Dodaj do ulubionych

Terapia dla par

18.07.22, 23:34
Terapia dla par online - czy warto? Znaleźliśmy terapeutę, dojazd w obie strony minimum 2 - 2,5h. Narzeczony pracuje, więc mógłby być problem. Myślimy nad formą terapii online i stąd moje pytanie. Ktoś korzystał?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Terapia dla par 18.07.22, 23:41
      Narzeczony? Dziecko, żartujesz? Rozstańcie się.
      • kagiali Re: Terapia dla par 18.07.22, 23:44
        Popieram. Terapia jest dla małżeństw z dziećmi. Narzeczeni powinni skupić się na indywidualnej terapii plus szukaniu gdzie indziej szczęścia
        • eriu Re: Terapia dla par 19.07.22, 09:11
          Większej głupoty nie słyszałam, że terapia to dla par z dziećmi. To jak ktoś nie chce bądź nie może mieć dzieci to terapeuta nie obsłuży niby?

          Terapia to bardzo dobry pomysł zanim zrobicie tak ważny krok jak ślub, bo ślub nie jest rozwiązaniem problemów tylko się je przepracowuje na terapii. Jak najbardziej firma online jest dobra. Tak jak ktoś podpowiedział. Na początku warto się spotkać twarzą w twarz z terapeutą. Łatwiej ustalicie czy łapie ie flow z terapeutą.
      • goracelato Re: Terapia dla par 19.07.22, 03:37
        alpepe napisała:

        > Narzeczony? Dziecko, żartujesz? Rozstańcie się.
        >
        Umiesz jak zwykle komuś doradzić .
        • alpepe Re: Terapia dla par 19.07.22, 10:57
          Nie wiem, jakim trzeba być tępakiem, by nie przyswoić, że znak interpunkcyjny po literze, a nie po spacji.
          • arthwen Re: Terapia dla par 19.07.22, 19:56
            Przecież to znowu kolejny nick taniejrady.
            • alpepe Re: Terapia dla par 19.07.22, 20:03
              No przecież dlatego mu napisałam.
    • potworia116 Re: Terapia dla par 18.07.22, 23:45
      Poznałam dwie dwudziestoletnie dziewczyny, które po trzech miesiącach związku uznały, że pora na terapię par. Są w tej terapii już pół roku, tak że chyba działa 😉
      • nie_ma_niebieskich Re: Terapia dla par 19.07.22, 00:47
        Dziwne...
      • trampki_w_kwiatki Re: Terapia dla par 19.07.22, 08:32
        Też miałam na studiach koleżanki, które chodziły na terapię par po kilku miesiącach "związku".
        Żadna z tych par nie przetrwała. Z perspektywy starej baby uważam, że szkoda prądu.
    • ga-ti Re: Terapia dla par 19.07.22, 00:34
      Narzeczony? W sensie, że Wy jeszcze nie jesteście parą małżeńską, czy choćby konkubinacką, a już Wam terapia potrzebna?
      Powiedz tak szczerze, chce Ci się brnąć w ten związek?
      Może każde z Was ma jakieś swoje nierozwiązane problemy i potrzebuje terapii indywidualnej, no o to warto zadbać, rozwikłać, co tam komu w duszy bruździ, żeby z bagażem nie zaczynać nowego życia.
      Ale jeśli trzeba Was terapeutyzować wspólnie, to po co Wam to?
      • taki-sobie-nick Re: Terapia dla par 19.07.22, 00:36
        Stawiam na to, że autorka uważa to za eleganckie określenie konkubenta.
        • goracelato Re: Terapia dla par 19.07.22, 04:46
          A co to ma do rzeczy jak chcą terapii .Wolno im i się kochają .Byle tylko komuś szpilkę wbić .
          • nena20 Re: Terapia dla par 19.07.22, 06:21
            Jeśli w miarę świeży związek potrzebuje terapii to nie wróży dobrze. Po co brnąć w takie coś.
            • manon.lescaut4 Re: Terapia dla par 19.07.22, 10:46
              Nigdzie nie jest napisane, ze to świeży związek. Ja podejrzewam, ze to długi konkubinat, narzeczeństwo brzmi lepiej wiec takiego określenia autorka użyła.
            • m_incubo Re: Terapia dla par 19.07.22, 13:05
              Skąd pomysł, że to świeży związek?
              I skąd pomysł gdzieś tam wyżej, że nie mają dzieci?
              Może jest z tym narzeczonym 15 lat?
      • angazetka Re: Terapia dla par 19.07.22, 11:23
        No narzeczony to z reguły jest para konkubinacka...
    • nie_ma_niebieskich Re: Terapia dla par 19.07.22, 00:46
      Jak już na etapie narzeczeństwa potrzeba terapii to chyba bez sensu...
    • meerkate Re: Terapia dla par 19.07.22, 02:32
      online korzystalam.
      Polecam. Moze 1 -2 wizyty "w realu", zeby sie zapoznac, reszta poleci sama.
      Podziwiam, i szczerze gratuluje , ze "sprzatacie" smile przed zwiazkiem a nie jak sa 15 letnie dzieci smile
      powodzenia zycze!
      • goracelato Re: Terapia dla par 19.07.22, 03:38
        Bardzo dobre kto ceni czas i nie musi znosić udręki na żywo .Podziwiam i wspieram .
    • triss_merigold6 Re: Terapia dla par 19.07.22, 06:40
      Narzeczony? Rozstańcie się bez wydawania kasy na terapię.
      • kira02 Re: Terapia dla par 19.07.22, 07:47
        Chyba, ze to taki wieczny narzeczony.
        • georgia.guidestones Re: Terapia dla par 19.07.22, 14:36
          kira02 napisał(a):

          > Chyba, ze to taki wieczny narzeczony.
          >
          Z wiecznym także mozna sie rozstać. Tylko wątkodajka moze miec zonk, bo ona nie pracuje i być może zostanie na lodzie (a nie wiemy, czy żyje z dywidend, jak inne trollololo w sąsiednim wątaseczku).
    • asfiksja Re: Terapia dla par 19.07.22, 09:07
      Narzeczeństwo to okres prezentowania najlepszej wersji siebie wobec partnera. Jeśli już na tym etapie związek wymaga naprawy to należy go zakończyć.
    • extereso Re: Terapia dla par 19.07.22, 09:18
      Też bym napisała że nie ma sensu, ale nie napiszę, bo po zastanowieniu : nigdy nie żarlismy się tak z mężem jak w okresie narzeczeństwa. I nie, nie o ślub ( wtedy było inaczej, określiliśmy kogo chcemy, 50 gości, że przyjęcie nie wesele, a reszta zajęła się moja mama z grzeczności zapraszając do rady teściową. Szczegóły typu kwiaty serwetki w ogóle nie były rozważane,a zresztą mama jest mistrzem w przygotowaniu przyjęć, nie było co sobie głowy zawracać). A teraz 26 lat jesteśmy bardzo zgodnym i szczęśliwym małżeństwem. Nie wiem do końca co to było. O ustalenie typu ile dzieci itp też się nie kłóciliśmy, bo żadnych ustaleń nie robiliśmy decydując, że po pierwsze w praniu wyjdzie, po drugie ustalenia nie są tak ważne, bo wszystko, także chcę czy nie dziecka, może się zmienić i przecież wtedy odwoływanie się do umowy nie ma sensu. Raczej układaliśmy się wtedy z emocjami, głównie moimi.
    • woman_in_love Re: Terapia dla par 19.07.22, 09:22
      To doskonały pomysł: żeby sprawdzić stan konta narzeczonego.
      Jeżeli stać go na opłacenie takiej terapii dla was, to jest klasą średnią minimum.

      Wtedy możesz się z nim rozmnożyć: być może alimenty będą wysokie.
      W przeciwnym wypadku: UCIEKAJ.
    • ewa_mama_jasia Re: Terapia dla par 19.07.22, 10:37
      Podobno terapia online jest tyle samo warta co stacjonarna (robiono badania). Osobiście nie sprawdzałam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka