Dodaj do ulubionych

Katowice vs Kraków

29.06.22, 08:15
W którym mieście wolałybyście mieszkać?
Obserwuj wątek
        • m_incubo Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 09:52
          Ogólnie pewnie nic, dla mnie osobiście - absolutnie wszystko.
          Turyści, korki, powietrze, dojazdy, komunikacja(!), ceny, zima.
          Kraków jest świetny na weekend. I ani dnia dłużej.
            • jasnozielona_roslinka Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 13:28
              może ona mieszka na Krowodrzy Górce, bo reszta Krakowa wydaje mie sie jednak bardzo dobrze skomunikowana. Ceny biletów są porównywalne
              ZTM : 20 minut 4 zł, 90 min 6 zł, 30 dniowy 99 zł (nie widze na wszystkie linie wiec nie wiem)
              MPK: 20 minut 4 zł, 60 minut 6 zł, 30 dniowy 80 zł, na wszystkie linie 30 dniowy 148 zł
            • memphis90 Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 15:57
              Szczerze mówiąc- jak zazwyczaj mam super orientację w terenie i w kompletnie nieznanych miejscach wykonuję biegi na azymut, docierając na ślepo w miejsca, do których chcę dotrzeć - tak totalnie nie byłam w stanie ogarnąć Krakowa. Wiecznie byly jakieś remonty, objazdy, tramwaje wywoziły mnie w miejsca, do których teoretycznie w ogóle jechać nie powinny albo nie jeździły wcale, pamiętam też poczucie totalnego fuckupu, kiedy po analizie mapy papierowej oraz mapki z rozkladem jazdy mpk wyszło mi, że to musi być odbicie lustrzane, albo doszło do przebiegunowania i wschód jest na zachodzie... Dzisiaj pewnie byłoby inaczej - są googlemaps, jakdojade itd- ale w czasach przedsmartfonowych to była niekończąca się trauma...

              Co innego podczas zwiedzania, kiedy można sobie błądzić do woli i się tym cieszyć, ale kiedy spieszysz się w 1 dzień pracy, a tu tramwaj skręca w prawo, choć powinien teoretycznie w lewo i wywozi Cię Krak-wie-gdzie..
              • angazetka Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 16:04
                > Szczerze mówiąc- jak zazwyczaj mam super orientację w terenie i w kompletnie nieznanych miejscach wykonuję biegi na azymut, docierając na ślepo w miejsca, do których chcę dotrzeć - tak totalnie nie byłam w stanie ogarnąć Krakowa.

                Mam tak samo jak tyyyyyyyyyy...
    • sumire Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 09:44
      Są na tyle blisko, że bez znaczenia. Katowice przeszły ogromną drogę w ostatnich latach i są bardzo fajnym miastem, Kraków jest "nieco" zgnuśniały, no i rządzi nim fan deweloperów, samochodozy i kostki brukowej, Majchrowski.
    • jasnozielona_roslinka Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 13:18
      Od kiedy przeszła ustawa o ściąganiu banerów w Krakowie, bardziej mi się chce jednak mieszka w swoim mieście. W Katowicach byłam pare razy, ale chyba na tyle ktrótko że nic tam nie widziałam i ich rynek mnie troche zdezorientował. Nie do końca chwytam sens. Mówie jako osoba z Krakowa, z rodzina w Krakowie i z dachem nad głową, więc to inna perspektywa niz kogoś kto nie jest związany z żadnym z tych miast.
      Gdybym nie pochodziła z Krakowa pewnie wybrałabym Katowice (ceny nieruchomości nieporównywalne do Krakowskich)
    • ninanos Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 13:29
      Mieszkałam w Krakowie 6 lat, to fajne miejsce do studiowania, do krótkich wypadów. Pracując tam człowiek musi przyzwyczaić się do wiecznych korków, stania w smogu, ścisku, braku oddechu.
      uwielbiam Kraków, ale nie jako miejsce do zycia i wychowywania dzieci.
    • em_ka_krk Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 15:05
      Odzywa się dużo antyfanow Krakowa. Nie musicie czuć klimatu Podgórza, spacerować po Parku Lotników, codziennie móc rozkoszować się Rynkiem ani korzystać z uroków licznych knajpek na Kazimierzu, ale jak już wspominacie o smogu to wspomnijcie proszę zabytki i urocze miejsca, których żadne inne miasto nie ma 😊
      • mae224 Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 15:10
        zabytki są wspaniałe, wiadomo, ale Kraków skończy jak Wenecja - tylko dla turystów, jeden wielki hotel, brak możliwości zamieszkania w centrum, będzie miastem nie do życia, a do oglądania.
        ktoś próbował coś załatwić w weekend parady smoków?! przejazd z jednego końca na drugi - 3 godziny, a przecież w mieście się normalnie żyje, nie wszyscy chodzą codziennie na Wawel i na Rynek, trzeba do sklepu, szkoły, urzędu uncertain
      • memphis90 Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 15:21
        >jak już wspominacie o smogu to wspomnijcie >proszę zabytki i urocze miejsca, których żadne >inne miasto nie ma
        Ale dlaczego mam wspominać coś, czego nie widzę? Park Lema był fajny.
      • mae224 Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 15:23
        Problem z tym, że nie ma jak podziwiać zabytków, bo zwyczajnie nie ma gdzie parkować uncertain nawet pół parkingu park and ride od północno-wschodniej strony, żeby szybko dotrzeć do centrum, na wystawę, żeby przejść się po Błoniach - tragedia. Jak jest mecz - to samo, stadiony w samym centrum? Kto to promune?
        • mae224 Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 15:26
          Ps. Mówię to jako wielka fanka centrum Krakowa, niestety kilka ostatnich wypraw samochodem skończyło się zawróceniem.
          Pociagi przeładowane, trzeba stać, ciężko naprawdę odnaleźć się w obecnym Krk.
        • jasnozielona_roslinka Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 17:58
          stadion Cracovii jest piękny (chyba nawet dostał jakieś nagrody i kibice raczej są z niego dumni, wątpię żeby chcieli go przenieś na obrzeża jak proponuje ematka) Półwsie zwierzynieckie nie jest ani po meczach zdewastowane, ani też nie słyszałam żeby coś się działo (jedna z droższych dzielnic). Chyba nie rozumiem dlaczego chciałbyś go przenieść na obrzeża (historycznie też jest związany z miejscem "Miejsce, w którym od 1912 roku stoi stadion, jest najstarszą nadal używaną ligowo lokalizacją stadionową w Polsce").
          Parkować sobie możesz na podziemnym parkingu przy Muzeum Narodowym. To jest 20 metrów od tych Błoni, 200 od stadionu, i 20 od muzeum, miejsc do których nie możesz ponoć dojechać... a po których chcesz sobie pochodzić. Naprawdę próbuje zrozumieć po co miałby ktoś przyjeżdżać na Błoni żeby po nich chodzić (rozumiem jeździć , biegać dookoła, ale same Błonia to raczej służą do wybiegania psów i skracania sobie przez nie drogi)
          https://architektura.smcloud.net/t/photos/16662/elewacja.jpg
          • mae224 Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 19:47
            Stadion ma 15 tys miejsc, a parking 150 i obsługuje muzeum, błonia oraz cały park jordana. Chodzi o tłum, tłum, tłum, a nie estetykę. Największa bolączka Krakowa: jak jest ładnie, to nie może być praktycznie o do życia. Wszystko, co robi się dla Krakowa, robi się dla miasta, nie dla jego mieszkańców.
          • mae224 Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 20:14
            w powyższej wypowiedzi widać, jak się myśli w Krk, ważne, żeby było ładnie i na miejscu „nic nie ruszamy”, zaraz obok jest park, który razem z błoniami mógłby być Central Parkiem Krakowa, ale jak widać jest „dla psów”, mam nadzieję, że się pozmieniało, bo dziecko mi wyrosło, ale w parku jordana trudno było o kiosk z piciem dla dzieci i zwykłą toaletę.
            a kocham te krakowskie miejsca.
            • jasnozielona_roslinka Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 20:46
              z powyzszej wypowiedzi widać że osoba która kompletnie nie zna miasta, potrzeb mieszkańców i kompletnie nie liczy się z historią miasta (bo jej nie zna) chętnie by miasto przerobiła. Błonia nie są Central Parkiem, na Błoniach organizowane są duze imprezy plenerowe, więc twoje oburzenie że jest wybiegiem dla psów na co dzień jest dziwne...
              Nie wiem skąd ci się bierze "nie może być praktycznie o do życia. Wszystko, co robi się dla Krakowa, robi się dla miasta, nie dla jego mieszkańców." Mieszkałam obok Błoń, mieszka się świetnie. Wypowiadasz się zapewne jako osob przyjezdna, bo krakowianie nie maja problemów z dojazdem na Błonia, czy tam do twojego Central Parku. Te tłumy tłumy na Cracovii to tobie przeszkadzają? Bo serio, to nie jest cos co traumatyzuje mieszkańców, a sami kibice są bardzo dumni z estetyki ale też z historii miejsca. Więc postulując wyniesienie sie stadionu poza miasto raczej ani nie jesteś głosem mieszkańców ani kibiców.
              W Parku Jordana (już za PRL były) są miejsca z jedzeniem i piciem, jak również toalety. To że nie znasz miejsca i tego co oferuje to nie znaczy że tego nie ma czy nie było ...
              • mae224 Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 20:50
                Osoba przyjezdna smile płacę podatki na rzecz miasta Krakowa, co chcesz więcej wiedzieć? Tylko ty się możesz wypowiadać? Może nas różni to, że mieszkalam jeszcze w 7 innych miastach i umiem porównać?
                • jasnozielona_roslinka Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 22:15
                  Wow aż w 7 miastach mieszkałaś (nikt poza tobą nigdzie nie był i nic w życiu nie widział, więc przyjmuję twój argument), to rzeczywiście masz rację: Powinniśmy zamienić Błonia w Centtral Park, w Parku Jordana postawić kioski bo nie ma tam ponoć ani jedzenia ani picia, ani ponoc toalet, a stadion Cracovii przenieść na obrzeża bo tak praktyczniej (wbrew mieszkańcom i kibicom). Tak to są wszystko twoje pomysły...jak kulą w płot...
                  No ale skoro byłaś w Parku Jordana jak dziecko było małe to znaczy że się znasz na temacie na który się wypowiadasz . Szczególnie te 7 miast to mocy argument za przeniesieniem stadionu i zagospodarowaniem Błoń (są w rejestrze zabytków, ale co tam dla ciebie, to dowód na to jak myśli się w Krakowie)

                  Obie wiemy że podatki na rzecz Krakowa płaca osoby z szeroko pojętego Krakowa (jednocześnie piszesz ze trudno co sie odnaleźć w Krakowie i do niego dojeżdżasz). Wypowiadać się mozesz, kto ci broni. Natomiast nie dziw się, że twoje pomysły dla mieszkańców moga byc dość dziwaczne. A twoja nieznajomość tematu na który się wypowiadasz razi (przeczysz faktom, nie znasz okolicy, najwyraźniej nie znasz też potrzeb mieszkańców ani historii miejsca - znasz swoje potrzeby turysty). Rozumiem ze dla osoby która dojeżdża z Zielonek na stadion fajniej byłoby go przenieść do Zielonek i przemianować na Zielonkovie, natmiast byłby to juz inny klub sportowy.
                  • mae224 Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 22:39
                    nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz smile a już analiza szczegółów z mojego życia - uśmiałam się.
                    może zamiast analizować mój życiorys i się na mim skupiać (co kompletnie nic nie wnosi do dyskusji ) przedstawiłabyś swoje pomysły na ulepszenie miasta Krakowa bądź też Katowic - czyli to, o czym jest dyskusja. bądź przykłady na dobre rozwiązania na miarę mieszkańca dla obu miast?
                    • jasnozielona_roslinka Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 23:02
                      Sama informujesz o 7 miastach, jakby to miało sprawic że twoje argumenty o zagospodarowianiu Błoń, przeniesieniu stadionu miały od tego nabrać sensu. Do niczego mi nie potrzebne szczegóły z twojego życia, to ty o nich piszesz, natomiast trudno mi uwierzyc ze ktoś kto pochodzi z Krakowa/wychował w nim dziecko i opowiada o wizytach Parku Jordana nie zauważył Okrąglaka, ani innych zabudowań gdzie serwują jedzenie/sprzedają wodę i postuluje też toalety, bo ponoc ich nie mamy...
                      Stadion Cracovii powinien mieć swój podziemny parking co najwyzej (podejrzewam ze się nie opłacał, więc kibice radzą sobie z dojazdem komunikacją miejską, lub wspólnie dojeżdżają),
                      Nie rozumiem dlaczego miałabym ulepszać Błonia albo Park Jordana - to ty uważasz że trzeba
                      Do dyskusji nie wnosił również nic twój komentarz "w powyższej wypowiedzi widać, jak się myśli w Krk, ważne, żeby było ładnie i na miejscu „nic nie ruszamy”, zaraz obok jest park, który razem z błoniami mógłby być Central Parkiem Krakowa, ale jak widać jest „dla psów”, mam nadzieję, że się pozmieniało, bo dziecko mi wyrosło, ale w parku jordana trudno było o kiosk z piciem dla dzieci i zwykłą toaletę."
                      opowiedz prosze jeszcze jak kochasz te krakowskie miejsca tak bardzo ze chcesz zagospodarowac Błonia i przenieść stadion na obrzeża.
                      Do dyskusji nie wniosło równiz nic to ze informujesz mnie o płaceniu podatków w Krakowie, 7 miast twojego zamieszkania, ani to że nie potrafiłaś znaleźć toalety w parku, co ci juz chyba wyjaśniłam.
                      To że nie ma park and ride w twojej okolicy i nie mozesz się przesiąść na komunikacje miejska/albo nie chcesz to nie oznacza że mamy przenieść na obrzeża miejsca do których chcesz dotrzeć.
                      Ale cieszę się że się usmiałaś nad tym że informujesz mnie o faktach ze swojego życia, które mają byc niby argumentem w dyskusji nad wprowadzeniem toalet miejskich w Krakowie (są.. nie musisz ich wprowadzać). Mnie mniej śmieszy to jak jesteś niekonsekwentna, raz 7 miast to argument w dyskusji, innym razem juz się staje nieuprawnioną anlizą twojego niezwykle ciekawego zycia na przedmieściach Krakowa.
                      Zawsze pozostaje ci wspomnienie tych 7 miast (argument żaden w dyskusji, biorąc pod uwagę twoja ignorancję na temat okolicy o której się wypowiadasz)
                      • mae224 Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 23:11
                        nic nie wiesz o architekturze i zagospodarowaniu miast, prawda? ale jesteś domorosłym psychologiem. wink
                        oczywiście nie można kochać Krakowa i go krytykować, BO TO SIĘ NIĘ MIEŚCI W GŁOWIE?
                        ja na tym kończę i nie prowadzę bezowocnej dyskusji, z której wyciągasz zupełnie nieprawdziwe wnioski. widzimy się w pt rano na błoniach? mam akurat wolne.
                          • jasnozielona_roslinka Re: Katowice vs Kraków 30.06.22, 10:22
                            ? chyba pierwszy raz się wypowiadam na temat Krakowa
                            pańcia? No to pewnie wiekszosć krakowian to pańcie bo jakoś na zagospodarowanie Błoń się nie zanosi.
                            Wychowałam się na Krowodrzy i tak pamiętam że zawsze w Parku Jordana była infrastruktura. Dla ciebie farbowanie (w sensie że niby nie jestem z Krakowa) miałoby być obrazą? Dla mnie nie jest (chociaż się tu urodziłam).
                            Nie widze natomiast powodu żeby centrum Krakowa przystosowywać zamiast pod potrzeby mieszkańców, to pod pomysły osób przyjezdnych. Bo mea była aż w 7 miastach i na tej podstawie powinniśmy zagospodarować Błonia, a z Cracovię przenieść na obrzeża i przemianować na Zielonkovie.
                            smile pewnie teraz mogłabym uderzyć w tony o tym że pewnie simply_z jest sfrustrowana bo ... i dlatego sobie pozwala na uwagi o pańciach (domyslam się dlaczego, po twojej wypowiedzi w watku na temata biletów) to jednak uważam ze jednak się nie posunę do tak krzywdzącej uwagi.
                              • jasnozielona_roslinka Re: Katowice vs Kraków 30.06.22, 11:43
                                smile acha
                                nie mój wątek smile nie moje pomysły smile nie moje problemy smile
                                bo ja z nie mam problemu ani z parkiem Jordana, Cracovia, Błoniami

                                Szczęśliwie możesz się umówić z mea na Błoniach i sobie pogadacie o zagospadorowaniu Błoń na złosć pańciom z Krakowa. Przyjedzie w piątek rano
                                • simply_z Re: Katowice vs Kraków 30.06.22, 11:50
                                  ale ja nie mam problemu z Bloniami, czy z parkiem Jordana, uwazam, ze Krakow tak jak piszesz ma inne powazniejsze problemy. Mnie tylko rozmieszyl ten autorytarny ton, nic wiecej.
                                  • jasnozielona_roslinka Re: Katowice vs Kraków 30.06.22, 12:16
                                    autorytarny?
                                    mea moze pisać sobie co chce i nawet organizować ustawki na Błoniach, natomiast musi brać pod uwagę że będe punktować to co sie mija z prawdą.

                                    Kraków ma od groma problemów, ale Błonia, Park Jordana czy Stadion Cracovii nimi nie są (no poza meą która brnie ze są problemem Krakowa, bo kiedyś tam była, więc wie)
                        • jasnozielona_roslinka Re: Katowice vs Kraków 30.06.22, 10:08
                          mieszkanko 7 miast zdecyduj się czy kończysz dyskusje czy chcesz sie widzieć na Błoniach?
                          Czy moze jesteś przeciwniczką analizy swojego życiorsysu (o który cię nikt nie prosił) czy moze wymyślasz o innych forumkach rzeczy wyssane z palca.

                          Rzeczywiscie dyskusja z osobą która chce zagospodarowa Błonia, przenieść stadion na obrzeża i ma pretensje o nieistnienie infrastrukturay , która istnieje (toalety, restauracje, sklep w Parku Jordana) jest bezcelowa.
                          Jak cię ktoś skrytykuje że wypowiadasz się bez znajomości rzeczy to napisałaś, że to ja się nie znam ale bez rzadnej argumentacji.
                          W krakowie jest mase rzeczy do krytykowania, ale nie akurat te które tu wypisywałaś (wypisywałaś problemy ie mieszkańca a osoby która czasem przyjeżdza do Krakowa, raczej go nie zna i ma nieuzasadnione pretensje. Może nastepnym razem sobie wygooglaj, albo zapytaj ludzi gdzie co jest i to rozwiaże twoje problemy)
            • sumire Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 22:37
              mae224 napisała:

              > w powyższej wypowiedzi widać, jak się myśli w Krk, ważne, żeby było ładnie i na
              > miejscu „nic nie ruszamy”,

              No, akurat w Krakowie bardzo się rusza i to na niekorzyść, zwłaszcza jeśli chodzi o tereny zielone - Zakrzówek, Obóz Płaszów, park Bednarskiego, w którym mimo uzgodnień z mieszkańcami dzielnicy rozpisano przetargi na wyłożenie ścieżek kostką.
              A o wprowadzaniu jeszcze większej liczby samochodów do ścisłego centrum miasta, które jest generalnie bardzo ciasne, już nawet nie będę pisać. Akurat Kraków powinien robić wszystko, by ich ruch tam ograniczać.
        • em_ka_krk Re: Katowice vs Kraków 29.06.22, 22:58
          Odnośnie dojazdu do centrum najlepszą opcją jest mpk - wsiadasz gdzie chcesz, wysiadasz gdzie chcesz. Jeśli jedziesz do centrum dużego miasta samochodem to musisz liczyć się z tym, że zapłacisz za parking o ile znajdziesz miejsce parkingowe.

          Co do zabytków - oczywiście, że nie zwiedzasz codziennie, ale to miasto ma swój urok, nie znam osoby spoza Krakowa, która miałaby inne zdanie a odwiedziła to miasto i trochę je poznała. Dla mnie cudowną opcją jest móc spacerowac po Rynku, Kazimierzu, Podgórzu, jechać nad zalew nowohucki czy do na Błonia. Ktos nie lubi i nie potrzebuje? Ależ nikt nie każe mieszkać w Krakowie😊 tylko mówiąc o 2/3 punktach negatywnych trzeba rakze rozwazyc korzyści i plusy.

          W Krakowie każdy dzień jest piękny. Duuzo w naszym życiu zależy od podejścia.
          • jammer1974 Re: Katowice vs Kraków 30.06.22, 00:12
            "Ależ nikt nie każe mieszkać w Krakowie😊 tylko mówiąc o 2
            > /3 punktach negatywnych trzeba rakze rozwazyc korzyści i plusy.
            >
            > W Krakowie każdy dzień jest piękny"

            A jakie maja wyjscie krytykantki?
            Krakow be bo nie maja mozliwosci w nim zamieszkac.
            Efekt tzw. Slodka ch cutryn i gorzkich winogron. Nie stac mnie i nie mam mozliwosci zamieszkac w Krakowie to przekonam siebie i sprobuje innych ze w Katowicach lepiej.
            Jakos Krakowianie nie wyprowadzaja sie do innych miast (poza mna) jak nie musza. Za to do Krakowa ciagle ludzie wala tlumami.
            • memphis90 Re: Katowice vs Kraków 30.06.22, 07:42
              >A jakie maja wyjscie krytykantki?
              >Krakow be bo nie maja mozliwosci w >nim zamieszkac.

              A co to za problem "zamieszkać w Krakowie"...?

              Byłam, mieszkałam, żaden wyczyn. Gdyby mi się zachciało, to co za problem znaleźć pracę i znów tam wyjechać?