Dodaj do ulubionych

Nastolatek a transeksualność

20.07.22, 09:25
Liczę na zdrowy rozsądek i wiedzę ematek.
Postaram się mozliwie najkrócej opisać sytuację.
1. Trzynastolatek chce żeby zwracać się do niego tak jakby był dziewczyną.
2. Chłopiec leczy się na depresję.
3. W realu prawie nie ma kontaktów z rówieśnikami, natomiast ma bardzo bliską internetową znajomość z transpłciową (?) dziewczynką z USA. Od dwóch lat codziennie prowadzą rozmowy, grają itd. Syn jest pod jej ogromnym wpływem.
4. Nie wiem co robić. Osobiście jestem raczej z opcji nazywania rzeczy wg stanu faktycznego, chyba, że ktoś wyrazi życzenie żeby było inaczej.
5. Powyższe nie odnosi się do mojego syna, nie z powodu braku szacunku, ale dlatego, że uważam, że jest niedojrzały i jego rzekoma transpłciowość zrodziła się z jego chęci bycia jak najbliżej emocjonalnie koleżanki.
6. Boję się, że jeśli ja jako matka wstępnie uznam (a nie chcę uznać, bo się na tym nie znam), jego transplciowosc, to jako pewnego rodzaju autorytet, utwierdzę go w czymś co być może nie odzwierciedla stanu faktycznego.
Obserwuj wątek
    • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:26
      W tytule wątku miala być " transpłciowosc"
    • woman_in_love Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:31
      Za 3..2..1.. przyjdzie dr.amy.farrah.fowler i się 💩💩💩
      • joana012 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:40
        Nie wydaje mi się aby homoseksualność, niebinarność czy transpłciowość można było narzucić jakimkolwiek autorytetem. Bądź przy nim, wspieraj bo nic innego nie da się zrobić
        • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:47
          Nie narzucić a utwierdzić. U osób dojrzałych na pewno nie, u dzieci można dużo.
          Wspieram, bo kiedy mi się z tego zwierzył '"wsparlam".
          Mam problem ze zwracaniem się do niego w innej formie.
          Przy okazji, jego prośbą zbiegła się z taką samą prośbą koleżanki wystosowaną przez nią do jej rodziców.
          • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:51
            Transplciowy nastolatek może zwyczajnie szukać towarzystwa innych osób transplciowych, także w internecie. Mylisz przyczynę i skutek.
            • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:53
              Moze tak być, ale nie musi.
              • livia.kalina Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 11:53
                Może nie musi. Masz dwie opcje: robić jak ci się wydaje albo robić tak, jak prosi cię dziecko.
                • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 11:58
                  Wiesz, dziecko może prosić o różne rzeczy - nie zawsze dla niego dobre. Rolą rodzica jest być odpowiedzialnym, bo ma większe pojęcie o konsekwencjach wynikających z różnych wyborów.
                  • dramatika Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:08
                    szorstkawelna napisała:

                    > Wiesz, dziecko może prosić o różne rzeczy - nie zawsze dla niego dobre. Rolą ro
                    > dzica jest być odpowiedzialnym, bo ma większe pojęcie o konsekwencjach wynikaj
                    > ących z różnych wyborów.

                    Mam wrażenie, że trollujesz.
                    Prawidłowo zdiagnozowałaś problem, wiesz, że nie można się na wszystko zgadzać i pytasz ematki o zdanie? WTF? Połowa ematki to strażniczki "liberalnej" moralności, które kreują na forum i w realu jakieś odrealnione konstrukty, a ty je pytasz o zdanie w kwestii swojego dziecka?
                    Jeśli masz choć pół kawałka mózgu to powinnaś wiedzieć, że trzeba o tym z dzieckiem porozmawiać i to szczerze. Wyłożyć mu to, co tutaj napisałaś - że jego "transpłciowość" wynika z chęci akceptacji przez rówieśników. Oczywiście zrobić to delikatnie i z wyczuciem. Zainteresowałabym się też tym jak do kwestii transpłciowości podchodzi psycholog dziecka.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 14:07
                      Też mam wrażenie, że to po prostu trolling (podręcznikowo opisany przykład "rapid gender dysphoria onset").
                  • livia.kalina Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:20
                    Trzynastolatek to już człowiek, który uczy się sarmostanowić o sobie. Jak prosi o picie, jedzenie, odpoczynek to też się zastanawiasz czy aby na pewno to autentyczna potrzeba?
                    • dramatika Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:23
                      livia.kalina napisała:

                      > Jak pro
                      > si o picie, jedzenie, odpoczynek to też się zastanawiasz czy aby na pewno to au
                      > tentyczna potrzeba?

                      Prośbę o uznanie go za dziewczynę nie można porównać do prośby o jedzenie, tylko do prośby o podanie działki kokainy.
                      • woman_in_love Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:35
                        myślisz, ze kobiecość jest uzależniajca?
                        • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:36
                          A nie...? Ja to za nic nie chciałabym byc facetem 😁
                    • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 18:15
                      livia.kalina napisała:

                      > Trzynastolatek to już człowiek, który uczy się sarmostanowić o sobie. Jak pro
                      > si o picie, jedzenie, odpoczynek to też się zastanawiasz czy aby na pewno to au
                      > tentyczna potrzeba?
                      >
                      Technicznie rzecz biorąc, i dorośli ludzie fałszywie interpretują sygnały z organizmu i sięgają po jedzenie z nudów, przyzwyczajenia, sugar cravings czy zaburzeń koncentracji, a nie dlatego, ze rzeczywiście mają autentyczną potrzebę żeby coś zjeść. U nastolatka tez to może zachodzić.
          • aqua48 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 13:31
            szorstkawelna napisała:

            > Mam problem ze zwracaniem się do niego w innej formie.

            To mu to spokojnie powiedz podkreślając że rozumiesz jego życzenie i wymyślcie inną formę może bezosobową, może neutralną odpowiednią dla chłopaka i dla dziewczyny. Jest takich przecież trochę.I nie bój się że wspieraniem utwierdzisz go w czymś czego nie czuje. Staraj się natomiast z nim dużo rozmawiać na wszystkie tematy, pytaj go o jego zdanie co sądzi o tym o tamtym.
            Ma pomoc psychologa?
            • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 13:43
              Ma psychologa... Nie wiem o czym na terapii rozmawiają, ale psycholog (terapeuta) wie o tej sprawie, bo sama jej powiedziałam.
              Najlepsze jest to, że syn mi się zwierzył po tym hak starszy obwieścił, że uważa, że jest gejem i zobaczył, że zareagowałam spokojnie i rzeczowo.
              Nie ukrywam jednak, że transplciowośc to dla mnie zupelnie inny kaliber i uważam, że to w większości przypadków pewnego rodzaju nieszczęście dla samych zainteresowanych.
              • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 15:01
                Jeszcze kilka/kilkanaście lat temu homoseksualizm też był wielką traumą dla rodziców. Ba, nie dalej niż rok czy dwa lata temu partia rządząca uczyniła z lgbt chłopca do bicia i wroga nr 1, zupełny przypadek, że aktualnie Kaczor zszedł z gejów i wskoczył na trans.
                • nangaparbat3 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 15:12
                  Homoseksualność dalej jest traumą dla rodziców.
                  Swoją drogą ciekawa jestem, jaka jest "rzeczowa" reakcja na informację, że ktoś - a już zwłaszcza nasze dziecko - jest homoseksualne.
                  • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 15:26
                    Rzeczowo, czyli uświadomiłam mu, że w wieku dojrzewania i później ludzie często eksperymentują, poznają sami siebie i że to, że teraz tak czuje nie oznacza, że jeszcze nie będzie czuł inaczej. I zapewniłam, że nie ma to dla mnie żadnego znaczenia czy przyprowadzi kiedyś do domu chłopaka czy dziewczynę. Zawsze będzie moim kochanym dzieckiem.
                  • aracon Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 13:31
                    Nie dla wszystkich. Orientacja seksualna moich dzieci jest mi obojętna.
                    • nangaparbat3 Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 13:53
                      Nic nigdy nie jest "dla wszystkich".
                • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 15:19
                  Daj spokój, nie wciskaj mi tu proszę polityki. Orientacja seksualna to zupełnie co innego.
                  Prawdziwa transpłciowość wiąże się z wieloma aspektami i wyzwaniami o ktorych większość ludzi nie ma pojęcia. Nie życzę tego typu "atrakcji" nikomu i nie uważam, że jest to tylko kwestia tolerancji społeczeństwa. Dużo ważniejsze są kwestie tożsamości, bolesnych operacji i zmian, możliwości znalezienia partnera w późniejszym życiu, założenia rodziny itd. Trzeba nie mieć wyobraźni żeby lekko do tego podchodzić.
                  • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 15:25
                    >Orientacja seksualna to zupełnie co >innego.
                    Jedno i drugie wynika z rozwoju mózgu w okresie płodowym i jest związane z ksztaltowaniem się ośrodków pod wpływem estrogenów.


                    >Trzeba nie mieć wyobraźni żeby lekko >do tego podchodzić
                    I sądzisz, że "zabraniając" dziecku być trans i nazywając to fanaberią jakoś sprawisz, że nie będzie trans, choć tak naprawdę jest...? Jeśli jest.
                    • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 15:28
                      "Jeśli"
                      Bardzo ważne słowo.
                      Nigdzie nie nazwałam tego fanaberią.
                      Niczego mu nie zabraniam.
                      Mam opory by zwracać się do niego per "Marianna".
                      • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 15:42
                        Powiedzmy sobie szczerze - Ty w ogóle nie dopuszczasz myśli, że to może być prawda. Nawet jeśli dziecko dokonało coming outu kilka miesiecy temu, od tego czasu uczestniczy w terapii i juz po tej terapii wyszło z prośbą o nazywanie go Marianną. Sporod 4 mozliwych scenariuszy poniżej odrzuciłaś 2 lub 3, nazywając je "zupełnie zbędnymi" i akceptując wyłącznie ten, w którym Krzysio nazywany Krzysiem- Krzysiem pozostaje i w przyszłości robi małe Krzysiątka z miłą dziewczyną...

                        Powinnaś pójść na terapię i to przepracować, bo na razie nie jesteś w stanie wspierać swojego dziecka już borykającego się z piekłem depresji.
                        • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 17:14
                          Powiedzmy sobie szczerze - nadinterpretujesz i zdaję się, lubisz szarżować.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 16:56
                      Nie łżyj, nie mamy mocnych dowodów na biologiczne przyczyny transpłciowości.
                      • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 18:27
                        Proponuję najpierw zapoznać się z badaniami, a potem wypowiadać.
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 18:43
                          Zapoznałam się. Pomysłów jest mnóstwo, żaden się dotąd ostatecznie nie potwierdził.
                          • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 21:11
                            Tak, tak, transpropaganda i wczesny homoseksualizm wynikający z braku odpowiedniej baby. Brzmi legitnie i bardzo naukowo.
                • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 15:57
                  Tak, ale nie wiem jak u ciebie, u mnie o ile liczba osób homoseksualnych w otoczeniu jest z grubsza podobna od dekad, liczba osób po tranzycji tez i to jest duzo mniejsza liczba niż liczba osób homoseksualnych, o tyle każdy znajomy nastolatek obecnie ma w szkole jakieś koleżanki i kolegów, którzy każá się nazywać imieniem płci przeciwnej. Natomiast nie za bardzo słyszę żeby wśród tych samych grup ktoś oświadczał, ze jest homoseksualny. No średnio wierzę w takie proporcje tego zjawiska. Raczej 99% tych dzieciaków ma typowo nastolatków kocioł i wpada w typowo nastolatków nurt „bo ja jestem taka inna” lub „taki inny” a bycie gejem lub lesbijką is soooo five minutes ago. Za moich czasów ten bunt wobec utartych przez dorosłą część ludzkości schematów się nie manifestował dysforią płciową tylko schizofrenią lub innymi problemami psychicznymi, płakało się przy „Wojtkowi zabroniono pisać wiersze, Wojtkowi zabronili śpiewać, wojtka zamknęęli w psychiatrycznym, na obiad dali mu zastrzyk” i każdy był Wojtkiem. A jak kogoś faktycznie wzięto na parę dni na obserwacje psychiatryczna to w ogóle miał sporo punktów do zajebistości.
                  Czy to, ze teraz jest pewnego rodzaju moda na bycie niebinarnym to jest dobre dla osób naprawdę niebinarnych, jest dobre czy złe - a do końca nie jestem pewna, to jest taki miecz obosieczny. Jako osoba z ADHD, mająca bliskie osoby z ADHD i w pokoleniu rodziców i dzieci, mam okazję obserwować co się dzieje gdy nagle jakieś zaburzenie staje się szeroko opisywane i robi się takie trochę „it”. Z jednej strony jest większy dostęp do informacji i to jest fantastyczne zarówno dla osób, które 20 lat temu nie rozumiały, co jest z nimi nie tak i skąd się biorą ich problemy i dlaczego nie potrafią sobie poradzić z rzeczami prostymi dla innych ludzi. Z drugiej pojawia się masa - większość nawet - publikacji, które są niefachowe, za to tak napisane, ze każdy neurotypowy sobie to ADHD sam u siebie zdiagnozuje jak se to przeczyta. I jak ktoś potem słyszy, ze fafnasty osoba w otoczeniu twierdzi ze ma ADHD i po którymś tam przypadku już reakcja otoczenia jest „tak, jasne, wszyscy teraz to mają”, to sam sie nawet z tym nie wypuszcza żeby nie zostać potraktowanym jak kolejna osoba, która wymyśla bo se artykuł przeczytała i szuka usprawiedliwienia dla swoich character flaws.
                  • lily_evans011 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 16:34
                    Masz rację, sama pamiętam fascynację moją i znajomych zaburzeniami czy chorobami psychicznymi.
                  • extereso Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 17:44
                    Ale może było tak, że osoba trans w naszej młodości nawet nie miała narzędzi żeby to nazwać, pomysł był tak absurdalny, że cierpiano w milczeniu i przezywano całozyciowe depresje. Mnie bycie trans się wydaje strasznie trudne że względu na niezgodę na swoje ciało, nienawiść do kawałka swojego ciała. To, że homoseksualna orientacja nie jest już w młodzieżowym świecie w żaden sposób wartościowana to wielka radość.
                    • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 18:08
                      Nie wiem na kiedy przypadała Twoja młodość, ja 30 lat temu miałam w szkole osobę która przeszła tranzycję i to było przyjęte dość naturalnie - od początku było widać, ze ta osoba nie pasuje do swojej płci a cały proces trwał na tyle długo że nie było z czego robić sensacji. O samej tranzycji słyszałam na jakiejś godzinie wychowawczej w podstawówce, czyli początek lat 80tych. Na pewno to inaczej wyglądało gdzieś na prowincji, tam i homoseksualna orientacja dalej jest problemem. Ale na zdrowy rozum gdyby w tamtych czasach tyle było trans dzieciaków które bały się wyjść z szafy, to powychodzilyby teraz, jako dorosli, gdy jest inna atmosfera. A jakoś nie wyszli, nie w takich ilościach.
                      Jeszcze taka rzecz.
                      W USA przy okazji Obamacare jakoś się zmienił sposób refundacji operacji korekcji płci, tak, ze to było bardziej dostępne. Powstało sporo klinik specjalizujących się w tym, No bo w końcu wolny rynek, klient nasz pan.
                      I teraz zachodzą dwie rzeczy. Po pierwsze, nagle się zrobiło dużo tych korekt, bo mogli sobie na nie pozwolić ci, którzy wcześniej tego potrzebowali ale nie było ich stać. To sprawiło, ze temat się zrobił głośny, powstało tez wrażenie, ze tych osób jest dużo więcej niż w rzeczywistości, bo się skumulowały.
                      A druga rzecz - kliniki są prywatne i muszą mieć klientów żeby funkcjonować. 20 lat temu w Stanach na okrągło leciały reklamy powiększania cycków, teraz takie melony to trochę passe, no to targetem są inne osoby z innymi potrzebami, które te kliniki mogą zaspokoić. Oczywiście kliniki nie dadzą reklamy na cała stronę „czujesz, ze chcesz zgolić brodę i zacząć nosić biustonosz? Call 800-coś tam”. Ale już coś takiego, ze klinika wykupi reklamę czegoś tam, a redakcja puści w tym lub następnym numerze artykuł o dysforii płciowej w odpowiednim tonie, to jest praktykowane. Sama pracowałam przy tego typu artykule (choć to nie chodziło o korekcje płci, to nie te czasy były, ale o chirurgię plastyczną owszem).
                      • extereso Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 19:53
                        Mnie się wydaje że oba te zjawiska- większej odwagi w ujawnieniu z uwagi na powszechność i możliwość, bo wiedzą jak nazwać oraz swoistej mody czy trendu - zachodzą równocześnie.
              • nothingelsemattersnow Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 22:32
                szorstkawelna napisała:

                > Najlepsze jest to, że syn mi się zwierzył po tym hak starszy obwieścił, że uważ
                > a, że jest gejem i zobaczył, że zareagowałam spokojnie i rzeczowo.

                Niezłe masz kombo.

                • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 22:51
                  Prawda?Ciekawe jak to się ma do statystyk czy rachunku prawdopodobieństwa? wink
          • koronka2012 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 17:15
            szorstkawelna napisała:

            > Nie narzucić a utwierdzić. U osób dojrzałych na pewno nie, u dzieci można dużo

            To brzmi tak jakbyś sądziła że gdyby nie miał trans koleżanki to by się rozmyślił 🤦🏻‍♀️

            Przyjmij do wiadomości że na ten aspekt życia czynniki zewnętrzne nie mają wpływu, tzn. Mogą oczywiście wymusić na kimś udawanie że jest kimś innym, ale nie zmieni to jego osobowości
    • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:47
      Z transplciowoscią jak z homoseksualizmem - nikt i nic nie utwierdzi drugiej osoby, że odczuwa inaczej, niż odczuwa. Nie ma homopropagandy, nie ma mody na homoseksualizm, nie ma tajemniczych pigułek... W przypadku dysforii płciowej jest tak samo. Poza tym zmiana zaimków to nie operacja usunięcia gonad - nikomu nie szkodzi i jest odwracalna.

      Z nastolatkiem należy iść do psychologa i seksuologa. Jeżeli ma wątpliwości co do swojej tożsamości, to może okazać się osobą transpłciową albo biseksualną. Albo osobą interseksualną, czyli genetycznie kobietą z nieprawidłowo wykształconymi męskimi narządami płciowymi. Istnienie depresji wskazuje, że coś się dzieje w głowie młodego człowieka i nie można tego lekceważyć.
      • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:51
        Do psychologa chodzi. Seksuolog to może dobry kierunek...
        Czy są jakieś badania np hormonalne, które można wykonać, które wskazywałyby na to, że faktycznie jest osobą transplciową? Czy mialoby to sens u trzynastolatka?
        • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:53
          Badania hormonalne tylko wykluczają inne przyczyny, nie potwierdzą transplciowosci, bo profil hormonów będzie zgodny z płcią gonadalną.
          • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 10:00
            Ok, dzięki za odp.
      • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 20:09
        > Z transplciowoscią jak z homoseksualizmem - nikt i nic nie utwierdzi drugiej osoby, że odczuwa inaczej, niż odczuwa.

        No czekaj, z każdym odczuciem tak jest, ale akurat tych dwóch nie da się w ten sposób porównać. Nawet nie jesteśmy w stanie udowodnić, ze wszyscy widzimy powiedzmy kolor czerwony tak samo, a co dopiero coś, co nie ma definicji.
        Ktoś sobie może wmawiać, ze odczuwa pociąg do kobiet lub pociągów towarowych, ale fizjologia się nie da okłamać, jak mu stanie na widok pięknie owłosionych nóg kolegi, to tu za bardzo nie ma co dyskutować o tym, co on odczuwa.
        A z tożsamością płciową tak zupełnie nie jest, bo właściwie nie ma jakiejś jednoznacznej definicji czy kryteriów a już na pewno nie ma takich oczywistych dla trzynastolatka, który w ogóle się przepoczwarza z dziecka w dorosłego i cały ten teren odczuć i doznań to jest dla niego terra incognita więc niby skąd ma wiedzieć o jest normalnym odczuwaniem dla mężczyzny lub kobiety in spe. A dodaj do tego doswiadczeniemktore tez jest dla ciebie obce - bycie jako nastolatka dwa lata w mniejszym lub większym stopniu w izolacji, więc i mniejszy feedback od rówieśników w czasie dojrzewania. Hormony robią różne rzeczy z ludźmi, mnie przenigdy nie pociągały kobiety, ale jak byłam w ciążachz chłopcami to miałam erotyczne sny z kobietami. Tylko ze byłam dorosła, miałam za sobą tysiace snów oraz świadomość tego, ze hormony robią z ludźmi dziwne rzeczy. Ale jakby mi się zaczęło coś takiego śnić gdybym miała 12 lat? Tez bym się zastanawiała, co jest grane i co mi podświadomość mówi.
        • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 21:13
          Jedno i drugie jest związane z rozwojem mózgu...
          • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 21:43
            No, owszem, ale to nadal nie znaczy ze to się da porównać, bo pociąg seksualny jest jednak czysto biologiczny i nie bardzo ma się na niego wpływ i można go jakoś określić i jakby się uprzeć to i zmierzyć. a odczuwanie tożsamości płciowej nie, bo do końca się są się powiedzieć, co to znaczy ze ktoś się czuje kobieta lub mężczyzna i jak by to odczuwał, gdyby żył w innej kulturze, z innymi standardami i ogólnie przyjętymi rolami płciowymi.
            Jasne definicje człowieka, kobiety i mężczyzny (nie w anatomicznym sensie) nie istjieją, dlatego tematy aborcji, osób trans, a w niedługim czasie praw i odpowiedzialności sztucznej inteligencji to zawsze będzie idealny samograj dla polityków bo zawsze się da wykręcić kota ogonem skoro nie na jasnych kryteriow.
            I w tym wszystkim są osoby trans, które mówią o tym w sposób taki, ze się nie ma wątpliwości ze rzeczywiście trafiły do złego ciała. Mówią o tym, ze nie znoszą swoich genitaliów, ze czuja jakby to bylo jakieś przyczepione obce ciało itd. Ale to jest tak zupełnie, zupełnie inne od neurotycznych, straunatyxowanych pandemią dzueciaów które zostały na całej linii zawiedzione przez dorosłych, teraz same są na progu dorosłości i to dla nich jak skok do głębokiej, mętnej wody, już nie są dziećmi wiec stara skóra nie pasuje a nowa jeszcze nie wyrosła wiec szukają czegoś czego sie mogą uchwycić. a nie każdy ma zadatki na cheerleaderkę wiec wielu szukactakuej niszy w której będzie im dobrze ze swoją innością (a większość nastolatków czuje się tak czy inaczej inna).
            Poza tym statystyka jest jaka jest, gdyby - na fali tego, ze medycyna cZyni postępy, te operacje są dostępniejsze, świadomość większa itd - rzeczywiście nagle due okazało, ze w społeczeństwie jest tyle osób trans, to one by wyszły z szafy masowo również wśród dorosłych w podobnych proporcjach, nie?
            • nangaparbat3 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 22:18
              A wiesz, co to znaczy wyjść z szafy mając współmałżonka, dzieci prawie już dorosłe? Ale zdarza się, owszem. Nie dziwię się jednak, jeśli ktoś się nie decyduje.
              Znam też dziewczynki - bo nie chłopców, u chłopców przebiega to bardziej dramatycznie - które wydają się nie tyle być mężczyznami, co pragnąć tego. Ale nie z powodu pandemii - w tle jest przemoc domowa mężczyzn, najczęściej tatusiów.
              • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 22:21
                Mówisz tak, jakbyś sama wyszła z takiej szafy i miała w temacie jakieś dużo większe doświadczenie. Nie wszyscy mają małżonków, dzieci, masa małżeństw się tez rozpada.
                • nangaparbat3 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 22:41
                  Owszem, przyjaźnię się blisko z rodziną, gdzie wychodzenie o jakim rozmawiamy właśnie się odbyło. Odbywa, bo to proces, nie akt.
                  • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 22:50
                    No to cała jedna. Ale skoro masz takie doświadczenie, to pewnie wiesz więc może od razu napisz, co to znaczy być oszukiwanym w taki sposób całe lata przez małżonka? Sorry ze posłużę się przykładem z tabloidów, Caitlyn Jenner swoim tpsiedzeniem w szafie rozpierdoliła kilka swoich małżeństw i otwarcie mowiła, że w swoim ostatnim małżeństwie zanim się zdecydowała wyjść z szafy to była naprawdę wstrętna dla swojej żony. No więc ten. Ty lepiej wiesz co to znaczy wyjść z szafy, ale siedzenie w szafie tez jest koszmarem. Gdyby nie było, to w tej twojej znajomej rodzinie układ by się nie zmienił, nie?
                    • bi_scotti Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 00:15
                      ExPremier of my Province smile en.wikipedia.org/wiki/Kathleen_Wynne
                      Zona, matka, babcia, lesbian, second spouse - a woman. Sky has not fallen! Life.
                      • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 00:38
                        ale co chcesz udowodnić, że ludzie wychodzą z szafy w dorosłości? No wychodzą, czy ja mówię coś innego? To Nanga twierdzi, że dla dorosłych to jest problem dużo większy niż dla nastolatków. Tylko że ostatnio wychodzi nieproporcjonalnie dużo nastolatków. A proporcje na zdrowy rozum powinny być inne, bo nastolatki dopiero są u progu życia, to jest mniejsza grupa, w której nie ma osób, które czekały z wyjściem z szafy dwie dekady. A wśród dorosłych jest grono mające miedzy 18 a 90 lat, tak z grubsza, i dopiero od niedawna dla wielu z nich korekta jest osiągalna, traktowana normalnie i nie czują, że muszą się chować w oszukańczych małżeństwach. Na pewno, co do tego nie ma cienia wątpliwości, mnóstwo nastolatków zostało przeoranych izolacją w trudnym dla nich momencie i wielu z nich ma różne problemy psychiczne teraz, więcej, niż dorosłych, więc jeśli dzieciak mówi ze teraz jest Zosią to JAKIS problem bez wątpienia sygnalizuje, tyle, że może okazać się ten a może inny.
                        • bi_scotti Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 01:42
                          Zalezy jak na to patrzysz. As always, te same facts - inne interpreatcje.
                          Ja mysle, ze wreszcie wiecej ludzi u progu zycia moze sie poczuc swobodnie w kwestiach tak podstawowych jak ulozenie sobie zycia. Byly czasy, w wielu miejscach na swiecie wciaz sa, gdy oczekiwania from the society byly clear: dorastasz, znajdujesz spouse plci przeciwnej, malzenstwo, dzieci, wnuki, smierc. Simple. Regardless co komu w duszy gralo. Wreszcie, wreszcie (!!!) w coraz wiekszej ilosci miejsc/societies, juz u progu zycia mozna swobodnie, bez leku spojrzec sobie w oczy i dokonac honest assessment "who am I?" rowniez w temacie sexual orientation, gender fluidity etc. Nie ma potrzeby wchodzic w jakies malzenstwa, dzieci etc. - mozna juz jako pre-teen/teen "wyjsc z szafy" w poczuciu, ze "da sie z tym zyc". Przy czym of course (of course!) wciaz sa grupy, miejsca, rodziny, w ktorych owo wyjscie pozostaje problematyczne (stad i ten watek, eh) i bywa bolesne. Ale szczesliwie, przybywa tez grup, miejsc, rodzin, ktore takie wyjscia przyjmuja ze spokojem, czesto z ulga badz radoscia.
                          Wcale nie uwazam, ze jest w tym cos "podejrzanego", ze "nagle" tylu mlodych ludzi dokonuje glebokiej auto-reflection w temacie seksualnosci - wrecz jestem zdania, ze finally jest to pokolenie, ktore moze to czynic swobodnie, w poczuciu, ze nawet jesli nie wlasna rodzina, to beda gdzies niedaleko ludzie, z ktorymi da sie dogadac i freely zyc. Zawsze mysle o Iwaszkiewiczu & Parandowskim - so tragic lives - ich obu, ich rodzin, wszystkim ich bliskich ... Such a waste, eh ... Cheers.
                          • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 03:37
                            Chyba now zrozumialas tego co napisalam. Life.
        • eriu Re: Nastolatek a transeksualność 23.07.22, 16:37
          Poczucie jakiej jesteś płci nie ma nic wspólnego z tym do kogo czujesz pociąg seksualny.
          • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 23.07.22, 16:38
            A ja mówię coś innego?
    • zona_mi Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:50
      Znam chłopca, który chciał, by tak się do niego zwracać. Koledzy z klasy to uszanowali.
      Potem stwierdził, że jednak woli, by zwracać się męskim imieniem.
      Na studniówkę przyszedł w sukience i na obcasach - fajne nogi, szczupłe.
      Teraz chodzi ubrany/uczesany różnie, nieraz maluje paznokcie - i tak sobie szuka siebie.

      Nikomu to nie szkodzi, a nie sądzę, by zwracania się, nawet chwilowe, mogło mieć rzeczywisty wpływ na wnętrze takiego człowieka.
      Gdyby tak było, dzieci wychowywane niezgodnie ze swoją płcią (po pochopnie czynionych operacjach w dzieciństwie, gdy kierowano się jedynie rozmiarami penisa czy łechtaczki), żyłyby zgodnie z tym, co im narzucono.

      U mojego dziecka zaakaceptowałabym prośbę zwracania się innym imieniem.
    • glanaber Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:55
      Powiedz psychologowi, który leczy syna na depresję, o tych objawach. Faktycznych osób transpłciowych jest w społeczeństwie promil, natomiast - powiedzmy to otwarcie - pojawił się trend, gdzie dzieci z różnymi problemami przedstawiają się jako transpłciowe, bo tak jest „modnie i wygodnie” (czyli można swoje faktyczne problemy psychologiczne ukryć za rzekomą transpłciowością). Pamiętaj, że wiek dojrzewania wiąże się z reguły z chwiejnością emocjonalną, poszukiwaniem swojego ja, również w sferze seksualności. I niestety są przypadki, gdy dzieciom wmawia się tę transpłciowość.
      • woman_in_love Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:57
        tak samo jak ADHD, borderline itd..
      • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:58
        Psychiatra go leczy a psycholog prowadzi terapię i psycholog wie o sprawie.
        Co do reszty Twojej wypowiedzi to się zgadzam, poza "wmawianiem" transpłciowosci.
        • umi Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 16:49
          Ona ma rację. Transpłciowośc jest obecnie "modna" i jest formą ucieczki dla niektórych. Gdyby na topie było bycie Marsjaninem, to niektóre nieszczęśliwe, osamotnione dzieci deklarowałyby, że nim są. To działa jak subkultury. Transpłciowi są "inni", mają "gorzej", "zmagają się z niezrozumeiniem swiata" i inne tego typu hodliwe jak się ma nascie lat hasła i chce się być wyjątkowym oraz czuje niezrozumianym.
      • lily_evans011 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 11:55
        Mam takie same obserwacje, choćby z otoczenia własnego dziecka. To są często dzieci mało akceptowane w gronie rówieśniczym, wrażliwe, emocjonalnie chwiejne, które poszukują przyczyn swojej odmienności. Ludzi faktycznie transpłciowych jest bardzo mało, homoseksualnych też nie za wiele, a teraz mnóstwo dzieci utożsamia się z tym.
        • agaagaaga123 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:06
          lily_evans011 napisała:

          > Mam takie same obserwacje, choćby z otoczenia własnego dziecka. To są często dz
          > ieci mało akceptowane w gronie rówieśniczym, wrażliwe, emocjonalnie chwiejne, k
          > tóre poszukują przyczyn swojej odmienności. Ludzi faktycznie transpłciowych jes
          > t bardzo mało, homoseksualnych też nie za wiele, a teraz mnóstwo dzieci utożsam
          > ia się z tym.

          Z tego co slyszalam z dobrego zrodla, ilosc dzieci ze zgloszona zaburzona identyfikacja plciowa w kolejkach do gabinetow psychologow i w ppp wzrasta od 2 lat w postepie geometrycznym i na pewno nie mozna tu mowic o promilu
          • woman_in_love Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:10
            tak samo jak alergii, ADHD, borderline, zespołu Downa, itd. (chociaż w przypadku Downa, to tu może mieć znaczenie rozwój policji: nie da się już tych dzieci tak łatwo dusić po porodzie jak wg mojej babci robiono na Lubelszczyźnie przed 2 WŚ)
            • dramatika Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:17
              woman_in_love napisała:

              > tak samo jak alergii, ADHD, borderline, zespołu Downa, itd.

              Alergii i Dwona nie można indukować propagandą i modą, łomasiek. W przeciwieństwie do "transpłciowości".
              • woman_in_love Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:31
                skąd wiesz, że transpłciowość można? ojciec zboczeniec Dębski w Ziarnie ci to mówił?
                • dramatika Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:39
                  woman_in_love napisała:

                  > skąd wiesz, że transpłciowość można?

                  Nie tylko można, ale się to dzieje. Dojrzewający chłopcy stają się dziewczynkami, żeby zyskać ich zainteresowanie, a dziewczynki chłopcami, bo nie lubią zmian, jakie zachodzą w ich ciele. Wszystko przez przyzwolenie dorosłych, którzy powrócili do czasów przedchrystusowych i uznali, że składanie ofiar z dzieci na ołtarzu "postępu" to doskonały pomysł.
                  • woman_in_love Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:50
                    . Dojrzewający chłopcy stają się dziewczynkami, żeby zyskać ich zainteresowanie, a dziewczynki chłopcami, bo nie lubią zmian, jakie zachodzą w ich ciele.

                    To bardzo dobrze. Jak jedni pożyją trochę jako drudzy to przysłuży się to bardziej niż zboczeniec ksiądz Dębski opowiadający dzieciom świństewka w Ziarnie
                  • 152kk Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 20:13
                    "Dojrzewający chłopcy stają się dziewczynkami, żeby zyskać ich zainteresowanie, a dziewczynki chłopcami, bo nie lubią zmian, jakie zachodzą w ich ciele."
                    Wow możesz podać źródło tych rewelacji czy to twoje genialne pomysły godne Nobla? Ciekawi mnie czy zdarzają się dziewczynki stające się chłopcami żeby zyskać ich zainteresowanie i dojrzewający chłopcy diewczynkami, bo nie lubią zmian, jakie zachodzą w ich ciele? Bo mnie się wydawało że wszystkie tego rodzaju przypadki bawienia się w inną płeć i problemów z akceptacją dorastania występowały zawsze (o tych drugich przeczyta się w każdyn poradniku dla rodziców w dziale o dorastaniu), ale że to ma jakiś związek transpłciowością jest nowatorskim pomysłem. Czyli wystarczy nie pozwalać na takie pomysły i już osób transpłciowych nie będzie? To nawet logiczne - kiedyś nie pozwalano kobietom studiować i nie było problemu z wykształconymi kobietami😂😂 Ale z gejami to się nie udało - nawet jak za stosunki homoseksualne geoziła śmierć jakoś się te paskudne pe..dały lęgły nadal....
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 07:38
                      Ale to sobie nijak nie przeczy nawzajem. "Bawienie się w inną płeć" może mieć mnóstwo powodów, od niechęci do zmieniającego się ciała po zwykłe ciągoty do eksperymentów.
              • kamin Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 22:53
                Alergię świetnie można indukować, mamy takie przypadki na forum, które we wszystkim widzą alergię.
          • lily_evans011 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:12
            Zgłoszoną. Ale czy faktyczną , czy wynikającą z innych problemów, z tego, że dużo z nich ma ciężko w życiu w sposób niespotykany do obecnych czasów.
          • samawsnach Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:17
            To są często dzieci z zaburzeniami osobowości, czy zaburzeniami psychicznymi, niejako przy okazji identyfikujące się z transseksualizmem. I ich faktycznie nie jest promil. Nie oznacza to jednak wcale, ze osób transseksualnych jest tak wiele. To faktycznie stało się jakimś rodzajem trendu, ucieczki, wyróżnienia się.
            • livia.kalina Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:24
              Czyli nie ryzykujemy zaspokojenia potrzeby „trendu, potrzeby wyróżnienia” nawet kosztem zaniedbania potrzeby odnalezienia prawdziwej tożsamości? A co to za ryzyko, że ktoś poczuje się wyróżniony bo zaczną się do niego zwracać innym imieniem?
              • samawsnach Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:29
                Nie pisałam o sytuacji autorki, tylko odniosłam się do wcześniejszego wpisu, tego o znaczącym wzroście osób z zaburzoną identyfikacją płciową.
              • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:35
                Ot, fanaberia. Zupełnie jak ci geje - to przeciez sama moda i skutek homopropagandy w szkole, bo gdyby taki homo znalazł i wydup.ył odpowiednią kobietę, to zaraz by mu głupie pomysły wywietrzały. Albo lesbijki - wszyscy wiedzą, że to się bierze z tego, że dziewczynę rzucił facet i ona się obraza i zaczyna umawiać z innymi kobietami. Gdyby utrzymała kwiat dziewictwa do ślubu, to i facet by ją szanował, i nie rzucał, i lesbijstwa by żadnego nie bylo! Sama prawda, nieprawda...?

                I wszyscy wiedzą, że bycie gejem czy trans w Poslce to sam miód i stan wysoce pozadany- rząd wspiera na każdym kroku, kłody spod nóg usuwa, aktywnie walczy z kazdą -fobią, Krycha dzien w dzien dzwoni do kuratoriow, żeby szkoły dostosowały się do potrzeb zgłaszanych przez dzieci, minister edukacji dba o naukę tolerancji, nikt nikomu drzwi nie podpala, nie gwałci na komisariacie, nie bije pokojowo na manifestacjach...
                • samawsnach Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 13:08
                  Widzisz Memphis, ironizując trafiłaś w sedno. Obecnie wśród młodzieży ( przynajmniej w niektórych środowiskach) jest i pożądane, i nobilitujące być lesbijką, gejem, osobą transseksualną. To też tłumaczy, jak w jednej klasie moze być 1/3 osób takich osób. Myślę, że najblizsze 10-15 lat pokaże ile w tym rzeczywistego transseksualizmu chociażby, a ile mody, ktora minie.
                  • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 15:13
                    Czyli poważnie twierdzisz, że ktoś będzie uprawiać homoseksualny seks (beznamietnie wypinać d... na 5 minut), choć ma popęd do plci przeciwnej, bo to modne? Albo przejdzie kurację hormonalną, bolesne operacje i piekło procesu sądowego o zmianę dokumentów, bo to modne...?
                    Skoro spokojnie można podpiąć się pod demiseksualizm, aseksualizm, poliamorię, panseksualizm i tym sposobem przypisać sobie jakąś literkę, skoro to tak pozadany towar..?

                    >najblizsze 10-15 lat pokaże ile w tym >rzeczywistego transseksualizmu >chociażby, a ile mody, 
                    Oczywiście, a jak gej wydu..czy właściwą babę i się go odetnie od homopropagandy, to mu gejoza minie, prawda...? Już za 10- 15 lat zobaczymy, że to taka moda była i tak naprawdę wszyscy geje są hetero...
                    • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 16:13
                      Nie, ale większość tych nastolatków do tego etapu nie dojdzie, najpierw będą długie konsultacje psychologiczne żeby potwierdzić lub wykluczyć czy dany nastolatek jest osoba trans. Gdyby oni wszyscy się samodzielnie prawidłowo diagnozowali tak od razu, to te konsultacje byłyby niepotrzebne przecież.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 16:49
                      Zaraz, ale mówimy o 13-latkach? Bo w ich przypadku to dość bez znaczenia. Większość z nich wyrośnie z tego zanim w ogóle w ich w życiu pojawi się osoba, z którą ewentualnie mogliby uprawiać seks. Zrozum, to jest teraz subkultura, my mieliśmy punkowe czuby i grzywki jak Ciechowski, oni są x-seksualni.

                      A tak poza tym, uprawianie seksu nie jest obowiązkowe i nikt tego nie sprawdza, nie trzeba nikogo przelecieć przed komisją, żeby dostać certyfikat geja.
                    • samawsnach Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 22:36
                      "Albo przejdzie kurację hormonalną, bolesne operacje i piekło procesu sądowego o zmianę dokumentów, bo to modne...?"
                      Nie przejdzie. Konieczne jest zaświadczenie od lekarza psychiatry - te dostaną (mam nadzieję, po części pewnie naiwną) tylko osoby rzeczywiście transseksualne.

                      "Oczywiście, a jak gej wydu..czy właściwą babę i się go odetnie od homopropagandy, to mu gejoza minie, prawda...? Już za 10- 15 lat zobaczymy, że to taka moda była i tak naprawdę wszyscy geje są hetero..."

                      Serio, memphis, głupia nie jesteś, odpuść sobie takie teksty,
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 07:41
                        Nadzieja jest o tyleż naiwna, że środowisko transaktywistyczne już rozpowszechnia namiary na lekarzy, którzy przepisują hormony na pierwszej wizycie, zasadniczo bez diagnozy, a np. mastektomię możesz sobie zrobić po prostu na życzenie, zbierasz kasę na zrzutce, mówisz i masz. Jasne, musisz mieć do tego 18 lat, ale człowiek w wieku 18 lat jest nadal dość głupi.
                        • woman_in_love Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 07:50
                          mastektomię możesz sobie zrobić po prostu na życzenie, zbierasz kasę na zrzutce, mówisz i masz.

                          I bardzo dobrze: skoro pozwalamy na podwiązanie jajowodów (dzieki bogu nie w PL), które jest o wiele większą tragedią...
              • dramatika Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:35
                livia.kalina napisała:

                > co to za ry
                > zyko, że ktoś poczuje się wyróżniony bo zaczną się do niego zwracać innym imien
                > iem?

                Za 3 lata będzie chciał sobie uciąć jaja. Takie to ryzyko.
                • woman_in_love Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:36
                  Za 3 lata będzie chciał sobie uciąć jaja. Takie to ryzyko.

                  Ale to dobrze przecież.
                  • dramatika Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:41
                    woman_in_love napisała:


                    > Ale to dobrze przecież.

                    Dla kapłanów nowożytnego pogaństwa.
                    • la_mujer75 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:47
                      Mam nadzieję, że nie masz naprawdę dzieci. Dla ich dobra.
                      • extereso Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:49
                        I okropnie czytać te pseudożarty w wątku, w którym stara forumowiczka ( nie troll) pisze o czymś bardzo trudnym.
                        • woman_in_love Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:50
                          dramatika to on i to troll
                          • dramatika Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:59
                            woman_in_love napisała:

                            > dramatika to on i to troll

                            Zdecyduj się, bo rok temu byłam dziwką z bękartem big_grin
                            • langsam Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 18:22
                              Tak się pozycjonujesz. Wyznawczyni konfy z nieślubnym dzieckiem, którego ojciec skutecznie się zmył. Bardzo antykobieca.
                              A że jesteś trollem konfy to dość oczywiste: wskazuje na to twoja maniakalna aktywność wyłącznie w jednym zakresie tematycznym.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 14:12
        Dokładnie. Transpłciowość objawiła się nagle jako "lekarstwo" na wszystkie możliwe problemy: brak akceptacji własnego ciała u dorastających dziewcząt, wczesne uświadomienie sobie własnego homoseksualizmu u chłopców, zrozumienie u 50-letnich facetów, że są kompletnymi przegrywami na wszystkich frontach.

        Coś na zasadzie leczenia rzeżączki dżumą.
    • cegehana Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:55
      Jeśli prosi o zwracanie się w formie żeńskiej to to zrób - jeśli masz rację i nie jest to transplciowosc to nie zrobi mu to krzywdy (a raczej przyspieszy zorientowanie się że problem nie leży tu) i po jakimś czasie poprosi o formy meskie. Jeśli nie masa racji i jest to transplciowosc to uchronisz dziecko przed bolesnymi skutkami odrzucenia społecznego z jakimi wiele osób transplciowych się zmaga. Najlepiej zrobisz udając się z dzieckiem do seksuologa, który pomoże rozstrzygnąć kwestię.
    • matacznik Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 09:59
      szorstkawelna napisała:

      > 1. Trzynastolatek chce żeby zwracać się do niego tak jakby był dziewczyną.
      >
      Tak właśnie bym się zwracał do dziecka.

      > 2. Chłopiec leczy się na depresję.
      >
      Tym bardziej wspierałbym dziecko w jego tożsamości.

      > 6. Boję się, że jeśli ja jako matka wstępnie uznam (a nie chcę uznać, bo się na
      > tym nie znam), jego transplciowosc, to jako pewnego rodzaju autorytet,
      > utwierdzę go w czymś co być może nie odzwierciedla stanu faktycznego.
      >
      Ale to ona dzwoni.
      Dostosowując się do prośby to nie Ty wmawiasz dziecku płeć, tylko reagujesz na prośbę dziecka.
      Odmawiając
    • nangaparbat3 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 10:01
      Wydaje mi się, że przyjaźń z dziewczynką z US nie tyle jest powodem jego problemu, co skutkiem - wreszcie spotkał kogoś, z kim może bezpiecznie rozmawiać o tym, co przeżywa, kto ma podobne doświadczenia, rozumie go i w pelni akceptuje.
      Piszesz, że syn leczy się na depresję - więc ma stały kontakt z psychiatrą dziecięcym, psychoterapeutą. Czy oni rozmawiali z Tobą o transpłciowości syna? Czy syn z nimi rozmawiał? Jakie jest ich zdanie?
      Piszesz, że "nie chcesz uznać, bo się na tym nie znasz" - skoro się nie znasz, na jakiej podstawie nie uznajesz?
      Sytuacja osoby transpłciowej jest tak trudna, że raczej nie mozna tu mówić o fanaberii.
      • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 10:08
        To ja im powiedziałam psychologowi o jego rzekomej transpłciowości, syn zwierzył mi się parę miesięcy temu.
        Nie chodzi o fanaberię, a o niedojrzałość.
        Będę go wspierać, ale chciałabym mieć pewność, że on faktycznie jest transplciowy zanim zacznę nazywać kawę herbatą.
        • berdebul Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 20:25
          Od mówienia „Zosiu” nie odpadnie mu penis. Chce, żeby mówić żeńskimi końcówkami, to mów. Kosztuje Cię to całe nic.
        • bi_scotti Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 20:56
          Co probujesz powiedziec po raz kolejny uzywajac okreslenia "niedojrzalosc"? Czy 3letnia dziewczynka zakochujaca sie w koledze z daycare jest "niedojrzala", bo a nuz jednak jest lesbian? Czy 5letni chlopiec obciagajacy wszystkie t-shirts zeby "miec sukienke" jest "niedojrzaly, bo he should be a "real" boy/man? C'mon, na obecnym etapie rozwoju, Twoj syn identifies z jakas tam feminine side jego duszy, potentially rowniez ciala. Czy ta identyfikacja jest forever, czas pokaze - na obecnym etapie jest jak najbardziej "dojrzala" - on tak czuje jak czuje, regardless czy w zwiazku z rozmowami z kumpela zza Oceanu, czy bez zwiazku. Jak sama piszesz - zawsze bedzie Twoim ukochanym dzieckiem & to jest the most important w tej calej sytuacji. Te sama milosc mozna & nalezy okazywac Adasiowi jak i Ewuni. Go for it - Tobie tez bedzie latwiej gdy bedziecie isc razem ta nowa sciezka. Good luck. Cheers.
          • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 21:09
            Re: niedojrzałość. Ja gdzieś tak w drugiej połowie podstawówki się okropnie zakochałam w jednym koledze. Marzeniem mojego jedenasto czy dwunastoletniego życia, całkiem poważnym, było żeby z nim zajść w ciąże i urodzić mu dziecko i żebyśmy tworzyli szczęśliwa rodzinę, nie za 10 lat tylko juz, teraz, żeby jego rodzice byli moimi teściami i vice versa i tak dalej. Nie widziałam żadnych negatywów w tym planie, no przeszkoda było to ze kolega nie wiedział o moich uczuciach, ale w moim pojęciu była to jedyna przeszkoda. Gdyby tylko wiedział i poleciał na mój plan to na pewno, na pewno bylibyśmy super trzynastoletnim rodzicami. W końcu dziecko wie czego chce i z czym się to jego chcecie wiąże, c’nie? A gdyby nam jakiś dorosły stanął na drodze to by dostał zjebke za patronizowanie i nietolerancję.
            • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 21:18
              No ale takie fantazje to norma rozwojowa...
              • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 21:51
                No ale ja nie piszę że byłam jebnięta, tylko, ze niedojrzała…
                • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 21:56
                  W kontekście postu biscotti, która zaleca brać dziecięce fantazje i odczucia na klatę i go for it. No to co, przyklasnęłaby, gdyby jej jedenastoletnia córka oświadczyła, ze właśnie się stara o dziecko z kolegą?
            • nangaparbat3 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 22:24
              Ty chyba nie miałaś nigdy 12 lat. Do dzisiaj sądziłam, że to niemożliwe, i musze zmienić zdanie sad
              • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 23:35
                no masz mnie, urodziłam się jako pięćdziesięciolatka.
                • snajper55 Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 19:05
                  jednoraz0w0 napisał(a):

                  > no masz mnie, urodziłam się jako pięćdziesięciolatka.

                  Raczej nadal masz 10 lat.

                  S.
            • snajper55 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 23:17
              jednoraz0w0 napisał(a):

              > do tej pory był dzieckiem, nadal nim jest, raczej nie ma za sobą wielu doświadczeń dzięki którym
              > mógłby zdefiniować swoją orientacje

              jednoraz0w0 napisał(a):

              > Ja gdzieś tak w drugiej połowie podstawówki się okropnie zakochałam w jednym koledze. Marzeniem
              > mojego jedenasto czy dwunastoletniego życia, całkiem poważnym, było żeby z nim zajść w ciąże i
              > urodzić mu dziecko i żebyśmy tworzyli szczęśliwa rodzinę

              To niemożliwe. Przecież nie miałaś żadnych doświadczeń, aby zdefiniować swoją heteroseksualną orientację.

              S.
              • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 23:34
                bitch please, orientację to akurat stosunkowo łatwo zdefiniować, na pewno dużo łatwiej niż tożsamość.
              • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 23:55
                a, ty o seksie? no ale ja właśnie wtedy nie do końca nawet wiedziałam jak działa seks, to znaczy moja wiedza sprowadzała się do tego, że dwoje ludzi ląduje w łóżku a potem robią coś, co enigmatycznie opisuje podręcznik do czwartej klasy podstawówki i ma to związek z używaniem pierwszorzędnych cech płciowych. To nie był ten etap, żebym ja chciała, żeby jego pierwszorzędne cechy płciowe wylądowały w moich.
      • la_mujer75 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 10:25
        Mój syn kilka lat temu założył serwer, który miał być dla "lewaków' wink
        Szukał ludzi o podobnych pogladach.
        I traf chciał, że większośc tych dzieciaków to osoby z Zespołem Aspergera, niebinarne, transseksualne.
        Świetnie im się gada. Wspierają się i rozumieją.
        Nikt nikoga tam nie usiłuje "przeciągnąć na swoją stronę". Ale szanują siebie nawzajem.
        Syn nawet "uratował" jednego kumpla, który całe życie czuł się obco i nie znał przyczyny. Miał już myśli samobójcze. To syn mu zasugerował, po jakims czasie poznawania go, że według niego on jest ze spektrum. Koleś się zaczął diagnozować. I okazało się, że ma ZA. Sprawiło mu to wielką ulgę. Dowiedział się o tym w wieku 25 lat.
        • szara.myszka.555 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 10:28
          Mój syn kilka lat temu założył serwer, który miał być dla "lewaków'

          Przeczytałam "sweter" i już Cię chciałam pytać, cóż to za lewacki styl big_grin
      • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 17:41
        No trudna, trudna, ale w ogóle bycie nastolatkiem jest trudne, a to, ze sytuacja osób trans jest trudna to wiesz ty jako dorosła, nie szczaw, który życie dorosłych ludzi zna z teorii, piosenek i wyobraźni, więc z trudności sytuacji osób trans sobie zwyczajnie nie zdaje sprawy i może na nią patrzeć przez pryzmat romantycznej inności i bycia niezrozumianym, ot, taka ucieczka od konfrontacji z oczekiwaniami społeczeństwa wobec chłopców/dziewczyn w ich wieku.
        • nangaparbat3 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 20:33
          Nie, no "szczaw" nigdy nie był świadkiem jak rówieśnicy obrzucają kogoś wyzwiskami: cioto, pedale, co tam jeszcze. A może "szczaw" już był tym wyzywanym? "Szczaw" nie zauważył, jak do "innego" grupa przestaje się odzwyać, unika, wyśmiewa, okazuje pogardę. "Szczaw" jest ślepy i głuchy, nie to co dorośli.
          • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 20:53
            Szczaw (nie wiem, czemu go w cudzysłowiu dajesz, jakbyś chciała podkreślić ze to jakieś wyzwiska czy coś, to po prostu osoba zielona i niedojrzała i tyle) do tej pory był dzieckiem, nadal nim jest, raczej nie ma za sobą wielu doświadczeń dzięki którym mógłby zdefiniować swoją orientacje, więc i takie wyzwiska, choć oczywiście zdarzają się u dzieciaków w tym wieku, to są raczej podsłuchane u dorosłych i jeśli używane, to na ślepo. To jest bardzo ciekawe, ze pracujesz czy tam pracowałaś z młodzieżą przez dekady, ale jak stajesz w ich obronie, to w taki sposób, jakby one miały doświadczenie życiowe i samoświadomość pięćdziesięciolatka i umiały na tej podstawie formułować refleksje dotyczące tego kim są i czego chcą (choć wielu dorosłych nie daje rady). No bez jaj.
            • nangaparbat3 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 22:32
              Tak, właśnie chcę podkreślić, że "szczaw" to wyzwisko, pogardliwe - wapniaczko.
              Trzynastolatek ani nikt inny nie musi DEFINIOWAĆ swojej orientacji - wystarczy, że czuje co czuje.
              I słusznie, od wielu lat pracuję z młodzieżą, pracowałam z dziećmi, też trzynastolatkami. Dlatego wiem, że zasługują na szacunek i traktowanie serio, a "szczaw" jest wyzwiskiem.
              • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 22:46
                No, w porównaniu ze szczawiami jestem wapniaczką, owszem. Zdaje się, ze chciałaś mnie tym obrazić, ale takie są fakty, co pocznę. Kiedy miałam 12, co ja mówię, 17 lat, to o osobach w moim obecnym wieku myślałam „nie no, tak długo to ludzie nie żyją”.
            • bi_scotti Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 00:11
              Interesting ... Zapewne wiec dokladnie dlatego, ze skoro wedlug Ciebie LGBTQ+ teens raczej nie ma(ja) za sobą wielu doświadczeń dzięki którym móg(y)łby zdefiniować swoją orientacje, więc i takie wyzwiska, choć oczywiście zdarzają się u dzieciaków w tym wieku, to są raczej podsłuchane u dorosłych i jeśli używane, to na ślepo podejmuja czasem proby samobojcze, bo czuja sie odrzucane, niezrozumiane, wyzywane ... C'mon, dziecko, teen to nie jest tabula rasa ani tez nie zyje w prozni - znakomita wiekszosc (jesli nie wszystkie!) LGBTQ+ persons zalicza juz na poczatku zycia, juz na etapie elementary school takie badz inne formy bullying czy to w szkole, domu (!!), na podworku, wherever. Wielokrotnie w formie stupid acz niewybrednych zartow badz comments, ktore maja byc ... oh, oh, just innocent obserwacja suspicious I definitely nie sa one rzucane "na slepo"!
              Jesli prawie 14letnie dziecko autorki watku przechodzi wlasnie przez diagnosed depression a w tzw. miedzyczasie rozpoczyna z matka conversation na temat sexuality, gender-association, prosi o zmiane imienia i/lub pronouns, to trodno o kims takim mowic w kategoriach "niemoznosci zdefiniowania swojej orientacji". BTW, z przykroscia stwierdzam, ze creativity wsrod dzieci nie sprowadza sie wylacznie do "poprawy swiata" - wiele dzieci, nawet tych wychowywanych przez bardzo madrych, zaangazowanych & carrying rodzicow, przechodzi przez etap potrzeby dokuczenia komus i wielokrotnie tym kims jest/bywa LGBTQ+ classmate, eh ... To mija ale gdy trwa, boli bardzo. A jeszcze bardziej gdy w domu wsparcia nie ma lub jest takie lukewarm z jakims niedowierzaniem i niepowaznym traktowaniem wyznan i zglaszanych prosb uncertain Life.
              • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 01:04
                Po pierwsze nie patronizuj z tym dzieckiem, bo nie wiem, co chcesz tym osiągnąć, ale przekonujące to nie jest.
                Po drugiem nastolatki z definicji maja pod górkę, teraz mają pod górkę jeszcze bardziej, jeśli nastolatek ma jakieś psychiczne problemy, zaburzenia, choroby itd to diagnoza czasem zajmuje kilka lat. Nie ma tak, ze przychodzi nastolatek i mówi "mamo, mam borderline" a mama na to "OK, skoro tak mówisz to na pewno tak jest, będę cię wspierać. A jak sobie sam zdiagnozuje coś tak trudnego do zdefiniowania jak tożsamość płciowa (jeśli uważasz, że to łatwe, to zdefiniuj) i jego autodiagnoza ma być uważana za wiążąca od kopa?
                A to, że jeśli on uważa, że ma problem X i ktoś go zwyzywa w związku z problemem X no to wiadomo, że go to dotknie. Ale to wcale nie oznacza, że to jest zawsze wycelowane precyzyjnie, raczej bym powiedziała, że to są popularne wyzwiska które prędzej czy później trafia na kogoś z danym problemem. No a jak t osoba zareaguje emocjonalnie no to już dalej pooooszło, ale oczywiście, że te wyzwiska są rzucane na ślepo również.
                • bi_scotti Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 01:45
                  Dlaczego stawiasz na rowni illness i sexual orientation? surprised Life.
                  • jednoraz0w0 Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 03:36
                    Dlaczego używasz zamiennie sexual orientation i gender identity? 😳 Life.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Nastolatek a transeksualność 21.07.22, 07:43
                    Bo dysforia płciowa to zaburzenie?
    • kropkacom Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 10:07
      Chcesz potwierdzenia? Po co? Zwracaj się do niego jak chce. Jak jest życie pokaże.
    • lauren6 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 10:14
      Nieuszanowanie prośby dziecka w tej kwestii to będzie przemoc. Chcesz stosować przemoc słowną wobec dziecka w depresji?

      Jak dotąd uznawałaś dziecko za chłopca i nie sprawiło to, że czuje się chłopcem. Dlatego argumentacja z punktu 6 do mnie nie trafia.

      Nie wiem czy Twój syn jest transpłciowy. Ma prawo poszukiwać siebie i to od Ciebie zależy czy chcesz go w tym wspierać czy prychać z oburzenia naładowana polskim konserwatyzmem.
    • szara.myszka.555 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 10:15
      Nie musisz niczego uznawać - po prostu używaj imienia, które syn zasugerował. Przecież gdyby miał na imię Jasiek, a nagle Ci powiedział, że czuje się Zdziśkiem, to nie miałabyś takich oporów, no nie?

      Być może to faza, lub niedojrzałość, być może nie. Z czasem to się wyklaruje. Ale jeśli chłopak leczy depresję, to warto poruszyć temat z lekarzem/terapeutą.
    • ewa_mama_jasia Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 10:48
      W wieku "nastu" lat dzieciaki poznają siebie, eksperymentują, badają nowe terytoria. Stąd również wchodzenie w nowe role społeczne. Nie ma w tym nic złego. Może Twój syn faktycznie jest transpłciowy, a może to na razie jego eksperyment na samym sobie? Tego nie wiesz i podejrzewam, że nie wie też on. Wiele kobiet jako dziewczynki chciało być chłopcem. Wiele nastolatków eksperymentuje towarzysko czy seksualnie z własną płcią, co nie powoduje, że są homo czy bi w życiu dorosłym. Mój syn ma w klasie dwie dziewczynki (połowa LO), które w I klasie określały się jako niebinarne, a w II uznały, że aktualnie są płci żeńskiej. Szkoła wspierająca, więc nie było nacisków na określenie się przy jednej płci. Dobrze byłoby rozszerzać synowi krąg przyjaciół / znajomych, żeby miał różne wzorce w otoczeniu. Natomiast możesz mu powiedzieć, bo masz do tego prawo, że szanujesz jego odrębność i przekonania, ale trudno Ci przestawić się i zwracać do niego jak do dziewczynki.
      • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 13:37
        Ja też tak to widzę... z drugiej strony nie wiem co on czuję. Wg mnie zawsze był dość męskim chłopcem i podobała mu się jeszcze niedawno Patrycja wink
        Trudne to wszystko. Syn jest wrażliwy, nie chcę mu w żaden sposób zaszkodzić. Autentycznie mam wrażenie, że to się dzieje pod wpływem tej koleżanki (on jest jakby na haju kiedy z nią rozmawia, kiedy nie ma kontaktu jest zdołowany), ale nie mogę wykluczyć, że coś jest na rzeczy.
        • ewa_mama_jasia Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 13:43
          Masz czas, i on też, żeby się tym skłonnościom i upodobaniom przyjrzeć. Doradzam spokój, żadnych demonstracyjnych coming outów przed dalszą rodziną, raczej - jeśli to potrzebne - uprzedzenie, że młody w tej chwili testuje taką rolę płciową. Jeśli to Ci pomoże, to nie jesteś jedyna w takim ambarasie. Pracuję również w telefonie zaufania dla młodzieży i z jednej strony mam sporo kontaktów od nastolatków, z drugiej strony - od rodziców takich nastolatków. W tej chwili to jest bardzo popularny "problem".
          • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 13:45
            Widzę, że podchodzisz do sprawy z wrażliwością. Dziękuję.
            • ewa_mama_jasia Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 13:52
              Drobiazg. Trzymam kciuki, żeby się wyjaśniło bez kłopotów dla młodego i Ciebie smile 13 lat to naprawdę jeszcze mało, do 18 tu dużo się może zdarzyć.
        • turzyca Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 14:43
          >Ja też tak to widzę... z drugiej strony nie wiem co on czuję. Wg mnie zawsze był dość męskim chłopcem i podobała mu się jeszcze niedawno Patrycja

          To, że komuś podoba się Patrycja, nie znaczy, że nie jest Tosią, wiesz o tym?


          >Trudne to wszystko. Syn jest wrażliwy, nie chcę mu w żaden sposób zaszkodzić. Autentycznie mam wrażenie, że to się dzieje pod wpływem tej koleżanki (on jest jakby na haju kiedy z nią rozmawia, kiedy nie ma kontaktu jest zdołowany), ale nie mogę wykluczyć, że coś jest na rzeczy.


          Rozważmy scenariusze, Tomek prosi Ciebie, żebyś go nazywała Tosią:
          1) zaczynasz go nazywać Tosią, po jakimś czasie dziecko do Ciebie przychodzi i mówi "możemy wrócić do Tomka?"
          2) zaczynasz go nazywać Tosią, po jakimś czasie dziecko do Ciebie przychodzi i mówi "wiesz, jestem pewna, że jestem kobietą, chcę podjąć kroki w kierunku uzgodnienia płci fizycznej i psychicznej, idę do psychiatry w przyszłym miesiącu",
          3) nazywasz dziecko Tomkiem, dziecko w którymś momencie przestaje określać siebie jako Tosię i zostaje Tomkiem, spotyka Kasię i zakładają rodzinę,
          4) nazywasz dziecko Tomkiem, dziecko w którymś momencie zaczyna proces uzgadniania płci.

          W których z tych scenariuszy Twoje dziecko będzie pewne, że ma Twoją miłość, wsparcie, zawsze może na Ciebie liczyć, a w których uzna, że lepiej Cię trzymać z daleka od swoich spraw?
          I jeśli nie jesteś gotowa zamienić Tomka na Tosię, to może znajdźcie jakąś formę pośrednią? Tomi np? Albo czułe słówko, które będzie oznaczało tylko Twoje dziecko i będzie neutralne płciowo?
          • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 14:49
            Absolutnie w każdym, ale niektóre scenariusze może są zupełnie zbędne i mogą wprowadzać wrażenie, że zmiana tożsamości płciowej to jak zmiana dżinsów z niebieskich na białe.
            • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 15:18
              >Absolutnie w każdym
              No nie, podpowiem, że tylko 2 z 4 opcji obejmują wsparcie i akceptację.
    • la_mujer75 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 10:49
      Szanuj i wspieraj dziecko.
      Niczego mu "nie wmówisz", ani niczego w nim "nie utwierdzisz".
      Przyjaźń z transpłciową dziewczynką też nie jest dla niego "źródłem zagrożenia".
      Depresja może wynikac z jego poczucia inności.
    • blue_meerkat1 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 11:03
      Czy syn jest w spektrum autyzmu? Jest duzy odsetek mlodziezy nieneurotypowej ktora identyfikuje sie tez jako osoby trans.
      • szorstkawelna Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 11:14
        Nie, zdecydowanie nie.
      • la_mujer75 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 11:16
        Skąd taie dane? Ciekawa jestem.
        • memphis90 Re: Nastolatek a transeksualność 20.07.22, 12:17
          Badania z 2020r. wykazały, że częstość diagnozowania autyzmu jest 3x wyzsza u osób trans, niż cis. W drugą stronę- częstość diagnozowania dysforii jest 4x wyższa w grupie dzieci nieneurotypowych vs neurotypowych. Artykuł jest na Nature.