bywalec.hosteli 02.09.22, 07:53 Pytanie do właścicielek kominków - czy bardzo się przy nich kurzy? (w porównaniu do normy) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ursgmo Re: Kominek a kurz 02.09.22, 08:28 Kurzy się trochę, ale nie jest to aż tak niedogodne żeby rezygnować z kominka. Więcej jest zalet. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkotanagoracymdachu Re: Kominek a kurz 02.09.22, 09:22 Kurzy się, dlatego lepiej mieć półeczkę nad kominkiem niż nie mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkotanagoracymdachu Re: Kominek a kurz 02.09.22, 09:47 Brudzi się bardziej pod półeczka, ale nie ma zacieków z kurzu na całej ścianie nad kominkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: Kominek a kurz 02.09.22, 09:27 Jak to z paleniska, dlatego podczas adaptacji projektu od razu wywaliłam kominek z domu. Odpowiedz Link Zgłoś
moze_sprobowac_inaczej Re: Kominek a kurz 02.09.22, 15:45 U mnie do likwidacji przy remoncie. Nie czuję klimatu. Za dużo bałaganu a za mało radości. Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Kominek a kurz 02.09.22, 10:20 Po co ci ta wiedza, skoro pisałeś, ze mieć nie będziesz? Kurzy się głównie przy czyszczeniu. Przy dokładaniu drewna tez. Ale na codzień w większości jest nieużywany wiec się nie kurzy bardziej niż reszta wnętrza. Półeczka faktycznie robi różnice. W mieszkaniu mamy bez półeczki i kiedy ściana była pomalowana na biało, bardzo szybko była ciemniejsza. Problem rozwiązał się po pomalowaniu na szaro. W domu mamy półeczkę i biała ścianę i po prawie 2 latach (przy intensywnym używaniu w zimie - grzaliśmy częściowo kominkiem - płaszcz wodny) ściana jest tak samo biała i czysta jak reszta ścian. Odpowiedz Link Zgłoś
1papryczka.chili Re: Kominek a kurz 02.09.22, 10:54 Nie aż tak, żeby nie mieć go. Przy wyjmowaniu popiołu troszeczkę ale to biorę wtedy taki bezprzewodowy odkurzacz i za chwilę to co na podłogę poleciało już jest w odkurzaczu. W każdym razie, mnoe, pedantce, to nie przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
drilka Re: Kominek a kurz 02.09.22, 11:00 W sumie nie wiem czy bardzo się przy kominku kurzy bo przez 2 lata korzystaliśmy tylko kilka razy, ale teraz się bardzo cieszę, że go mam bo sytuacja z gazem zapowiada się nieciekawie. Zapas drewna zrobiony. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Kominek a kurz 02.09.22, 17:27 My nawet nie kominek, a kozę i wkład kominkowy, i kurzy się jak cholera. Ściany białe, to wszystko widać. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Kominek a kurz 02.09.22, 20:41 majenkir napisała: > My nawet nie kominek, a kozę i wkład kominkowy, i kurzy się jak cholera. Ściany > białe, to wszystko widać. > My palimy dosyc czesto w kominku, kominek zabudowany, po 5 latach jest lekko brazowo-szara plama na suficie przy kratce wylotowej. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Kominek a kurz 02.09.22, 21:00 Z tych wad, o ktorych ematki tu pisza, to doswiadczylam tylko ekstremalnego wysuszenia powietrza w domu w zimie i lekkiego zabrudzenia bialej sciany i sufitu, i trocge smrodu dymu, przy dokladaniu do kominka... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kominek a kurz 03.09.22, 14:23 1matka-polka napisała: > majenkir napisała: > > > My nawet nie kominek, a kozę i wkład kominkowy, i kurzy się jak cholera. > Ściany > > białe, to wszystko widać. > > > > My palimy dosyc czesto w kominku, kominek zabudowany, po 5 latach jest lekko br > azowo-szara plama na suficie przy kratce wylotowej. Jak nad każdym grzejnikiem. Ogrzane powietrze unosi się i osadza kurz na ścianie czy suficie. Im większa kratka/kanał tym mniejsza prędkość powietrza i mniejsze osadzanie kurzu. Można zrobić zmywalny daszek nad kratką. S. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Kominek a kurz 03.09.22, 14:31 "Jak nad każdym grzejnikiem." No wlasnie, a nie zwaly sadzy i niewiadomoczego jeszcze🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kominek a kurz 03.09.22, 15:19 1matka-polka napisała: > "Jak nad każdym grzejnikiem." > > No wlasnie, a nie zwaly sadzy i niewiadomoczego jeszcze🙄 Gdy ktoś nie ma komina i mu cały dym wali na salon... S. Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Kominek a kurz 02.09.22, 20:29 Jak paliliśmy okazjonalnie to się nie kurzyło, ale kiedyś w weekend zepsuł nam się piec gazowy i nikt nie chciał przyjechać, chyba najwcześniej znaleźliśmy kogoś za 3 czy 4 dni. Paliliśmy więc przez kilka dni tylko w kominku I po tym czasie było mega brudno- ściany, fotel, który stał blisko kominka, powietrze bardzo suche mimo częstego wietrzenia. Tak więc kominek jako dodatkowe okazjonalne źródło grzania jest super, bo nas uratował (szczególnie,że mieliśmy wtedy akurat 2 czy 3 miesięczne dziecko w domu), ale w życiu nie zgodziłabym się ,żeby kominek był jedynym źródłem ogrzewania w domu Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Kominek a kurz 02.09.22, 20:45 Prawda. Kiedyś mieliśmy piec olejowy + kominek używany jako "wsparcie", żeby na oleju zaoszczędzić. Mąż się tak zapamiętał w tym oszczędzaniu, że jednej zimy w kominku było palone cały czas, w ogóle praktycznie się go nie wygaszalo. Nigdy więcej !!! Szare, zakurzone ściany, sufit, ciągle nasypane wokół (popiół, śmietki różne z drewna), zapach dymu w salonie, wszystko było przesiąknięte, ubrania, meble. Kominek mamy nadal, ale jako źródło co i cw jest pompa ciepła, w kominku się napala dla nastroju, góra kilka razy w roku , np. w Wigilię. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Kominek a kurz 03.09.22, 07:28 nastjaa napisała: > I po tym czasie było mega brudno- ściany, fotel, który stał blisko kominka, czyli problem z ciągiem w kominie albo nie umiecie palić. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Kominek a kurz 03.09.22, 08:53 alicia033 napisała: > nastjaa napisała: > > > I po tym czasie było mega brudno- ściany, fotel, który stał blisko komink > a, > > czyli problem z ciągiem w kominie albo nie umiecie palić. > > Tez mnie to dziwi, bo my palimy w salonie przez jakieś 2 miesiace w roku i nie mamy takich atrakcji... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kominek a kurz 03.09.22, 14:17 alicia033 napisała: > nastjaa napisała: > > > I po tym czasie było mega brudno- ściany, fotel, który stał blisko komink > a, > > czyli problem z ciągiem w kominie albo nie umiecie palić. Jak kominek może wysuszać powietrze??? Ogrzane powietrze musiało lecieć na pokój. Może mają komin zapchany. Albo nie mają komina? 🤣🤣🤣 S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kominek a kurz 03.09.22, 14:14 nastjaa napisała: > Jak paliliśmy okazjonalnie to się nie kurzyło, ale kiedyś w weekend zepsuł nam > się piec gazowy i nikt nie chciał przyjechać, chyba najwcześniej znaleźliśmy ko > goś za 3 czy 4 dni. Paliliśmy więc przez kilka dni tylko w kominku I po tym cza > sie było mega brudno- ściany, fotel, który stał blisko kominka, powietrze bardz > o suche mimo częstego wietrzenia. Tak więc kominek jako dodatkowe okazjonalne ź > ródło grzania jest super, bo nas uratował (szczególnie,że mieliśmy wtedy akurat > 2 czy 3 miesięczne dziecko w domu), ale w życiu nie zgodziłabym się ,żeby komi > nek był jedynym źródłem ogrzewania w domu To był otwarty kominek czy z wkładem kominkowym? Ja mam chałupę ogrzewaną kominkiem, więc pali się często i żadnego brudu nie ma. Trochę popiołu może się wysyłać przy nieostrożnym sprzątaniu kominka ale mega brud??? S. Odpowiedz Link Zgłoś