tiffany_obolala
15.09.22, 23:46
Panna moja uwielbia zasypiać do dźwięku przenośnego klimatyzatora. Nastawia na 24 stopnie, rurę przez okno i zadowolona z życia.
Tyle że już w dzień mamy 19, i klimatyzator używany jest wyłącznie jako szumidło. I żre prąd.
Myślicie, że wystarczy jakies coś że spotifaja puścić przez głośniczek?
Myślałam o misiu znanej firmy, ale drogie toto, a ma pięć rodzajów szumu wgrane i chyba efekt też jest taki bardziej komórkowy, niż realny?
Panna twierdzi, że po prostu włączenie szumu z komórki nie działa.
Może ematka coś podpowie?