal utrzymuje kontakty, mimo że studia już skończył.
      • mia_mia Re: Brak znajomych 29.05.22, 13:23
        Można mieć zainteresowania z kosmosu, ważne jest, żeby nie być oderwanym od tych, które mają rówieśnicy. Rodzice z dobrymi intencjami zabraniają różnych rzeczy, cieszą się, że dziecko ma wyjątkowe zainteresowania i dołóżmy do tego „on jest taki dojrzały, nie to co reszta” i mamy już niezły przepis na takiego człowieka jak ten kolega i nieszczęśliwe dzieciństwo.
        • saszanasza Re: Brak znajomych 29.05.22, 14:34
          mia_mia napisał(a):

          > Można mieć zainteresowania z kosmosu, ważne jest, żeby nie być oderwanym od tyc
          > h, które mają rówieśnicy. Rodzice z dobrymi intencjami zabraniają różnych rzecz
          > y, cieszą się, że dziecko ma wyjątkowe zainteresowania i dołóżmy do tego „on je
          > st taki dojrzały, nie to co reszta” i mamy już niezły przepis na takiego człowi
          > eka jak ten kolega i nieszczęśliwe dzieciństwo.

          W sumie coś w tym jest. Moja 14 latka od jakiegoś czasu komunikuje mi, że w zasadzie w klasie ma 2 koleżanki z którymi jest w stanie rozmawiać na różne (poważne) tematy, z kolei uczęszcza na zajęcia z angielskiego z 17-18 latkami i tu problem jest inny. O ile merytorycznie im dorównuje (maja debaty na tematy bardziej zorientowane na ucznia starszego, typu: geopolityka, narkotyki w społeczeństwie, emigracja zarobkowa), tak ta starsza młodzież zupełnie nie jest zainteresowana rozmową z nią poza wymaganym minimum. Sama córka mówi, że się im nie dziwi, bo ona mając 18 lat również nie byłaby zainteresowana wchodzeniem w jakiekolwiek interakcje z uczniem z podstawówki, ale tu wyłącznie jest blokada psychologiczna (14 lat=dzieciak). Ta starsza młodzież i tak jest nieco zażenowana faktem, że do grupy doszła osoba młodsza z wiedzą na ich poziomie (co swego czasu nawet artykułowali w krótkiej rozmowie🙈). Zresztą moja córka też nie jest osobą jakąś specjalnie towarzyską i przebojową, jak widzi, że jej nie chcą, to nie narzuca się, tak samo nie wkracza w towarzystwo, które jej światopoglądowo nie odpowiada.
          • mia_mia Re: Brak znajomych 29.05.22, 15:24
            Do klasy mojego syna doszedł chłopiec, koledzy od razu go zaakceptowali, bo gra w te same gry. Dzieciom najprościej jest złapać kontakt na takich rzeczach, może później odkryją wspólne zainteresowania, a może nie, bo przecież mogą mieć różne.
    • agonyaunt Re: Brak znajomych 29.05.22, 13:17
      Może ma pecha, a może na dłuższą metę jest wkurzający, nudny i męczący. Dwa razy po dwa dni to za mało, żeby jednoznacznie ocenić jaki ktoś jest w codziennych relacjach.
    • demono2004 Re: Brak znajomych 29.05.22, 14:49
      No cóż. Gdybym była ignorowana, wyśmiewana czy odtrącama, nie miałabym ochoty na zawieranie jakichkolwiek znajomosci. Nie wiem, jak zapatruje się na to ten chłopiec, ale ja bym sobie odpusciła i szukała sobie znajomosci poza szkołą. Takie jest moje zdanie, ale ja to jestem ja.
      • kasiaasia1 Re: Brak znajomych 29.05.22, 17:59
        Chłopak czekał na ukończenie podstawówki z nadzieją na zmianę szkoły. Mieszka w małej miejscowości gdzie dzieci się znały od małego. Idąc do podstawówki w tej swojej małej miejscowości wszystkie dzieci się znały bo albo z podwórka albo rodzina albo rodzice się przyjaźnią. Jego rodzina a przez to i on byli jakby poza społecznością. Rodzice nie utrzymują kontaktów z sąsiadami i on też nie miał pozwolenia na " szwendanie " się po okolicy. Tak więc kończąc podstawówkę i idąc do liceum w pobliskim mieście liczył na nowe znajomości. Niestety wyszło jak wyszło czyli od samego początku został wyrzucony poza życie społeczne klasy plus doszło ostentacyjnie ignorowanie. Źle się z tym czuł więc zapadła decyzja o zmianie liceum. Niestety sytuacja pomimo jego starań się powtórzyła. Prawdopodobnie moja córka jest jedyną rówieśniczka z którą może porozmawiać więc opowiada jej to wszystko i pyta gdzie popełnił błąd. Bo jak sam pisze starał się dopasować i nie popełniać błędów z poprzedniej szkoły.
        • agonyaunt Re: Brak znajomych 29.05.22, 18:25
          Ech, poprzedni wątek żarło dłużej:
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,173427657,173427657,zycie_z_rolnikiem.html

          Swoją drogą troll z obsesją, coś nowego. Następnym razem łatwiej będzie poznać smile
        • mia_mia Re: Brak znajomych 29.05.22, 20:25
          A dlaczego nie miał pozwolenia na szwendanie się po okolicy?
          • kasiaasia1 Re: Brak znajomych 29.05.22, 21:13
            Nie wiem dokładnie ale podejrzewam że rodzice woleli zorganizować mu czas na swój sposób czyli np treningi pływania, nauka niemieckiego, wspominał także że do 14 roku życia nie zostawał sam w domu nawet w ciągu dnia
            • mia_mia Re: Brak znajomych 29.05.22, 21:29
              No to nie żaden Asperger, a ofiara pier…ych rodziców w dodatku pewnie już trwałe przekonana o swojej wyższości i wyjątkowości. Sama nie chciałabym przebywać za długo z takim człowiekiem, bo na dłuższą metę ciężko to ukryć.
              Myślę, że kilku osobom na forum ta historia powinna dać do myślenia.
              • kasiaasia1 Re: Brak znajomych 29.05.22, 21:49
                To chyba też nie tak. Bardziej chyba tak jak ktoś wyżej napisał nie ma wyćwiczonych umiejętności społecznych.
                • mia_mia Re: Brak znajomych 29.05.22, 22:02
                  A jak je miał wyćwiczyć, robi się to m.in szwendając się z kolegami po wsi? Kiedy rówieśnicy to robili to on siedział na lekcjach niemieckiego z nauczycielem, na treningach z trenerem, życie nieformalne toczyło się poza szkołą i on był z niego wyłączony, w dodatku jest prawie pewne, że był wychowywany w przeświadczeniu, że jest lepszy i to dawało się odczuć i pewnie już trudno będzie się tego pozbyć teraz.
                  W małych wiejskich środowiskach to jeszcze ważniejsze niż w mieście.
                  • ajaksiowa Re: Brak znajomych 30.05.22, 06:23
                    ,,Wyćwiczone umiejėtności społeczne,,czyli dostosowanie się do stada?(w tym konkretnym przypadku) co na to ci wszyscy idioci powtarzający:,,Bądź sobà,,
    • kafana Re: Brak znajomych 29.05.22, 18:14
      Widziałam kiedyś apropo problemow z rówieśnikami ze dobrym miejscem na poznanie znajomych ale tez na doskonalenie umiejętności społecznych jest grupa teatralna. Ze to uczy pewności siebie i odgrywania rol tez w życiu.
    • irma223 Re: Brak znajomych 30.05.22, 07:35
      "w liceum doszło wyśmiewanie"

      Owszem, ma wielkiego pecha do ludzi.

      Wyśmiewanie w średniej-późnej podstawówce mogłoby się zdarzyć. W dawnym gimnazjum - jeszcze z trudem.

      Ale w liceum? Jacyś niedojrzali ci uczniowie, skoro chce im się wyśmiewać.
      • lily_evans011 Re: Brak znajomych 30.05.22, 07:44
        Teraz niektóre licea to jak zawodówki. Takie progi i takie towarzystwo zbierają.
    • lumeria Re: Brak znajomych 30.05.22, 14:34
      >Starał się poznawać nowych ludzi, sam podchodził, zagadywał ale z reguły po krótkiej
      >wymianie zdań druga strona odchodziła albo zakładała słuchawki co kończyło rozmowę.
      >Czy można jakoś pomóc takiej osobie, coś doradzić?

      >Dałam córce wątek do przeczytania i przypomniała sobie że wspomniał że
      >miał podejrzenie zespołu Aspergera.
      >Na czym to polega i czy takiej osobie da się pomóc?

      Dlaczego Ty, calkowicie obca osoba, zastanawiasz się jak pomagać temu chłopakowi? Dlaczego bierzesz to na siebie? I dlaczego wspierasz córkę dążącą w kierunku rozkminiania i ratowania go?

      Czy naprawdę córce jest potrzebne ratowanie jakiegoś nieznajomego chłopaka? Wygląda na to, ze dziewczynka nie potrafi postawić granic osobie, która ma problemy mocno przekraczające jej (oraz Twoje autorko, czy nawet tego forum) kompetencje by sobie z nimi poradzić.

      Rozumiem chęć wsparcia młodego człowieka - ale to jest obcy chłopak, który obarcza córkę swoimi poważnymi problemami. Myślę, ze Twoja córka potrzebuje wsparcia w tym, by z chłopakiem porozmawiała, ale tez nie brała na siebie jego problemów (a to już się stało).
    • tilijka123 Re: Brak znajomych 30.05.22, 14:41
      Mam dość wycofaną bratanicę, która dodatkowo w podstawówce byłą prześladowana przez kilka dziewczyn w klasie.W ostatnie wakacje rodzice zafundowali jej tygodniowy kurs/warsztaty w komunikacji dla takich wycofanych dzieciaków.
      Trudno powiedzieć czy na dłuższą metę jej to pomoże ale oceniła je pozytywnie. To, że inne osoby tez mają podobne problemy mocno podniosły ją na duchu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka