Dodaj do ulubionych

Koreańskie seriale 5.0

04.06.22, 16:28
Zgodnie z moim wcześniejszym wpisem pozwoliłam sobie założyć wątek numer 5 smile
Oto linki do wątków poprzednich:
forum.gazeta.pl/forum/w,567,171011534,171011534,Koreanskie_seriale.html
forum.gazeta.pl/forum/w,567,172297251,172297251,Koreanskie_seriale_2_0.html
forum.gazeta.pl/forum/w,567,172731535,172731535,Koreanskie_seriale_3_0.html
Kuchnia koreańska forum.gazeta.pl/forum/w,567,171618058,171618058,Kimchi_i_co_dalej_.html
forum.gazeta.pl/forum/w,567,173221109,173221109,Koreanskie_seriale_4_0.html?so=0
Obserwuj wątek
    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 04.06.22, 21:57
      Targ przyjemny. Było kilka stoisk restauracji z koreańskim jedzeniem. Na jednym mieli nawet bingsu, czego sie nie spodziewałam, ale ochoczo skorzystałam. Byłyśmy z córką jakieś 2 godziny, wyszłyśmy po pierwszym występie tańczących dziewczyn. Pokaz gotowania dla mnie był rozczarowujący, ja nie lubie takiego niepotrzebnego gadu-gadu nie na temat. Poza tym, myslałam, że gotowac będą specjalisci od kuchni koreańskiej, a gotowali Jakub i Gaja Kuroń, a sponsorem gotowania była jakas firma od "polskiego mięsa". W grze (wydłubywanie kształtu z ciastka dalgona) nie chciało się nam uczestniczyć i chyba mało było chętnych, co mnie trochę zdziwiło. Miałam nadzieję na duzy wybór ramyonów, a z takich w torebkach (wolimy takie od kubeczkowych) był tylko jeden rodzaj, ale za to za 3 zł (normalnie po 7-8 teraz są). Tak, że dla mnie było warto, bo pojadłam fajnych rzeczy, ale z bardzo daleka nie jechałabym specjalnie. Ceny nie były bardzo wysokie, ale porcje raczej małe, ja wydałam 100 zł na dwie osoby w sumie.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 11:34
        Ja nie przepadam jako skrajny introwertyk za takimi zbiorowymi zabawami więc też bym się nie zgłosiła do wydłubywania wink Ale ramyony po 3 złote to rzeczywiście okazja.
        Powiedz mi jeszcze czy gdzieś poza FB są informacje kiedy taki targ śniadaniowo- koreański się odbywa? Bo nie posiadam FB wink
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 14:41
            Używam konta instagramowego założonego przez mojego syna wink Dla naszego kota i psa big_grin I taką też nazwę ma. Służy mi oczywiście do obserwowania moich ulubionych azjatyckich artystów. Gdyby, któryś z nich jakimś cudem zabłądził na to konto byłby baaaardzo zdziwiony bo wrzucam na niego czasem zdjęcia i filmiki moich zwierząt żeby konto nie było jakby "martwe".
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 16:34
              Dzisiaj targ skromniejszy jeśli chodzi o koreańskie żarełko. Bingsu niestety ani widu, a chciałam spróbować. Generalnie jak na koreański weekend za mało stoisk właśnie koreańskich, a za dużo innych (tureckie, gruzińskie, włoskie, kolumbijskie i co tylko się da). Ale mimo to objadłam się niestety aż za bardzo, piknikowa atmosfera i takaż pogoda, więc było fajnie.
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 16:42
                A u mnie co komu przeznaczone to na drodze ... wink Pojechałam na ten festyn w szkole, pizzę miałam zawieźć bo klasa syna miała temat włoski. Przejmowaliśmy stolik po innej klasie, która miała temat... koreański bo jeden z ojców jest Koreańczykiem. Więc załapałam się na placki z kimchi i sałatkę smile
                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.06.22, 22:43
                    jasnoklarowna napisała:

                    > Placki z kim-chi kocham i szczęśliwie pokochał mój mąż. Więc u nas goszczą częs
                    > to, bo kim-chi robię sama conajmniej raz w miesiącu 3-5 litrowe słoje


                    Mogłabyś podać przepis na placki z kimchi smile
                    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 10.06.22, 23:30
                      Pokrojone na mniejsze kawałki dobrze sfermentowane kimchi mieszasz z ciastem z mąki pszennej i wody. Moim zdaniem najlepsze są, gdy ciasta jest proporcjonalnie jak najmniej w stosunku do kimchi. To nie ma być naleśnik z zatopionym w nim kimchi. Ciasta tylko tyle, żeby się trzymało kupy. Można dodawać dodatki typu owoce morza, albo szczypior.
                      Smaży się dość cienkie placki na oleju.
                      Gdybyś robiła z przepisu Wioli (Pierogi z kimchi), to polecam dać mniej ciasta niż w jej przepisie.
                      • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.06.22, 23:53
                        o plackach - ale nie z kimchi tylko z warzywami.

                        wychodza bardzo chrupiace na zewnatrz a w srodku miekkie, gdy sie doda maki ziemniaczanej/ ryzowej. Proporcje: 3 lyzki pszennej, 1 ziemniaczanej
                        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 11.06.22, 11:04
                          Ja z owocami morza, przyznam, nigdy nie robiłam, ale na pewno są pyszne w takiej wersji. Muszę zrobić kimchi. Zapomniałam kupić kapustę na bazarku sad

                          Za to dzisiaj u mnie japchae. Pycha i idealne na upał, bo je się ledwo ciepłe. Robiłam pierwszy raz tydzień temu z przepisu Wioli z książki, tylko dużo większe ilości wszystkiego (z 1/2 kg makaronu dangmyeon) Jak nie lubię smaku wołowiny, tak tutaj mi nie przeszkadza smile
                        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 11.06.22, 19:38
                          Ja tak jak senin, 3/4 mąki zwykłej pszennej a 1/4 ryżowej. I wlewam też wodę spod kim-chi. Więc zwykłej wody idzie mniej. Ja dosładzam łyżeczka cukru i odrobinę dosalam placki.

                          I naprawdę bardzo polecam sos jaki Wiola proponuje do nich. Ja ten sos uzyw do moczenia wielu rzeczy, nawet zwykłych parówek. O ten z sosu sojowego, oleju sezamowego, octu ryżowego gochugaru i sezamu mi chodzi. Robisz go minutę. Ja dodaję jeszcze mirin bo mi słodkości tam trzeba i drobniutki szczypiorek. Pycha.
                            • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 11.06.22, 23:19
                              > Chyba tylko brak mąki ryżowej.

                              Heca7, maka ziemniaczana jest swietnym zamniennikiem ryzowej, zwlascza w tym przypadku. Ja odkrylam, ze jak sie cos chce smazyc na chrupko , to ziemniaczana jest najlepsza.

                              fefnascie razy probowalam robic kalamary z sola i przeprzem (zmazy sie do chrupkosci na glebokim oleju) i dobre wyszly dopiero jak z musu dalam make ziemniaczna zamiast ryzowej,

                              Zatem: ziemniaczana i do przodu! wink
                              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 08:07
                                No to muszę spróbować jutro. Dziś u nas wszystko pozamykane , oprócz Żabek suspicious A w nich nie sądzę, że dostanę paprykę wink Bo mąkę ziemniaczaną i kimchi mam. Dzięki za przepisy!
                                  • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 11:28
                                    Skoro juz o gotowanu jest to dodam swoje trzy grosze

                                    Kupilam wreszcie gochujang - zaczynam experymentowac - wczoraj byl baklazan z sosem z tej pasty. OK ale nie powala

                                    nabylam rowniez martnate (gotowca) do bulgogi , ciekawam jak wyjdzie, bo bulgogi juz robilam z wlasna (znaczy wikipedii) i moje kolezanki twierdza, ze pyszne bylo.

                                    - zrobilam tez smazonego kurczaka wg Wioli - super chrupki, ale z sola musze troche pokombinowac. Co dziwne smazylam podudzia kurczaka i skrzydelka (nie kawalki piersii, jak u Wioli) i ten jej czas smazenia byl 'on the dot' , mysle ze gdyby to byla piers, to bylyby troche za suche

                                    teraz musze kupic wegiel drzewny, zeby wyprobowac to moje koreanskie ustrojstwo do grila (to na stol). Pogoda w sam raz(chlodno), wiec niejako mus.

                                    aha, jestem na ostatnim odcinku "Our Blues". Dla mnie swietny!

                                    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 12:11
                                      Ja gochujang robię sama. Tzn też kupuje, ale jak robię kim-chi to pasty robię więcej i zostawiam w słoiku w lodówce. Świetnie się przechowuje, mążowi że smakuje o niebo lepiej niż kupna, ostatnio szwagier z żoną też się zaszczepili ta domową.
                                      • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 12:16
                                        Zamarynowalam też wczoraj karkówkę jak Wiola w najnowsz filmiku. Grillować będę dziś, ale powiem wam, że pachnie obłędnie i wcale nie mocno cebulowo. Zrobiłam wersjię z kiwi a nie z jabłkiem. Zamarynowalam tym karkówkę i kilka skrzydełek. Dam znać jak smakowało. A marynatę do bulgogi też z jej filmików, też jest świetna, z jabłkiem tartym, sprawdza się do wielu mies, a nawet córka tofu w niej marynowana. A ja dodałam ja do tzw chińskiego glutenu własnej roboty znanego też wegetarianom pod nazwą seitan.
                                        Podchodzą mi te smaki.
                                        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 18:52
                                          Dziewczyny marynata do karkówki genialna. Polecam wszystkim spróbować. Wiola robiła z jabłkiem, ale mówiła że z kiwi jeszcze lepsza wychodzi. Miałam kiwi i zrobiłam. Do teraz głaszcze się po brzuchu, mąż też, córka lubi karkówkę to wciągnęła, a syn który nie jadał stwierdził że pycha. U nas do tej marynaty włożyłam jeszcze skrzydełka, też pyszne. Jedna uwaga, nie jest zbyt słona, więc jak ktoś lubi słone to dosolić trochę więcej. Grillowane na węglu, więc zazwyczaj mocno wysycha. Ale nie była sucha bo faktycznie szybko doszla. Nie przestraszcie się ilością pasty z cebuli, dodacie kiwi, sos wino, pachnie apetycznie. Powtórzę się, w smaku GENIALNA, miękka, soczysta, pyszna
                                      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 19:03
                                        jasnoklarowna napisała:

                                        > Ja gochujang robię sama.

                                        Sama robisz gochujang? Toż to musi fermentować! Chyba nawet Koreańczycy nie robią sami w domu.

                                        Tzn też kupuje, ale jak robię kim-chi to pasty robię w
                                        > ięcej i zostawiam w słoiku w lodówce.

                                        Ale ta pasta do kimchi, to nie jest gochujang przecież.


                                        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 21:23
                                          To może źle nazywam. Spotkałam się z nazwą tej pasty do kim-chi że to gochujang.
                                          Ja robię kleik z ryżowej mąki z dodatkiem cukru i sosu rybnego koreańskiego kanari, czasem pół rybnego pół sojowego albo sam sojowy, zależy jak jestem w sosy zaopatrzona, jak ostygnie to blenduje z cebulami, czosnkami, imbirem, gochugaru i jeszcze dodatkowo płatkami ostrej suszonej chili, bo gochugaru dla mnie nieostra. I tyle, stoi w zamkniętym słoiku, dzień poza lodówka, potem w lodówce. Wg netu to gochujang był, ale faktycznie, nie fermentuje w kadziach. Jakby tego nie nazwać, to polecam spróbować jak ktoś już kim-chi robi, to w zasadzie robota żadna, tyle co obranie trochę więcej czosnku, cebuli i imbiru i zwiększenie porcji kleiku z dodatkami.
                                    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 19:02
                                      senin1 napisała:


                                      > - zrobilam tez smazonego kurczaka wg Wioli - super chrupki, ale z sola musze tr
                                      > oche pokombinowac.

                                      To znaczy za mało słone, za bardzo? Ja często w ogóle do mąki nie daję soli, bo smaku nadaje sos. I do sosu właśnie przyda ci się gochujang.

                                      Co dziwne smazylam podudzia kurczaka i skrzydelka (nie kawal
                                      > ki piersii, jak u Wioli) i ten jej czas smazenia byl 'on the dot' , mysle ze gd
                                      > yby to byla piers, to bylyby troche za suche.

                                      To zalezy od wielkości kawałków mięsa. Ja z kolei lubie najbardziej z mięsem z piersi i jest soczyste, jesli nie pokroję zbyt drobno (lub nieco skracam czas smażenia) np. 5-6 minut + 2-3 minuty drugie smażenie.
                                      >
                                      • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 20:47
                                        kurt.wallander napisała:


                                        >
                                        > To znaczy za mało słone, za bardzo? Ja często w ogóle do mąki nie daję soli, bo
                                        > smaku nadaje sos. I do sosu właśnie przyda ci się gochujang.
                                        >

                                        sos z gochujang tez zrobilam, wg przepisu Wioli

                                        ale mieso kurczaka troche malo slone. Nastepnym razem najpierw posole kyrczaka, potem dodam mleko
                                        a dalej wg jej przepisu (ale mniej soli do panierki)

                                        i jeszcze mnie korci zeby gochujang dodac do pierwszego panierowania. Juz tak mam, ze musze ze wszystkim eksperymentowac. Czasami jest to win, ale rownie czesto flop wink

                                        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 20:52
                                          No widzisz, a dla mnie sos jest tak intensywny w smaku, że praktycznie w ogóle nie solę samego kurczaka ani panierki. Może kwestia przyzwyczajenia kubków smakowych, np. u teściowej dla mnie wszystko za słone wink

                                          Możesz jeszcze spróbowac tego kurczaka obtoczyć w sosie sojowo-imbirowym, takim jak do tofu zmieniającego życie, dzieki sporej ilości sosu sojowego będzie bardziej słono.
                                • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 18:58
                                  heca7 napisała:

                                  > No to muszę spróbować jutro. Dziś u nas wszystko pozamykane , oprócz Żabek :
                                  > 2; A w nich nie sądzę, że dostanę paprykę wink Bo mąkę ziemniaczaną i kimchi mam.
                                  > Dzięki za przepisy!
                                  >
                                  Gochugaru kupisz chyba tylko w sklepach z żywnością azjatycką. Ja kupuję stacjonarnie w wawamart czasem, ale najczęsciej online w różnych sklepach lub na Allegro.
    • bertie Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 15:27
      Zaczęłam oglądać Sh**ting Stars na Viki. Czy ktoś już jest dalej niż na dwóch pierwszych odcinkach i odpowie mi na pytanie, czy w kolejnych odcinkach też napisy są tak długie, że ciężko się wyrobić z czytaniem? Bo teraz do każdej nowej postaci dodają info, kto ona + wiek. Plus strasznie dużo mówią wszyscy. I dużo postaci wprowadzone na raz. W każdym razie zmęczyłam się nadążaniem za wszystkim i się zastanawiam, czy dalej już będzie lżej
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 16:46
        Oglądasz na Viki? Niestety ja nie mogę bo nie mam abonamentu (ale niedługo kupię tongue_out ). Jednak z doświadczenia powiem, że to zależy od tłumacza. Jak zaczął takie długie kwestie wstawiać to tak będzie do końca. Dodatkowo czasem zbyt szybko napisy znikają. Ja czytam po angielsku i niektóre kwestie dwulinijkowe znikają równie szybko jak równoważniki zdań.
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 18:44
          Tylko każdą drame tłumaczy kilka osób, więc inne części mogą być tłumaczone bardziej zwięźle. Nie wiem, na ile styl jest podczas korekty unifikowany...Szybkość znikania napisów zależy od długości kwestii w oryginale, więc jeśli dzieje się to za szybko, to znaczy, że są przypisy, albo nie udało się tłumaczowi wyrazić równie zwięźle, co w oryginale.
            • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 20:46
              > Mnie dziwi niezmiennie, ale jestem słaba z gramatyki angielskiej odzielanie I od am. Czyli coś w stylu - I very am...<

              Bo ogolnie jakosc tlumaczenia na viki jest dosc kiepska (w porownaniu np z Netfliksem). I to nie tylko o gramatyke chodzi, ale rowniez slownictwo i frazeologia czesto takie, ze wlasciwie trudno sie polapac o co chodzi.
              • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 21:05
                Wydaje mi się, że na viki tłumaczenia na ang bardziej oddają klimacik oryginału (nie zawsze, ale często). Pozostawia sie tam często zwroty grzecznościowe w formie "oppa", "hyung" czy "unni". Czasem pojawiają się przypisy (które niestety wydłużają tekst do przeczytania). I częste jest zachowanie oryginalnej składni - zdania przypominają te wypowiadane przez Yodę wink (okolicznik na początku, później orzeczenie, na końcu podmiot) Oraz dosłowne tłumaczenia typu "O, you came!" zamiast przywitania (Hi/Hello) albo "I'll be back" zamiast "Bye for now" czy coś w tym rodzaju. Ja to nawet lubię, bo w głowie sobie przekształcam na poprawną polską wersję, ale jednocześnie uczę się, jak się to mówi po koreańsku.
          • senin1 A na Netflixie angildki dubbing! 08.06.22, 19:29
            Jak w tytule.

            dzisiaj mi Netflix podpowiedzial. Sa 22 dramy. M in. Vincenco, Business proposal, Hometown Cha Cha Cha.
            Zaczelam ogladac D*P -pierwszych 10 minut juz za mna. Jak na razie jest OK.

            i jeszcze pragne doniesc, ze obejrzalam "Forest" (na Viki). Calkiem przyjemna drama, zwlaszcza ze dzieje sie w 'plenerze' - przejadly mi sie juz korpo-officowe dramy. Refreshing.
              • senin1 Re: A na Netflixie angildki dubbing! 08.06.22, 21:42
                heca7 napisała:

                > Forest z Park Hae Jinem? Dobra drama. Wreszcie trochę inny temat, dużo plenerów
                > i strażaków wink

                Noo! Jest na co popatrzec ); I jeszcze chalupa mi sie podobala.

                >Tylko na litość boską , kto chodzi po lesie w jasnym , eleganck
                > im płaszczyku i białych jak śnieg adidasach?! wink

                no jak to kto?! Park Hae jin. Czepiasz sie i tyle smile

                • heca7 Re: A na Netflixie angildki dubbing! 08.06.22, 21:51
                  Chałupa fajna, trochę to kliszowy wątek. W co drugiej dramie para jakimś cudem zamieszkuje obok siebie. Choćby SML i SFL w Business Proposal... Park Hae Jin w garniturze i w stroju strażaka za to bardzo apetyczny suspicious
            • bertie Re: A na Netflixie angildki dubbing! 08.06.22, 21:34
              Fajnie jak dają nowe możliwości, jak dubbing po angielsku. Ale i tak nie dla mnie, ja czasami w polskich filmach mam problem ze zrozumieniem, więc angielski tym bardziej, ten tylko na słuchawkach daję radę, jak dźwiękowo nic innego mnie nie rozprasza. Nie wiem, czy efekt oglądania od 2 dekad prawie wszystkiego z napisami, czy słuch mi pada i trzeba iść się przebadać...
    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 06.06.22, 22:04
      Ogląda ktoś Bloody Heart? Dopiero zaczęłam, zapowiada się dobrze. Jang Hyuk w najlepszym wydaniu: knujący intrygi i rządzący poprzez dawanie dobrych rad, których król absolutnie nie musi słuchać, no ale... smile
      Mam nadzieję, że dalej będzie tylko lepiej.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 06.06.22, 22:45
        Nie wiem czy już nie pytałam...gdzie oglądasz? Bo na Netflixie nie ma , na Viki chyba też nie...
        Ja dziś zaczęłam Taxi Driver, chyba drama bez romansu (ile można tych cheboli oglądać wink ) ale zapowiada się ciekawie.
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 07.06.22, 08:19
              Lojalnie ostrzegam, że na razie ma mało czasu antenowego. Mam nadzieję, że to się zmieni, bo też dla niego oczywiście zaczęłam oglądać. Jego postać jednoznacznie zła, ciekawe czy tak pozostanie do końca czy pójdą w kierunku wybielania.
              A i główny nie wydaje się kryształowy, chociaż ten akurat traum na usprawiedliwienie ma aż nadto 🙂.
              Zobaczymy czy dalej będzie ciekawie.
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 08.06.22, 21:06
                Jang Hyuk z tego co pamiętam w jakimś wywiadzie wspominał, że role vilianina mu się podobają. A mnie to nie przeszkadza. Oglądałam go już w Voice i Tell Me What You Saw gdzie grał tego prawego, teraz chętnie obejrzę bad guya wink
    • wzosia Zarost 08.06.22, 20:48
      Już był kilka razy poruszany temat zarostu a raczej jego nie występowanie w dramach koreańskich. Pomijając historyki w których wszyscy przy królu posiadają brody firankowe (określenie mojej córy).
      Postanowiłam obejrzeć staroć czyli The great doctor (pl: wiara) i moje oczy ujrzały Lee MinHo z zarostem. Czyli omszałe drewienko. A tak przy okazji - drama z 2012 a LMH jakiś taki pyzaty. Potem wychudł i się chyba trochę ulepszył u "great doctor".
      Za to postać blondasa męczyła mnie przez 3 odcinki aż wymyśliłam gdzie go ostatnio widziałam. Czasami męczą mnie takie osoby - nie powiem, że pamiętam jak się nazywał ale próbuję sobie przypomnieć film/dramę gdzie go widziałam. I zamiast skupiać się na akcji dumam przed ekranem z mydramalist na telefonie.

      Na okres letni postanowiłam obejrzeć klasyki - dramy które wszyscy znają i kochają. I wyrobić sobie własną opinię. Myślicie, że Hotel del luna będzie teraz dobrym pomysłem? A może My gilrfriend is a gumiho z lee seng gi z 2010?
      • heca7 Re: Zarost 08.06.22, 21:04
        Nie powiedziałabym, że Hotel Del Luna to drama , którą wszyscy kochają wink suspicious O ile jeszcze FL jest sensowna o tyle ten młodzian grający ML jest sztywny jak pal Azji tongue_out Nawet całować nie umie. Do tego , nie będę spoilerować ale od prawie początku wiesz do czego ta drama zmierza. Mnie taki miecz Damoklesa bardzo irytuje i psuje zabawę.
        Też ostatnio zastanawiałam się czy nie przypomnieć sobie jakiejś z moich ulubionych dram ale jeszcze nie wybrałam której wink
          • heca7 Re: Zarost 08.06.22, 22:13
            Zależy jaki temat lubisz wink
            Romans? To ze starych i sprawdzonych Fated To Love You, Mad For Each Otcher , What's Wrong With
            Secretary Kim? Touch Your Heart, Because This Is My First Life
            Wampiry/zombie? Kingdom, Zombie Detective, Alive
            Policyjne śledztwo? The Victim's Game, Voice, Through The Darkness, I Remember You (chyba wolę tajwańskie albo tajlandzkie nie pamiętam)
            Relacje międzyludzkie, bardziej dojrzali bohaterzy? Graceful Friends
            Polityka? My Fellow Citizens.
            Gry komupterowe? Go , go Squid!
            Biuro? Good Manager, Gogh, The Starry Night, The Wonder Woman, Kkondae Intern
            Chebole i te sprawy? Negotiator (Chiny)
            Lgbt? We Best Love (1 i 2)
      • bertie Re: Zarost 08.06.22, 21:44
        Bardziej od Hotelu del Luna podobały mi się My Love from the Star i Goblin - też wątki fantastyczne są, ale takie przyjemniejsze.
        Tej dramy z Gumiho z 2010 nie oglądałam, ale nowsze My Roommate Is a Gumiho mogę polecić.

        Z klasyków to Coffee Prince (rok 2007) jeśli nie oglądałaś, Secret Garden z 2010, You're Beautiful z 2009. Wszystkie trzy mają podobny temat, pani udaje pana, nie licząc Secret Garden, gdy jest jeszcze sytuacja odwrotna. Ale oglądałam z przyjemnością każdy z nich. Coffee Prince dla mnie najlepszy.
        • bertie Re: Zarost 08.06.22, 21:51
          I jeszcze kolejny z serii gender swap znam i całkiem mi się podobał: To the Beautiful You z 2012. Normalnie kochali ten temat w tamtych czasach.

          Chociaż wczoraj oglądałam nowiutki film na Viki, Pumpkin Time. Dwóch przyjaciół (chłopców) z dzieciństwa spotyka się po latach, jak są pod koniec liceum. Ale jeden z nich jest teraz dziewczyną. Czytałam opis pobieżnie więc spodziewałam się po prostu trans-kobiety, trochę zdziwiona, że w tej konserwatywnej Korei to się dzieje. No i jednak niepotrzebnie się dziwiłam, bo w scenariuszu był jednak wątek fantasy, a nie medycyny...
        • wzosia Re: Zarost 08.06.22, 21:56
          Dzięki. Akurat te mam za sobą. "Secret garden" byla 2 drama obejrzaną przeze mnie. Pierwsza była "strong woman..."
          I tu przypomniał mi się Hyu Bin. A warto "Crash landing.."?
          • senin1 Re: Zarost 08.06.22, 22:14
            wzosia napisała:

            > Dzięki. Akurat te mam za sobą. "Secret garden" byla 2 drama obejrzaną przeze m
            > nie. Pierwsza była "strong woman..."
            > I tu przypomniał mi się Hyu Bin. A warto "Crash landing.."?

            Absolutnie tak! Wg mnieto jedna z najlepszych dram
          • heca7 Re: Zarost 08.06.22, 22:16
            Oczywiście, że warto. Jedna z lepszych dram. Naprawdę dobrze nakręcona. Hyun Bin w formie. A wisienką na torcie może być, że w tym roku HB ożenił się właśnie z FL wink
            • wzosia Re: Zarost 08.06.22, 22:45
              Zwycięstwo Hyu Bina. Od jutra zaczynam podróż do Korei płn....
              BTW w sumie już sporo dram obejrzałam ale na początku wybierałam dość chaotycznie. Większość wymienionych przez Hecę mam obejrzanych. Ale mam też zaległości w klasykach. Fated to love obejrzałam w kilku wersjach. Zabrałam się za obejrzenie Secret Garden w wersji tajskiej i nie dałam rady. ML tajski do Hyu Bina miał się jak Kaczyński do Żebrowskiego.
              Może potem dokończę King's avatar.
              Dzięki za porady. Popatrzę jeszcze na ranking przy wersji 4.0
                • wzosia Re: Zarost 10.06.22, 11:53
                  Dzięki.
                  Obejrzałam.
                  Strasznie tam FL wytykano wagę. A to przecież normalna nie wychudzona kobitka była.

                  Zaczęłam Crash landing i już mi się podobało jak FL po polu minowym niczym ta gazela pomyka.
                  Poszukam jeszcze All In.
                  Na wakacje idą "starocie".
                  • kurt.wallander Re: Zarost 10.06.22, 18:57
                    Ona podobno do tej roli specjalnie musiała przytyć. Jak na koreańskie standardy, to była pulchna, jak na nasze - normalna, ładna, apetyczna, zgrabna kobieta.
            • senin1 Re: Zarost 09.06.22, 22:38
              heca7 napisała:

              > Oczywiście, że warto. Jedna z lepszych dram. Naprawdę dobrze nakręcona. Hyun Bi
              > n w formie.

              Ale czy Hyun Bin byl gdzies/kiedys "nie w formie" ? )P
              Serio pytam. Chetnie bym go zobaczyla w jakiejs zle zagranejj roli.

              (Heca, ja naprawde sie nie czepiamn no chce, zeby moja "milosc" do niego troche przygasla. Najwyzszy czas wink )
              • heca7 Re: Zarost 10.06.22, 00:33
                On zawsze trzyma wysoki poziom. Tylko Memories Of Alhambra mnie wkurzyło bo zakończenie wyjątkowo nijakie jak dla mnie 😉
                • kurt.wallander Re: Zarost 10.06.22, 11:33
                  Nawet, jesli drama czy film kiepskie, to Hyun Bin ratuje sytuację.

                  Jest taka starsza drama z nim "Snowqueen" - drama take se, ale Hyun Bin (grający zresztą boksera) i tak super.
                  • senin1 Re: Zarost 10.06.22, 12:04
                    kurt.wallander napisała:


                    > Jest taka starsza drama z nim "Snowqueen" - drama take se, ale Hyun Bin (grając
                    > y zresztą boksera) i tak super.

                    no wlasnie o tej samej dramie pomyslalam przed chwila.
                    I zgadzam sie, ze drama srednia, ale Hyun Bin...., no trzyma napiecie. i nastroj i wogole... Ehh!

                    A swoja droga jak to jest, ze kobiety-aktorki az tak nie powalaja jak mezczyni? Czy moze to takie moje skrzywienie, jako zem kobieta?

                    jak dotychczas chyba tylko Shin Hye Sun przykuwa moja uwage

                    mam wrazenie, ze wszystkie inne chca tylko wygladac '"cute". Ale moze sie myle.
                    • heca7 Re: Zarost 10.06.22, 12:09
                      Nie tylko Ty to zauważyłaś 😉 czasem mam wrażenie, że w Korei panują stosunki jak u pawi 😀 Pani szara niepozorna , pan odstrzelony.
                      • senin1 Re: Zarost 10.06.22, 12:45
                        heca7 napisała:

                        > Nie tylko Ty to zauważyłaś 😉 czasem mam wrażenie, że w Korei panują stosunk
                        > i jak u pawi 😀 Pani szara niepozorna , pan odstrzelony.
                        >

                        masz na mysli bialy plaszcz i takiez adidasy w lesnej gluszy wink ?

                        I tak sobie pomyslalam, ze to co przyciaga mnie do k-dram to wlasnie te meskie plaszcze, tudziez inne meskie atrybuty wink oraz jedzenie (naprawde super wyglada). Lubie tez popatrec na ladne (niektore) wnetrza.

                        A juz zupelnie "zachwyca" mne jak oni te szklaneczki z soju i piwem jedniusim "bang!" zameniaja w szampana wink
                        • heca7 Re: Zarost 10.06.22, 17:42
                          Jedzenie super wygląda. I oni wszystko w tych małych miseczkach podają. Bardzo apetycznie to wygląda. Niestety ale jedzą brzydko. Do tego podają sobie wzajemnie kawałki jedzenia oblizanymi przez siebie pałeczkami. I to jeszcze bym zrozumiała żona-mąż, tu zwykle i tak dochodzi do wymiany płynów i bakterii wink Ale obcemu koledze, którego chce się ugościć też. A potem jęczą, że u nich covid nie odpuszcza i łażą po parkach w maseczkach tongue_out
                          • heca7 Re: Zarost 10.06.22, 17:47
                            I jeszcze co do ubioru to faceci ubrani są świetnie. Zwykle mają nieźle dobrane garnitury, ładne płaszcze i dodatki. W przeciwieństwie do kobiet często ubranych w spódnice do połowy łydki, z włosami związanymi w kucyk. A jak już któraś ubrana jest bardziej kobieco, kuso, kolorowo to na pewno zła postać albo dz.iwka uncertain Nie daj też Boże aby się któraś umalowała. To równoznaczne z wyjściem na drogę tongue_out I mój "ulubiony" tekst -nie maluj się w ciąży bo kosmetyki mogą zaszkodzić dziecku surprised
                    • kurt.wallander Re: Zarost 10.06.22, 19:01
                      Tak, aktorki w większości jakieś takie niezapadające w pamięć, od jednej sztancy większość. Piszę o aktorkach dramowych, bo w filmach już inaczej to wygląda.

                      No, ale może to tez w duzym stopniu wynika z mojej heteroseksualności i faktu, że bardziej przyglądam się facetom smile
                      • senin1 Re: Zarost 10.06.22, 21:56
                        kurt.wallander napisała:


                        > No, ale może to tez w duzym stopniu wynika z mojej heteroseksualności i faktu,
                        > że bardziej przyglądam się facetom smile


                        Ja chyba ten sam przypadek, a nawet gorzej, bo im starsza, tym wiecej sie facetom przygladam. Boze, widzisz i nie grzmisz!?

                        Ale teraz troche z innej beczki: Czy ktoras ogladala "My Liberation Notes? Jakie wrazenia? Bo to taka nietypowa drama. Ja obejrzalam i wciaz sie zastanawiam, czy lubie ten gatunek, czy jednak nie. Mysle, ze ogladanie jako "ongoing" bylo dobrym, acz przypadkowym wyborem. Ale... no sama nie wiem... chyba jednak na 'tak".
                        • kurt.wallander Re: Zarost 10.06.22, 22:41
                          Jestem po 5 odcinkach. Na razie podoba mi się. Mam nadzieję, że nie zacznie nudzić z czasem. Lubię takie poczucie humoru. Tajemniczy p. Gu intryguje, no i szykują się romansowe wątki. Rodzice bohaterów też interesujący, zresztą wszystkie postaci i wątki poboczne zaciekawiają.
                        • heca7 Re: Zarost 11.06.22, 11:55
                          Nie oglądałam jeszcze My Liberation... ale zamierzam. Co prawda staram się trzymać zasady, że jedna drama na Netflixie, druga na DQ a trzecia na Viki a potem abarot... to tym razem dla Lee Min Ki ją złamię wink
                  • heca7 Re: Zarost 10.06.22, 22:21
                    W Memories Of Alhambra? Ja też byłam przekonana, że tam musi być druga część. Jakoś słabo zostały powyjaśniane wątki.
                  • jasnoklarowna Re: Zarost 10.06.22, 22:22
                    Ten wpis dotyczy Alhambra, dopiero teraz widzę że podpiął się pod liberation notes.
                    Te notatki zaczęłam oglądać dzisiaj i wypowiem się jak przebrne choć połowę. Ale obiecuję sobie wiele.
              • gosiak555 Re: Zarost 10.06.22, 14:56
                senin1 napisała:

                > no chce, zeby moja "milosc" do niego troche
                > przygasla. Najwyzszy czas wink )

                Senin1, to tak w ramach tego gaszenia smile. Z przymrużeniem oka oczywiście, bo też HB lubię. Gdy oglądałam My Lovely Sam Soon, to pierwsze co pomyślałam na jego widok, to że wygląda jak małpa. Tę fryzurę miał jakąś taką, nie wiem, obfitą i zachodzącą na twarz, niskie czoło. No, widziałam goryla albo szympansa tongue_out

                Ciągle mam takie głupie skojarzenia. U niego to akurat jednorazowo, ale np ta aktorka, która ostatnio była tu omawiana z okazji swojego zamążpójścia, nieodparcie przypomina mi mopsa. Sympatyczny, ale mopsik 🤷‍♀️
      • jasnoklarowna Re: Zarost 08.06.22, 21:48
        Mnie się Hotel średnio podobał, choć IU bardzo lubię. Niby nic nie mogę zarzucić, ale nie w mój gust trafiła. Choć główna zajefajne miała momentami kreacje. Drugiej jeszcze nie oglądał więc nie wypowiadam się.
      • gosiak555 Re: Zarost 08.06.22, 22:54
        wzosia napisała:

        > Na okres letni postanowiłam obejrzeć klasyki - dramy które wszyscy znają i koch
        > ają. I wyrobić sobie własną opinię.

        Już dostałaś multum propozycji, ale dodam jeszcze coś od siebie.

        U nas drama może mniej znana i kochana i trochę upływ czasu po niej widać, ale w Korei w swoim czasie to był hit nad hity i pierwsza tak wysokobudżetowa i z takim rozmachem nakręcona drama. Niewątpliwie klasyk. All In z 2003 - jest i romans i zbrodnia, mafia, hazard, podróże, Lee Byung Hun i wciąż po tylu latach wyglądająca niemal tak samo Song Hye Kyo (no dobra, przesadzam, ale trzyma się kobita niesamowicie, nawet jeśli z pomocą medycyny).
        Oglądałam już jakiś czas temu i w sumie nie wiem, jakbym ją odebrała teraz, ale wtedy mi się podobała. Warto spróbować. A, młodziutki Ji Sung jeszcze na zachętę.
        • jasnoklarowna Re: Zarost 10.06.22, 22:12
          W All In jak dla mnie była rewelacyjna ścieżka dźwiękowa. Piękne piosenki niektóre. Ściągnęłam z YT i słucham w samochodzie. Młoda Han Ji Min znana z wielu dram(jedną z moich ulubionych aktorek, moim zdaniem świetna aktorka) i młody Jin Go z Descendants...grali młodsze wersję bohaterów. Poza tym Ji Sung taki młody, pucołowaty, nieopierzony.
          No i Lee Byung Hyun i Song Hye Ko. Same znane nazwiska.
          Chyba tylko po angielsku dostępny.
          • gosiak555 Re: Zarost 10.06.22, 23:12
            jasnoklarowna napisała:

            > W All In jak dla mnie była rewelacyjna ścieżka dźwiękowa. Piękne piosenki niekt
            > óre. Ściągnęłam z YT i słucham w samochodzie.

            Ja OSTy akurat słabo kojarzę, ale tam chyba Lee Byung Hun sam jedną czy kilka piosenek śpiewał.

            Młoda Han Ji Min znana z wielu dr
            > am(jedną z moich ulubionych aktorek, moim zdaniem świetna aktorka) i młody Jin
            > Go z Descendants...grali młodsze wersję bohaterów.

            O, faktycznie, nie znałam ich wtedy, więc w ogóle nie pamiętałam, że grali. Najlepsze, że Han Ji Min jest tylko rok młodsza od Song Hye Kyo. Kawał młodszej wersji 🙂.
            • jasnoklarowna Re: Zarost 10.06.22, 23:29
              Ale mniejsza gabarytowo jest zdecydowanie 😁. Nie wiem ile ma wzrostu, ale nawet jak na Koreankę jest niewysoka.
              Han Ji Min lubię za wiele ról, ale zdecydowanie najbardziej podobała mi się w Kainie i Ablu. Nawet ja słyszałam jej zmieniony akcent (grała tam uciekinierkę z Korei Północnej). Jak ktoś nie oglądał to polecam, w filmie jest spory wątek uciekinierów z północy, ale nie jest dominujący i bez wybitnie brutalnych scen.

              Song Hye Ko natomiast nie zachwyciła mnie w zasadzie w żadnej roli. Choć w Korei jest chyba popularniejsza od HJM.

              Swego czasu Hyun Bin mówił w wywiadach że Han Ji Min jest jego ideałem kobiety. To było po emisji Jeckylla i Hyda. Chyba jednak nigdy parą nie byli. Albo to dobrze ukrywali.
                • kurt.wallander Re: Zarost 11.06.22, 11:06
                  A ja to zaczęłam, jak jeszcze było na Netfliksie i jakoś nie przebrnęłam przez pierwszy odcinek. Muszę zrobić drugie podejście, bo tematyka Korei Płn bardzo mnie interesuje.

                  Za to wciągnęłam się w "My Liberation Notes" - świetny! Dużo lepszy od innych ostatnich nowości.
                  • heca7 Re: Zarost 11.06.22, 11:53
                    W Kain i Abel tematyka północnokoreańska jest rzeczywiście silnie obecna (FL jest z Północnej Korei) ale samej Korei PŁN nie ma jako takiej. Albo jest śladowo bo już dawno oglądałam wink Mimo to polecam.
                  • jasnoklarowna Re: Zarost 11.06.22, 19:47
                    No właśnie od wczoraj oglądam my liberation notes, genialne.
                    Ja na taki typ akcji mam swoje określenie niespieszna i z gatunku refleksyjnych.
                    Nie ma tu szybkich, sensacyjnych akcji, za to dużo rozważań, refleksji, poza tym nie jest słodzona. Takie rodziny "na żywca", nieidealne, myślę że głównie takie naprawdę istnieją. Tak jak w My Mister, który też był genialny.
                    • senin1 Re: Zarost 12.06.22, 21:05
                      >No właśnie od wczoraj oglądam my liberation notes, genialne.<

                      to "our Blues" tezci sie pewnie spodoba. Bo choc jest zupelnie inny w tempie i nastroju, ma wiecej napiecia i dramatyzmu, to tez jest z gatunku "slice of life". No i swietna obsada, znakomicie zagrane postacie, troche inny humor niz w Libaration Notes, i w sumie niewiele tego humoru, ale mnie sie swietnie ogladalo

                      Wlasnie obejrzalam ostatni odcinek i sie poplakalam. Ale na koncu..... no nie chce spojlerowac..
                      Polecam
                      • heca7 Re: Zarost 12.06.22, 21:58
                        A ja właśnie kilka godzin temu skończyłam Taxi Driver i zaraz odpalę My Liberation Notes smile
                        Co do Taxi Driver, polecam. Niby serial akcji ale ta akcja jakoś szalona nie jest. Są sceny bito-kopane ale nie ma zbyt krwawych. Pomysł historii ciekawy. Brak jakiegokolwiek romansu, cheboli i nawet chyba nie ma skorumpowanych policjantów. Jest bardzo prawa , młoda pani prokurator. Ubrana w buro brązowe i szare ciuchy ale przynajmniej fryzurę jej dali sensowną i nie wygląda jak mokra mysz. Przez ekran przesuwa się masa postaci, nudno nie jest choć mam wrażenie, że koło 13 odcinka drama zaczyna meandrować trochę i wszystko mogłoby się dziać ciut szybciej. Aktorsko nie mam zastrzeżeń.
                        • jasnoklarowna Re: Zarost 12.06.22, 22:44
                          Bo tam gra chyba Lee Je Hoon, który jest moim odkryciem ostatnimi czasy. Gra świetnie, wygląda nie najgorzej(choć są przystojniejsi) zbudowany świetnie. Jest jednocześnie reżyserem niszowych filmów i odnosi tam sukcesy. Oglądam z nim co mi wpadnie przed okulary. Drivera mam na liście.
                  • senin1 Re: Zarost 16.06.22, 09:39
                    Kurt, wlasnie skonczylam Kain i Abel. To naprawde dobry serial. Role pierwszoplanowe (i nie tylko) swietne. Spora dawka emocji. ML (So ji Sub) znakomity ale SML nawet lepszy, choc to niesympatyczna postac.
                    Szukalam az znalazlam na Dramacool. Samo ogloadanie to zmora- co klikniecie to sie cos otwiera, ale sie zaparlam i warto bylo. Cos koncowe odcinki nie takie dobra jak pierwsza polowa. Polecam.

                    A teraaz zupelnie nie mam pojecia co ogladac. Zacelam 'When my Love Blooms'. Perwsze 5 minut intryguje. Dam szanse.
                    • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 10:04
                      Słabe końcówki to problem wielu koreańskich dram. Albo próbują coś na szybko i na siłę zamykać albo próbują wypełnić bzdurami kilka ostatnich odcinków. Ja to nazywam meandrowaniem albo robieniem bokami wink
                        • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 11:32
                          Jestem na 13 odcinku. Może dziś skończę. Mimo wszystko drama interesująca. Tajemniczy Pan Gu ma intrygującą pracę wink Taka "lekko" podejrzana żeby nie spoilerować wprost.
                        • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 21:34
                          kurt.wallander napisała:

                          > Niestety, My Liberation Notes tez trochę mają ten problem z zakończeniem, IMO.

                          Skończyłam... i yyyyyyyyyyyyyyyy??? Cóż, masz absolutną rację wink Szczególnie trzy ostatnie odcinki. Nie wiem co napisać żeby nie spoilerować.
                          • senin1 Re: Zarost 16.06.22, 21:40
                            > szczególnie trzy ostatnie odcinki. Nie wiem co napisać żeby nie spoilerować.
                            ja troche spojleruje








                            wg mnie jest to cecha gatunku "slice of life": nic sie nie zaczyna , nic sie nie konczy
                            • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 21:49
                              ...wg mnie jest to cecha gatunku "slice of life": nic sie nie zaczyna , nic sie nie konczy...

                              Gorzej, że nic się nie dzieje wink Normalnie już mnie zaczęło irytować/ męczyć to ich łażenie po ulicy jedno 10 metrów za drugim i pitolenie równoważnikami zdania. Oraz Pan Wysoki co to się baaardzo ucieszył, że partnerka w ciąży nie jest. Miałam ochotę zdjąć klapka i wirtualnie j.ebnąć go w łeb. On to w ogóle zainteresowany nią był czy tak z przyzwyczajenia? A brat był z dziewczyną, potem nie był, znowu zrywał diabli wiedzą o co mu chodziło ona też niestablina. I ten przeskok czasowy -kiedy "Wiecie Kto" poznał i wziął ślub z Drugą Żoną??? I kiedy u licha miał wylew???
                              • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 21:53
                                No, mogli to rozwinąć. Może miało byc 20 odcinków, tylko skrócili? Z jednej strony świeże były te przeskoki i niedomówienia, bo zazwyczaj każda najmniejsza decyzja i wydarzenie jest międlone na tysiąc sposobów przez kilka odcinków, ale tu akurat spokojnie mozna było wątki ładnie rozwinąc i jakoś zakończyć.
                                • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 22:07
                                  Choćby ta niesprawna ręka sugerująca wylew. Wystarczyło wprowadzić dosłownie dwa zdania. Kiedy jeden z bohaterów mówi, że "Wiecie Kto" się ożenił mógł dodać info o wylewie. I tyle. A tak pozostało w zawieszeniu. No i miałam wrażenie, że jak jeszcze raz usłyszę od któregoś z bohaterów o ślubie to zacznę krzyczeć. Oni tylko gadali i NIC kompletnie NIC się nie działo. Miałam ochotę wsadzić rękę w ekran i nimi potrząsnąć wink

                                  Boże jak ja teraz potrzebuję jakiegoś sensownego, miłego, niegłupiego, niedługiego romansu! Idę na Viki wink


                                  Jak sądzicie? Gdyby tak zrobić kompilację zachowań Tajemniczego Pana Gu i puścić na ematce z pytaniem czy facet rokuje? To co by było? Jatka na 1000 wpisów suspicious Nie sądzicie, że Panna Introwertyczka była w pewnym sensie współuzależniona?
                                  • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 22:14
                                    heca7 napisała:


                                    > Jak sądzicie? Gdyby tak zrobić kompilację zachowań Tajemniczego Pana Gu i puści
                                    > ć na ematce z pytaniem czy facet rokuje? To co by było? Jatka na 1000 wpisów :&
                                    > #62; Nie sądzicie, że Panna Introwertyczka była w pewnym sensie współuzależnion
                                    > a?
                                    >
                                    Tak, oglądając ostatni odcinek robiłam wielkie oczy na jej niczym nie zmącony zachwyt Gu i sobą samą. Miałam wrażenie, że jara się tym, jaka to jest wyrozumiała i akceptująca. A tą akceptacją tylko wyrządzała facetowi krzywdę, bo nie miał motywacji, żeby zawalczyć o siebie.

                                    "Wysoki" wybrnął ze swojego faux pas, i oczywiście zostało mu wybaczone. Ja nie byłabym tak wielkoduszna.
                                  • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 22:16
                                    heca7 napisała:

                                    > Choćby ta niesprawna ręka sugerująca wylew. Wystarczyło wprowadzić dosłownie dw
                                    > a zdania. Kiedy jeden z bohaterów mówi, że "Wiecie Kto" się ożenił mógł dodać i
                                    > nfo o wylewie. I tyle. A tak pozostało w zawieszeniu. No i miałam wrażenie, że
                                    > jak jeszcze raz usłyszę od któregoś z bohaterów o ślubie to zacznę krzyczeć. On
                                    > i tylko gadali i NIC kompletnie NIC się nie działo. Miałam ochotę wsadzić rękę
                                    > w ekran i nimi potrząsnąć wink
                                    >
                                    > Boże jak ja teraz potrzebuję jakiegoś sensownego, miłego, niegłupiego, niedługi
                                    > ego romansu! Idę na Viki wink
                                    >
                                    >
                                    > Jak sądzicie? Gdyby tak zrobić kompilację zachowań Tajemniczego Pana Gu i puści
                                    > ć na ematce z pytaniem czy facet rokuje? To co by było? Jatka na 1000 wpisów :&
                                    > #62; Nie sądzicie, że Panna Introwertyczka była w pewnym sensie współuzależnion
                                    > a?
                                    >
                                    • senin1 Re: Zarost 17.06.22, 10:01
                                      > Jak sądzicie? Gdyby tak zrobić kompilację zachowań Tajemniczego Pana Gu i puści
                                      > ć na ematce z pytaniem czy facet rokuje?

                                      Wystawic walizki!

                                      choc moze i nie, bo jest okolicznosc lagodzaca - zarost posiada
                                      • heca7 Re: Zarost 17.06.22, 10:06
                                        senin1 napisała:

                                        > > Jak sądzicie? Gdyby tak zrobić kompilację zachowań Tajemniczego Pana Gu i
                                        > puści
                                        > > ć na ematce z pytaniem czy facet rokuje?
                                        >
                                        > Wystawic walizki!
                                        >
                                        > choc moze i nie, bo jest okolicznosc lagodzaca - zarost posiada

                                        Ematki by tą parę rozmazały wink
                                        A co do zarostu to nawet Pan Wysoki miał cień wąsa wink
                              • senin1 Re: Zarost 16.06.22, 22:03
                                ja Cie Heca rozumiem, bo ja tez zdziebko zirytowana bylam,
                                dlatego napisalam, ze "no nie wiem" bo tez niedosyt pozostal.

                                A teraz obejrzyj "our Blues" - ten sam gatunek, ale jednak inny, wszystko podomykane jak sie nalezy. Cieply, miejscami dramatyczny, i tez swietnie zagrane role. Namawiam, bo ciekawi mnie jak Wy to odbierzecie.
                                Zwlaszcza, ze te dwie dramy mialy chyba z soba konkurowac. Wypuszczone w tym samym czasie, w jakims tam sensie podobne, , dora obsada itd

                                Chusteczki dosc czesto w uzyciu (przynajmniej w moim przypadku)
                                • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 22:13
                                  Obejrzę Our Blues ale najpierw muszę odreagować romansidłem jakimś wink Pewnie chińskim bo Chińczycy zwykle kończą komedie romantyczne ślubem tongue_out Ważne słowo "kończą" wink
                                  • senin1 Re: Zarost 18.06.22, 12:14
                                    > Obejrzę Our Blues ale najpierw muszę odreagować romansidłem jakimś

                                    Ja jak nie bardzo wiem, co ogladac , to sie za starocie biore.

                                    Po Kainie i ablu napalilam sie na So ji Sub'a i ogladam Delicious Proposal - klasyczny romans z goltowaniem. Ale moim zdaniem calkiem dobrze zrobiony. Niezla obsada (z obecna zona Hyun Bina). Swietnie zagrane role pierwszoplanowe. FL takie prawdziwe, sesowne dwudziestoparolatki, panowie tez z sensem. Brak jakichs zenujacych klisz, choc pewne motywy dosc sztampowe, ale podane strawnie.

                                    te z was, ktore lubia o kuchni, napewno beda usatysfakcjonowane, te ktore mniej kuchenne tematy lubia, zabawia sie romansem.
                                    Drama ma dobre tempo- do tej pory, choc jestem juz na trzynastym odcinku, nie przewijalam. Zdecydowanie polecam
                                    • kurt.wallander Re: Zarost 18.06.22, 16:55
                                      Ja lubię, ale zależy, kto gotuje. Jak Lee Jun Ho (Wok of Love), to nawet gadający koń mnie nie odstraszy wink
                                      Ze staroci obejrzałam ostatnio Dream High, ze względu na chłopaków z 2PM (oraz samego JYP). Słabe toto, choć sama fabuła miała potencjał. Niestety, aktorsko dno raczej. Może poza Kim Soo Hyunem.
                                      Teraz męczę Tomorrow. Funkcjonowanie całego tego jeumadang, czy jak to się nazywa, to jedno wielkie pomieszanie z poplątaniem i brak logiki.
                                    • heca7 Re: Zarost 19.06.22, 10:52
                                      Zbyt starych dram nie lubię. Denerwują mnie stroje i czasem przerysowany sposób gry aktorskiej. Wiele z tych, na które trafiłam przypominało też mydlane opery. W tej chwili jak zapowiadałam odreagowuję chińszczyzną tongue_out Wybrałam My Best Ex-Boyfriend z Jerry Yanem jako ML. Widziałam go w wielu serialach i bardzo go lubię, liczę , że mnie nie zawiedzie wink
                                • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 22:18
                                  Ja sie na pewno skuszę na Our Blues, ale najpierw dokończę Tomorrow.

                                  Też bym chętnie odreagowała jakimś miłym romansem. Czekam na nową dramę z Junho, ale to jeszcze trochę sobie poczekam....
                    • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 11:24
                      Właśnie nienawidzę tych wyskakujących reklam na dramacool. W dodatku mój komputer wtedy krzyczy o atakach wirusów, więc trochę się boję. Juz miałam ostatnio przeboje z przejęciem konta na FB.
                      • wzosia Re: Zarost 16.06.22, 12:46
                        Kurt. A jak zakończyła sprawa z FB. Pytam bo mi ktoś przejął konto, zmienił hasła i adresy. A FB po interwencji odpisał mi że nie mają pewności czy to moje konto i nie pozwalają mi go odzyskać. Ty odzyskałaś? Co zrobiłaś?
                        • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 16:24
                          Nie odzyskałam, założyłam nowe. Instrukcje odzyskania wyświetlały mi się po chińsku, nie wszystko dawało się zaznaczyć, żeby wkleić do przetłumaczenia. Dałam sobie spokój.
                    • jasnoklarowna Re: Zarost 16.06.22, 11:53
                      Bardzo mi się Kain i Abel podobał. Na szczęście zdążyłam na tydzien przed zdjęciem z N.
                      Obaj główni super, Han Ji Min super, czy tez słyszycie ten jej akcent północny?
                      Nie spoileruję, ale i scenariusz interesujący, bardzo bardzo fajnie zrobiony film.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 22:12
        Nie znałam ale przesłuchałam i naprawdę dobre smile W tej piosence mamy wszystko praktycznie co do dziś widzimy w dramach. Samotne, biedne macierzyństwo gdzie brak ojca powoduje, że jesteś traktowany gorzej. Prowadzenie ulicznego stoiska z jedzeniem. Bogate dzieciaki w szkole dręczące i poniżające te biedniejsze. Porównywanie lunch boxów- u nas chyba nie do pomyślenia bo nikt takich nie tworzy. Mamy też piggi back.
        Sam wokalista z tego co wynika na tym klipie był około 30 stki wink
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 13.06.22, 07:50
                A ja się intensywnie wpatrywałam w napisy wink zwykle tak robię z piosenkami oglądanymi pierwszy raz. Jak mają tłumaczenie tekstu to najpierw czytam a za drugim albo trzecim jak już wiem o czym śpiewają gapie się na obrazki 😉 Możliwe, że gdyby Gosiak mnie nie uświadomiła od razu to "sprzedałabym " wam to, że odkryłam JH w teledysku jako newsa 🤣
                • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 13.06.22, 08:44
                  heca7 napisała:

                  > Możliwe, że gdyby Gosiak mnie nie uświadomiła od > razu to "sprzedałabym " wam to, że odkr
                  > yłam JH w teledysku jako newsa 🤣
                  >

                  Mnie za to zagadka wyszła całkiem nieświadomie. Rękę bym sobie dała uciąć, że napisałam o kogo mi chodzi, a najwyraźniej tylko pomyślałam 🙂
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 22:50
            gosiak555 napisała:

            > Ej, no heca, jaki wokalista. Wokalista śpiewa dobrą piosenkę, ale tam przeca Ja
            > ng Hyuk jest młodziutki.


            O Boże! Wydał mi się jakiś znajomy ten dzieciak. Ale ja się skupiłam na czytaniu tekstu po angielsku i słuchaniu więc nie przyjrzałam się dokładnie. I czapkę miał momentami. Ale rzeczywiście po oczach poznaję, że to on smile
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 23:05
              Ja oglądałam wiedząc, że to on i wydał mi się identyczny. Oczywiście oprócz tego, że taki nieopierzony jeszcze. Nawet miałam pisać, że nic się nie zmienił 🙂
              Piosenka podobno z 1999, a opowiada o końcówce lat osiemdziesiątych, chociaż i w momencie tworzenia temat nadal był chyba aktualny. JH miał 23 lata.