mashcaron
15.07.22, 16:20
Mieszkamy w nowym domu od końca lutego a ja mam nadal kupę rzeczy w kartonach, inne gdzieś poupychane po kątach, co tworzy generalny chaos i mnie bardzo drażni.
Ale nie potrafię się z tym ogarnąć, mam wrażenie że tylko przenoszę z miejsca na miejsce i nic w gruncie rzeczy się nie zmienia ..
Dom niby większy i to dużo większy więc na wszystko powinno być miejsce ale jakimś dziwnym cudem wcale tak nie jest 🤷 czemu, ktoś mi to wyjaśni?:p
Ile wam zajęło dojście do ładu z gratami po przeprowadzce?
Czy to jest w ogóle możliwe? 😅