Dodaj do ulubionych

Kubek z kawą

08.06.22, 17:02
oraz płynny ruch mej dłoni o poranku w sypialni... i w efekcie:
- zalany laptop
- dość ładna abstrakcja na białych zasłonach
- kawowy maziaj na kołdrze
- pojemnik z Ikei na koce pod łóżkiem lekko podtopiony 🙈
tak się tylko pożalić chciałam...

Obserwuj wątek
    • kotejka Re: Kubek z kawą 08.06.22, 17:29
      No właśnie słynna kawka w łóżeczku
      • daniela34 Re: Kubek z kawą 08.06.22, 17:39
        Kawę w łóżku piję od 20 lat. Wylałam raz smile
        • igge Re: Kubek z kawą 08.06.22, 20:00
          Ja wylałam co najmniej kilka razy.
          Ze 3 dni temu dziecior wylał na mnie.
          Koty to nie zliczę ile razy chalery wskoczyły do kawy. Lub strąciły filiżankę. Ostatnio seniorka kocia wczoraj.
          Pies ogonem też potrafi w kawę pacnąć.
    • bulzemba Re: Kubek z kawą 08.06.22, 17:32
      I najważniejsza strata: ty się z rana kawy nie napilas! Bidulko!
    • daniela34 Re: Kubek z kawą 08.06.22, 17:43
      Jak już wyżej wspomniałam, kawę piję w łóżku of 20 lat. Mam na koncie 1 spektakularne dokonanie: mam ci ja duży kubek we wzory toile de Jouy, taki o pojemności 350 ml. No i razu pewnego machnęłam ręką tak,,ze kubek spadł na dywan, odbił się od niego jakoś dziwnie, a kawa wylądowała (niewytlumaczalnie) na suficie. Przyjaciele domu twierdzą, że to dlatego, że u mnie w domu grawitacja nie działa. W każdym razie kubek przeżył.
      • eliszka25 Re: Kubek z kawą 08.06.22, 21:27
        Mnie tak kiedyś syn urządził z kaszką. Posadziłam go w krzesełku, postawiłam kaszkę, a temu tak się spieszyło do jedzenia, że trzepnął ręką z rozmachem w miskę. Ta przeleciała lotem koszącym przez cały pokój, spadła na podłogę naprzeciwko przeciwległej ściany i rozbryzgnęła na niej kaszkę od podłogi do sufitu. Ściany wewnętrzne w szwajcarskich mieszkaniach standardowo są pokryte barankiem, wyszorowania tej kaszki zajęło mi kilka godzin i było nie lada wyzwaniem.
    • chococaffe Re: Kubek z kawą 08.06.22, 18:13
      Etam, ja się potrafię oblać barszczykiem nie mając barszczyku.
    • alpepe Re: Kubek z kawą 08.06.22, 18:15
      Niestety znam.
    • kocynder Re: Kubek z kawą 08.06.22, 20:26
      W sumie... Maziaje i abstrakcje można wyprać. Pojemnik z IKEA osuszyć, w razie utraty walorów estetycznych trwałej wymienić na nowy, koszt nie zabije. Na laptopach się nie znam, ale jak zalałam kiedyś czekoladą na gorąco klawiaturę zwykłego stacjonarnego, to wytarłam, wyschła i działała, więc może laptop tez przeżyje. Kawę możesz sobie zaparzyć drugą.
      Jak ja ci, zaraza, zazdroszczę możliwości picia kawy w łóżku! Od jakiegoś już czasu, ze względu na obowiązki zawodowe muszę wstawać o jakiejś upiornej godzinie, kiedy to zwykłam raczej kłaść się spać, więc gdybym spróbowała pić kawę w łóżku, to efekty byłyby identyczne do twoich, ale codzienne... Za leniwa jestem, na codzienne zmienianie i pranie pościeli (tak, wiem, rasowa e-matka zmienia pościel co ranek, jedną ręką w dodatku, druga w tym czasie przygotowując skromny obiad na sześćdziesiąt osób (pod warunkiem, że nie zajmie jej to więcej niż pół godziny).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka