Dodaj do ulubionych

Wczoraj dojechal 😊

02.07.22, 21:40
Do mnie zamowiony rower ekektryczny. Dzisiaj po dluugiej wycieczce moge piwiedziec, ze to byl udany zakup. Wiekszosc trasy przejechalam bez baterii, ale co jakis czas sie wspomagalam. I ten luz psychiczny, ze jak nie dam rady to jest wspomaganie. Bez baterii nigdy nie odwazylabym sie na taka trase. Jedyny minus to, ze z piwnicy raczej sama go nie wyniose, ale maz juz obmysla jak zrobic rynne zebym mogla go wyprowadzic. Na wszelki wypadek starego bez baterii sie nie pozbywam. Krakow ma wiele wad, ale trasy rowerowe fajne i duzo sciezek .
Obserwuj wątek
    • kamin Re: Wczoraj dojechal 😊 02.07.22, 21:50
      Super się czyta. Jaka trasę przejechaliście i jaki procent baterii to zużyło?
    • extereso Re: Wczoraj dojechal 😊 02.07.22, 21:50
      To prawda, że jest ciężki ( mnie nie przeszkadza, bo stoi w garażu). Ja też się starego nie pozbyłam, ale już cztery lata nim nie jeździłam.
      • akseinga1975 Re: Wczoraj dojechal 😊 02.07.22, 21:58
        Bateria po powrocie jeszcze na full. Trasa glownie bulwary wislane 2 razy plus drobne odbica z przerwa na obiad i postoje na laweczkach . W planach Tyniec.
        • mister-monster Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 14:52
          akseinga1975 napisała:
          W planach Tyniec.

          To są te dalekie trasy? Jeśli masz problem z dojechaniem na zwykłym rowerze z Krakowa do Tyńca, to jest to poważny problem zdrowotny.
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,173788202,173788202,Juz_jedzie_do_mnie_.html?p=173788202

        • leosia-wspaniala Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 09:33
          Nie żebym była jakimś rowerowym wymiataczem, ale trasa Kraków - Tyniec jest długa...? Z Dąbia to jakieś 16 km. Tą trasą dzieci pomykają.
          • mid.week Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 10:02
            leosia-wspaniala napisał(a):

            > Nie żebym była jakimś rowerowym wymiataczem, ale trasa Kraków - Tyniec jest dłu
            > ga...? Z Dąbia to jakieś 16 km. Tą trasą dzieci pomykają.


            Dokładnie 14,71 (w 1 stronę) jeżdżę do pracy - unplugged. Szkoda by mi było tego czasu na elektryka. Dojechać i tak muszę a mogę spalić ponad 300kcal albo... 100?150?
    • krwawy.lolo Re: Wczoraj dojechal 😊 02.07.22, 22:00
      👍
    • eliszka25 Re: Wczoraj dojechal 😊 02.07.22, 22:25
      No i super! Niech ci się dobrze jeździ!
      • akseinga1975 Re: Wczoraj dojechal 😊 02.07.22, 22:33
        Dziekuje. Jeszcze jeden plus, ze jak jade to nie mysle o problemach .
    • barattolina Re: Wczoraj dojechal 😊 02.07.22, 22:40
      Bardzo gratuluję. Niech ci się jeździ.
      Szacun ze pedałujesz bez wspomagania, bo na pewno jest ciężki jak nie wiem co.
      • akseinga1975 Re: Wczoraj dojechal 😊 02.07.22, 22:49
        Nie, no ciezko nie jest. Wczesnie jezdzilam bez baterii i dawalam rade. Tak jak pisalam wiecej to kwestia myslenia, ze w razie czego moge sie ratowac wspomaganiem i odwazam sie wyruszac na dluze trasy.
        • kurt.wallander Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 11:07
          Czy, jak jedziesz bez wspomagania, to jedzie się tak samo, jak zwykłym, czy ciężej? Przez sam ciężar roweru? Latka lecą, może będę się musiała kiedyś przesiąść na elektryka, ale zastanawiam się, czy "uciągnę" go normalnie, czy wtedy juz tylko ze wspomaganiem?
          Czy te rowery wystepują w różnych rodzajach i wymiarach ramy?
          • akseinga1975 Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 13:59
            Bez wspomagania nie odczuwam wiekszej roznicy. Jedzie sie dobrze oczywiiscie przy odpowiednim ustawieniu przerzutek. Ja sobie zostawilam stary rower na krotkie dojazdy. Z rozmiarami to sie nie orientuje.
            • kurt.wallander Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 14:15
              Dzięki za odpowiedź.
              • extereso Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 17:22
                Ja udzielilabym innej, mnie jest o wiele mniej wygodniej i ciężej niż zwykłym.
    • wkswks Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 14:01
      Ostatnio sobie wypożyczyłam i wjechałam nim na mega stromą górę bez wysiłku. Jestem zachwycona. Nie kupię na razie swojego elektryka, ale na prwno w przyszłości.
    • krwawy.lolo Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 14:16
      Ile czekałaś? Moja znajoma czeka już z pół roku.
      • mamkotanagoracymdachu Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 19:03
        krwawy.lolo napisał:

        > Ile czekałaś? Moja znajoma czeka już z pół roku.

        To musiała zamówić jakaś tesle wśród rowerów wink
        Ja dostałam swój od ręki.
        • krwawy.lolo Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 19:29
          Nie pamiętam, co to za model. Kupiła w sklepie rowerowym. Podobno tkwi w kontenerze w Szanghaju, czekając na koniec lockdownu. I to by było na tyle w kwestii kupowania w sklepie.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 14:55
      Mam od dwóch lat i uwielbiam. Idealny na dłuższe wycieczki albo dojazdy miejskie, kiedy nie masz ochoty ani możliwości przebierać się po dotarciu na miejsce.
    • mister-monster Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 14:59
      akseinga1975 napisała:
      Dzisiaj po dluugiej wycieczce moge piwiedziec, ze to byl udany zakup.

      Trasa glownie bulwary wislane 2 razy plus drobne odbica z przerwa na obiad i postoje na laweczkach
      No straszliwie męcząca wycieczka big_grin
      • akseinga1975 Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 16:35
        Zamowiony w poniedzialek, dostarczony w piatek. Dzisiaj Tyniec zaliczony.
        • mister-monster Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 16:37
          akseinga1975 napisała:
          Dzisiaj Tyniec zaliczony.


          Czyli krótka trasa. Na zwykłym rowerze.
    • 1papryczka.chili Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 17:29
      Marzę o takim. W końcu sobie kupię, jak już dokończymy kilka rzeczy koło domu.
      • akseinga1975 Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 19:01
        Dla mnie jedyna wada to, ze jest dosyc ciezki, ale wiem, ze musi byc. Moj stary author byl bardzo lekki.
        Wszyscy z ktorymi jezdzimy maja elektryki i stalam sie najslabszym ogniwem😁 ale po przejechaniu 80 km w dwa dni mam polowe baterii wiec jak na poczatek nie jest zle.
        • extereso Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 19:06
          Inna sprawa, że to jest po prostu mega przyjemność. Nawet gdybym była najmocniejszym ogniwem wycieczek, nie zrezygnowałabym już z tego.
          • akseinga1975 Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 19:20
            No ja juz teraz tez nie.
            • extereso Re: Wczoraj dojechal 😊 03.07.22, 19:20
              😁
    • afro.ninja Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 08:20
      Tylko wiesz, ze jak masz elektryczny to musisz go czesto uzywac ze względu na baterię?! Dlatego nie kupilam elektrycznego, bo nie używam roweru no stop.
      • extereso Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 08:27
        Ja wiosna latem i jesienią używam, ale zimą nie. Pierwsza baterie wymieniałam po trzech latach.
    • bywalec.hoteli Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 09:21
      Fajnie, a ja jestem zadowolony z roweru na pedały.
    • suki-z-godzin Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 09:59
      "Wiekszosc trasy przejechalam bez baterii, ale co jakis czas sie wspomagalam. I ten luz psychiczny, ze jak nie dam rady to jest wspomaganie. Bez baterii nigdy nie odwazylabym sie na taka trase."

      Bez obrazy, ale potrzebujesz czegoś, co Ci wzmocni poczucie wiary we własne siły a nie wspomagania. Masz ważący pewnie ze 20 kilo rower z baterią i przejechałaś większą część trasy bez wspomagania, a uważasz, że nie zrobiłabyś tego zwykłym rowerem ważącym jakieś 60% tego.
      Otóż zrobiłabyś, bez najmniejszego problemu.
      • znana.jako.ggigus Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 10:12
        Oczywiscie
    • nenia1 Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 17:09
      akseinga1975 napisała:

      > Do mnie zamowiony rower ekektryczny. Dzisiaj po dluugiej wycieczce moge piwiedz
      > iec, ze to byl udany zakup. Wiekszosc trasy przejechalam bez baterii, ale co ja
      > kis czas sie wspomagalam. I ten luz psychiczny, ze jak nie dam rady to jest wsp
      > omaganie. Bez baterii nigdy nie odwazylabym sie na taka trase.


      Nie no, oczywiście jak się cieszysz to fajnie. Ale przecież ta trasa to prosta droga przez 12 km.
      Ja przy Szurkowskim nawet nie stałam, więc nie pozuję tu na kolarza, ale to jest trasa polecana
      dla dzieci, na rodzinne wypady, jako trasa łatwa i prosta, a ty piszesz jakbyś na Czantorię jechała.
      Może ci twoi znajomi narzucają jakieś nieludzkie tempo, że luz psychiczny na takiej trasie czujesz dopiero jak jedziesz elektrykiem?
      • leosia-wspaniala Re: Wczoraj dojechal 😊 04.07.22, 17:41
        Tam się nie da nieludzkim tempem, ruch jak na Zakopiance...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka