Dodaj do ulubionych

Taki tam spontan

15.08.22, 06:04
Jestem z rodziną na kempingu na działce. Siedzimy wieczorem, chilujemy przy ognisku. Godzina 20 dzwoni teściowa. Gadka-szmatka.
A tak w ogóle to ona dzwoni, bo zaprasza jutro (!) wszystkie dzieci (w sumie 15 osób) do restauracji na obiad.
To nie szkodzi, że dzień przed zaprasza, że my tu bez łazienki, wody, stosownych ciuchów, że z innymi planami. I że brudni, bo na kempingu. Przecież mamy blisko (!?).

Co robi emama?
Obserwuj wątek
    • tomato.soup Re: Taki tam spontan 15.08.22, 06:14
      A jak by tak kontrowersyjnie powiedzieć, źe dziękuje się za zaproszenie, ale nie da rady się pojawić?
      Teściowa zemrze od tego?
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 06:21
        Haha, no najprostsze rozwiązania są najlepsze wink Mnie rozwalił sam pomysł z dnia na dzień, w długi weekend.
        Oczywiście ona z tych przewrażliwionych.
        • homohominilupus Re: Taki tam spontan 15.08.22, 06:29
          A co by się stało gdybyście kulturalnie odmówili używając tych samych argumentów co tu napisałaś ewentualnie poszli w strojach wakacyjnych?
          W ogóle się na tym kempingu nie myjecie?
          Nie lubisz teściowej, co?
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 06:39
            W ufajdanych strojach działkowych do eleganckiej restauracji, w klapersach kuboty? No można pewnie i tak.
            Wszyscy odstawieni w brokaty, w sumie mógłby być z tego niezły happening😄

            Tak, nie myjemy się, opłukujemy się z węża ogrodowego. Jeśli ktoś kiedyś kempingował, to serio nic nadzwyczajnego. Nie mamy bieżącej wody.
            Ale pięknie pachniemy, wędzonym dymem z ogniska😁
            • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:22
              Jezdze na camping czasem ale nigdy w miejsca gdzie nie mozna sie normalnie umyc.
            • biala_ladecka Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:29
              Czyli macie jakies zrodlo wody i podlaczyliscie waz, a nie zrobiliscie prostego kraniku, zeby sie normalnie umyc? Nie mam nic przeciwko, zwyczajnie sie dziwie.
              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:51
                Tak, nie zrobiliśmy, nie przeszkadza nam to zupełnie.
                • biala_ladecka Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:03
                  No jak widac, chyba jednak wam przeszkadza, bo przeciez chyba nie tesciowa, prawda? big_grin
                  • e-ness Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:26
                    Ja ja rozumiem doskonale. Tez mam działkę i tez budowaliśmy dom. Początku to był jeden wielki syf. My ubabrani w najgorszych szmatach. Dzieciom tylko oczy w tym brudzie było widać.
                    I nawet gdybym znalazła czyste ubrania to nie miałabym ochoty stawać na rzęsach aby jakoś w tej knajpie wyglądać, bo nie lubię się spinać. Tym bardziej w sytuacji, ze osoba zapraszająca wiedziała jakie mam plany na weekend.
                    • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:37
                      O Pani z ziemi widzę, nie z kosmosu jak pozostałe Panie😄
                      Miłego dnia, fajnie spotkać po drodze kogoś normalnego 🙂
                      • e-ness Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:56
                        Ja po swoich wypadach na działkę, ręce i nogi tydzień doprowadzam do kultury. Moi panowie od remontu byli mniej ubrudzę i i z mniejsza ilością dziur w ubraniach.
                        Ale ja tam robię wszystko, tak samo mąż.
                        I tylko ten co postawił bodz wyremontował dom niemal własnoręcznie , bądź sam ogarniał kartoflisko, aby stało się ogrodem, wie jak wyglada rzeczywistość.😄
                        Milego dzionka, barwcie się dobrze😉
                        • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:59
                          e-ness napisała:

                          > I tylko ten co postawił bodz wyremontował dom niemal własnoręcznie , bądź sam o
                          > garniał kartoflisko, aby stało się ogrodem, wie jak wyglada rzeczywistość.😄
                          > Milego dzionka, barwcie się dobrze😉

                          I chyba tu jest pies pogrzebany. Nie wie ten, kto nie przerobił smile
                          Dzięki, najlepszego!
                          • panna.nasturcja Re: Taki tam spontan 15.08.22, 19:54
                            Ale wiesz, ja w sumie kilka lat życia spędziłam pod namiotem na campingach i w lesie i zawsze się myłam. Więc tego elementu nie rozumiem.
                            • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 16.08.22, 15:16
                              panna.nasturcja napisał(a):

                              > Ale wiesz, ja w sumie kilka lat życia spędziłam pod namiotem na campingach i w
                              > lesie i zawsze się myłam. Więc tego elementu nie rozumiem.

                              Trzymam higienę🙄 Ja nie mam warunków, by się domyć po budowie.
            • homohominilupus Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:47
              nothingelsemattersnow napisał:

              > W ufajdanych strojach działkowych do eleganckiej restauracji, w klapersach kubo
              > ty? No można pewnie i tak.
              > Wszyscy odstawieni w brokaty, w sumie mógłby być z tego niezły happening😄
              >
              > Tak, nie myjemy się, opłukujemy się z węża ogrodowego. Jeśli ktoś kiedyś kempin
              > gował, to serio nic nadzwyczajnego. Nie mamy bieżącej wody.
              > Ale pięknie pachniemy, wędzonym dymem z ogniska😁


              A co takiego robicie ze jesteście ufajdani?
              No w kubotach faktycznie słabo, na przyszłość polecam crocsy lub huntery, w tym nie ma obciachu się pokazać.
              Jeżdżę czasem kempingowac na dziko i zawsze myje się 2 razy dziennie, włosy codziennie.
              A na lunch zawsze do knajpy.
              Wiec sorry, nie kupuje tego. Nie ściemniaj a po prostu napisz że nie znosisz tej starej rury a nie ze kuboty i brudne ciuchy.
              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:55
                Knajpa na wyjeździe, gdzie ludzie włażą w strojach plażowych, a elegancka restauracja to żadna różnica, prawda?

                Ja nawet w domu nie myję włosów codziennie.

                Robimy to, co się robi na działce, gdy się buduje dom. Porządkujemy i pracujemy.

                Własnej mamie, tacie, ciotce i przyjaciółce też bym odmówiła. Wszyscy to stare rury!
                • nicknanowyrok Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:58
                  W niedzielę i świąteczny poniedziałek? Stary miesza już beton?
                  • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:35
                    Nie miesza, bo mamy dom z drewna.
                    I można go na przykład szlifować. W niedzielę można, a nawet w świąteczny poniedziałek i to nawet o północy!
                    Serio nie ma cichych prac na budowie, na działce? Coraz lepsze te Wasze sugestie😄
                    • nicknanowyrok Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:20
                      Z drewna i stoi na palach. Popraw legendę big_grin
                      • e-ness Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:27
                        Tak, dom drewniany bardzo często stawia się na palach - żelbetowych. Ale pewnie nie wiesz po co i stad te zdziwienie😉
                    • bene_gesserit Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:22
                      Bejcować można, jak z drewna. Bo to i się spocisz przy tym, i ufajdasz bejcą. A praca jest medytacyjnie cicha.

                      Co ty się tak tłumaczysz? Niestety, to normalne, że forumki próbują jechać po autorce wątku, tak tu jest, wbrew mottu forum.
                      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:32
                        bene_gesserit napisała:

                        > Co ty się tak tłumaczysz? Niestety, to normalne, że forumki próbują jechać po a
                        > utorce wątku, tak tu jest, wbrew mottu forum.

                        Chcę wnieść nieco światła w ich życie i pokazać, jak wygląda inny świat 😉
                • homohominilupus Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:01
                  nothingelsemattersnow napisał:

                  > Knajpa na wyjeździe, gdzie ludzie włażą w strojach plażowych, a elegancka resta
                  > uracja to żadna różnica, prawda?
                  >
                  Nie chodzę do knajp przy plaży.
                  Dalej nie kupuję.
                  Po prostu chciałaś wiedzmie doopę obrobić na forum.
                  A jeśli masz czyste intencje to wyciągnij kij z tyłka i idźcie do tej knajpy.
                  Knajpa to nie Metropolitan Opera. Do teatru też się pindrzycie jak szczur na otwarcie kanału?
                • kamin Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:11
                  I w okolicy tego kempingu na zadupiu są takie eleganckie lokale, że wymagają eleganckiego stroju?
                  A włosy do jutra do 14 zdążysz umyć pod tym wężem z wodą.
                  • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:15
                    Nie zabrala szmaponu ani grzebienia🤣
                    • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:42
                      Tak, nie mam szamponu. Co w tym dziwnego? Nie mam też cieni i tuszu do rzęs. Suszarki i prostownicy i żelazka również.
                      Ale spoko, mydłem by się pewnie udało. Drapałabym się po łbie jakbym miała wszy, ale jak najbardziej pasowałoby to do reszty mojego imidżu😁
                      • yuka12 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:13
                        Szampon w kostce. Najlepiej ekologiczne mydło w kostce 3 w 1. Do kupienia w Rossmanie. Polecam.
                        Ps. Też nie kupuję twojej opowiastki. Jeździłam na kempingi, pod namioty, wędrowałam z plecakiem, myłam się codziennie, myłam też włosy, czasem w strumieniach, rzekach czy jeziorach. Zawsze też miałam choć jedną bluzkę i parę spodni nadające się do wyjścia między ludzi, chociażby w celu powrotu do domu. A do knajpy niekonieczny jest makijaż i buty na obcasach.
                        • e-ness Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:35
                          Ja w trakcie budowy swojego domu na działce, wysiadałam do samochodu tak jak zeszłam z pola. Nie brałam ubrań na zmianę, bo nie miałam potrzeby ich zmieniać, tym bardziej, ze wracałam nieumyta czyt. jak z kopalni



                          Jak jedzie się na robotę, na 2 dni, to człowiek myśli przede wszystkim o zabraniu sprzętu do roboty i do przetrwania na ten czas, nieumyta głowa w porównaniu do ogromnego zmęczenia po pracy to błahostka.

                          Co innego jak jedzie się na kemping w celach wypoczynkowych, co innego na kemping w celach budowlano remontowych
                          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:48
                            W sendo👍
                        • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:37
                          Ale w jakim sensie nie kupujesz?
                          Siedzę sobie między robotami na budowie i wymyślam z nudów jakieś bajki, tak myślisz? 😮Zaskakujące podejście do ludzi.
                          Jestem na kempingu budowlanym, prace robimy, majster przyjeżdża, mogę się umyć, ale niedomyć, mam ciuchy do wyjścia do ludzi, do przyjęcia ludzi u siebie, nie mam do eleganckiej restauracji.
                          • mid.week Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:51
                            nothingelsemattersnow napisał:

                            > Ale w jakim sensie nie kupujesz?
                            > Siedzę sobie między robotami na budowie i wymyślam z nudów jakieś bajki, tak my
                            > ślisz? 😮Zaskakujące podejście do ludzi.
                            > Jestem na kempingu budowlanym, prace robimy, majster przyjeżdża, mogę się umyć,
                            > ale niedomyć, mam ciuchy do wyjścia do ludzi, do przyjęcia ludzi u siebie, nie
                            > mam do eleganckiej restauracji.


                            Jak nie wrzucisz fotki z betoniarka to nikt nie uwierzy 🤷‍♀️
                  • mid.week Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:38
                    A po co ma to robić skoro nie planowała chadzać do restauracji
                    • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:41
                      Bo szampon, mydlo, grzebien oraz woda i czyste ubranie na zmiane to podstawa dla wiekszosci ludzi. Nie musi to byc suknia kotailowa.
                      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:44
                        Ależ ja zabrałam czyste ubranie. Ubrudziło się jednak. Świnia ze mnie.
                        Szampon na 2 dni? Pani raczy żartować.
                        • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:07
                          nothingelsemattersnow napisał:

                          > Ależ ja zabrałam czyste ubranie. Ubrudziło się jednak. Świnia ze mnie.
                          > Szampon na 2 dni? Pani raczy żartować.

                          Zartowac albo raczej trollowac to raczysz ty. Spedzilam weekend na wsi, wynajelismy domek ktoryial prysznic i toalete, zabralismy rowery i zeobilismy sobie rajd, zjedlismy w pubie (grillowac nie mozna), nastepnego dnia spacer w lesie...i nie wyobrazam sobie zeby sie nie umyc, wlosow tez, zwlaszcza ze bylo bardzo goraco.
                          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:12
                            Ja nie wynajmuję domku, nie mam prysznica, toalety. Nie kąpałam się wczoraj, włosów też nie myłam.
                            Ale robię Ci sieczkę w głowie 😉
                            Poczytaj wyżej koleżanki, które też budowały dom i zrozumiesz, że ja ni3 jestem taka wyjątkowa. A chciałabym😄
                            • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:22
                              nothingelsemattersnow napisał:

                              > Ja nie wynajmuję domku, nie mam prysznica, toalety. Nie kąpałam się wczoraj, wł
                              > osów też nie myłam.

                              I
                              Bo jestes brudasem. Ale spoko masz prawo. Nie zabralas tez czystego ubrania, zapewne wsiadziesz taka brudna i smierdzaca do auta i pojedzisz te 60km do domu.

                              > Ale robię Ci sieczkę w głowie

                              Sieczke w glowie to masz ty.

                              > Poczytaj wyżej koleżanki, które też budowały dom i zrozumiesz, że ja ni3 jestem
                              > taka wyjątkowa.

                              Jestes brudasem, budowa domu nie przeszkadza w umyciu sie ani przebraniu w czyste ubranie. Serio.
                              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:30
                                W Twoim wyobrażeniu mogę być i kucykiem Pony. Nie obchodzi mnie to.

                                Jestem rozsądną osobą, która dostosowuje strój do sytuacji. Przyjechaliśmy tu pracować, więc stroje mamy robocze.
                                Tak, będę w brudnych ciuchach wracać do domu. A tam, uwaga... wykąpie się (obiecuję, że umyję głowę!) i założę czystą, elegancką piżamkę😃
                                • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:34
                                  nothingelsemattersnow napisał:


                                  > Tak, będę w brudnych ciuchach wracać do domu. A tam, uwaga... wykąpie się (obie
                                  > cuję, że umyję głowę!) i założę czystą, elegancką piżamkę😃

                                  Watpliwe, brudas jest nim w kazdych okolicznosciach.
                                  • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:36
                                    Haha, Ty serio istniejesz? Aż ciężko uwierzyć🙂
                                    • agaagaaga123 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:07
                                      nothingelsemattersnow napisał:

                                      > Haha, Ty serio istniejesz? Aż ciężko uwierzyć🙂

                                      Mnie ciężko uwierzyć, ze mozna wyzywac od brudasów kogoś, ponieważ w domu w budowie nie ma jeszcze działającego prysznica ani toalety big_grin
                                      Ty jak budujesz dom, to najpierw stawiasz łazienkę, a potem fundamenty, nie?

                                      • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:10
                                        agaagaaga123 napisała:

                                        > nothingelsemattersnow napisał:
                                        >
                                        > > Haha, Ty serio istniejesz? Aż ciężko uwierzyć🙂
                                        >
                                        > Mnie ciężko uwierzyć, ze mozna wyzywac od brudasów kogoś, ponieważ w domu w
                                        > budowie
                                        nie ma jeszcze działającego prysznica ani toalety big_grin
                                        > Ty jak budujesz dom, to najpierw stawiasz łazienkę, a potem fundamenty, nie?
                                        >

                                        Mnie ciezko uwierzyc jak bardzo zapadla sie edukacja w pl albo to tylko problem z czytamiem na tym forum.
                                        Brak lazienki nie oznacza braku mozliwosci umycia sie. Natomiast autorka watku przedstawila sie jako brudas poprostu.
                                      • agaagaaga123 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:11
                                        agaagaaga123 napisała:

                                        >
                                        > Mnie ciężko uwierzyć, ze mozna wyzywac od brudasów kogoś, ponieważ w domu w
                                        > budowie
                                        nie ma jeszcze działającego prysznica ani toalety big_grin
                                        > Ty jak budujesz dom, to najpierw stawiasz łazienkę, a potem fundamenty, nie?
                                        >
                                        Sorry, źle mi się podpięło oczywiście smile to było do ritual, jestem w teamie autorki
                        • 3-mamuska Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:57
                          nothingelsemattersnow napisał:

                          > Ależ ja zabrałam czyste ubranie. Ubrudziło się jednak. Świnia ze mnie.
                          > Szampon na 2 dni? Pani raczy żartować.

                          To co za problem wrócić do domu dzień wcześniej i się ogarnąć i jechać?
                          Skoro tylko na dwa dni to serio robisz z igły widły.
                          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:01
                            Bo ona dzwoniła wczoraj o 20, z zaproszeniem na dzisiaj.Miałaam w nocy gnać do domu?
                            • 3-mamuska Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:11
                              nothingelsemattersnow napisał:

                              > Bo ona dzwoniła wczoraj o 20, z zaproszeniem na dzisiaj.Miałaam w nocy gnać do
                              > domu?


                              20 to noc? Serio latem jeszcze widno.
                              Ile 60 km to niecała godzina drogi w czym problem? no chyba ze zaprzęgiem konnym to może być problem.
                              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:21
                                No to rozbiłaś bank tą odpowiedzią.
                                Aż tak lubisz ludziom robić dobrze?

                                No było obudzić 3latka, wsadzić do samochodu, ogarnąć dookoła domu, ognisko, spakować się i po trzech godzinach wsiąść do auta, pojechać do domu, rozpakować się, ogarnąć i w sam raz bylibyśmy gotowi na obiad🤣🤣

                                Z księżyca chyba spadłaś.
                                • 3-mamuska Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:25
                                  nothingelsemattersnow napisał:

                                  > No to rozbiłaś bank tą odpowiedzią.
                                  > Aż tak lubisz ludziom robić dobrze?
                                  >
                                  > No było obudzić 3latka, wsadzić do samochodu, ogarnąć dookoła domu, ognisko, sp
                                  > akować się i po trzech godzinach wsiąść do auta, pojechać do domu, rozpakować s
                                  > ię, ogarnąć i w sam raz bylibyśmy gotowi na obiad🤣🤣
                                  >
                                  > Z księżyca chyba spadłaś.


                                  Nie to ty z księżyca spadłaś.
                                  Jakbyś chciała jechać to skoro dziecko już spało to ogarniam co mam ogarnąć. Rano wstaje o 9, jadę niecała godzinę do domu w domu się myje ubieram chyba 2 godziny ci starczy o/po 12 wsiadam w auto i przed 14 jestem w lokalu.

                                  Podkreślam. JAKBY CI SIĘ CHCIAŁO.
                                  • premeda Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:05
                                    Ani to ekonomiczne, ani ekologiczne 🤨
                                  • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:39
                                    3-mamuska
                                    > Nie to ty z księżyca spadłaś.
                                    > Jakbyś chciała jechać to skoro dziecko już spało to ogarniam co mam ogarnąć. Ra
                                    > no wstaje o 9, jadę niecała godzinę do domu w domu się myje ubieram chyba 2 g
                                    > odziny ci starczy o/po 12 wsiadam w auto i przed 14 jestem w lokalu.
                                    >
                                    > Podkreślam. JAKBY CI SIĘ CHCIAŁO.
                                    >

                                    Tym samym przejechać 240km, tylko po to, by spędzić 3 godziny na obiedzie. Nooo, mało komu by się chciało.
                                • blasckbird13 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:50
                                  nothingelsemattersnow napisał:

                                  > No to rozbiłaś bank tą odpowiedzią.
                                  > Aż tak lubisz ludziom robić dobrze?
                                  >
                                  > No było obudzić 3latka, wsadzić do samochodu, ogarnąć dookoła domu, ognisko, sp
                                  > akować się i po trzech godzinach wsiąść do auta, pojechać do domu, rozpakować s
                                  > ię, ogarnąć i w sam raz bylibyśmy gotowi na obiad🤣🤣
                                  >
                                  > Z księżyca chyba spadłaś.

                                  I stracić cenny dzień robót? W sprzyjającej pogodzie?
                                  Mowy nie ma.

                          • koronka2012 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 19:18
                            3-mamuska napisała:


                            > To co za problem wrócić do domu dzień wcześniej i się ogarnąć i jechać?
                            > Skoro tylko na dwa dni to serio robisz z igły widły.


                            Wszystko można pytanie tylko po co? Inaczej sobie zaplanowała ten weekend, czemu miałaby stawiać wszystko na głowie? Wracać pobyt, ogarniać, jechać..?

                            Zawsze robisz wszystko pod cudze dyktando?
                            • 3-mamuska Re: Taki tam spontan 18.08.22, 13:24
                              koronka2012 napisała:

                              > 3-mamuska napisała:
                              >
                              >
                              > > To co za problem wrócić do domu dzień wcześniej i się ogarnąć i jechać?
                              > > Skoro tylko na dwa dni to serio robisz z igły widły.
                              >
                              >
                              > Wszystko można pytanie tylko po co? Inaczej sobie zaplanowała ten weekend, czem
                              > u miałaby stawiać wszystko na głowie? Wracać pobyt, ogarniać, jechać..?
                              >
                              > Zawsze robisz wszystko pod cudze dyktando?


                              Nie nie robię i ona nie musi.
                              Może gdyby chciała bo dałby się to ograbić.
                              Ale nie chce, mówi nie dziękuje nie damy rady ,a nie wymyśla jakieś chamskie zaproszenia na kawę na plac budowy.
                          • 7katipo Re: Taki tam spontan 17.08.22, 10:13
                            Żartujesz, prawda?
                            Krótki wyjazd, w celach czysto roboczych; zaplanowana robota do zrobienia - I teraz zmiana planów, w środku rozgrzebanej roboty, bo babcia. Też wymyśliłaś! 🙄
                            Grzecznie się mówi: dziękujemy babciu, to bardzo miłe, ale tym razem nie możemy. W innym terminie bardzo chętnie ☺
                            • ritual2019 Re: Taki tam spontan 17.08.22, 10:16
                              7katipo napisała:


                              > Grzecznie się mówi: dziękujemy babciu, to bardzo miłe, ale tym razem nie możemy
                              > . W innym terminie bardzo chętnie ☺

                              Adresowanie matki/tesciowej per babcia grzeczne nie jest. Ale oprocz tego to wlasnie to wystarczyloby. Natomiast jest watek na ematce na rozryszanie forum.🤣🤣🤣
                            • m_incubo Re: Taki tam spontan 17.08.22, 11:48
                              To nie jest jej babcia, tylko teściowa.
                              Zwracasz się do swojej matki czy teściowej "babciu"?
                              • 7katipo Re: Taki tam spontan 17.08.22, 17:15
                                Tak.
                                Tzn. do mojej Mamy.
                                Do teściowej, jak już muszę, mówię "mamo". O niej - mówię babcia.
                        • gorzka.gorycz Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:36
                          nothingelsemattersnow napisał:

                          > Ależ ja zabrałam czyste ubranie. Ubrudziło się jednak. Świnia ze mnie.
                          > Szampon na 2 dni? Pani raczy żartować.
                          Nie pocisz się? Nie przeszkadza Ci mokra upocona głowa? Własny smrodek Ci nie przeszkadza?
                          • bene_gesserit Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:41
                            Kotek, weź się uspokój. Do wszystkich dotarło, że jesteś Królową Higieny i Doskonałości, w odróżnieniu od działkowych kocmołuchów.
                      • little_fish Re: Taki tam spontan 15.08.22, 15:02
                        Czyste ubrania podczas prac budowlanych na własnej działce (a nie ogólnodostępnym kempingu) to mogą być szorty i znoszony t-shirt. Serio poszłabyś tak na zaproszenie teściowej do restauracji?
                  • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:40
                    Dzisiaj, obiad jest dzisiaj o 14.
                    Tak, 30km stąd jest elegancka restauracja.
                    Serio kobiety, zadziwia mnie, jak wiele rzeczy Was dziwi...
                    • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:42
                      To nie pojdziesz do tej eleganckiej restauracji, cos sie stanie?
                      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:50
                        Nic. Teściowa się pewnie obruszy, trochę nas poobgadują. Nic, czym mielibyśmy się przejąć.
                    • aqua48 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:02
                      nothingelsemattersnow napisał:

                      > Serio kobiety, zadziwia mnie, jak wiele rzeczy Was dziwi...

                      Mnie dziwi że nie mogliście odpowiedzieć grzecznie, że bardzo dziękujecie za zaproszenie, ale macie już inne plany, których nie da się w tym momencie zmienić i że prosicie aby następnym razem przewidzieć Waszą obecność z większym wyprzedzeniem..
                      • mid.week Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:04
                        Może odmówili, nigdzie nie jest napisane co zrobili
                      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:15
                        Ty wiesz, mnie też to dziwi 😄
                        Jakoś tak nas to zaskoczyło. Mąż mówił, że raczej nie, bo kompletnie nie jesteśmy przygotowani, ale że jeszcze da znać jutro (czyt. Dzisiaj).
                        • m_incubo Re: Taki tam spontan 17.08.22, 11:51
                          Mnie z kolei dziwią takie "wstępne odmowy". Bo albo jesteście totalnie nieprzygotowani i nie ma opcji, co usilnie tluczesz na forum, albo jednak jest opcja i "dacie znać".
                          Teściowa lubi zaskakiwać pomysłami, za to mąż jednego konkretnego, prostego zdania z grzeczną odmową nie potrafi sklecić i musi przemyśliwać całą dobę, hmm.
                          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 17.08.22, 16:58
                            m_incubo napisała:

                            > Mnie z kolei dziwią takie "wstępne odmowy". Bo albo jesteście totalnie nieprzyg
                            > otowani i nie ma opcji, co usilnie tluczesz na forum, albo jednak jest opcja i
                            > "dacie znać".
                            > Teściowa lubi zaskakiwać pomysłami, za to mąż jednego konkretnego, prostego zda
                            > nia z grzeczną odmową nie potrafi sklecić i musi przemyśliwać całą dobę, hmm.
                            >
                            Tak, mój mąż uwielbia myśleć. Filozof taki.
                      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:02
                        Mnie też. Choć wstępna odmowa była. Ale trochę Zatkało nas wink
                        Oczywiście dzisiaj załatwimy sprawę.
                        • aqua48 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:34
                          nothingelsemattersnow napisał:

                          > wstępna odmowa była. Ale trochę Zatkało nas wink

                          Dlaczego zatkało? Spontan to spontan, bywa fajny, nie zawsze trzeba się zapowiadać dwa tygodnie wcześniej lub prosić o audiencję jak u królowej angielskiej. Ale pomysłodawca musi się też liczyć z odmową propozycji.
                          • agaagaaga123 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 20:37
                            Myślę, że dlatego, że teściowa wiedziała, gdzie są i w jakim stanie oraz jakim kłopotem dla nich będzie zrealizować jej uroczy spontan
                    • hosta_73 Re: Taki tam spontan 17.08.22, 10:26
                      Jakbym wyjechała na weekend (obojętnie czy na plac budowy czy leżeć do góry brzuchem) i ktoś by mnie tak zaskoczył zwołaniem rodziny na obiad to odmówilabym prosto z mostu. Albo niech teściowa przesunie obiad na inny termin albo niech spędzą czas bez nas, nic się nie stanie.
                      • gaga-sie Re: Taki tam spontan 17.08.22, 12:11
                        Ale oni nie odmówili prosto z mostu, na co mieli święte prawo, choćby z powodu innych planów. Za to autorka założyła wątek na forum z pytaniem, co zrobiłaby ematka. Niewygodne odpowiedzi torpeduje śmieszkami, podaje argumenty o uyebanych, powyciąganych i śmierdzących ogniskiem ciuchach, brudnych kudłach itp. ( słowa autorki), więc dyskusja poszła w stronę "dbałości" o higienę.
                        • bywalec.hoteli Re: Taki tam spontan 17.08.22, 13:59
                          czy wiadomo jak się zakończyła sprawa?
                          biorąc pod uwagę aktywność watkodajki w dniu na budowie to raczej się nie zdążyła ubrudzić 🤣😂🤣
                          • bywalec.hoteli Re: Taki tam spontan 17.08.22, 18:57
                            bywalec.hoteli napisał:

                            > czy wiadomo jak się zakończyła sprawa?
                            > biorąc pod uwagę aktywność watkodajki w dniu na budowie to raczej się nie zdąży
                            > ła ubrudzić 🤣😂🤣

                            wątkodajko raczysz odpowiedzieć? 😀
                            • gaga-sie Re: Taki tam spontan 17.08.22, 19:15
                              Pisała wcześniej, że wszyscy byli oprócz nich. I mąż wystosował do rodziny zaproszenie, żeby po obiedzie przyjechali na kawę na działkę. Nie skorzystali... Wątkodajka uyebana, ale szczęśliwa wracała już do domu ( jej słowa).
                              • bywalec.hoteli Re: Taki tam spontan 17.08.22, 22:04
                                gaga-sie napisała:

                                > Pisała wcześniej, że wszyscy byli oprócz nich. I mąż wystosował do rodziny zapr
                                > oszenie, żeby po obiedzie przyjechali na kawę na działkę. Nie skorzystali... Wą
                                > tkodajka uyebana, ale szczęśliwa wracała już do domu ( jej słowa).

                                Zamiast spędzać 10 godzin roztrząsać termin by spokojnie się zorganizowała do restauracji
                                • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 18.08.22, 07:02
                                  bywalec.hoteli napisał:

                                  > gaga-sie napisała:
                                  >
                                  > > Pisała wcześniej, że wszyscy byli oprócz nich. I mąż wystosował do rodzin
                                  > y zapr
                                  > > oszenie, żeby po obiedzie przyjechali na kawę na działkę. Nie skorzystali
                                  > ... Wą
                                  > > tkodajka uyebana, ale szczęśliwa wracała już do domu ( jej słowa).
                                  >
                                  > Zamiast spędzać 10 godzin roztrząsać termin by spokojnie się zorganizowała do r
                                  > estauracji

                                  Gdybyś zamiast strzelać ślepakami, przeczytał wątek, wiedziałbyś, że nie o termin chodzi.
                                  10 godzin? Raczysz żartować, chyba ze 16!
                                  • bywalec.hoteli Re: Taki tam spontan 18.08.22, 09:48
                                    nothingelsemattersnow napisał:

                                    > Gdybyś zamiast strzelać ślepakami, przeczytał wątek, wiedziałbyś, że nie o term
                                    > in chodzi.
                                    > 10 godzin? Raczysz żartować, chyba ze 16!

                                    Nie mam tyle czasu żeby czytać cały wątek.
                                    Czyli:
                                    1. pojechałas na budowe
                                    2. 16 godzin spędziłaś na telefonie roztrząsając problem odmowy
                                    3. odmówiłas i nie pojechałas
                                    4. oznacza ze wszystko w p.1-3 jest bez sensu
                                    W tym czasie byś spokojnie zorganizowała czyste ciuchy bo nie pracowałaś na budowie
                            • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 18.08.22, 08:17
                              bywalec.hoteli napisał:

                              > bywalec.hoteli napisał:
                              >
                              > > czy wiadomo jak się zakończyła sprawa?
                              > > biorąc pod uwagę aktywność watkodajki w dniu na budowie to raczej się nie
                              > zdąży
                              > > ła ubrudzić 🤣😂🤣
                              >
                              > wątkodajko raczysz odpowiedzieć? 😀

                              Nie chce mi się powtarzać, poszukaj.
                              • yadaxad Re: Taki tam spontan 18.08.22, 11:59
                                Zdumiewające, jak wszyscy koncentrują się na tym jak sprawnie wyszykować się w niedogodnych warunkach i lecieć na zbity pysk na skrajnie niekulturalne "zaproszenie", mając zorganizowane zupełnie inne plany na swój wolny czas.
                                • kicifura Re: Taki tam spontan 18.08.22, 12:10
                                  Zaproszenie na jutrzejszy obiad jest skrajnie niekulturalne?
                                  • yadaxad Re: Taki tam spontan 18.08.22, 12:34
                                    Propozycję, z przeprosinami za zaskakiwanie i liczenie się z odmową bierze się na własny garb. Zaskakujące wezwanie, typu zaproszenie nie uzgodnione z planami innych, jak najbardziej.
                                    • kicifura Re: Taki tam spontan 18.08.22, 12:42
                                      yadaxad napisał(a):

                                      > Propozycję, z przeprosinami za zaskakiwanie i liczenie się z odmową bierze się
                                      > na własny garb. Zaskakujące wezwanie, typu zaproszenie nie uzgodnione z planami
                                      > innych, jak najbardziej.


                                      Ale ja nie mówię że należało je przyjąć. Po prostu zaproszenie kogoś na jutrzejszy obiad nie jest brakiem kultury. Brakiem kultury jest obrażenie się że mnie ktoś zaprasza a mi nie pasuje (a potem jeszcze zaproszenie w rewanżu żeby tamci odmówili i było "kwita"🤦‍♀️).
                                      Jeśli nam nie pasuje to odmawiamy a nie obrażamy się że ktoś w ogóle śmiał po chamsku zaprosić.
                                      • yadaxad Re: Taki tam spontan 18.08.22, 12:52
                                        Jeśli dobrze zrozumiałam, pytanie wyszło z tego, że teściowa odmowę potraktuje jako afront.
                                        • ritual2019 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 12:58
                                          yadaxad napisał(a):

                                          > Jeśli dobrze zrozumiałam, pytanie wyszło z tego, że teściowa odmowę potraktuje
                                          > jako afront.

                                          Trudno powiedzic o co autorce chodzilo.
                                        • kicifura Re: Taki tam spontan 18.08.22, 13:01
                                          Pytanie wyszło z tego że synowej nie spodobało się samo zaproszenie, a że był cały dzień do wytracenia na forum to umiejętnie rozgrzała ematki: a to teściową, a to higieną. Same klasyki big_grin
                                      • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 13:07
                                        Przecież autorka się nie obrażała tylko wyśmiewała sytuację i przewidywała, że teściowa się obrazi.
                                        • ritual2019 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 13:24
                                          z_lasu napisała:

                                          > Przecież autorka się nie obrażała tylko wyśmiewała sytuację i przewidywała, że
                                          > teściowa się obrazi.

                                          No wlasnie, co swiadczy o autorce nie najlepiej.
                                          • yadaxad Re: Taki tam spontan 18.08.22, 13:28
                                            Chyba nie jest islamistką, gdzie kobieta jest bezwzględnie podporządkowana "starszej" kobiecie. To by o jej cnotach niewieścich rzeczywiście nie świadczyło najlepiej.
                                        • kicifura Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:43
                                          z_lasu napisała:

                                          > Przecież autorka się nie obrażała tylko wyśmiewała sytuację i przewidywała, że
                                          > teściowa się obrazi.

                                          Napisała że zaproszenie z dnia na dzień "ją rozwaliło" ale oczywiście winna teściowa tego że się prawdopodobnie obrazi (choć o tym ani słowa a ty przecież nie dopowiadasz sobie tego czego nie napisano) big_grin
                                          • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:59
                                            Ok, niedokładnie zacytowałam Tekst linku
                                • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 12:22
                                  👍

                                  Naprawdę, ten wątek to jest dla mnie jakiś kosmos. Prosta sytuacja wyjściowa: autorka jest przez 2 dni na budowie, gdzie nie ma możliwości przyzwoitego ogarnięcia się i nie ma ze sobą innych ubrań niż budowlane, więc rezygnuje z proszonego obiadu w restauracji. W odpowiedzi czyta, że nie myje się przez tydzień (???), że jest fleją, że restauracja na pewno nie jest elegancka, że w ubraniach prosto z budowy jak najbardziej można iść do restauracji na proszony obiad albo że powinna rzucić wszystko, budzić małe dziecko i jeździć z nim setki kilometrów tylko po to, żeby zejść obiad w restauracji. Ematki przeszły w tym wątku same siebie.
                                  • ritual2019 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 12:34
                                    Autorka watku mogla napisac:
                                    Jestemy na dzialce na ktorej budujemy dom. Nie mamy ubran na zmiane a te ktore mamy na sobie sa brudne. Tesciowa wiedziala o naszych planach ale postanowila zaprosic nas na obiad do restauracji a nastapilo to z dnia na dzien wiec zmuszeni bylismy odmowic z powodow jak wyzej a ona sie obrazila.
                                    Wtedy napisano by jej ze tesciowa postapila nie fair.
                                  • 3-mamuska Re: Taki tam spontan 18.08.22, 13:20
                                    z_lasu napisała:

                                    > 👍
                                    >
                                    > Naprawdę, ten wątek to jest dla mnie jakiś kosmos. Prosta sytuacja wyjściowa: a
                                    > utorka jest przez 2 dni na budowie, gdzie nie ma możliwości przyzwoitego ogarni
                                    > ęcia się i nie ma ze sobą innych ubrań niż budowlane, więc rezygnuje z proszone
                                    > go obiadu w restauracji. W odpowiedzi czyta, że nie myje się przez tydzień (???
                                    > ), że jest fleją, że restauracja na pewno nie jest elegancka, że w ubraniach pr
                                    > osto z budowy jak najbardziej można iść do restauracji na proszony obiad albo ż
                                    > e powinna rzucić wszystko, budzić małe dziecko i jeździć z nim setki kilometrów
                                    > tylko po to, żeby zejść obiad w restauracji. Ematki przeszły w tym wątku same
                                    > siebie.


                                    Nie to autorka przeszła sama siebie.
                                    Napisała ze jest na Campingu bez wody i toalety (są wakacje wiec raczej chociaż tygodniowe wakacje/wypady , kto miał się domyślać ze jest na budowie i są tam tylko dwa dni?) .
                                    Jak można nazwać budowę campingiem?
                                    Kto wiedział ze jej dziecko śpi o 20?
                                    I ze zaproszenie wyszło tak późno?
                                    Setki kilometrów? 60 do domu mycie spanie,rano 90 do restauracji , 30 na budowę. Krótsza sesja.
                                    Nawet jeśli po obiedzie pojechałby do domu to kolejkę 90 jakiś problem?
                                    Tak piszesz jakby mieli robić conajmiej 500 do restauracji.

                                    Jakby chciała to nie byłby problemu ,nie chciała mówi nie dziękuje jesteśmy na budowie bez sensu na biegu się szykować. Największy problem to ma ona. I widać nerwy ze jak teściowa śmiała ich zaprosić. Podejrzewam z ich zaprosiła żeby potem nie było ze ich pominęła.
                                    W sumie jak się tak komunikuje jak opisuje w tym wątku to się nie dziwie ze takie ma problemy.
                                    • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:00
                                      Przecież autorka to wszystko napisała, nikt nie musiał się niczego domyślać ani niczego wymyślać. To forumki walczą z wiatrakami, które same zbudowały (nie myje się przez tydzień! nienawidzi teściowej! itd.).
                                      • ritual2019 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:09
                                        Autorka dopisywala kolejne 'fakty' wraz z rozwojem watku. A mogla napisac od razu w kilku zdaniach.
                                        • chatgris01 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:15
                                          Na ematce nie da sie napisac wszystkiego w poscie startowym, ZAWSZE beda dodatkowe pytania, i to w wiekszosci o rzeczy bez znaczenia dla meritum tongue_out
                                          Oraz pretensje, ze nie napisalo sie od razu wszystkiego. To juz tradycja chyba. Nawet cersei po swoich kilometrpwej dlugosci postach startowych sagi o pasierbicy byla dopytywana o dodatkowe szczegoly oraz miano do niej pretensje o zatajanie.
                                          • ritual2019 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:17
                                            Niedasie alez to typowe...
                                            • chatgris01 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:30
                                              ritual2019 napisał(a):

                                              > Niedasie alez to typowe...

                                              To pokaz, jak sie da suspicious
                                        • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:27
                                          Wystarczy przyjąć zasadę, że jeśli autorka czegoś nie napisała, to NIE WIEM jak było. A jeśli nie wiem, to nie wymyślam niestworzonych rzeczy i nie dyskutuję z własnymi i cudzymi wymysłami. Z faktu, że autorka czegoś nie napisała nie wynika, że można sobie w to miejsce wstawić dowolne.
                                          • chatgris01 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:29
                                            1000/1000

                                            Ale na tym forum to wolanie na puszczy. Chochol rzondzi! big_grin
                                            • kicifura Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:38
                                              Nieee, na forum rządzi zasada pt. kiedy wchodzisz w wątek. Np. tutaj jeśli wejdziesz na początku, kiedy są tylko dąsy na teściową że "zaprasza już na jutro(!!!) a ja tu taka brudna i nie chcę pojechać" to odpowiadasz zgodnie z logiką "no to nie jedź, o co ci chodzi".

                                              Ale jak wejdziesz w wątek już rozhuśtany przez znudzonego trolla który działa na nerwy ematkom to rola niszowego obrońcy jest już baaardzo kusząca smile
                                              • chatgris01 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:46
                                                Jasssne, czytac jakies wyciagniete z doopy alternatywne fakty, np. 5 dni czy tydzien, jak autorka wyraznie i kilkakrotnie pisala o 2 dniach, i nie zareagowac? big_grin
                                                No nie, czepianie sie autorow watkow BEZ wczesniejszego tych watkow dokladnego przeczytania budzi moj opor i bede sie temu przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom! tongue_out
                                                Lubie sie czepiac czepiajacych sie od czapy suspicious
                                              • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:55
                                                Nikt tu nie ma pretensji do tych, którzy pisali "to nie jedź", tylko do tych, którzy wymyślali niestworzone rzeczy i na ich podstawie obrażali autorkę, której jedyną winą było to, że w poście startowym nie napisała elaboratu przedstawiającego szczegółowo harmonogram weekendu, zawartość szafy i kosmetyczki, infrastrukturę i wyposażenie działki oraz stosunki rodzinne do 3 pokoleń wstecz.
                                                • ritual2019 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:59
                                                  Celowo nie napisala a raczej napisala cos co w rezuktacie okazalo sie zupelnie czyms innym. Zamiast pisac jestesmy na kampingu mogla napisac jestesmy na dzialce budowlanej i pracujemy przy budowie domu. Wystarczylo kilka zdan w pierwszym watku.
                                                  • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 15:01
                                                    Celowo! Tobie na złość! Ona wiedziała, że tu będziesz i że określenie "na kempingu" wyprowadzi cię z równowagi!
                                                  • ritual2019 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 15:10
                                                    z_lasu napisała:

                                                    > Celowo! Tobie na złość! Ona wiedziała, że tu będziesz i że określenie "na kempi
                                                    > ngu" wyprowadzi cię z równowagi!

                                                    Jeszcze raz, ja nie podchidze do forum na powaznie zeby mialo mnie tu wyprowadzic cokolwiek z rownowagi. Tobie polecam to samo.
                                                    Natomiast co do reszty:

                                                    Oto cytat z postu startowego autorki:

                                                    Jestem z rodziną na kempingu na działce. Siedzimy wieczorem, chilujemy przy ognisku. Godzina 20 dzwoni teściowa. Gadka-szmatka.

                                                    Kamping- rekreacja - serio nie pomyslalabym ze kampingiem mozna okreslic budowe i prace na niej. Tak wiec celowo napisala cos zupelnie innego juz w pierwszym zdaniu niz podobno bylo w rzeczywistosci. To zreszta napisalo jej pozniej wiele osob.
                                                  • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 15:43
                                                    Użyła niefortunnego sformułowania. Wyjaśniła to w kolejnych postach. Nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby zakładać, że ktoś CELOWO chciał wprowadzić forum w błąd, w sprawie tego jak spędza czas na własnej działce.
                                                  • ritual2019 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 16:16
                                                    Nie bierz forum tak powaznie, serio. Tu jest mnostwo trolli oraz nickow ktorym gazeta placi za rozruszanie forum.
                                                    Osoba ktora zalozyla ten watek, w moim odbiorze jest bardzo antypatyczna i tak mam prawo uwazac ze celowo wprowadzila w blad. Ty masz prawo miec inne zdanie.
                                                  • mid.week Re: Taki tam spontan 18.08.22, 17:10
                                                    ritual2019 napisał(a):



                                                    > Osoba ktora zalozyla ten watek, w moim odbiorze jest bardzo antypatyczna i tak
                                                    > mam prawo uwazac ze celowo wprowadzila w blad.


                                                    Napisała najjzazgotliwsza bazarowa baba
                                                  • yadaxad Re: Taki tam spontan 18.08.22, 16:52
                                                    Pobyt na działce, na której dopiero coś się buduje raczej musi być w formie "kempingu" i nie ma nic dziwnego, że jedzenie tam się ugriluje.
                                                  • leosia-wspaniala Re: Taki tam spontan 18.08.22, 17:12
                                                    >Jeszcze raz, ja nie podchidze do forum na powaznie zeby mialo mnie tu wyprowadzic cokolwiek z rownowagi. Tobie polecam to samo.

                                                    Dlatego powyżej wyzywasz dziewczynę od głupoli big_grin Łatwo się wyprowadzasz z równowagi, łatwo. Na co dzień musisz udawać obytą, a jednak oderwanie od pługa się na forum odzywa big_grin
                                          • ritual2019 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:33
                                            z_lasu napisała:

                                            > Wystarczy przyjąć zasadę, że jeśli autorka czegoś nie napisała, to NIE WIEM jak
                                            > było.

                                            Autroka wielu rzeczy nie napisala od razu a dodawala kolejne informacje tak zeby pasowaly do jej konceptu co jest typowe dla trollowatkow.
                                            • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:36
                                              No to albo przyjmujesz, że to troll i nie wdajesz się w dyskusje, albo przyjmujesz, że nie troll i odnosisz się do tego, co zostało przez autorkę napisane, ale NIE WYMYŚLASZ.
                                              • m_incubo Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:37
                                                Gdyż licencję na wymyślanie mają tylko trolle.
                                                • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:40
                                                  No i to by się zgadzało, dla mnie najma to troll.
                                              • ritual2019 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:50
                                                Widzisz moge pptraktowac watek tak jak mam ochote, czy nie?
                                                • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:51
                                                  Dopóki nikogo nie obrażasz to tak. Ale to ci się rzadko udaje.
                                                  • ritual2019 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:54
                                                    z_lasu napisała:

                                                    > Dopóki nikogo nie obrażasz to tak. Ale to ci się rzadko udaje.

                                                    To zupelnie jak tobie.🤣🤣🤣
                                                    Moja rada: wiecej luzu w podejsciu do tego forum.
                                                  • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:55
                                                    Podaj link.
                                • chatgris01 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 13:23
                                  yadaxad napisał(a):

                                  > Zdumiewające, jak wszyscy koncentrują się na tym jak sprawnie wyszykować się w
                                  > niedogodnych warunkach i lecieć na zbity pysk na skrajnie niekulturalne "zapros
                                  > zenie", mając zorganizowane zupełnie inne plany na swój wolny czas.

                                  Mam wrazenie, ze sporej czesci tak reagujacych po prostu nie miesci sie w glowie, JAK mozna odmowic obiadu w restauracji za darmola tongue_out
                                  • m_incubo Re: Taki tam spontan 18.08.22, 14:35
                                    Ja napisałam, że w tej sytuacji dla teściowej to by mi się nie chciało.
                                    Ale gdyby zadzwonił mój ulubiony brat, w trymiga byłabym umyta przy pomocy węża, włosy w kitę, bluzka na ramiączkach i zanim on by się rozłączył, ja już przejechałabym 5 z tych 30 km w stronę restauracji.
        • yennefer.00 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 17:38
          Ty chyba też z tych przewrażliwionych skoro dotyka Cię zaproszenie do restauracji?
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 19:30
            Ty chyba z tych ograniczonych, skoro nie przeczytawszy wątku się wypowiadasz?
    • lilia.z.doliny Re: Taki tam spontan 15.08.22, 06:36
      Myje sie w jeziorze, wyciągam ostatni czysty dres/ kupuje tiszert na bazarze, jadę i super się bawię z rodziną.
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 06:41
        Chyba jaja sobie robisz🤣

        Nie mam tu jezior, dziś jest święto.
        • lilia.z.doliny Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:19




          Chyba jaja sobie robisz🤣
          Nie, mówię zupełnie serio. Ale ja już jestem sypiąca się rudera i nie przejmuje się drobiazgami.
          No, chyba że mowa o Auberge du Pont de Collonges - Paul Bocuse w Lyonie, to pszpraszam
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 06:48
        I co najważniejsze - właśnie świetnie się bawię z rodziną.
        • faustine Re: Taki tam spontan 15.08.22, 07:12
          To jesteście raczej na polu biwakowym niż na kempingu😀
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 07:35
            Lepiej wink
            Jesteśmy na naszej działce, gdzie budujemy dom, ale tak, warunki są takie biwakowe, sławojka i woda z węża 😀
      • homohominilupus Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:42
        Lilia, przecież tesciowa to nie rodzina 😆
      • anorektycznazdzira Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:53
        ja też coś w tym stylu
        bo jakoś nie sądzę, żeby była mowa o restauracji do których bez garnituru Gucci z najnowszej kolekcji nie wpuszczają tongue_out
        • yuka12 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:18
          Bez nastarania się do zwykłej knajpy się nie wchodzi. Nie wiedziałaś? 😱
          • anorektycznazdzira Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:02
            a no tak, sorry...
            • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:45
              Poczytajcie wyżej, bo.mi się nie chce powtarzać.
    • lannnnntana Re: Taki tam spontan 15.08.22, 07:50
      Chyba jakoś się myjecie? Boszsz, gdyby tak moja teściowa zaprosiła na obiad....w doopach wam się przewraca.
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 07:58
        Nie, właśnie się nie myjemy, nie kąpiemy, jesteśmy tu na dwa dni. Umiemy z tym żyć.
        • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:23
          nothingelsemattersnow napisał:

          > Nie, właśnie się nie myjemy, nie kąpiemy, jesteśmy tu na dwa dni. Umiemy z tym
          > żyć.

          OJP, troll
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:53
            No ritual serio, jeśli nie znasz życia, to proszę Cię, chociaż jutuba obejrzyj. Ludzie żyją różnie.
            A to, że nie po Twojemu - cieszę się, że mogłam wnieść światło do Twojego życia.

            Tak, nie wykąpałam się wczoraj!!!
            🤣🤣
            • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:09
              Alez ja wiem ze mozna, dla filmow na YouTube 🤣🤣🤣
      • yuka12 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:19
        Darmowe dobre żarcie 😋. Ja bym tam leciała na skrzydłach 🤷‍♂️.
    • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 07:53
      Co to jest kemping? Chodzi o camping, byliscie pod namiotem na dziko? Bo na dzialce to woda chyba jest? A co z toaleta?
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 07:58
        Woda z węża i sławojka.
        • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:05
          Rozumiem ze to byla jedna noc a rano wrocilibyscie do domu? Chyba dluzej bez normalnego prysznica nie zamierzaliscie spedzic czasu na tej dzialce?
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:14
            Hehe, no popatrz, byliśmy tutaj 5 dni na urlopie, żyjemy i mamy się świetnie😄

            Ja rozumiem, że niektórym to się nie mieści w głowie, że można bez "normalnego prysznica", i to z dzieckiem, i bez suszarki i wygodnego wc. Mi to nie przeszkadza.
            • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:27
              Sa osoby ktorym brod i smrod nie przeszkdzaja. Ty do nich nalezych i ok. A tesciowej zamiast miec nieuzasadnione pretensje trzeba bylo podziekowac za zaproszenie ale niestety odmowic. A
              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:54
                Ależ ja nie mam pretensji. Ja zwyczajnie uważam, że to kretyński pomysł 😄
                • ritual2019 [...] 15.08.22, 10:10
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • nothingelsemattersnow [...] 15.08.22, 10:18
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • ritual2019 [...] 15.08.22, 10:26
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • balbina1710 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:26
                  nothingelsemattersnow napisał:

                  > Ależ ja nie mam pretensji. Ja zwyczajnie uważam, że to kretyński pomysł 😄

                  To jest zwykle zaproszenie. Jak widzisz po watku, czesc przyjmie i sie ucieszy, doprowadza sie do jako takiego porzadku i jada do knajpy. Czesc ucieszy sie ze ich zapraszaja i pamiejtaja, podziekuje, wyjasni, ze jednak tak sie uswinili, ze nie dadza rady, ale innym razem chetnie. A chyba tylko jedna czy dwie osoby, poza Toba, napusza sie, zaczna oceniac pomysl i zaproszenie ich jako kretynskie zachowanie. Nie wiem, czy to wynika z Twojej ukywanej niecheci do tesciowej czy ogolnie jestes trudna. Te wszystkie emotki naprawde nie zmieniaja wydzwieku Twoich wypowiedzi. Do przemyslenia. Dla Ciebie wink
                  • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:30
                    👍
              • yuka12 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:22
                Najma, pod wodą z węża też się można umyć, można też nagrzać wody do miski, wystarczy zorganizować. I wziąć ze sobą mydło/szampon.
                Ale niedasię 🤷‍♀️.
                • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:42
                  yuka12 napisała:

                  > Najma, pod wodą z węża też się można umyć, można też nagrzać wody do miski, wys
                  > tarczy zorganizować. I wziąć ze sobą mydło/szampon.
                  > Ale niedasię 🤷‍♀️.
                  >
                  Czy ja gdzies napisalam ze sie nie da? Czepiasz sie jak zwykle i jak zwykle nie masz czego wiec buuummm🤣
                  • kk345 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 23:21
                    Ten moment, kiedy ktoś popiera twoje zdanie, a ty trzaskasz go z liścia i poprawiasz z półobrotu, bo nie zrozumiałaś wpisu big_grin
                • agaagaaga123 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:12
                  yuka12 napisała:

                  > Najma, pod wodą z węża też się można umyć, można też nagrzać wody do miski, wys
                  > tarczy zorganizować. I wziąć ze sobą mydło/szampon.
                  > Ale niedasię 🤷‍♀️.
                  >

                  Na ematce zawsze "wystarczy się zorganizować" big_grin big_grin big_grin
                  • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:46
                    agaagaaga123 napisała:

                    > yuka12 napisała:
                    >
                    > > Najma, pod wodą z węża też się można umyć, można też nagrzać wody do misk
                    > i, wys
                    > > tarczy zorganizować. I wziąć ze sobą mydło/szampon.
                    > > Ale niedasię 🤷‍♀️.
                    > >
                    >
                    > Na ematce zawsze "wystarczy się zorganizować" big_grin big_grin big_grin

                    Bo to prawda - mogła się teściowa zorganizować 😜😉
    • pepsi.only Re: Taki tam spontan 15.08.22, 07:55
      Odmawiamy.
      Bez najmniejszych wyrzutów sumienia - nie ma możliwości żeby rzucić wszystko i być na pstryk teściowej.
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 07:59
        Jedyna normalna odpowiedź 😀👍
        • pepsi.only Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:45
          Po prostu mieliście jakiś plan na ten weekend, tak? Planem był urlop na działce, olać to że budowa i warunki spartańskie*. na luzie. bez spiny.
          I nagle sponton teściowej?
          Dlaczego czyjś sponton ma być ważniejszy niż wasz plan, i wasz sposób spędzania wolnego czasu
          No bez jaj

          * Kiedyś, dawno, jak moi rodzice kupili kawałek kartofliska, to też jeździłam na działkę, domek był w budowie, i powstał , ale zanim to był namiot, woda z naturalnego źródełka, z baniakiem chodziliśmy do tego źródła, umycie się - w jeziorze , a w ogóle to jezioro to była główna atrakcja,, kąpiel 6 razy dziennie, i jeszcze po zachodzie słońca po raz 7😜 a dookoła pole, niedaleko las. Cisza i spokój, malutko ludzi i gdzieś daleko. Jedliśmy z grilla, lub z ogniska pieczone ziemniaki lub kiełbasy, pomidor w rękę, zupki chińskie, i nikt się niczym nie przejmował
          Że dwa razy byłam z rodzicami na właśnie takim wyjeździe, a potem jeździłam już ze swoim towarzystwem i doskonale pamiętam te warunki/ brak warunków, i właśnie tego czasu nie zmieniłabym na nic w świecie.
          Najlepsze moje wspomnienia!
        • alfa36 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:13
          To po co pytasz, jeśli znasz odpowiedź a z tych, które się pojawiają tu tylko jedna pasuje Ci🤔
          Ja bym poszła, ale też na kemping zabieram czyste uniwersalne ciuchy🙂 i mydło 🤣. No i lubię spędzać czas z rodziną.
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:57
            Pytam głównie z ciekawości. A to, że jakaś odpowiedź pasuje mi bardziej od innej, to wiadomo, w końcu ja swoje zdanie na ten temat też mam🙂

            Mydło mam😀 szamponu jednak już nie.
            Zęby też myję codziennie😄

            My nie bierzemy takich ubrań, tylko najgorsze, takie do dojechania. Ciągle coś tutaj dłubiemy.
        • wbka1 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:53
          Wszystkie odpowiedzi są normalne, ale właśnie ta jest zgodna z twoim myśleniem. Ja nie oceniam, natomiast tobie trudno przyjąć, że inni mają inaczej.
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:56
            Jasne, masz rację.
            Ale ci inni mnie obrażają, tylko dlatego, że nie pojmują, że ktoś coś może inaczej niż oni. Na przykład, nie zabrać na wyjazd szamponu. No czy to jest powód, żeby kogoś zwyzywać?
            Rozumiem, że to jednak bierze się z niewiedzy i braku doświadczenia życiowego.
            • panna.nasturcja Re: Taki tam spontan 15.08.22, 20:06
              Ty również innych obrażasz.
              Bo wątek poszedł nie po Twojej myśli.
              Strasznie się silisz na oryginalne posty, ale Ci kompletnie nie wydhodzi.
              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 16.08.22, 06:52
                panna.nasturcja napisał(a):

                > Ty również innych obrażasz.
                > Bo wątek poszedł nie po Twojej myśli.
                > Strasznie się silisz na oryginalne posty, ale Ci kompletnie nie wydhodzi.

                Nie pozostaję dłużna. Nie pozwolę sobie na wyzywanie mnie od brudasów, tylko dlatego, że ktoś jest ograniczony i nie zna życia. To jego problem, nie mój.
                A ja się nieźle ubawiłam!
                • m_incubo Re: Taki tam spontan 17.08.22, 11:40
                  Tak, tak, ty jedna znasz życie i pierwsza na świecie dom budujesz big_grin
                  Za to jakoś nie bardzo kumasz odpowiedzi (poza jedną normalną big_grin), kompletnie nie znasz Ematki, więc chyba jednak to ty (poza działką) w doopie byłaś i guano widziałaś?
                  • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 17.08.22, 17:00
                    m_incubo napisała:

                    > Tak, tak, ty jedna znasz życie i pierwsza na świecie dom budujesz big_grin
                    > Za to jakoś nie bardzo kumasz odpowiedzi (poza jedną normalną big_grin), kompletnie n
                    > ie znasz Ematki, więc chyba jednak to ty (poza działką) w doopie byłaś i guano
                    > widziałaś?
                    >
                    No wiadomo, w końcu ematka to cały świat.
                    Aczkolwiek po tym wątku sądzę, że jednak cały kosmos.
                    • m_incubo Re: Taki tam spontan 18.08.22, 12:23
                      No z grubsza tak, jest tu cały świat, dziewczyny piszą z najbardziej egzotycznych zakątków.
                      Ale życie zna tylko ten, kto na twojej działce w kubotach dom budował. W długi weekend big_grin
    • 35wcieniu Re: Taki tam spontan 15.08.22, 07:59
      Gdybym lubiła ludzi, z którymi miałoby być to spotkanie to bym się ucieszyła i poszła. Nie sądzę żeby chodziło o tak elegancką restaurację że człowieka w t-shircie wypraszają.
      No a gdybym nie chciała się spotkać to bym nie poszła i tyle.
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:01
        A fajnie byś się czuła siedzącą tam w brudnych, działkowych ciuchach, z brudnymi kudłami, pachnaca ogniskiem, nieumalowana, podczas gdy wszyscy byliby pachnący i elegancko ubrani?
        Nie mam tshirtów, jedynie jakieś bluzki powyciągane na ramiączkach😃
        • 35wcieniu Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:06
          Nie wiem, nie chodzę w brudnych ubraniach nawet w warunkach działkowych i nawet w takich się regularnie myję i zmieniam ubrania.
          Bluzka na ramiączkach natomiast na pewno by mi nie przeszkadzała.
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:11
            No widzisz, a ja mam inaczej.
            • 35wcieniu Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:15
              No ale przecież pytałaś co my byśmy zrobiły, a nie o to jak masz ty i co zrobisz, bo to to chyba sama wiesz.
              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:19
                Ale w mojej sytuacji, nie w Waszej wyimaginowanej.

                Ty mi nakreślasz sytuację, w której ja się nie znajduję - czyli posiadanie czyśiutkich i ładnych ciuchów, prysznice, ułożone włosy i inne duperele.
                • 35wcieniu Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:22
                  Nie, nakreślam sytuację, w której myję się codziennie. Jak trzeba to robię to w misce z wodą, zdarzało się. I to jest odpowiedź na twoje pytanie- co bym zrobiła. O ładnych ciuchach i ułożonych włosach nie wspominałam, przeciwnie, napisałam że uważam że nie są konieczne.
                  • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:40
                    Jasne. No w takim sensie to się myję, zęby też myję.

                    Wiesz, ciężko mi uwierzyć w to, co piszesz. Ciągle zakładacie tu wątki o strojach, o wyborze sukienki na tę czy inną okazję, dodatki, fryzurki, pazurki. Nie daj borze bez pełnego garniaka na wesele! Nie daj borze strój casual na święta! Itd.
                    A teraz próbujesz mi wmówić, że idąc do eleganckiej (!) restauracji czułabyś się wybornie, nieuczesana, w powyciaganych, dzialkowych ciuchach, szortach za dupę i klapkach z opon 🙂
                    Podczas gdy 15 innych osób będzie w strojach galowych.
                    No jakoś tego nie kupuję.
                    • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:47
                      Tak trudno pojechac do domu, wziac prysznic, zalozyc czyste ubrania i uczesac sie? Oczywiscie jesli mieliscie ochote isc na ten obiad. Jesli nie pasowalo to wystarczylo odmowic.
                      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:01
                        Y? Jechać 60km, po to, żeby później przejechać tutaj 90?
                        To ja lepiej się zacznę zbierać😀

                        Tak, trudno.
                        • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:11
                          nothingelsemattersnow napisał:

                          > Y? Jechać 60km, po to, żeby później przejechać tutaj 90?
                          > To ja lepiej się zacznę zbierać😀
                          >
                          > Tak, trudno.

                          Nastepnym razem wez ubrania na zmiane, nie musza to byc brokaty, serio.
                          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:20
                            Ale po co, po co mi eleganckie ubrania na zmianę?
                            Ja tu przyjeżdżam w konkretnym celu, z konkretnym planem na roboty i dostosowaną do tego garderobą! Na kiego *uja mi sukienki czy spodnie w kant na działce.
                            • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:28
                              nothingelsemattersnow napisał:

                              > Ale po co, po co mi eleganckie ubrania na zmianę?

                              A dlaczego musza byc eleganckie? Nie moga byc zwykle, czyste?

                              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:32
                                Boże. Nie mam zwykłych czystych. Inaczej: są uprane, ale poplamione. Jak to na budowie.
                                Nie wiem, może dlatego, że to elegancka restauracja?
                            • leosia-wspaniala Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:10
                              >Ja tu przyjeżdżam w konkretnym celu, z konkretnym planem na roboty i dostosowaną do tego garderobą!

                              Nie ma chyba za wiele tej roboty, skoro od kilku godzin piszesz na forum, zamiast pracować big_grin Ale szacun za dobre trollowanko, Najmie już pewnie ze dwie żyłki poszły big_grin
                              • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:30
                                leosia-wspaniala napisał(a):

                                >Najmie już pewnie ze dwie żyłki
                                > poszły big_grin

                                O najme sie martw biedactwo, traktuje forum jak tania ale czysta rozrywke. 🤣 pelen relaks w ogrodzie z kawa i kotami. 😊
                              • agaagaaga123 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 15:35
                                leosia-wspaniala napisał(a):
                                >
                                > Nie ma chyba za wiele tej roboty, skoro od kilku godzin piszesz na forum, zamia
                                > st pracować big_grin Ale szacun za dobre trollowanko, Najmie już pewnie ze dwie żyłki
                                > poszły big_grin

                                Zakład, ze jakby pracowała i nie odpisywała, to by było, ze typowy troll, wrzucił temat i zniknął? big_grin big_grin big_grin
                        • 3-mamuska Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:08
                          nothingelsemattersnow napisał:

                          > Y? Jechać 60km, po to, żeby później przejechać tutaj 90?
                          > To ja lepiej się zacznę zbierać😀
                          >
                          > Tak, trudno.



                          Poruszasz się zaprzęgiem z koniem? Ze takie odległości są nie do pokonania?
                          Wodę masz mydło tez można nim nawet włosy umyć. Zagrzać wodę i się umyć.
                          Rzadko się maluje wiec tego nie trzeba.
                          Zreszta przy takich odległościach wróciłabym do domu umyła się ubrała i pojechała.
                          Jak oczywiście lubiłabym ludzi z którymi mam się spotkać.
                          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:48
                            Ale kiedy, wczoraj w nocy budzić śpiące dziecko, czy dzisiaj rano w pośpiechu pakować budowę (to co innego niż pakować walizkę) i przejechać sobie 240km, żeby posiedzieć 3h w knajpie?
                            • aqua48 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 19:00
                              nothingelsemattersnow napisał:

                              > Ale kiedy, wczoraj w nocy budzić śpiące dziecko, czy dzisiaj rano w pośpiechu p
                              > akować budowę (to co innego niż pakować walizkę) i przejechać sobie 240km, żeby
                              > posiedzieć 3h w knajpie?

                              Ale czy ktoś Wam kazał tak zrobić? Nie. To jedna z MOŻLIWYCH do wykonania opcji.
                              • chatgris01 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 19:18
                                aqua48 napisała:

                                > nothingelsemattersnow napisał:
                                >
                                > > Ale kiedy, wczoraj w nocy budzić śpiące dziecko, czy dzisiaj rano w pośpi
                                > echu p
                                > > akować budowę (to co innego niż pakować walizkę) i przejechać sobie 240km
                                > , żeby
                                > > posiedzieć 3h w knajpie?
                                >
                                > Ale czy ktoś Wam kazał tak zrobić? Nie. To jedna z MOŻLIWYCH do wykonania opcji
                                > .


                                No przeciez wlasnie 3 mamuska jej tu kaze to zrobic big_grin
                              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 19:33
                                aqua48 napisała:

                                > nothingelsemattersnow napisał:
                                >
                                > > Ale kiedy, wczoraj w nocy budzić śpiące dziecko, czy dzisiaj rano w pośpi
                                > echu p
                                > > akować budowę (to co innego niż pakować walizkę) i przejechać sobie 240km
                                > , żeby
                                > > posiedzieć 3h w knajpie?
                                >
                                > Ale czy ktoś Wam kazał tak zrobić? Nie. To jedna z MOŻLIWYCH do wykonania opcji
                                > .

                                Jeśli dla Ciebie jakąkolwiek opcją jest budzenie małego dziecka w nocy i wracanie z nim do domu, po to, żeby następnego dnia jechać znów 90km na obiad 3 godziny, to ja nie mam pytań.

                                Dla mnie to żadna opcja, a tym bardziej MOŻLIWA.
                                • aqua48 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 19:44
                                  nothingelsemattersnow napisał:

                                  > Jeśli dla Ciebie jakąkolwiek opcją jest..
                                  > Dla mnie to żadna opcja, a tym bardziej MOŻLIWA.

                                  Dla mnie osobiście JEDYNĄ opcją w tej sytuacji jest grzeczne podziękowanie odmowne i natychmiastowe wyrzucenie sytuacji z pamięci.

                                  Ale skoro pytałaś to dziewczyny odpowiadają. Są małe dzieci które lubią jazdę autem i wlaśnie w aucie świetnie śpią.
                    • 35wcieniu Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:50
                      Nie zakładam takich wątków. Forumki nie są jedną osobą. Restaurację traktuję użytkowo. Jak jestem np. w podróży albo na wyjeździe na którym chce się spotkać z kimś na miejscu to idę w tym w czym jestem albo w tym co mam i nigdy nie był to dla mnie problem. "Fryzurek i pazurków" nie mam bez względu na okoliczności, w domu też nie. Myje się regularnie.
                      A ty możesz robić jak ci się żywnie podoba, powtarzam że odpowiadam na pytanie jak ja bym zrobiła.
                    • kamin Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:07
                      Gdzież taka elegancka restauracja, że na zwykły rodzinny obiad trzeba się przystroić w brokaty? Swoją drogą teściowa ma gest, że ot tak sobie zaprasza 15 osób do bardzo eleganckiej restauracji. Aż dziw, że nie musiała się zapisywać z miesiąc wcześniej na termin.
                      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:10
                        Tak, teściowa ma gest, stać ją na to i lubi.
                        Te brokaty to było oczywiście wyolbrzymienie. Stroje eleganckie/galowe, jak kto woli.
                    • yennefer.00 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 17:58
                      Nic nie musisz, ale brzmisz jak osoba z tysiącem pretensji do wszystkich dookoła, pomimo uśmiechniętych emotikonek
              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:20
                Ale oczywiście masz rację, że o to pytałam, luzik👍
        • rozaliaolaboga Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:20
          Tak, i do sklepu chodzicie półtorej godziny w zadymce i pod górę 😂
          Odpuść sobie, widać że teściowej nie lubisz.
          Jakbyś lubiła i chciała sie spotkać, to byście nalali wody z węża do miski, umyli się i pojechali w najmniej brudnych T-shirtach. Czy tam bluzkach na ramiączkach.. Choć dla chłopaków poszukałabym czegoś innego do ubrania niż bluzka na ramiączkach wink
          Chyba rodzina wie, w jakich warunkach spędzacie weekend?
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:30
            A gdzie byś poszukała, u sąsiadki w szafie, a może na łące?😄
            A może na szybko coś uszyję?😄

            Sklepu nie ma we wsi. A Ty co, w szoku, że ja w takich warunkach, bo nie rozumiem zdziwienia, czy że nie mam Żabki na rogu😀

            Mojej Mamie też bym odmówiła, też jej nie lubię? Jesteście niezawodne we wróżeniu z fusów 😄
            • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:49
              Co ty to tak przezywasz? Odmawiasz i tyle. Swiat sie zawali czy co?
            • gaga-sie Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:24
              I w tych powyciąganych ciuchach i klapkach przyjechaliście? Nic na zmianę nie macie? Jeśli tak, to po prostu fleja jesteś i tyle.
              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:23
                Powiedz to wszystkim pracownikom budowy, że fleje z nich, brudasy i śmierdziuchy


                Mamy na zmianę.
                Powyciągane bluzki i klapki.

                Ja rozumiem, że Ty z tych, co po bułki do sklepu na galowo się ubiera?

                Jestem ubrana stosownie do sytuacji. Pracuję na działce, na budowie, to i ciuchy mam na budowę.
                • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:32
                  nothingelsemattersnow napisał:

                  > Powiedz to wszystkim pracownikom budowy, że fleje z nich, brudasy i śmierdziuch
                  > y

                  Pracownicy budowy tez sie po pracy myja i zmieniaja ubrania.


                  > Jestem ubrana stosownie do sytuacji. Pracuję na działce, na budowie, to i ciuch
                  > y mam na budowę.

                  I swietnie, tyle ze po pracy ludzie ktorzy nie sa brudasami myja sie i wkladaja czyste ubranie i (wiem, szokujace dla ciebie) nie sa to zadne stroje galowe. Ty jak widac nie widzisz roznicy pomiedzy brudnymi szmatami a galowymi kreacjami.
                  • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:37
                    Bo ja na działce jestem ciągle w pracy.
                    • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:04
                      nothingelsemattersnow napisał:

                      > Bo ja na działce jestem ciągle w pracy.

                      I pracujesz w nocy a jesli juz spisz to usyfiona w barlogu.
            • rozaliaolaboga Re: Taki tam spontan 17.08.22, 18:52
              Przyjechaliście już w tych brudnych ciuchach i w nich wracacie?

              Tak się składa, że mieszkam na wsi, bez sklepu w pobliżu, więc doskonale rozumiem brak żabki. Jednak pobyt przez 5 dni w miejscu, gdzie nie ma możliwości umycia się, a człowiek przyjechal tam w łachmanach i w łachmanach wraca, jawi mi się jako jakieś piekło.. 😂

              Odmówić można każdemu, ale przez cały wątek dowodzisz nam, że teściowa z czystej nienawiści do was ten obiad zorganizowała i was zaprosila!

              Gdyby zaprosila wszystkich oprócz was, bo przecież wie, że jesteście na działce, byłabyś zadowolona? wink
              • chatgris01 Re: Taki tam spontan 17.08.22, 19:00
                A skad Ci sie wzielo 5 dni? Watkodajka pisala (parokrotnie, nawiasem mowiac) o dwoch.
                • rozaliaolaboga Re: Taki tam spontan 18.08.22, 22:25
                  Nie wiem sama, skąd mi się wzięło 5 dni. Źle przeczytałam albo zle zapamiętałam. Posypuję głowę popiołem (umyję później!)
                  Tak czy inaczej, nie to było sednem mojej wypowiedzi, ale... wink
        • iwles Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:49

          A w czym na działkę przyjechałaś?
          Od razu w domu ubralas się w brudne ciuchy?
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:23
            W ciuchach, które wczoraj się usyfiły.
            I tak, to są stare, zniszczone ciuchy.
            • gorzka.gorycz Re: Taki tam spontan 18.08.22, 11:07
              I nie bierzecie ani jednej zmiany odzieży „do ludzi”? Jedziecie w brudnych i w takich wracacie? Nie myjesz tydzień głowy? Spoconej, brudnej, tylko się opłukujesz pod szlauchem?
              • chatgris01 Re: Taki tam spontan 18.08.22, 11:13
                Dlaczego tydzien, skoro pojechali na DWA dni?
                • gorzka.gorycz Re: Taki tam spontan 18.08.22, 11:50
                  Wydawało mi się, że gdzieś mi mignął tydzień, ale fakt, długi weekend. Ale to i tak minimum trzy dni. Bez mycia się i czystych ubrań?
                  • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 12:25
                    Autorka wielokrotnie pisała, że 2 dni, ale forumki jak widać wiedzą lepiej. To jest jakiś problem przeżyć jeden wieczór bez umycia się?
                    • gorzka.gorycz Re: Taki tam spontan 18.08.22, 19:22
                      Przy tym upale? Tak, dla mnie jest. Biorę prysznic kilka razy dziennie. Nie wyobrażam sobie nie umyć się.
                      • z_lasu Re: Taki tam spontan 18.08.22, 20:00
                        Ale autorka miała możliwość wzięcia codziennego "prysznica" (z węża) - wystarczy, żeby się schłodzić i odświeżyć. Ale trudno w tych warunkach się porządnie doszorować.

                        A tak na marginesie: w normalnych warunkach można brać prysznic kilka razy dziennie. Ale czasem bywają warunki hardcorowe i właśnie w takich znajdowała się autorka. Wierzę, że było to dla niej niekomfortowe. Jednak wielu ludzi uważa, że są w życiu rzeczy ważniejsze (albo tylko ciekawsze) niż komfort. Jeśli się takim działaniem nie narusza komfortu innych to nie widzę problemu.
        • aqua48 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:05
          nothingelsemattersnow napisał:

          > A fajnie byś się czuła siedzącą tam w brudnych, działkowych ciuchach, z brudnym
          > i kudłami, pachnaca ogniskiem, nieumalowana,

          Gdyby mi to przeszkadzało to po prostu nie przyjęłabym zaproszenia.
      • wbka1 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:54
        ,,Jak ktoś chce znajdzie sposób, jak nie chce znajdzie powód."
    • bene_gesserit Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:25
      Zależy, w jakiej odległości jesteście od cywilizacji w sensie swojego domu i czy lubicie tę część rodziny. Tak czy siak, zaproszenie z tak małym wyprzedzeniem czasowym można odczytać jako niegrzeczne. Tak się nie robi.
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:34
        Nie wrócimy do swojego domu, żeby się ogranąć, jeśli o to chodzi, bo na obiad do restauracji byśmy dotarli w porze kolacji smile

        Też uważam, że to może nie tyle niegrzeczne, ale na tyle krótki czas, że należy się liczyć z odmową, bo ludzie mają plany. I nieważne, czy to teściowa, mama, ciocia, czy sam prezydent miasta.
      • nicknanowyrok Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:42
        To prawda. Teściowa to burak i złośliwie zaprosiła. trzeba radykalnie ograniczyć z nią kontakty.
        • bene_gesserit Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:04
          Jak wy tu na forum piszecie - ustawiasz chochoła. To strasznie głupie. Bo po pierwsze, to nie dialog, ale monolog, po drugie, pokazujesz w ten sposób swoje braki. Tak bezwstydnie raczej.
      • mid.week Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:17
        bene_gesserit napisała:

        >Tak czy siak, zaproszenie z tak małym wyprzedzeniem
        > czasowym można odczytać jako niegrzeczne. Tak się nie robi.
        >


        Bez przesady. Zaproszenie traktuj jako pytanie. Pytać wolno tak samo jak odpowiadać negatywnie. Nie ma w tym niczego niegrzecznego. Niegrzeczne jest za to robienie z zapraszającego potwora i zakładanie złośliwości. Oraz rozliczanie odmawiającego z ilości zabranych koszulek, planowanie mu tras do pokonania po nowe czy wyzywanie od brudasów. Tak przynajmniej to wygląda u mnie w mojej polskiej bańce. Na wyspach pełnych lejdis i dżentelmenów jak widać jest inaczej
        • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:25
          mid.week napisała:

          > bene_gesserit napisała:
          > Tak przynajmniej to wygląda u mnie w mojej polskiej
          > bańce. Na wyspach pełnych lejdis i dżentelmenów jak widać jest inaczej

          To chyba żyjemy w tej samej bańce. smile
          • bene_gesserit Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:09
            W tam, to specyfika forum. Mnóstwo, bez obrazy, zakompeksięczyń wykorzysta każdą okazję, żeby sobie podładować słabiutkie ego.
        • bene_gesserit Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:06
          Wiesz, to zależy od zapraszającego. Dla jednego będzie to pytanie, dla drugiego - rozkaz, za niewypełnienie którego będzie obraża do końca życia. Zależy od rodziny.
          • mid.week Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:35
            Powiem tak - albo się zapraszający oswoi z faktem że czasem odmawiam i zaakceptuje, że e nie zawsze przychodzę albo nie jest nam pisane utrzymywać jakiś głębszych relacji.
            Przymus obecności i wymagania mam w pracy - tyle mi wystarczy. Obowiązki względem rodziny wypełnię. Sferę towarzyską wolę mieć oparta o chęci i wolność wyboru. Ja się nie obrazam na Kasie kiedy Kasia nie ma ochoty na piwo w moim towarzystwie i od Kasi wymagam wzajemności. Życie jest za krótkie na kluczenie w relacjach z bliskimi jak po polu minowym.
            • bene_gesserit Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:17
              Pełna zgoda, ale rodziny się nie wybiera.
              I o ile można negocjować relacje z własnymi rodzicami (do zerwania stosunków włącznie), to rodzina męża to, owszem, pole minowe. Tu - sądząc z tysięcy pełnych rozpaczy i zakłopotania wypowiedzi na licznych forach - nic nie musi być proste i jasne. Bo jego matka kocha, a on ją, ale jej teściowa co najmniej nie lubi, w dodatku jest cwaną bestią w typie krwi utoczy, chociaż dziurki nie zrobi. Itd itd.

              Moim zdaniem białe kłamstwo, które tu ktoś u góry zaproponował w rodzaju 'Jasio wymiotuje dalej niż widzi, więc raczej nie ma mowy o rodzinnej nasiadówce w eleganckim lokalu' jest idealnym wyjściem. My udajemy, że mamy katastrofę, oni udają, że nam wierzą i nie trzeba wystawiać teściowej emocjonalnych walizek.
    • hordeina Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:35
      Ja w tej sytuacji odmówiłabym grzecznie, wyjaśniając to co nam tu napisałaś. Myślę, że teściowa powinna zrozumieć, zwłaszcza że zaproszenie jest nieoczekiwane (tak?). Lubię moją teściową (nie wiem jak jest u ciebie) ale gdyby obraziła się z powodu odmowy, no to wtedy bym ją przestała trochę lubić 😉
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:41
        👍
        Tak, wczoraj o 20 zadzwoniła, a obiad dzisiaj o 14.
        Tak, mam spoko teściową. Choć przewrażliwiona, no ale którz z nas nie ma wad wink
        • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:50
          Jak na razie to ty wygladasz na przewrazliwiona.
        • tojaba Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:19
          nothingelsemattersnow napisał:

          > 👍
          > Tak, wczoraj o 20 zadzwoniła, a obiad dzisiaj o 14.
          > Tak, mam spoko teściową. Choć przewrażliwiona, no ale którz z nas nie ma wad wink


          Spontaniczny obiad na 15 osób? Moja Mama obchodziła imieniny 15 sierpnia i cała rodzina zjeżdżała się bez zaproszenia, ale gdyby z jakiegoś powodu nastąpiła zmiana planów i obiad miałby być w restauracji, to pewnie by były stosowne telefony "w ostatniej chwili".(ale to tak na marginesie)
          Generalnie teściowe, jak i inni ludzie, nie mają zdolności czytania w myślach i Twoja mogła po prosto nie wiedzieć o Waszych planach weekendowych. Szczerze mówiąc - ja w Twojej sytuacji pewnie zrobiłabym wszystko, żeby na ten obiad dotrzeć. Ale ja piszę z innej perspektywy smile

          Jakkolwiek postąpicie - będzie ok.smile
          A, jeszcze jedno: a co na to reszta kempingującej rodzinki?

          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:27
            Tak, 15, to duża rodzina.

            Teściowa wiedziała. My się budujemy i każdą wolną chwilę tu spędzamy.

            Mąż jest zły na info w ostatniej chwili i nie chce jachać, bo mamy robotę, spotkanie z majstrem etc. Młody jeszcze nie ma zdania wink
            • aqua48 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:39
              nothingelsemattersnow napisał:

              > Mąż jest zły na info w ostatniej chwili i nie chce jachać, bo mamy robotę, spot
              > kanie z majstrem etc.

              W tej sytuacji tym bardziej podziękowałabym od razu odmownie, machnęła ręką na to zaproszenie i wyrzuciła je z pamięci zamiast się złościć, podejrzewać teściową o coś innego niż zwykła bezmyślność i rozpamiętywać.
              Mąż z tych co to za wszelką cenę nie chcą przykrości zrobić mamusi?
              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:09
                Nie, z tych, którzy lubią spotkać się z rodziną.
                Nie do mamusi, a do mamy, to nie małe dziecko.
                • aqua48 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:42
                  nothingelsemattersnow napisał:

                  > Nie, z tych, którzy lubią spotkać się z rodziną.
                  > Nie do mamusi, a do mamy, to nie małe dziecko.

                  No właśnie, a zareagował jak male dziecko które nie dostanie lizaka. Jest dorosły i chyba zdaje sobie sprawę z tego że w życiu ciągle dokonuje się wyborów. Tu też mieliście kilka rozwiązań problemu. Odmówić i spokojnie zająć się pracą, zmienić plany i pojechać wieczorem/ rano do domu, umyć, przebrać i wrócić na obiad. Powiedzieć że ok, ale jesteście nieprzygotowani i będziecie prosto z placu budowy, umyć się pod wężem, zetrzeć lub wykruszyć największy brud z ubrań, pojechać i dobrze się bawić.
                  Reagowanie złością bo ktoś spontanicznie zaproponował coś co nam nie pasuje jest NAJGORSZYM rozwiązaniem.
            • mid.week Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:52
              nothingelsemattersnow napisał:

              >
              >
              > Mąż jest zły na info w ostatniej chwili

              Widać genów nie przeskoczysz

            • amast Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:55
              > bo mamy robotę, spotkanie z majstrem

              Majster, który pracuje w długi weekend, w święto, to prawdziwy skarb. Normalnie to w sobotę trudno się umówić, a tu proszę, święto a pan majster jest na zawołanie wink
              • mid.week Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:16
                Wszystkie budowy i remonty które nadzoruje trwają 7dni w tygodniu
                • amast Re: Taki tam spontan 15.08.22, 14:56
                  Dobrze wiedzieć, jak następnym razem będę miała problem budowlany albo remontowy to będę wiedziała, do kogo się zwrócić smile
              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 14:26
                amast napisała:

                > > bo mamy robotę, spotkanie z majstrem
                >
                > Majster, który pracuje w długi weekend, w święto, to prawdziwy skarb. Normalnie
                > to w sobotę trudno się umówić, a tu proszę, święto a pan majster jest na zawoł
                > anie wink

                On nie pracuje w sensie roboty, przyjechał wycenić. Dziś mu pasuje, bo ma wolne. Ja wiem, że niektórym ciężko ogarnąć, że własny biznes wymaga poświęceń.
    • kaktusowepole Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:54
      Jadę , będą fajne wspomnienia , ten rok nauczył mnie niestety że potem się wraca do takich wspomnień. Warto mieć co wspominać.
    • kamin Re: Taki tam spontan 15.08.22, 08:55
      Myje się pod tym wężem i idę w bluzce na ramiączkach.
      Teraz jesteśmy na wakacjach, do restauracji chodzimy codziennie, zwykle prosto z plaży czy zwiedzania. Nie mam z tym problemu. Inni goście też w strojach chodziennych, przecież wiadomo że są wakacje.
    • kanna Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:07
      A, to zależy.
      Jeśli chce mi się jechać , lubię teściową, ew. lubię knajpę, do której zaprasza wink - jadę , oczywiście.
      Jak nie - to nie.

      Teściowa ma prawo zapraszać (nawet na dziś) , ty masz prawo pojechać /odmówić smile

      Czemu zakładasz, ze będzie Ci czytać w myślach, ustali, ze nie masz strojów i wody? Wpadła na pomysł, to zaprosiła. Wybierz , co zrobisz.
      Tyle.
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:33
        Nie musi czytać, ona to wie.

        Ale tak, masz rację co do reszty.
        • aqua48 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:44
          nothingelsemattersnow napisał:

          > Nie musi czytać, ona to wie.

          No to może jej nie zależy na Waszym odświętnym ubraniu, tylko na Waszej obecności?

          • bene_gesserit Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:19
            Jakby tak było, to całkiem możliwe, ze zaprosiłaby ich jakiś tydzień wcześniej?
            • aqua48 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:23
              bene_gesserit napisała:

              > Jakby tak było, to całkiem możliwe, ze zaprosiłaby ich jakiś tydzień wcześniej?

              Jeśli pomysł na ten obiad powstał wczoraj to raczej nie było takiej możliwości.

              • bene_gesserit Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:10
                Dobrze wiesz, że pomysły na proszone obiady w eleganckich restauracjach na 15 osób nie powinny powstawać wczoraj. A jeśli powstają, powinny być na tydzień później. Wprawiać 15 osób w zakłopotanie i popłoch, bo mają inne plany? Nie fair. Co innego 'wpadnijcie, robię gołąbki, mozecie skorzystać z prysznica na miejscu' co innego 'zbierajcie się z tej budowy na działce i ubierzcie się w złotogłów, zapraszam was do Pięciu Gwiazdek, będzie królowa angielska'.
                • kamin Re: Taki tam spontan 15.08.22, 17:23
                  Dlatego podejrzewam, że ten złotogłów autorka sobie dorobiła. Byłam dziś w restauracji w niedużej miejscowości. Przy rzędzie złączonych stołów siedziała odwietnie ubrana duża rodzina, która coś świętowała (obok stały prezenty). Przy sąsiednim stole dwaj rowerzyści w koszulkach funkcyjnych, przy kolejnym ja z dziećmi z mokrymi po basenie włosami. Nikt nie patrzył na cudze stroje. Restauracja chyba najlepsza w tym miasteczku, z obsługą kelnerską, gablotką z winami. Nikogo cudze stroje nie obchodzą.
                  Własnej rodzinie można normalnie powiedzieć, że zaproszenie na obiad zastało ich na budowie i dlatego złotogłowu nie wzięli. Każdy normalny zrozumie skoro to spontaniczne spotkanie, a nie zapowiadany od roku jubileusz seniorki rodu albo chrzciny następczyni tronu.
                • aqua48 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 19:13
                  bene_gesserit napisała:

                  > Dobrze wiesz, że pomysły na proszone obiady w eleganckich restauracjach na 15 o
                  > sób nie powinny powstawać wczoraj.

                  Dobrze wiesz, że tu nie mamy do czynienia z takim zaproszeniem, tylko ze spontanicznie rzuconym pomysłem. I tak już pisałam ktoś kto takie zaproszenie wystosowuje musi się liczyć z odmową, bo zaproszeni zupełnie naturalnie mają inne plany.
                  Tu problemem jest osoba zaproszona którą taka forma zaproszenia wprawiła w złość.
        • agaagaaga123 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 14:06
          nothingelsemattersnow napisał:

          > Nie musi czytać, ona to wie.
          >
          > Ale tak, masz rację co do reszty.

          Jeżeli wie, to takie zaproszenie jest niegrzeczne z jej strony, ponieważ świadomie stawia was w niekomfortowej i trudnej sytuacji, a nie taki powinien być kontekst zaproszenia, które ma sprawić przyjemność.
    • alterego72 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:15
      Zapraszanie na imprezę w ostatniej chwili zazwyczaj kojarzy mi się z zapchajdziurstwem - ktoś zrezygnował z uczestnictwa, zaprośmy kogoś w to miejsce, po co ma się zmarnować.

      Nie mówię, że tak akurat było w twoim przypadku.
      • nicknanowyrok Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:26
        Cuchnie trollem, a historia ma ewidentne niedoróbki.

        Znajdź je, notilingelsemettersnał big_grin
        • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:38
          nicknanowyrok napisała:

          > Cuchnie trollem, a historia ma ewidentne niedoróbki.
          >
          > Znajdź je, notilingelsemettersnał big_grin

          Cooo? O matko, o matko i córko!🤣🤣

          Kocham to forum o te odklejone od rzeczywistości kobity!😆
          • nicknanowyrok Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:22
            Od rana piszesz na forum, pajacyku, zamiast mieszać betonbig_grin
            • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:28
              Mam czas na chill, robię u siebie😃
      • nuta15 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:30
        Co robię? Myję się pod wężem, zmieniam ciuchy i buty na czyste, bo zawsze mam takie w torbie na zmianę gdziekolwiek jadę i idę na ten obiad .
        • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:34
          Nie mam czystych ciuchów. Ja tu do pracy nie na łąkę w zwiewnej sukience😁
    • mid.week Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:45
      Dziękuję za zaproszenie, bardzo miło, ale nie będziemy mogli dotrzeć.

      Koniec kropka. Uważam, że dorośli ludzie mają prawo odmówić spotkania nie tłumacząc się z powodów. Szczególnie w Polsce gdzie sportem narodowym, jak widać po tym wątku, jest zbijanie podawanych argumentów i wymyślanie sposobów jak tu zorganizować czas drugiej osobie aby jednak przyjść mogła. To bezalkoholowa wersja "no co ty, ze mną się nie napijesz? Pij, zośka cie odwiezie! Że jutro praca? Leeeee tam, kto cie w pracy sprawdzi alkomatem, już nie wymyślaj. Zjesz boczek rano i będziesz jak nowy. Nie lubisz boczku? No to bigosik, bigosik na kaca najlepszy! Że wyspać się chcesz? To w dzień odespisz sobie! "
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:35
        Super, też tak uważam.
      • trampki_w_kwiatki Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:13
        No otóż to.
        Jak ktoś ma jakieś plany, w których mam uczestniczyć, to albo mnie informuje o nich z wyprzedzeniem, albo niech się goni. Dorośli ludzie powinni szanować wzajemnie swój czas. Spontan jest fajny, o ile akurat mi pasuje i jestem na niego gotowa. Na miejscu autorki wątku ani jedno ani drugie nie występuje. Zaprawdę nie rozumiem jak można w takiej sytuacji mówić "rzucam wszystko i lecę, choćby bez makijażu i w klapkach!" i łączyć to z "w przeciwnym razie nie lubisz tej teściowej".
        Lubię teściową, ale to nie znaczy, że dla jej widzimisię rzucam wszystko i lecę.
        Na szczęście mój partner w takiej sytuacji jasno komunikuje "Mamo, mamy już plany. Jeśli chcesz dołączyć, przyjedź. Jeśli nie, do zobaczenia na umówionym wcześniej spotkaniu".
        • mid.week Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:22
          Ja akurat rozumiem wszystko włącznie ze spontanicznymi zaproszeniami i innymi zaskakującymi pomysłami. Czasami wychodzą z tego świetne spotkania, wspominane latami. Jedyne czego nie rozumiem to wymuszanie tłumaczenia się na osobie odmawiającej udziału i uruchamianie focha "no jak to nie przyjdziecie??!!??"
          • balbina1710 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:41
            mid.week napisała:


            > latami. Jedyne czego nie rozumiem to wymuszanie tłumaczenia się na osobie odma
            > wiającej udziału i uruchamianie focha "no jak to nie przyjdziecie??!!??"

            W calym tym wielostronicowym watku, nie bylo ani slowa o wymuszaniu czy uruchamianiu focha (choc kto wie, moze po Twoim wpisie watkodajka i cos takiego wymysli). Nic, nothing. Natomiast ciagle jest o chamstwie takiego zaproszenia. Nie skorzystaja bo im nie pasuje, brudni sa i nie odpowiednio ubrani wiec odmowili, ale jak to, no jak to, mozna ich bylo zaprosic tak z dnia na dzien. Ciezki przypadek.
            • mid.week Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:45
              Pol forum dziewczynę rozlicza z zawartości kosmetyczki, szafy i infrastruktury na działce. Już uwierzę ze w realu emanuuja energia wyrozumiałości i w pozycji kwiatu lotodu przyjmują odmowę
            • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:29
              Ja raz wspomniałam, że to trochę późno, w naszej sytuacji. W NASZEJ SYTUACJI.
          • conena Re: Taki tam spontan 15.08.22, 17:58
            mid.week napisała:

            > latami. Jedyne czego nie rozumiem to wymuszanie tłumaczenia się na osobie odma
            > wiającej udziału i uruchamianie focha "no jak to nie przyjdziecie??!!??"

            to ja wytłumaczę focha, ponieważ mam takowe na sumieniu. u mnie akurat wynikały z faktu, że jak chciałam się umówić to z ludźmi, których bardzo lubię/lubiłam w danym czasie i jak słyszałam odmowę, to się fochowałam z żalu za utraconą fajną imprezą z fajnym towarzystwem. tłumaczenia nie wymuszałam, bo to nic nie zmienia. teraz już takich fochów nie strzelam.
        • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:26
          Piona!
    • primula.alpicola Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:56
      Jadę jak stoję. Nigdy nie odmawiam obiadu podanego pod nos. A jeszcze proszony! Kryzys jest, słucgaj Czarnka i skorzystaj😁
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:35
        Haha, super😆👍
      • lily_evans011 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:36
        O właśnie!
      • kamin Re: Taki tam spontan 15.08.22, 17:26
        No otóż. Teściowa zapraszająca ludzi pracujących na budowie raczej chce głodnych nakarmić i pogadać niezobowiązująco, a nie rozliczać z bankietowej kiecki.
        • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 19:36
          Ale jednak miejsce zobowiazuje do stroju lepszego niż budowlańca.
    • mondaymorning1987 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 09:58
      Gdybym znalazla jakieś jakies nadajace sie ubrania, to bym wyprala, przecież to szybko schnie latem, dzieciaki wymyła i poszła. Ale gdy do dyspozycji są ciuchy wybitnie kempingowe to bym jednak odpuściła, święto, elegancka restauracja, no jednak wypada die ubrać, żeby sie dobrze czuć.Teściowa jak przewrażliwiona to zasługuje na jakąś dziwną wymowkę z księżyca.
    • kadfael Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:01
      No przecież widać z rozwoju wątku, że nie masz ochoty, więc grzecznie odmawiasz. W czym problem.
      Ja bym poszła. Zakładam jednak, że knajpka na spontanie nie wymaga brokatów, a nawet na biwakowy wyjazd zabieram jeden ciuch nadający się do wyjscia do ludzi. A co do mycia, pobyt dłużej niż dzień, to w takich warunkach nie dla mnie. Ale gdyby już... to przecież można przed obiadem pojechać do teściowej i się umyć.
      • little_fish Re: Taki tam spontan 15.08.22, 20:28
        Ale to nie biwakowy wyjazd wypoczynkowy tylko roboczy wyjazd na działkę -w jakim celu brać wyjściowy ciuch?
    • trampki_w_kwiatki Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:03
      Absolutnie nie jadę. Zapraszam teściową na działkę, żeby zobaczyła się z wnukami. Nie mam w zwyczaju zmieniać planów w 5 minut i dostosowywać się do czyichś pomysłów
    • przepio Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:04
      Jak wiem, ze teściowej zależy i rozumiem, że naprawdę w ostatniej chwili wpadła na pomysł obiadu, to myję się w zimnej wodzie i jadę. Nikt z mojej rodziny, kto wiedziałby jak spędzałam czas nie robiłby kwestii z tego że mam nieułożone włosy czy tani podkoszulek.
      Chyba, że naprawdę miałabym wszystko brudne, uwalone ziemią i tylko kalosze-to wtedy mówię co i jak i odmawiam.
      Ale z tego co piszesz spędzasz tam noc, więc nie sądzę, że po nocy zakładasz tę samą brudną bluzkę.
    • bywalec.hoteli Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:28
      za darmo i jeszcze stęka
    • 3-mamuska Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:50
      Jak to bez łazienki? Wody?
      Stosownych ciuchów czyli jakich?
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:13
        Normalnie, jak to na budowie.
        Takie, co nie obciach założyć do eleganckiej restauracji z białymi obrusami.
        • trampki_w_kwiatki Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:16
          W Polsce jesteś. Teraz musisz się tłumaczyć jakim prawem spędzasz wolny czas bez łazienki oraz garsonki na podorędziu.
          Ciekawe czy te wszystkie zasadniczki tak samo ochoczo by zareagowały, gdyby w środku długiego weekendu podczas kempingu otrzymały nagłe i nie znoszące odnowy zaproszenie na wesele kogoś bliskiego.
          Z pewnością przyjęłyby ochoczo oraz w podskokach i pojechały w jedynym czystym tiszercie na proszony obiad weselny.
          • ritual2019 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:34
            To jaka byla reakcja tesciowej na odmowe? Wydziedziczyla juz was i zerwala wszelkie kontakty?
          • malia Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:45
            A kto mówi, że trzeba ochoczo przyjmować każde zaproszenie????? Wystarczy podziękować i odmówić jak się nie ma ochoty, czasu, czy warunków.
          • 3-mamuska Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:33
            trampki_w_kwiatki napisała:

            > W Polsce jesteś. Teraz musisz się tłumaczyć jakim prawem spędzasz wolny czas be
            > z łazienki oraz garsonki na podorędziu.


            Nie musi się tłumaczyć sama założyła wątek. Są wakacje ,wiec na początku wątek brzmiał jesteśmy na kempingu bez wody, łazienki czyli ile tydzień dwa się nie myją itp?nie piją wody?

            > Ciekawe czy te wszystkie zasadniczki tak samo ochoczo by zareagowały, gdyby w ś
            > rodku długiego weekendu podczas kempingu otrzymały nagłe i nie znoszące odnowy
            > zaproszenie na wesele kogoś bliskiego.
            > Z pewnością przyjęłyby ochoczo oraz w podskokach i pojechały w jedynym czystym
            > tiszercie na proszony obiad weselny.

            Wesele to jednak co innego niż obiad.
            Umyć włosy rozczesać założyć czyste ciuchy i tyle.
            Prezentu nie trzeba kupować.
            Serio porównujesz wesele całonocne do obiadu?
            • lauren6 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 12:43
              Niektórym ematkom kij sam wchodzi do dooopy na samą myśl, że miałyby pójść do wiejskiego baru lub smażalni ryb w nieodpowiednim outficie. Minimum na takie wyjście to tiulowa spódnica, ramoneska i baleriny.
              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:31
                lauren6 napisała:

                > Niektórym ematkom kij sam wchodzi do dooopy na samą myśl, że miałyby pójść do w
                > iejskiego baru lub smażalni ryb w nieodpowiednim outficie. Minimum na takie wyj
                > ście to tiulowa spódnica, ramoneska i baleriny.

                To do mnie? No oby nie...
                Zostaliśmy zaproszeni do eleganckiej restauracji. Mamy ze sobą krótkie portki, poplamione robotą, bluzki takie ściachane i tyle 😄
                • aqua48 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 19:18
                  nothingelsemattersnow napisał:

                  > Zostaliśmy zaproszeni do eleganckiej restauracji. Mamy ze sobą krótkie portki,
                  > poplamione robotą, bluzki takie ściachane i tyle 😄

                  No i jaki to problem powiedzieć teściowej - nie będzie nas bo aktualnie jesteśmy na placu budowy. Chętnie byśmy przyszli gdybyśmy byli uprzedzeni wcześniej. Koniec. Finito.
          • kamin Re: Taki tam spontan 15.08.22, 17:31
            Rzecz w tym, że to nie jest proszony obiad weselny, tylko po prostu obiad jak co dzień.
            Jeśli są zarobieni i muszą szlifować belki, to odmawiają. Jeśli się czilują i mają wolne popołudnie to mogą się umyć w misce, ubrać w co tam mają i zjeść smaczny posiłek w miłym gronie.
    • misiamama Re: Taki tam spontan 15.08.22, 10:51
      Odmawia grzecznie, w ostateczności dzwoni w ostatniej chwili ze najmlodzszy dziubuś nażarł się porzeczek i wymiotuje lub coś podobnego. Nie idę na obiad do restauracji w klapkach crocsach ani tego rodzaju obuwiu, z szacunku do siebie, innych gości i obsługi. Siedzę teraz na wsi nad morzem, mamy prysznic ale to wyjazd na agroturystykę i konie. Nie zabrałam ani jednego porządnego ubrania, mam buty do jazdy albo na plaże, zero kosmetyków, włosy myje ale nie mam czym układać. Doskonale rozumiem o czym piszesz.
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:18
        Uff, nie jestem jedyną wariatką na tej planecie!
        Z przymrużeniem oka😉
        Pięknego urlopu życzę!
        • malia Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:47
          To skąd ten wątek, jeśli grzecznie odmówiłaś i podziękowałaś za zaproszenie?
          Teściowa z widłami leci i nie wiesz co zrobić, czy jak?
          • balbina1710 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:51
            malia napisała:

            > To skąd ten wątek, jeśli grzecznie odmówiłaś i podziękowałaś za zaproszenie?
            > Teściowa z widłami leci i nie wiesz co zrobić, czy jak?

            Stad, ze watkodajka nie jest spontaniczna (co nie jest zadnym problemem), ale sobie tez nie zyczy, zeby ktokolwiek, kto ma z nia kontakt taki byl.
            Ja mam ludzi, ktorzy dzwonia i zapraszaja mnie do knajpy ZA GODZINE wink. Wlasnie zauwazyli, ze sa glodni i doszli do wniosku, ze chetnie zjedliby z nami. To jest dopiero chamstwo, no nie wink
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:33
            Z ciekawości, co inni by zrobili, bo zdaję sobie sprawę, że sprawa jest dyskusyjna.
            A ja lubię wsadzić kij w mrowisko😁
            • malia Re: Taki tam spontan 15.08.22, 16:24
              No jednak niebig_grin
              Dla mnie sprawa udziału lub odmowy w obiedzie wcale nie jest dyskusyjna, idę albo nie idę, zalezy jak mi się chce.
              Dyskusyjne i dziwne jest twoje podejście do zwykłego obiadu. Oraz, jak to już ktoś wyżej napisał, nie spinają ci się szczegóły
            • mizantropka_20 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 18:30
              Szkoda, że nie lubisz wsadzić głowy pod kran
    • czubakka Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:09
      Musi ci się bardzo nudzić na tej działce, by aż wątek w tak prostej sprawie zakładać.
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:34
        Obudziłam się o 4.30 i w łóżku mi się nudziło, a chciałam się jeszcze polenić.
        Nie sądziłam, że będę bić rekordy popularności 😄
        • m_incubo Re: Taki tam spontan 17.08.22, 11:47
          A łóżko chociaż czyste czy też uebane jak cała reszta "na kempingu na budowie"?
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 17.08.22, 17:02
            m_incubo napisała:

            > A łóżko chociaż czyste czy też uebane jak cała reszta "na kempingu na budowie"?
            >
            >
            Nie mam tam łóżka. Materac ujebany, jak to na budowie. Przed każdym spaniem trzeba trzepać.
            • m_incubo Re: Taki tam spontan 18.08.22, 12:26
              Najpierw byłaś na kempingu, który okazał się budową, teraz nudziło ci się w łóżku, które okazało się brudnym materacem.
              Nadajesz może z Placu Czerwonego?
    • lauren6 Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:15
      To jest faktycznie taka elegancka restauracja czy zwykłą karczma na Mazurach?
      Ja bym poszła w szortach i t shircie, czy co tam ze sobą masz i się cieszyła, że przygotowanie obiadu mam z głowy big_grin
      • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 13:35
        Elegancka, w hotelu. No nie Gołębiewski, ale jakieś tam gwiazdki ma.
        • homohominilupus Re: Taki tam spontan 15.08.22, 14:01
          nothingelsemattersnow napisał:

          > Elegancka, w hotelu. No nie Gołębiewski, ale jakieś tam gwiazdki ma.

          Gwiazdki Michelin? 🤔
          • mid.week Re: Taki tam spontan 15.08.22, 17:33
            Albo Gwiazdki Googla 😁
        • kamin Re: Taki tam spontan 15.08.22, 17:40
          Restauracja w hotelu to zwykle nie jest elegancka restauracja. Chyba, że to Marriott.
          W miejscowościach wypoczynkowych w restauracjach hotelowych są ludzie, którzy właśnie wracają z różnych atrakcji i ubrani są turystycznie.
          Naprawdę zjedzenie obiadu w czymś innym niż buda z kebabem jest dla was wydarzeniem wymagającym długotrwałych przygotowań?
          • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 15.08.22, 19:37
            To nie jest miejscowość turystyczna, skąd taki pomysł??
            • little_fish Re: Taki tam spontan 15.08.22, 20:32
              Pewnie z trochę niefortunnego użycia sformułowania, że jesteście na kempingu 😉
              • nothingelsemattersnow Re: Taki tam spontan 16.08.22, 06:55
                little_fish napisała:

                > Pewnie z trochę niefortunnego użycia sformułowania, że jesteście na kempingu 😉

                Jasne, rozumiem smile
    • malia Re: Taki tam spontan 15.08.22, 11:30
      Zależy, jak nie mam ochoty, to odmawiam, a jak mam, to jedno jedzie rano do domu, ( te 60 km to nie koniec świata) przywozi czyste ciuchy i idziemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka