milupaa Re: Ematki mieszczuchy 04.06.22, 01:59 Raczej nie. Mnie bardziej interesuje tkanka miejska, zabytki, historia. Odpowiedz Link Zgłoś
fabryka.lodow.napatyku Re: Ematki mieszczuchy 04.06.22, 02:47 nie, nigdy, do lasu ide sie odizolowac od ludzi, zrelaksowac w ciszy o tym co wymienilas moge poczytac i to robie, lubie zbierac grzyby, w zeszlym roku poznalam duzo nowych, m.in lobstery, ktrych nigdy wczesniej nie jadlam, smakuja jak owoce morza(nie rosna w Europie), naleze do roznych grup na FB i poznaje rozne ciekawostki a pozniej sama doszukuje w internecie, poznalam ghost flowers lub indian pipe, zolciak siarkowy, tzw huby,bardzo smaczne polecam, black mushrooms i wiele innych las jest moja pasja i na szczescie meza, czasami chodzimy razem, ale uwielbiam sama zapuszczac sie w takie dzikie kilometrowe lasy. nie dla mnie obca osoba obok robiaca mi wyklady, a tym bardziej tlumek ludzi, chodz z pewnoscia sa ludzie, ktorzy sami pewnie nie odwazyli by sie na takie spacery i z checia by skorzystali z przewodnika Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Ematki mieszczuchy 04.06.22, 05:50 Nie. Nie lubię wypraw grupowych, "doprowadzenie na lunch" kojarzy mi się z podstawówką. Uważam, że trasy rzadko uczęszczane przez turystów powinny takimi pozostać i nie ma sensu ściągania tam wycieczek. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Ematki mieszczuchy 04.06.22, 10:49 U mnie takie rzeczy są i chyba są bardzo pozytywnie przyjmowane. Organizuje to towarzystowo miejscowej fauny i flory, dokładnej nazwy nie pamiętam, ale ogłaszają się na tablicy w ogrodzie botanicznym i pewnie z necie. Sama nigdy nie skorzystałam, chyba dlatego, że osobiście nie lubię imprez w grupach, ale jak zapowiedziana była nocna wędrówka z obserwacją nietoperzy, to nawet się zastanawiałam. Znam wprawdzie kilka miejsc, gdzie żyją u nas nietoperze, ale fajnie byłoby posłuchać na ten temat więcej. Ale te imprezy nie są drogie, to raczej są miłośnicy przekazujący swoją wiedzę i pasję innym, koszty są symboliczne. Formą zarobku to na pewno nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Ematki mieszczuchy 04.06.22, 10:58 Bozeszty mój nie.nie i jeszcze raz nie. Do lasu chodzę gdyż tam NIE MA ludzi. Jak chce poznawać przyrodę to odpalam appke do identyfikacji roślin, appke do rozpoznawania gatunku ptaka po dźwięku Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Ematki mieszczuchy 04.06.22, 11:05 Do lasu chodzę gdyż tam NIE MA ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
podaje_haslo_okon Re: Ematki mieszczuchy 04.06.22, 11:12 NIE Jestem mieszczuchem, który źle się czuje w lasach. Jak już chce mi się pójść gdzieś, gdzie są rośliny, to idę do Łazienek. A kontakt z przyrodą uskuteczniane nad morzem. Łażenie po lasach i rezerwatach z grupą obcych ludzi brzmi dla mnie jak koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Ematki mieszczuchy 04.06.22, 11:13 Mogło być gorzej - ja jestem mieszczuchem, który nienawidzi miasta Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: Ematki mieszczuchy 04.06.22, 11:15 Wolę ścieżki edukacyjne, gdzie mogę sobie sama poczytać o ptakach czy drzewach na wystawionych tablicach. Nie lubię spacerów z obcymi ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś