Dodaj do ulubionych

Problemy w relacjach koleżeńskich

31.05.22, 10:48
Witam,od ok piętnastu lat czytam i piszę na forum. Jest mi zwyczajnie głupio pisać pod stałym nickiem, bo problem poziomu liceum, ale się bardzo ostatnio z tym mecze.
Jak się układają Wasze relacje koleżeńskie?
Mam problem z pewnymi stosunkowo świeżymi znajomościami, które pojawiły się niedługo do przeprowadzce z pobliskiego miasta na przedmieścia, że trzy lata temu.. Dość szybko skumplowałam się z dalszą sąsiadką, z którą wydawało się sporo nas łączy, wiek, wykształcenie, obycie, mamy dzieci dokładnie w tych samych klasach. Może to mój błąd, że chciałam się szybko zaprzyjaźnić i zaczęłam się jej zwierzać, zacieśniać relacje. Zdawało mi się, że ona chce tego samego, dążyła wciąż do spotkań, wydawała się bardzo otwarta, towarzyska.
Podczas ostatnich imprez przyuważylam ironiczne wymiany spojrzeń z inną naszą koleżanką, kiedy coś mówiłam. Jestem tego pewna, nie wydawało mi sie. Niby takie bzdury, ale zrobiło mi się strasznie przykro, bo zaskoczył mnie taki brak lojalności. W niedługim okresie okazało się, że otoczenie zna fakty z mojego życia, problemów z pracą itp., które przekazałam tylko tej jednej osobie. Nie ma możliwości, aby się dowiedzieli z innego źródła, bo nie znają moich starych znajomych spoza naszego obecnego miejsca zamieszkania.
Jak reagujecie w takich sytuacjach? Ja na razie udaje, że jest wszystko ok, kontynuuje różne spotkania w większym gronie z tą osobą, ale staram się poruszać tylko tematy neutralne, takie, które mogłyby być przekazane komukolwiek... I jest mi tak po ludzku strasznie przykro, że złe trafiłam. Nie pierwszy raz mi się to zdarza rzecz jasna, ale z racji wieku w okolicach czterdziestki myślałam, że mam już dobre wyczucie sad
Co robicie w takich sytuacjach? Pocieszcie i pokierujcie jakoś..
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka